Dodaj do ulubionych

PiS czyli Prawo i Samoobrona

27.10.05, 13:29
Miesznka zupełnie nienaturalna, najkrótsza droga do wczesniejszych wyborów.
Styczen czy luty, ale nieuniknione.
Obserwuj wątek
    • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 13:31
      A dlaczego nienaturalna? :-). Skoro tak ładnie się porozumiewają, to znaczy że
      wiele ich łączy.
    • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 13:54
      Cały lud pracujący polskich miast i wsi (nie tylko mniejszości narodowych i
      tzw. "zacofanej" ściany wschodniej) już nie będzie miał rozterek, na kogo oddać
      swój głos - na polskiego Łukaszenkę, czyli Leppera i jego Samoobronę.
      • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:01
        Lepper jest drogi, w przypadku rządu mniejszościowego należy zapłacic za każde
        głosowanie. W koncu Kaczynskim zabraknie marchewki, a kija pan Andrzej sie nie
        boi.
      • ortheus Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:05
        Gość portalu: Tkac napisał(a):

        > Cały lud pracujący polskich miast i wsi (nie tylko mniejszości narodowych i
        > tzw. "zacofanej" ściany wschodniej) już nie będzie miał rozterek, na kogo
        oddać
        >
        > swój głos - na polskiego Łukaszenkę, czyli Leppera i jego Samoobronę.

        I niech tak zrobi :-)
        O ile Łukaszenko i Lepper mają cechy wspólne, to jest jednak różnica:
        Łukaszenko ma ropę i kombajn, Lepper zaś, nie dość, że nie ma ropy to ma
        tylko ...bronę
        • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:10
          ortheus napisał:
          > Łukaszenko ma ropę i kombajn,

          Łukaszenka ma ropę, ale Putin ma od niej kurek.
        • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 14:12
          Ci dwaj kolesie mogą się dogadać: ruska ropa za ruskie Podlasie.
          • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:15
            Gość portalu: Tkac napisał(a):
            > Ci dwaj kolesie mogą się dogadać: ruska ropa za ruskie Podlasie.

            Ci dwaj - to Putin i Kaczyński?
            • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 14:19
              Przepraszam za niedopowiedzenie, ale przecież wszyscy wiedzą, kolesiem Leppera
              jest Łukaszenko, krórego rządy ten pierwszy wychwala pod niebiosa.
              • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:24
                Logiczne. Podlasie jako przyczyna wczesniejszych wyborów. Lepper chce nas oddac
                Lukaszence, Kaczynski - na zasadzie "ani guzika od munduru" - sie nie zgadza.
                • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:30
                  Raczej mało logiczne :-), bo:
                  1) Na Podlasiu żyje dużo wyborców Leppera i oddając ten region Lepper pozbawia
                  się własnych wyborców.
                  2) Gdyby Lepper oddał Podlasie nie miał by żadnej przyszłości politycznej w
                  Polsce.
                  3) Lepper nie ma żadnej możliwości, ani jako zwykły burak, ani jako szef
                  związku zawodowego, ani jako poseł, ani jako wicemarszałek Sejmu, ani jako
                  potencjalny minister rolnictwa, ani jako potencjalny premier, ani jako
                  potencjalny prezydent "oddać" część terytorium kraju.
                  • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:33
                    zewsi napisał:
                    Lepper nie ma żadnej możliwości, ani jako zwykły burak, ani jako szef
                    > związku zawodowego, ani jako poseł, ani jako wicemarszałek Sejmu, ani jako
                    > potencjalny minister rolnictwa, ani jako potencjalny premier, ani jako
                    > potencjalny prezydent "oddać" część terytorium kraju.

                    Nad Wisłą cuda się zdarzają.
                    • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:37
                      Ale po pierwsze nie ma takiej możliwości. Bo nikt nie ma takich kompetencji,
                      chyba, że Sejm umowę ratyfikując pokój po wojnie. A po drugie Lepper sam by
                      sobie zaszkodził, bo by stracił wyborców i szansę na cokolwiek.
                      Już bardziej prawdopodobne jest, że Łukaszenka wkurzy się na Putina i zawiąże
                      konfederację z Polską :-).
                  • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 14:41
                    zewsi napisał:

                    > Raczej mało logiczne :-), bo:
                    > 1) Na Podlasiu żyje dużo wyborców Leppera i oddając ten region Lepper
                    pozbawia
                    > się własnych wyborców.
                    > 2) Gdyby Lepper oddał Podlasie nie miał by żadnej przyszłości politycznej w
                    > Polsce.
                    > 3) Lepper nie ma żadnej możliwości, ani jako zwykły burak, ani jako szef
                    > związku zawodowego, ani jako poseł, ani jako wicemarszałek Sejmu, ani jako
                    > potencjalny minister rolnictwa, ani jako potencjalny premier, ani jako
                    > potencjalny prezydent "oddać" część terytorium kraju.

                    Nie wziąłeś pod uwagę, że reszcie Polski ruskie, zacofane i biedne Podlasie
                    jest zbędne i obojętne i dlatego chętnie oddadzą je za tanią ruską ropę.
                    • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:44
                      Nie wziąłeś pod uwagę swoich postów, w których krytykujesz Polaków za ich
                      nacjonalizm, katolicyzm, częste odwoływanie się do szlacheckich korzeni. Albo
                      jedno, albo drugie.
                      No i jeszcze raz podniosę ten argument, Lepper nie pozbędzie się swoich
                      wyborców.
                • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 14:32
                  Dlatego mniejszości narodowe Podlasia w ogromnej większości głosują za
                  Lepperem. Jest on polskim Łukaszenką i czy odda Podlasie Białorusi, czy nie, to
                  przynajmniej wprowadzi porządki podobne do białoruskich.
                  • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:39
                    Gość portalu: Tkac napisał(a):

                    > Dlatego mniejszości narodowe Podlasia w ogromnej większości głosują za
                    > Lepperem. Jest on polskim Łukaszenką i czy odda Podlasie Białorusi, czy nie,
                    > to przynajmniej wprowadzi porządki podobne do białoruskich.

                    Będziemy jeździli do Niemiec i Szwecji po jabłka, cebulę i słoninę??? Kupować
                    przyczepkę?
                    • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:42
                      zewsi napisał:
                      > Będziemy jeździli do Niemiec i Szwecji po jabłka, cebulę i słoninę??? Kupować
                      > przyczepkę?

                      Jeżeli Niemcy będą zaraz za Suwałkami, to dlaczego nie?
                      • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:46
                        To niedobrze. To ja z takich Łukaszenkowskich porządków się wycofuję. To nie
                        jest ponetna wizja jechać 150 kilometrów, zeby kupić coś do jedzenia.
                        • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 14:56
                          zewsi napisał:
                          To nie jest ponetna wizja jechać 150 kilometrów, zeby kupić coś do jedzenia.

                          Ty jeszcze nie wiesz czym jest głód.
                          • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 15:02
                            Nie wiem, ale mój dziadek wiedział. Wyjechał do rosji w czasie I wojny św. I
                            tam był głód. I tuż po wojnie przyjechał do Polski. I tu też był głód. A potem
                            w czasie II wojny był w obozie jenieckim za Grajewem i tam też był głód. Ludzie
                            ludzi jedli, a najgorsi było Kałmucy i inni żyjący w różnych dziwnych miejscach
                            Rosji. Za chleb donosili do Niemców.
                            • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 15:06
                              zewsi napisał:
                              a najgorsi było Kałmucy i inni żyjący w różnych dziwnych miejscach Rosji. Za
                              chleb donosili do Niemców.

                              Musieli byc niedonoszni w okresie ciążowym, nadrabiając to po narodzeniu...
                              • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 15:09
                                Śmiejesz się, a to było piekło. Moja prababcia na piechotę chodziła do tego
                                obozu (w Boguszach chyba), ale opłaciło się, wykupiła dziadka z obozu.
                          • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 15:05
                            lordbyron napisał:

                            > zewsi napisał:
                            > To nie jest ponetna wizja jechać 150 kilometrów, zeby kupić coś do jedzenia.
                            >
                            > Ty jeszcze nie wiesz czym jest głód.

                            I chłód! Ruska ropa za ruskie Podlasie - to przekona rdzennych Polaków!
                            • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 15:10
                              Nie chcesz głodu, ani chłodu? Nie głosuj na Samoobronę, proste. :-)
                              • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 15:19
                                zewsi napisał:
                                > Nie chcesz głodu, ani chłodu? Nie głosuj na Samoobronę, proste. :-)

                                Nie całkiem proste. Głosuję na PiS, a potem okazuje się, ze głosowałem też na
                                Samoobronę.
                                • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 21:09
                                  Gdybyś poświęcił trochę czasu na obserwowanie manewrów przedwyborczych
                                  wiedziałbyś, ze coś się święci między PiSem i Samoobroną. Programy PiSu i
                                  Samoobrony też są zadziwiająco zbieżne, Lepper uważa, ze w 70%.
                                  • lordbyron Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 27.10.05, 21:15
                                    zewsi napisał:
                                    > Gdybyś poświęcił trochę czasu na obserwowanie manewrów przedwyborczych
                                    > wiedziałbyś, ze coś się święci między PiSem i Samoobroną. Programy PiSu i
                                    > Samoobrony też są zadziwiająco zbieżne, Lepper uważa, ze w 70%.

                                    O nie. Mówie paria, myśle - lenin, mówie pis - w domysle lepper? Nastepnym razem
                                    zagłosuję na Bubla. Przynajmniej etykieta zgodna z zawartością.
                                    • alex.4 Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 14:49
                                      oj widzę, że jeszcze dla wielu wybory się nie skończyły. Oczywiście mozna
                                      twierdzić że PiS to sami socjaliści, którzy knują z SO, tylko jak wtedy
                                      wychodzi PO która cały czas zapowiadała że chce koalicji z PiS... nie wiedzieli
                                      co mówią? są masochistami? Problem z PIS jest taki, że do końca to chyba nikt
                                      nie wie jakie oni mają poglądy. Takie jak Marcinkiewicz? Jak J. Kaczyński? Jak
                                      L. kaczyński? PIS jest podobnie jak inne poslkie partie polityczne siłą, która
                                      nie jest jednolita. To juz nasza atrakcja turystyczna:)
                                      • zewsi Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 15:09
                                        W każdej partii w demokratycznym świecie są różne skrzydła, frakcje itp. Nie
                                        chodzi o to by wszyscy członkowie mieli jednakowe poglądy na coś tam. Bo
                                        nieważne są poglądy poszczególnych członków, liczy się to, za czym partia, jako
                                        całość, optuje.
                                        Jesli program partii mówi o pochyleniu się nad biednymi, nieszczęśliwymi,
                                        bezrobotnymi, "potrąconymi" przez los, to jest to program socjalistyczny. I
                                        jeden Marcinkiewicz nic tu nie zmieni.
                                        A akurat takie same hasła głosi Lepper i jego partia.
                                        Piękne towarzystwo dla PiS-u.
                                        • alex.4 Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 15:20
                                          Marcinkiewicz ma podobne poglądy do J. Kaczyńskiego jesli chodzi o ekonomię. To
                                          są porządni konserwatyści. Urbański dobrze czułby się w partii nawet o
                                          charakterze liberalnym. Z PISem związane są takie osoby jak Borusewicz czy
                                          Płazyński którzy nie są ani socjalistami (też są konserwatystami). Oczywiście
                                          mozna znaleść tam osoby, które pasują do partii socjalistycznej (jak L.
                                          kaczyński) ale pomiędzy dwoma tymi blokami jest mniej więcej rónowaga. Dlatego
                                          ja nie mam pojęcia jaką włąściwie partią jest PiS.
                                          Ale z PO jest podobnie. Klasycznych liberałów jest tam dosyć niewielu i od
                                          dawna nie zbyt wypowiadają się jak liberałowie (Tusk, Schetyna, Protasiewicz).
                                          Sporo jest konserwatystów (Komorowski, Rokita, Niesiołowski). Obie partie to
                                          łączenie wody z ogniem
                                          • alex.4 Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 15:24
                                            Program ekonomiczny dla rządu Marcinkiewicza układał M. Zuber, który z
                                            socjalizmem raczej kojarzony nie jest...
        • Gość: Anonymous Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:36
          ortheus napisał: Łukaszenko ma ropę i kombajn...
          Tylko jeden?
          P.S. To nazwisko pisze się: Łukaszenka
          • Gość: Clix Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:41
            Ma wszystkie traktory. Czyli oba...
            • ortheus Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 15:12
              Gość portalu: Clix napisał(a):

              > Ma wszystkie traktory. Czyli oba...

              Jeszcze ma ciężarówki na 7 metrów wysokie, o ładownośći kilkuset ton - i co
              ciekawe - zamówienia na nie! O samolocie szpiegowskim wielkości ptaszka - nie
              wspomnę :-)
              Sprzedaje też, właśnie traktory, do Iraku.
              Polska chyba tylko onuce, i to tylko dla swoich "dzielnych" wojaków,
              złodziejaszków jak się okazuje... :-)))
            • Gość: Tkac Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 16:05
              "Białoruś wystrzeli swojego pierwszego satelitę w grudniu

              Prezydent Republiki Białorusi, Aleksander Grigoriewicz Łukaszenko wizytował
              zakłady RSC Energia, gdzie buduje się pierwszy białoruski satelita. BelKA, bo
              tak będzie się on nazywał będzie wyposażony w to, w czym Białoruś jest
              najlepsza, specjalne układy optyczne do obserwacji Ziemi. Możliwe, że satelita
              miałby zastosowania militarne. Satelita ma zostać umieszcony na orbicie w
              grudniu 2005 roku. W tym samym czasie na orbitę poleci także satelita innej
              nacji, Iranu."
              www.polsek.org.pl/wiesci/374
              • alex.4 Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona 28.10.05, 18:31
                a co to ma do tematu????????????????????????????????????????????????????
    • Gość: małybiałydomek Re: PiS czyli Prawo i Samoobrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 15:04
      Próba mikrofonu: gównem
    • alex.4 Ile demagogii... 28.10.05, 12:16
      czytam wypowiedzi i widzę zechyba nadal trwa kampania wyborcza...
      Oczywiście, że PiS nie zamierzał tworzyć koalicji z So. So miała być dla nich
      straszakiem, aby uzyskać jak najbardziej twarde warunki w rozmowach z PO. PiS
      był przekonany, że nawet jak rzuci na kolana to PO i tak wejdzie do rządu -
      gdyż w PO jest sporo osób które przebieraja nogami, aby dostać się do rad
      nadrozrczych, administracji. Tyle że się przeliczył...
      Gdyż PO obrażona za ostra kampanię sdecydowałs ie nie wejść do rządu. Co prawda
      te naciski na Tuska były i jak opowiadał znajomy z ścisłego sztabu Tuska, ten
      jeszzce przed drugą turą zdając sobie sprawę z możliwości przegranej w wyborach
      chciał nie wchodzić do koalicji, a jesli doły partyjne by go zmusiły (doły
      czyli osoby,, które miały wylądować w administracji czy radach nadzorczych) to
      wyjść przy pierwszej okazji. Okazało się, że ta pierwsza okazja zostałą
      sprezentowana PO bardzo szybko zanim jeszcze rząd powstał.. Więc Tusk
      wykorzystał to aby do rządu nie wejść.
      PiS okaząło się, że skompromitował się nie możnością zawarcia kompromisu.
      Kaczyńścy po raz kolejny pokazali, że nie potrafia budować. Nie dlatego, że nie
      chca, tylko dlatego, że nie są w stanie zawrzeć kompromisu. I daltego z hasłą
      IV RP została twarz A. leppera...
      Co do zgodności programowej PiS i SO... To przede wsystkim samo PiS nie ma
      pojęcia jaki jest ich program gospodarczym. tam nie ma osób które znają sie na
      gospodarce, resortami gospodarczymi mogą kierować albo osoby niekompetentne,
      albo takie, które nie są wynajętymi najemnikami... Z tego powodu nie może być
      bliskości programowej pomiędzy PiS i So obie partie miały na uzytek mas ileś
      demagogicznych haseł, ale na ekonomii się nie znają. Zresztą PO też nie miało
      oprócz nierealistycznego hasłą 3 razy 15 programu ekomonimcznego. Rząd nie
      pwostał nie dlatego, że istnieją róznice ekomomiczne, ale dlatego że PO nie
      chce koalicji, a PiS nie umiał jej zawrzeć...
      • kotwicz69 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:30
        Dla ludzi z PO manipulacja i zdrada oznacza:
        1. Potencjalny partner postąpił nie tak jak chcieliśmy się umówić,
        2. Potencjalny partner przegłosował nas w demokratycznie wybranym Sejmie,
        3. Potencjalny partner zaprezentował odmienne od nas stanowisko,
        4. Potencjalny partner nie przekonał w głosowani innych ugrupowań żeby
        głosowali tak jak chcieliśmy, przeciwko samemu sobie,
        5. Potencjalny partner wygrał wszystkie wybory,
        6. Potencjalny partner mówi o odpowiedzialności wobec wyborców,
        7. Potencjalny partner rozmawia z posłami innych ugrupowań,
        8. Potencjalny partner rozmawia z innymi w sytuacji gdy my nie chcemy już z nim
        rozmawiać,
        9. Potencjalny partner nie oddał nam najważniejszych resortów, pomimo wygranych
        przez niego wyborów,
        10. Potencjalny naród to ciemna masa w skrócie ciemnogród więc i tak zrobimy i
        powiemy co chcemy a potem koledzy pomogą nam to odpowiednio nagłośnić.
        "Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie".

        kotwicz
        • alex.4 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:40
          kotwicz oczywiścierównież nie zauważył, że wybory się juz skończyły i w jego
          poście widać głównie propagandę...
          To PiS zaproponował aby marszałkiem sejmu został przedstawiciel PO... PO piekli
          się że PiS porozumiał się z SO:):):)
          Kotwicz, czy porozumienie z postkomunistyczną Samoobroną ci nie
          przeszkadza????:):):):)
          Bez komentarza.
          • kotwicz69 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:47
            "...Kotwicz, czy porozumienie z postkomunistyczną Samoobroną ci nie
            przeszkadza????:):):):)"-oops, no nie wiem ale kandydatura na prezydenta
            aktywistki PZPR, koledzy partyjni Hausner, TW Belka na tobie nie zrobili
            zadnego wrazenia;).
            A jesli moge zapytac, to o jakie porozumienie ci chodzi?
            Czyzby o podobne jak nieutrzymana koalicja, ktorej nigdy nie bylo?

            kotwicz
            • alex.4 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:51
              kotwiczu nie przeszkadza ci że bez PiS Lepper nie zostałby wicemarsząłkiem
              sejmu????? Od PiS zależało czy Lepper zostanie marszałkiem czy nie. Okazało
              się, że PiS nie ma nic aby wicemarszałkiem został kryminalista i kilkoma
              wyrokami. Nie przeszkadza ci to????
              Odpowiedz prosto. Tak lub nie.
              • kotwicz69 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:54
                Nie przeszkadza kandydatura aktywistki PZPR z ramienia wlasnej partii?
                A jak sie odnosisz do obecnosci bolszewi we wlasnej partii-Hausner i TW Belka?
                Nie przeszkadza? Chyba nie ;).
                • alex.4 Re: Ile demagogii... 28.10.05, 17:58
                  Dla mnie jeśli człowiek jest uczciwy, nie zrobił nic złego, to nalezy z takimi
                  ludxmi rozmawiać. Czy nie uważasz, że kompromitacja dla PiS było zagłosowanie
                  za kandydaturą leppera na wicemarszałka sejmu???
                  Nie pzreszkadza ci że PiS zagłosowała na kryminalsitę z kilkoma wyrokami..
                  odpowiedz prosto tak lub nie...
                  • Gość: blublablas Re: Ile demagogii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 18:32
                    W każdym poscie
    • Gość: sebas PiS -> Populizm i Socjalizm IP: 217.97.203.* 29.10.05, 08:46
      jak w/w
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka