Dodaj do ulubionych

dokąd po prosiaczka

02.02.06, 23:01
pomóżcie,
mam w sobotę spotkanie rodzinna-przyjacielskie i gdzieś na forumie wyczytałem
jakoby można w okolicznej masarni nabyć prosiaczka nadziewanego - to właśnie
pasuje na imprezkę. Obtańcuję wszystkich.

... tylko nie mogę znaleźć, w którym poście ktoś napisał dokąd po tego
prosiaczka ...
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:23
      Gdzie by to nie było tak w dwa dni prosiaczka załatwić to ciężko będzie.
      • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:24
        ale prosiaczek już był załatwiony czyli gotowy przy zakupie ale gdzie?
        • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:28
          Nie znam miejsca gdzie prosiaczka nie trzeba zamawiać przynajmniej z
          tygodniowym wyprzedzeniem.
          • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:31
            ale to było o jakiejś masarni, w której można go było kupić
            ... a może faktycznie trzeba wcześniej zamówić a do soboty trochę mało czasu
            jakoś w pamięci mi zapadło, że tego prosiaczka to kupuję się tam (gdzie właśnie
            nie wiem) od ręki
            • kmsanczia Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:41
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=32887546&wv.x=2&a=32894977
              • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:46

            • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:42
              znalazłem - Brycezion o tym pisał.
              Heloł Brycezion podaj jakieś szczegóły gdzie to w Leoncinie k/Kazunia i jak to
              zamówić/kupić na szybko?
              • mazowianka Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:45
                Nie w Leoncinie tylko w StanisławowieK/Leoncina
                w masarni P.Szymańskiego,ale napewno nie z marszu.
                • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:49
                  W Leoncinie ten sklep z masarnia to jest bardzo duża frima.
                  Lukullus czyli to co kirdyś finansowało drużynę piłki noznej z Nowego Dworu.
                  Wyroby mają dziwne i mie nie zachwycają. Prosiaczków nigdy nie widziałem.
                  I chyba bardziej Kazuń jest koło Leoncina bo Leoncin to chyba gmina jest.
                  • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 02.02.06, 23:51
                    Mazowianka, Krzysiom dzieki za info
                    tyloko gdzie w końcu - Stanisławów czy Leoncin
                    A że obok Kazunia to juz chyba pewne
                    • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:08
                      Jeżeli myslimy o tym samym to ja jeżdźę tam tak:
                      Kolejową na Gdansk do zjazdu na Nowy Dwór, zjeżdząm na ND tylko nie skręcam w
                      lewo na ND a w prawo z powrotem do Wawy po chwili w prawo wiaduktem nad
                      Kolejową.
                      Pomykasz cały czas prosto w kierunku w kierunku Leszna, Błonia, przejeżdżasz
                      przez Kazuń Bielany i w lesie za miejscowością obok krzyża(pierwsze
                      skrzyzowanie) jedziesz w prawo.
                      Pomykasz przez las tak jak droga prowadzi(strasznie dziurawa) i dojeżdzasz do
                      drogi Nowy Dwór-Kamion, skręcasz w lewo. Po chwili dojezadzasz do skrzyżawania
                      gdzie w lewo odchodzi droga na Leoncin. Skręcasz, jedziesz chwilę i po prawej
                      stronie masz zakład i sklep.
                      Mozna pojechać też na ND. Tuż przed ND jest drogowskaz w lewo na Kamion,
                      jedzisz tą drogą aż do drogowskazu na Leoncin, gdzie skręcasz w lewo i pomyksz
                      do Leoncina. Gdybyś zabłądził, pytaj tubylców- gdzie jest Lulkullus to chyba
                      wszyscy w okolicy wiedzą.
                      • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:12
                        Krzysiom
                        dzięki raz jeszcze
                        tylko to wyprawa na pół dnia jak się jedzie po raz pierwszy. A jak możnaby ich
                        namierzyć pod kątem telefonu? Czy hasło "dawny Lukullus" wystarczy?
                        • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:25
                          Nie mam pojecia.
                          Chyba z rok tam nie byłem.
                          • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:33
                            no wiesz - ja bardzo chcę ale czasu mam jutro mało i trochę leniwy jestem.
                            Zacznę od nerwowych prób znalezienia numeru telefonu do nich
                            • kmsanczia Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:43
                              Zdaje się, że brycezion podawał telefon do Lukullusa w tamtym wątku, albo ja mam
                              coś z oczami. ;)
                              • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:44
                                to może ja coś z oczami bom nie napotkoł
                                • brycezion Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:57
                                  Robert_58: Zobacz link powyżej,który bezbłędna w tych sprawach Kmsanczia -podała.
                                  W mym poście podaję tel i jak najłatwiej dojechać (ale trzeba być u nich przed
                                  8.00).Najpierw zadzwoń do nich,bo ostatnio miałem wiadomość,że komuś z moich
                                  znajomych nie chcieli sprzedać.Odesłali do hurtowni w Łomiankach przy
                                  ul.Kasztanowej.Zamawia się na dzień wcześniej,do soboty zdążysz.
                                  A jak kupisz,to pamiętaj,aby tą ich fabryczną folię zdjąć i wsadzić do
                                  rękawa.Dolać do niego trochę wody i zawiązać na końcach.
                                  Smacznego!
                              • iod Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:45
                                kmsanczia napisała:

                                > Zdaje się, że brycezion podawał telefon do Lukullusa w tamtym wątku, albo ja
                                ma
                                > m
                                > coś z oczami. ;)

                                wzrok masz iście sokoli, kmsanczia. Panowie dali plamę.
                                • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:53
                                  Opowiem wam historię o prosiaczkach.
                                  Zamówiłem w Jodłowym Dworze na Św Krzyżu imprezę i jako gwóźdź programu miały
                                  być dwa pieczone prosiaczki.
                                  Na trzy dni przed imprezą facet prowadzący przybytek dzwoni, strasznie
                                  przeprasza ze nie udało się załatwić prosiaczków i proponuje 6 pieconych gęsi.
                                  Zgadzam się-bo czy mam inne wyjscie?
                                  Zaczyna sie impreza, podają kolejne dania i nagle na stół wjeżdza dwanaście
                                  pieczonych kurczaków...........
                                  Facet się kaja że gęsi tez nie mógł załatwić.
                                  Dobrze że goście byli pijący to nie zwracali uwagi na takie drobiazgi.
                                  Facet nie mógł pojąć że to jednak jest różnica i 12 kurczaków nie równa się 2
                                  prosiaczkom.
                                  • iod Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:56
                                    aż się wierzyć nie chce, że prawdziwa; super :)))
                                  • esscort Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:57
                                    Porządny gość. Mogł wam dac po misce pierogów :)
                                    • iod Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 00:59
                                      pierogów z mięskiem z prosiaczka, oczywiście :)
                                      • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 01:04
                                        Inna sprawa że ostatnio prosiaczki modnę sa bardzo.
                                        Gdzie człowiek nie pojedzie i jakieś większe party robią to smalczyk,ogóreczki,
                                        pieczona kaszanka, pieczony prosiaczek, bigosik.
                                        Już mi się przejadło.
                                        Wolałem strogonowa, wędliny w galarecie itp..
                                      • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 01:05
                                        to już się chyba z Państwem pożegnam bo nawet tego linku u Kmsanci powyżej nie
                                        zauważyłem :((
                                        • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 01:07
                                          dzięki serdeczne dla wszystkich
                                          • dziucholec1 Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 08:52
                                            Uważaj z tym prosiaczkiem, my na któregoś tam sylwestra dostaliśmy prosiaka, z
                                            którego po rozkrojeniu sikała krew...Do tej pory się wzdrygam jak sobie to
                                            przypomnę. Brrr!
                                            • esscort Re: dokąd po prosiaczka 03.02.06, 09:01
                                              Miejmy nadzieje, ze goście roberta nie czytają tego forum
    • hiuppo Re: dokąd po prosiaczka - Auchan ;-) 03.02.06, 09:36
      W Wola Parku można zamówić prosiaczka - ale z tego co pamiętam też kilka dni
      przed planowaną imprezą.
      I to nie mięso w kształcie prosiaczka a prosiaczka.
      • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka - Auchan ;-) 03.02.06, 10:01
        o poranku więcej widzę na me piękne oczęta i odnalazłem niewidoczne dla mnie w
        nocy numery telefonów wraz linkiem od Kmsanczi.

        zamówiełem indyka nadziewanego (prosiaczek zbyt duży - dla ok. 12 osób a że i
        tak nie wszyscy jedzą to trzeba liczyć, że dla 15 też by starczył)

        Jutro odbieram ze sklepu w W-wie o zobaczymy co będzie.

        Ps wg osoby z Lukullusa krew nie siknie zarówno z prosiaczka jak i indyka bo sa
        to potrawy juz gotowe do spożycia nawet na zimno
        • krzysiom1 Re: dokąd po prosiaczka - Auchan ;-) 03.02.06, 11:04
          Bo upiec prawdziwego prosiaczka jest bardzo trudno.
          Wiem że niektórzy najpierw obgotowuja a pózniej pieką.
          Tylko w czym to robić?
          Parnik i piec obok chałupy trzeba postawić.
          • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka - Auchan ;-) 04.02.06, 23:13
            A więc nabyłem indyka na Dobrej w W-wie (bo tam nie skierowali)
            Prosiaczek też tam był (odbirała żona więc przekazuję info) i wyglądał
            "okazale". Oczywiście indyk i prosiaczek po wcześniejszym zamówieniu - jeden
            dzień wcześniej.

            Smak indyka nadziewanego kaszą - Wy i tak nie skomentujecie, bo nie jedliście,
            ze mnie koneser jak i kucharz d...a więc powtarzam - OK

            Na powyższej opinii polecam
            • brycezion Re: dokąd po prosiaczka 05.02.06, 13:57
              W ramach bezkonfliktowych informacji.Prosiaczki i inne znakomite wędliny z
              Lukullusa,oraz innych producentów, można kupować w hurtowni w Łomiankach,ul.
              Kasztanowa 8.tel.751 23 73.Czynna do 13.00,w soboty do 11.00.Ceny hurtowe i jak
              porównałem z cenami fabrycznymi - marżę mają tak niską,że aż dziw.
              Polecam szczególnie karczek z dębowej beczki i szynkę domową pieczoną.
              P.S. Nie jest to moja hurtownia,ani moi krewni czy znajomi,ani nie dostaję od
              nich prowizji za reklamę.
              • robert_58 Re: dokąd po prosiaczka 05.02.06, 22:35
                dodam tylko, że po uprzednim zamówieniu telefonicznym można specjały odebrać w
                W-wie na Dobrej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka