Dodaj do ulubionych

Dobranoc Białostotczanie

    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.02.06, 20:49


      Myślę sobie że ... :)

      weather.icm.edu.pl/

      Ta zima kiedyś musi minąć
      Zazieleni się
      Urośnie kilka drzew
      Niedojedzony chleb
      W ustach zdąży się rozpłynąć
      A niedopity rum
      Rozgrzeje nieco krew

      Zimny poniedziałek
      Gorącą stanie się niedzielą
      A co niepozmywane
      Samo zmyje się (*zazieleni się)
      Nieśmiały dotąd głos
      Odezwie się jak dzwon w kościele
      A tego, czego mało
      Nie będzie wcale mniej

      Choć mało rozumiem
      A dzwony fałszywe
      Coś mówi mi, że...

      Jeszcze wszystko będzie możliwe
      Nim stanie się tak
      Jak gdyby nigdy nic nie było... :)))


      kasia nosowska&VooVoo
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 20.02.06, 22:58

      Dobranoc...

      [ Beniamin ]
      wilki

      Nosił czarną koszulę, miał oczy pełne łez, a na imię Beniamin
      Nie było takich miejsc w których nie chciał by być
      Płakał z deszczem i nocą, gdy szukał swoich gwiazd, pytał wciąż o to samo:
      Kiedy skończy się taka droga i gdzie...

      Gdzie jest mój dom, dom, dom...

      Lato wybuchło miłością i biegli odtąd jak białe, szalone konie
      Lecz siły coraz mniej mieli w drodze we mgle
      A potem poszli już razem szukać nowych gwiazd
      Pytali znów o to samo
      Kiedy skończy się taka droga i gdzie...

      Gdzie jest nasz dom, dom, dom...
    • tato1 Re: Dobranoc Białostotczanie 20.02.06, 23:02
      Gość portalu: morfeusz napisał(a):

      >
      >
      > Śpijcie spokojnie,a ja wam będę do rana śpiewał kołysanki.
      > Jutro rozpoczniemy o ile zechcecie pisać ze mną list do Św.Mikołaja
      > chyba że jeszcze ktoś wierzy w Dziadka Mroza.
      > Dopisuję Was Wszystkich Kochani Forumowicze do swojego tajemnego klubu.
      >
      > dobranoc robaczki
      >
      > --------------------------------
      > Jestem Morfi i jestem z Polski
      ..............


      ...................OBY CI DZIADKA mroza utopili w jeziorze..............ty
      ruski przyglupie.............
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 21.02.06, 23:30

      Na błękicie jest polana...:)
      Edward Stachura

      Powiedz mi, powiedz co byś chciała
      Cuda ja czynię, moja Mała
      Martwe znieniam w żywe
      Zgasłe w płonącą grzywę
      Powiedz mi co byś chciała

      Na błękicie jest polana
      Dwa obłoki to hosanna
      Jeden chłopak, drugi panna

      Jeśli chesz, jeśli chcesz jeszcze więcej
      Wezmę Cię, wezmę cię na ręce
      W góry zaniosę dzikie
      Zaprzęg latawców skrzyknę
      Jeśli chcesz jeszcze więcej

      Powiedz mi, powiedz mi co byś chciała
      Cuda ja czynię moja Mała
      Chęć masz na lody może
      Albo na młode zboże
      Wszystko dla Ciebie zrobię
      Mój ty mały,...
      wielki Boże
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.02.06, 23:14

      Na Dobranoc Mruczanka,
      mruczy - Kubuś Puchatek


      Im bardziej pada śnieg
      Im bardziej prószy śnieg
      Tym bardziej sypie śnieg
      Jak biały puch z poduszki

      I nie wie zwierz ni człek
      Choć żyłby cały wiek
      Gdy pada taki śnieg
      Jak marzną mi paluszki

      Skończyliśmy już dom
      Gdyby to był nas dom
      Dwaj tacy mali są
      Co bardzo tego chcą

      ;)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 25.02.06, 01:05

      Dobranoc

      [Zawieja oblodzonych słów]
      wołosatki

      Kiedy nas zwali z nóg
      Zawieja oblodzonych słów,
      A każde pęknie w ustach,
      Tak jak pęka lód.
      Gdy nasze nogi do podłogi
      Przymarzną śliskim soplem drogi
      I gdy lodowcem spłynie z nas
      Zmarznięta łza.

      I gdy oceanem spłynie
      Lodowiec łez po zimie.
      Powodzią wzruszeń zmyje z nas
      Stracony czas.
      Staniemy znów na własne nogi
      Te odklejone od podłogi
      Gdzieniegdzie będzie swędzieć sól
      I ból.

      Sól łez, co roztopione płyną,
      Żal, że się jest tym, kim się było,
      Ból, bo bez bólu nie ma szans
      Na sól, na żal.

      Kiedy nas zwali z nóg
      Zawieja oblodzonych słów,
      A każde pęknie w ustach,
      Tak jak pęka lód.
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 26.02.06, 00:16

      [cichosza]
      Grzegorz Turnau

      Po cichu po wielkiemu cichu
      Idą sobie ku miastu na zwiadu
      I idu i patrzu

      Na ulicach cichosza na chodnikach cichosza
      Nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza
      Tu cichosza tam cicho szaro brudno i zima
      Nie ma Słowackiego i nie ma Tuwima

      Na ulicach cichosza...

      Po cichu po wielkiemu cichu
      Idu sobie i idu i idu
      I patrzu i widzu

      W rękach głowach cichosza w ustach oczach cichosza
      Nie ma samozwańców i nie ma rokoszan
      Tu cichosza tam cicho szaro buro i śnieży
      Nie ma kosmonautów i nie ma papieży

      Na ulicach cichosza na chodnikach cichosza
      Nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza
      Tu cichosza tam cicho szaro buro i śnieży
      Nie ma kosmonautów i nie ma papieży

      Tu cichosza tam cicho i w ogóle nic ni ma
      Wiosna to czy lato jesień albo zima

      Po cichu po wielkiemu cichu....

      papa ;)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 27.02.06, 00:13


      *Obudź się
      A.Ziemianin

      Z tobą by konie kraść
      różaniec odmawiać
      tańczyć białe tango
      do białego rana

      Do rany cię przyłożyć
      do zdjęcia iść z tobą
      niech sobie fotograf
      nie myśli byle co

      O tobie pisać wiersze
      nawet te bez rymu
      o tobie rozmawiać
      w kolejce po gruszki

      Dla ciebie jabłka zrywać
      studnie kopać w skale
      wiadro wody wylać
      może się obudzisz.

    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 27.02.06, 21:54


      Dobranoc Milusińscy ;)

      [Dzielna Margot]

      sł.muz.Georges Brassens
      tł. Filip Łobodziński

      W naszej wsi bezbronnego kotka znalazła w trawie raz Margot
      A że sama była sierotką, wzięła go
      Był malutki jeszcze, więc chciała jakąś poduszkę zdobyć mu
      A jedyną, jaką znalazła, był jej biust
      Kotek wziął ją za swoją mamę i ssać zaczął dzielną Margot
      Ona zaś ze wzruszenia nagle straciła głos
      Syn sołtysa właśnie przechodził, ujrzał rzadki obrazek ten
      I poleciał z nowiną do wsi... A na drugi dzień

      Gdy Margot stanik swój rozpinała
      By miał kotek, biedactwo, co ssać
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa
      A niewinna Margot przypuszczała
      Że do kotka, co z jej piesi ssał
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa

      Nauczyciel lekcje porzucił, kowal podkowy, pole kmieć
      I pognali prędko na skróty na tę wieść
      Nasz listonosz, taki uczciwy, na tę wieść listy ciepnął w mig
      Których czytać i tak w tej chwili nie chciał nikt
      Na tę wieść, zaufawszy Bogu, że odpuści im grzeszną myśl
      Ministranci w lot dali nogę w środku mszy
      Nawet gliniarz, postrach ludności, tak z natury tępy jak słup
      Stał opodal oszołomiony sceną jak ze snu

      Gdy Margot stanik swój rozpinała
      By miał kotek, biedactwo, co ssać
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa
      A niewinna Margot przypuszczała
      Że do kotka, co z jej piesi ssał
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa


      Ale w pozostałych niewiastach - wszak każdej zwiał i gach i mąż -
      Powolutku jęła narastać dzika złość
      Wreszcie przyszedł we wsi dzień gniewu, każda chwyciła tęgi kij
      I zatłukły biedne maleństwo z żądzy krwi
      A Margot po roku lamentów by się pocieszyć wzięła ślub
      I już tylko się mąż z jej wdzięków cieszyć mógł
      Z czasem o tym pozapominano.
      Oprócz starców już mało kto,
      Mówi dzieciom dziś na dobranoc o dzielnej Margot

      Gdy Margot stanik swój rozpinała
      By miał kotek, biedactwo, co ssać
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa
      A niewinna Margot przypuszczała
      Że do kotka, co z jej piesi ssał
      Biegła nas, biegła nas cała zgraja
      By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć
      By popa-pa-pa-pa-pa-pa


      ;)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 28.02.06, 23:52

      Śpijcie już...
      Śnijcie już..
      Dobranoc.


      {Ile razem dróg przebytych?}

      Ile razem dróg przebytych?
      Ile ścieżek przedeptanych?
      Ile deszczów, ile śniegów
      wiszących nad latarniami?

      Ile listów, ile rozstań,
      ciężkich godzin w miastach wielu?
      I znów upór, żeby powstać
      i znów iść, i dojść do celu.

      Ile w trudzie nieustannym
      wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?
      Ile chlebów rozkrajanych?
      Pocałunków? Schodów? Książek?

      Ile lat nad strof stworzeniem?
      Ile krzyku w poematy?
      Ile chwil przy Beethovenie?
      Przy Corellim? Przy Scarlattim?

      Twe oczy jak piękne świece,
      a w sercu źródło promienia.
      Więc ja chciałbym twoje serce
      ocalić od zapomnienia.


      *Konstanty Ildefons Gałczyński
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 01.03.06, 23:54

      Kiedy mnie już nie będzie ...

      Siądź z tamtym mężczyzną
      twarzą w twarz,
      kiedy mnie już nie będzie.
      Spalcie w kominie
      moje buty i płaszcz,
      zróbcie sobie miejsce...

      A mnie oszukuj mile
      uśmiechem, słowem, gestem,
      dopóki jestem, dopóki jestem

      Płyń z tamtym mężczyzną
      w górę rzek,
      kiedy mnie już nie będzie,
      znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg,
      zróbcie sobie miejsce...

      A mnie wspominaj czule,
      że mało tak się śniłem,
      a przecież byłem, no przecież byłem...

      Dziel z tamtym mężczyzną
      chleb na pół,
      kiedy mnie już nie będzie,
      kupcie firanki, jakąś lampę i stół,
      zróbcie sobie miejsce...

      A mnie bezczelnie kochaj,
      choć smutne śpiewki przędę,
      bo przecież będę, no przecież będę.

      *agnieszka osiecka
      seweryn krajewski
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 02.03.06, 23:18
      [ Sur le pont d'Avignon ]

      Krzysztof Kamil Baczyński

      Ten wiersz jest
      Żyłką słoneczną na ścianie
      Jak fotografia wszystkich wiosen
      Kantyczki deszczu wam przyniosę
      Wyblakłe nutki w nieba dzwon
      Jak młodym wiatrem oddychanie

      Tańczą panowie niewidzialni
      Na moście w Avignon

      Zielone staroświeckie granie
      Jak anemiczne pączki ciszy
      Odetchnij drzewem bo usłyszysz
      Jak promień naprężony ton
      Jak na najcięższej wiatru gamie
      Tańczą liściaste suknie panien
      Tańczą liściaste suknie panien
      Na moście w Avignon

      W drzewach zielonych okien ramię
      Przez widma gwiazd srebrzysty gotyk
      Wirują ptaki błogo złote
      Jak lutnie co uciekły z rąk
      W lasach zielonych białe łanie
      Uchodzą w coraz cichszy taniec

      Tańczą panowie tańczą panie
      Na moście avignon
      Tańczą panowie tańczą panie
      Na moście Avignon
      Tańczą panowie tańczą panie
      Na moście Avignon

      Avignon...
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 04.03.06, 01:14

      Dobranoc,

      Zegarmistrz Światła
      Ttadeusz Woźniak

      A kiedy przyjdzie także po mnie
      Zegarmistrz światła purpurowy
      By mi zabełtać błękit w głowie
      To będę jasny i gotowy

      Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
      Zgasną podłogi i powietrza
      Na wszystko jeszcze raz popatrzę
      I pójdę nie wiem gdzie na zawsze
      A kiedy przyjdzie po mnie...
      A kiedy przyjdzie także po mnie...
      Spłyną przeze mnie dni na przestrzał..
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 05.03.06, 01:07

      Noc - Dobra - Noc...

      *myslovitz

      Wiem, że nie chcesz jeszcze spać
      Wiem, ze myślisz o tym co ja
      Że musisz zrobić coć czego nie chcesz
      Że musisz wybrać między złem a niebem

      Jest zbyt późno, prosze śpij
      Jest zbyt późno, więc nie mów mi
      Że ktoś się potknął i przeszedł zbyt blisko
      Chciał powiedzieć słowo, a powiedział wszystko

      Nie bój się, nie uciekaj przed snem
      Bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego


      Jest zbyt późno, prosze śpij
      Jest zbyt późno, więc nie mów mi
      Że ktoś sie potknął i przeszedł zbyt blisko
      Chciał powiedziec słowo, a powiedział wszystko


      Nie bój się, nie uciekaj przed snem
      Bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego

    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 05.03.06, 22:09
      WWO > Mogę wszystko

      1. Mogę przeżyć życie będąc na jego szczycie
      Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek
      Mogę mieć piękną kobietę co prasuje mi koszule
      I cudowne dzieci, które wożę do szkoły Cayenne
      Mogę mieć świat u stóp ja nie przypuszczam ja to wiem
      Mogę mieć takie życie jak inni mają sen
      Mogę pojechać hen i tam znaleźć szczęście
      Mogę być szczęśliwy tu mając proste zajęcie
      Mogę zostać prezydentem i mieć własne wojsko
      Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic, bo po co śnić?
      Mogę robić to zamiast marzyć i gnić
      Pośród pustych twarzy, przeczekując życie przekreślając lepsze czasy
      Mogę do przodu iść, olewając drogowskazy wszystko może się zdarzyć
      Mogę przemierzać planetę nie chcąc żadnych bagaży
      Mogę mieć to, co chce, pie..c cały materializm
      Mogę pomóc bliskim i nigdy ich nie zawieść
      Mogę zdobyć fortunę i komuś ją zostawić
      Patrzeć z tarasu na morze z modelkami się bawić
      Mogę byćć tam gdzie ty do końca naszych dni
      Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą
      Albo pić od rana Wyborową, bić matkę, mieć jako dom klatkę schodową
      Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony
      Mogę wszystko, to ma dwie strony!

      2. Mogę kupić klamkę i odje.. śmietankę
      Mogę konać na AIDS zarażając kochankę
      Mogę paść na raka z dziesięcioma przerzutami
      Mogę siedzieć pod celą przy planszy z warcabami
      Mogę dzierżąc życie w reklamówce żulówce
      ze sztajnesami stać na winklu przy wspomnieniach i wódce
      Mogę zwariować wkrótce skoczyć z Poniatowskiego
      Mogę mieć takie ego, że nie zauważę tego
      Mogę popełnić błąd wszystko stracić od ręki
      Może już go zrobiłem, myśląc że był niewielki
      Tylko cięgi i flotę mogę widzieć jako sens
      Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs
      Mogę zaniechać wiary i szerzyć w was zwątpienie
      Czy nie dorapować końca jako zadośćuczynienie
      Mogę zawieść najbliższych potem kpić z ich pretensji
      Mogę przedawkować życie, co prowadzi do śmierci
      Mogę skończyć samotnie, choć będę bardzo się starał
      Mogę idąc szczęśliwy paść pod koła Jaguara
      Mogę się załamać na finiszu lub zaraz
      Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
      Mogę spędzić życie jakbym żył sto lat
      Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
      Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
      Co? Możemy wszystko!
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 07.03.06, 00:22

      [ Połoniny Niebieskie ]
      sł. M.Dutkiewicz
      muz. Adam Drąg

      Gdy nie zostanie po mnie nic
      Oprócz pożółkłych fotografii
      Błękitny mnie przywita świt
      W miejscu, co nie ma go na mapie

      I kiedy sypną na mnie piach
      Gdy mnie okryją cztery deski
      To pójdę tam, gdzie wiedzie szlak
      Na połoniny, na niebieskie

      Powiezie mnie błękitny wóz
      Ciągnięty przez błękitne konie
      Przez świat błękitny będzie wiózł
      Aż zaniebieszczy w dali błonie

      Od zmartwień wolny i od trosk
      Pójdę wygrzewać się na trawie
      A czasem gdy mi przyjdzie chęć
      Z góry na ziemię się pogapię

      Popatrzę jak wśród smukłych malw
      Wiatr w przedwieczornej ciszy kona.
      Trochę mi tylko będzie żal
      Że trawa u Was tak zielona


      Spokojnych snów,dobranoc,dobranoc Robaczki :)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 07.03.06, 23:09

      Panowie czapki z głów nim Dobranoc o północy powiecie
      bo przecież to jest fakt

      Babę zesłał Bóg

      I jest to jedna rzecz na świecie...
      Dla której warto być ;)

      [Babę zesłał Bóg]
      Renata Przemyk

      Babę zesłał Bóg, raz Mu wyszedł taki cud
      Babę zesłał Bóg, coś innego przecież mógł
      Żeby dobrze zrobić wam, żeby dobrze zrobić wam
      Babę zesłał Pan

      Bóg też chłopem jest, świadczy o tym Jego gest
      Bóg tez chłopem jest, tak jak swing, i blues, i jazz
      Żeby z baby ciągle drwić, żeby z baby ciągle drwić
      Trzeba chłopem być

      Bóg ci zesłał mnie, byś miał kogoś w noc i dzień
      Bóg ci zesłał mnie, ty się z tego tylko ciesz
      Z woli nieba jestem tu, z woli nieba jestem tu
      Więc się do mnie módl

      *wszystkiego najlepszego dla Wszyskich Pań od morfiego :)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 09.03.06, 00:22

      Przed snem szklaneczka dobrej Whisky nie zaszkodzi ;)
      Dobranoc i Wasze Zdrowie

      [ Whisky ]
      Dżem

      Mówią o mnie w mieście:
      Co z niego za typ
      Wciąż chodzi pijany, pewno nie wie co to wstyd
      Brudny niedomytek, w stajni ciągle śpi
      Czego szuka w naszym mieście
      Idź do diabła mówią ludzie
      Ludzie pełni cnót

      Chciałem kiedyś zmądrzeć i po ich stronie być
      Spać w czystej pościeli, świeże mleko pić
      Naprawdę chciałem zmądrzeć, po ich stronie być
      Pomyślałem więc o żonie
      Aby stać się jednym z nich
      Stać się jednym z nich

      Miałem na oku hacjendę, wspaniałą mówię wam
      Lecz nie chciała tam zamieszkać żadna z pięknych dam
      Wszystkie śmiały się wołając, wołając za mną wciąż
      Bardzo ładny frak masz Billy
      Ale kiepski byłby z ciebie
      Kiepski byłby mąż

      Whisky moja żono, jednak tyś najlepszą z dam
      Już mnie nie opuścisz, nie, nie będę sam
      Mówią whisky to nie wszystko, można bez nie żyć
      Lecz nie wiedzą o tym ludzie
      Że najgorzej w życiu to
      To samotnym być
      Nie chcę już, nie chcę już
      Samotnym być nie, nie
      Nie nie o nie
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 10.03.06, 00:50

      Przebić się
      the doors

      Wiesz, że dzień niweczy noc
      Noc przedziela dzień
      Chciałaś biec
      Ukryć się
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się

      Raj coraz dalej od nas jest
      Zaginął wykopany skarb
      Czy pamiętasz wciąż
      Nasz wspólny płacz?
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się

      Każdy kocha moją małą
      Każdy kocha moją małą

      Już ma, już ma
      Już ma, już ma

      Wyspą ramiona twoje są
      A ziemią oczy twe
      Dłońmi więzimy się
      Ronisz kłamstwa łzę
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się

      Jak co tydzień stoję tu
      Z dnia na dzień upływa czas
      Brama kusi nas
      Rozpęd weź
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się

      Na drugą stronę przebij się
      Na drugą stronę przebij się
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 11.03.06, 00:34

      Dobranc Miśki


      [ Pod papugami ]

      Czesław Niemen

      Pod Papugami
      jest szeroko niklowany bar
      Nad szklaneczkami
      choragiewka zolta swieci skwar
      Tu przed dziewczetami
      kolorowa slodycz stoi w szkle
      Wraz z papuzkami
      chca szczebiotac i kolysac sie.
      A Na powietrznych swych hustawkach
      Na parkietach i na mostach
      Wedlug kolorow wlosow, sukien
      I wedlug wzrostu.
      Pod Papugami
      wisi lustro, w ktorym kazdy ma
      Most z lampionami,
      promenade do bialego dnia.
      A Na powietrznych swych hustawkach
      Na parkietach i na mostach
      Wedlug kolorow wlosow, sukien
      I wedlug wzrostu.
      Pod Papugami
      jest szeroko niklowany bar
      Nad szklaneczkami
      chorągiewką zółtą świeci skwar
      Pod Papugami
      wisi lustro, w którym każdy ma
      Most z lampionami,
      promenadę do białego dnia.
      Pod Papugami
      nawet wtedy gdy muzyki brak
      Pod Papugami
      w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      w kolorowe muszle gwiżdze wiatr
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 11.03.06, 23:44

      [Cisza]
      univers

      Nie o uśmiech mi chodzi, bo się śmiałaś nie raz
      Ale o to co kiedyś wytworzyło się w nas
      Coś co przyszło tak nagle i przeszło jak wiatr
      Czego właśnie najbardziej mi brak

      Przychodziłem co wieczór posłuchać twych płyt
      O miłości w ogóle nie mówiliśmy nic
      Wyjechałeś tak nagle cichutko jak mysz
      Zostawiłaś swój adres i list

      W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę
      Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła

      Jesteś moim aniołem mą miłością bez dna
      Jesteś moją boginią którą widzę co dnia
      Jakże długo mam czekać
      Jak prosić cię mam
      Każesz trwać niepewności więc trwam


      Choć dostaję twe listy i zdjęć parę mam
      Żyję jak grzeszny anioł w tłumie ludzi lecz sam
      Jeszcze tli się nadzieja, że spotkam cię znów
      Do księżyca się śmieję przywołuję cię: Wróć

      W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę
      Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła
      • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.03.06, 19:31
        I talk to you but it’s not the same as touchin’ you
        And every time you whisper my name, I wanna run to you
        We’ll be together, it won’t be long,
        But it feels like forever, and it’s hard to be strong

        Baby ’cause I’m missing you now
        And it’s drivin’ me crazy
        How I’m needin’ you baby
        I’m missing you now
        Can’t wait till I’m alone with you
        To show you how I’m missing you now

        Wishin’ you were here by my side is all that I can do
        Got my arms around my pillow at night, they should be
        Holdin’ you
        Thought I was stronger, how could I know,
        I can’t take this much longer, it’s so hard on my soul

        Baby ’cause I’m missing you now
        And it’s drivin’ me crazy
        How I’m needin’ you baby
        I’m missing you now
        Can’t wait till I’m alone with you
        To show you how I’m missing you now

        Baby I just can’t wait, till I see your face
        Chase away this loneliness inside
        When you’re close to my heart, right here in my arms
        Then and only then, will I be satisfied
        I’m missing you now
        I know
        We’ll be together, it won’t be long,
        But it feels like forever, and it’s hard to be strong

        Baby ’cause I’m missing you now
        And it’s drivin’ me crazy
        How I’m needin’ you baby
        I’m missing you now
        Can’t wait till I’m alone with you
        To show you how I’m missing you now
        Baby, I should be holding you, kissing you …

        M.Bolton, Missing You now
        :)
        • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.03.06, 22:51

          Dobranoc,...

          Jeśli wybieracie się do Californii
          nie zapomnijcie zabrać ze sobą piosenki

          scotta mckenzie ;)

          If you’re going to San Francisco

          Be sure to wear some flowers in your hair

          If you’re going to San Francisco

          You’re gonna meet some gentle people there

          For those who come to San Francisco

          Summertime will be a love-in there

          In the streets of San Francisco

          Gentle people with flowers in their hair

          All across the nation,

          such a strange vibration

          People in motion

          There’s a whole generation,

          with a new explanation

          People in motion, people in motion

          For those who come to San Francisco

          Be sure to wear some flowers in your hair

          If you come to San Francisco

          Summertime will be a love-in there

          If you come to San Francisco

          Summertime will be a love-in there
          • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostocczanie :) 16.03.06, 17:57

            well, :)

            Hey!, if we can solve many problem

            Then why do we lose so many tears

            Oh, and so you go again

            When the leading man appears

            Always the same thing

            Can't you see, we've got everything goin' on and on and on

            Every time you go away you take a piece of me with you

            Every time you go away you take a piece of me with you

            Go on and go free, yeah

            Maybe you're too close to see

            I can feel your body move

            It doesn't mean that much to me

            I can't go on sayin' the same thing

            Just can't you see, we've got everything do you even know we
            know
            Every time you go away you take a piece of me with you, oh

            Every time you go away you take a piece of me with you

            I can't go on sayin' the same thing

            'Cause baby, can’t you see, we've got everything goin' on and
            on and on

            Every time you go away you take a piece of me with you

            Every time you go away you take a piece of me with you
            ….. you take a piece of

            P.Young, Everytime /5:21 version or 4:28/
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 13.03.06, 23:58

      Dobranoc :)

      dzisiaj pójdę na łatwiznę ...

      www.virgin.net/music/musicvideos/jamesblunt_yourebeautiful_hi.html
      • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.03.06, 10:47
        and "no woman no cry .." :)

        Bob Marley


    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 14.03.06, 23:30

      Dobranoc Emigranci...
      (ja zostaję)

      [Emigranckie tango]
      Leonard Luther

      Kiedy nad Bremą gaśnie rude słońce
      A obcy Landschaft pod powieką żre
      Siadam przy barze w Cafe "Unter Birke"
      Gdzie stary skrzypek za trzy marki rżnie

      Emigranckie tango znad Renu i Salu
      Emigranckie tango z drugiego obszaru
      Emigranckie tango oczy patrzą w dal
      Landschaft mgłą zachodzi kelner noch einmal

      Nad Rozenheimem gaśnie rude słońce
      Odprowadzone chmur leniwych kołem
      Liczę na palcach niedospane noce
      Wolny najmita z Volksrepublik Polen

      Emigranckie tango po łbie się kołacze
      Entschudige Fraulein tego się nie tańczy
      Emigranckie tango mistrzu bitte tusz
      Za tych co nad Wisłę nie powrócą już

      Na Ravensburgiem gaśnie rude słońce
      Za chwilę wstanie gdzieś nad Illinois
      Może tam właśnie w drugim świata końcu
      Nuci nad Brandy jakiś John Pavlovski

      Emigranckie tango tango nieskończone
      Dla tych co dostali bilet w jedną stronę
      Emigranckie tango w rytm pulsuje skroń
      Przed pamięci zmorą Boże myśli chroń!


      sł A. Bacińska
      muz L. Luther
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 15.03.06, 21:41

      Dobranoc

      Tak,...
      Czas mnie uczy pogody


      Widziałem wiatr o siwych włosach,
      Roznosił spokój wśród pól,
      W ciepłe babie lato kości grzał,
      A innym razem lasy kosił,
      Spadał ostrzem z gór,
      Młody był, Bogiem był i grał wolny tak.

      Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
      Zaplącze ścieżki, pomyli prawdy,
      Nim zborze oddzieli od trawy.
      Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
      Czas nas uczy pogody,
      Tak od lat, tak od lat.

      Ilu ludzi czas wyleczył z ran,
      Zamienił w spokój burze krwi,
      Pewnie kiedyś tam, pod jesień tak,
      Też czoło wypogodzi i wygładzi brwi.

      Widziałem dni w muzeach sennych,
      O wnętrzach zimnych jak mrok,
      Starsi ludzie w rogach wielkich sal,
      Księgi pięknych myśli pełne,
      Pokrył gruby kurz,
      Herbaty łyk, kapci miękkich szum, spokój serc.

      Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
      Zaplącze ścieżki, pomyli prawdy,
      Nim zborze oddzieli od trawy.
      Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
      Czas nas uczy pogody,
      Tak od lat, tak od lat.
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 17.03.06, 00:30


      dobranoc


      [ Suzanne ]

      L.Cohen

      Suzanne takes you down
      To her place near the river
      You can hear the boats go by
      You can spend the night beside her
      And you know she's half crazy
      But that's why you want to be there
      She feeds you tea and oranges
      That come all the way from China
      And just when you mean to tell her
      That you have no love to give her
      She gets you on her wavelength
      She lets the river answer
      You've always been her lover.

      And you want to travel with her
      You want to travel blind
      You know she will trust you
      For you've touched her perfect body with your mind.

      And Jesus was a sailor
      When he walked upon the water
      And he spent a long time watching
      >From a lonely wooden tower
      And when he knew for certain
      Only drowning men could see him
      He said "All men will be sailors then
      Until the sea shall free them"
      But he himself was broken
      Long before the sky would open
      Forsaken, almost human
      He sank beneath your wisdom like a stone.

      And you want to travel with him
      You want to travel blind
      And you know he will find you
      For he's touched your perfect body with his mind.

      Suzanne takes your hand now
      She leads you to the river
      She is wearing rags and feathers
      >From Salvation Army counters
      And the sun pours down like honey
      On our..., our lady of the harbour
      And she shows you where to look
      Amid the garbage and the flowers
      There are heroes in the seaweed
      There are children in the morning
      They are leaning out for love
      And they will lean that way forever
      While Suzanne holds the mirror.

      And you want to travel with her
      You want to travel blind
      And you know she will find you
      For she's touched your perfect body with her mind.
      • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.03.06, 10:51
        Suzaaanne???

        Can you remember remember my name
        As I flow through your life
        A thousand oceans I have flown
        And cold spirits of ice
        All my life
        I am the echo of your past

        I am returning the echo of a point in time
        Distant faces shine
        A thousand warriors I have known
        And laughing as the spirits appear
        All your life
        Shadows of another day

        And if you hear me talking on the wind
        You've got to understand
        We must remain
        Perfect Strangers

        I know I must remain inside this silent
        well of sorrow

        A strand of silver hanging through the
        sky
        Touching more than you see
        The voice of ages in your mind
        Is aching with the dead of the night
        Precious life (your tears are lost in
        falling rain)

        And if you hear me talking on the wind
        You've got to understand
        We must remain
        Perfect Strangers

        :))
        Deep Purple

        • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 01:40

          [ Telefon milczy ]
          Ks.Jan Twardowski

          Telefon milczy

          jedna tylko filiżanka na stole

          róża niczyja

          serce daleko bo obok

          prawda tak jasna że nieludzka

          kalendarz się nie śpieszy

          nawet fiołek na odczepnego

          jeszcze jest ale świata już nie ma

          Aniele Stróżu mój

          zmówmy pacierz

          bo miłość nie żyje
          • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 15:04
            what about this:

            Stay with me
            My love, I hope you'll always be
            Right here by my side, if ever I needed you
            Oh, my love

            In your arms
            I feel so safe and so secure
            Everyday is such a perfect day to spend
            Alone with you

            I will follow you, will you follow me
            All the days and nights that we know will be
            I will stay with you, will you stay with me
            Just one single tear in each passing year

            With the dark
            Oh, I see so very clearly now
            All my fears are drifting by me so slowly now
            Fading away

            I can say
            The night is long, but you are here
            Close at hand, oh, I'm better for the smile you give
            And while I live

            I will follow you, will you follw me
            All the days and nights that we know will be
            I will stay with you, will you stay with me
            Just one single tear in each passing year there will be

            Genesis, Follow you follow me
            :)
            • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 20:57

              A ja...
              Do wieczora tokaj z Wami piłem !!!

              Co wieczora tokaj piłem,
              Moja ty, miła ty, dzieweczko ma!
              I do rana się bawiłem,
              Moja ty, miła ty, dzieweczko ma!
              I choć w głowie tęgo zaszumiało,
              Serce się do ciebie rwało.
              Moja ty, miła ty, dzieweczko ma!

              Wczoraj znowu tokaj piłem, moja ty...
              I do rana się bawiłem, moja ty...
              Choć się głowa jak łan w polu chwieje,
              Do wieczora wytrzeźwieję, moja ty...

              Potem przyjdę ja do ciebie, moja ty...
              A ty przyjmiesz mnie do siebie, moja ty..
              I choć z ust mych zapachnie ci wino,
              Pocałujesz mnie, dziewczyno, moja ty...
              schlesien.nwgw.de/m/Baciary/Mojas_ty.mp3
              • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.03.06, 08:44
                So, is this how it goes,
                Think you've come this far,
                And then it'll show,
                But that aint so, oh no,
                You don't see where you are,
                And if you don't wanna look back
                You'll never know,
                Cuz you think that you've been here
                Just treading water
                Waiting in the wings for the show to begin
                But I always see you searching
                And you try that bit harder
                Getting closer, oh yeah
                To the life you're imagining


                (I just know your life's gonna change)
                Maybe not today, maybe not today,
                But some day soon you'll be alright,
                (I just know your life's gonna change)
                Turn the other way, turn the other way,
                Feels like luck is on your side,
                (Just wanna live)
                No worries, no worries,
                (Don't wanna die)
                No worries, no worries,
                Sing for me, sing for me,
                We all need somebody,
                (Yeah you can sink)
                No worries, no worries,
                (Or you can swim)
                No worries, no worries,
                Sing for me, sing for me,
                We all need somebody

                So, baby keep drifiting on
                Getting there aint just selfless wasted time
                Seek and find, yeah
                You're not that far from
                What you hoped and wished for
                All along,
                Cuz you think that you've been there,
                Just treading water
                Waiting in the wings for the show to begin
                But I always see you searching
                And you try that bit harder
                Getting closer, oh yeah
                To the life you're imagining

                (I just know your life's gonna change)
                Maybe not today, maybe not today,
                But some day soon you'll be alright,
                (I just know your life's gonna change)
                Turn the other way, turn the other way,
                Feels like luck is on your side,
                (Just wanna live)
                No worries, no worries,
                (Don't wanna die)
                No worries, no worries,
                Sing for me, sing for me,
                We all need somebody,
                (Yeah you can sink)
                No worries, no worries,
                (Or you can swim)
                No worries, no worries,
                Sing for me, sing for me,
                We all need somebody

                I just know your life's gonna change
                Sing for me, sing for me,
                We all need somebody...

                :)

                Simon Webbe, No worries

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka