IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:00
Marat serwowal slimaki, Ania sushi, a co powiecie na jagody poziomki i mrowisko.
Obserwuj wątek
    • marat_ Re: Sniadanko 14.06.02, 08:05
      Świetna propozycja!
      Zjadamy jagody i poziomki a na deser tarzamy się w mrowisku!

      Chatka, dobrze zrozumiałem?
      • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:15
        Mrowisko tez jest do jedzenia!Przeciez to nasz regionalny przysmak!
        • bix1 Re: Sniadanko 14.06.02, 08:19
          Gość portalu: chatka napisał(a):
          > Mrowisko tez jest do jedzenia!Przeciez to nasz regionalny przysmak!

          ???

          • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:21
            Nie byles, albo byles i nie jadles w Puńsku!
            • bix1 Re: Sniadanko 14.06.02, 08:43
              Gość portalu: chatka napisał(a):
              > Nie byles, albo byles i nie jadles w Puńsku!

              Przyznaję, że nie byłem i nie jadłem w Puńsku - możesz napisać, gdzie te mrówki
              można tam zjeść (poza pobliskim lasem oczywiście :) ) i jakie to potrawy z nich
              serwują (mrówka z grilla ?) :)
        • marat_ Re: Sniadanko 14.06.02, 08:22
          Przedwczoraj byłem w lesie, koło leśniczówki Zielona. Jagód i poziomek
          zatrzęsienie. W czasie gdy się nimi objadałem, mnie konsumowały mrówki. Szkoda,
          Chatka, że Ciebie tam nie było. Mogłabyś "objeść" mnie z mrówek, skoro Ci tak
          smakują...
          To by się nazywało: przyjemne z pożytecznym! :))))
          • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:32
            Gdyby jeszcze troche miodu i maku...
            • anka1 Re: Sniadanko 14.06.02, 08:37
              Marat naprawde juz dojrzaly poziomki i jagody? hurra jutro mam wolny weekend
              pojade sie poopychac!
              a w ogole to dzin dybry i udanego weekendu wsiem!:)))
              • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:41
                Witaj Aniu, a co dzisiaj jesz na sniadanko? Co ja tu jeszcze mam? Pani
                Walewska, Bajeczne, do picia Amaretto, i Bonderonge Rose
    • poziomk Re: Sniadanko 14.06.02, 08:42
      Poziomki zarezerwowane sa dla mnie:)
      poziomK
      • anka1 Re: Sniadanko 14.06.02, 08:45
        witaj Chatka sniadanko juz jadlam bulki z serem zoltym + sok malinowy, ale nie
        pogardzilabym jeszcze czyms!:)
        Poziomk nie badz wisnia!:))) poziomki lubia prawie wszyscy!:)))
        • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 08:47
          Wpadaj na poziomki (sorry Poziomko)i ciasto!
          • Gość: Oka Jak smakuja poziomki? IP: *.17.79.204.lifespan.org 17.06.02, 19:33
            Ale jestescie!!! Ja juz 11 lat nie jadlam poziomek!!!!!
    • sluggard Re: Sniadanko 14.06.02, 09:14
      Gość portalu: chatka napisał(a):

      > a co powiecie na mrowisko

      Ostatnio modny jest kopiec kreta, a nie mrowisko.

      • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:30
        Sluggy ale to jakies fast fuuuuuuu, a u mnie na stoliku stoi prawdziwy
        ociekajacy miodem kopiec z faworków - mrowisko z samego Puńska!
        • sluggard Re: Sniadanko 14.06.02, 09:35
          > prawdziwy ociekajacy miodem kopiec z faworków - mrowisko z samego Puńska!

          Chatko, ale Ty jesteś sadystyczna - wiesz, że nikt z nas nie ma możliwości tego
          w tej chwili spróbować:(
          • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:44
            Sadystyczna?
            To ja od rana o siadanku, mrowisku, Pani Walewskiej i nikt sie nie domyslil :(
            Aha zapominialm, zaraz zaraz manifest mezczyzn punkt...? Mowie wiec wprost.
            Zapraszam na imieniny wprawdzie nie dzis, ale co tam! Jestem tu do 15, ale
            trzeba sie spieszyc bo moze niewiele zostac!
            • sluggard Re: Sniadanko 14.06.02, 09:48
              W takim razie wszystkiego najlepszego i dobrego:)
              A tak na serio, to przede wszystkim życzę Ci satysfakcji z każdego podjętego
              działania, jak największej ilości podróży i szczęścia!!!

              PS: Tak patrzę w kalendarz i się zastanawiam - masz na imię Eliza, Justyna,
              Wiola, Jolanta, Alina, Aneta czy Benona?
              • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:51
                Gdzies zdradzilam ze na J, ale!... tamta Chatka to byla Jenifer!
                • sluggard Re: Sniadanko 14.06.02, 09:55
                  > Gdzies zdradzilam ze na J, ale!... tamta Chatka to byla Jenifer!

                  To więcej nic nie mów, już się domyśliłem:)

                  • Gość: chatka Re: Sniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 10:07
                    Nie, nie powiem, ale upewnisz sie jak zaprosze was na wystawe,... bedzie w
                    gazetach.
                    Dziekuje pieknie za piekne zyczenia, odrobine szczescia i wybiore sie znowu w
                    podroz, a wtedy satysfakcja gwarantowana! I szczescie!

                    Ps. A moze by tak stworzyc swieto niku? Niky?
                    • sluggard Re: Sniadanko 14.06.02, 10:12
                      > Ps. A moze by tak stworzyc swieto niku? Niky?

                      Pewnie chciałaś napisać nick'u, bo święto Najwyższej Izby Kontroli raczej by się
                      nie przyjęło.

                      PS: Święto mojego nick'u robię sobie co weekend:)

    • ralston Imieniny 14.06.02, 10:15
      Chatko, najserdeczniejsze życzenia imieninowe - żeby Ci się spełniały wszystkie
      marzenia o kolejnych wyprawach (a ich opisy mnożyły na wątku Dziki jest ten
      świat).
      Pozdrawiam,
      Raals (jedno do góry, drugie do dołu - przy imieninach niech Ci będzie!)
      • Gość: chatka śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 09:05
        Rals (tylko do gory!!!) co dzisiaj na siandanie? U mnie czerśnie 9 zl za
        kilogram!!!Ale sa grzechu warte! Byly...:(
        • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 09:19
          :((( a ja bez śniadania, bo się czymś przytrułem. Ale spokojnie - to nie były
          czereśnie po 9zł za kg.
          • Gość: habitus Re: śniadanko IP: *.zigzag.pl 17.06.02, 11:28
            Rzeczywiście, śniadanko to dobry pomysł! Jak ja tego projektu nie zrobię
            wreszcie i nie zabiorę się za następne to chyba umrę od wyrzutów sumienia.
            Strasznie wolno mi się rysuje, to chyba dlatego, że bez śniadanka...
          • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 13:21
            ralston napisał(a):

            > :((( a ja bez śniadania, bo się czymś przytrułem. Ale spokojnie - to nie były
            > czereśnie po 9zł za kg.

            W miedzy czasie byly truskawki a teraz jabluszko. Dzis dzien owocowy, co nie co
            sie zaokroglilo przez trzy dni imienin, chociaz ani mięska, ani pieczywa, ani
            ziemniakow, tylko... c i a s t o. Dziwne ze nie skonczylo sie to rozstrojem
            zolądka.A czy ty przypadkeim nie po imienianch tak zaniemogles?
            Wspolczuje, diety owocowej nie polecam, raczej ryż, i herbatki ziolowe.

            • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 13:24
              Gość portalu: chatka napisał(a):

              > W miedzy czasie byly truskawki a teraz jabluszko. Dzis dzien owocowy, co nie co
              >
              > sie zaokroglilo przez trzy dni imienin, chociaz ani mięska, ani pieczywa, ani
              >
              > ziemniakow, tylko... c i a s t o. Dziwne ze nie skonczylo sie to rozstrojem
              > zolądka.A czy ty przypadkeim nie po imienianch tak zaniemogles?
              > Wspolczuje, diety owocowej nie polecam, raczej ryż, i herbatki ziolowe.
              >

              Jeśli już herbatki, to raczej mocne czarne, liściaste, z niewielką ilością
              cukru...
              • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 13:31
                ralston napisał(a):

                > Gość portalu: chatka napisał(a):
                >
                > > W miedzy czasie byly truskawki a teraz jabluszko. Dzis dzien owocowy, co n
                > ie co
                > >
                > > sie zaokroglilo przez trzy dni imienin, chociaz ani mięska, ani pieczywa
                > , ani
                > >
                > > ziemniakow, tylko... c i a s t o. Dziwne ze nie skonczylo sie to rozstroje
                > m
                > > zolądka.A czy ty przypadkeim nie po imienianch tak zaniemogles?
                > > Wspolczuje, diety owocowej nie polecam, raczej ryż, i herbatki ziolowe.
                > >
                >
                > Jeśli już herbatki, to raczej mocne czarne, liściaste, z niewielką ilością
                > cukru...

                A jesli nie herbatki to co?Jak sie ratujesz, tak na przyszlosc pytam :)?
                • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 13:33
                  Tylko wewnętrzna dezynfekcja - metodą bankową - im więcej procent, tym
                  lepiej :)))
                  • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 13:45
                    Imprezka tak od rana!! Czekaj troche wina zostalo mi z imienin, za co pijemy?
                    Ach a co z moja dieta?
                    • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 13:48
                      Rals jest nas troje razem z kotkiem!
                      • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 13:59
                        Gość portalu: chatka napisał(a):

                        > Rals jest nas troje razem z kotkiem!

                        No to się niezła imprezka zapowiada!
                    • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 13:57
                      Gość portalu: chatka napisał(a):

                      > Czekaj troche wina zostalo mi z imienin, za co pijemy?

                      Wino, w opinii lekarzy, pomaga na serduszko, więc pić je trzeba. Poza tym siarka
                      w nim zawarta oczyszcza układ pokarmowy przez wypalenie szkodliwych i
                      toksycznych mikrobów i substancji.
                      • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 14:19
                        Tego mi trzeba! co tam truskawki i czeresnie, Pani Dobroń sie nie zna!
                        • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 14:30
                          Gość portalu: chatka napisał(a):

                          > Tego mi trzeba! co tam truskawki i czeresnie, Pani Dobroń sie nie zna!

                          To polecam jeszcze wódeczkę, przecież składem w zasadzie nie różni się od chleba
                          (i to, i to ze zboża), a jest w płynie, więc łatwiej ją spożywać od pokarmów
                          stałych;).

                          I dodam jeszcze, że przed II wojną jako najlepszy sposób na schudnięcie polecano
                          litr piwa dziennie, „co by się wszystko w żołądku dobrze układało”;).
                          • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 14:33
                            freewolf napisał(a):

                            > Gość portalu: chatka napisał(a):
                            >
                            > > Tego mi trzeba! co tam truskawki i czeresnie, Pani Dobroń sie nie zna!
                            >
                            > To polecam jeszcze wódeczkę, przecież składem w zasadzie nie różni się od chleb
                            > a
                            > (i to, i to ze zboża), a jest w płynie, więc łatwiej ją spożywać od pokarmów
                            > stałych;).
                            >
                            > I dodam jeszcze, że przed II wojną jako najlepszy sposób na schudnięcie polecan
                            > o
                            > litr piwa dziennie, „co by się wszystko w żołądku dobrze układało”;...i nie
                            bylo maciusia !

                            • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 14:53
                              Zapomniałem jeszcze dodać, że naukowcy amerykańscy odkryli, że trawka ma takie
                              same właściwości pobudzająco - uspokajające jak czekolada. Zastrzegli jednak,
                              że dla dobrego samopoczucia można spożywać jedynie jedną tabliczkę czekolady
                              dziennie, co równa się zaledwie dziesięciu skrętom, jeśli już mowa o zdrowej
                              diecie;).
                              • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 14:55
                                A o zbawiennym wpływie nikotyny na nasze płuca nie będę nawet wspominał, bo
                                ilość tekstu, jaki musiałbym napisać o zaletach palenia przekroczyłaby granice
                                przyzwoitości objetości postu;).
                              • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 15:05
                                Raz w zyciu palilam trawke, tak zeby podzialala. Kolezanka przywiozla ja z
                                Holandii.Spalilysmy jednego skreta i dlugo nic sie nie dzialo... potem ktos cos
                                powiedzial i sie zaczelo. Smialysmy sie do lez prowadzac bardzo zajmujaca
                                rozmowe, nie tyle zapominalam co chcialam powiedziec ale gdy juz powiedzialm
                                kto i co zrobil zapominalm kto i co zrobil i watek sie urywal. Najgorsze bylo
                                to ze bylsymy tego cholernie swiadome.Ale czy ja nie zachecam mlodziezy do
                                zlego. Z drugiej strony czy jest tu ktos kto tego nie probowal?
                                • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 15:09
                                  Nie próbowałem...
                                  • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 15:15
                                    Brawo jestes naprawde wyjatkiem, nawet jesli w szkole kiedys nie miales dostepu
                                    to napewno w Warszawie mozesz ja teraz kupic prawie ze w kiosku Ruchu.

                                    Trawke zdecydowanie wole z sokiem jablkowym... gdzies juz to bylo...
                                    • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 15:18
                                      Gość portalu: chatka napisał(a):

                                      > Brawo jestes naprawde wyjatkiem, nawet jesli w szkole kiedys nie miales dostepu
                                      >
                                      > to napewno w Warszawie mozesz ja teraz kupic prawie ze w kiosku Ruchu.
                                      >
                                      > Trawke zdecydowanie wole z sokiem jablkowym... gdzies juz to bylo...

                                      Chodzi o tę trawkę, którą wyjmuje się z butelki?
                                    • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 15:20
                                      Gość portalu: chatka napisał(a):

                                      > Brawo jestes naprawde wyjatkiem.

                                      On nie jest wyjątkiem, a z mojej strony czas na chwilę prawdy: jestem zagorzałym
                                      wrogiem tak alkoholu (no może za wyjątkiem szampana, piwa i DOBREGO wina od
                                      czasu do czasu), jak i papierosów i narkotyków (nawet tych „soft”). Mam
                                      nadzieję, że nie będzieci mi mieli tego za złe...
                                      • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 15:27
                                        Nooooo, a ja myślałem, że Ty jesteś prawdziwym wilkiem a tu proszę...
                                        • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 15:29
                                          ralston napisał(a):

                                          > Nooooo, a ja myślałem, że Ty jesteś prawdziwym wilkiem a tu proszę...

                                          Nie wiem skąd zbierasz opinie o wilkach, ale mogę cię zapewnic, że jestem tym
                                          prawdziwym. właśnie dlatego mam takie poglądy.

                                          :)))
                                      • Gość: chatka Re: śniadanko IP: *.BIAWAR.COM.PL 17.06.02, 15:33
                                        Nie bede miala zz zle bo sama procz dobrego wina dosc czesto
                                        (czasem...codziennie jesli jestem po zakupach w supermakrecie i mam na
                                        stoliczku Kadarke albo Malage) i zubrowki z sokiem jabłkowym i jednego dobrego
                                        piwa alkohlou nie uznaje :)Dorzuce jeszcze tylko jakies dobre likierki ale to
                                        tylko jako dodatek do deseru: biszkopt nasaczony Contuaire (?)i do tego lody,
                                        albo Amaretto w kawie.Trawki nie pale narktykow nie używam!!!

                                        Ale zaraz zaraz kto to i gdzie nie napisal o zaletach palenia tytoniu, bo lista
                                        nie zmiescilaby sie na forum!!???!
                                        • ralston Re: śniadanko 17.06.02, 15:35
                                          Z Wilka taki palacz, jak ze mnie pijak - TEORETYK. No chyba, że pali w
                                          kotłowni :)))
                                          • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 16:02
                                            ralston napisał(a):

                                            > Z Wilka taki palacz, jak ze mnie pijak - TEORETYK. No chyba, że pali w
                                            > kotłowni :)))

                                            Cóż, wstyd się przyznać;), ale jak palę, to tylko ogniska. A to powyżej, to
                                            wyjątki z amerykańskich prac naukowych i polskiej kultury i tradycji.

                                            I pamiętajcie „dzieci”, Minister Zdrowia i Opieki Społecznej przestrzega:
                                            „Palenie trawy może skończyć się rozległymi poparzeniami kończyn dolnych.”
                                    • sluggard Re: śniadanko 17.06.02, 19:21
                                      Gość portalu: chatka napisał(a):

                                      > Brawo jestes naprawde wyjatkiem, nawet jesli w szkole kiedys nie miales dostepu
                                      >
                                      > to napewno w Warszawie mozesz ja teraz kupic prawie ze w kiosku Ruchu.

                                      Uwaga, mimo że nieprawdopodobna to jest AUTENTYCZNA historia:
                                      Byliśmy jakiś czas temu ze znajomymi w Częstochowie i pewien chłopak kupował
                                      fajki w kiosku Ruchu. Dla zabawy przy okazji zapytał, czy w tym świętym mieście
                                      można gdzieś kupić trawkę, a pan kioskarz zapytał, czy może być po 10zł - szok!!!
                                  • Gość: Oka Re: śniadanko IP: *.17.79.204.lifespan.org 17.06.02, 19:57
                                    NIE??? Naprawde? Gdzies Ty sie uchowal?

                                    ralston napisał(a):

                                    > Nie próbowałem...

                                    • ralston Re: śniadanko 18.06.02, 09:37
                                      Gość portalu: Oka napisał(a):

                                      > NIE??? Naprawde? Gdzies Ty sie uchowal?
                                      >
                                      W Białymstoku. To porządne miasto :))
        • freewolf Re: śniadanko 17.06.02, 12:07
          Prawdziwy facet je sniadanko mistrzów:

          joemonster.org/article.php?sid=1452

          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka