• aand Re: Tea time 17.03.03, 17:27
      No tak, herbata wystygla bo Ralston czyta gazete...:)
      • ralston Re: Tea time 17.03.03, 17:30
        Tak, tak - trochę się istotnie zaczytałem. Więc teraz już oczytany pędzę do
        kuchni zaparzyć świeżej herbaty :))
        • aand Re: Tea time 17.03.03, 17:40
          To moze i ja sie napije. Zielonej, tybetanskiej...:)
          • ralston Re: Tea time 17.03.03, 21:11
            Aand - przepraszam za moje niespodziewane zniknięcie, bez pożegnania, ale coś
            dziwnego stało się z połączeniem z forum. Widziałem Wasze wpisy, mogłem je
            czytać, ale nie byłem w stanie się zalogować. Ale tylko do forum. Poczta
            działała mi normalnie, natomiast przy próbach wejścia na forum pojawiał się
            komunikat "brak połączenia z serwerem" - czy coś podobnego. Pierwszy raz mi się
            to zdarzyło...
            • Gość: nxa Re: Tea time IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:28
              U mnie też tak było, tylko nawet czytać nie mogłem.
              • ralston Re: Tea time 17.03.03, 21:33
                Na innym z wątków padło podejrzenie na złośliwego irlandzkiego skrzata, że
                pokarał w ten sposób tych, co zamiast pić Guinessa to w sieci siedzą...
                Ale widzę, że teraz po wypiciu browarka, wszystko działa jak należy. Witaj
                Nxa :)
                • Gość: nxa Re: Tea time IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:44
                  Witam
                  Prawdę mówiąc nie lubię takich napisów. Tak to można pomyśleć, że to wina sieci
                  lub coś takiego, a z napisem to od razu wiadomo, że serwer GW.
                  • ralston Beer time 17.03.03, 21:47
                    Widać, trzeba było wypić. Od razu pomogło :)))
                    • Gość: nxa Re: Beer time IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:50
                      Fakt, jak do południa był toast za toastem działało normalnie:)
                      • ralston Re: Beer time 17.03.03, 21:57
                        Otóż to. :)))))
                        I teraz działa. Chociaż z braku Guinessa Carlsberga pociągam. Ale zawsze to
                        chociaż nalepka zielona ;)
                      • nxa Re: Beer time 17.03.03, 21:57
                        Na próbę zalogowałem się i zrobiłem przegląd lodówki. Tylko "poznańska mafia"
                        to znaczy LECH. Może nie będzie pokazywać już podejrzanych napisów?
                        • ralston Re: Beer time 17.03.03, 21:59
                          Dawaj Lecha! Też ma zieloną etykietę. Może przejdzie niezauważone? ;)
                          • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:02
                            To działa! Pierwsza szklaneczka i od razu lepiej.
                            • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:04
                              I jak tu nie pić? Nie tylko kobiety pięknieją, ale i komputery zaczynają lepiej
                              działać :)))
                              • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:06
                                Nie mamy wyboru. Ale coś jakby sami tu jesteśmy. No to drugą szklaneczkę...
                                • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:10
                                  No to na drugą nóżkę! Tylko, że zielone mi się skończyło. Jest jeszcze Warka w
                                  lodówce, ale czy po czerwonym znów nie przestanie działać?
                                  • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:12
                                    Nie, nie ryzykuj, dzisiaj tylko zielone ...
                                    • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:15
                                      Dobra. Będę udawał, że piję z pustej, ale zielonej butelki :)))
                                  • Gość: Pisces Re: Beer time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 17.03.03, 22:23
                                    Ja sie nie loguje ,lenistwo, a mialam te same problemy co Ralston.Ciekawa
                                    jestem czy to mi sie uda wyslac,a ze u mnie jest juz po popoludnie wiec naleje
                                    sobie kufelek ciemnego,czas zaczac swietowac:))
                                  • Gość: Pisces Re: Beer time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 17.03.03, 22:24
                                    Hura!!udalo sie
                                    • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:25
                                      Myśmy to już z Nxa rozszyfrowali. Kufelek ciemniejszego i od razu lepiej :))
                                      Witaj Pisces!
                                    • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:26
                                      Witam. Miałaś szczęście, że udało się. Prawidłow kolejność - najpierw
                                      szklaneczka, a później wysłać:))
                                      • Gość: Pisces Re: Beer time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 17.03.03, 22:32
                                        zeby wiedziala ,ze to pomoze,zaczelabym z samego rana:)))
                                        • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:37
                                          Myśmy zaczeli i działało, ale tylko do wczesnego popołudnia lokalnego czasu...
                                          Jutro też zaczniemy! Trzeba wymyśleć jakieś święto.
                                          • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:40
                                            Niezadługo św. Józefa, będzie okazja... A jakiego świętego jutro wypada?
                                            • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:43
                                              Cyryl, Edward, Boguchwał jest notowany na 18 marca. Może w innym kalendarzu
                                              jest jakaś pani wyznaczona na ten dzień do świętowania?
                                          • Gość: Pisces Re: Beer time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 17.03.03, 22:45
                                            Dobry pomysl:))teraz musze wskoczyc w moj podkoszulek z konieczynka i lece do
                                            pubu ,znajomi czekaja.Zycze wszystkim udanej zabawy:))))
                                            • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:48
                                              Dobre sobie "podkoszulek" :D A polarek, czapeczka, szalik, rekawiczki to gdzie?
                                              W głowie się nie mieści!

                                              Baw się dobrze!!!!
                                            • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:49
                                              Miłej zabawy Pisces. My tu już za chwilę zapomnimy o Patryku a Cyryla świętować
                                              będziemy. Ważny to święty - Europy patron, do spółki z Metodym...
                                              • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:52
                                                Ralston, chyba żeśmy wypłoszyli wszystkich w okolicy (jeszcze nie wiem w
                                                której :)))) ). Pisces się odezwała bo to kilka tysięcy kilometrów, a w około
                                                cisza jak makiem zasiał...
                                                • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:53
                                                  Właśnie miałem powiedzieć, że znowu sami zostaliśmy...
                                                  A jak tam ćwiczenia w rozmówkach polsko-białostockich? :)
                                                  • nxa Re: Beer time 17.03.03, 22:56
                                                    Uśmiejesz się, mam wydrukowane i od czasu do czasu czytam...
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 22:58
                                                    :)))))))
                                                    Inks dał też niezłą próbkę na wątku o siennym rynku :)
                                                  • nxa Re: Beer time 17.03.03, 23:04
                                                    Tak, ale "tłumaczenie" Chatki dla mnie, jest z niczym nieporównywalne.
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:05
                                                    Fakt. Majstersztyk ci to był :)))
                                                  • nxa Re: Beer time 17.03.03, 23:08
                                                    O i wspomniana Chatka się pojawiła. Widzę, że ma jakiś problem z napojami.
                                                    Chyba trzeba ją skierować na "właściwy" wątek.
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:09
                                                    Błądzącemu drogę wskaż... ;))))
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:15
                                                    Miło się gwarzy, ale chyba Cyryla przy komputerze nie doczekam...
                                                    Dobrej nocy życzę i miłego następnego dnia :)
                                                  • nxa Re: Beer time 17.03.03, 23:17
                                                    Dobrej nocy. Do spotkania.
                                                  • Gość: chatka_ Re: Beer time IP: *.piasta.pl 17.03.03, 23:18
                                                    ino dostac sie nie moge na ten watek! Znalazlam rozwiazanie atakuje z dwoch
                                                    okienek, z jednego pisze, a z drugiego otwieram inny watek! uff witajcie!
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:19
                                                    Widzę Chatko, że masz problemy z komputerem. Jedyna rada - łyknąć kufelek
                                                    Guinessa, lub czegoś zastępczego w zielonej butelce. Pomaga - sprawdzone!
                                                  • Gość: chatka_ Re: Beer time IP: *.piasta.pl 17.03.03, 23:26
                                                    A ktoredy mam tego Guinessa zaaplikowac, przez myszke, klawiture czy moze do
                                                    stacji dyskow? :(((
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:27
                                                    Doustnie Chatko, doustnie :)))))
                                                  • ralston Re: Beer time 17.03.03, 23:31
                                                    Ciężko się od klawiatury oderwać, ale naprawdę muszę już znikać.
                                                    Dorej nocki życzę i kolorowych snów :)
                                                  • Gość: chatka_ Re: Beer time IP: *.piasta.pl 17.03.03, 23:37
                                                    Do napisania innym razem! Dobrej nocy
    • ralston Re: Tea time 18.03.03, 18:11
      Prawdziwe nieszczęście - skończył mi się prywatny zapas herbaty w biurze i nie
      pozostaje nic innego jak zaparzyć Liptona w papierowej torebce, feee...
      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 18:29
        Ralston,jednym slowem trzeba konczyc prace i uciekac do domu:))
        • ralston Re: Tea time 18.03.03, 18:36
          I bardzo mi się ten wniosek podoba :)) Ale z drugiej strony bardzo lubię tę
          porę dnia, bo mogę sobie spokojnie przy herbatce pogwarzyć z kimś miłym na
          forum. Witaj Pisces :)
          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 18:46
            Wypilam co prawda juz trzy kawy,ale jak jest mile towarzystwo to chetnie i
            herbatke zaparze.Jakie samopoczucie po wczorajszym swiecie?
            • ralston Re: Tea time 18.03.03, 18:48
              U mnie - wspaniałe, bo ja jestem pijak teoretyk :)))
              • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 18:52
                ralston napisał:

                > U mnie - wspaniałe, bo ja jestem pijak teoretyk :)))


                :)))u mnie podobnie,tylko ja jestem kierowca
                • ralston Re: Tea time 18.03.03, 18:54
                  A jak się wczorajsze balety udały?
                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 19:03
                    Wszyscy mielismy swietny czas to jest ,przynajmiej u nas ,najbardziej
                    rownouprawnione swieto,znikaja roznice kazdy jest tego dnia Irish.
                    Takiej chwilowej beztroski wszystkim nam brakowalo.
                    • ralston Re: Tea time 18.03.03, 19:06
                      Tu, po białostockiej stronie oceanu Irladczycy są bardzo lubiani. Więc i dzień
                      Św. Patryka jest z roku na rok, coraz głośniejszy :)
                      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 19:18
                        Tak to jescze jeden dowod ,za swiat jest jedna wielka wioska.
                        Polak-Irish to dwa braty ,chyba tak to moze teraz leciec:)))
                        • ralston Re: Tea time 18.03.03, 19:21
                          Chyba może. A ja już spadam do domku. Miłego wieczoru życzę.
                          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 18.03.03, 19:25
                            Dziekuje,tobie rowniez.
    • ralston Re: Tea time 19.03.03, 16:52
      Herbatka zaparzona, ale dziś w pokoju nie capi starym kutrem, bo zamiast Pu-
      Erha w kubeczku zielona Sencha...
      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 16:59
        Witam Ralston,ogladalam wlasnie twoje zdjecia sa swietne!
        • aand Re: Tea time 19.03.03, 17:04
          Prosze, same fajroszczackie osoby! Pi, Raals, czy ja tez moge przycupnac na
          zydelku, z kubeczkiem. Aha, pytanko - slodzicie herbi? Raals - jako smakosz
          pewno nie, a Ty Pi? :)
          • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:05
            A właśnie słodzę. Taka niewinna słabość...
        • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:04
          Dzięki za uznanie :), ale świetne to za dużo powiedziane. Są co najwyżej dobre.
    • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:15
      Pisces, Aand - no i gdzieście zniknęli?
      • aand Re: Tea time 19.03.03, 17:21
        Jestem, jestem! Przed chwila umylismy koledze...idealnie PÓL SAMOCHODU. Gdy to
        zobaczyl malo nie przewrócil sie z wrazenia...:)))
        • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:24
          :)))) Dobre. Muszę kiedyś zastosować! Jak poszło: przód-tył, czy lewo-
          prawo? :))))
          • aand Re: Tea time 19.03.03, 17:29
            Lewo, prawo:) Wieksza heca! W pierwszej chwili myslal ze jakas polewaczka czy
            co...:)))
            • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:34
              Hehehe - już sobie wyobraziłem mojego brudasa świecącego z prawej strony na
              błysk :)))
      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 17:22
        Przepraszam,robilam sobie herbatke i juz Earl Grey pachnie mi w kubku,witam
        Aand,Ralston pewnie cierpisz na jakis pozimoway czy przedwiosenny niz:)),bo
        zdjecia so swietne!
        • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:33
          Skutków przesilenia wiosennego nie odczuwam. Z natury jestem optymistą. Wartość
          swoją znam. Nie napiszę, że znam się na zdjęciach, bo wychodzi jak widać. Nie
          jest źle, jest nawet coraz lepiej! Ale do świetności to jeszcze dłuuuuuga droga.
          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 17:45
            ok,niech ci bedzie:))napisze wiec inaczej podobaly mi sie twoje zdjecia .
            • ralston Re: Tea time 19.03.03, 17:52
              A do tego masz pełne prawo :)) Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba.
              Dzięki:))
              A które podoba się najbardziej?
              • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 18:30
                Podobaja mi sie wszystkie ale najbardziej wzruszyl mnie fragment przewroconego
                krzyza.Znikamy wszyscy w mrokach niepamieci,to zdjecie jest jak ostatni krzyk,
                ze ten ktos byl i byl kims jedynym i niepowtarzalnym.Zyjemy tak dlugo jak zyje
                pamiec o nas,wiec ta osoba chociaz bezimienna,dzieki twojemu zdjeciu Ralsie,zyc
                bedzie w mojej pamieci.
                • ralston Re: Tea time 19.03.03, 18:32
                  Taka całkowicie bezimienna nie jest. Na blasze da się jeszcze odczytać wyryte
                  cyrilicą imię Anna... Nazwiska już niestety nie...
                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 18:49
                    Anna,ktora przezyla wojne....to jest, smutek i nadzieja...
                    To jest oczywiscie moja subiektywna opinia
                    • ralston Re: Tea time 19.03.03, 18:58
                      Niby wojnę przeżyła, ale dla niej wojna się jeszcze nie skończyła. Kiedy
                      umierała, tam jeszcze płonęły wsie. Jedni ludzie ginęli, innych wywożono...
                      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 19.03.03, 19:26
                        ralston napisał:

                        > Niby wojnę przeżyła, ale dla niej wojna się jeszcze nie skończyła. Kiedy
                        > umierała, tam jeszcze płonęły wsie. Jedni ludzie ginęli, innych wywożono...

                        Widzisz teraz dlaczego napisalam,ze podobaja mi sie twoje zdjecia,posiadaja
                        tresc i zmuszaja do refeksji,myslenia.
                        • ralston Re: Tea time 19.03.03, 19:31
                          Miło mi. O to właśnie mi przy tej fotografii chodziło. Tytuł miał trochę
                          naprowadzać...
                          Fajnie się gada, ale muszę już się wyłączyć. Miłego dnia!
                • aand Re: Tea time 19.03.03, 19:12
                  Aja taz mam serie zdjec z lemkowskiego cmentarza. Ale chyba nie sa takie ladne
                  jak Raalsa...
                  • ralston Re: Tea time 19.03.03, 19:16
                    To właściwie nawet nie jest łemkowski cmentarz. Łemkowie mieszkali raczej w
                    Beskidzie Niskim, nie na Pogórzu...
                    • aand Re: Tea time 19.03.03, 19:19
                      ... daleko na zach. Az chyba w okolicach Zakopanego byly osady.
                      • ralston Re: Tea time 19.03.03, 19:22
                        Teraz, to nawet za Legnicą...
                        • aand Re: Tea time 19.03.03, 19:24
                          ...no i znowu musze zniknac. Siemanko Raals! :))
                          • ralston Re: Tea time 19.03.03, 19:25
                            Miłego wieczoru!
    • ralston Re: Tea time 20.03.03, 17:19
      No to pora na pierwszą herbatę podczas tej wojny... Za oknem tak spokojnie,
      słońce się już pochyliło nad horyzont, ładne światło do fotografowania się
      zrobiło. A 200 naszych chłopaków jedzie na pustynię...
      • ralston Re: Tea time 20.03.03, 18:31
        Gorzka dziś ta herbatka...
        • ralston Re: Tea time 20.03.03, 18:52
          I znowu sam zostałem...
          • ralston Re: Tea time 20.03.03, 19:17
            Już nie sam. Wojtek sprzątanie zaczął...
            • nxa Re: Tea time 20.03.03, 19:20
              Witam. Jestem, jestem ale jakiś taki jak w ostatni dzień zimy.
              • ralston Re: Tea time 20.03.03, 19:22
                Witaj!
                A ja tam zimę lubię i zawsze trochę szkoda mi się z nią rozstawać... Ale to
                dobrze, że już wiosna. Rower będzie można wyciągnąć...
                • nxa Re: Tea time 20.03.03, 19:26
                  Zima w mieście nie jest ładna. We Wrocławiu biało jest w sumie dwa tygodnie, a
                  reszta zimy to plucha. W tym roku wyjątkowo mrozy były. Bylo i się skończyło,
                  zapowiadają ocieplenie, a ja za pół godzinki idę sprawdzić czy zimowity
                  rozkwitły.
                  • ralston Re: Tea time 20.03.03, 19:29
                    Ja się w sobotę albo w niedzielę wybieram do Puszczy Kampinoskiej wiosny
                    szukać...
                    • nxa Re: Tea time 20.03.03, 19:31
                      To mamy podobne plany. Puszczy to w okolicy nie mam, ale lasy w okolicach
                      Sycowa i Twardogóry też są piękne. Czas najwyższy zobaczyć co w lesie piszczy.
                      • ralston Re: Tea time 20.03.03, 19:34
                        W Twardogórze chyba nie byłem. A Syców pozdrów ode mnie :)
                        • nxa Re: Tea time 20.03.03, 19:43
                          Kawa się skończyła. Obowiązki wzywają, to znaczy merdają.
                          Miłego wieczoru.
                          • ralston Re: Tea time 20.03.03, 19:45
                            Pogłaskaj ode mnie obowiązki :)) Miłego wieczoru!
                • Gość: Robert Re: Tea time IP: *.astercity.net 21.03.03, 17:55
                  ralston napisał:

                  > Witaj!
                  > A ja tam zimę lubię i zawsze trochę szkoda mi się z nią rozstawać... Ale to
                  > dobrze, że już wiosna. Rower będzie można wyciągnąć...

                  Robert: A co ma piernik do wiatraka, UPS wiosna do roweru? Przecież na rowerze
                  można jezdzić cały rok. Rowniez jak zalega snieg!.
                  • ralston Re: Tea time 21.03.03, 18:00
                    Niektórzy kierowcy chowają na zimę samochód do garażu. Ja chowam rower. A że
                    nie ma to związku z wiosną? Cóż - nie wszystko ttrzeba robić zgodnie z logiką :)
    • ralston Re: Tea time 21.03.03, 18:26
      Hmmm... biały człowiek o tej porze w prawej ręce dzierży pilot od telewizora, w
      lewej szklanicę browaru a nie posty stuka z pracy :)))
      • ralston Re: Tea time 21.03.03, 19:06
        No dobra, dosyć tego na dzisiaj. Herbatka już dopita. Raporty przygotowane.
        Ralston zaczyna łykend...
        Do napisania wszystkim. Miłego wypoczynku, tym co wypoczywać będą, i miłej
        pracy, tym co będą na posterunku!
    • ralston Re: Tea time 23.03.03, 23:37
      Jeszcze tylko kilka ostatnich łyków delikatnej, zielonej herbatki w nadziei, że
      może się ktoś na forum pojawi i nie sam tu nie będę sterczał...
      • awee Re: Tea time 23.03.03, 23:52
        ralston napisał:

        > Jeszcze tylko kilka ostatnich łyków delikatnej, zielonej herbatki w nadziei,
        że
        >
        > może się ktoś na forum pojawi i nie sam tu nie będę sterczał...

        Przepraszam za pytanie ale dlaczego nie usiądziesz? Tak chyba wygodniej byłoby
        zamiast sterczeć...
        • ralston Re: Tea time 23.03.03, 23:54
          Witaj Awee i dobranoc jednocześnie. Jutro raniutko muszę wstać. Czas na
          spoczynek. Dobrej nocy :)
          • awee Re: Tea time 23.03.03, 23:58
            ja czekam na Katedrę Mimo że też rano muszę wstać
            Dobranoc
            • Gość: chatka_ Re: Tea time IP: *.piasta.pl 24.03.03, 00:00
              Nastaw budzik i zdrzemniej sie jeszcze ze dwie godzinki. Ja juz tez zmykam,
              dobrej nocy, dobrego dnia!
              • awee Re: Tea time 24.03.03, 00:01
                Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                > Nastaw budzik i zdrzemniej sie jeszcze ze dwie godzinki. Ja juz tez zmykam,
                > dobrej nocy, dobrego dnia!
                Ale Katedra bedzie za 45 minut
                • Gość: chatka_ Re: Tea time IP: *.piasta.pl 24.03.03, 00:12
                  za cale 40 minut, nie doczekam. Pa
                  • awee Re: Tea time 24.03.03, 01:15
                    Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                    > za cale 40 minut, nie doczekam. Pa

                    Było nawet 50 min bo oczywiście TV nie musi trzymać się podanego programu.
                    Ale warto było czekać, w kinie umknęły mi pierwsze 3 minuty Katedry (czyli
                    połowa filmu:))) ) - małe spóźnienie :)
                    Życzę miłego poniedziałku
                    • ralston Re: Tea time 24.03.03, 08:44
                      Obejrzałem całość w kinie, widziałem potem jeszcze na małym ekranie, ale to nie
                      to samo. Transmisji z rozdania Oskarów nie oglądałem. Kto zwyciężył w tej
                      kategorii? Z tego, że rano radio mówiło tylko o sukcesie Pianisty, wnioskuję,
                      że Katedra niestety nie otrzymała nagrody...
                      • awee Re: Tea time 24.03.03, 09:10
                        ralston napisał:

                        > Obejrzałem całość w kinie, widziałem potem jeszcze na małym ekranie, ale to
                        nie
                        >
                        > to samo. Transmisji z rozdania Oskarów nie oglądałem. Kto zwyciężył w tej
                        > kategorii? Z tego, że rano radio mówiło tylko o sukcesie Pianisty, wnioskuję,
                        > że Katedra niestety nie otrzymała nagrody...


                        Niestety nie otrzymała. W tej kategorii nagrodę zdobył Eric Armstrong za swoje
                        dzieło pt "The ChubbChubbs!"
                        Udało mi się zobaczyć jak rozdawali Oskary w trzech ostatnich kategoriach - w
                        tym za reżyserię. Przykro było patrzeć jak na werdykt m.in J.Nicolson gwizdał
                        siedząc...


                        • ralston Re: Tea time 24.03.03, 09:20
                          Hmmm... ponoć artystom wybacza się więcej niż zwykłym śmiertelnikom, ale
                          rzeczywiście to smutne...
    • ralston Re: Tea time 25.03.03, 17:20
      Zasiadam do herbatki i przeglądania forum. Jakoś herbatka mniej smakuje, kiedy
      pomyślę, że jeszcze kilka godzin temu spacerowałem po Lipowej i Rynku
      Kościuszki, a teraz znowu oglądam Warszawę z wysokości 12 piętra...
      • ralston Re: Tea time 25.03.03, 18:46
        Warszawę już ledwo widać z 12 piętra. Ciemno się zrobiło, a ja myślami ciągle w
        skąpanym w słońcu Białymstoku...
    • ralston Re: Tea time 26.03.03, 17:29
      A dzisiaj przy aromatycznym, czarnym Darjeelingu przeglądam sobie forum. Jest
      tu kto jeszcze o tej porze?
      • ralston Re: Tea time 26.03.03, 18:57
        No dobra! Czas już na mnie! Do napisania! (pewnie dopiero za kilka dni)
        • alex.4 Re: Tea time 26.03.03, 18:58
          Szkoda, że Cię tu nie będzie....
          Do napisania.
          Omina Cię biszkopciki :)
          Pozdr
          • ralston Re: Tea time 26.03.03, 22:12
            alex.4 napisał:

            > Szkoda, że Cię tu nie będzie....
            > Do napisania.
            > Omina Cię biszkopciki :)
            > Pozdr

            O nie! Biszkopciki proszę mi zostawić do spróbowania! Może uda mi się jutro tu
            zajrzeć jeśli w podróży złapię dostęp do netu...
            • ralston Re: Tea time 26.03.03, 22:34
              No ale na mnie już naprawdę pora... Dobranoc Forum Białystok.
    • ralston Re: Tea time 27.03.03, 23:01
      To nikt tu dzisiaj herbatki nie pił??? Wystarczy Was tylko na parę godzin
      zostawić... eeech... ;)))
      • Gość: "Zastępca R" :) Re: Tea time IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 29.03.03, 17:28
        Jako że Ralstona w dalszym ciągu nie ma, nastawiam czajnik na herbatę. Sobie
        jednak robie kawę a druga filiżanka będzie napełniona herbatą zieloną z
        odrobina miodu. ( to za Twój szczęśliwy powrót z wojaży po Polsce
        Ralstonie!:)) )


        • ralston Re: Tea time 29.03.03, 22:48
          Gość portalu: "Zastępca R" :) napisał(a):

          > Jako że Ralstona w dalszym ciągu nie ma, nastawiam czajnik na herbatę. Sobie
          > jednak robie kawę a druga filiżanka będzie napełniona herbatą zieloną z
          > odrobina miodu. ( to za Twój szczęśliwy powrót z wojaży po Polsce
          > Ralstonie!:)) )
          >
          >
          Miło, że ktoś pamiętał :) Dzięki. Podróżowało się w drodze powrotnej paskudnie.
          Remonty dróg, korki, mgła jak mleko w okolicach Babic, potem wypadek przed
          Nadarzynem i kolejny korek. Ale szczęśliwie się udało do Warszawy dojechać...
          • awee Re: Tea time 29.03.03, 22:56
            ralston napisał:

            > Gość portalu: "Zastępca R" :) napisał(a):
            >
            > > Jako że Ralstona w dalszym ciągu nie ma, nastawiam czajnik na herbatę. Sob
            > ie
            > > jednak robie kawę a druga filiżanka będzie napełniona herbatą zieloną z
            > > odrobina miodu. ( to za Twój szczęśliwy powrót z wojaży po Polsce
            > > Ralstonie!:)) )
            > >
            > >
            > Miło, że ktoś pamiętał :) Dzięki. Podróżowało się w drodze powrotnej
            paskudnie.
            >
            > Remonty dróg, korki, mgła jak mleko w okolicach Babic, potem wypadek przed
            > Nadarzynem i kolejny korek. Ale szczęśliwie się udało do Warszawy dojechać...


            Witaj:)
            Mam nadzieję, że nie masz pretensji o tą małą maskaradę z mojej strony...
            Pozdrawiam
            • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:01
              Dzięki Awee :) Zastanawiałem się kto też mógł tego dokonać? :))
              • awee Re: Tea time 29.03.03, 23:04
                ralston napisał:

                > Dzięki Awee :) Zastanawiałem się kto też mógł tego dokonać? :))

                Czasem mam jakieś takie dziwne, kosmiczne i zaskakujace pomysły - ale nie
                zawsze są one na plus:)
                • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:08
                  Naprawdę miło mi było :) A na szalone pomysły, dobra jest chwila zastanowienia
                  przy lekkiej zielonej herbatce ;)
      • maurus Re: Tea time 29.03.03, 22:37
        Czy 22.31 to za późno na herbatkę?
        • ralston Re: Tea time 29.03.03, 22:49
          Absolutnie. Idę sobie właśnie zaparzyć Senchę....
          Dobry wieczór! :)
        • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 22:51
          maurus napisał:

          > Czy 22.31 to za późno na herbatkę?

          To zalezy jak dziala na ciebie herbatka,u mnie to czesto pora na ostatnia kawe:)
          • ralston Re: Tea time 29.03.03, 22:54
            Herbata może działać, albo uspokajająco, albo pobudzająco. Wszystko zależy od
            długości parzenia... Witaj Pisces :)
            • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:01
              Dobry wieczor,witam.Czytam Ralston,ze wrociles juz do domu,mam nadzieje ze
              podroze byly udane:)
              • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:04
                Podróże udane były. Przeadałem zachodnią i południową Polskę na okoliczność
                obecności Wiosny. Stwierdzam bez wahania: Wiosna jest.
                A że wcześniej byłem już na wschodzie i w centrum, to trzeba byłoby jeszcze
                gruntownie północ przebadać... Może Gdańsk wziąć na celownik? :)))
                • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:09
                  Gratuluje znalezienia Wiosny,tylko uwazaj zeby nie obdarowala cie wiosennym
                  katarem:))Ja przezornie czekam az zapuka do moich drzwi.
                  • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:14
                    Katar, to ja mam od roku... A na wiosnę, to już łatwiej "feromona
                    sztachnąć" :)))
                    • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:19
                      :))))))jesli pomaga to"na zdrowie"
                      • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:21
                        Raczej nie pomaga :))) Żonaty już jestem :)))
                        • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:26
                          ralston napisał:

                          > Raczej nie pomaga :))) Żonaty już jestem :)))

                          Myslalam ,ze powroty do domu pomagaja:))
                          • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:28
                            Powroty pomagają, feromony mniej :)))
                            • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:36
                              Wspwspolczuje ci bardzo ,probowales cieplych skarpet i czegos z procentami
                              przed snem?:))
                              • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:38
                                A ten zestaw to na co? Na powroty, czy na feromony?
                                • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:41
                                  Racja powroty ,to moze skomplikowac ale na katar powinno troche pomoc.))
                                  • ralston Re: Tea time 29.03.03, 23:42
                                    Ach! Ty o katarze! Tak się do niego przyzwyczaiłem, że prawie o nim nie
                                    pamiętam...
                                    • Gość: chatka_ Re: Tea time IP: *.piasta.pl 29.03.03, 23:47
                                      Hej hej, czym dzis witacie nowy dzien? :)
                                      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:53
                                        Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                                        > Hej hej, czym dzis witacie nowy dzien? :)

                                        Mysle,ze herbatka z rumem:))
                                        • nxa Re: Tea time 29.03.03, 23:59
                                          Dzieńdobrywieczór. Smakuje właśnie piwko z sokiem malinowym :)
                                          • maurus Re: Tea time 30.03.03, 00:01
                                            Piwo z sokiem?
                                            Co za marnotrawstwo!
                                            • awee Re: Tea time 30.03.03, 00:03
                                              maurus napisał:

                                              > Piwo z sokiem?
                                              > Co za marnotrawstwo!

                                              Marnotrawstwo soku:))))))))))
                                            • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:03
                                              To kwestia proporcji. Soku mam tylko pół słoiczka, a piwa .....
                                            • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:03
                                              Taaa - po co marnować zupełnie dobre piwo :)))
                                          • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:02
                                            A ja właśnie dopijam zieloną herbatkę, bez piwa, bez soku i bez rumu. Za to z
                                            cukrem :))
                                            • awee Re: Tea time 30.03.03, 00:04
                                              ralston napisał:

                                              > A ja właśnie dopijam zieloną herbatkę, bez piwa, bez soku i bez rumu. Za to z
                                              > cukrem :))

                                              Cukier to biała śmierć - lepiej słodzić miodem,
                                              • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:06
                                                Trudno wszystkim dogodzić. Herbaty nie piję. Maliny do kawy się nie nadają, a
                                                samych pić nie będę, to muszę zmarnować troszkę piwa.
                                                • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 30.03.03, 00:10
                                                  Jezeli lubisz to nie zmarnowales,ja nie lubie herbaty z cukrem czy innym
                                                  slodkim dodatkiem:)
                                                • maurus Re: Tea time 30.03.03, 00:12
                                                  Ja masz marnować to lepiej podziel się z bliźnimi
                                                  • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:16
                                                    maurus napisał:

                                                    > Ja masz marnować to lepiej podziel się z bliźnimi


                                                    Ooo - widać od razu, że człek uczony :)))
                                                  • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:22
                                                    W związku z tym, że post nr 200 i nr 400 w "Tea time" jest mój, pozwolilem
                                                    sobie na jeszcze jedną szklaneczkę i małą wyliczankę. Chyba jeszcze dzisiaj
                                                    będzie to najdłuższy wątek. Do tej pory najdłuższy był wątek "VI August King" -
                                                    413 wypowiedzi.
                                                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 30.03.03, 00:25
                                                    nxa napisał:

                                                    > W związku z tym, że post nr 200 i nr 400 w "Tea time" jest mój, pozwolilem
                                                    > sobie na jeszcze jedną szklaneczkę i małą wyliczankę. Chyba jeszcze dzisiaj
                                                    > będzie to najdłuższy wątek. Do tej pory najdłuższy był wątek "VI August
                                                    King" -
                                                    >
                                                    > 413 wypowiedzi.

                                                    Napisales ,to juz pewnie zapeszyles:)))
                                                  • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:26
                                                    Gość portalu: Pisces napisał(a):

                                                    > nxa napisał:
                                                    >
                                                    > > W związku z tym, że post nr 200 i nr 400 w "Tea time" jest mój, pozwolilem
                                                    >
                                                    > > sobie na jeszcze jedną szklaneczkę i małą wyliczankę. Chyba jeszcze dzisia
                                                    > j
                                                    > > będzie to najdłuższy wątek. Do tej pory najdłuższy był wątek "VI August
                                                    > King" -
                                                    > >
                                                    > > 413 wypowiedzi.
                                                    >
                                                    > Napisales ,to juz pewnie zapeszyles:)))

                                                    To co? Jedziemy do tysiąca? ;)))
                                                  • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:27
                                                    Nie jestem przesądny. Wierzę w solidność Ralstona, on zawsze okolo godziny 17
                                                    się pojawia. A brakuje tylko 5 wpisów:))
                                                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 30.03.03, 00:30
                                                    To juz tylko 4:))
                                                  • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:30
                                                    nxa napisał:

                                                    > Nie jestem przesądny. Wierzę w solidność Ralstona, on zawsze okolo godziny 17
                                                    > się pojawia. A brakuje tylko 5 wpisów:))

                                                    Nie zawsze. Ale czasem znajdzie się jakaś dusza, która wątek ten rozrusza ;)
                                                  • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:31
                                                    Piszących przybywa więc to chyba nie będzie takie trudne. Wątek istnieje 9
                                                    miesięcy i myślę, że do sezonu urlopowego będzie 800.
                                                  • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:34
                                                    nxa napisał:

                                                    > Piszących przybywa więc to chyba nie będzie takie trudne. Wątek istnieje 9
                                                    > miesięcy i myślę, że do sezonu urlopowego będzie 800.

                                                    A właśnie w tej chwili faktycznie zrobił się to najdłuższy wątek na tym forum :)
                                                  • maurus Re: Tea time 30.03.03, 00:36
                                                    No to rekord - 414
                                                  • nxa Re: Tea time 30.03.03, 00:38
                                                    No pięknie, pięknie. Gratuluję pierwszego miejsca. A swoją droga miło tak
                                                    zajrzeć na pogaduchy z poprzednich miesięcy.
                                                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 30.03.03, 00:39
                                                    ralston napisał:

                                                    > nxa napisał:
                                                    >
                                                    > > Piszących przybywa więc to chyba nie będzie takie trudne. Wątek istnieje 9
                                                    >
                                                    > > miesięcy i myślę, że do sezonu urlopowego będzie 800.
                                                    >
                                                    > A właśnie w tej chwili faktycznie zrobił się to najdłuższy wątek na tym
                                                    forum :
                                                    > )

                                                    Gratuluje wszystkim bylym ,obecnym i przyszlym maratonczykom tego watku!800 juz
                                                    za rogiem Hura!:))

                                              • ralston Re: Tea time 30.03.03, 00:09
                                                awee napisała:

                                                > ralston napisał:
                                                >
                                                > > A ja właśnie dopijam zieloną herbatkę, bez piwa, bez soku i bez rumu. Za t
                                                > o z
                                                > > cukrem :))
                                                >
                                                > Cukier to biała śmierć - lepiej słodzić miodem,

                                                Marnie się rozpuszcza i fusy wypływaja do góry. Wolę śmierć - ale moja jest
                                                brązowa nie biała, bo trzcinowego cukru używam :)
                                                • awee Re: Tea time 30.03.03, 00:11

                                                  > Marnie się rozpuszcza i fusy wypływaja do góry. Wolę śmierć - ale moja jest
                                                  > brązowa nie biała, bo trzcinowego cukru używam :)

                                                  Brązowa to co innego:) a fusy to można odsączyć....
                                          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 30.03.03, 00:03
                                            nxa napisał:

                                            > Dzieńdobrywieczór. Smakuje właśnie piwko z sokiem malinowym :)

                                            Smacznego czy raczej na zdrowie:))
                                            Piwo z sokiem malinowym czy to tez domowe lekarstwo?:)))
                                    • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 29.03.03, 23:50
                                      Niestety ja tylko o katarze:))))
                                      Bedac sama mezatka co ja o tych feromonach moge jeszcze wiedziec:)))
    • ralston Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:39
      Łatwiej się będzie pisało od nowej linijki. Tak jak jest teraz, to już nie
      widać kto komu odpowiada...
      • awee Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:47
        ralston napisał:

        > Łatwiej się będzie pisało od nowej linijki. Tak jak jest teraz, to już nie
        > widać kto komu odpowiada...

        Świetnie że autor wpadł na ten pomysł:)) no i gratulacje z okazji I miejsca.
        Aby była jakaś konkurencja trzeba wziąść się też za inne wątki, bo tak to
        będzie działanie monopolistyczne:)

        • maurus Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:49
          Monopol? A gdzie najbliższy? ;-)
          • awee Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:52
            maurus napisał:

            > Monopol? A gdzie najbliższy? ;-)

            To zależy od kogo ma być bliżej ( albo do kogo) :)
            • maurus Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:56
              Na moim zadupiu to już nawet budki telefoniczne są zamknięte
              • ralston Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:59
                A asfalt na noc już zwinięty ? ;)
        • ralston Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:53
          awee napisała:

          > ralston napisał:
          >
          > > Łatwiej się będzie pisało od nowej linijki. Tak jak jest teraz, to już nie
          >
          > > widać kto komu odpowiada...
          >
          > Świetnie że autor wpadł na ten pomysł:)) no i gratulacje z okazji I miejsca.
          > Aby była jakaś konkurencja trzeba wziąść się też za inne wątki, bo tak to
          > będzie działanie monopolistyczne:)
          >

          Jest tu wiele wątków na luźne pogaduchy :) Każdy znajdzie coś dla siebie :)
          • nxa Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 00:57
            Czasami jest to beer time, czasami kieliszeczek rumu lub koniaku do herbaty ale
            więcej "monopolu" chyba tu nie było :))
            • ralston Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 01:01
              Ooooo... specjalistą od monopolu jest Marat niejaki. Ale ostatnio przestał się
              pokazywać...
              • nxa Re: Najdłuższy wątek 30.03.03, 01:07
                Tak, wiem że jest poszukiwany. Przeglądając forum zauważyłem, że dawniej pisał
                z innego "adresu" niż w tym miesiącu. Może ma problemy z dostępem do netu?
                Abory... absty... a nie wiem jak się to pisze to raczej nie został :))
      • awee Re: Tea time 30.03.03, 00:57

        Nazwa niech jednak się nie zmienia, bo jak stara zasada mówi "zwycięskiego
        składu się nie zmienia":)
        • ralston Re: Tea time 30.03.03, 01:14
          Miło się z Wami gwarzy, jak zwykle, ale ja już odpadam z gry na dzisiaj. Muszę
          jeszcze poodsypiać podróże - a zamiast to robić - na forum siedzę :)
          Dobrej nocki i miłego czuwania na godzinę, która zniknie. Opowiedzcie jak to
          wyglądało...
          • nxa Re: Tea time 30.03.03, 01:18
            Też jestem ciekawy jak to wyglada w bieżącym czasie, ale kończę na dzisiaj
            forumowanie.
            Dobrej nocy :0 :0 :0
        • maurus Re: Tea time 30.03.03, 01:18
          Czas już nie jest na herbatkę. Co najwyżej na "dożynki" albo ostatnie
          namaszczenie.
    • ralston Re: Tea time 31.03.03, 18:34
      Ufff... taki dziś od samego rana rozgardiasz w pracy, że nawet chwili nie było,
      żeby na forum zerknąć a i nawet tea time bardzo się dziś opóźnił...
      Jest ktoś chętny na łyk wirtualnego Darjeelinga?
      • awee Re: Tea time 31.03.03, 22:50
        ralston napisał:

        > Ufff... taki dziś od samego rana rozgardiasz w pracy, że nawet chwili nie
        było,
        >
        > żeby na forum zerknąć a i nawet tea time bardzo się dziś opóźnił...
        > Jest ktoś chętny na łyk wirtualnego Darjeelinga?

        A może być Rooibos wieczorową porą ?
        • ralston Re: Tea time 01.04.03, 17:56
          Awee - dobra herbatka - dobra na każdą porę...
    • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 01.04.03, 17:19
      Witam,czy to juz czas na kubek/filizanke herbatki?Moja kawa pachnie juz na
      biurku trzeba wpasc na chwile na forum:))
      • ralston Re: Tea time 01.04.03, 17:47
        U mnie dziś nic nie pachnie, bo w kubeczku Sencha... Witam Pisces :)
        • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 01.04.03, 18:07
          Witam Ralston,jeszcze nie uciekasz do domku?
          • ralston Re: Tea time 01.04.03, 18:21
            Jeszcze chwilkę wypadnie mi posiedzieć w biurze. Dziś kolejny zwariowany
            dzionek był. Teraz mogę chwilę odpocząć przy herbatce w miłym towarzystwie :)
            • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 01.04.03, 18:46
              Ja lubie takie zwariowane dni,szybko mi mijaja jak cos sie dzieje.U was jest
              juz prawie siodma,wiec pewnie to czas na krotki relaks przed podroza do domu:)
              • ralston Re: Tea time 01.04.03, 18:53
                Zgadza się :) Czas na posprzątanie biurka, zrobienie listy spraw do załatwienia
                na jutro i miłe pogaduchy :)
                W ramach rozluźnienia atmosfery załączam zdjęcie do obejrzenia. Obejrzyj
                (koniecznie z podpisem) :)))

                www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=87651
                • ralston Re: Tea time 01.04.03, 19:09
                  No dobra - na mnie czas. Pozdrawiam wszystkich bywalców i przelotnych...
                • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 01.04.03, 19:15
                  :)))))))))moje motto zyciowe:))))
                  Lece teraz na lunch,milego wieczoru:)
            • awee Re: Tea time 01.04.03, 19:10
              ralston napisał:

              > Jeszcze chwilkę wypadnie mi posiedzieć w biurze. Dziś kolejny zwariowany
              > dzionek był. Teraz mogę chwilę odpocząć przy herbatce w miłym towarzystwie :)

              A widzisz już dno swojego kubka? Czy to nie ta herbata ?:)
              • ralston Re: Tea time 01.04.03, 19:13
                :)))) Fusy widzę, fusy... Powróżyć? :)))
                • awee Re: Tea time 01.04.03, 19:19
                  ralston napisał:

                  > :)))) Fusy widzę, fusy... Powróżyć? :)))

                  "Herbata prawdę Ci powie" ? A uprawnienia są ? Jak są to ja poproszę:)
                  • ralston Re: Tea time 01.04.03, 19:22
                    Ha! Za późno - pani, która sprząta biuro zabrała kubeczek z fusami!
                    A ja już też do domu uciekam.
                    Pozdrawiam ciepło :)
    • ralston Re: Tea time 02.04.03, 17:25
      Po wymianie wątpliwych uprzejmości między Alexem a Mini jakoś się na forum
      uspokoiło. Pora na Tea Time. Łyk zielonej herbatki Sencha łagodzi nastroje.
      Polecam wszystkim zapalonym dyskutantom :))
      • ralston Re: Tea time 02.04.03, 17:50
        To co? Nie ma chętnych na łyk herbaty? Nawet forum zaczęło szybko chodzić...
        • awee Re: Tea time 02.04.03, 18:20
          ralston napisał:

          > To co? Nie ma chętnych na łyk herbaty? Nawet forum zaczęło szybko chodzić...

          A będziesz wróżyć z fusów? wczoraj się nie doczekałam...
          • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:24
            Ale jak tu wróżyć tak bez dyplomu? :)))
            • awee Re: Tea time 02.04.03, 18:29

              Komunikujemy się w przestrzeni wirtualnej więc dyplom też może być właśnie
              taki:)
              • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:39
                Ale wtedy i wróżenie będzie wirtualne :)))
      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 02.04.03, 17:57
        Witam Ralston,skonczylam wlasnie czytac "pojedynki slowne"Alexa i Mini chyba
        sama napije sie teraz tej herbaty.
        • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:07
          Witaj. Mnie tylko zniesmaczyło czytanie tego, zacząłem omijać wątki. A łyk
          gorącej herbaty dobrze zrobił. :) Teraz obmyślam następne miejsca do opisania w
          Białymstoku i okolicach...
          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 02.04.03, 18:19
            Masz racje.
            Bialystok ostatni raz odwiedzilam 4lata temu nie bylo niestety czasu na
            zwiedzanie okolic,moze nastepnym razem bedzie go wiecej,chetnie wiec poczytam
            co warto zobaczyc:))
            • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:23
              Gość portalu: Pisces napisał(a):

              > Masz racje.
              > Bialystok ostatni raz odwiedzilam 4lata temu nie bylo niestety czasu na
              > zwiedzanie okolic,moze nastepnym razem bedzie go wiecej,chetnie wiec poczytam
              > co warto zobaczyc:))

              He,he,he - dla mnie to bardziej okazja do powrotów pamięcią. W Białym nie
              mieszkam już od dziesięciu lat i mniej więcej od tamtego czasu przestałem też
              poruszać się po okolicach. Nie licz więc, że ode mnie dowiesz się wiele nowego -
              sam raczej będę o to pytał. Ale może uda się sprowokować do dyskusji i
              wynurzeń innych?
              • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 18:35
                A ja ostatni raz w Białym byłem w niedzielę. Ale nie długo tam wrócę... Widzę
                że moja pyskówka wywołała pewien rezonans. Ale to on zaczął... Miło uspokoic
                sie przy łyku herbaty
                Pozdr
                • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:40
                  Zazdroszczę... Bycia w Białymstoku, nie pyskówek ;)
                  • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 18:44
                    Co prawda Jezus miał powiedzieć, ze kiedy uderzą Cię w jeden policzek to nastaw
                    drugi, to czasami trzeba stosowac zasadę oko za oko.
                    Inaczej bedzie jak na forum w wawie gdzie wiekszość wystepujących to
                    straszliwqe oszołomy. Ale to juz było...
                    Jaka tym razem herbatę pijesz?
                    Pozdr
                    • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:46
                      Już wypiłem. To była Sencha. Jak na zieloną herbatę daje dość mocny napar, ale
                      w smaku bardzo łagodna... Dobrze studzi emocje :)))
                      • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 18:49
                        W kwestii herbat jestem strasznym ignorantem...
                        Pozdr
                        • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:51
                          Nie ma się czym przejmować - ja jestem ignorantem w dziedzinie upraw
                          hydroponicznych. Jakoś się z tym pogodziłem :)))
                          • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 18:54
                            Po obejrzeniu Porozmawiaj z nią Almodovara piłem w Fusach na Starym mieście w
                            Wawuie herbate którą nazwano śpiaca królewna.....
                            Pozdr
                            • ralston Re: Tea time 02.04.03, 18:55
                              Może miała domieszkę wywaru z makowin, hehehe ?
                              • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 18:57
                                to były jakieś egzotyczne owoce....
                                Koło Marszałkowskie jest Antykwariat-herbarciarnia. Tam mozna napić sie
                                ciekawej herbaty egzotycznej
                                Pozdr
                                • ralston Re: Tea time 02.04.03, 19:00
                                  A wiesz - jakoś nie przepadam za rozmaitymi mieszankami, wolę po prostu jakąś
                                  gatunkową herbatę zieloną, czarną czy czerwoną...
                                  • alex.4 Re: Tea time 02.04.03, 19:07
                                    Kiedys piłesm herbatę wędzona, ma dziwny smak. To ja konczę na dzisiaj. Pozdr
                                    • ralston Re: Tea time 02.04.03, 19:10
                                      Tak - herbatki suszone w dymie, mają charakterystyczny smak, a przede wszystkim
                                      rybny "aromat" hehehe...
                                      Do jutra - miłego oglądania meczu!
                                      • ralston Re: Tea time 02.04.03, 19:18
                                        No dobra. To ja też już znikam. Hokus- pokus pstryk! Nie ma mnie...
    • ralston Beer Time 02.04.03, 22:26
      Gdyby tak dziś dzielnie kibicować i za każdą bramkę duże piwko, to niełatwo
      byłoby jutro wstać do pracy :))
      • ralston Re: Beer Time 02.04.03, 23:19
        No dobra - skoro nie ma chętnych, żeby napić się z Ralsem, to kończę browarka i
        idę spać. Dobranoc!
        • Gość: chatka_ Re: Beer Time IP: *.piasta.pl 02.04.03, 23:21
          No to moze ja sie skusze :)
          • ralston Re: Beer Time 02.04.03, 23:24
            No to dobry wieczór! A już myślałem, że się sam tu ostałem :)
            A czemuż to się Chatka nie loguje?
            • Gość: chatka_ Re: Beer Time IP: *.piasta.pl 03.04.03, 00:08
              Piwkiem czestujesz to w gosci przyszlam :)
    • ralston Re: Tea time 03.04.03, 17:51
      Młyn mam dzisiaj okrutny. Herbatka w język parzy w pośpiechu pita. Jacyś inni
      herbaciarze/kawosze obecni?
      • Gość: koro Re: Tea time IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 03.04.03, 17:56
        pita w pośpiechu? rzeczywiście nie brzmi zachęcająco. gratuluję woątku o
        największej liczbie wpisów. ja postanowiłem ciągnąć do upadłego "fajny dzień".
        coś mi się tak bowiem zdaje, że nie potrafimy się cieszyć z rzeczy
        najmniejszych.
        • ralston Re: Tea time 03.04.03, 18:00
          Witaj Koro. Ja jestem zwolennikiem idei radowania się Simple Pleasures. Tak
          więc po drodze mi z Tobą...
          • Gość: koro Re: Tea time IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 03.04.03, 18:05
            w temacie małych radości polecam lekturę wątku Laur 2003. mój dzisiejszy
            faworyt!
            • ralston Re: Tea time 03.04.03, 18:19
              Czytałem już o lekkim prowadzeniu się Izy Branickiej ;)))
      • maurus Re: Tea time 03.04.03, 18:04
        Dzień dobry.
        Właśnie włączam czajnik, a do kubka wrzucam, wprawdzie nie jakąś
        wysokogatunkową odmianę herbaty (bo kubki smakowe zżarte mam przez inne płyny i
        wybredny nie jestem), wrzucam więc zwyłego "pampersa" - to też herbata.
        • ralston Re: Tea time 03.04.03, 18:21
          maurus napisał:

          > Dzień dobry.
          > Właśnie włączam czajnik, a do kubka wrzucam, wprawdzie nie jakąś
          > wysokogatunkową odmianę herbaty (bo kubki smakowe zżarte mam przez inne płyny
          i
          >
          > wybredny nie jestem), wrzucam więc zwyłego "pampersa" - to też herbata.

          Tak mówią... ale smak papieru da się wyczuć... Witam!
          • maurus Re: Tea time 03.04.03, 18:25
            Papieru? Mnie nie przeszkadza. A kawosze nie pijają kawy parzonej przez filtr?
            • ralston Re: Tea time 03.04.03, 18:27
              Pijają, ale silny smak kawy zabija papierowy posmak...
              Alternatywnie można sobie faktycznie wypalić kubki smakowe jakimś innym zacnym
              napitkiem ;)
              • maurus Re: Tea time 03.04.03, 18:35
                No dobra, następną herbatę zaparzę sobie liściastą. Dostałem taką jedną na
                gwiazdkę - prawdziwom angelskom.
                • ralston Re: Tea time 03.04.03, 18:44
                  maurus napisał:

                  > No dobra, następną herbatę zaparzę sobie liściastą. Dostałem taką jedną na
                  > gwiazdkę - prawdziwom angelskom.

                  Tę która rośnie na upalnych wzgórzach Londynu? ;)
                  • maurus Re: Tea time 03.04.03, 18:59
                    Rośnie może i w Londynie, ale packed to ona była in Sri Lanka
                    • ralston Re: Tea time 03.04.03, 19:12
                      I opłaciło się im tak daleko do pakowania wozić? ;)
                      • maurus Re: Tea time 03.04.03, 19:14
                        Tańsza siła robocza?
                        • ralston Re: Tea time 03.04.03, 19:16
                          To może oni nawet z tego Srilankowa piechotą przychodzą, herbatę zabierają i
                          wracją do siebie pakować, a potem przynoszą na powrót?
                          • maurus Re: Tea time 03.04.03, 19:35
                            Dodatkowo pewnie wyłudzają zwrot VAT-u.
                • alex.4 Re: Tea time 03.04.03, 18:45
                  Najlepsze pozdrowienia....
                  Ja się przyzwyczaiłem do liptona ekspresowego, jak rozumiem to pewna forma
                  barbarzyństwa....
                  Pozdr
                  • ralston Re: Tea time 03.04.03, 19:15
                    alex.4 napisał:

                    > Najlepsze pozdrowienia....
                    > Ja się przyzwyczaiłem do liptona ekspresowego, jak rozumiem to pewna forma
                    > barbarzyństwa....
                    > Pozdr

                    Bywają gorsze formy barbarzyństwa jako to: wydzieranie paznokci i darcie skóry
                    z pleców bez znieczulenia, ale picie liptona ekspresowego bez znieczulenia
                    blisko bym umieszczał :))
                    • alex.4 Re: Tea time 03.04.03, 19:39
                      Dziekuje za wyrozumiałość.... :)
                      Pozdr
    • ralston Re: Tea time 03.04.03, 20:15
      No i wygląda na to, że jeszcze następną herbatkę przyjdzie dziś w pracy wypić...
      • awee Re: Tea time 03.04.03, 20:36
        ralston napisał:

        > No i wygląda na to, że jeszcze następną herbatkę przyjdzie dziś w pracy
        wypić..
        > .

        Czyżby trzecia zmiana?
        • ralston Re: Tea time 03.04.03, 20:43
          Ano - wszystko na to wskazuje...
          • awee Re: Tea time 03.04.03, 20:46
            Znowu koordynujesz?
            • alex.4 Re: Tea time 03.04.03, 20:48
              Rals pijesz herbatke od prawie już 500 postów. Gratulacje...
              Pozdr
              • ralston Re: Tea time 03.04.03, 20:52
                alex.4 napisał:

                > Rals pijesz herbatke od prawie już 500 postów. Gratulacje...
                > Pozdr

                Aaaa fakt - trochę zdążyła wystygnąć ;)
                • awee Re: Tea time 03.04.03, 21:00
                  ralston napisał:

                  > alex.4 napisał:
                  >
                  > > Rals pijesz herbatke od prawie już 500 postów. Gratulacje...
                  > > Pozdr
                  >
                  > Aaaa fakt - trochę zdążyła wystygnąć ;)

                  Jeśli herbatka została zaparzona 17 czerwca 2002, to do tej pory miała prawo
                  ostygnąć:) Ciekawe ile to litrów tej herbaty juz wypiłeś ( i nie tylko herbaty )
            • ralston Re: Tea time 03.04.03, 20:51
              Teraz już własnymi "ręcami" pracuję :)))
              • alex.4 Re: Tea time 03.04.03, 20:53
                i konsekwencję. Gratulację....
                Pozdr
                • ralston Re: Tea time 03.04.03, 20:58
                  alex.4 napisał:

                  > i konsekwencję. Gratulację....
                  > Pozdr


                  A konsekwencje, kto przepraszam poniósł? Bo nie doczytałem... :)))
                  • ralston Re: Tea time 03.04.03, 21:29
                    No to się mi ta trzecia zmiana w pracy, wcale nienajgorzej zapowiada - ruch na
                    forum jakby się zrobił... :)
                    • maurus Re: Tea time 03.04.03, 21:52
                      ralston napisał:

                      > No to się mi ta trzecia zmiana w pracy, wcale nienajgorzej zapowiada

                      Bój się rodziny, Ralston! O tej porze jeszcze w parcy? Mnie by za to ukrzyżowano
                      • awee Re: Tea time 03.04.03, 21:54
                        maurus napisał:

                        > ralston napisał:
                        >
                        > > No to się mi ta trzecia zmiana w pracy, wcale nienajgorzej zapowiada
                        >
                        > Bój się rodziny, Ralston! O tej porze jeszcze w parcy? Mnie by za to
                        ukrzyżowano

                        Widać hebata w pracy smakuje lepiej niż domowa....
                        • ralston Re: Tea time 03.04.03, 21:58
                          awee napisała:

                          >
                          > Widać hebata w pracy smakuje lepiej niż domowa....

                          No, chyba nie do końca tak, ale dziś muszę zostać dłużej...
                          • awee Re: Tea time 03.04.03, 22:00
                            ralston napisał:

                            > awee napisała:
                            >
                            > >
                            > > Widać hebata w pracy smakuje lepiej niż domowa....
                            >
                            > No, chyba nie do końca tak, ale dziś muszę zostać dłużej...

                            Miałam na myśli tylko dzisiejszą herbatę :) A ile to litrów od założenia
                            wątku?:)
                            • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:01
                              Nawet się nie pokuszę o próbę oszacowania...
                      • ralston Re: Tea time 03.04.03, 21:57
                        maurus napisał:


                        >
                        > Bój się rodziny, Ralston! O tej porze jeszcze w parcy? Mnie by za to
                        ukrzyżowan
                        > o

                        A Ty myślisz, że co mnie czeka po powrocie? ;))))
                        • habitus Re: Tea time 03.04.03, 21:59
                          Ukrzyżowanie z wpisaniem do akt. :)))
                          • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:04
                            habitus napisała:

                            > Ukrzyżowanie z wpisaniem do akt. :)))

                            :)))))) Tak - to wielce prawdopodobne... Ale może bukiet róż załatwi niższy
                            wymiar kary? Co prawda poprzednie jeszcze nie zwiędły...
                            • maurus Re: Tea time 03.04.03, 22:06
                              To już lepiej wrócić, gdy już wszyscy będą spali.
                            • freewolf Re: Tea time 03.04.03, 22:13
                              ralston napisał:

                              > :)))))) Tak - to wielce prawdopodobne... Ale może bukiet róż załatwi niższy
                              > wymiar kary? Co prawda poprzednie jeszcze nie zwiędły...

                              Za powroty o tej porze chcesz się wyłgać tylko bukietem?
                              Wstydziłbyś się!
                              :))
                              • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:14
                                Masz jakieś inne propozycje, które da się jeszcze o tej porze zrealizować?
                                • freewolf Re: Tea time 03.04.03, 22:18
                                  ralston napisał:

                                  > Masz jakieś inne propozycje, które da się jeszcze o tej porze zrealizować?

                                  Zastanawiam się gdzie jest całodobowy złotnik lub jubiler.
                                  Poza tym można jeszcze zamówić romantyczną kolację z dostawą do domu.
                                  :))
                                  A tak w ogóle to nie chodzi mi o rekompensatę doraźną, tylko na przyklad
                                  teatr, etc. - ale innego dnia, na przykład w ramach rekompensaty za cały
                                  tydzień.
                                  • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:21
                                    freewolf napisał:


                                    > Zastanawiam się gdzie jest całodobowy złotnik lub jubiler.
                                    > Poza tym można jeszcze zamówić romantyczną kolację z dostawą do domu.
                                    > :))
                                    > A tak w ogóle to nie chodzi mi o rekompensatę doraźną, tylko na przyklad
                                    > teatr, etc. - ale innego dnia, na przykład w ramach rekompensaty za cały
                                    > tydzień.

                                    Stary - musiałbym chyba nie wychodzić przez tydzień z tego teatru, żeby
                                    wszystkie późne powroty odkupić :)))
                        • Gość: chatka Re: Tea time IP: *.piasta.pl 03.04.03, 22:01
                          i przynajmniej nikt w pracy o tej porze nie przeszkadza pisac na Forum...:)
                          • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:04
                            Gość portalu: chatka napisał(a):

                            > i przynajmniej nikt w pracy o tej porze nie przeszkadza pisac na Forum...:)

                            Ha! Tak Ci się tylko wydaje...
    • ralston Re: Tea time 03.04.03, 22:54
      No na mnie pora. Czas do domu wracać. Pozdrawiam serdecznie. Miłego forumowania.
    • ralston Re: Tea time 04.04.03, 15:29
      Dzisiaj wcześniej niż zwykle pora na herbatkę. Tydzień nie był łatwy, może
      chociaż w piątek uda się z pracy wyjść przed osiemnastą...
      • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.04.03, 15:46
        ralston napisał:

        > Dzisiaj wcześniej niż zwykle pora na herbatkę. Tydzień nie był łatwy, może
        > chociaż w piątek uda się z pracy wyjść przed osiemnastą...

        Good luck!
        • ralston Re: Tea time 04.04.03, 15:49
          Thanks Pisces! Jak tam u was po niebiałostockiej stronie oceanu?
          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.04.03, 15:59
            ralston napisał:

            > Thanks Pisces! Jak tam u was po niebiałostockiej stronie oceanu?

            Ja,po niebialostockiej stronie oceanu, koncze dopiero sniadanie .
            • ralston Re: Tea time 04.04.03, 16:04
              Domyślam się :) A jak pogoda? U mnie niebo zachmurzone w jakichś 70%. I nie za
              ciepło...
              • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.04.03, 16:09
                Wiosna rozpoczela weekend juz wczoraj i jesien ja zastepuje,zrobilo sie zimno i
                daszcz pada.
                • ralston Re: Tea time 04.04.03, 16:12
                  Czyżby na całej półkuli północnej wiosma sobie urlop wzięła?
                  • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.04.03, 16:18
                    ralston napisał:

                    > Czyżby na całej półkuli północnej wiosma sobie urlop wzięła?

                    Czy ta wiosna nie wie ,ze urlop to ona ma dopiero w lecie?
                    • ralston Re: Tea time 04.04.03, 16:26
                      Gość portalu: Pisces napisał(a):

                      > ralston napisał:
                      >
                      > > Czyżby na całej półkuli północnej wiosma sobie urlop wzięła?
                      >
                      > Czy ta wiosna nie wie ,ze urlop to ona ma dopiero w lecie?


                      Ano właśnie! A tu się nam jakiś leniwy egzemplarz wiosny trafił, tylko urlopy i
                      zwolnienia. A w pracy też pewnie zamiast pracować ino cięgiem w tym internecie
                      siedzi ;)))
      • awee Re: Tea time 04.04.03, 15:47
        ralston napisał:

        > Dzisiaj wcześniej niż zwykle pora na herbatkę. Tydzień nie był łatwy, może
        > chociaż w piątek uda się z pracy wyjść przed osiemnastą...

        A wczoraj ogromny bukiet czerwonych róż spełnił swoją rolę? (rolę przeprosin)
        • ralston Re: Tea time 04.04.03, 15:51
          Nie był potrzebny. Telefon był wcześniej uprzedzający, że późno wrócę. A potem
          w ramach rekompensaty długa, miła pogawędka do pierwszej w nocy... :)
          • awee Re: Tea time 04.04.03, 15:53
            To pewnie i w teatrze nie musisz siedzieć cały tydzień...:))


            • ralston Re: Tea time 04.04.03, 15:55
              Ufff.... nie muszę ;)))
              • habitus Re: Tea time 04.04.03, 16:18
                Żony są mało wymagające. Zadowalają się byle czym. Wystarczy dobre słowo,
                czasami kwiatek, docenić, przytulić...
                • ralston Re: Tea time 04.04.03, 16:24
                  Ale czy to jest aby na pewno byle co? Całe nasze życie składa się z drobiazgów -
                  a ja lubię się nimi cieszyć...
                  Dzieciaki się też staram tym zarazić. :)
                  • Gość: koro Re: Tea time IP: *.bsk.vectranet.pl 04.04.03, 16:34
                    prawdopodobnie przekazałeś im wirusa genetycznie. ale wychowywać w optymiżmie
                    też nie zawadzi. ralston co jest? u mnie herbata, u ciebie radości. trzeba do
                    redakcji zaapelować, bo coś im sie znowu poprzestawiało
                    • ralston Re: Tea time 04.04.03, 16:43
                      Hehehe - admin musi teraz posty pozamieniać - bo się wątki zaplątały :)))
    • ralston Re: Tea time 04.04.03, 17:40
      Mili Państwo - fajrant! Ralston zaczyna łykend! Miłego forumowania.
      • alex.4 Re: Tea time 04.04.03, 20:02
        To znaczy, że jutro pić nie bedziesz :))))
        Pozdr
        • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:01
          Bez obaw Alex. Jakoś sobie z tym problemem poradzę :))
          • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:08
            ralston napisał:

            > Bez obaw Alex. Jakoś sobie z tym problemem poradzę :))

            A Ty nie weekendujesz? Dobry wieczór
            • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:09
              Weekenduję. Dobry wieczór.
              Z domu klikam.
              • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:11
                ralston napisał:

                > Weekenduję. Dobry wieczór.
                > Z domu klikam.

                Myślałam ze weekendowanie to nie klikanie przy komputerze tak jak w dni
                powszednie:)
                • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:12
                  No to możemy uznać, że u mnie weekend all week long :)))
                  • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:14
                    ralston napisał:

                    > No to możemy uznać, że u mnie weekend all week long :)))

                    Komu dobrze......a herbata też ta sama co zawsze?:)
                    • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:15
                      A herbata to Pu-Erh cytrynowy - nienajgorsze... :)
                      • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:19
                        ralston napisał:

                        A najlepsza to zielona ?
                        • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:22
                          Pu-Erh jest herbatą czerwoną, nie zieloną. Tzn. już nie zieloną a jeszcze nie
                          zupełnie czarną :) Zielona jest herbatą niefermentowaną, czarna - fermentowaną
                          a czerwona - fermentowaną częściowo.
                          • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:25
                            ralston napisał:

                            > Pu-Erh jest herbatą czerwoną, nie zieloną. Tzn. już nie zieloną a jeszcze nie
                            > zupełnie czarną :) Zielona jest herbatą niefermentowaną, czarna -
                            fermentowaną
                            > a czerwona - fermentowaną częściowo.

                            wiem że nie jest zieloną :) Zapytałam się jaka jest najlepsza bo napisałeś że
                            ta co pijesz jest nienajgorsza:)))) Echhh .....grunt to zrozumienie, ale dzięki
                            za wyjasnienie "techniczne"
                            • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:30
                              :)))) Ano tak to jest jak się w piśmie komunikuje :)
                              Mówić nienajgorsza o Pu-Erhu cytrynowym miałem na myśli raczej to, że wolę ją w
                              czystej postaci, bez żadnych domieszek owocowych. Jeśli już, to z dodatkiem
                              prawdziwej cytryny. Tak naprawdę to chyba najbardziej odpowiadają mi właśnie
                              herbaty czerwone: Pu-Erh i Ooloong. Ale lubię też z zielonych: Sencha a z
                              czarnych najbardziej smakuje mi Darjeeling.
                              • awee Re: Tea time 04.04.03, 23:39
                                ralston napisał:

                                > :)))) Ano tak to jest jak się w piśmie komunikuje :)

                                Takie przypadki bywają nie tylko w piśmie:))))

                                Też lubię herbatę Ooloong. A czerwone to zawsze mi pachną czymś co nie kojarzy
                                się z herbatą :)
                                • ralston Re: Tea time 04.04.03, 23:56
                                  Taaa... aromacik ma toto zawsze niezwykły :))))
                                  • awee Re: Tea time 05.04.03, 00:09
                                    ralston napisał:

                                    > Taaa... aromacik ma toto zawsze niezwykły :))))

                                    Niezwykły ale też niestety niezmienny...
                                    • ralston Re: Tea time 05.04.03, 00:13
                                      Ale jak się pije na świeżym powietrzu, to trochę pomaga. Najlepiej jak się
                                      gotuje źródlaną wodę na ognisku i uchyli pokrywkę czajnika, tak, żeby woda
                                      złapała trochę dymu z bukowego drewna. Zapach się trochę neutralizuje a
                                      herbatka dostaje charakterystycznego "wędzonego" posmaku...
                                      Eeeech, pewnie dopiero w lipcu przyjdzie spróbować znowu...
                                      • awee Re: Tea time 05.04.03, 00:24
                                        ralston napisał:

                                        > Ale jak się pije na świeżym powietrzu, to trochę pomaga. Najlepiej jak się
                                        > gotuje źródlaną wodę na ognisku i uchyli pokrywkę czajnika, tak, żeby woda
                                        > złapała trochę dymu z bukowego drewna. Zapach się trochę neutralizuje a
                                        > herbatka dostaje charakterystycznego "wędzonego" posmaku...
                                        > Eeeech, pewnie dopiero w lipcu przyjdzie spróbować znowu...

                                        :)))))))))) Dobrze że jutro ( tzn dziś już ) będę na świeżym powietrzu za
                                        miastem bo gdzie ja w Białymstoku ognisko zapalę. Ale tam źródlanej wody nie
                                        uświadczysz - a z rzeki raczej się nie nadaje....:) A i z drzewem bukowym będą
                                        problemy. Innego sposobu nie ma ?
                                        • Gość: Stanislaw Re: Tea time IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.03, 07:37
                                          No wlasnie, gdzie w Bialym jest herbaciarnia - chetnie
                                          bym sie wybral.
    • ralston Re: Tea time 07.04.03, 17:18
      Za oknem zamieć. Jak tak dalej pójdzie wyciągam choinkę z piwnicy. Po jaką
      cholerę ja ją w ogóle składałem?
      Tylko ciepłej herbatki łyk poprawia humor...
      • Gość: koro Re: Tea time IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 07.04.03, 17:33
        a ja ostatnio w sklepie kupiłem earl greya i niestety do luftu jest. sprawdze
        dokładnie co za firma to wypuściła i ostrzeżenie jakieś dam. doprawdy szkoda
        wrzątku nawet.
        • ralston Re: Tea time 07.04.03, 17:36
          W Białym dobre herbatki można kupić w DH Nowy na pierwszym piętrze w sklepiku
          zielarskim. Na pewno mają je jeszcze w innych miejscach - ale ja wiem tylko o
          tym.
          • ralston Re: Tea time 07.04.03, 19:51
            No i nieco mi się teatime w pracy znowu przeciągnął. A teraz przeciągam się,
            zbieram zabawki i spadam na swoje podwórko.
            Miłego forumowania.
            • alex.4 Re: Tea time 07.04.03, 19:53
              wczesniej nie zauważyłem Ciebie. Myślałem że herbatka dzisiaj nietypowo
              wcześniej.....
              Pozdr
              • ralston Re: Tea time 07.04.03, 19:55
                No jak wcześniej? Chyba później? 18 minut po fajfokloku :))
                • alex.4 Re: Tea time 07.04.03, 20:00
                  nie zauważyłem wszesniejszych wpisów....
                  wiec myślałem, że zaczynasz o 19.30.....
                  Pozdr
                  • ralston Re: Tea time 07.04.03, 20:03
                    A tu widzisz nie. Ale z dłuższymi przerwami dziś dopadam do klawiatury. Możne
                    więc nie zauważyć. Widzę, że się ciekawie na forum robi. Ela już sama ze sobą
                    gada i dziwuje się, że nikogo nie poruszył tekst profesora Brody...
                    • ralston Re: Tea time 07.04.03, 20:08
                      ralston napisał:

                      > A tu widzisz nie. Ale z dłuższymi przerwami dziś dopadam do klawiatury. Możne
                      > więc nie zauważyć. Widzę, że się ciekawie na forum robi. Ela już sama ze sobą
                      > gada i dziwuje się, że nikogo nie poruszył tekst profesora Brody...

                      A tak przy okazji, czy to ten sam Brody, co oskara dostał za główną rolę w
                      Pianiście? :)))
                      • alex.4 Re: Tea time 07.04.03, 20:37
                        jak rozumiem jest zimno, mikomu nie chcę się wychodzić z domu, więc ludzie
                        piszą....
                        Pozdr
                        • ralston Re: Tea time 07.04.03, 20:39
                          Jeśli o mnie chodzi, to już naprawdę spadam. Obiecuję :) Ale ponawiam pytanie,
                          czy to ten sam Brody, czy tylko podobnej urody?
                    • alex.4 Re: Tea time 07.04.03, 20:34
                      To że Ela rozmawia ze sobą, wcale nie jest dziwne. Dziwne byłoby gdyby nie
                      rozsmawiała....
                      Rzeczywiście, aż trudno odpisać na wszystkie posty....
                      Pozdr
                      • ralston Re: Tea time 07.04.03, 20:37
                        Ani mi się waż odpisywać! Żeby mi skuchy nie było żadnej!
                        • Gość: alex.4 Re: Tea time IP: 193.0.117.* 07.04.03, 20:49
                          Gdzież tam skrucha, tego u mnie migdy specjalnie duzo nie było....
                          Ja kończę wachtę, odbijam karte i z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku
                          udaje się na zasłużony odpoczynek....
                          Pozdr
                          • ralston Re: Tea time 07.04.03, 23:33
                            Alex - nie skrucha, tylko skucha. Mówiłem, żebyś nie skusił i się czasem Elżuni
                            nie dopisał, przerywając niewdzięcznie jej piękny monolog...
    • ralston Re: Tea time 08.04.03, 17:29
      W telewizji mówią: idą święta. Za oknem zadymka aż miło. Trzeba będzie choinkę
      ubrać dzisiaj...
      • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 17:40
        to znaczy, że dostaniemy o dredakcji prezenty na gwiazdkę.....
        Pozdr
        • ralston Re: Tea time 08.04.03, 18:00
          Z niecierpliwością wypatruję Mikołaja :)))
          • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 18:06
            witaj w klubie
      • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:00
        ralston napisał:

        > W telewizji mówią: idą święta. Za oknem zadymka aż miło. Trzeba będzie
        choinkę ubrać dzisiaj...

        To może dziś zamiast zielonej będzie Ice Tea...
        • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:03
          awee napisała:

          > ralston napisał:
          >
          > > W telewizji mówią: idą święta. Za oknem zadymka aż miło. Trzeba będzie
          > choinkę ubrać dzisiaj...
          >
          > To może dziś zamiast zielonej będzie Ice Tea...

          Hehehe Ice Tea, faktycznie była, ale nie zamiast :)
          • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:06
            ralston napisał:

            > > To może dziś zamiast zielonej będzie Ice Tea...
            >
            > Hehehe Ice Tea, faktycznie była, ale nie zamiast :)

            Uuuuuuu.... po herbacie? A ja dopiero przyszłam:) Witaj
            • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:08
              Witaj, witaj - jeszcze nie po herbacie. Ice tea była rono, teraz jeszcze sączę
              Senchę :)
              • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:13
                ralston napisał:

                > Witaj, witaj - jeszcze nie po herbacie. Ice tea była rono, teraz jeszcze
                sączę Senchę :)

                U mnie w tym tygodniu to przyszedł czas na mrożone kawy niestety z przymusu:)
                • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:19
                  A cóż przymusić może człeka do kaw mrożonych picia?
                  • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:23
                    ralston napisał:

                    > A cóż przymusić może człeka do kaw mrożonych picia?

                    Życie pracownika w firmie...zawsze wtedy kiedy kiedy kawa jest gotowa trzeba
                    gdzieś wyjść z pokoju...:))
                    • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:25
                      Aaaa... to mi się też zdarza. Ale głównie w odniesieniu do herbaty. Kawę
                      wypijam z reguły szybko.
                    • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:26
                      awee napisała:

                      > ralston napisał:
                      >
                      > > A cóż przymusić może człeka do kaw mrożonych picia?
                      >
                      > Życie pracownika w firmie...zawsze wtedy kiedy kiedy kawa jest gotowa trzeba
                      > gdzieś wyjść z pokoju...:))

                      Alex; awee a widziałaś golasy? Tam pokazane jest jak kończy się taki mobbing na
                      pracownikach....
                      Pozdr
                      • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:34
                        alex.4 napisał:

                        > Alex; awee a widziałaś golasy? Tam pokazane jest jak kończy się taki mobbing
                        na pracownikach....
                        > Pozdr

                        Nie widziałam tego , byłes na tym w kinie ?
                  • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:24
                    ralston napisał:

                    > A cóż przymusić może człeka do kaw mrożonych picia?

                    Alex: A cóz przymusza człeka do picia kawy?
                    Pozdr
                    • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:27
                      No przecież pytam właśnie...
                      • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:30
                        ralston napisał:

                        > No przecież pytam właśnie...

                        Alex: Kto pyta nie bładzi..... :)))))))))
                        Pozdr
                    • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:31
                      alex.4 napisał:

                      >
                      > Alex: A cóz przymusza człeka do picia kawy?
                      > Pozdr

                      Ogólnie ? Ogónie do picia kawy przymusza senność, bądź ziewanie, zmęczenie a
                      czasem przyzwyczajenie A do zimnej patrz powyżej :)
                      • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:33
                        awee napisała:


                        > Ogólnie ? Ogónie do picia kawy przymusza senność, bądź ziewanie, zmęczenie a
                        > czasem przyzwyczajenie A do zimnej patrz powyżej :)

                        Wypiłem dzisiaj już trzy kawy, do tego jeszcze kofeina w postaci puszki
                        mountain dew i... dalej ziewam.
                        • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:38
                          ralston napisał:

                          > awee napisała:
                          >
                          >
                          > > Ogólnie ? Ogónie do picia kawy przymusza senność, bądź ziewanie, zmęczenie
                          > a
                          > > czasem przyzwyczajenie A do zimnej patrz powyżej :)
                          >
                          > Wypiłem dzisiaj już trzy kawy, do tego jeszcze kofeina w postaci puszki
                          > mountain dew i... dalej ziewam.
                          Alex: Ale ja nie rozumiem jak mozna pić kawę.... Może dlatego, że dawno tego
                          nie próbowałem..... Mam złe smakowe wspomnienia.... Chyba że jest to małą
                          czarna..... Pozdr
                        • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:39
                          ralston napisał:

                          > Wypiłem dzisiaj już trzy kawy, do tego jeszcze kofeina w postaci puszki
                          > mountain dew i... dalej ziewam.

                          Więc wychodzi na to że to jest niedotlenienie i musisz wyjść na powietrze:)))
                          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 19:45
                            awee napisała:

                            > ralston napisał:
                            >
                            > > Wypiłem dzisiaj już trzy kawy, do tego jeszcze kofeina w postaci puszki
                            > > mountain dew i... dalej ziewam.
                            >
                            > Więc wychodzi na to że to jest niedotlenienie i musisz wyjść na powietrze:)))

                            Mysle ,ze odsniezajac swoj samochod bedziesz mial szanse sie dotlenic:)
                            • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:46
                              Gość portalu: Pisces napisał(a):


                              > >
                              > > Więc wychodzi na to że to jest niedotlenienie i musisz wyjść na powietrze:
                              > )))
                              >
                              > Mysle ,ze odsniezajac swoj samochod bedziesz mial szanse sie dotlenic:)

                              O - to z pewnością!
                            • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:50
                              Gość portalu: Pisces napisał(a):

                              > Mysle ,ze odsniezajac swoj samochod bedziesz mial szanse sie dotlenic:)

                              I od razu połaczysz 2 w 1 bo jeszcze ćwiczenia gimnastyczne dojdą po
                              całodziennym siedzeniu za biurkiem :)
                          • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:45
                            awee napisała:


                            >
                            > Więc wychodzi na to że to jest niedotlenienie i musisz wyjść na powietrze:)))

                            Raczej niewyspanie - efekt nocnego internetowania :))
                            • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:50
                              Bo po nocach to trzeba spać a nie w internet się bawić....
                              Pozdr
                              • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:58
                                No cóż - prawdopodobnie masz rację...
    • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 18:17
      Witam cieplutko wszystkich,za oknem snieg pada,trzeba bedzie znowu samochod
      odkopywac:(
      Wspomniana wczesniej choinke proponuje pisankami przybrac,zamiast Mikolaja
      przyjdzie pewnie zajaczeka w czerwonym kubraczku witac:))
      • ralston Re: Tea time 08.04.03, 18:32
        Wczoraj ponad pół godziny samochód ze śniegu i lodu czyściłem. Wyglądam przez
        okno na parking - dziś nie będzie chyba lepiej...
        • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 18:41
          może nie czyść samochodu.....
          Poczekaj do wiosny
          Pozdr
          • ralston Re: Tea time 08.04.03, 18:43
            Przecież mamy wiosnę!
            • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 18:49
              oj dziś forum strasznie przemroziło, jakoś mało wpisów, mało stałych bywalców,
              niektórych brak jest coraz bardziej doskwierający....
              Pozdr
              • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:05
                Faktycznie jakoś dziś niespecjalnie we wpisy obrodziło... Nie zaglądałem tu w
                trakcie dnia, a od wczorajszej nocy przybyło raczej niewiele.
        • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 18:42
          Nas pocieszaja,ze od czwartku ma byc cieplej,ile razy juz to slyszalam,nie dam
          sie jednak nabrac tym razem,kurtke i buty zimowe schowam chyba jak sie drzewa
          zazielenia:)
          • ralston Re: Tea time 08.04.03, 18:48
            A górale mówią ze wiosna bedzie!



            ... kie przyńdzie cas!
            • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 18:51
              ralston napisał:

              > A górale mówią ze wiosna bedzie!
              >
              >
              >
              > ... kie przyńdzie cas!

              A nie mowia kidy ten czas przyjdzie?
              • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:01
                wiosna na pewno przyjdzie w ....
                .... tym wieku.....
                POzdr
              • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:06
                Gość portalu: Pisces napisał(a):

                > ralston napisał:
                >
                > > A górale mówią ze wiosna bedzie!
                > >
                > >
                > >
                > > ... kie przyńdzie cas!
                >
                > A nie mowia kidy ten czas przyjdzie?

                Gado baco do bacy - jesce się łobacy ;)
      • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 18:40
        Gość portalu: Pisces napisał(a):

        > Witam cieplutko wszystkich,za oknem snieg pada,trzeba bedzie znowu samochod
        > odkopywac:(
        > Wspomniana wczesniej choinke proponuje pisankami przybrac,zamiast Mikolaja
        > przyjdzie pewnie zajaczeka w czerwonym kubraczku witac:))

        Alex: Pisces, jak miło Cię zobaczyć..... W końcu jakiś pozytyw w tym zimnym
        dniu....
        Pozdr
        • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 18:48
          alex.4 napisał:

          >
          > Alex: Pisces, jak miło Cię zobaczyć..... W końcu jakiś pozytyw w tym zimnym
          > dniu....
          > Pozdr

          Dziekuje i odpozdrawiam:)))
          • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:35
            Przekroczono 600. Już niedługo bedzie 666.....
            Zobaczymy pod jakim nickiem kryje się szatan.... :)
            Pozdr
            • janiolka Re: Tea time 11.04.03, 16:41
              no to juz wiesz... ;)))
    • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 19:52
      Ralston,pomijajac ziewanie i odsniezanie to co ty jeszcze w pracy robisz?
      • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:53
        Jak to co? Nie widać? Forumuję!
        • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:55
          ralston napisał:

          > Jak to co? Nie widać? Forumuję!

          A moze jakieś nadgodziny wyrabiasz ?:)
          • ralston Re: Tea time 08.04.03, 19:59
            Nigdy w życiu nie miałem żadnych nadgodzin :)))
    • awee Re: Tea time 08.04.03, 19:52
      A może by zacząć od nowej linijki bo znowu się placzą odpowiedzi:)
      • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 19:59
        a dobrze płacą za forumowanie?
        Pozdr
        • awee Re: Tea time 08.04.03, 20:00
          alex.4 napisał:

          > a dobrze płacą za forumowanie?
          > Pozdr

          Komu ? W domu mi nie płacą....
          • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 20:05
            awee napisała:

            > alex.4 napisał:
            >
            > > a dobrze płacą za forumowanie?
            > > Pozdr
            >
            > Komu ? W domu mi nie płacą....

            Alex: W pracy, w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w
            pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w
            pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy,w pracy.....
            Pozdr


          • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 20:09
            Ralston,nie wie czy cie podziwiac,czy zaczac sie o ciebie martwic?
            :))))))))))))))))))))))))))))))))
            • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 20:11
              Gość portalu: Pisces napisał(a):

              > Ralston,nie wie czy cie podziwiac,czy zaczac sie o ciebie martwic?
              > :))))))))))))))))))))))))))))))))
              Alex: Dobrze mu płacą, więc jak najbardziej podziwiać....
              Pozdr
            • ralston Re: Tea time 08.04.03, 20:11
              Gość portalu: Pisces napisał(a):

              > Ralston,nie wie czy cie podziwiac,czy zaczac sie o ciebie martwic?
              > :))))))))))))))))))))))))))))))))

              Pisces - a to w związku z czym?
              • Gość: Pisces Re: Tea time IP: *.stclar01.mi.comcast.net 08.04.03, 20:17
                ralston napisał:

                > Gość portalu: Pisces napisał(a):
                >
                > > Ralston,nie wie czy cie podziwiac,czy zaczac sie o ciebie martwic?
                > > :))))))))))))))))))))))))))))))))
                >
                > Pisces - a to w związku z czym?

                To w zwiazku z tymi nadgodzinami spedzonymi z nami na forum:)
                • ralston Re: Tea time 09.04.03, 17:37
                  Chyba jednak martwić. To jakaś forma uzależnienia musi być...
        • ralston Re: Tea time 08.04.03, 20:04
          Nienajgorzej! ;)
          • alex.4 Re: Tea time 08.04.03, 20:06
            ralston napisał:

            > Nienajgorzej! ;)

            Alex: Oj szczęśliwy człeku.....
            Pozdr
        • awee Re: Tea time 08.04.03, 20:07
          alex.4 napisał:

          > a dobrze płacą za forumowanie?
          > Pozdr

          ...Ach to pytanie nie do mnie:) To się trochę pośpieszyłam... Miłego wieczoru
          życzę
          • ralston Re: Tea time 08.04.03, 20:14
            Miłego wieczoru Awee. Miłego wieczoru wszystkim! Udaję się do domku.
            Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka