Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 17.10.02, 12:59 jestem sobie przedszkolaczek nie grymasze i nie placze ... ee zapomnialam! moze mnie znow do przedszkola przyjma zeby pamiec odswiezyc ?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 13:16 Poszedl Ksiezyc Ajci, I narobil w majci. Dzieci to widzialy, Z Ksiezyca sie smialy. Ksiezyc zawstydzony, Sciagnal kalesony, I zgadnijcie dzieci... ... czym On teraz swieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 17.10.02, 13:26 :))))))))))) w ubiegla zime slyszalam dzieci idace na spacer i spiewajace : < pada snieg pada snieg sypie granatami a Mikolaj dostal w leb lezy pod saniami... > Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 15:42 Gość portalu: anka1 napisał(a): > :))))))))))) > w ubiegla zime slyszalam dzieci idace na spacer i spiewajace : < pada snieg > pada snieg sypie granatami a Mikolaj dostal w leb lezy pod saniami... > :)))) Znam lepszą wersję tego wierszyka, ale jest trochę (czytaj: mocno) niecenzuralna więc jej nie przytoczę. W zamian wierszyk, który (autentycznie!) zasłyszałem od znajomego przedszkolaka. Zamieszczam go ku przestrodze rodziców, aby wiedzieli, jak demoralizujący wpływ mają państwowe placówki edukacyjne na ich pociechy. 1. Powiedz Jasiu, powiedz Olu, gdzie tak dobrze jak w przedszkolu. Ref. Bo przedszkole uczy, bawi nas. Bo w przedszkolu szybko mija czas. 2. Nasza pani patrzy z boczku, czy nie mamy mokro w kroczku. Ref... 3. Nasza pani patrzy krzywo, gdy kupimy w kiosku piwo. Ref... 4. Nasza pani patrzy z skosa, gdy palimy papierosa. Ref... 5. Nasza pani jest rozwódką i częstuje dzieci wódką. Ref... 6. Mały Franio znów się zsiusiał i za karę wisieć musiał. Ref... 7. Dubeltówkę przyniósł Franio i zastrzelił naszą panią. Ref... Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 13:25 Ja pamiętam kilka: Mam chusteczkę haftowaną Wszystkie cztery rogi Sprzedam panią przedszkolankę Za cztery pierogi Do Wojtusia z popielnika Iskiereczka mruga Hamburgera w Mc Donaldsie Moze zjeść się uda Panie pilocie dziura w samolocie To promocję ogłoszono w PLL-u Locie Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 14:12 Wyliczanka z 1986 r: Dylu dylu na badylu Pierd...ło w Czernobylu Raz dwa trzy Promieniujesz ty! A takim dwuwierszem witało się "nowego" o imieniu Jerzy: Jurek-ogórek, kiełbasa i siurek Kiełbasa uciekła a Jurek do piekła Odpowiedz Link Zgłoś
ivan.lukov Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 16:23 mowi wuj do wuja moj ty drogi wuju a ja wiadro wody podniose na... schody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 17.10.02, 18:09 po nakreceniu Akademii Pana Kleksa dzieciatka przerobily Jana Brzechwe : nad rzeczka opodal krzaczka mieszkala kaczka dziwaczka lecz zamiast trzymac sie rzeczki pedzila bimber z porzeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flora Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.biaman.pl 17.10.02, 21:28 wpadła gruszka do fartuszka, a śliweczka wpaść nie chciała bo śliweczka nie dojrzała. Ęk, Pęk balon pękł, a z balona wyszła wrona bardzo mądra i uczona. albo wylicznaka: Trum trum misia bela misia kasia kon fa cela misia a misia be misia kasia kon fa ce! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Errata 17.10.02, 22:12 Gość portalu: flora napisał(a): > wpadła gruszka do fartuszka, a śliweczka wpaść nie chciała bo śliweczka nie > dojrzała. Wpadła gruszka do fartuszka, a za gruszką dwa jabłuszka, a śliweczka wpaść nie chciała, bo śliweczka nie dojrzała. :) Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 09:34 Gość portalu: anka1 napisał(a): > po nakreceniu Akademii Pana Kleksa dzieciatka przerobily Jana Brzechwe : nad > rzeczka opodal krzaczka mieszkala kaczka Nad rzeczka opodal krzaczka, mieszkala kaczka pijaczka > lecz zamiast trzymac sie > rzeczki pedzila bimber z porzeczki. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Wierszyki z przedszkola 17.10.02, 22:16 A stary klasyk: "Mam trzy latka, trzy i pół, palę trawę, bo mam dół." Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 01:03 zaczynam zalowac ze nie chodzilam do przedszkola! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.17.79.204.lifespan.org 18.10.02, 01:47 Moje dziecinstwo przypadlo na lata 70-te, a wiec: Nie lubimy wujka Gierka Nie dal ciastka ni cukierka Nie dal mieska na kotlecik Podpalimy Komitecik Raz, dwa trzy po zapalki idziesz TY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 18.10.02, 08:35 a propos politycznych to mi sie przypomina cos takiego : za wujka Gomulki byly suche bulki, za Gierka garmazerka a za Kani ani ani :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 22.10.02, 10:41 Gość portalu: Oka napisał(a): > Moje dziecinstwo przypadlo na lata 70-te, a wiec: > Nie lubimy wujka Gierka > Nie dal ciastka ni cukierka > Nie dal mieska na kotlecik > Podpalimy Komitecik > Raz, dwa trzy po zapalki idziesz TY! W przedszkolu byłam w latach 80-tych ale jeszcze wtedy wśród dzieci były takie teksty: "Chcesz cukierka? - Idź do Gierka" albo "Powiedz cukierek - cukierek - Twój tata wygląda jak Gierek" było też inne np: "Powiedz marzanną - marzanną - Twój tata kąpie się z piękną panną" ale najbardziej to utkwił mi fragment piosenki: " Słoneczko nasze rozchmurz buzię bo nie do twarzy ci w tej chmurze słoneczko nasze rozchmurz się , maszerować z tobą będzie lżej" Czy ktoś pamięta resztę?:))) Pozdrawiam pomysłodawcę tematu:) Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 14:34 Gość portalu: Ewa napisał(a): > > ale najbardziej to utkwił mi fragment piosenki: > " Słoneczko nasze rozchmurz buzię bo nie do twarzy ci w tej chmurze > słoneczko nasze rozchmurz się , maszerować z tobą będzie lżej" > Czy ktoś pamięta resztę?:))) Słoneczko dzisiaj późno wstało i w jakimś dziwnie złym humorze. I świecić też mu się nie chciało, bo mówi, że zimno na dworze. Lecz gdy piosenkę usłyszało to się tak bardzo ucieszyło, zza wielkiej chmury zaraz wyszło i nam radośnie zaświeciło. Ref. Słoneczko nasze rozchmurz buzię bo nie do twarzy ci w tej chmurze. Słoneczko nasze rozchmurz się, maszerować z tobą będzie lżej. Słoneczko nasze rozchmurz pyska, bo nie do twarzy ci w chmurzyskach, słoneczko nasze rozchmurz się, maszerować z tobą będzie lżej. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 09:13 Mam trzy latka, trzy i pol. Broda siegam ponad stol Mam fartuszek z Myszka Miki I zazywam narkotyki Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 10:44 freewolf napisał: > A stary klasyk: > "Mam trzy latka, trzy i pół, > palę trawę, bo mam dół." Znalazłem ciąg dalszy: "A że mama mnie nie kocha, to se wciągnę kokę w nocha." Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 09:36 Wyszedl zuczek, przed chalupke Zdjal mateczki, zrobil kupke Zuczku, zuczku cos ty zrobil, Czyms chalupke przyozdobil Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Wierszyki z przedszkola 18.10.02, 10:48 Siekiera, motyka, piłka, graca - Już nie czuję, że mam kaca; Siekiera, motyka, alasz, dżin - Zawsze trzeba klinem klin. Siekiera, motyka, broda, ucho - Tak mi jakos w gardle sucho; Siekiera, motyka, skrzypce, smyk - Pora wypić: no to cyk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flora Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.biaman.pl 18.10.02, 22:42 :):):):):):)::):):):) Jaki fajny watek, juz dawno się tak serdecznie nie śmiałam będac na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly mis Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.telia.com 18.10.02, 22:55 Na kapapce siedzi mis Mis nam łapkę poda dziś, Co.. ? miś nie chce...? Kwaśna mina...? W mordę misia sk...syna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.17.79.204.lifespan.org 18.10.02, 23:38 A propos misia: Siedzi misio na kanapie Pazurkami w dupie drapie Co wydrapie to zajada Jaka smaczna czekolada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasza Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.sav.tkb.net.pl 19.10.02, 00:49 zakochana para jacek i barbara barbara gotuje a jacek całuje -swego czasu taki wierszyk był straszliwą obrazą i pomówieniem w elitach przedszkolnych, bo chłopcy byli śmiertelnymi wrogami dziewczynek kuku ruku jest chrupiące bo kosztuje dwa tysiące nadziewane heroiną bo od tego dzieci giną sam wałęsa to spróbował i od razu zwymiotował a to o wafelku , ktory jako pierwszy był tak ładnie zapakowany ..:) pozdrawiam ewentualnych towarzyszy leżakowania Odpowiedz Link Zgłoś
taka-sobie Re: Wierszyki z przedszkola 19.10.02, 17:54 ten chyba juz z podstawowki wow! kto ty jestes? Komercjuszek jaki znak twoj? Pusty brzuszek gdzie twe miesko? W tamtym kraju w jakim kraju? Ja nie znaju Odpowiedz Link Zgłoś
lami Re: Wierszyki z przedszkola 21.10.02, 13:52 Miś Kolabor wielki cham, miał pół litra wypił sam ... A w nawiązaniu do Jacka i Barbary, to pamiętam coś takiego: Panna z kawalerem, pod szóstym numerem, jak się panna umaluje, to kawaler pocałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.17.79.204.lifespan.org 21.10.02, 22:44 Mis Kolargol wielki cham Mial pol litra wypil sam Teraz sobie smacznie spi I o golych babach sni. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Tym razem coś z morałem. 21.10.02, 14:31 W rzeźni raz uprzejmie zapytano wieprza, Jaka - jego zdaniem - śmierć jest najlepsza? Bardzo lubię - odparł - jeśli mam być szczery, prąd na trzysta woltów i cztery ampery! A zupełnie kłopot spadnie mi już z głowy, Kiedy będzie zmienny oraz trójfazowy! Dziękuję - rzekł rzeźnik - tak jak należało, po czym wyrżnął wieprza jesionową pałą. Podobnie czasem kończy się zebranie, gdzie silniejsi słabszych pytają o zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: Wierszyki z przedszkola 21.10.02, 14:57 Mówiła babcia Zosi że bocian dzieci nosi, niech mnie babcia nie buja bo bocian nie ma .....yhm To jest swietny wątek, dawno się tak nie śmiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tym razem coś z morałem. 22.10.02, 09:51 Freewolfie - to własne? czy zasłyszane? Super jest! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Tym razem coś z morałem. 22.10.02, 11:39 ralston napisał: > Freewolfie - to własne? czy zasłyszane? > Super jest! Rals, a jak myślisz? Jasne, że zasłyszane. Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: Wierszyki z przedszkola 22.10.02, 13:24 Żeby kózka nie skakała To by wódkę przemycała A to kwestia Lolka, z serialu Bolek i Lolek: Siedzę sobie w piaskownicy W pantalonach i szlafmycy Tola z łożka wygoniła Taka była miła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 22.10.02, 13:39 to nie bedzie wierszyk, raczej scenka rodzajowa: lato. nad miasto nadciaga burza.zamykam okno , patrze na ulice : mama ciagnie za reke dziecko w wieku przedszkolnym i mowi ze zaraz bedzie burza, ze trzeba szybko do domu. a dziecko glosikiem na jakies 200 decybeli : a ja burzy sie nie boje, bo mam w dupie dwa naboje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 22.10.02, 15:19 Tego nie pamietam, ale mi opowiadali. Bylem maly (3-4 latka) siedze w wozku, podchodzi ktos - Wojtus jakie ty masz sliczne oczy (ja) - PUPA DUPA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 22.10.02, 15:34 Poziomk wczesnie zaczales miec z Gombrowiczem do czynienia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 23.10.02, 13:49 znajoma z Lodzi opowiadala mi tak historyjke: okolice przedszkola gdzies na Widzewie. mama ciagnie dziecie za raczke a dziecie ryczy : ratunku do przedszkola mnie prowadza!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lami coś z dzieciństwa... 23.10.02, 14:27 W wieku przedszkolnym dzieci bardzo często mają problem z wymową "r". Przypadłość ta dotknęła także mego brata. Cała rodzina regularnie z nim pracowała i w końcu stało się. Sklep rybny, klejka, mama zaaferowana, rozglada się co kupić. I w tym momencie mój brat mówi : Mamo kup tej RYBY. Zreflektował się i krzyczy na cały głos: Mamo słyszałaś, udało się!!!! Mama : Co się udało syneczku? Brat: Powiedziałem jyba... A te historyjka z doświadczenia mojego synka. Jego pierwszym słowem, które powiedział było YOGI. Na pytanie Jak się nazywasz? Maciuś odpowiadał: YOGI. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Wierszyki z przedszkola 23.10.02, 14:26 Opowiem Wam bajke, Jak kot pali fajke. A kocica papierosa Osmalila sobie nosa Predko... predko po doktora, bo kocica bardzo chora. Doktor przyszedl wnet, pijany, I przylepil sie do sciany. A ze sciana byla mokra, Wiec przylepil sie do okna A ze okno bylo duze, To wylecial na podworze Na podworzu byla krowa kopnela go do Krakowa W Krakoie byly dzieci I kopnely go do smieci W smieciach byly koty, Podarly mu galoty A.D 1975 Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf To może coś z Kochanowskiego:) 29.10.02, 22:01 Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim, Moja droga Urszulo tym granatem swoim! Pełno nas, a jakoby nikogo nie było: Jednym małym wybuchem tak wiele ubyło. Wszystkie tynki w pokoju odłamkami zryte, W kątach szczątki skrwawione leżą rozmaite: I mamusi, i siostry, szwagra, wujka, stryjka, Któremu nocna lampka rozwaliła ryjka. Tu walają się oczy, tam znowuż paluszki, Na resztkach krzesła leżą czyjeś zimne nóżki. Cioci głowę urwało, mózg zalał braciszka, Z poszarpanych wnętrzności zerka ślepa kiszka. W bamboszach wnuczki dziadka szczęka i onuca, Babcia będąc gruźliczką wypluła swe płuca. Jeszcze chwilę charczała i głośno rzęziła, Nim spadająca półka męki ukróciła. Teraz wszystko umilkło, szczere pustki w domu, Kurz powoli opada, nie ma nic prócz złomu. Cisza uszy rozsadza, stygnie krew na ścianach... ...jednym ruskim granatem... Urszulo kochana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryczu Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.icm.edu.pl / 212.160.236.* 31.10.02, 08:39 Najpierw sie uśmiałem, później zacząłęm grzebać w pamięci: Na tapczanie siedzi miś Miś jest bardzo grzeczny dziś Chętnie państwu łape poda Nie chce podać ? - to nowina Zabić misia... s....syna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wierszyki z przedszkola IP: 212.33.74.* 31.10.02, 08:43 synek mojej siostry niedawno przyniosl z przedszkola taka spiewanke : jedzie Arab jedzie, wielblad pod nim hasa, Arab se spoglada na swego ... wielblada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryczu Re: Wierszyki z przedszkola IP: *.icm.edu.pl / 212.160.236.* 31.10.02, 08:49 ja słyszałem niedawno juz nieco zdewaluowany ale dziecięcy wierszyk: Za górami, za lasami Żył Bin Laden z Talibami Zamiast escape wcisnął enter I rozwalił World trade Center. mój qmpel na to: A mógł przecież trafić spację I trafić w Telekomunikację Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Wyliczanki 31.10.02, 10:46 Entliczek, wagliczek w kopercie się schował, przez tydzień cały na poczcie nocował, za dzień, może trzy dostaniesz go ty... JESTEM MALY TALIBANEK, MAM GRANATOW CALY DZBANEK, NUKLEARNA WALIZECZKE I WAGLIKA PROBOWCZKE 1,2,3, ....ALACHA SPOTKASZ TY Entliczek pentliczek - nie ma wiezyczek. Co dzis wytnie nam Osama? Czy pusci lotnika? Czy wysle waglika? A moze w ubikacji dokona detonacji? Raz, dwa, trzy do Kabulu lecisz TY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Wyliczanki IP: 212.33.74.* 31.10.02, 15:50 jada goscie jada, kolo mego sadu, do mnie nie przyjada, bo ja tu nie mieszkam ! Odpowiedz Link Zgłoś