siedemgrzechow
07.09.05, 11:49
bardzo ciekawa rzecz, po rosyjskim kinie fantasy/sf? spodziewalam sie raczej
klimatu nieszczesnego gniota "wiedzmina" a tu takie zaskoczenie, moze
odrobinke czuc to tarkowskim ale to raczej zarzut byc nie moze. scenarzysta
lukanienko sprawdza sie rownie doskonale co lukanienko pisarz.