witomir
27.05.04, 21:11
Zarząd Główny Prawa i Sprawiedliwości w specjalnym oświadczeniu wyraził
zaniepokojenie "nieustającymi próbami destrukcji dotychczasowej formy
organizacyjno-prawnej Lasów Państwowych", co ma dziać się poprzez
przyjmowanie do pewnego czasu przez Sejm ustaw popadających "w coraz dalej
idące konflikty" z ustawą o Lasach Państwowych. PiS podaje przykład
niektórych zapisów z ustawy o zamówieniach publicznych, o ochronie roślin, o
ochronie przyrody, oraz Prawa Wodnego.
Zdaniem partii, celem tych działań jest doprowadzenie do nowelizacji
pochodzącej z 1991 r.. ustawy, w sposób który umożliwi prywatyzację lasów.
Jak powiedział PAP poseł PiS, Wojciech Jasiński "grupa rządząca chce to, co
się jeszcze da, sprywatyzować, a Lasy Państwowe są łakomym kąskiem". Jasiński
podkreślił, że nie chodzi tu o prywatyzację "w ciągu pół roku", tylko o
przeprowadzenie takich zmian organizacyjno-prawnych, które prywatyzację lasów
umożliwią w szerszej perspektywie.
"Obecna ustawa stabilizuje zasoby leśne i polski model leśnictwa. Nowelizacja
niechybnie doprowadzi do demontażu ustroju Lasów Państwowych i zagrozi
racjonalnej gospodarce leśnej. /.../ Kontynuowanie misji polskiego leśnictwa
w takich warunkach będzie niemożliwe" - możemy przeczytać w dokumencie.
Według Prawa i Sprawiedliwości, Lasy Państwowe są gwarantem zrównoważonego
rozwoju Polski, a osiągnięcia obywatelskiej akcji obrony polskich lasów (jak
uchwalenie ustawy o zachowaniu strategicznych zasobów naturalnych kraju),
która stanowiła reakcję na prywatyzacyjne dążenia środowisk liberalnych są
zagrożone, gdyż jak ocenia ta partia, obecnie można zaobserwować powrót do
tych dążeń.