Dodaj do ulubionych

Grzyby na zimę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 10:38
Ja byłem w gorszej sytuacji bo mieszkałem w TBS czyli wynajmowałem od
Parzyszka mieszkanie, tak samo mi mówiono że to wina wietrzenia, choć grzyb
był tylko w miajscach wmurowania balkonu ( metalowa konstrukcja lepiej
przewodzi zimno). Nie mogłem jednak za dużo podskoczyć, bo co najwyżej mogłem
zrezygnować z mieszkania. Na szczęście zamieniłem mieszkanie na większe i
odpukać na razie jest OK. Choć z drugiej strony muszę przyznać że osiedle
jest zadbane i nawet organizowane są jakieś imprezy, a większość pracowników
TBS jest miła i profesjonalna. W porównaniu z osiedlem Piasta na którym
mieszkałem poprzednio.
Obserwuj wątek
    • Gość: Parzyszek Re: Grzyby na zimę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 15:50
      Jest faktem, że w kilku mieszkaniach (szczególnie z małymi dziećmi i tymi, które zbudowano w technologii TF-91 występują problemy z wilgocią, na które receptą najprostszą jest częste wietrzenie mieszkania lub higrosterowane nawiewniki. Ciekawostką jest, że w 2 mieszkaniach, które zostały zamienione z powodu wilgoci nowi lokatorzy nie zgłaszają takich problemów.
      Mając na uwadze potencjalne zagrożenia we wszystkich mieszkaniach od osiedla "Bacieczki II" montujemy nawiewniki higrosterowane jako standardowe wyposażenie mieszkań.
      Życzę, nie tylko mieszkańcom TBS, umiejętności zdrowego korzystania z mieszkań,

      Jarosław Parzyszek, Prezes Komunalnego TBS w Białymstoku
    • Gość: Parzyszek Re: Grzyby na zimę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:02
      1. Problemy z wilgocią występują w wielu mieszkaniach – zarówno nowych jak i starych, w których montowane są szczelne okna, a które nie są należycie wietrzone przez ich najemców. O potrzebie wietrzenia mieszkania przypominamy najemcom mieszkań w zasobach TBS przekazując im mieszkanie i dajemy specjalne listy – instrukcje.
      2. Mieszkanie Państwa Jurkowskich zostało zrealizowane w latach 1998-99 na podstawie obowiązujących wówczas przepisów prawa budowlanego i norm cieplnych. Mieszkanie jest docieplone z zewnątrz warstwą styropianu o grubości 10 cm oraz 8 cm warstwą styropianu od piwnicy ( 2 cm od strony mieszkania – w posadzce i 6 cm od strony piwnicy).
      3. W roku 2001 dokonując przeglądu sprawności wentylacji grawitacyjnej w mieszkaniu Państwa Jurkowskich stwierdzono zatkanie komina wentylacyjnego poprzez włączenie do niego okapu kuchennego (zał. nr 2).
      4. W listopadzie 2002 r. na wniosek P. Jurkowskiej zamontowano nawiewniki higrosterowane, na koszt Komunalnego TBS.
      5. Wiosną 2003 r. budynek, w którym znajduje się mieszkanie Państwa Jurkowskich oraz inne budynki na os. Bacieczki I zostały docieplone na poziomie piwnic dodatkowo 50 cm opaską styropianową o grubości 5 cm.
      6. 14 września br. przedstawiciele TBS przeprowadzili remont mieszkania polegający na usunięciu warstwy wierzchniej ścian, zaszpachlowaniu i ich malowaniu, gdyż nie stwierdzono wysięków pleśni.
      7. Mając na uwadze skargi Pana Zygmunta Jurkowskiego wielokrotnie proponowałem mu zamianę mieszkania na inne położone w nowych zasobach TBS, które budowano po zmianie norm budowlanych i cieplnych. Nie skorzystał z tego sam, ale w nowych zasobach TBS zamieszkał jego dorosły syn.
      8. O problemach z wilgocią można poczytać więcej w poradnikach „Muratora”, „Gazety Wyborczej” (zał. nr 6) czy u producentów nawiewników (np. www.aereco.pl). Ekspertem w tej dziedzinie jest dr inż. Jerzy Sarosiek z Politechniki Białostockiej.

      9. W rozmowie z red. Sokólską stwierdziłem, że dalsze niszczenie mieszkania przez Pana Jurkowskiego, może spowodować wezwanie policji budowlanej (a nie policji jak napisano), czyli organu nadzoru budowlanego, który może przeprowadzić kontrole stanu technicznego budynków i budowli. Stwierdziłem również, że niszczenie mieszkań przez najemców – wadliwie eksploatujących zasoby mieszkaniowe (w niektórych krajach np.: Francja, Niemcy) jest podstawą wypowiedania umów najmu przez Wynajmujących. Nie jest prawdą, iż użyłem stwierdzenia, że „znajdę metodę, by ukarać to małżeństwo”, co może potwierdzić świadek prowadzonej przeze mnie rozmowy telefonicznej z red. Sokólską.
      10. Proponuję odwiedzić osiedla TBS i porozmawiać z innymi ludźmi na nich mieszkającymi (np. Pani pracownikami), aby rzetelnie sprawdzić sposób zarządzania zasobami TBS i dbałość o zasoby mieszkalne, zrealizowane z moim udziałem.

      Jarosław Parzyszek
      Prezes Zarządu Komunalnego TBS w Białymstoku
      • habitus Re: Grzyby na zimę 12.10.05, 23:24
        Panie Parzyszek, a nie lepiej docieplić ten balkon a w ramiakach okien
        zamontować wywietrzniki? Mieszkanie raz zagrzybione jest trudne do uzdrowienia.
        Jeden kanał wentylacyjny w kuchni - to za mało. Okapy to w dzisiejszych czasach
        standart, więc nie ma co ubolewać, że lokator takowy sobie sprawił. Kiedyś
        przepisy budowlane i normy przenikalności cieplnej były inne - i właśnie zostały
        zmienione bo nie były dobre. Jeżeli w mieszkaniu jest wilgoć to jest to,
        niestety, wina tego kto zbudował wadliwe mieszkanie a nie tego, kto w nim
        mieszka. Projekt musi przewidywać możliwie najwięcej możliwości użytkowania
        mieszkania. Ten pan nie prowadzi pralni - więc wilgoci nie ma prawa być!
        A słyszał pan o termomodernizacji budynków? To dotyczy właśnie tych obiektów,
        które nie spełniają norm. Są nawet dopłaty z UE.
        "Niszczenie mieszkania przez pana Jurkowskiego..."! Co za tupet!
    • alex.4 Re: Grzyby na zimę 12.10.05, 17:13
      nie ma jak fachowcy:(
    • dansmar Re: Grzyby na zimę 12.10.05, 20:46
      Mieszkałem do niedawna w czynszówce w nowych blokach na ul. Trawiastej (BSM)
      Niespełna rok po oddaniu nowego mieszkania pojawił się w kilku miejscach
      wspaniały ogromny GRZYB "Fachowcy" z BSM-u przyszli ze dwa razy i ładnie go
      zaszpachlowali Ale pewnie znowu się pojawił Na szczęście niech z tym walczy
      następny lokator Powodzenia BSM ma to gdzieś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka