Dodaj do ulubionych

Swojski kebab

IP: 212.33.67.* 19.12.05, 14:44
Podzielam opinię autora co do jakości "białostockiej" kuchni. Kiedyś w
popularnych barach mlecznych można było zjeść dobre pierogi ruskie (sic!). To
dziwne, ale promocja naszego regionu np. w Warszawie proponuje specjały
kuchni regionalnej, ale tego w restauracjach nie ma, to tylko dotyczy
agroturystyki. Może warto by postawić na specjały regionalne i to
udoskonalać ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Swojski kebab IP: 80.53.86.* 20.12.05, 16:35
      Kebab jest... kumpel Michal P jest wielbicielem kebabu, mieszka w centrum i ma
      z 4 budy do ktorych mozna sie przejsc :D
      • alex.4 Re: Swojski kebab 20.12.05, 17:06
        Niestety Białystok jest pustynią kulinarną...
        • Gość: Ian Re: Swojski kebab IP: *.piasta.pl 20.12.05, 21:13
          Co Wy tak narzekacie? Jak chce się coś przetrącić to mozna coś znaleźć! Jest
          kilka niebanalnych miejsca z niezłą kuchnią. Jak przyjeżdżaja do mnie goście to
          wiem gdzie ich zaprosić. A jak robimy jakąś konferencyjke czy balik to tez jest
          gdzie zamówić "michę" z obsługą. Pozdr. Ian
    • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.12.05, 21:22
      > Lubisz kulinarne podróże? Poznajesz świat poprzez specyfikę regionalnych
      kuchni? No to źle trafiłeś, bo Białystok jest pod tym względem pustynią.

      Pustynią? Może i pustynią. Ale białostockie zapiekanki są słynne na całą Polskę!
    • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.12.05, 21:24
      > Jednak absolutny triumf święcą wszechobecne, najtańsze, a co za tym idzie,
      chyba najbardziej ludowe budki z kebabami. A właściwie to z czymś, co się pod
      tą nazwą kryje. Bo trudno kebabem nazwać wielką bułę z sałatką z buraczków,
      kiszonym ogórkiem, przypalonym kurczakiem i wielką ilością cuchnącego octem
      majonezu.

      Fastfood to fastfood nie ma co za wiele od niego wymagać, wiadomo czego można
      się spodziewać, ale bez przesady! "Cuchnący ocet"? Wolne żarty! Białostockie
      kebaby są wyśmienite, a gdyby w ich składzie było coś "cuchnącego" to nikt by
      ich nie kupował.
      • Gość: sceptyk Re: Swojski kebab IP: 195.205.3.* 26.12.05, 00:53
        Tak i do tego sa bardzo tanie, bo przeciez 12 zl za kawalek bulki z miesem to
        grosze.
        • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 10:32
          Nie musisz kupować kebabów.
          • Gość: nutopia Re: Swojski kebab IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 10:45
            ja też lubię kebaby nasze, szzcególnie te koło pksu:)
            • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 11:10
              O, to, to, to! Z sosem meksykańskim! ;-)
          • Gość: sceptyk Re: Swojski kebab IP: 195.205.3.* 26.12.05, 11:05
            Stwierdzam fakty.
            • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 11:10
              Ja też.
              • Gość: sceptyk Re: Swojski kebab IP: 195.205.3.* 26.12.05, 11:14
                Dlatego bede sie tez smial, ze cwaniaki tutaj zadaja za kawalek bulki z
                kurczakiem tudziez wieprzowina 12 zl. Ot co.
              • Gość: nutopia Re: Swojski kebab IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 11:18
                ja też. faktem jest że z meksykańskim jest najlespzy:)
                • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 15:13
                  Z innym nie jadłem. Oj, chyba musimy się wybrać na dworzec na kebab. Ach, jakie
                  to romantyczne! ;-DDD
                  • nutopia Re: Swojski kebab 26.12.05, 17:10
                    Gość portalu: T-800 napisał(a):

                    > Z innym nie jadłem. Oj, chyba musimy się wybrać na dworzec na kebab. Ach,
                    jakie
                    >
                    > to romantyczne! ;-DDD


                    acha! i pochodzimy sobie po pekaesie!
                    zwiedzimy piętro:)
                    • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 17:44
                      Taaaa, a na piętrze sex shop! ;-D Jest jeszcze? Dawno na górze nie byłem. :-]
                      • Gość: nutopia Re: Swojski kebab IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 17:49
                        jest!
                        ja byłam!:)
                        • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 22:22
                          Ooooooooooo, to następnym razem razem idziemy! ;-)
                          • Gość: nutopia Re: Swojski kebab IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.12.05, 08:38
                            ależ nie ulega wątpliwości:)
                            • Gość: T-800 Re: Swojski kebab IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.05, 10:35
                              Oka, przygotuj listę zakupów. ;-D
                              • zewsi Re: Swojski kebab 27.12.05, 10:53
                                To kupcie coś i dla mnie. Oka?
                                • nutopia Re: Swojski kebab 27.12.05, 22:23
                                  zewsi napisał:

                                  > To kupcie coś i dla mnie. Oka?


                                  majteczki które można zjeść? może być?
                                  • zewsi Re: Swojski kebab 29.12.05, 00:10
                                    A o jakim smaku?
      • alex.4 Re: Swojski kebab 26.12.05, 09:59
        t-800 jadłęś kiedyś prawdziwego kebeba????
    • kamilar Re: Swojski kebab 20.12.05, 21:34
      Fakt u nas w barach nie ma pierogów, a już na pewno ruskich.
    • Gość: Stanisław Re: Swojski kebab IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.05, 07:31
      Jedzonko w Białymstoku jest okejoskie.
      Kotlet pożarski albo gulasz z gryczaną to jest to; zwłaszcza w Podlasiance.
      Kebaby i falafele niech jedzą konformiści.
      Jedyne co brakuje to placków ziemniaczanych; nie opłaca się?
      • reallondoner Re: Swojski kebab 21.12.05, 10:34
        Ja tam chwale sobie bialostockie jedzenie, zwlaszcza w knajpce na Wygodzie,
        kazdy wie o ktora chodzi, nalezy do wielkiej sieci sklepow. Jedzenie jest
        wysmienite. Zawsze, kiedy odwiedzam ponownie Bialystok, wybieram sie tam :)

        Inna sprawa, iz brakuje do brej reklamy. Nawet budka typu kebab ma szanse stac
        sie wizytowka miasta, pod warunkiem stwoerzenia unikalnie smacznego produktu i
        dobrej reklamy. A najlepsza reklama to ta rekomendacja slowna miedzy znajomymi.
        Tak wiec nie dziwmy sie, ze budki wzdluz stacji PKP maja sie dobrze, a jedzenie
        serwuja nie najgorsze. Trzeba tylko wiedziec, w ktorej kupowac :)

    • Gość: kiczkis Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.telia.com 26.12.05, 01:33
      (...) "..Bo trudno kebabem nazwać wielką bułę z sałatką z buraczków, kiszonym
      ogórkiem, przypalonym kurczakiem i wielką ilością cuchnącego octem majonezu."..
      ----------------------------------------------------------------

      He he he he.. Naprawde czyms takim was "szprycuja"!??? Heeee he heee.. Nie ma
      to jak rodzime cwaniaki.. - Nie tylko Kolumne Zygmunta i Most Kierbedzia
      zasciankowym naiwniakom "opchnac" potrafia :))

      W poscie o W.Strzalkowskim pisalem o "zasciankowych tlumokach", i natychmiast
      potwierdza sie.. - Aby z cudzoziemska ("z arabska" by bylo "smiszniej" w tym
      przypadku) brzmialo a na wszystko poleca bez oporu i w podskokach..

      He he hee.. "kebab".. - Ale jak "piknie" brzmi!! - prawie tak samo piknie jak
      nick tego "Cobi Jonesa" z "Bialymstoku".. :)))
      • Gość: T-800 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 10:45
        Dziennikarzyny znanej z żetelności* "Gazety Wyborczej" napisały tekst na
        podstawie tego wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=31445116
        I doszły do wniosku, że u nas potrawą regionalną jest kebab. Białostocki kebab
        jest, jak pisałem wyżej, bardzo dobry, ale na ten nędzny artykulik można
        jedynie spuścić kurtynę milczenia. ;-)
        __
        Błąd zamierzony.
        • Gość: nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 10:53
          "Mamy dobrą restaurację z włoską kuchnią - Sabatino. Ceny w niej są rozsądne, a
          dania naprawdę przypominają te tworzone na Półwyspie Apenińskim."

          to te dania mają przypominać te tworzone na PA?????

          • Gość: nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 10:55
            natomiast wątek o którym pisze teosiemsetka jest po prostu głupawy.
            zmanierowany pan deser, któremy nic niegdzie nie smakuje
            a obsługa wszędzie jest zła
            • Gość: T-800 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 11:11
              No ale przynajmniej zainspirował do artykułu i było czym dziurę w gazecie
              zapełnić. ;-)
              • Gość: nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.12.05, 11:21
                ale przecież jest wątek bez sensu na HP. Z tamtąd wyborcza winna czerpać
                inspiracje:)
                • Gość: T-800 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 15:15
                  Jasne. :-) Oka, to się widzimy na dworcu! ;-D
              • alex.4 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 26.12.05, 12:03
                t-800 a ty wiez jak wyglada kebab? Po twoim poście można odnieść że nie:)
                • Gość: bigos..ILY ;) Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.elpos.net 26.12.05, 14:51
                  dzisiaj i ja tak kulinarnie sie wypowiem, bo mam chwilę czasu na bzdety...
                  prawdziwy kebab jadłem (w prawdziwej kurdyjskiej jatce) jak też różne jego
                  odmiany - u niemieckich turków, u turków brytyjskich - które to kebaby były
                  każdy inny i nie bardzo odpowiadały prawdziwemu, ale "nasz białostocki" kebab
                  nie jest zły (przynajmniej ten spod PKS)i nie można nie mając porównania mówić,
                  ze coś jest nie warte zjedzenia nie jedząc tego - to tak jakby chińczyk z
                  chinczykiem na głębokiej prowincji Chin prowadzili dywagacje na temat polskich
                  psów ;)
                • kamilar Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 26.12.05, 15:33
                  Makłowicz nad Bosforem robił kebaby i mi to jak mielone wygladało, z kolei w
                  Reichu kebab wygladal jeszcze inaczej:)
                  • Gość: kebab..ILY ;) Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.elpos.net 26.12.05, 16:21
                    nie jestem znawcą kebabów autorytatywnym, ale miałem do czynienia z kilkoma
                    odmianami tego dania (chocby z tego wzgledu, że robiłem je przez jakiś czas w
                    Wielkiej Brytwannie
                    -Makłowicz być moze robił tzw. Kofte Kebap , który wygląda jak mielony nadziany
                    na rodzaj metalowej szpatułki, oczywiście z odpowiednimi przyprawami
                    -jest tez np. Shish Kebap - coś jak nasze ( ;) ) szaszłyki - mieso nadziane na
                    drut poprzetykane papryką, cebulą i różnościami wcześniej marynowane
                    -parę innych rodzajów kebabów, które nawet nie pomyslelibyście, ze są kebabami
                    - no i najbardziej znany - Doner Kebap - mięso ( baranina... ew. z domieszką
                    mięsa wielbłądziego ) skrawne z obracającego się rożna pakowane w Pita Bread
                    • nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 26.12.05, 17:12
                      Gość portalu: kebab..ILY ;) napisał(a):

                      > nie jestem znawcą kebabów autorytatywnym, ale miałem do czynienia z kilkoma
                      > odmianami tego dania (chocby z tego wzgledu, że robiłem je przez jakiś czas w
                      > Wielkiej Brytwannie
                      > -Makłowicz być moze robił tzw. Kofte Kebap , który wygląda jak mielony
                      nadziany
                      >

                      ze wszystkim się zgadzam oprócz Kofte. Kofte to kofte a nie żaden kebab
                      > na rodzaj metalowej szpatułki, oczywiście z odpowiednimi przyprawami
                      > -jest tez np. Shish Kebap - coś jak nasze ( ;) ) szaszłyki - mieso nadziane
                      na
                      > drut poprzetykane papryką, cebulą i różnościami wcześniej marynowane
                      > -parę innych rodzajów kebabów, które nawet nie pomyslelibyście, ze są kebabami
                      > - no i najbardziej znany - Doner Kebap - mięso ( baranina... ew. z domieszką
                      > mięsa wielbłądziego ) skrawne z obracającego się rożna pakowane w Pita Bread
                      • Gość: marta Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:49
                        Nie wiem na jakiej podstawie autor artykulu poswieca restauracji Sabatino
                        wiecej niz 2 wersy. Poza najwyzszymi cenami w miescie to miejsce nie wyroznia
                        sie niczym szczegolnym, jedzenie jest gorsze niz przecietne.

                        To prawda, w Bialymstoku nie ma zbyt wielu miejsc, gdzie mozna by wydac
                        pieniadze na jakies sensowne jedzenie. Ja lubie zupe cebulowa serwowana przez
                        Club Cafe i nie pogardze brokulowymi plackami w Rejsie;)
                        • Gość: T-800 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.12.05, 22:24
                          Gość portalu: marta napisał(a):

                          > Nie wiem na jakiej podstawie autor artykulu poswieca restauracji Sabatino
                          > wiecej niz 2 wersy. Poza najwyzszymi cenami w miescie to miejsce nie wyroznia
                          > sie niczym szczegolnym, jedzenie jest gorsze niz przecietne.

                          Być może właściciel tej restauracji jest znajomym któregoś z redaktorów, bądź
                          zachodzi jeszcze inna zależność. ;-)
                          • alex.4 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 27.12.05, 05:49
                            czujny rewolucjonista t-800 piecyk gazowy na tropie:) żałosny jak zawsze
                            • Gość: nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.12.05, 08:40
                              alex alex
                              żeby piecyk nie wiem jak się starał to ciebie nie przegoni!
                              żałosny to jesteś niestety ty...
                              • Gość: T-800 Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.05, 12:18
                                Demokrata.pl. He, he! :-DDD
          • joajak Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 28.12.05, 22:30
            czy ty faktycznie twierdzisz że sabatino jest dobrą restauracją??? jesli tak to
            serdecznie wsppółczuję i podziwiam za odwagę chodzenia tam i wydawania
            pieniędzy!!! kawa= koszmar, spienione mleko które po 30 sek. opada, segregacja
            gości ( czekadełka podajemy tylko do dań głównych!) i sałatka z kurczakiem
            gdzie bezpośrednio na sałacie stoi miseczka z sosem??? a sałata zimna jest i
            sucha??? i pomidory pokrojone są w bliżej nieokreślone kształty a kurczak ma
            formę dwóch kotletów, gdzie powinien być elegancko pokrojony w kawałeczki??? i
            słomka włożona do kawy latte podanej bez talerzyka a postawionej na bibułce
            bezpośrednio na stole??? gdzie filiżanka powinna stać na talerzyku z łyżeczką???
            i w restauracji to jakiś obrus na stole leży!!!
            przezyłam koszmar i nikomu nie polecam!!!szkoda czasu i pieniędzy :)
            • nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 28.12.05, 22:52
              joajak napisała:

              > czy ty faktycznie twierdzisz że sabatino jest dobrą restauracją??? jesli tak
              to
              >
              > serdecznie wsppółczuję i podziwiam za odwagę chodzenia tam i wydawania
              > pieniędzy!!! kawa= koszmar, spienione mleko które po 30 sek. opada,
              segregacja
              > gości ( czekadełka podajemy tylko do dań głównych!) i sałatka z kurczakiem
              > gdzie bezpośrednio na sałacie stoi miseczka z sosem??? a sałata zimna jest i
              > sucha??? i pomidory pokrojone są w bliżej nieokreślone kształty a kurczak ma
              > formę dwóch kotletów, gdzie powinien być elegancko pokrojony w kawałeczki???
              i
              > słomka włożona do kawy latte podanej bez talerzyka a postawionej na bibułce
              > bezpośrednio na stole??? gdzie filiżanka powinna stać na talerzyku z
              łyżeczką??
              > ?
              > i w restauracji to jakiś obrus na stole leży!!!
              > przezyłam koszmar i nikomu nie polecam!!!szkoda czasu i pieniędzy :)


              no to sorry stara musisz isć ze mną i z t-800 na pks na kebab
            • nutopia Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) 28.12.05, 22:53
              joajak napisała:

              > > serdecznie wsppółczuję i podziwiam za odwagę chodzenia tam i wydawania
              > pieniędzy!!! kawa= koszmar, spienione mleko które po 30 sek. opada,
              segregacja
              >
              serio aż tak to przeżyłaś???
              • Gość: joajajk Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:02
                niestety! było koszmarnie!!! zważywszy na to że lubie chodzić i jadac w
                różnych miejscach :) tyle dobrego słyszałam o sabatino ze postanowiłam
                sprawdzić! było bolesnie? czy właściciele tego nie kontroluja w jakiś sposób?
                co sobie wyobraża szef kuchni?? nie wolno narazac gości na takie przeżycia!
                i nie wiem co by musiało się zdarzyc żebym tam poszła jeszcze raz, chocby na
                kawę!!!
        • Gość: sceptyk Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: 195.205.3.* 29.12.05, 00:44
          Ciezko to kebabem nazywac...
      • Gość: wiedzacy Re: Faktycznie "swojski" kebab :)) IP: *.elpos.net 27.12.05, 02:00
        ktos tu jeczła o budach koło pks...no one maja najwiecej klientów w miescie ale
        najlepsze nie sa...poza tym mozna sie tam ztruć pare takich przypadków
        znam...naprawde te przy pekaesie to chu*** niemytym śmierdza...
    • Gość: tralalala Re: Swojski kebab IP: *.elpos.net 27.12.05, 01:52
      a i tak najlepszy kebab w tym dziwnym mieście jest na Pięknej street...i na
      pewno bez buraczkow :P
    • Gość: Stanisław Re: Swojski kebab IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.05, 01:42
      Swojski kebab to kebab białostocki czyli czytany wspak.
      Znaczy się babek ziemniaczany,o!;)
    • Gość: giuliani@wp.pl Re: Swojski kebab IP: *.stat.gov.pl 27.01.06, 10:27
      Niestety po raz kolejny okazuje się, że "redaktorzy" pisząc o czymś, nie zadają
      sobie wielkiego trudu zgłębienia materii.
      Jestem jednym z tych "co to lubią wszystkiego spróbować" i znam w Białymstoku
      znacznie więcej lokali specjalizujących się w daniach regionalnych. Wymieniać
      nie będę, żeby zmusić autora powyższego tekstu do podjęcia choć raz wysiłku i
      przygotowania się solidnie do podejmowanego tematu.
      Po drugie, dlaczego pisać o tym, co złe, a nie o tym, co dobre?? Owszem, jest w
      B-stoku kilka pizzerii, które nie powinny się tak nazywać, ale są przecież
      miejsca, w których oferta bardzo cieszy podniebienie.
      A kebab? W tejże gazecie wyborczej, wcale nie tak dawno, pisano już o tym. Panu
      Medkowi jednak nie chciało się widać spróbować czegokolwiek zanim napisał
      to..."coś". Wiedziałby wtedy, że te kebaby nie są z przypalonym kurczakiem, a
      raczone nie są octowym majonezem, tylko wspaniałym, aromatycznym sosem!!
      Ale po co się wysilać, kiedy można "zarobić" w sposób znacznie łatwiejszy....?
      • Gość: ciupakabra:D Re: Swojski kebab IP: 212.69.78.* 03.02.06, 10:02
        Co do Sabatino- zarcie jest może i niezłe ale obsługa jest denna ( mam nadzieje,
        że tylko ta osoba, która nas obsługiwała)- 10 min. przed zamknięsiem lokalu
        zjawiała się co minutę i nalewała wodę ognistą do kieliszków abyśmy broń Boże
        nie zabawili tam ani minuty dłużej :P- a siedzieliśmy od około 16. Wynik 0,75 w
        około 15 min:D. Natomiast polecam knajpę Dyspensa na Lipowej, dobre żarcie
        zwłaszcza goloneczka:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka