burak na rowerze

IP: 195.177.197.* 16.08.05, 00:27
Przemkna dzis... znaczy juz wczoraj, po poludniu przez Planty przy duzej
fontannie. Krzyknalem by zwolnil, ale chyba nie uslyszal, bo mial sluchawki w
uszach.
Park pelny ludzi, a ten tnie ponad 30km/h w dodatku gluchy na to co sie
dzieje w okolo.
Brawo! Moge tam jezdzic przez caly rok, na pokaz uwazajac na pieszych,
usmiechajac sie na okolo i male dzieci omijajac szerokim lukiem, a taki jeden
sprawi, ze beda na mnie patrzyli jak na bandyte.
Pozdrawiam
    • Gość: koro Re: burak na rowerze IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.08.05, 08:04
      pomyślałbym że to o mnie. ale ja nie mam słuchawek. i lata już niestety nie te
      coby 30 km/h wyciągać. no, chyba że z górki!
      • zewsi Re: burak na rowerze 18.08.05, 11:01
        Ej, koro, bez zbędnej skromności. W dzisiejszej Wyborzecj wyczytałem, że
        jeździsz po mieści 40 km/h.
    • Gość: rowerowe Re: burak na rowerze IP: *.bsk.vectranet.pl 16.08.05, 08:45
      No tak. Debili jak widac nie brakuje w naszym pieknym miescie. Ech...
      • Gość: hejkumkejkum Re: burak na rowerze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.08.05, 11:40
        Może to ten sam dureń, który straszy przechodniów na chodnkiu swoim AirZoundem i nie wie, że przez na pasach rower się PRZEPROWADZA, a nie na nim jedzie!!
        • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 11:51
          Gość portalu: hejkumkejkum napisał(a):

          > Może to ten sam dureń, który straszy przechodniów na chodnkiu swoim AirZoundem
          > i nie wie, że przez na pasach rower się PRZEPROWADZA, a nie na nim jedzie!!

          Ten dureń straszy niestety tylko ludzi wałęsających się po ścieżkach. A i tak z
          mizernym skutkiem.

          A przejeżdżanie rowerem po pasach tam gdzie powinien być przejazd rowerowy [na
          śmieszkach rowerowych] to temat na głębszą rozprawę. O której napiszę jak tylko
          wrócę z roweru.
          • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 14:45
            > A przejeżdżanie rowerem po pasach tam gdzie powinien być przejazd rowerowy [na
            > śmieszkach rowerowych]

            Przejście dla pieszych na ścieżce powinno być poprzedzone znakiem c-13a [koniec
            drogi rowerowej]. Inaczej mówiąc po prostu brakuje tam przejazdu rowerowego, a
            nie jest przejście rowerowe. :P Zakładając jeszcze opady śniegu albo zurzycie
            farby to można uznać to za zamach na użytkowników drogi, na samochody bo mogą
            się nie spordziewać rowerzysty na przejeździe i dla rowerzysty gdyż może nie
            wiedzieć o braku przejazdu].
            • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 14:47
              > nie jest przejście rowerowe.

              *przejście dla pieszych
        • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 11:59
          Inny.
          Odchodzisz od tematu, ale zapytam: Czy masz na mysli takie "przejscie dla
          pieszych" www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=branickiego&foto=brani18
          i taki "chodnik" www.ptr.aplus.pl/index.php?
          modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil16
          Jakie sciezki, taka jazda. Pretensje miej do ZDiT i Wydzialu Inwestycji.

          Pozdrawiam i zycze wszelkiej pomyslnosci
          • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 12:05
            > i taki "chodnik" www.ptr.aplus.pl/index.php?
            > modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil16

            Znowu forum robi psikusy z linkami

            jeszcze raz drugie zdjecie:
            www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil16

            albo www.tnij.pl/q4e
            • Gość: hejkumkejkum Re: burak na rowerze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.08.05, 12:24
              ooo jak miło Rowerzyku, że podałeś te linki. Airzoundowy burak lubi straszyć ludzi na tym przystanku:
              www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil09

              ma problemy ze wzrokiem i chyba nie widzi wymalowanego znaku STOP. Niech sobie pajac trąbi w ZDT, a nie do uszu ludziom stojącym na przystanku, czy też przechodzącym z chodnika na przystanek!!!
              • Gość: sebas Re: burak na rowerze IP: 217.97.203.* 16.08.05, 12:31
                Ja po prostu nie reaguje jak taki "yntelygent" trabi niby na mnie.
                • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 14:14
                  Gość portalu: sebas napisał(a):

                  > Ja po prostu nie reaguje jak taki "yntelygent" trabi niby na mnie.

                  Może się warto zastanowić dlaczego trąbi? :)

                  Kurcze, trzeba sobie sprawić takie cacko jak Airzound :P
                  • Gość: sebas Re: burak na rowerze IP: 217.97.203.* 16.08.05, 18:52
                    Moze dlatego ze jest glupi, jedzie po chodzniku i mysli ze mu wszystko wolno i
                    ze piesi powinni mu schodzic z drogi?
                    • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 17.08.05, 00:57
                      Gość portalu: sebas napisał(a):

                      > Moze dlatego ze jest glupi, jedzie po chodzniku i mysli ze mu wszystko wolno i
                      > ze piesi powinni mu schodzic z drogi?

                      Trąbi TYLKO na tych pieszysch, którzy łażą po ścieżkach rowerowych. I nie jeździ
                      po chodznikach. Koniec, bo już mam dość czytania twoich wyssanych z palca
                      historyjek.
                      • Gość: sebas Re: burak na rowerze IP: 217.97.203.* 17.08.05, 07:50
                        > Trąbi TYLKO na tych pieszysch, którzy łażą po ścieżkach rowerowych. I nie jeźdz
                        > i po chodznikach. Koniec, bo już mam dość czytania twoich wyssanych z palca
                        > historyjek.
                        Hehe grunt to sie zrozumiec. Mowilem o mojej reakcji na trabienie na mnie a nie
                        o tym tekscie - teraz juz chyba gitarka ;)
              • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 13:37
                Znaki stopu sa wymalowane nielegalnie. Celowo, by wywolywac konflikty
                rowerzysta - pieszy.

                pozdrawiam
                • Gość: |andy| Re: burak na rowerze IP: *.koba.pl 16.08.05, 13:47
                  Gość portalu: rowerzyk napisał(a):

                  > Znaki stopu sa wymalowane nielegalnie. Celowo, by wywolywac konflikty
                  > rowerzysta - pieszy.

                  Sugerujesz, że pani Krysia z panią Jolą na Składowej w ZDiT przy kawie wymyśliły
                  "namalujemy STOP to może piesi zlinczują rowerzystów i nie będzie więcej
                  narzekania na ścieżki"? Piłeś coś wczoraj? :D
                  • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 14:12
                    Gość portalu: |andy| napisał(a):

                    > Sugerujesz, że pani Krysia z panią Jolą na Składowej w ZDiT przy kawie wymyśliły
                    > "namalujemy STOP to może piesi zlinczują rowerzystów i nie będzie więcej
                    > narzekania na ścieżki"? Piłeś coś wczoraj? :D

                    Może to śmieszne ale tej wersji wykluczyć niestety nie można :P

                    Tylko w Białymstoku są takie stopy :)
                    • Gość: |andy| Re: burak na rowerze IP: *.koba.pl 16.08.05, 14:31
                      Gość portalu: mocniak napisał(a):

                      > Może to śmieszne ale tej wersji wykluczyć niestety nie można :P

                      Czego nie można wykluczyć? Że Rowerzyk pił, czy, że przy kawie te stopy zostały
                      ustalone?
                      >
                      > Tylko w Białymstoku są takie stopy :)

                      A pytałeś dlaczego zostały namalowane? A poza tym to dlaczego te stopy są
                      nielegalne? Kodeks czy inne przepisy (no nie wiem, na przykład ustawy jakieś
                      dotyczące oznakowania dróg) coś mówi na ten temat? A jak tak to co?
                      • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 16.08.05, 14:40
                        > A pytałeś dlaczego zostały namalowane? A poza tym to dlaczego te stopy są
                        > nielegalne? Kodeks czy inne przepisy (no nie wiem, na przykład ustawy jakieś
                        > dotyczące oznakowania dróg) coś mówi na ten temat? A jak tak to co?

                        Tak, ten stop ma nakazać rowerzyście zejście z roweru i kontynuowanie dalszej
                        podróży pieszo. Pord czegoś takiego w ogóle nie przewiduje. Oprócz tego tam nie
                        jest "zejdź z roweru" tylko stop. Czyli zatrzymujesz się i jedziesz dalej.
                        • Gość: |andy| Re: burak na rowerze IP: *.koba.pl 16.08.05, 14:44
                          Gość portalu: mocniak napisał(a):


                          > Tak, ten stop ma nakazać rowerzyście zejście z roweru i kontynuowanie dalszej
                          > podróży pieszo.

                          Skąd wiesz co on ma nakazać? Jest STOP to traktujesz go jak stop czyli

                          > (...) Czyli zatrzymujesz się i jedziesz dalej.
                        • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 15:17
                          Gość portalu: mocniak napisał(a):

                          > Tak, ten stop ma nakazać rowerzyście zejście z roweru i kontynuowanie dalszej
                          > podróży pieszo.

                          Mylisz sie. Stop nakazuje tylko zatrzymanie, a nie zejscie z roweru. Stop nie
                          konczy sciezki. STOPy wymyslili prawnicy urzedu miejskiego by uniknac placenia
                          odszkodowan za kolizje rowerzysta - pieszy. Wymyslili, ze dzieki STOPom zawsze
                          winny bedzie rowerzysta. W ten sposob czuja sie bezkarni za nieoznakowane
                          sciezki i przejazdy.
                          • kacper_bialystok Re: burak na rowerze 16.08.05, 22:42
                            > STOPy wymyslili prawnicy urzedu miejskiego by uniknac placenia
                            > odszkodowan za kolizje rowerzysta - pieszy. Wymyslili, ze dzieki STOPom zawsze
                            > winny bedzie rowerzysta.

                            Tylko że ten stop:
                            www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil09
                            nic nie da bo od niego, do przystanku jest 20-30 metrów, co wystarczy aby
                            rozpędzić rower i potrącić kogoś kto nagle wejdzie na ścieżkę.


                            ------

                            > jak jeszcze raz będziesz trąbił na ludzi którzy przechodzą z CHODNIKA
                            > na PRZYSTANEK to następnym razem zareaguję w sposób stanowczy.
                            > Zastanów się dwa razy zanim następny raz to zrobisz. Jeżeli jakieś sieroty łażą
                            > po ścieżce rowerowej to ok - popieram, trąb ile wlezie,

                            Tak jak pieszy ma pierwszeństwo na chodniku, tak rowerzysta ma pierszeństwo na
                            ścieżce. I te sieroty właśnie łażą po ścieżce WYMUSZAJĄC PIERSZEŃSTWO, co jest
                            wykroczeniem drogowym, jak mniemam. Poza tym, tak jak już napisałem, nie wiem
                            czemu oni stoją za przystankiem na ścieżce i chodniku, czekając na autobus.
                  • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 15:12
                    Herbate.
                    Przyklad z piatku. Ku naszemu zdumieniu pracownik Budomostu maluje STOPy na
                    Sikorskiego. Dzwonimy do ZDiT - "Zlecilismy tylko malowanie rowerkow" - pada
                    odpowiedz. Dla pewnosci sprawdzilem- w "planie organizacji ruchu" - dokumencie
                    z mnostwiem pieczatek i waznych podpisow policji i wszystkich urzednikow w
                    miescie - nie ma sladu STOPow.
                    Polskie przepisy nie przewiduja znakow stopu na sciezkach. "standarty
                    projektowania drog dla rowerow" dokument nieoficjalny, ale stworzony na
                    podstawie doswiadczen ze Skandynawi i stosowany jako oficjalna podstawa
                    projektowania sciezek w Gdansku i Krakowie, odradza tego typu pomysly.
                    Dalej uwazasz ze cos pilem?

                    Pozdrower
                    • Gość: |andy| Re: burak na rowerze IP: *.koba.pl 16.08.05, 15:19
                      Chwila, czyli kto wg Ciebie chce skłócić rowerzystów i pieszych malując stopy?
                      Skoro ZDiT nie zleca tych stopów a firma maluje je aby dostać więcej pieniędzy
                      od miasta. Powiedz, gdzie kryje się ten spiskowiec, który chce siać zamęt i
                      niezgodę w Białymstoku?
              • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: burak na rowerze 16.08.05, 14:23
                Hmm, skąd wiesz, że on (burak) ma AirZounda? Chwalił się tym czy może go znasz? Bo nigdzie nie jest napisane jak nazywa się jego "trąbka"...
              • kacper_bialystok Re: burak na rowerze 16.08.05, 14:41
                > ooo jak miło Rowerzyku, że podałeś te linki. Airzoundowy burak lubi straszyć lu
                > dzi na tym przystanku:
                > www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil09

                Właśnie ja nie rozumiem czemu ludzie czekają na autobus za przystankiem.
                Co sie dziwić, że on trąbi skoro ktoś stoi na środku ścieżki.
              • Gość: gość Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 16:24
                > Niech sobie
                > pajac trąbi w ZDT, a nie do uszu ludziom stojącym na przystanku, czy też
                > przechodzącym z chodnika na przystanek!!!

                Sciezka miedzy chodnikiem a przystankiem? I ty cos chcesz od rowerzystow?
        • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 16.08.05, 16:21
          Gość portalu: hejkumkejkum napisał(a):

          > Może to ten sam dureń, który straszy przechodniów na chodnkiu swoim AirZoundem

          Jezdzilem teraz po sciezkach. Efekt - kolejny dzwonek zadzwonilem na smierc...
          Moze ten AirZound to nie jest taki zly pomysl...
          :)
    • kennynah Re: burak na rowerze 16.08.05, 14:59
      Rozmowa zeszła na manowce.
      Nikt z Was nie zauwazył dziwnej mentalności urzędników, która polega na poprawie
      ogólnego bezpieczeństwa kosztem przywilejow rowerzystów?
      Jaśniej: piesi stoją i chodzą tam gdzie im się podoba.. wyjściem z sytuacji,
      patrząc z poziomu zapyziałego urzędnia, jest namalowanie znaku STOP na drodze
      rowerowej, który kosztuje tyle co lakier do paznokci i odciązy jego "tyłek" w
      razie zaistniałego wypadku, bo wine wiadomo kto poniesie.. phi..
      • zewsi Re: burak na rowerze 16.08.05, 18:11
        A konkretnie których urzędników? Przecież ktoś wcześniej wytłumaczył, ze to nie
        sprawka jakichś piekielnych urzędników, którzy cały czas kombinują jakby tu
        utrudnić życie porządnym obywatelom.
        • kennynah Re: burak na rowerze 16.08.05, 21:48
          zewsi napisał:

          > A konkretnie których urzędników? Przecież ktoś wcześniej wytłumaczył, ze to nie
          > sprawka jakichś piekielnych urzędników, którzy cały czas kombinują jakby tu
          > utrudnić życie porządnym obywatelom.

          www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=pilsudskiego&foto=pil09
          Jeżeli wierzyć temu co jest napisane w powyższym linku to mam racje. Jeżeli ktoś
          uwarza inaczej to ma do tego prawo. Osobiście się z tym zgadzam.
          Nazwisk Ci nie podam, bo po pierwsze: nie znam, po drugie: skończyłbym jak Lepper :)
          Pozdrawiam
          • Gość: hejkumkejkum Re: burak na rowerze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.08.05, 22:00
            Jak ktoś nie "kuma" aluzji to przeprzaszam będę pisał wprost - słuchaj kudłady gó..ażu, jak jeszcze raz będziesz trąbił na ludzi którzy przechodzą z CHODNIKA na PRZYSTANEK to następnym razem zareaguję w sposób stanowczy.
            Zastanów się dwa razy zanim następny raz to zrobisz. Jeżeli jakieś sieroty łażą po ścieżce rowerowej to ok - popieram, trąb ile wlezie, ale akurat w tym przypadku wyluzuj. Przyjemność sprawia Tobie jazda na rowerze czy straszenie innych ludzi...???
            • kennynah Re: burak na rowerze 16.08.05, 22:12
              Mam nadzieję, że to nie było skierowane wprost do mnie, bo chyba nie masz mi nic
              do zarzucenia..
              Proponuję nie zniżać się do sytuacji, w której rękoczyn jest argumentem "w
              rozmowie" i w razie ewentualnego, szatańskiego przejazdu, ograniczyć się do
              wyzwisk.
              • Gość: hejkumkejkum Re: burak na rowerze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.08.05, 22:21
                Nie, nie do Ciebie, adresat dobrze wie o kogo chodzi ;) Jestem pacyfistą więc rękoczynów nie będzie...
            • Gość: mocniak Re: burak na rowerze IP: 80.50.35.* 17.08.05, 00:28
              Gość portalu: hejkumkejkum napisał(a):

              > Jak ktoś nie "kuma" aluzji to przeprzaszam będę pisał wprost - słuchaj kudłady
              > gó..ażu, jak jeszcze raz będziesz trąbił na ludzi którzy przechodzą z CHODNIKA
              > na PRZYSTANEK

              Dobra, następnym razem nie zatrąbią tylko po prostu przejadą i będzie po kłopocie.
              • Gość: szach Re: burak na rowerze IP: *.sympatico.ca 28.08.05, 02:42
                tak jak sie trafil zly kierowca autobusu nr.737 chyba, tak samo trafil sie zly
                rowerzysta dla pieszych:):):)
                szanujmy sie wszyscy nawzajem
                szanujmy sie alpinisci z lotniarzami, nurkowie nz grotolazami itp,
                itd, ...:):):)
    • Gość: zxs Re: burak na rowerze IP: *.piasta.pl 28.08.05, 09:26
      ODESZLIŚCIE OD MERITUM SPRAWY .WYDAJE MI SIE ZE CHODZI O PARK.WSZYSCY MAJA ZLE
      W GŁOWIACH ..TRALA ...LALA
    • Gość: TomaszB Re: burak na rowerze IP: *.BIATEL.COM.PL / *.biatel.com.pl 30.08.05, 08:21
      Rowerzyk, przeciez szybki jestes i duzy. Mogles tego osobnika dogonic i
      wytlumaczyc (np. w okolicy mostu nad Bialka przy teatrze) co zrobil zle i
      dopilnowac zeby wiecej tego nie uczynil.
      Pozdrawiam
      TomaszB
      • Gość: rowerzyk Re: burak na rowerze IP: 195.177.197.* 30.08.05, 13:13
        Bylo za duzo ludzi na poscigi, poza tym w tlumaczeniu metoda "taka jak na
        mostku" nie jestem za dobry.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja