ortheus
17.09.05, 12:57
66 lat temu Armia Czerwona wkroczyła na starożytne ruskie ziemie, wyzwalając
tutejszy lud spod polskiej, katolickiej okupacji. Funkcjonariusze tej
znienawidzonej władzy, w wyniku sądu ostatecznego historii, ponieśli śmierć
lub zostali przepędzeni. Zapłacili surową karę za winy swoje i swoich
przodków - przybyszów...
Dzisiaj mamy niepodległą Białoruś, a Białorusini na swojej ziemi, także tej
pozostającej aktualnie w granicach administracyjnych Polski - Podlasiu - mogą
oddychać pełną piersią. Rosji Sowieckiej - jaka by ona nie była - to
zawdzięczamy. Polak, który tego nie rozumie, albo nie chce rozumieć, bądź nie
wypada, jest Polakiem nierozumnym. Trochę pokory mości panowie... Sami sobie
zgotowaliście taki los - wiecznych cierpiętników. Katyń, Sybiraków, itp.,
powinniście zapomnieć i siedzieć cicho. Od nas - ruskich Słowian powinniście
się dużo uczyć...
A więc świętujmy ten dzień - Dzień Wolności Wielkiego Narodu Białoruskiego...