08.07.02, 09:44
Cześć Maracie!
Wchodzę na nowy wątek, żeby nie psuć interlokutorom tej poważnej dyskucji n/t
tolerancji. Pytasz, czy tolerowałem coś przez weekend? Ano jakaś mała arka
pstrąg się zdarzyła :)
Obserwuj wątek
    • marat_ Re: Marat 08.07.02, 09:50
      Mała arka pstrąg :)))) jest niekiepska.
      A czy poziom Twego "mistycyzmu" wzrósł wprost proporcjonalnie do
      tej "małości"? :)))
      • ralston Re: Marat 08.07.02, 09:52
        Przy tak śladowej ilości czynnika mistycznotwórczego urządzenia nie były w
        stanie tego zarejestrować :)
        • marat_ Re: Marat 08.07.02, 09:59
          ralston napisał(a):

          > Przy tak śladowej ilości czynnika mistycznotwórczego urządzenia nie były w
          > stanie tego zarejestrować :)

          O, to przykre :((((
          Urządzeń nie zmienisz, także pozostaje tylko zmienić ilość lub rodzaj czynnika :))

          A Faxe, co sądzisz o Faxie?

          • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:00
            O Faxie sądzę, że jest na promocji w Leclercu :)))
            • marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:06
              To Twoje wrażenia nie są, że tak powiem, organoleptyczne. A z piwem to jak z
              kobietami: wypowiadanie się na podstawie widoku puszki lub wyglądu zewnętrznego
              może być przyczyną poważnych nieporozumień, do tragedii życiowej włącznie :)))
              • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:12
                Hmmm... tyle, że z piwem jest trochę łatwiej niż z kobietami - zawsze można
                sięgnąć po puszkę i pokosztować ;)
                • marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:23
                  Rals, niekoniecznie! Z kobietami jest identycznie! Też sięgasz i .... kosztujesz.
                  Różnica jest taka, że te "sięgnięcie" może trwać (i trwa!) znacznie dłużej oraz
                  bywa kosztowne. A poza tym zdarzają się przypadki, że pewne kobiety są
                  poza "zasięgiem".
                  Nie trzeba daleko "sięgać" - takie coś zdarzyło się niedawno na Forum...

                  • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:28
                    marat_ napisał(a):

                    > Rals, niekoniecznie! Z kobietami jest identycznie! Też sięgasz i .... kosztujes
                    > z.
                    > Różnica jest taka, że te "sięgnięcie" może trwać (i trwa!) znacznie dłużej oraz
                    >
                    > bywa kosztowne. A poza tym zdarzają się przypadki, że pewne kobiety są
                    > poza "zasięgiem".
                    > Nie trzeba daleko "sięgać" - takie coś zdarzyło się niedawno na Forum...
                    >

                    Dlatego twierdzę, że z piwem jest jednak łatwiej... :)))
                    • marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:36
                      ralston napisał(a):
                      >
                      > Dlatego twierdzę, że z piwem jest jednak łatwiej... :)))

                      Rzecz prosta jak rogalik. :)

                      PS. Teraz już rozumiem, skąd tylu "nadużywających alkoholu.
                      Wszystko przez kobiety!

                      • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:39
                        Idą na łatwiznę?
                        • marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:50
                          Może inaczej: chodzi o próg trudności. Pewna część mężczyzn lekko przechodzi
                          próg wyznaczony przez piwo, natomiast nie jest w stanie przekroczyć progu
                          stawianego im przez kobiety. Co prawda nie zaliczam się do tej grupy, ale ich
                          rozumiem :)))

                          Był kiedyś taki manifest: Dlaczego piwo jest lepsze od kobiety? Najbardziej
                          podobały mi się dwie tezy: piwo nigdy cię nie ochrzani za skarpetki zostawione
                          na telewizorze i: piwo zawsze jest mokre!
                          No po prostu brak pytań!
                          • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:54
                            No i nawet po wielu piwach nie sposób się pomylić, że lubimy zimne piwo i
                            ciepłe kobiety - nigdy odwrotnie :)))
    • ralston Re: Marat 08.07.02, 10:57
      A tak a propos' kobiet - to gdzie się podziały nasze Foremki?
      • marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:06
        No, Foremki, nie dajcie się prosić. Takie mnóstwo fajne mężczyzny chcą z Wami
        porozmawiać - a Wy nic? :))))

        O, a ja to się tak uśmiechnę :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • ralston Re: Marat 08.07.02, 11:11
          marat_ napisał(a):

          > No, Foremki, nie dajcie się prosić. Takie mnóstwo fajne mężczyzny chcą z Wami
          > porozmawiać - a Wy nic? :))))
          >
          > O, a ja to się tak uśmiechnę :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          Ja tak szeroko jak Marat nie potrafię, ale też się uśmiecham:

          :))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:20
            No i nic... :(((

            Rals, biorą nas na przetrzymanie, albo zła metoda. A może ich tu po prostu nie
            ma?
            • ralston Re: Marat 08.07.02, 11:23
              marat_ napisał(a):

              > No i nic... :(((
              >
              > Rals, biorą nas na przetrzymanie, albo zła metoda. A może ich tu po prostu nie
              > ma?


              Zła metoda! Może jako matki- Polki nie są przyzwyczajone do uśmiechów? Może
              działa tylko metoda: "bo zupa była za słona..." Juz sam nie wiem...
              • sluggard Re: Marat 08.07.02, 11:28
                Przepraszam, że się wtrącam, ale ja chyba o czymś nie wiem - która z Foremek
                jest już matką?!
                • ralston Re: Marat 08.07.02, 11:30
                  sluggard napisał(a):

                  > Przepraszam, że się wtrącam, ale ja chyba o czymś nie wiem - która z Foremek
                  > jest już matką?!

                  Sluggy - to tylko taka przenośnia była... Się posłużyłem takim artystycznym
                  środkiem wyrazu...
                  • sluggard Re: Marat 08.07.02, 11:34
                    > Sluggy - to tylko taka przenośnia była... Się posłużyłem takim artystycznym
                    > środkiem wyrazu...

                    Hehe - toż wiem. Myślałem tylko, że może coś się przez weekend zmieniło:)
                    • ralston Re: Marat 08.07.02, 11:36
                      A to ja nic nie wiem. Cały weekend spędziłem poza Białymstokiem. Nie spotkałem
                      żadnej forumowiczki...
                      • marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:45
                        I kolejny weekend stracony...
                        A emerytura się zbliża wielkimi krokami...
                        • ralston Re: Marat 08.07.02, 12:01
                          Spróbuję się poprawić, przynajmniej jeśli chodzi o bywanie w Białymstoku :)
                          W czwartek będę przelotem...
                        • sluggard Re: Marat 08.07.02, 13:07
                          > I kolejny weekend stracony...
                          > A emerytura się zbliża wielkimi krokami...

                          To może należy powrócić do wątku o haremie?!
                          • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 09:43

                            Klienci na szczescie przychodza i wychodza (jej znowu weszlli :(((), ja na razie
                            nigdzie nie wyjezdzam , chyba ze na weekend, w sieprniu wyjade na dwa tygodnie i
                            potem na caly wrzesien.
                            Ale mam nadzieje dzis podlaczyc sie na stale do sieci,(ufff poszli sobie) mialam
                            juz wczoraj, ale nie ode mnie to zalezy.A okazuje sie ze od moj Windows 98 jest
                            za stary dla ich super łacza! :((
                            Aha chciaLam sie jeszcze ustosunkowac do tego co pisaliscie wyzej (gdybym byla
                            wtedy obok, to pewnie bym sie schowala! :))
                            Pociesze cie ze kobiety tez cierpia gdy spotykaja mezczyzn ktorzy sa poza
                            zasiegiem ...:((((
                            • marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:06
                              chatka_ napisał(a):
                              > Pociesze cie ze kobiety tez cierpia gdy spotykaja mezczyzn ktorzy sa poza
                              > zasiegiem ...:((((

                              Może i czasami kobiety też cierpią. Ale ile wycierpieli mężczyźni! Bo przecież
                              wszystkim wiadomo, że kobiety są okrutne a mężczyźni czuli i romantyczni :))

                              • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:16

                                Tak tylko ci "czuli i romantyczni" sa w zasiegu...innych kobiet!:(((
                                • marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:28
                                  chatka_ napisał(a):

                                  >
                                  > Tak tylko ci "czuli i romantyczni" sa w zasiegu...innych kobiet!:(((

                                  Teoretycznie tak...

                                  • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:32

                                    Praktycznie tez@!, mam taki zainsatlowany czujnik wykrywania metali i ten jest
                                    bardzo wrazliwy na metale szlachetne...
                                    • marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:38
                                      chatka_ napisał(a):

                                      >
                                      > Praktycznie tez@!, mam taki zainsatlowany czujnik wykrywania metali i ten jest
                                      > bardzo wrazliwy na metale szlachetne...

                                      O co tej Chatce chodzi? Że czuły facet jest wrażliwy na metale szlachetne? :)

                                      • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:41

                                        Alez ja bizuterii nie nosze, a tym bardziej zlotej!, ale znam facetow co nosza :
                                        (((!
                                        • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:59
                                          Na szczescie na forum nie widac kto zlotymi ...zebami swieci !!!! :)))
                                          I w haremie to nie ma wiekszego znaczenia!:))))))
                                        • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:00
                                          chatka_ napisał(a):

                                          >
                                          > Alez ja bizuterii nie nosze, a tym bardziej zlotej!, ale znam facetow co nosza
                                          > :
                                          > (((!

                                          Ja tam trochę noszę, ale się nie afiszuję. Jedyne co widać, to złota sprężyna w
                                          uchu, bransoletka na przegubie, 3 sygnety na palcach i łańcuszek na szyi. A
                                          resztę biżuterii noszę zakryte: jeden złoty kolczyk w pępku, jeden na języku i
                                          jeden pod pachą.
                                          No, ma się trochę tego taktu; nie to co te pacześniaki obwieszone złotem...

                                          • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:04

                                            zapomniales jeszcze o bronie, wierze ze tez jest szlachetna, ze szczerego
                                            zlota! :)))))
                                            • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:16
                                              chatka_ napisał(a):

                                              >
                                              > zapomniales jeszcze o bronie, wierze ze tez jest szlachetna, ze szczerego
                                              > zlota! :)))))

                                              Nie potrafię się chwilowo wypowiedzieć o bronie. O Broni zresztą też... :))

                                              Ale, ale! Chatko, czy wypełniłaś już kwestionariusz wstępny do haremu? W zasadzie
                                              to jest pytanie retoryczne, bo jestem przekonany, że wypełniłaś. :)))
                                              Nie wiem co napisałaś, ale zgadzam się na wszystko. Pozostają jeszcze podpisy.
                                              Sluggard, Rals i Bix - Chatka prosi o parafki akceptujące!

                                              • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:22

                                                Wypelnie z przyjemnsocia! Dzis wieczorem mam nadziej w zaciszu domowej alkowy!
                                                Tylko ze wszyscy wyjezdzaja na wakacje, nie zapowiada sie to na harem! Najwyzej
                                                trojkacik!
                                                A gdzie jest ten kwestionariusz, czy Sluggy dopiero nad nim pracuje! teraz juz
                                                musze biec papatki ~~~~Pieknego dnia!
                                          • chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:15

                                            Calkiem inacze sobie Ciebie wyobrazalam: muskularne cialo, blyszczace opalenizna
                                            i potem, musniete smarem, podkoszulek z obcietymi rekawkami, jeansy levisy i
                                            stoisz tak z kluczem w reku, obok rozkaraczonego samochod :)))))
                                            • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:24
                                              to znowu ja, z pytaniem: co za harem? mozna wziasc udzial?? ;)))
                                              • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:30
                                                Gość portalu: annabl napisał(a):

                                                > to znowu ja, z pytaniem: co za harem? mozna wziasc udzial?? ;)))

                                                Ho, nawet trzeba!! :))

                                            • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:27
                                              chatka_ napisał(a):

                                              >
                                              > Calkiem inacze sobie Ciebie wyobrazalam: muskularne cialo, blyszczace opalenizn
                                              > a
                                              > i potem, musniete smarem, podkoszulek z obcietymi rekawkami, jeansy levisy i
                                              > stoisz tak z kluczem w reku, obok rozkaraczonego samochod :)))))

                                              Następny obrazek:
                                              muskularne cialo, blyszczace opalenizna i potem, musniete smarem, podkoszulek z
                                              obcietymi rekawkami i jeansy levisy leżące na dachu naprawionego samochodu, ja
                                              siedzę na masce z zimnym piwkiem w reku, moje oblicze promienieje satysfakcją i
                                              rozkoszą
                                              Dookoła przewala się tłum ludzi patrzących z podziwem na mechaniora i jego dzieło
                                              (na "działo" zresztą też...)
                                              :)))))
                                              • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:30
                                                no no...
                                                • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:33
                                                  to gdzie jest lista zapisow?
                                                  • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:35
                                                    Na tym wątku :))
                                                • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:33
                                                  Gość portalu: annabl napisał(a):

                                                  > no no...

                                                  Żadne "no, no", tylko zapraszamy do haremu... :))

                                                  • sluggard Re: Marat 10.07.02, 11:56
                                                    Marat to będzie trzeba nad jakimś pałacem pomyśleć...
                                                  • marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:58
                                                    Dla TAKICH kobietek to na pewno...
                                                  • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:56
                                                    to jak sie zapisuje;) jakie sa warunki;)))???
                                                  • marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:01
                                                    Gość portalu: annabl napisał(a):

                                                    > to jak sie zapisuje;) jakie sa warunki;)))???

                                                    Och, praktycznie żadne...
                                                    Wystarczy być "otwartą" na propozycje... :)))))))))))))))))))

                                                  • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:05
                                                    marat!!!!!
                                                    ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi musi
                                                    w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :)))))))))
                                                    ;)
                                                  • sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:08
                                                    > marat!!!!!
                                                    > ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi mu
                                                    > si
                                                    > w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :)))))))))

                                                    No Marat, wytłumacz Pani:)

                                                  • marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:16
                                                    Gość portalu: annabl napisał(a):

                                                    > marat!!!!!
                                                    > ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi mu
                                                    > si
                                                    > w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :)))))))))
                                                    > ;)

                                                    Wiesz, nie jest to proste.
                                                    Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań, co do
                                                    których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią
                                                    otwartości jest chęć dążenia ku niej...
                                                    Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość...

                                                  • sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:22
                                                    > Wiesz, nie jest to proste.
                                                    > Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań, co
                                                    > do
                                                    > których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią
                                                    > otwartości jest chęć dążenia ku niej...
                                                    > Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość...

                                                    A ja dorzucę, że jednym z podrozdziałów otwartości jest chęć i zdolność
                                                    dzielenia się miłością.

                                                  • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:29
                                                    sluggard napisał(a):

                                                    > > Wiesz, nie jest to proste.
                                                    > > Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań
                                                    > , co
                                                    > > do
                                                    > > których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią
                                                    > > otwartości jest chęć dążenia ku niej...
                                                    > > Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość...
                                                    >
                                                    > A ja dorzucę, że jednym z podrozdziałów otwartości jest chęć i zdolność
                                                    > dzielenia się miłością.
                                                    >
                                                    a co zrobic, zeby to dzielenie sie miloscia nie wychodzilo tak bardzo "na sile"?
                                                    i co poradzic na to, ze chce sie uciekac?
                                                  • sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:35
                                                    > a co zrobic, zeby to dzielenie sie miloscia nie wychodzilo tak bardzo "na sile"
                                                    > ?
                                                    > i co poradzic na to, ze chce sie uciekac?

                                                    Jeśli rozmawiamy na poważnie:
                                                    W związku, z którym wiążesz nadzieje, dzielenie się uczuciem jest podstawą.
                                                    Dlatego jeśli okazanie komuś miłości przychodzi Ci z trudem, wtedy należy
                                                    założyć, że się razem pobawicie, ale to się szybko skończy (albo przerodzi się w
                                                    miłość) - ale to chyba oczywiste.

                                                    Jeśli rozmawiamy o naszym haremie:
                                                    Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy. I gwarantuję, że
                                                    nie będziesz chciała uciekać:)
                                                  • marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:40
                                                    sluggard napisał(a):
                                                    I gwarantuję, że
                                                    > nie będziesz chciała uciekać:)

                                                    Do gwarancji przyłączam się też... :)))))))))

                                                  • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:44
                                                    sluggard napisał(a):
                                                    > Jeśli rozmawiamy na poważnie:
                                                    > W związku, z którym wiążesz nadzieje, dzielenie się uczuciem jest podstawą.
                                                    > Dlatego jeśli okazanie komuś miłości przychodzi Ci z trudem, wtedy należy
                                                    > założyć, że się razem pobawicie, ale to się szybko skończy (albo przerodzi się
                                                    > w
                                                    > miłość) - ale to chyba oczywiste.
                                                    tylko czy ta zabawa nie stanie sie na tyle powazna, ze bedzie mozna sie do niej
                                                    przyzwyczaic? jezeli szybko sie skonczy - a to nastepuje, z roznych przyczyn,
                                                    to... to po prostu sie skonczy
                                                    dziwne sprawy z tym wszystkim, ucieczka do domu - oto co mozna zrobic
                                                    >
                                                    > Jeśli rozmawiamy o naszym haremie:
                                                    > Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy. I gwarantuję, że
                                                    > nie będziesz chciała uciekać:)

                                                    aha, to ja jeszcze raz poprosze liste uczestnikow
                                                  • sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:50
                                                    > aha, to ja jeszcze raz poprosze liste uczestnikow

                                                    Mężczyźni: Marat (założyciel), ja (współudziałowiec), Bix (ten trzeci), Rals
                                                    (ale tylko wtedy, jak mu dziecko na kolanach nie siedzi)
                                                    Panie: Chatka (przecież wyżej napisała), Anka1 (chociaż jej się dzieci boją),
                                                    Oka (chciałaby mieć własny, ale pewnie zrobimy fuzję), Saunne? (wyraziła
                                                    zainteresowanie), Ty (!!!).
                                                  • Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 11.07.02, 12:07
                                                    to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:))
                                                  • sluggard Re: Marat 11.07.02, 15:40
                                                    > to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:))

                                                    Eee... tego... jakby to... no wiesz kwiatki, pszczółki...
                                                  • chatka_ Re: Marat 11.07.02, 15:43
                                                    Sluggy tylko uwazaj na slowa!!! dziecko mam na kolanach!
                                                  • sluggard Re: Marat 11.07.02, 16:06
                                                    > Sluggy tylko uwazaj na slowa!!! dziecko mam na kolanach!

                                                    To teraz się do jakiegoś przedszkola na komputer wprosiłaś;)
                                                  • Gość: chatka Re: Sluggy IP: 212.33.92.* 12.07.02, 11:20
                                                    chwilowo zlobek wprowadzil sie do mnie i moja myszka bardzo na tym ucierpiala,
                                                    dziecko male nie wie co dobre...
                                                  • Gość: chatka tylko dla doroslych IP: *.piasta.pl 12.07.02, 11:30
                                                    sluggard napisał(a):

                                                    > > to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:))
                                                    >
                                                    > Eee... tego... jakby to... no wiesz kwiatki, pszczółki...

                                                    Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglaby
                                                    wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly.
                                                    Ja moglabym hm... np. patrzec, albo uczyc!Sluggy jako lekarz zajalby sie
                                                    ogledzinami, Marat jako mechanik ... podwoziem, Saunne jako prawnik
                                                    prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia.Annabl zajelby sie oswietleniem i
                                                    moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila. Rals jakims goracym i rytmicznym
                                                    podkladem muzycznym A Ania wszystkim!
                                                  • sluggard Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 12:41
                                                    > Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglab
                                                    > y
                                                    > wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly.
                                                    > Ja moglabym hm... np. patrzec, albo uczyc!Sluggy jako lekarz zajalby sie
                                                    > ogledzinami, Marat jako mechanik ... podwoziem, Saunne jako prawnik
                                                    > prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia.Annabl zajelby sie oswietleniem i
                                                    > moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila. Rals jakims goracym i rytmiczn
                                                    > ym
                                                    > podkladem muzycznym A Ania wszystkim!

                                                    Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach...
                                                    Ja nie chcę oglądać - ja chcę badać!!!
                                                    Saunne by siedziała z boku, to bez sensu - proponuję, żeby po prostu zadbała o
                                                    swoje prawa:)
                                                  • marat_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 13:42
                                                    Gość portalu: chatka napisał(a):

                                                    > Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglab
                                                    > y
                                                    > wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly.
                                                    M: Do pejczyków mam stosunek raczej na minus niż na plus

                                                    > Ja moglabym hm... np. patrzec,
                                                    M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz jak na
                                                    Ciebie patrzą :))
                                                    A poza tym - czyż nie szkoda dobrowolnie rezygnować z takich wspaniałych i
                                                    ulotnych wrażeń? Życie tak krótkie jest...

                                                    albo uczyc!
                                                    M: Interesujące...

                                                    > Sluggy jako lekarz zajalby sie ogledzinami,
                                                    M: Tak, już ja to widzę jak Sluggy siedzi i się przygląda...

                                                    > Marat jako mechanik ... podwoziem,
                                                    M: Też. Ale czyż kobieta nie potrzebuje czegoś więcej?..

                                                    > Saunne jako prawnik
                                                    > prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia.
                                                    M: Musi co i tak...

                                                    > Annabl zajelby sie oswietleniem i
                                                    > moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila.
                                                    M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie by się
                                                    zajęła...

                                                    > Rals jakims goracym i rytmicznym
                                                    > podkladem muzycznym
                                                    M: To na początek. A potem? Nie będę mówił. I tak wszyscy wiedzą :))

                                                    > A Ania wszystkim!
                                                    M: Mój umysł nie jest w stanie tego ogarnąć... :)))))))))))

                                                    Sluggard napisał:
                                                    > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach...
                                                    M: I co Ty Chatko na to?
                                                    PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają...

                                                    Pozdrowienia :)))
                                                  • chatka_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 14:49
                                                    marat_ napisał:


                                                    > > Ja moglabym hm... np. patrzec,
                                                    > M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz jak n
                                                    > a
                                                    > Ciebie patrzą :))

                                                    Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:)


                                                    > M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie by s
                                                    > ię
                                                    > zajęła...
                                                    Swiecilyby sie, swiecily... Sluggy zdradzil ze Annabl moglaby z powodzniem
                                                    startowac w konkursie Miss Polonia!
                                                    >
                                                    > Sluggard napisał:
                                                    > > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach...
                                                    > M: I co Ty Chatko na to?
                                                    > PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają...

                                                    alez ja uwielbiam zabawy jezykiem!

                                                    > Pozdrowienia :)))
                                                    Z reszta calkowicie sie zgadzam!!!
                                                  • marat_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 15:16
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > marat_ napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > > Ja moglabym hm... np. patrzec,
                                                    > > M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz
                                                    > jak n
                                                    > > a
                                                    > > Ciebie patrzą :))
                                                    >
                                                    > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:)
                                                    M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy...

                                                    > > M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie
                                                    > by s
                                                    > > ię
                                                    > > zajęła...
                                                    > Swiecilyby sie, swiecily... Sluggy zdradzil ze Annabl moglaby z powodzniem
                                                    > startowac w konkursie Miss Polonia!
                                                    M: Oj, świeciłyby by się oczy, świeciły... I nie tylko na Annabl...

                                                    > > Sluggard napisał:
                                                    > > > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach...
                                                    > > M: I co Ty Chatko na to?
                                                    > > PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają...
                                                    >
                                                    > alez ja uwielbiam zabawy jezykiem!

                                                    M: Mhhhhh, ... ,wiesz co dobre...
                                                    >
                                                    > > Pozdrowienia :)))

                                                    M: Repozdrowionka erotyczno- wirtualne :)))))
                                                    Chatko, muszę uciekać :((((((( Życzę Ci przyjemnego wypoczynku w Augustowie. A z
                                                    pstrągiem bym nie przesadzał.
                                                    Dziewczyny lubią light...

                                                  • chatka_ Marat 12.07.02, 15:21
                                                    Na szczescie ze wszytkich ryb pstrag jest najbardziej light:))) Ale piwo wole
                                                    jednak strong :). Mnostwo dobrego weekendu ci zycze, do napisania do
                                                    poniedzialku. papa
                                                  • sluggard Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 15:27
                                                    > > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:)
                                                    > M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy...

                                                    Uważam, że uczestnictwo bierne w formie patrzenia powinno być zabronione,
                                                    ewentualnie wprowadzone za opłatą dla publiczności.
                                                  • chatka_ Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 04:04
                                                    sluggard napisał(a):

                                                    > > > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:)
                                                    > > M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy...
                                                    >
                                                    > Uważam, że uczestnictwo bierne w formie patrzenia powinno być zabronione,
                                                    > ewentualnie wprowadzone za opłatą dla publiczności.

                                                    POzostaje mi wiec nauczanie:)
                                                    Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo

                                                    www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :)))))))))


                                                  • freewolf Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 11:39
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > POzostaje mi wiec nauczanie:)
                                                    > Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo
                                                    >
                                                    > www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :)))))))))

                                                    Fajne te zabawy językowe:

                                                    Error 404--Not Found
                                                    From RFC 2068 Hypertext Transfer Protocol
                                                  • chatka_ Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 13:28
                                                    freewolf napisał:

                                                    > chatka_ napisała:
                                                    >
                                                    > > POzostaje mi wiec nauczanie:)
                                                    > > Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo
                                                    > >
                                                    > > www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :)))))))))
                                                    >
                                                    > Fajne te zabawy językowe:
                                                    >
                                                    > Error 404--Not Found
                                                    > From RFC 2068 Hypertext Transfer Protocol
                                                  • sluggard Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 17:05
                                                    > To byly zabawy jezykiem obcym, czas na zabawy jezykiem polskim!
                                                    > sorry,poprawny adres:
                                                    > www2.gazeta.pl/edukacja/0,27234.html

                                                    Chatko ale przecież my cały czas rozmawiamy o zabawach tylko i wyłącznie
                                                    językami polskimi (niektóre emigracyjne, ale jednak też rodowite).
                                                  • freewolf Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 19:40
                                                    A zastanowiliście się już, kto będzie haremu pilnował?
                                                  • chatka_ Re:tylko dla doroslych 16.07.02, 10:21
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > To byly zabawy jezykiem obcym, czas na zabawy jezykiem polskim!
                                                    > > sorry,poprawny adres:
                                                    > > www2.gazeta.pl/edukacja/0,27234.html
                                                    >
                                                    > Chatko ale przecież my cały czas rozmawiamy o zabawach tylko i wyłącznie
                                                    > językami polskimi (niektóre emigracyjne, ale jednak też rodowite).

                                                    Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :)))
                                                    A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy w
                                                    poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;))))
                                                  • sluggard Re:tylko dla doroslych 16.07.02, 10:29
                                                    > Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :)))
                                                    > A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy w
                                                    > poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;))))

                                                    To znaczy, że tego... murzyna Ci załatwić?
                                                    A jak będziesz miała wrażenie, że wyszłaś z wprawy i będziesz chciała sobie
                                                    przypomnieć to po to są przyjaciele:)
                                                  • Gość: chatka Re:tylko dla doroslych IP: *.piasta.pl 16.07.02, 14:46
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :)))
                                                    > > A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy
                                                    > w
                                                    > > poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;))))
                                                    >
                                                    > To znaczy, że tego... murzyna Ci załatwić?
                                                    > A jak będziesz miała wrażenie, że wyszłaś z wprawy i będziesz chciała sobie
                                                    > przypomnieć to po to są przyjaciele:)
                                                    Wiedzialm ze moge na Was liczyc!!!!! :))))))))

                                                    Murzyna dlaczego Murzyna? Jedyny jaki sie pojawil na Forum to Ralsa buddy
                                                    Muddy, ale ta przesylka troche by trwala, i w jego przypadku ani polskiego ani
                                                    angielskiego bym nie pocwiczyla. Ach ale od czego sa przyjaciele!!
                                                  • freewolf Re: Marat 11.07.02, 20:08
                                                    sluggard napisał(a):

                                                    > Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy.

                                                    Sluggard, jak byście byli jednak w potrzebie, to mogę któryś bacik z mojej
                                                    kolekcji pożyczyć:).
                                                  • Gość: habitus Re: Marat IP: *.zigzag.pl 15.07.02, 22:38
                                                    Z tego co mi wiadomo to harem ma jeden właściciel, a reszta panów musi być
                                                    eunuchami. Losujecie, czy zgłaszacie się na ochotnika?
                                                  • sluggard Re: Marat 16.07.02, 09:36
                                                    > Z tego co mi wiadomo to harem ma jeden właściciel, a reszta panów musi być
                                                    > eunuchami. Losujecie, czy zgłaszacie się na ochotnika?

                                                    Habi planowaliśmy założyć harem w duchu europejskim tzn. "harem spółka z o.o."
                                                    ewentulanie S.A.
                                                    Może też masz ochotę otrzymać kilka akcji:)
                                                  • Gość: chatka Habi! IP: 212.33.92.* 16.07.02, 09:57
                                                    Habi przylacz sie do akcji :)))))!!!
                                                  • marat_ Re: Habi! 16.07.02, 10:37
                                                    Gość portalu: chatka napisał(a):

                                                    > Habi przylacz sie do akcji :)))))!!!

                                                    Akcjonariusze haremu łączcie się!!!

                                                    PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :))))
                                                  • freewolf Re: Habi! 16.07.02, 13:33
                                                    marat_ napisał:

                                                    > Akcjonariusze haremu łączcie się!!!
                                                    >
                                                    > PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :))))

                                                    Chcesz więcej kobietek, to musicie przeprowadzić jakieś akcje reklamowo -
                                                    promocyjne w większych miastach...
                                                  • Gość: chatka Re: Habi! IP: *.piasta.pl 16.07.02, 14:50
                                                    freewolf napisał:

                                                    > marat_ napisał:
                                                    >
                                                    > > Akcjonariusze haremu łączcie się!!!
                                                    > >
                                                    > > PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :))))
                                                    >
                                                    > Chcesz więcej kobietek, to musicie przeprowadzić jakieś akcje reklamowo -
                                                    > promocyjne w większych miastach...
                                                    Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!!
                                                    Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety!
                                                  • freewolf Re: Habi! 16.07.02, 16:13
                                                    Gość portalu: chatka napisał(a):

                                                    > Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!!
                                                    > Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety!

                                                    Z tym pytaniem należy się kierować do przedstawicieli haremu. Wolf jest ciągle
                                                    free.
                                                  • sluggard Re: Habi! 16.07.02, 17:32
                                                    > Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!!
                                                    > Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety!

                                                    Ja też uważam, że (przynajmniej narazie;) obce kobiety nie są potrzebne.
                                                  • Gość: habitus Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 18:59
                                                    to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi. Istotą haremu nie jest płynność
                                                    (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i
                                                    najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki. Panowie, chyba się
                                                    wybieracie na zupełnie nieznane obszary. Do tej pory tylko Chatka i Akir coś
                                                    takiego eksplorowali. Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski.
                                                  • Gość: habitus Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:14
                                                    to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi. Istotą haremu nie jest płynność
                                                    (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i
                                                    najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki. Panowie, chyba się
                                                    wybieracie na zupełnie nieznane obszary. Do tej pory tylko Chatka i Akir coś
                                                    takiego eksplorowali. Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski.
                                                  • Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:17
                                                    Gdy forum tak wolno działa robią się jakieś niepożądane repetycje. Przepraszam
                                                    Was.
                                                  • sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:27
                                                    > to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi.
                                                    > Istotą haremu nie jest płynność
                                                    > (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i
                                                    > najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki.

                                                    "Na razie" jest tylko taką furtką, jakby się jakieś nowe foremki pojawiły -
                                                    biedulki mają same siedzieć?
                                                    Harem obywatelski = harem cywilizowany, w życiu nie udało by się wprowadzić
                                                    hierarchiczności, a zresztą po co, skoro główne założenie to ogólne
                                                    zadowolenie.

                                                    > Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali.

                                                    Znasz Chatkę i Akira lepiej niż my wszyscy:)

                                                    > Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski.

                                                    Tylko kibicujesz:(((((((


                                                    PS: Jak mogłem nie zachować spacji w tak ważnym zwrocie jak "na razie" -
                                                    bardzo się wstydzę!
                                                  • Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:32
                                                    Szczerze pisząc, nie zauważyłam braku spacji. Akira i Chatkę znam z pilnego
                                                    czytania wątku "Dziki jest ten świat". Jakoś najodważniejsi są tak jakby.
                                                  • sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:34
                                                    > Szczerze pisząc, nie zauważyłam braku spacji. Akira i Chatkę znam z pilnego
                                                    > czytania wątku "Dziki jest ten świat". Jakoś najodważniejsi są tak jakby.

                                                    A Rals, który się dzielnie na Kilimandżaro wspinał???
                                                  • Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:35
                                                    Nie mam nic ciekawego do zaproponowania. Gdybyście sobie budowali seraj, to co
                                                    innego. Mogłabym się wykazać. A gdzie tam takiemu chuchru jak ja do haremu.
                                                  • sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:39
                                                    > Nie mam nic ciekawego do zaproponowania. Gdybyście sobie budowali seraj, to
                                                    co
                                                    > innego. Mogłabym się wykazać. A gdzie tam takiemu chuchru jak ja do haremu.

                                                    Kolejna skromna - wy to chyba wszystkie w genach macie:)

                                                    A pałacyk by się przydał. Wszyscy by się pewnie do pracy przyłączyli, a po
                                                    pracy... byśmy Ci ładnie podziękowali i może jednak zdecydowała byś się zostać!
                                                  • chatka_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 00:27

                                                    > > Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali.
                                                    >
                                                    > Znasz Chatkę i Akira lepiej niż my wszyscy:)

                                                    Habi,
                                                    Sluggy zrozumial ze Ty sugerowalas ze Akir i ja w temacie haremu doswiadczenie
                                                    mamy. Nie wiem jak Akir, ja niestety nie, ale nic straconego, do MAroka we
                                                    wrzesniu jade :))))))
                                                  • Gość: habitus Re: Habi ale Sluggy... IP: *.zigzag.pl 17.07.02, 00:45
                                                    Wiem, że sugerował wasze doświadczenie w haremie, ale nie dałam się sprowokować.
                                                    Pracuję z samymi mężczyznami (budowa) i po prostu pewnych tematów wogóle nie
                                                    zauważam. Zastosowałam tę samą technikę zupełnie odruchowo. Nie śpisz?
                                                    Oddzwoniłaś już północ? Zaraz sprawdzę.
                                                  • chatka_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 00:59
                                                    Nie ale juz mialm schodzic, musze byc jutro wypoczeta bo mam rozmowe o prace.
                                                    BArdzo mi zalezy... Intuicja mi podpowiada ze chyba mam szanse :)
                                                    JA tez przez ostanie dwa lata pracowalam z mnostwo duzo facetami (cos w stylu
                                                    it's raining man!!!:)))ale na szczescie takie prowokacje byly nic wiecej niz
                                                    mile :)
                                                  • sluggard Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:01
                                                    Co autor miał na myśli:
                                                    Oczywiście to, co napisała Chatka - pewnie dlatego, że to jest ogólnie taki
                                                    podtekstowy wątek.


                                                    Chatko, a to tak można do haremu na miesiąc, czy planujesz w tym Maroku dłużej
                                                    zabawić:)
                                                  • marat_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:11
                                                    sluggard napisał:

                                                    > Co autor miał na myśli:
                                                    > Oczywiście to, co napisała Chatka - pewnie dlatego, że to jest ogólnie taki
                                                    > podtekstowy wątek.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Chatko, a to tak można do haremu na miesiąc, czy planujesz w tym Maroku
                                                    dłużej
                                                    > zabawić:)

                                                    Do haremu można i z doskoku. A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby
                                                    się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :)))
                                                  • sluggard Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:16
                                                    > Do haremu można i z doskoku.

                                                    O tym póki co cicho - panie piszą, że ekipa powinna być stała.

                                                    > A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby
                                                    > się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :)))

                                                    Po co piszesz takie oczywistości:)))
                                                  • chatka_ Oko na Maroko 17.07.02, 12:40

                                                    > > A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby
                                                    > > się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :)))
                                                    >
                                                    > Po co piszesz takie oczywistości:)))

                                                    No co wy! Ja przeciez na praktyki tam jade, z jakim doswiadczeniem wroce!
                                                    Jezyki obce pocwicze :)))))))))))))))))))))
    • freewolf A jaki jest ideał faceta foremek??? 18.07.02, 21:28
      Czy może jest on zbliżony do tego:
      www.fun.from.hell.pl/2002-06-14/sensitive.jpg ?

      Tak zastanawiałem się, na jakim wątku dać to pytanie i doszedłem do wniosku,
      że tu pasuje najlepiej, gdyż mogłybyście skożystać z tej wiedzy, gdybyście
      szukały nowych panów do haremu.
      • Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: 212.33.92.* 18.07.02, 22:37
        --------------------------------------------------------------------------------
        marat_ napisał:

        > chatka_ napisała:
        >
        > > Przeczytalam i co ? Zgadzam sie mezczyzna to tez czlowiek. Czasami. Znam
        > > mezczyz kobiety i mezczyzn zwierzta :))))))
        >
        > A kiedy mężczyzna jest bardziej sobą: jak jest kobietą czy zwierzęciem? :)))
        > I jaki rodzaj Ty wolisz?

        Idealem byloby polacznie w mezczyznie kobiety i zwierzecia: intuicji
        wrazliwosci czulosci z dzikoscia serca.

        KOniec cytatu.
        Pozwalam sobie zacytowac ten opis bo idealnie pasuje do zdjecia!!!
        No moze niekoniecznie musi byc taki "siersciuch" :))

        Powaznie mowiac do tego amalgamatu przydalby sie jakis stop szlachetny...
        Bynajmniej nie chodzi mi o doslownosc, bo kawalek metalu akurat niczego nie
        gwarantuje. Stop ktory by zatrzymal mezczyzne, ktory czyni go wiernym? Czy da
        sie te wszytkie cechy polaczyc?
        • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 22:41
          ideał... hi, hi, hi :)))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 18.07.02, 23:20
            Gość portalu: saunne napisał(a):

            > ideał... hi, hi, hi :)))))))))))))))))))))))))))))

            to moze ktos bliski idealowi?
            • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 23:33
              Gość portalu: chatka napisał(a):

              > Gość portalu: saunne napisał(a):
              >
              > > ideał... hi, hi, hi :)))))))))))))))))))))))))))))
              >
              > to moze ktos bliski idealowi?

              od kiedy po raz pierwszy się zakochałam nie wierzę w żadne ideały. Wierzę
              natomiast, że przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien
              sposób odbierają na tych samych falach co my. Ciężko to określić, to się po
              prostu czuje.
              • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 19.07.02, 10:37
                > przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien
                > sposób odbierają na tych samych falach co my.

                Tzn. że jeśli ja odbieram radiową Trójkę i wszystkie kanały telewizyjne na
                tych samych falach co Ty, to to jest miłość:)))))))))))
                • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 12:09
                  sluggard napisał:

                  > > przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien
                  > > sposób odbierają na tych samych falach co my.
                  >
                  > Tzn. że jeśli ja odbieram radiową Trójkę i wszystkie kanały telewizyjne na
                  > tych samych falach co Ty, to to jest miłość:)))))))))))

                  to to jest miłość do Trójki i telewizora ;)
                  • Gość: habitus Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: 212.160.127.* 19.07.02, 12:16
                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                    > to to jest miłość do Trójki i telewizora ;)
                    Ludzie kochają za mniejsze rzeczy, a czasem nawet wbrew wszystkiemu. Słuchanie
                    tych samych audycji to już coś ... na początek. Pozdrawiam radośnie, bo
                    dorwałam sztywne łącze i forum działa jak burza.


                    • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 17:09
                      Gość portalu: habitus napisał(a):

                      > Ludzie kochają za mniejsze rzeczy, a czasem nawet wbrew wszystkiemu.

                      Żebyś wiedziała Habi jakie to prawdziwe...
                    • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 19.07.02, 20:45
                      > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek.

                      Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie myjesz
                      zęby... :))))))))
                      • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 12:02
                        sluggard napisał:

                        > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek.
                        >
                        > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie
                        myjesz
                        > zęby... :))))))))

                        a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :))))
                        • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 20.07.02, 20:29
                          > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek.
                          > >
                          > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie
                          > myjesz
                          > > zęby... :))))))))
                          >
                          > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :))))

                          Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;)
                          • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 23:01
                            sluggard napisał:

                            > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek.
                            > > >
                            > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codzienn
                            > ie
                            > > myjesz
                            > > > zęby... :))))))))
                            > >
                            > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :))))
                            >
                            > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;)

                            cóż..."los tak chciał" ;)))
                            • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 11:49
                              > > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek.
                              > > > >
                              > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że cod
                              > zienn
                              > > ie
                              > > > myjesz
                              > > > > zęby... :))))))))
                              > > >
                              > > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :))))
                              > >
                              > > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;)
                              >
                              > cóż..."los tak chciał" ;)))

                              Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!!
                              • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 11:56
                                sluggard napisał:

                                > > > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na począt
                                > ek.
                                > > > > >
                                > > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, ż
                                > e cod
                                > > zienn
                                > > > ie
                                > > > > myjesz
                                > > > > > zęby... :))))))))
                                > > > >
                                > > > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :)
                                > )))
                                > > >
                                > > > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;)
                                > >
                                > > cóż..."los tak chciał" ;)))
                                >
                                > Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!!

                                a gdzie biała chusta? ;)
                                • ormond Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 14:16
                                  Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co?
                                  • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 19:16
                                    ormond napisał:

                                    > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co?

                                    1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz?
                                    2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły?
                                    3. Dlaczego wyżywasz się na nas?
                                    • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 20:19
                                      Gość portalu: saunne napisał(a):

                                      > 1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz?

                                      Wynika, czy nie? Czy to ważne..., liczy się to, że są zabawne.

                                      > 2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły?

                                      Pewnie, jak zwykle, chodzi o kobietę...

                                      > 3. Dlaczego wyżywasz się na nas?

                                      Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć.
                                      • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 20:20
                                        freewolf napisał:

                                        > Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć.

                                        Przepraszam za literówkę, miało być "nie może".
                                      • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 23:17
                                        freewolf napisał:

                                        > Gość portalu: saunne napisał(a):
                                        >
                                        > > 1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz?
                                        >
                                        > Wynika, czy nie? Czy to ważne..., liczy się to, że są zabawne.

                                        i właśnie o to mi chodziło :) przekomarzanie się jeszcze nikomu nie
                                        zaszkodziło ;)

                                        > > 2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły?
                                        >
                                        > Pewnie, jak zwykle, chodzi o kobietę...

                                        no wiesz Free..., jak coś złego to zaraz musi być kobieta... ;) eech ci
                                        mężczyźni ;)))

                                        >
                                        > > 3. Dlaczego wyżywasz się na nas?
                                        >
                                        > Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć.

                                        no i bardzo dobrze! Kobiety nawet kwiatkiem nie można... (ale żeby zaraz na
                                        Chatce, Ani i mnie...)
                                        • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 00:59
                                          ormond napisał:

                                          > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co?> > >


                                          Może i nie wynika, ale po takich slowach moze cos wyniknie :))))))))

                                          >Sluggard napisal:
                                          Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;)

                                          >Saunne napisala :
                                          > cóż..."los tak chciał" ;)))

                                          >Sluggard napisal:
                                          > Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!!"

                                          • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 08:11
                                            chatka_ napisała:

                                            > ormond napisał:
                                            >
                                            > > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co?
                                            > 2 > >
                                            >
                                            >
                                            > Może i nie wynika, ale po takich slowach moze cos wyniknie :))))))))

                                            tak... mocno się zastanowię czy warto w ogóle dyskutować z Ormondem (to nie
                                            jest gra półsłówek)
                                        • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 10:19
                                          Gość portalu: saunne napisał(a):

                                          > no wiesz Free..., jak coś złego to zaraz musi być kobieta... ;) eech ci
                                          > mężczyźni ;)))

                                          "Okropną jest gwałtowność bałwanów, które podnosi wściekłe morze, okropnym
                                          tchnienie ognia, okropnym wir potoków, okropną nędza, okropnymi są przeróżne
                                          plagi; nic atoli nie masz okropniejszego nad kobietę. Nie masz barwy na
                                          odmalowanie tego nieszczęścia, nie ma słowa, co by je wyraziło. Jeżeli jakieś
                                          bóstwo stworzyło kobietę, niech wie to bóstwo, że się stało dla człowieka
                                          smutnym pamięci twórcą największego zła."
                                          Tak powiedział Eurypides. A ja się z nim nie zgadzam.

                                          > no i bardzo dobrze! Kobiety nawet kwiatkiem nie można...

                                          Stara i słuszna prawda. Szkoda tylko, że na forum podaje ją foremka, a nie
                                          któryś z nas - facetów.
                                          • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 10:25
                                            Wolfie biedaku Ty musisz byc nieszczesliwie zakochany...ze takie rzeczy
                                            wypisujesz :(
                                            • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:50
                                              chatka_ napisała:

                                              > Wolfie biedaku Ty musisz byc nieszczesliwie zakochany...ze takie rzeczy
                                              > wypisujesz :(

                                              Przecież napisałem, że się z nim nie zgadzam :)).
                                              A co do spraw męsko - damskich, jak już wielokrotnie pisałem wolf jest nadal
                                              free, jest mu z tym dobrze i jak będzie chciał ten stan zmienić, to dopiero
                                              jak przeprowadzi się do Warszawy.
                                • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 11:55
                                  > a gdzie biała chusta? ;)

                                  Do wyboru do koloru:

                                  www.battenburglace.com/handkerchiefs.htm
                                  W końcu to decyzja na całe życie:)))
                                  • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:16
                                    sluggard napisał:

                                    > > a gdzie biała chusta? ;)
                                    >
                                    > Do wyboru do koloru:
                                    >
                                    > <a
                                    href="http://www.battenburglace.com/handkerchiefs.htm"target="_blank">www.ba
                                    > ttenburglace.com/handkerchiefs.htm</a>
                                    > W końcu to decyzja na całe życie:)))

                                    a to mi zagwostkę wbiłeś... i którą ja mam teraz wybrać??? :)))))
                                    • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:22
                                      I j
                                      • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:28
                                        chatka_ napisała:

                                        > I j
                                        Przepraszam cos niechcacy kliknelam

                                        I ja zajrzalam na te strone, tak z czytej ciekwawosci na wedding accesories, i
                                        co tam mozna dostac, poza lyzkami i koldrami, Christening gown set, baby pillow
                                        case. Bardzo Ci Anglicy postepowi? zapobiegliwi? a moze realisci? :)
                                        • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:50
                                          chatka_ napisała:

                                          > chatka_ napisała:
                                          >
                                          > > I j
                                          > Przepraszam cos niechcacy kliknelam
                                          >
                                          > I ja zajrzalam na te strone, tak z czytej ciekwawosci na wedding accesories,
                                          i
                                          > co tam mozna dostac, poza lyzkami i koldrami, Christening gown set, baby
                                          pillow
                                          >
                                          > case. Bardzo Ci Anglicy postepowi? zapobiegliwi? a moze realisci? :)

                                          pecunia non olet ;) nie ma jak własny biznes ;)
                                          • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:57
                                            Saunne moze wpadniesz w okolicach polnocy, pogadamy, strasznie wolno chodzi a
                                            ja i tak siedze tu on and off od 14 !!! Odkurzylam Kate Bush "The senusal
                                            world" i wpadalm na pewien pomysl. W tytulowym utworze brzmia cudnie dzwony, w
                                            sama raz na polnoc!!!, poszukasz jakiegos utworu z dzwonkami w tle? Na razie
                                            papatki
                                            • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 18:03
                                              chatka_ napisała:

                                              > Saunne moze wpadniesz w okolicach polnocy, pogadamy, strasznie wolno chodzi a
                                              > ja i tak siedze tu on and off od 14 !!! Odkurzylam Kate Bush "The senusal
                                              > world" i wpadalm na pewien pomysl. W tytulowym utworze brzmia cudnie dzwony,
                                              w
                                              > sama raz na polnoc!!!, poszukasz jakiegos utworu z dzwonkami w tle? Na razie
                                              > papatki

                                              Chatko z przyjemnością :) Jest tylko jeden problem - mój braciszek wrócił z
                                              wakacji i starsznie się stęsknił za komputerem..., jak tylko uda mi się go
                                              przekonać, że teraz moja kolej to się pojawię po 23.

                                              do napisania!
                                    • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:55
                                      Gość portalu: saunne napisał(a):

                                      > a to mi zagwostkę wbiłeś... i którą ja mam teraz wybrać??? :)))))

                                      Jak nie wiesz, którą wybrać, to zrób własną:
                                      www.wojsko.to2.pl/zchusta.html
                                      • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:01
                                        Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra!
                                        • Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 18:06
                                          Free - doskonały pomysł :)))))))))))))))
                                        • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:21
                                          chatka_ napisała:

                                          > Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra!

                                          No to do przyklikania, napisania (or whatever:).
                                          • freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:26
                                            freewolf napisał:

                                            > chatka_ napisała:
                                            >
                                            > > Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra!
                                            >
                                            > No to do przyklikania, napisania (or whatever:).

                                            Poza tym o północy to ja już grzecznie śpię:). Jutro na siodło, więc trzeba
                                            się wyspać.
                                            • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 10:12
                                              1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie.

                                              2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się
                                              przyda.
                                              • Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 23.07.02, 10:26
                                                sluggard napisał:

                                                > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie.
                                                >
                                                > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się
                                                > przyda.

                                                Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noce
                                                mamy!!!.
                                                Dzien dobry!
                                                • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 10:41
                                                  > > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie.
                                                  > >
                                                  > > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się
                                                  > > przyda.
                                                  >
                                                  > Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noce
                                                  > mamy!!!.
                                                  > Dzien dobry!

                                                  Y, ale to nie ma być dprezent dla Ciebie, tylko od Ciebie...

                                                  dzień dobry i do zobaczenia - patrz przez okno, za jakieś 45 minut będę
                                                  tamtędy jechał!!!
                                                  • Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 23.07.02, 10:47
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządn
                                                    > ie.
                                                    > > >
                                                    > > > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też
                                                    > się
                                                    > > > przyda.
                                                    > >
                                                    > > Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noc
                                                    > e
                                                    > > mamy!!!.
                                                    > > Dzien dobry!
                                                    >
                                                    > Y, ale to nie ma być dprezent dla Ciebie, tylko od Ciebie...


                                                    Ahaaaaaaaa, czy ktos sie juz zapisal?, nie chialabym powtorzyc prezentu, musze
                                                    jeszcze Saunne zapytac jaki kolor chrzczonki ma byc :)


                                                    > dzień dobry i do zobaczenia - patrz przez okno, za jakieś 45 minut będę
                                                    > tamtędy jechał!!!

                                                    To chyba do napisania, bo i ja jestem na wylocie. Uwazaj na siebie, na dziury,
                                                    na pieszych, na baby za kierownica ;)rowerowa tez, a nuz mnie spotkasz!
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 14:51
                                                    > To chyba do napisania, bo i ja jestem na wylocie. Uwazaj na siebie, na
                                                    dziury,
                                                    > na pieszych, na baby za kierownica ;)rowerowa tez, a nuz mnie spotkasz!

                                                    Chlip chlip chyba Cię nie spotkałem... a może to jednak byłaś Ty, tylko że o
                                                    tym, co mi się rzuciło w oczy, nie mogę tu napisać:)
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:29
                                                    sluggard napisał:
                                                    >
                                                    > Chlip chlip chyba Cię nie spotkałem... a może to jednak byłaś Ty, tylko że o
                                                    > tym, co mi się rzuciło w oczy, nie mogę tu napisać:)

                                                    Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w szpitalu!!!
                                                    caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :)))))))
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:37
                                                    > Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w
                                                    szpitalu!!!
                                                    > caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :)))))))

                                                    O kurcze! Bijesz nieznajomych rowerzystów czy upadłbym z wrażenia?
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:42
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w
                                                    > szpitalu!!!
                                                    > > caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :)))))))
                                                    >
                                                    > O kurcze! Bijesz nieznajomych rowerzystów czy upadłbym z wrażenia?

                                                    Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze ot i
                                                    co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :)
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:52
                                                    > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze ot
                                                    > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :)

                                                    Y... tego... no... szczęka mi... i co ja mam... to może któregoś dnia razem
                                                    pojeździmy... bo tego... jakby to...
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:00
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze
                                                    > ot
                                                    > > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :)
                                                    >
                                                    > Y... tego... no... szczęka mi... i co ja mam... to może któregoś dnia razem
                                                    > pojeździmy... bo tego... jakby to...

                                                    Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!, a ja
                                                    myslam ze sport to zdrowie :)
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:03
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > sluggard napisał:
                                                    >
                                                    > > > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej je
                                                    > zdze
                                                    > > ot
                                                    > > > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :)
                                                    > >
                                                    Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno by
                                                    sie w lancuch wplatala!
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:08
                                                    > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno
                                                    > by sie w lancuch wplatala!

                                                    Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko!
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:13
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno
                                                    >
                                                    > > by sie w lancuch wplatala!
                                                    >
                                                    > Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko!

                                                    Nastepny... :((
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:17
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > sluggard napisał:
                                                    >
                                                    > > > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na
                                                    > pewno
                                                    > >
                                                    > > > by sie w lancuch wplatala!
                                                    > >
                                                    > > Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko!
                                                    >
                                                    > Nastepny... :((

                                                    Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :(((
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:25
                                                    > Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :(((

                                                    "Intrygująca" to bardzo przyjemne słowo:)))

                                                    "Intrygantka" może mniej, ale nie musi mieć koniecznie złego znaczenia:)))

                                                    Przepraszam, jeśli Cię uraziłem - ale musisz mnie zrozumieć, ja słaba głupia
                                                    płeć jestem i jak słyszę o zgrabnych nogach w mini na rowerze to... y...
                                                    tego... jakby to... przyjemnie... ślicznie... itd...
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:32
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :(((
                                                    >
                                                    > "Intrygująca" to bardzo przyjemne słowo:)))
                                                    >
                                                    > "Intrygantka" może mniej, ale nie musi mieć koniecznie złego znaczenia:)))
                                                    >
                                                    > Przepraszam, jeśli Cię uraziłem - ale musisz mnie zrozumieć, ja słaba głupia
                                                    > płeć jestem i jak słyszę o zgrabnych nogach w mini na rowerze to... y...
                                                    > tego... jakby to... przyjemnie... ślicznie... itd...

                                                    naprawde powiedzialam ze sie gniewam ? :))))))))))
                                                    Papatki serdeczne, ide na ... rower :)
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:38
                                                    > naprawde powiedzialam ze sie gniewam ? :))))))))))
                                                    > Papatki serdeczne, ide na ... rower :)

                                                    Znowu, a ja mam na dzisiaj dosyć... chociaż... wiatr się uspokoił - kto wie,
                                                    kto wie, może za godzinkę koło mnie śmigniesz:)
                                                  • sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:04
                                                    > Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!, a
                                                    > ja myslam ze sport to zdrowie :)

                                                    Mi się to tak tylko z wrażenia zrobiło, bo sobie wyobraziłem jak tak jedziesz
                                                    ulicą pod prąd, a samochody do rowu i w drzewo - a potem kierowców przywożą do
                                                    szpitala i jest masa ciekawych operacji do obejrzenia/asystowania:)
                                                  • chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:15
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!,
                                                    > a
                                                    > > ja myslam ze sport to zdrowie :)
                                                    >
                                                    > Mi się to tak tylko z wrażenia zrobiło, bo sobie wyobraziłem jak tak jedziesz
                                                    > ulicą pod prąd, a samochody do rowu i w drzewo - a potem kierowców przywożą
                                                    do
                                                    > szpitala i jest masa ciekawych operacji do obejrzenia/asystowania:)

                                                    Pod prad raz zdarzylo mi sie jechac, jak wrocialm z Anglii, ale od tamtej pory
                                                    slowo daje, wg przepisow!! Chyba ze jezdze po parku :)
    • freewolf Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 23.07.02, 12:45
      (Nie)oficjalnie otwieram liste prezentów na dalszą drogę dla wyżej
      wymienionych:
      Mój prezent przeznaczam dla Saunne. Jest to przenośny zapewniacz wierności
      (zwany też antyrozwodnikiem). Jak zapewniają producenci zmieści się w torebce
      i można go nawet używać nie wyjmując go z niej.
      www.hecklerkoch-usa.com/pages/military/mp5frameset.html
      • Gość: habitus Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:08
        Strasznie rozpycha torebkę i ciężko nosić. Lepszy byłby GPS.
        A poważnie: nic, z wyjątkiem osobistej przyzwoitości partnera nie zapewnia
        wierności. Porządny facet po prostu nie zdradza. Pokusy są i będą, kryzysy w
        małżeństwach są i będą, ale nie można wymuszać wierności strachem, czy
        poczuciem winy. Pewnie, że zdrada boli i zabija poczucie własnej wartości
        zdradzanego. Pragnienie pomszczenia krzywd jest silne. Ale ze strachu przed
        zdradą nie można robić piekła ze swojego pożycia. Odrobinę zaufania w rozum i
        serce partnera/ki!
        • freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 23.07.02, 13:15
          Gość portalu: habitus napisał(a):

          > Strasznie rozpycha torebkę i ciężko nosić. Lepszy byłby GPS.

          MP5 w wersji K jest nieduży, ponadto można do niego dokupić specjalna torebkę.

          > A poważnie: nic, z wyjątkiem osobistej przyzwoitości partnera nie zapewnia
          > wierności. Porządny facet po prostu nie zdradza. Pokusy są i będą, kryzysy w
          > małżeństwach są i będą, ale nie można wymuszać wierności strachem, czy
          > poczuciem winy. Pewnie, że zdrada boli i zabija poczucie własnej wartości
          > zdradzanego. Pragnienie pomszczenia krzywd jest silne. Ale ze strachu przed
          > zdradą nie można robić piekła ze swojego pożycia. Odrobinę zaufania w rozum
          > i serce partnera/ki!

          Święta racja.
          A tak na marginesie, to nie dołączyłaś swojej propozycji do listy!!!

          PS: Ten podwątek w założeniu jest niepoważny i bardzo proszę nie zamieszczać
          tu żadnych dygresji życiowo-filozoficznych!!!
          :)))
          • Gość: habitus Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:38
            GPS.
            Już nie będę. Przepraszam. Wymsknęło mi się.
            • sluggard Habi 23.07.02, 14:56
              > GPS.

              Czy Ty swoją drugą połówkę w takie coś wyposażyłaś?
              • Gość: habitus Re: Habi IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 16:08
                sluggard napisał:

                > > GPS.
                >
                > Czy Ty swoją drugą połówkę w takie coś wyposażyłaś?
                Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewolf
                mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami
                filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic nie
                daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie
                zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie
                zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie...
                • sluggard Re: Habi 23.07.02, 16:20
                  > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewolf
                  > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami
                  > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic nie
                  > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie
                  > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie
                  > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie...

                  Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zawsze
                  pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie.
                  Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji
                  kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli się
                  sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a
                  człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schematu,
                  który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to prędzej
                  czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdzenie
                  w rzeczywistości czy nie.
                  • chatka_ Re: Habi 23.07.02, 16:26
                    sluggard napisał:

                    > > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewo
                    > lf
                    > > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami
                    > > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic n
                    > ie
                    > > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie
                    >
                    > > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie
                    > > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie...
                    >
                    > Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zawsze
                    > pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie.
                    > Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji
                    > kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli się
                    > sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a
                    > człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schematu,
                    > który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to
                    prędzej
                    > czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdzenie
                    > w rzeczywistości czy nie.

                    Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals sie
                    do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli. POzdrawiam
                    serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki
                    • sluggard Re: Habi 23.07.02, 16:36
                      > Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals
                      > sie
                      > do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli.

                      A co oczekujesz, że zostanie napisane? Zdrada w poważnym związku jest czymś
                      niedopuszczalnym i to chyba jedna z najbardziej oczywistych prawd!!!

                      > serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki

                      CU /\ = "do zobaczenia Chatko" w języku SMSowym
                    • freewolf Re: Habi 24.07.02, 11:40
                      chatka_ napisała:

                      > sluggard napisał:
                      >
                      > > > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale F
                      > reewo
                      > > lf
                      > > > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresja
                      > mi
                      > > > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola
                      > nic n
                      > > ie
                      > > > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś
                      > łamie
                      > >
                      > > > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale n
                      > ie
                      > > > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie...
                      > >
                      > > Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zaw
                      > sze
                      > > pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie.
                      > > Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji
                      > > kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli si
                      > ę
                      > > sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a
                      > > człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schema
                      > tu,
                      > > który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to
                      > prędzej
                      > > czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdze
                      > nie
                      > > w rzeczywistości czy nie.
                      >
                      > Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals
                      sie
                      > do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli.
                      POzdrawiam
                      > serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki

                      No to ja się ustosunkuję cytując to, co powiedział kiedyś mojej koleżance jej
                      (już były) chłopak:
                      "Jeśli facet mówi, że cię nie zdradził z inną kobietą to powinnaś go od razu
                      porzucić, gdyż albo jest notorycznym kłamcą albo gejem."

                      Co prawda jest to trochę przesadzona generalizacja, gdyż zdarzają się wyjątki,
                      ale...
                      • chatka_ Re: Habi 24.07.02, 23:55
                        freewolf napisał:

                        > No to ja się ustosunkuję cytując to, co powiedział kiedyś mojej koleżance jej
                        > (już były) chłopak:
                        > "Jeśli facet mówi, że cię nie zdradził z inną kobietą to powinnaś go od razu
                        > porzucić, gdyż albo jest notorycznym kłamcą albo gejem."
                        >
                        > Co prawda jest to trochę przesadzona generalizacja, gdyż zdarzają się
                        wyjątki,
                        > ale...

                        No to sie nie dziwie ze jest "juz byly".
      • Gość: saunne Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:14
        freewolf napisał:

        > (Nie)oficjalnie otwieram liste prezentów na dalszą drogę dla wyżej
        > wymienionych:
        > Mój prezent przeznaczam dla Saunne. Jest to przenośny zapewniacz wierności
        > (zwany też antyrozwodnikiem). Jak zapewniają producenci zmieści się w torebce
        > i można go nawet używać nie wyjmując go z niej.
        > <a href="www.hecklerkoch-
        usa.com/pages/military/mp5frameset.html"target=
        > "_blank">www.hecklerkoch-usa.com/pages/military/mp5frameset.html</a>

        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ale chyba będę musiała kupić
        sobie plecak a nie torebkę ;)))))
        Dzięki Freewolfie za dobre serce :))) Masz u mnie zaklepany drugi taniec na
        weselu ;)))
        • freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 24.07.02, 11:43
          Gość portalu: saunne napisał(a):

          > Dzięki Freewolfie za dobre serce :))) Masz u mnie zaklepany drugi taniec na
          > weselu ;)))

          Zawsze do usług, ale ten taniec to może raczej nie (martwię się o Twoje stopy,
          gdyż moje poczucie rytmu, delikatnie mówiąc, jest zerowe).
          • chatka_ Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 25.07.02, 00:00

            > Zawsze do usług, ale ten taniec to może raczej nie (martwię się o Twoje
            stopy,
            > gdyż moje poczucie rytmu, delikatnie mówiąc, jest zerowe).

            Wolfie jak kto mozliwe?? Jak TY w siodle sie wiec trzymasz i wnetrznosci masz
            na miejscu jesli nie masz poczucia rytmu! Mowi Ci z kobieta w tancu latwiej niz
            kobyłą w galopie :))
            • freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 25.07.02, 11:11
              chatka_ napisała:

              > Wolfie jak kto mozliwe?? Jak TY w siodle sie wiec trzymasz i wnetrznosci
              > masz na miejscu jesli nie masz poczucia rytmu! Mowi Ci z kobieta w tancu
              > latwiej niz kobyłą w galopie :))

              Odpowiedź jest prosta, nie jeżdżę na kobyłkach tylko na ogierach lub
              wałachach, a facet z facetem zawsze się dogada. Poza tym, nigdy nie pisałem,
              że nie spadam z konia. Stare przysłowie mówi, że dopóki nie spadniesz, dopóty
              nie umiesz jeździć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka