morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.02.06, 20:49 Myślę sobie że ... :) weather.icm.edu.pl/ Ta zima kiedyś musi minąć Zazieleni się Urośnie kilka drzew Niedojedzony chleb W ustach zdąży się rozpłynąć A niedopity rum Rozgrzeje nieco krew Zimny poniedziałek Gorącą stanie się niedzielą A co niepozmywane Samo zmyje się (*zazieleni się) Nieśmiały dotąd głos Odezwie się jak dzwon w kościele A tego, czego mało Nie będzie wcale mniej Choć mało rozumiem A dzwony fałszywe Coś mówi mi, że... Jeszcze wszystko będzie możliwe Nim stanie się tak Jak gdyby nigdy nic nie było... :))) kasia nosowska&VooVoo Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 20.02.06, 22:58 Dobranoc... [ Beniamin ] wilki Nosił czarną koszulę, miał oczy pełne łez, a na imię Beniamin Nie było takich miejsc w których nie chciał by być Płakał z deszczem i nocą, gdy szukał swoich gwiazd, pytał wciąż o to samo: Kiedy skończy się taka droga i gdzie... Gdzie jest mój dom, dom, dom... Lato wybuchło miłością i biegli odtąd jak białe, szalone konie Lecz siły coraz mniej mieli w drodze we mgle A potem poszli już razem szukać nowych gwiazd Pytali znów o to samo Kiedy skończy się taka droga i gdzie... Gdzie jest nasz dom, dom, dom... Odpowiedz Link Zgłoś
tato1 Re: Dobranoc Białostotczanie 20.02.06, 23:02 Gość portalu: morfeusz napisał(a): > > > Śpijcie spokojnie,a ja wam będę do rana śpiewał kołysanki. > Jutro rozpoczniemy o ile zechcecie pisać ze mną list do Św.Mikołaja > chyba że jeszcze ktoś wierzy w Dziadka Mroza. > Dopisuję Was Wszystkich Kochani Forumowicze do swojego tajemnego klubu. > > dobranoc robaczki > > -------------------------------- > Jestem Morfi i jestem z Polski .............. ...................OBY CI DZIADKA mroza utopili w jeziorze..............ty ruski przyglupie............. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 21.02.06, 23:30 Na błękicie jest polana...:) Edward Stachura Powiedz mi, powiedz co byś chciała Cuda ja czynię, moja Mała Martwe znieniam w żywe Zgasłe w płonącą grzywę Powiedz mi co byś chciała Na błękicie jest polana Dwa obłoki to hosanna Jeden chłopak, drugi panna Jeśli chesz, jeśli chcesz jeszcze więcej Wezmę Cię, wezmę cię na ręce W góry zaniosę dzikie Zaprzęg latawców skrzyknę Jeśli chcesz jeszcze więcej Powiedz mi, powiedz mi co byś chciała Cuda ja czynię moja Mała Chęć masz na lody może Albo na młode zboże Wszystko dla Ciebie zrobię Mój ty mały,... wielki Boże Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.02.06, 23:14 Na Dobranoc Mruczanka, mruczy - Kubuś Puchatek Im bardziej pada śnieg Im bardziej prószy śnieg Tym bardziej sypie śnieg Jak biały puch z poduszki I nie wie zwierz ni człek Choć żyłby cały wiek Gdy pada taki śnieg Jak marzną mi paluszki Skończyliśmy już dom Gdyby to był nas dom Dwaj tacy mali są Co bardzo tego chcą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 25.02.06, 01:05 Dobranoc [Zawieja oblodzonych słów] wołosatki Kiedy nas zwali z nóg Zawieja oblodzonych słów, A każde pęknie w ustach, Tak jak pęka lód. Gdy nasze nogi do podłogi Przymarzną śliskim soplem drogi I gdy lodowcem spłynie z nas Zmarznięta łza. I gdy oceanem spłynie Lodowiec łez po zimie. Powodzią wzruszeń zmyje z nas Stracony czas. Staniemy znów na własne nogi Te odklejone od podłogi Gdzieniegdzie będzie swędzieć sól I ból. Sól łez, co roztopione płyną, Żal, że się jest tym, kim się było, Ból, bo bez bólu nie ma szans Na sól, na żal. Kiedy nas zwali z nóg Zawieja oblodzonych słów, A każde pęknie w ustach, Tak jak pęka lód. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 26.02.06, 00:16 [cichosza] Grzegorz Turnau Po cichu po wielkiemu cichu Idą sobie ku miastu na zwiadu I idu i patrzu Na ulicach cichosza na chodnikach cichosza Nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza Tu cichosza tam cicho szaro brudno i zima Nie ma Słowackiego i nie ma Tuwima Na ulicach cichosza... Po cichu po wielkiemu cichu Idu sobie i idu i idu I patrzu i widzu W rękach głowach cichosza w ustach oczach cichosza Nie ma samozwańców i nie ma rokoszan Tu cichosza tam cicho szaro buro i śnieży Nie ma kosmonautów i nie ma papieży Na ulicach cichosza na chodnikach cichosza Nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza Tu cichosza tam cicho szaro buro i śnieży Nie ma kosmonautów i nie ma papieży Tu cichosza tam cicho i w ogóle nic ni ma Wiosna to czy lato jesień albo zima Po cichu po wielkiemu cichu.... papa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 27.02.06, 00:13 *Obudź się A.Ziemianin Z tobą by konie kraść różaniec odmawiać tańczyć białe tango do białego rana Do rany cię przyłożyć do zdjęcia iść z tobą niech sobie fotograf nie myśli byle co O tobie pisać wiersze nawet te bez rymu o tobie rozmawiać w kolejce po gruszki Dla ciebie jabłka zrywać studnie kopać w skale wiadro wody wylać może się obudzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 27.02.06, 21:54 Dobranoc Milusińscy ;) [Dzielna Margot] sł.muz.Georges Brassens tł. Filip Łobodziński W naszej wsi bezbronnego kotka znalazła w trawie raz Margot A że sama była sierotką, wzięła go Był malutki jeszcze, więc chciała jakąś poduszkę zdobyć mu A jedyną, jaką znalazła, był jej biust Kotek wziął ją za swoją mamę i ssać zaczął dzielną Margot Ona zaś ze wzruszenia nagle straciła głos Syn sołtysa właśnie przechodził, ujrzał rzadki obrazek ten I poleciał z nowiną do wsi... A na drugi dzień Gdy Margot stanik swój rozpinała By miał kotek, biedactwo, co ssać Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa A niewinna Margot przypuszczała Że do kotka, co z jej piesi ssał Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa Nauczyciel lekcje porzucił, kowal podkowy, pole kmieć I pognali prędko na skróty na tę wieść Nasz listonosz, taki uczciwy, na tę wieść listy ciepnął w mig Których czytać i tak w tej chwili nie chciał nikt Na tę wieść, zaufawszy Bogu, że odpuści im grzeszną myśl Ministranci w lot dali nogę w środku mszy Nawet gliniarz, postrach ludności, tak z natury tępy jak słup Stał opodal oszołomiony sceną jak ze snu Gdy Margot stanik swój rozpinała By miał kotek, biedactwo, co ssać Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa A niewinna Margot przypuszczała Że do kotka, co z jej piesi ssał Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa Ale w pozostałych niewiastach - wszak każdej zwiał i gach i mąż - Powolutku jęła narastać dzika złość Wreszcie przyszedł we wsi dzień gniewu, każda chwyciła tęgi kij I zatłukły biedne maleństwo z żądzy krwi A Margot po roku lamentów by się pocieszyć wzięła ślub I już tylko się mąż z jej wdzięków cieszyć mógł Z czasem o tym pozapominano. Oprócz starców już mało kto, Mówi dzieciom dziś na dobranoc o dzielnej Margot Gdy Margot stanik swój rozpinała By miał kotek, biedactwo, co ssać Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa A niewinna Margot przypuszczała Że do kotka, co z jej piesi ssał Biegła nas, biegła nas cała zgraja By popa-pa-pa-pa-pa-patrzeć By popa-pa-pa-pa-pa-pa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 28.02.06, 23:52 Śpijcie już... Śnijcie już.. Dobranoc. {Ile razem dróg przebytych?} Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych? Ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami? Ile listów, ile rozstań, ciężkich godzin w miastach wielu? I znów upór, żeby powstać i znów iść, i dojść do celu. Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń? Ile chlebów rozkrajanych? Pocałunków? Schodów? Książek? Ile lat nad strof stworzeniem? Ile krzyku w poematy? Ile chwil przy Beethovenie? Przy Corellim? Przy Scarlattim? Twe oczy jak piękne świece, a w sercu źródło promienia. Więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia. *Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 01.03.06, 23:54 Kiedy mnie już nie będzie ... Siądź z tamtym mężczyzną twarzą w twarz, kiedy mnie już nie będzie. Spalcie w kominie moje buty i płaszcz, zróbcie sobie miejsce... A mnie oszukuj mile uśmiechem, słowem, gestem, dopóki jestem, dopóki jestem Płyń z tamtym mężczyzną w górę rzek, kiedy mnie już nie będzie, znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg, zróbcie sobie miejsce... A mnie wspominaj czule, że mało tak się śniłem, a przecież byłem, no przecież byłem... Dziel z tamtym mężczyzną chleb na pół, kiedy mnie już nie będzie, kupcie firanki, jakąś lampę i stół, zróbcie sobie miejsce... A mnie bezczelnie kochaj, choć smutne śpiewki przędę, bo przecież będę, no przecież będę. *agnieszka osiecka seweryn krajewski Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 02.03.06, 23:18 [ Sur le pont d'Avignon ] Krzysztof Kamil Baczyński Ten wiersz jest Żyłką słoneczną na ścianie Jak fotografia wszystkich wiosen Kantyczki deszczu wam przyniosę Wyblakłe nutki w nieba dzwon Jak młodym wiatrem oddychanie Tańczą panowie niewidzialni Na moście w Avignon Zielone staroświeckie granie Jak anemiczne pączki ciszy Odetchnij drzewem bo usłyszysz Jak promień naprężony ton Jak na najcięższej wiatru gamie Tańczą liściaste suknie panien Tańczą liściaste suknie panien Na moście w Avignon W drzewach zielonych okien ramię Przez widma gwiazd srebrzysty gotyk Wirują ptaki błogo złote Jak lutnie co uciekły z rąk W lasach zielonych białe łanie Uchodzą w coraz cichszy taniec Tańczą panowie tańczą panie Na moście avignon Tańczą panowie tańczą panie Na moście Avignon Tańczą panowie tańczą panie Na moście Avignon Avignon... Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 04.03.06, 01:14 Dobranoc, Zegarmistrz Światła Ttadeusz Woźniak A kiedy przyjdzie także po mnie Zegarmistrz światła purpurowy By mi zabełtać błękit w głowie To będę jasny i gotowy Spłyną przeze mnie dni na przestrzał Zgasną podłogi i powietrza Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze A kiedy przyjdzie po mnie... A kiedy przyjdzie także po mnie... Spłyną przeze mnie dni na przestrzał.. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 05.03.06, 01:07 Noc - Dobra - Noc... *myslovitz Wiem, że nie chcesz jeszcze spać Wiem, ze myślisz o tym co ja Że musisz zrobić coć czego nie chcesz Że musisz wybrać między złem a niebem Jest zbyt późno, prosze śpij Jest zbyt późno, więc nie mów mi Że ktoś się potknął i przeszedł zbyt blisko Chciał powiedzieć słowo, a powiedział wszystko Nie bój się, nie uciekaj przed snem Bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego Jest zbyt późno, prosze śpij Jest zbyt późno, więc nie mów mi Że ktoś sie potknął i przeszedł zbyt blisko Chciał powiedziec słowo, a powiedział wszystko Nie bój się, nie uciekaj przed snem Bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 05.03.06, 22:09 WWO > Mogę wszystko 1. Mogę przeżyć życie będąc na jego szczycie Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek Mogę mieć piękną kobietę co prasuje mi koszule I cudowne dzieci, które wożę do szkoły Cayenne Mogę mieć świat u stóp ja nie przypuszczam ja to wiem Mogę mieć takie życie jak inni mają sen Mogę pojechać hen i tam znaleźć szczęście Mogę być szczęśliwy tu mając proste zajęcie Mogę zostać prezydentem i mieć własne wojsko Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic, bo po co śnić? Mogę robić to zamiast marzyć i gnić Pośród pustych twarzy, przeczekując życie przekreślając lepsze czasy Mogę do przodu iść, olewając drogowskazy wszystko może się zdarzyć Mogę przemierzać planetę nie chcąc żadnych bagaży Mogę mieć to, co chce, pie..c cały materializm Mogę pomóc bliskim i nigdy ich nie zawieść Mogę zdobyć fortunę i komuś ją zostawić Patrzeć z tarasu na morze z modelkami się bawić Mogę byćć tam gdzie ty do końca naszych dni Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą Albo pić od rana Wyborową, bić matkę, mieć jako dom klatkę schodową Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony Mogę wszystko, to ma dwie strony! 2. Mogę kupić klamkę i odje.. śmietankę Mogę konać na AIDS zarażając kochankę Mogę paść na raka z dziesięcioma przerzutami Mogę siedzieć pod celą przy planszy z warcabami Mogę dzierżąc życie w reklamówce żulówce ze sztajnesami stać na winklu przy wspomnieniach i wódce Mogę zwariować wkrótce skoczyć z Poniatowskiego Mogę mieć takie ego, że nie zauważę tego Mogę popełnić błąd wszystko stracić od ręki Może już go zrobiłem, myśląc że był niewielki Tylko cięgi i flotę mogę widzieć jako sens Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs Mogę zaniechać wiary i szerzyć w was zwątpienie Czy nie dorapować końca jako zadośćuczynienie Mogę zawieść najbliższych potem kpić z ich pretensji Mogę przedawkować życie, co prowadzi do śmierci Mogę skończyć samotnie, choć będę bardzo się starał Mogę idąc szczęśliwy paść pod koła Jaguara Mogę się załamać na finiszu lub zaraz Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach Mogę spędzić życie jakbym żył sto lat Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad Czy to jest w nas i musimy spaść nisko? Co? Możemy wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 07.03.06, 00:22 [ Połoniny Niebieskie ] sł. M.Dutkiewicz muz. Adam Drąg Gdy nie zostanie po mnie nic Oprócz pożółkłych fotografii Błękitny mnie przywita świt W miejscu, co nie ma go na mapie I kiedy sypną na mnie piach Gdy mnie okryją cztery deski To pójdę tam, gdzie wiedzie szlak Na połoniny, na niebieskie Powiezie mnie błękitny wóz Ciągnięty przez błękitne konie Przez świat błękitny będzie wiózł Aż zaniebieszczy w dali błonie Od zmartwień wolny i od trosk Pójdę wygrzewać się na trawie A czasem gdy mi przyjdzie chęć Z góry na ziemię się pogapię Popatrzę jak wśród smukłych malw Wiatr w przedwieczornej ciszy kona. Trochę mi tylko będzie żal Że trawa u Was tak zielona Spokojnych snów,dobranoc,dobranoc Robaczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 07.03.06, 23:09 Panowie czapki z głów nim Dobranoc o północy powiecie bo przecież to jest fakt Babę zesłał Bóg I jest to jedna rzecz na świecie... Dla której warto być ;) [Babę zesłał Bóg] Renata Przemyk Babę zesłał Bóg, raz Mu wyszedł taki cud Babę zesłał Bóg, coś innego przecież mógł Żeby dobrze zrobić wam, żeby dobrze zrobić wam Babę zesłał Pan Bóg też chłopem jest, świadczy o tym Jego gest Bóg tez chłopem jest, tak jak swing, i blues, i jazz Żeby z baby ciągle drwić, żeby z baby ciągle drwić Trzeba chłopem być Bóg ci zesłał mnie, byś miał kogoś w noc i dzień Bóg ci zesłał mnie, ty się z tego tylko ciesz Z woli nieba jestem tu, z woli nieba jestem tu Więc się do mnie módl *wszystkiego najlepszego dla Wszyskich Pań od morfiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 09.03.06, 00:22 Przed snem szklaneczka dobrej Whisky nie zaszkodzi ;) Dobranoc i Wasze Zdrowie [ Whisky ] Dżem Mówią o mnie w mieście: Co z niego za typ Wciąż chodzi pijany, pewno nie wie co to wstyd Brudny niedomytek, w stajni ciągle śpi Czego szuka w naszym mieście Idź do diabła mówią ludzie Ludzie pełni cnót Chciałem kiedyś zmądrzeć i po ich stronie być Spać w czystej pościeli, świeże mleko pić Naprawdę chciałem zmądrzeć, po ich stronie być Pomyślałem więc o żonie Aby stać się jednym z nich Stać się jednym z nich Miałem na oku hacjendę, wspaniałą mówię wam Lecz nie chciała tam zamieszkać żadna z pięknych dam Wszystkie śmiały się wołając, wołając za mną wciąż Bardzo ładny frak masz Billy Ale kiepski byłby z ciebie Kiepski byłby mąż Whisky moja żono, jednak tyś najlepszą z dam Już mnie nie opuścisz, nie, nie będę sam Mówią whisky to nie wszystko, można bez nie żyć Lecz nie wiedzą o tym ludzie Że najgorzej w życiu to To samotnym być Nie chcę już, nie chcę już Samotnym być nie, nie Nie nie o nie Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 10.03.06, 00:50 Przebić się the doors Wiesz, że dzień niweczy noc Noc przedziela dzień Chciałaś biec Ukryć się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Raj coraz dalej od nas jest Zaginął wykopany skarb Czy pamiętasz wciąż Nasz wspólny płacz? Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Każdy kocha moją małą Każdy kocha moją małą Już ma, już ma Już ma, już ma Wyspą ramiona twoje są A ziemią oczy twe Dłońmi więzimy się Ronisz kłamstwa łzę Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Jak co tydzień stoję tu Z dnia na dzień upływa czas Brama kusi nas Rozpęd weź Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Na drugą stronę przebij się Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 11.03.06, 00:34 Dobranc Miśki [ Pod papugami ] Czesław Niemen Pod Papugami jest szeroko niklowany bar Nad szklaneczkami choragiewka zolta swieci skwar Tu przed dziewczetami kolorowa slodycz stoi w szkle Wraz z papuzkami chca szczebiotac i kolysac sie. A Na powietrznych swych hustawkach Na parkietach i na mostach Wedlug kolorow wlosow, sukien I wedlug wzrostu. Pod Papugami wisi lustro, w ktorym kazdy ma Most z lampionami, promenade do bialego dnia. A Na powietrznych swych hustawkach Na parkietach i na mostach Wedlug kolorow wlosow, sukien I wedlug wzrostu. Pod Papugami jest szeroko niklowany bar Nad szklaneczkami chorągiewką zółtą świeci skwar Pod Papugami wisi lustro, w którym każdy ma Most z lampionami, promenadę do białego dnia. Pod Papugami nawet wtedy gdy muzyki brak Pod Papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr w kolorowe muszle gwiżdże wiatr w kolorowe muszle gwiżdze wiatr Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 11.03.06, 23:44 [Cisza] univers Nie o uśmiech mi chodzi, bo się śmiałaś nie raz Ale o to co kiedyś wytworzyło się w nas Coś co przyszło tak nagle i przeszło jak wiatr Czego właśnie najbardziej mi brak Przychodziłem co wieczór posłuchać twych płyt O miłości w ogóle nie mówiliśmy nic Wyjechałeś tak nagle cichutko jak mysz Zostawiłaś swój adres i list W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła Jesteś moim aniołem mą miłością bez dna Jesteś moją boginią którą widzę co dnia Jakże długo mam czekać Jak prosić cię mam Każesz trwać niepewności więc trwam Choć dostaję twe listy i zdjęć parę mam Żyję jak grzeszny anioł w tłumie ludzi lecz sam Jeszcze tli się nadzieja, że spotkam cię znów Do księżyca się śmieję przywołuję cię: Wróć W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.03.06, 19:31 I talk to you but it’s not the same as touchin’ you And every time you whisper my name, I wanna run to you We’ll be together, it won’t be long, But it feels like forever, and it’s hard to be strong Baby ’cause I’m missing you now And it’s drivin’ me crazy How I’m needin’ you baby I’m missing you now Can’t wait till I’m alone with you To show you how I’m missing you now Wishin’ you were here by my side is all that I can do Got my arms around my pillow at night, they should be Holdin’ you Thought I was stronger, how could I know, I can’t take this much longer, it’s so hard on my soul Baby ’cause I’m missing you now And it’s drivin’ me crazy How I’m needin’ you baby I’m missing you now Can’t wait till I’m alone with you To show you how I’m missing you now Baby I just can’t wait, till I see your face Chase away this loneliness inside When you’re close to my heart, right here in my arms Then and only then, will I be satisfied I’m missing you now I know We’ll be together, it won’t be long, But it feels like forever, and it’s hard to be strong Baby ’cause I’m missing you now And it’s drivin’ me crazy How I’m needin’ you baby I’m missing you now Can’t wait till I’m alone with you To show you how I’m missing you now Baby, I should be holding you, kissing you … M.Bolton, Missing You now :) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.03.06, 22:51 Dobranoc,... Jeśli wybieracie się do Californii nie zapomnijcie zabrać ze sobą piosenki scotta mckenzie ;) If you’re going to San Francisco Be sure to wear some flowers in your hair If you’re going to San Francisco You’re gonna meet some gentle people there For those who come to San Francisco Summertime will be a love-in there In the streets of San Francisco Gentle people with flowers in their hair All across the nation, such a strange vibration People in motion There’s a whole generation, with a new explanation People in motion, people in motion For those who come to San Francisco Be sure to wear some flowers in your hair If you come to San Francisco Summertime will be a love-in there If you come to San Francisco Summertime will be a love-in there Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostocczanie :) 16.03.06, 17:57 well, :) Hey!, if we can solve many problem Then why do we lose so many tears Oh, and so you go again When the leading man appears Always the same thing Can't you see, we've got everything goin' on and on and on Every time you go away you take a piece of me with you Every time you go away you take a piece of me with you Go on and go free, yeah Maybe you're too close to see I can feel your body move It doesn't mean that much to me I can't go on sayin' the same thing Just can't you see, we've got everything do you even know we know Every time you go away you take a piece of me with you, oh Every time you go away you take a piece of me with you I can't go on sayin' the same thing 'Cause baby, can’t you see, we've got everything goin' on and on and on Every time you go away you take a piece of me with you Every time you go away you take a piece of me with you ….. you take a piece of P.Young, Everytime /5:21 version or 4:28/ Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 13.03.06, 23:58 Dobranoc :) dzisiaj pójdę na łatwiznę ... www.virgin.net/music/musicvideos/jamesblunt_yourebeautiful_hi.html Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.03.06, 10:47 and "no woman no cry .." :) Bob Marley Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 14.03.06, 23:30 Dobranoc Emigranci... (ja zostaję) [Emigranckie tango] Leonard Luther Kiedy nad Bremą gaśnie rude słońce A obcy Landschaft pod powieką żre Siadam przy barze w Cafe "Unter Birke" Gdzie stary skrzypek za trzy marki rżnie Emigranckie tango znad Renu i Salu Emigranckie tango z drugiego obszaru Emigranckie tango oczy patrzą w dal Landschaft mgłą zachodzi kelner noch einmal Nad Rozenheimem gaśnie rude słońce Odprowadzone chmur leniwych kołem Liczę na palcach niedospane noce Wolny najmita z Volksrepublik Polen Emigranckie tango po łbie się kołacze Entschudige Fraulein tego się nie tańczy Emigranckie tango mistrzu bitte tusz Za tych co nad Wisłę nie powrócą już Na Ravensburgiem gaśnie rude słońce Za chwilę wstanie gdzieś nad Illinois Może tam właśnie w drugim świata końcu Nuci nad Brandy jakiś John Pavlovski Emigranckie tango tango nieskończone Dla tych co dostali bilet w jedną stronę Emigranckie tango w rytm pulsuje skroń Przed pamięci zmorą Boże myśli chroń! sł A. Bacińska muz L. Luther Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 15.03.06, 21:41 Dobranoc Tak,... Czas mnie uczy pogody Widziałem wiatr o siwych włosach, Roznosił spokój wśród pól, W ciepłe babie lato kości grzał, A innym razem lasy kosił, Spadał ostrzem z gór, Młody był, Bogiem był i grał wolny tak. Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody, Zaplącze ścieżki, pomyli prawdy, Nim zborze oddzieli od trawy. Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody, Czas nas uczy pogody, Tak od lat, tak od lat. Ilu ludzi czas wyleczył z ran, Zamienił w spokój burze krwi, Pewnie kiedyś tam, pod jesień tak, Też czoło wypogodzi i wygładzi brwi. Widziałem dni w muzeach sennych, O wnętrzach zimnych jak mrok, Starsi ludzie w rogach wielkich sal, Księgi pięknych myśli pełne, Pokrył gruby kurz, Herbaty łyk, kapci miękkich szum, spokój serc. Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody, Zaplącze ścieżki, pomyli prawdy, Nim zborze oddzieli od trawy. Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody, Czas nas uczy pogody, Tak od lat, tak od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 17.03.06, 00:30 dobranoc [ Suzanne ] L.Cohen Suzanne takes you down To her place near the river You can hear the boats go by You can spend the night beside her And you know she's half crazy But that's why you want to be there She feeds you tea and oranges That come all the way from China And just when you mean to tell her That you have no love to give her She gets you on her wavelength She lets the river answer You've always been her lover. And you want to travel with her You want to travel blind You know she will trust you For you've touched her perfect body with your mind. And Jesus was a sailor When he walked upon the water And he spent a long time watching >From a lonely wooden tower And when he knew for certain Only drowning men could see him He said "All men will be sailors then Until the sea shall free them" But he himself was broken Long before the sky would open Forsaken, almost human He sank beneath your wisdom like a stone. And you want to travel with him You want to travel blind And you know he will find you For he's touched your perfect body with his mind. Suzanne takes your hand now She leads you to the river She is wearing rags and feathers >From Salvation Army counters And the sun pours down like honey On our..., our lady of the harbour And she shows you where to look Amid the garbage and the flowers There are heroes in the seaweed There are children in the morning They are leaning out for love And they will lean that way forever While Suzanne holds the mirror. And you want to travel with her You want to travel blind And you know she will find you For she's touched your perfect body with her mind. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.03.06, 10:51 Suzaaanne??? Can you remember remember my name As I flow through your life A thousand oceans I have flown And cold spirits of ice All my life I am the echo of your past I am returning the echo of a point in time Distant faces shine A thousand warriors I have known And laughing as the spirits appear All your life Shadows of another day And if you hear me talking on the wind You've got to understand We must remain Perfect Strangers I know I must remain inside this silent well of sorrow A strand of silver hanging through the sky Touching more than you see The voice of ages in your mind Is aching with the dead of the night Precious life (your tears are lost in falling rain) And if you hear me talking on the wind You've got to understand We must remain Perfect Strangers :)) Deep Purple Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 01:40 [ Telefon milczy ] Ks.Jan Twardowski Telefon milczy jedna tylko filiżanka na stole róża niczyja serce daleko bo obok prawda tak jasna że nieludzka kalendarz się nie śpieszy nawet fiołek na odczepnego jeszcze jest ale świata już nie ma Aniele Stróżu mój zmówmy pacierz bo miłość nie żyje Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 15:04 what about this: Stay with me My love, I hope you'll always be Right here by my side, if ever I needed you Oh, my love In your arms I feel so safe and so secure Everyday is such a perfect day to spend Alone with you I will follow you, will you follow me All the days and nights that we know will be I will stay with you, will you stay with me Just one single tear in each passing year With the dark Oh, I see so very clearly now All my fears are drifting by me so slowly now Fading away I can say The night is long, but you are here Close at hand, oh, I'm better for the smile you give And while I live I will follow you, will you follw me All the days and nights that we know will be I will stay with you, will you stay with me Just one single tear in each passing year there will be Genesis, Follow you follow me :) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.03.06, 20:57 A ja... Do wieczora tokaj z Wami piłem !!! Co wieczora tokaj piłem, Moja ty, miła ty, dzieweczko ma! I do rana się bawiłem, Moja ty, miła ty, dzieweczko ma! I choć w głowie tęgo zaszumiało, Serce się do ciebie rwało. Moja ty, miła ty, dzieweczko ma! Wczoraj znowu tokaj piłem, moja ty... I do rana się bawiłem, moja ty... Choć się głowa jak łan w polu chwieje, Do wieczora wytrzeźwieję, moja ty... Potem przyjdę ja do ciebie, moja ty... A ty przyjmiesz mnie do siebie, moja ty.. I choć z ust mych zapachnie ci wino, Pocałujesz mnie, dziewczyno, moja ty... schlesien.nwgw.de/m/Baciary/Mojas_ty.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.03.06, 08:44 So, is this how it goes, Think you've come this far, And then it'll show, But that aint so, oh no, You don't see where you are, And if you don't wanna look back You'll never know, Cuz you think that you've been here Just treading water Waiting in the wings for the show to begin But I always see you searching And you try that bit harder Getting closer, oh yeah To the life you're imagining (I just know your life's gonna change) Maybe not today, maybe not today, But some day soon you'll be alright, (I just know your life's gonna change) Turn the other way, turn the other way, Feels like luck is on your side, (Just wanna live) No worries, no worries, (Don't wanna die) No worries, no worries, Sing for me, sing for me, We all need somebody, (Yeah you can sink) No worries, no worries, (Or you can swim) No worries, no worries, Sing for me, sing for me, We all need somebody So, baby keep drifiting on Getting there aint just selfless wasted time Seek and find, yeah You're not that far from What you hoped and wished for All along, Cuz you think that you've been there, Just treading water Waiting in the wings for the show to begin But I always see you searching And you try that bit harder Getting closer, oh yeah To the life you're imagining (I just know your life's gonna change) Maybe not today, maybe not today, But some day soon you'll be alright, (I just know your life's gonna change) Turn the other way, turn the other way, Feels like luck is on your side, (Just wanna live) No worries, no worries, (Don't wanna die) No worries, no worries, Sing for me, sing for me, We all need somebody, (Yeah you can sink) No worries, no worries, (Or you can swim) No worries, no worries, Sing for me, sing for me, We all need somebody I just know your life's gonna change Sing for me, sing for me, We all need somebody... :) Simon Webbe, No worries Odpowiedz Link Zgłoś