ralston 08.07.02, 09:44 Cześć Maracie! Wchodzę na nowy wątek, żeby nie psuć interlokutorom tej poważnej dyskucji n/t tolerancji. Pytasz, czy tolerowałem coś przez weekend? Ano jakaś mała arka pstrąg się zdarzyła :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marat_ Re: Marat 08.07.02, 09:50 Mała arka pstrąg :)))) jest niekiepska. A czy poziom Twego "mistycyzmu" wzrósł wprost proporcjonalnie do tej "małości"? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 09:52 Przy tak śladowej ilości czynnika mistycznotwórczego urządzenia nie były w stanie tego zarejestrować :) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 09:59 ralston napisał(a): > Przy tak śladowej ilości czynnika mistycznotwórczego urządzenia nie były w > stanie tego zarejestrować :) O, to przykre :(((( Urządzeń nie zmienisz, także pozostaje tylko zmienić ilość lub rodzaj czynnika :)) A Faxe, co sądzisz o Faxie? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 10:00 O Faxie sądzę, że jest na promocji w Leclercu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:06 To Twoje wrażenia nie są, że tak powiem, organoleptyczne. A z piwem to jak z kobietami: wypowiadanie się na podstawie widoku puszki lub wyglądu zewnętrznego może być przyczyną poważnych nieporozumień, do tragedii życiowej włącznie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 10:12 Hmmm... tyle, że z piwem jest trochę łatwiej niż z kobietami - zawsze można sięgnąć po puszkę i pokosztować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:23 Rals, niekoniecznie! Z kobietami jest identycznie! Też sięgasz i .... kosztujesz. Różnica jest taka, że te "sięgnięcie" może trwać (i trwa!) znacznie dłużej oraz bywa kosztowne. A poza tym zdarzają się przypadki, że pewne kobiety są poza "zasięgiem". Nie trzeba daleko "sięgać" - takie coś zdarzyło się niedawno na Forum... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 10:28 marat_ napisał(a): > Rals, niekoniecznie! Z kobietami jest identycznie! Też sięgasz i .... kosztujes > z. > Różnica jest taka, że te "sięgnięcie" może trwać (i trwa!) znacznie dłużej oraz > > bywa kosztowne. A poza tym zdarzają się przypadki, że pewne kobiety są > poza "zasięgiem". > Nie trzeba daleko "sięgać" - takie coś zdarzyło się niedawno na Forum... > Dlatego twierdzę, że z piwem jest jednak łatwiej... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:36 ralston napisał(a): > > Dlatego twierdzę, że z piwem jest jednak łatwiej... :))) Rzecz prosta jak rogalik. :) PS. Teraz już rozumiem, skąd tylu "nadużywających alkoholu. Wszystko przez kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 10:50 Może inaczej: chodzi o próg trudności. Pewna część mężczyzn lekko przechodzi próg wyznaczony przez piwo, natomiast nie jest w stanie przekroczyć progu stawianego im przez kobiety. Co prawda nie zaliczam się do tej grupy, ale ich rozumiem :))) Był kiedyś taki manifest: Dlaczego piwo jest lepsze od kobiety? Najbardziej podobały mi się dwie tezy: piwo nigdy cię nie ochrzani za skarpetki zostawione na telewizorze i: piwo zawsze jest mokre! No po prostu brak pytań! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 10:54 No i nawet po wielu piwach nie sposób się pomylić, że lubimy zimne piwo i ciepłe kobiety - nigdy odwrotnie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 10:57 A tak a propos' kobiet - to gdzie się podziały nasze Foremki? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:06 No, Foremki, nie dajcie się prosić. Takie mnóstwo fajne mężczyzny chcą z Wami porozmawiać - a Wy nic? :)))) O, a ja to się tak uśmiechnę :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 11:11 marat_ napisał(a): > No, Foremki, nie dajcie się prosić. Takie mnóstwo fajne mężczyzny chcą z Wami > porozmawiać - a Wy nic? :)))) > > O, a ja to się tak uśmiechnę :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Ja tak szeroko jak Marat nie potrafię, ale też się uśmiecham: :)))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:20 No i nic... :((( Rals, biorą nas na przetrzymanie, albo zła metoda. A może ich tu po prostu nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 11:23 marat_ napisał(a): > No i nic... :((( > > Rals, biorą nas na przetrzymanie, albo zła metoda. A może ich tu po prostu nie > ma? Zła metoda! Może jako matki- Polki nie są przyzwyczajone do uśmiechów? Może działa tylko metoda: "bo zupa była za słona..." Juz sam nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 08.07.02, 11:28 Przepraszam, że się wtrącam, ale ja chyba o czymś nie wiem - która z Foremek jest już matką?! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 11:30 sluggard napisał(a): > Przepraszam, że się wtrącam, ale ja chyba o czymś nie wiem - która z Foremek > jest już matką?! Sluggy - to tylko taka przenośnia była... Się posłużyłem takim artystycznym środkiem wyrazu... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 08.07.02, 11:34 > Sluggy - to tylko taka przenośnia była... Się posłużyłem takim artystycznym > środkiem wyrazu... Hehe - toż wiem. Myślałem tylko, że może coś się przez weekend zmieniło:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 11:36 A to ja nic nie wiem. Cały weekend spędziłem poza Białymstokiem. Nie spotkałem żadnej forumowiczki... Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 08.07.02, 11:45 I kolejny weekend stracony... A emerytura się zbliża wielkimi krokami... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Marat 08.07.02, 12:01 Spróbuję się poprawić, przynajmniej jeśli chodzi o bywanie w Białymstoku :) W czwartek będę przelotem... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 08.07.02, 13:07 > I kolejny weekend stracony... > A emerytura się zbliża wielkimi krokami... To może należy powrócić do wątku o haremie?! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 09:43 Klienci na szczescie przychodza i wychodza (jej znowu weszlli :(((), ja na razie nigdzie nie wyjezdzam , chyba ze na weekend, w sieprniu wyjade na dwa tygodnie i potem na caly wrzesien. Ale mam nadzieje dzis podlaczyc sie na stale do sieci,(ufff poszli sobie) mialam juz wczoraj, ale nie ode mnie to zalezy.A okazuje sie ze od moj Windows 98 jest za stary dla ich super łacza! :(( Aha chciaLam sie jeszcze ustosunkowac do tego co pisaliscie wyzej (gdybym byla wtedy obok, to pewnie bym sie schowala! :)) Pociesze cie ze kobiety tez cierpia gdy spotykaja mezczyzn ktorzy sa poza zasiegiem ...:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:06 chatka_ napisał(a): > Pociesze cie ze kobiety tez cierpia gdy spotykaja mezczyzn ktorzy sa poza > zasiegiem ...:(((( Może i czasami kobiety też cierpią. Ale ile wycierpieli mężczyźni! Bo przecież wszystkim wiadomo, że kobiety są okrutne a mężczyźni czuli i romantyczni :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:16 Tak tylko ci "czuli i romantyczni" sa w zasiegu...innych kobiet!:((( Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:28 chatka_ napisał(a): > > Tak tylko ci "czuli i romantyczni" sa w zasiegu...innych kobiet!:((( Teoretycznie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:32 Praktycznie tez@!, mam taki zainsatlowany czujnik wykrywania metali i ten jest bardzo wrazliwy na metale szlachetne... Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 10:38 chatka_ napisał(a): > > Praktycznie tez@!, mam taki zainsatlowany czujnik wykrywania metali i ten jest > bardzo wrazliwy na metale szlachetne... O co tej Chatce chodzi? Że czuły facet jest wrażliwy na metale szlachetne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:41 Alez ja bizuterii nie nosze, a tym bardziej zlotej!, ale znam facetow co nosza : (((! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 10:59 Na szczescie na forum nie widac kto zlotymi ...zebami swieci !!!! :))) I w haremie to nie ma wiekszego znaczenia!:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:00 chatka_ napisał(a): > > Alez ja bizuterii nie nosze, a tym bardziej zlotej!, ale znam facetow co nosza > : > (((! Ja tam trochę noszę, ale się nie afiszuję. Jedyne co widać, to złota sprężyna w uchu, bransoletka na przegubie, 3 sygnety na palcach i łańcuszek na szyi. A resztę biżuterii noszę zakryte: jeden złoty kolczyk w pępku, jeden na języku i jeden pod pachą. No, ma się trochę tego taktu; nie to co te pacześniaki obwieszone złotem... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:04 zapomniales jeszcze o bronie, wierze ze tez jest szlachetna, ze szczerego zlota! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:16 chatka_ napisał(a): > > zapomniales jeszcze o bronie, wierze ze tez jest szlachetna, ze szczerego > zlota! :))))) Nie potrafię się chwilowo wypowiedzieć o bronie. O Broni zresztą też... :)) Ale, ale! Chatko, czy wypełniłaś już kwestionariusz wstępny do haremu? W zasadzie to jest pytanie retoryczne, bo jestem przekonany, że wypełniłaś. :))) Nie wiem co napisałaś, ale zgadzam się na wszystko. Pozostają jeszcze podpisy. Sluggard, Rals i Bix - Chatka prosi o parafki akceptujące! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:22 Wypelnie z przyjemnsocia! Dzis wieczorem mam nadziej w zaciszu domowej alkowy! Tylko ze wszyscy wyjezdzaja na wakacje, nie zapowiada sie to na harem! Najwyzej trojkacik! A gdzie jest ten kwestionariusz, czy Sluggy dopiero nad nim pracuje! teraz juz musze biec papatki ~~~~Pieknego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 10.07.02, 11:15 Calkiem inacze sobie Ciebie wyobrazalam: muskularne cialo, blyszczace opalenizna i potem, musniete smarem, podkoszulek z obcietymi rekawkami, jeansy levisy i stoisz tak z kluczem w reku, obok rozkaraczonego samochod :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:24 to znowu ja, z pytaniem: co za harem? mozna wziasc udzial?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:30 Gość portalu: annabl napisał(a): > to znowu ja, z pytaniem: co za harem? mozna wziasc udzial?? ;))) Ho, nawet trzeba!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:27 chatka_ napisał(a): > > Calkiem inacze sobie Ciebie wyobrazalam: muskularne cialo, blyszczace opalenizn > a > i potem, musniete smarem, podkoszulek z obcietymi rekawkami, jeansy levisy i > stoisz tak z kluczem w reku, obok rozkaraczonego samochod :))))) Następny obrazek: muskularne cialo, blyszczace opalenizna i potem, musniete smarem, podkoszulek z obcietymi rekawkami i jeansy levisy leżące na dachu naprawionego samochodu, ja siedzę na masce z zimnym piwkiem w reku, moje oblicze promienieje satysfakcją i rozkoszą Dookoła przewala się tłum ludzi patrzących z podziwem na mechaniora i jego dzieło (na "działo" zresztą też...) :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:33 to gdzie jest lista zapisow? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 11:33 Gość portalu: annabl napisał(a): > no no... Żadne "no, no", tylko zapraszamy do haremu... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 10.07.02, 11:56 Marat to będzie trzeba nad jakimś pałacem pomyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 11:56 to jak sie zapisuje;) jakie sa warunki;)))??? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:01 Gość portalu: annabl napisał(a): > to jak sie zapisuje;) jakie sa warunki;)))??? Och, praktycznie żadne... Wystarczy być "otwartą" na propozycje... :))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:05 marat!!!!! ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi musi w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :))))))))) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:08 > marat!!!!! > ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi mu > si > w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :))))))))) No Marat, wytłumacz Pani:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:16 Gość portalu: annabl napisał(a): > marat!!!!! > ja jestem bardzo dobrze ulozona kobieta (moze byc - dziewczyna) i... ktos mi mu > si > w koncu wytlumaczyc co kryje sie pod pojeciem "otwartosci" :))))))))) > ;) Wiesz, nie jest to proste. Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań, co do których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią otwartości jest chęć dążenia ku niej... Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:22 > Wiesz, nie jest to proste. > Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań, co > do > których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią > otwartości jest chęć dążenia ku niej... > Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość... A ja dorzucę, że jednym z podrozdziałów otwartości jest chęć i zdolność dzielenia się miłością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:29 sluggard napisał(a): > > Wiesz, nie jest to proste. > > Chodzi o umiejętność ujrzenia i zaakceptowamia pewnych poglądów i zachowań > , co > > do > > których w chwili obecnej nie musimy być przekonani. Nieodłączną częścią > > otwartości jest chęć dążenia ku niej... > > Ten opis jest dość szeroki, ale taka jest też otwartość... > > A ja dorzucę, że jednym z podrozdziałów otwartości jest chęć i zdolność > dzielenia się miłością. > a co zrobic, zeby to dzielenie sie miloscia nie wychodzilo tak bardzo "na sile"? i co poradzic na to, ze chce sie uciekac? Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:35 > a co zrobic, zeby to dzielenie sie miloscia nie wychodzilo tak bardzo "na sile" > ? > i co poradzic na to, ze chce sie uciekac? Jeśli rozmawiamy na poważnie: W związku, z którym wiążesz nadzieje, dzielenie się uczuciem jest podstawą. Dlatego jeśli okazanie komuś miłości przychodzi Ci z trudem, wtedy należy założyć, że się razem pobawicie, ale to się szybko skończy (albo przerodzi się w miłość) - ale to chyba oczywiste. Jeśli rozmawiamy o naszym haremie: Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy. I gwarantuję, że nie będziesz chciała uciekać:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Marat 10.07.02, 12:40 sluggard napisał(a): I gwarantuję, że > nie będziesz chciała uciekać:) Do gwarancji przyłączam się też... :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 10.07.02, 12:44 sluggard napisał(a): > Jeśli rozmawiamy na poważnie: > W związku, z którym wiążesz nadzieje, dzielenie się uczuciem jest podstawą. > Dlatego jeśli okazanie komuś miłości przychodzi Ci z trudem, wtedy należy > założyć, że się razem pobawicie, ale to się szybko skończy (albo przerodzi się > w > miłość) - ale to chyba oczywiste. tylko czy ta zabawa nie stanie sie na tyle powazna, ze bedzie mozna sie do niej przyzwyczaic? jezeli szybko sie skonczy - a to nastepuje, z roznych przyczyn, to... to po prostu sie skonczy dziwne sprawy z tym wszystkim, ucieczka do domu - oto co mozna zrobic > > Jeśli rozmawiamy o naszym haremie: > Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy. I gwarantuję, że > nie będziesz chciała uciekać:) aha, to ja jeszcze raz poprosze liste uczestnikow Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 10.07.02, 12:50 > aha, to ja jeszcze raz poprosze liste uczestnikow Mężczyźni: Marat (założyciel), ja (współudziałowiec), Bix (ten trzeci), Rals (ale tylko wtedy, jak mu dziecko na kolanach nie siedzi) Panie: Chatka (przecież wyżej napisała), Anka1 (chociaż jej się dzieci boją), Oka (chciałaby mieć własny, ale pewnie zrobimy fuzję), Saunne? (wyraziła zainteresowanie), Ty (!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabl Re: Marat IP: *.arch.pw.edu.pl 11.07.02, 12:07 to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 11.07.02, 15:40 > to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:)) Eee... tego... jakby to... no wiesz kwiatki, pszczółki... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Marat 11.07.02, 15:43 Sluggy tylko uwazaj na slowa!!! dziecko mam na kolanach! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 11.07.02, 16:06 > Sluggy tylko uwazaj na slowa!!! dziecko mam na kolanach! To teraz się do jakiegoś przedszkola na komputer wprosiłaś;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Sluggy IP: 212.33.92.* 12.07.02, 11:20 chwilowo zlobek wprowadzil sie do mnie i moja myszka bardzo na tym ucierpiala, dziecko male nie wie co dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka tylko dla doroslych IP: *.piasta.pl 12.07.02, 11:30 sluggard napisał(a): > > to po liscie uczestnikow nastepuje plan zajec?:)) > > Eee... tego... jakby to... no wiesz kwiatki, pszczółki... Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglaby wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly. Ja moglabym hm... np. patrzec, albo uczyc!Sluggy jako lekarz zajalby sie ogledzinami, Marat jako mechanik ... podwoziem, Saunne jako prawnik prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia.Annabl zajelby sie oswietleniem i moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila. Rals jakims goracym i rytmicznym podkladem muzycznym A Ania wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 12:41 > Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglab > y > wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly. > Ja moglabym hm... np. patrzec, albo uczyc!Sluggy jako lekarz zajalby sie > ogledzinami, Marat jako mechanik ... podwoziem, Saunne jako prawnik > prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia.Annabl zajelby sie oswietleniem i > moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila. Rals jakims goracym i rytmiczn > ym > podkladem muzycznym A Ania wszystkim! Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach... Ja nie chcę oglądać - ja chcę badać!!! Saunne by siedziała z boku, to bez sensu - proponuję, żeby po prostu zadbała o swoje prawa:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 13:42 Gość portalu: chatka napisał(a): > Oka oprocz oczywiscie szefowania (tu by sie mogl pejczyk Wolfa przydac!) moglab > y > wyklepywac posladki, hm... moze i tu pejkczyk nie bylby zly. M: Do pejczyków mam stosunek raczej na minus niż na plus > Ja moglabym hm... np. patrzec, M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz jak na Ciebie patrzą :)) A poza tym - czyż nie szkoda dobrowolnie rezygnować z takich wspaniałych i ulotnych wrażeń? Życie tak krótkie jest... albo uczyc! M: Interesujące... > Sluggy jako lekarz zajalby sie ogledzinami, M: Tak, już ja to widzę jak Sluggy siedzi i się przygląda... > Marat jako mechanik ... podwoziem, M: Też. Ale czyż kobieta nie potrzebuje czegoś więcej?.. > Saunne jako prawnik > prawiczkami... oj chyba nie mialaby zajecia. M: Musi co i tak... > Annabl zajelby sie oswietleniem i > moze jakies akcesoria z HOlandii by udostepnila. M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie by się zajęła... > Rals jakims goracym i rytmicznym > podkladem muzycznym M: To na początek. A potem? Nie będę mówił. I tak wszyscy wiedzą :)) > A Ania wszystkim! M: Mój umysł nie jest w stanie tego ogarnąć... :))))))))))) Sluggard napisał: > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach... M: I co Ty Chatko na to? PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają... Pozdrowienia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 14:49 marat_ napisał: > > Ja moglabym hm... np. patrzec, > M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz jak n > a > Ciebie patrzą :)) Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:) > M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie by s > ię > zajęła... Swiecilyby sie, swiecily... Sluggy zdradzil ze Annabl moglaby z powodzniem startowac w konkursie Miss Polonia! > > Sluggard napisał: > > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach... > M: I co Ty Chatko na to? > PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają... alez ja uwielbiam zabawy jezykiem! > Pozdrowienia :))) Z reszta calkowicie sie zgadzam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 15:16 chatka_ napisała: > marat_ napisał: > > > > > Ja moglabym hm... np. patrzec, > > M: Chatko, i nie nudziło by Ci się? Chyba gdzieś pisałaś, że to Ty lubisz > jak n > > a > > Ciebie patrzą :)) > > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:) M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy... > > M: No chyba, że facetom świeciły by się oczy, to takim oświetleniem pewnie > by s > > ię > > zajęła... > Swiecilyby sie, swiecily... Sluggy zdradzil ze Annabl moglaby z powodzniem > startowac w konkursie Miss Polonia! M: Oj, świeciłyby by się oczy, świeciły... I nie tylko na Annabl... > > Sluggard napisał: > > > Rozumiem, że skoncentrowała byś się na obcych językach... > > M: I co Ty Chatko na to? > > PS. Niektóre kobiety wprost to uwielbiają... > > alez ja uwielbiam zabawy jezykiem! M: Mhhhhh, ... ,wiesz co dobre... > > > Pozdrowienia :))) M: Repozdrowionka erotyczno- wirtualne :))))) Chatko, muszę uciekać :((((((( Życzę Ci przyjemnego wypoczynku w Augustowie. A z pstrągiem bym nie przesadzał. Dziewczyny lubią light... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Marat 12.07.02, 15:21 Na szczescie ze wszytkich ryb pstrag jest najbardziej light:))) Ale piwo wole jednak strong :). Mnostwo dobrego weekendu ci zycze, do napisania do poniedzialku. papa Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: tylko dla doroslych 12.07.02, 15:27 > > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:) > M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy... Uważam, że uczestnictwo bierne w formie patrzenia powinno być zabronione, ewentualnie wprowadzone za opłatą dla publiczności. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 04:04 sluggard napisał(a): > > > Ale ktos tez napisal ze lubie jak na niego sie patrzy...:) > > M: Tylko że wtedy nie można być z tą, która patrzy... > > Uważam, że uczestnictwo bierne w formie patrzenia powinno być zabronione, > ewentualnie wprowadzone za opłatą dla publiczności. POzostaje mi wiec nauczanie:) Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 11:39 chatka_ napisała: > POzostaje mi wiec nauczanie:) > Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo > > www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :))))))))) Fajne te zabawy językowe: Error 404--Not Found From RFC 2068 Hypertext Transfer Protocol Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 13:28 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > POzostaje mi wiec nauczanie:) > > Znam pare zabaw jezykiem, prosze bardzo > > > > www2.gazeta.pl/edukacja/027234.html :))))))))) > > Fajne te zabawy językowe: > > Error 404--Not Found > From RFC 2068 Hypertext Transfer Protocol Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 17:05 > To byly zabawy jezykiem obcym, czas na zabawy jezykiem polskim! > sorry,poprawny adres: > www2.gazeta.pl/edukacja/0,27234.html Chatko ale przecież my cały czas rozmawiamy o zabawach tylko i wyłącznie językami polskimi (niektóre emigracyjne, ale jednak też rodowite). Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re:nie tylko dla doroslych 15.07.02, 19:40 A zastanowiliście się już, kto będzie haremu pilnował? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re:tylko dla doroslych 16.07.02, 10:21 sluggard napisał: > > To byly zabawy jezykiem obcym, czas na zabawy jezykiem polskim! > > sorry,poprawny adres: > > www2.gazeta.pl/edukacja/0,27234.html > > Chatko ale przecież my cały czas rozmawiamy o zabawach tylko i wyłącznie > językami polskimi (niektóre emigracyjne, ale jednak też rodowite). Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :))) A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy w poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re:tylko dla doroslych 16.07.02, 10:29 > Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :))) > A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy w > poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;)))) To znaczy, że tego... murzyna Ci załatwić? A jak będziesz miała wrażenie, że wyszłaś z wprawy i będziesz chciała sobie przypomnieć to po to są przyjaciele:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re:tylko dla doroslych IP: *.piasta.pl 16.07.02, 14:46 sluggard napisał: > > Sluggy ale ja specjalizuje sie w jezykach obcych !!! :))) > > A nawet, po dluzszej przerwie za granica mam wrazenie ze wychodze z wprawy > w > > poslugiwaniu sie jezykiem polskim ;)))) > > To znaczy, że tego... murzyna Ci załatwić? > A jak będziesz miała wrażenie, że wyszłaś z wprawy i będziesz chciała sobie > przypomnieć to po to są przyjaciele:) Wiedzialm ze moge na Was liczyc!!!!! :)))))))) Murzyna dlaczego Murzyna? Jedyny jaki sie pojawil na Forum to Ralsa buddy Muddy, ale ta przesylka troche by trwala, i w jego przypadku ani polskiego ani angielskiego bym nie pocwiczyla. Ach ale od czego sa przyjaciele!! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Marat 11.07.02, 20:08 sluggard napisał(a): > Nic na siłę - my już mówiliśmy, że bez pejczy się obejdziemy. Sluggard, jak byście byli jednak w potrzebie, to mogę któryś bacik z mojej kolekcji pożyczyć:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Marat IP: *.zigzag.pl 15.07.02, 22:38 Z tego co mi wiadomo to harem ma jeden właściciel, a reszta panów musi być eunuchami. Losujecie, czy zgłaszacie się na ochotnika? Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Marat 16.07.02, 09:36 > Z tego co mi wiadomo to harem ma jeden właściciel, a reszta panów musi być > eunuchami. Losujecie, czy zgłaszacie się na ochotnika? Habi planowaliśmy założyć harem w duchu europejskim tzn. "harem spółka z o.o." ewentulanie S.A. Może też masz ochotę otrzymać kilka akcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Habi! IP: 212.33.92.* 16.07.02, 09:57 Habi przylacz sie do akcji :)))))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Habi! 16.07.02, 10:37 Gość portalu: chatka napisał(a): > Habi przylacz sie do akcji :)))))!!! Akcjonariusze haremu łączcie się!!! PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Habi! 16.07.02, 13:33 marat_ napisał: > Akcjonariusze haremu łączcie się!!! > > PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :)))) Chcesz więcej kobietek, to musicie przeprowadzić jakieś akcje reklamowo - promocyjne w większych miastach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Habi! IP: *.piasta.pl 16.07.02, 14:50 freewolf napisał: > marat_ napisał: > > > Akcjonariusze haremu łączcie się!!! > > > > PS. To znaczy miałem na myśli kobietki. Facetów już wystarczy :)))) > > Chcesz więcej kobietek, to musicie przeprowadzić jakieś akcje reklamowo - > promocyjne w większych miastach... Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!! Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Habi! 16.07.02, 16:13 Gość portalu: chatka napisał(a): > Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!! > Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety! Z tym pytaniem należy się kierować do przedstawicieli haremu. Wolf jest ciągle free. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Habi! 16.07.02, 17:32 > Co za akcje? dlaczego my Foremki nic o tym nie wiemy !!!Ja sie nie zgadzam!!! > Jezyki mialy byc obce ale nie kobiety! Ja też uważam, że (przynajmniej narazie;) obce kobiety nie są potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 18:59 to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi. Istotą haremu nie jest płynność (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki. Panowie, chyba się wybieracie na zupełnie nieznane obszary. Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali. Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:14 to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi. Istotą haremu nie jest płynność (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki. Panowie, chyba się wybieracie na zupełnie nieznane obszary. Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali. Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:17 Gdy forum tak wolno działa robią się jakieś niepożądane repetycje. Przepraszam Was. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:27 > to "NA RAZIE" bardzo groźnie brzmi. > Istotą haremu nie jest płynność > (fluktuacja) kadr ale pewna hierarchiczność. Od żony najstarszej i > najważniejszej aż po zupełnie nowe, niedouczone nabytki. "Na razie" jest tylko taką furtką, jakby się jakieś nowe foremki pojawiły - biedulki mają same siedzieć? Harem obywatelski = harem cywilizowany, w życiu nie udało by się wprowadzić hierarchiczności, a zresztą po co, skoro główne założenie to ogólne zadowolenie. > Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali. Znasz Chatkę i Akira lepiej niż my wszyscy:) > Kibicuję z całego serca. Tak powstaje harem obywatelski. Tylko kibicujesz:((((((( PS: Jak mogłem nie zachować spacji w tak ważnym zwrocie jak "na razie" - bardzo się wstydzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:32 Szczerze pisząc, nie zauważyłam braku spacji. Akira i Chatkę znam z pilnego czytania wątku "Dziki jest ten świat". Jakoś najodważniejsi są tak jakby. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:34 > Szczerze pisząc, nie zauważyłam braku spacji. Akira i Chatkę znam z pilnego > czytania wątku "Dziki jest ten świat". Jakoś najodważniejsi są tak jakby. A Rals, który się dzielnie na Kilimandżaro wspinał??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Ale... IP: *.zigzag.pl 16.07.02, 19:35 Nie mam nic ciekawego do zaproponowania. Gdybyście sobie budowali seraj, to co innego. Mogłabym się wykazać. A gdzie tam takiemu chuchru jak ja do haremu. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Ale... 16.07.02, 19:39 > Nie mam nic ciekawego do zaproponowania. Gdybyście sobie budowali seraj, to co > innego. Mogłabym się wykazać. A gdzie tam takiemu chuchru jak ja do haremu. Kolejna skromna - wy to chyba wszystkie w genach macie:) A pałacyk by się przydał. Wszyscy by się pewnie do pracy przyłączyli, a po pracy... byśmy Ci ładnie podziękowali i może jednak zdecydowała byś się zostać! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 00:27 > > Do tej pory tylko Chatka i Akir coś takiego eksplorowali. > > Znasz Chatkę i Akira lepiej niż my wszyscy:) Habi, Sluggy zrozumial ze Ty sugerowalas ze Akir i ja w temacie haremu doswiadczenie mamy. Nie wiem jak Akir, ja niestety nie, ale nic straconego, do MAroka we wrzesniu jade :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Habi ale Sluggy... IP: *.zigzag.pl 17.07.02, 00:45 Wiem, że sugerował wasze doświadczenie w haremie, ale nie dałam się sprowokować. Pracuję z samymi mężczyznami (budowa) i po prostu pewnych tematów wogóle nie zauważam. Zastosowałam tę samą technikę zupełnie odruchowo. Nie śpisz? Oddzwoniłaś już północ? Zaraz sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 00:59 Nie ale juz mialm schodzic, musze byc jutro wypoczeta bo mam rozmowe o prace. BArdzo mi zalezy... Intuicja mi podpowiada ze chyba mam szanse :) JA tez przez ostanie dwa lata pracowalam z mnostwo duzo facetami (cos w stylu it's raining man!!!:)))ale na szczescie takie prowokacje byly nic wiecej niz mile :) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:01 Co autor miał na myśli: Oczywiście to, co napisała Chatka - pewnie dlatego, że to jest ogólnie taki podtekstowy wątek. Chatko, a to tak można do haremu na miesiąc, czy planujesz w tym Maroku dłużej zabawić:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:11 sluggard napisał: > Co autor miał na myśli: > Oczywiście to, co napisała Chatka - pewnie dlatego, że to jest ogólnie taki > podtekstowy wątek. > > > Chatko, a to tak można do haremu na miesiąc, czy planujesz w tym Maroku dłużej > zabawić:) Do haremu można i z doskoku. A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Habi ale Sluggy... 17.07.02, 10:16 > Do haremu można i z doskoku. O tym póki co cicho - panie piszą, że ekipa powinna być stała. > A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby > się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :))) Po co piszesz takie oczywistości:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Oko na Maroko 17.07.02, 12:40 > > A po za tym coś mi się widzi, że Chatce mogłoby > > się tak tu sposdobać, że do Maroka by już się nie wybrała. :))) > > Po co piszesz takie oczywistości:))) No co wy! Ja przeciez na praktyki tam jade, z jakim doswiadczeniem wroce! Jezyki obce pocwicze :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf A jaki jest ideał faceta foremek??? 18.07.02, 21:28 Czy może jest on zbliżony do tego: www.fun.from.hell.pl/2002-06-14/sensitive.jpg ? Tak zastanawiałem się, na jakim wątku dać to pytanie i doszedłem do wniosku, że tu pasuje najlepiej, gdyż mogłybyście skożystać z tej wiedzy, gdybyście szukały nowych panów do haremu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: 212.33.92.* 18.07.02, 22:37 -------------------------------------------------------------------------------- marat_ napisał: > chatka_ napisała: > > > Przeczytalam i co ? Zgadzam sie mezczyzna to tez czlowiek. Czasami. Znam > > mezczyz kobiety i mezczyzn zwierzta :)))))) > > A kiedy mężczyzna jest bardziej sobą: jak jest kobietą czy zwierzęciem? :))) > I jaki rodzaj Ty wolisz? Idealem byloby polacznie w mezczyznie kobiety i zwierzecia: intuicji wrazliwosci czulosci z dzikoscia serca. KOniec cytatu. Pozwalam sobie zacytowac ten opis bo idealnie pasuje do zdjecia!!! No moze niekoniecznie musi byc taki "siersciuch" :)) Powaznie mowiac do tego amalgamatu przydalby sie jakis stop szlachetny... Bynajmniej nie chodzi mi o doslownosc, bo kawalek metalu akurat niczego nie gwarantuje. Stop ktory by zatrzymal mezczyzne, ktory czyni go wiernym? Czy da sie te wszytkie cechy polaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 22:41 ideał... hi, hi, hi :))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 18.07.02, 23:20 Gość portalu: saunne napisał(a): > ideał... hi, hi, hi :))))))))))))))))))))))))))))) to moze ktos bliski idealowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 23:33 Gość portalu: chatka napisał(a): > Gość portalu: saunne napisał(a): > > > ideał... hi, hi, hi :))))))))))))))))))))))))))))) > > to moze ktos bliski idealowi? od kiedy po raz pierwszy się zakochałam nie wierzę w żadne ideały. Wierzę natomiast, że przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien sposób odbierają na tych samych falach co my. Ciężko to określić, to się po prostu czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 19.07.02, 10:37 > przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien > sposób odbierają na tych samych falach co my. Tzn. że jeśli ja odbieram radiową Trójkę i wszystkie kanały telewizyjne na tych samych falach co Ty, to to jest miłość:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 12:09 sluggard napisał: > > przyjaźnimy się (i zakochujemy) w ludziach, którzy w pewien > > sposób odbierają na tych samych falach co my. > > Tzn. że jeśli ja odbieram radiową Trójkę i wszystkie kanały telewizyjne na > tych samych falach co Ty, to to jest miłość:))))))))))) to to jest miłość do Trójki i telewizora ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: 212.160.127.* 19.07.02, 12:16 Gość portalu: saunne napisał(a): > to to jest miłość do Trójki i telewizora ;) Ludzie kochają za mniejsze rzeczy, a czasem nawet wbrew wszystkiemu. Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. Pozdrawiam radośnie, bo dorwałam sztywne łącze i forum działa jak burza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 17:09 Gość portalu: habitus napisał(a): > Ludzie kochają za mniejsze rzeczy, a czasem nawet wbrew wszystkiemu. Żebyś wiedziała Habi jakie to prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 19.07.02, 20:45 > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie myjesz zęby... :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 12:02 sluggard napisał: > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie myjesz > zęby... :)))))))) a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 20.07.02, 20:29 > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codziennie > myjesz > > zęby... :)))))))) > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :)))) Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 23:01 sluggard napisał: > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. > > > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że codzienn > ie > > myjesz > > > zęby... :)))))))) > > > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :)))) > > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;) cóż..."los tak chciał" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 11:49 > > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na początek. > > > > > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, że cod > zienn > > ie > > > myjesz > > > > zęby... :)))))))) > > > > > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :)))) > > > > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;) > > cóż..."los tak chciał" ;))) Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 11:56 sluggard napisał: > > > > > > Słuchanie tych samych audycji to już coś ... na począt > ek. > > > > > > > > > > Oh Saunne, zobacz ile nas łączy... jeszcze jak napiszesz, ż > e cod > > zienn > > > ie > > > > myjesz > > > > > zęby... :)))))))) > > > > > > > > a Ty, że prawie codziennie zaglądasz na białostockie forum... :) > ))) > > > > > > Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;) > > > > cóż..."los tak chciał" ;))) > > Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!! a gdzie biała chusta? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 14:16 Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 19:16 ormond napisał: > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co? 1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz? 2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły? 3. Dlaczego wyżywasz się na nas? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 20:19 Gość portalu: saunne napisał(a): > 1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz? Wynika, czy nie? Czy to ważne..., liczy się to, że są zabawne. > 2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły? Pewnie, jak zwykle, chodzi o kobietę... > 3. Dlaczego wyżywasz się na nas? Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 21.07.02, 20:20 freewolf napisał: > Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć. Przepraszam za literówkę, miało być "nie może". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 23:17 freewolf napisał: > Gość portalu: saunne napisał(a): > > > 1. Może jednak wynika, ale Ty tego nie zauważasz? > > Wynika, czy nie? Czy to ważne..., liczy się to, że są zabawne. i właśnie o to mi chodziło :) przekomarzanie się jeszcze nikomu nie zaszkodziło ;) > > 2. Dlaczego jesteś dziś taki wściekły? > > Pewnie, jak zwykle, chodzi o kobietę... no wiesz Free..., jak coś złego to zaraz musi być kobieta... ;) eech ci mężczyźni ;))) > > > 3. Dlaczego wyżywasz się na nas? > > Gdyż na wspomnianej wyżej kobiecie nie woże się wyżyć. no i bardzo dobrze! Kobiety nawet kwiatkiem nie można... (ale żeby zaraz na Chatce, Ani i mnie...) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 00:59 ormond napisał: > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co?> > > Może i nie wynika, ale po takich slowach moze cos wyniknie :)))))))) >Sluggard napisal: Chyba jesteśmy sobie przeznaczeni!!! ;) >Saunne napisala : > cóż..."los tak chciał" ;))) >Sluggard napisal: > Przeznaczenia nie można zmienić... Moja Ci ona!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 08:11 chatka_ napisała: > ormond napisał: > > > Woja chusta (gra polslowek). 117 postow i nic z nich nie wynika. Po co? > 2 > > > > > Może i nie wynika, ale po takich slowach moze cos wyniknie :)))))))) tak... mocno się zastanowię czy warto w ogóle dyskutować z Ormondem (to nie jest gra półsłówek) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 10:19 Gość portalu: saunne napisał(a): > no wiesz Free..., jak coś złego to zaraz musi być kobieta... ;) eech ci > mężczyźni ;))) "Okropną jest gwałtowność bałwanów, które podnosi wściekłe morze, okropnym tchnienie ognia, okropnym wir potoków, okropną nędza, okropnymi są przeróżne plagi; nic atoli nie masz okropniejszego nad kobietę. Nie masz barwy na odmalowanie tego nieszczęścia, nie ma słowa, co by je wyraziło. Jeżeli jakieś bóstwo stworzyło kobietę, niech wie to bóstwo, że się stało dla człowieka smutnym pamięci twórcą największego zła." Tak powiedział Eurypides. A ja się z nim nie zgadzam. > no i bardzo dobrze! Kobiety nawet kwiatkiem nie można... Stara i słuszna prawda. Szkoda tylko, że na forum podaje ją foremka, a nie któryś z nas - facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 10:25 Wolfie biedaku Ty musisz byc nieszczesliwie zakochany...ze takie rzeczy wypisujesz :( Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:50 chatka_ napisała: > Wolfie biedaku Ty musisz byc nieszczesliwie zakochany...ze takie rzeczy > wypisujesz :( Przecież napisałem, że się z nim nie zgadzam :)). A co do spraw męsko - damskich, jak już wielokrotnie pisałem wolf jest nadal free, jest mu z tym dobrze i jak będzie chciał ten stan zmienić, to dopiero jak przeprowadzi się do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 11:55 > a gdzie biała chusta? ;) Do wyboru do koloru: www.battenburglace.com/handkerchiefs.htm W końcu to decyzja na całe życie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:16 sluggard napisał: > > a gdzie biała chusta? ;) > > Do wyboru do koloru: > > <a href="http://www.battenburglace.com/handkerchiefs.htm"target="_blank">www.ba > ttenburglace.com/handkerchiefs.htm</a> > W końcu to decyzja na całe życie:))) a to mi zagwostkę wbiłeś... i którą ja mam teraz wybrać??? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:28 chatka_ napisała: > I j Przepraszam cos niechcacy kliknelam I ja zajrzalam na te strone, tak z czytej ciekwawosci na wedding accesories, i co tam mozna dostac, poza lyzkami i koldrami, Christening gown set, baby pillow case. Bardzo Ci Anglicy postepowi? zapobiegliwi? a moze realisci? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:50 chatka_ napisała: > chatka_ napisała: > > > I j > Przepraszam cos niechcacy kliknelam > > I ja zajrzalam na te strone, tak z czytej ciekwawosci na wedding accesories, i > co tam mozna dostac, poza lyzkami i koldrami, Christening gown set, baby pillow > > case. Bardzo Ci Anglicy postepowi? zapobiegliwi? a moze realisci? :) pecunia non olet ;) nie ma jak własny biznes ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:57 Saunne moze wpadniesz w okolicach polnocy, pogadamy, strasznie wolno chodzi a ja i tak siedze tu on and off od 14 !!! Odkurzylam Kate Bush "The senusal world" i wpadalm na pewien pomysl. W tytulowym utworze brzmia cudnie dzwony, w sama raz na polnoc!!!, poszukasz jakiegos utworu z dzwonkami w tle? Na razie papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 18:03 chatka_ napisała: > Saunne moze wpadniesz w okolicach polnocy, pogadamy, strasznie wolno chodzi a > ja i tak siedze tu on and off od 14 !!! Odkurzylam Kate Bush "The senusal > world" i wpadalm na pewien pomysl. W tytulowym utworze brzmia cudnie dzwony, w > sama raz na polnoc!!!, poszukasz jakiegos utworu z dzwonkami w tle? Na razie > papatki Chatko z przyjemnością :) Jest tylko jeden problem - mój braciszek wrócił z wakacji i starsznie się stęsknił za komputerem..., jak tylko uda mi się go przekonać, że teraz moja kolej to się pojawię po 23. do napisania! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 17:55 Gość portalu: saunne napisał(a): > a to mi zagwostkę wbiłeś... i którą ja mam teraz wybrać??? :))))) Jak nie wiesz, którą wybrać, to zrób własną: www.wojsko.to2.pl/zchusta.html Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:01 Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 18:06 Free - doskonały pomysł :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:21 chatka_ napisała: > Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra! No to do przyklikania, napisania (or whatever:). Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 22.07.02, 18:26 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > Zawsze na Was mozna liczyc! Papatki Wolfie do nocki albo do jutra! > > No to do przyklikania, napisania (or whatever:). Poza tym o północy to ja już grzecznie śpię:). Jutro na siodło, więc trzeba się wyspać. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 10:12 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie. 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 23.07.02, 10:26 sluggard napisał: > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie. > > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się > przyda. Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noce mamy!!!. Dzien dobry! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 10:41 > > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządnie. > > > > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też się > > przyda. > > Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noce > mamy!!!. > Dzien dobry! Y, ale to nie ma być dprezent dla Ciebie, tylko od Ciebie... dzień dobry i do zobaczenia - patrz przez okno, za jakieś 45 minut będę tamtędy jechał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? IP: *.piasta.pl 23.07.02, 10:47 sluggard napisał: > > > 1. Nie zgadzam się na jakąś tam chustę "zrób to sam" - ma być porządn > ie. > > > > > > 2. Chatko - potraktuj tę stronę jak listę życzeń, w końcu pościel też > się > > > przyda. > > > > Na razie obchodze sie bez, przescieradleko wystarcza, takie cieplutkie noc > e > > mamy!!!. > > Dzien dobry! > > Y, ale to nie ma być dprezent dla Ciebie, tylko od Ciebie... Ahaaaaaaaa, czy ktos sie juz zapisal?, nie chialabym powtorzyc prezentu, musze jeszcze Saunne zapytac jaki kolor chrzczonki ma byc :) > dzień dobry i do zobaczenia - patrz przez okno, za jakieś 45 minut będę > tamtędy jechał!!! To chyba do napisania, bo i ja jestem na wylocie. Uwazaj na siebie, na dziury, na pieszych, na baby za kierownica ;)rowerowa tez, a nuz mnie spotkasz! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 14:51 > To chyba do napisania, bo i ja jestem na wylocie. Uwazaj na siebie, na dziury, > na pieszych, na baby za kierownica ;)rowerowa tez, a nuz mnie spotkasz! Chlip chlip chyba Cię nie spotkałem... a może to jednak byłaś Ty, tylko że o tym, co mi się rzuciło w oczy, nie mogę tu napisać:) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:29 sluggard napisał: > > Chlip chlip chyba Cię nie spotkałem... a może to jednak byłaś Ty, tylko że o > tym, co mi się rzuciło w oczy, nie mogę tu napisać:) Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w szpitalu!!! caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:37 > Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w szpitalu!!! > caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :))))))) O kurcze! Bijesz nieznajomych rowerzystów czy upadłbym z wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:42 sluggard napisał: > > Jabys zobaczyl to czego nie mozesz tu napisac, to nie bylbys tu a w > szpitalu!!! > > caly polamany, szwy na czole, wstrzas mozgu! :))))))) > > O kurcze! Bijesz nieznajomych rowerzystów czy upadłbym z wrażenia? Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze ot i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 15:52 > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze ot > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :) Y... tego... no... szczęka mi... i co ja mam... to może któregoś dnia razem pojeździmy... bo tego... jakby to... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:00 sluggard napisał: > > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej jezdze > ot > > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :) > > Y... tego... no... szczęka mi... i co ja mam... to może któregoś dnia razem > pojeździmy... bo tego... jakby to... Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!, a ja myslam ze sport to zdrowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:03 chatka_ napisała: > sluggard napisał: > > > > Upadels na glowe czy co? ja bic rowerzystow??? W spodnicy krotkiej je > zdze > > ot > > > i co , a to slyszlam ze stwarza duze zagroznie dla kierowcow! :) > > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno by sie w lancuch wplatala! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:08 > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno > by sie w lancuch wplatala! Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:13 sluggard napisał: > > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na pewno > > > by sie w lancuch wplatala! > > Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko! Nastepny... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:17 chatka_ napisała: > sluggard napisał: > > > > Poza tym w czym mam jezdzic???, dluga spodniaca ogranicza ruchy i na > pewno > > > > > by sie w lancuch wplatala! > > > > Nie słyszałaś nigdy o spodenkach Chatko - intrygantko! > > Nastepny... :(( Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :((( Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:25 > Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :((( "Intrygująca" to bardzo przyjemne słowo:))) "Intrygantka" może mniej, ale nie musi mieć koniecznie złego znaczenia:))) Przepraszam, jeśli Cię uraziłem - ale musisz mnie zrozumieć, ja słaba głupia płeć jestem i jak słyszę o zgrabnych nogach w mini na rowerze to... y... tego... jakby to... przyjemnie... ślicznie... itd... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:32 sluggard napisał: > > Jak mezczyznie slow brakuje, to zaraz zaczyna obrazac :((( > > "Intrygująca" to bardzo przyjemne słowo:))) > > "Intrygantka" może mniej, ale nie musi mieć koniecznie złego znaczenia:))) > > Przepraszam, jeśli Cię uraziłem - ale musisz mnie zrozumieć, ja słaba głupia > płeć jestem i jak słyszę o zgrabnych nogach w mini na rowerze to... y... > tego... jakby to... przyjemnie... ślicznie... itd... naprawde powiedzialam ze sie gniewam ? :)))))))))) Papatki serdeczne, ide na ... rower :) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:38 > naprawde powiedzialam ze sie gniewam ? :)))))))))) > Papatki serdeczne, ide na ... rower :) Znowu, a ja mam na dzisiaj dosyć... chociaż... wiatr się uspokoił - kto wie, kto wie, może za godzinkę koło mnie śmigniesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:04 > Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!, a > ja myslam ze sport to zdrowie :) Mi się to tak tylko z wrażenia zrobiło, bo sobie wyobraziłem jak tak jedziesz ulicą pod prąd, a samochody do rowu i w drzewo - a potem kierowców przywożą do szpitala i jest masa ciekawych operacji do obejrzenia/asystowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A jaki jest ideał faceta foremek??? 23.07.02, 16:15 sluggard napisał: > > Sluggy Ty tak zawsze po rowerze zaczynasz sie jakac i szczeka Ci wypada!, > a > > ja myslam ze sport to zdrowie :) > > Mi się to tak tylko z wrażenia zrobiło, bo sobie wyobraziłem jak tak jedziesz > ulicą pod prąd, a samochody do rowu i w drzewo - a potem kierowców przywożą do > szpitala i jest masa ciekawych operacji do obejrzenia/asystowania:) Pod prad raz zdarzylo mi sie jechac, jak wrocialm z Anglii, ale od tamtej pory slowo daje, wg przepisow!! Chyba ze jezdze po parku :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 23.07.02, 12:45 (Nie)oficjalnie otwieram liste prezentów na dalszą drogę dla wyżej wymienionych: Mój prezent przeznaczam dla Saunne. Jest to przenośny zapewniacz wierności (zwany też antyrozwodnikiem). Jak zapewniają producenci zmieści się w torebce i można go nawet używać nie wyjmując go z niej. www.hecklerkoch-usa.com/pages/military/mp5frameset.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:08 Strasznie rozpycha torebkę i ciężko nosić. Lepszy byłby GPS. A poważnie: nic, z wyjątkiem osobistej przyzwoitości partnera nie zapewnia wierności. Porządny facet po prostu nie zdradza. Pokusy są i będą, kryzysy w małżeństwach są i będą, ale nie można wymuszać wierności strachem, czy poczuciem winy. Pewnie, że zdrada boli i zabija poczucie własnej wartości zdradzanego. Pragnienie pomszczenia krzywd jest silne. Ale ze strachu przed zdradą nie można robić piekła ze swojego pożycia. Odrobinę zaufania w rozum i serce partnera/ki! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 23.07.02, 13:15 Gość portalu: habitus napisał(a): > Strasznie rozpycha torebkę i ciężko nosić. Lepszy byłby GPS. MP5 w wersji K jest nieduży, ponadto można do niego dokupić specjalna torebkę. > A poważnie: nic, z wyjątkiem osobistej przyzwoitości partnera nie zapewnia > wierności. Porządny facet po prostu nie zdradza. Pokusy są i będą, kryzysy w > małżeństwach są i będą, ale nie można wymuszać wierności strachem, czy > poczuciem winy. Pewnie, że zdrada boli i zabija poczucie własnej wartości > zdradzanego. Pragnienie pomszczenia krzywd jest silne. Ale ze strachu przed > zdradą nie można robić piekła ze swojego pożycia. Odrobinę zaufania w rozum > i serce partnera/ki! Święta racja. A tak na marginesie, to nie dołączyłaś swojej propozycji do listy!!! PS: Ten podwątek w założeniu jest niepoważny i bardzo proszę nie zamieszczać tu żadnych dygresji życiowo-filozoficznych!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:38 GPS. Już nie będę. Przepraszam. Wymsknęło mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Habi 23.07.02, 14:56 > GPS. Czy Ty swoją drugą połówkę w takie coś wyposażyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Habi IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 16:08 sluggard napisał: > > GPS. > > Czy Ty swoją drugą połówkę w takie coś wyposażyłaś? Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewolf mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic nie daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Habi 23.07.02, 16:20 > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewolf > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic nie > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie... Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zawsze pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie. Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli się sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schematu, który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to prędzej czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdzenie w rzeczywistości czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Habi 23.07.02, 16:26 sluggard napisał: > > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale Freewo > lf > > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresjami > > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola nic n > ie > > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś łamie > > > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale nie > > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie... > > Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zawsze > pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie. > Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji > kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli się > sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a > człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schematu, > który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to prędzej > czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdzenie > w rzeczywistości czy nie. Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals sie do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli. POzdrawiam serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Habi 23.07.02, 16:36 > Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals > sie > do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli. A co oczekujesz, że zostanie napisane? Zdrada w poważnym związku jest czymś niedopuszczalnym i to chyba jedna z najbardziej oczywistych prawd!!! > serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki CU /\ = "do zobaczenia Chatko" w języku SMSowym Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Habi 24.07.02, 11:40 chatka_ napisała: > sluggard napisał: > > > > Parę postów wyżej wyłuszczyłam swoje poglądy na temat zaufania, ale F > reewo > > lf > > > mnie ofuknął, że wątek lekki i wakacyjny a ja się wtryniam z dygresja > mi > > > filozoficzymi. To siedzę cicho. W sekrecie Ci powiem, że ta kontrola > nic n > > ie > > > daje. Co z tego, że będziesz wiedział gdzie ON/ONA jest. Jeżeli ktoś > łamie > > > > > zaufanie, to już nie ma co zbierać po związku. Można zrozumieć, ale n > ie > > > zapomnieć. A kontrola? Z przekory się ją obejdzie... > > > > Nie można było trafniej napisać: "Można zrozumieć, ale nie zapomnieć." Zaw > sze > > pozostaną wątpliwości czy to się znowu nie stanie. > > Przesadna kontrola prowadzi natomiast, moim zdaniem, raczej do obsesji > > kontrolującego, a nie do chęci jej obejścia przez kontrolowanego. Jeśli si > ę > > sprawdza partnera to samo w sobie znaczy, że mu się do końca nie ufa, a > > człowiek jest tak "skonstruowany", że zwykle dopasowuje wszystko do schema > tu, > > który sam wymyśli. Tak więc jeśli założymy, że partner nas zdradza, to > prędzej > > czy później dojdziemy do takiego wniosku, niezależnie czy ma on potwierdze > nie > > w rzeczywistości czy nie. > > Bede sie z Wami zeganac, milo bardzo bylo, Habi dziekuje ze ustosunkowals sie > do wiernosci mezczyzn, szkoda tylko ze panowie temat przemilczeli. POzdrawiam > serdecznie, milego wieczoru Wam wszytkim. Papatki No to ja się ustosunkuję cytując to, co powiedział kiedyś mojej koleżance jej (już były) chłopak: "Jeśli facet mówi, że cię nie zdradził z inną kobietą to powinnaś go od razu porzucić, gdyż albo jest notorycznym kłamcą albo gejem." Co prawda jest to trochę przesadzona generalizacja, gdyż zdarzają się wyjątki, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Habi 24.07.02, 23:55 freewolf napisał: > No to ja się ustosunkuję cytując to, co powiedział kiedyś mojej koleżance jej > (już były) chłopak: > "Jeśli facet mówi, że cię nie zdradził z inną kobietą to powinnaś go od razu > porzucić, gdyż albo jest notorycznym kłamcą albo gejem." > > Co prawda jest to trochę przesadzona generalizacja, gdyż zdarzają się wyjątki, > ale... No to sie nie dziwie ze jest "juz byly". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:14 freewolf napisał: > (Nie)oficjalnie otwieram liste prezentów na dalszą drogę dla wyżej > wymienionych: > Mój prezent przeznaczam dla Saunne. Jest to przenośny zapewniacz wierności > (zwany też antyrozwodnikiem). Jak zapewniają producenci zmieści się w torebce > i można go nawet używać nie wyjmując go z niej. > <a href="www.hecklerkoch- usa.com/pages/military/mp5frameset.html"target= > "_blank">www.hecklerkoch-usa.com/pages/military/mp5frameset.html</a> :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ale chyba będę musiała kupić sobie plecak a nie torebkę ;))))) Dzięki Freewolfie za dobre serce :))) Masz u mnie zaklepany drugi taniec na weselu ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 24.07.02, 11:43 Gość portalu: saunne napisał(a): > Dzięki Freewolfie za dobre serce :))) Masz u mnie zaklepany drugi taniec na > weselu ;))) Zawsze do usług, ale ten taniec to może raczej nie (martwię się o Twoje stopy, gdyż moje poczucie rytmu, delikatnie mówiąc, jest zerowe). Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 25.07.02, 00:00 > Zawsze do usług, ale ten taniec to może raczej nie (martwię się o Twoje stopy, > gdyż moje poczucie rytmu, delikatnie mówiąc, jest zerowe). Wolfie jak kto mozliwe?? Jak TY w siodle sie wiec trzymasz i wnetrznosci masz na miejscu jesli nie masz poczucia rytmu! Mowi Ci z kobieta w tancu latwiej niz kobyłą w galopie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Lista prezentów dla Sluggarda i Saunne. 25.07.02, 11:11 chatka_ napisała: > Wolfie jak kto mozliwe?? Jak TY w siodle sie wiec trzymasz i wnetrznosci > masz na miejscu jesli nie masz poczucia rytmu! Mowi Ci z kobieta w tancu > latwiej niz kobyłą w galopie :)) Odpowiedź jest prosta, nie jeżdżę na kobyłkach tylko na ogierach lub wałachach, a facet z facetem zawsze się dogada. Poza tym, nigdy nie pisałem, że nie spadam z konia. Stare przysłowie mówi, że dopóki nie spadniesz, dopóty nie umiesz jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś