pierdutow
09.12.05, 19:42
Kradli byki i jałówki, teraz odpowiedzą przed sądem. Mowa o trzyosobowym
gangu, który grasował na pastwiskach w podsuwalskim Leszczewie.
Grupę tworzyli: Robert M., Justyna P. i Jan S.
Do suwalskiego sądu rejonowego trafił właśnie akt oskarżenia w ich sprawie.
Cała trójka specjalizowała się w kradzieży bydła. Tylko jednej nocy gang
potrafił ukraść dwa byki warte 12 tys zł. Złodzieje nie gardzili też
jałówkami. Zwierzęta trafiały pod nóż, a mięso na sprzedaż lub do domowej
spiżarni.
Robert M. będzie miał dodatkowe kłopoty. Mimo, że stracił za jazdę po
pijanemu prawo jazdy, pełnił rolę kierowcy podczas nocnych wypadów po bydło.
W radio 5 skąd ta informacja pochodzi maja poczucie humoru. To naprawdę jakiś
gang Olsena który ukradł dwa byki .