Gość: |andy|
IP: 81.15.254.*
18.03.05, 20:01
Cześć.
W tym roku jeszcze chyba nikt na to nie narzekał, więc ja to zrobię. Do rzeczy:
Idzie wiosna. Topnieje śnieg, odsłania trawniki, chodniki. I co? I... Gó..!
Cała masa psich kupek niczym pierwsze wiosenne kwiatki przebija spod śniegu.
Jeśli na trawniku to jeszcze pół biedy, gorzej, gdy trafiamy na taką "minę" na
środku chodnika, a te potrafią być porządnie zaminowane. Kiedy ludzie zaczną
sprzątać po swoich pieskach? Od tego naprawde ręce nie odpadają.
Pozdrawiam wiosennie
Andrzej