andallthat_jazz
16.04.25, 19:19
Macie miejsca, w ktorych nie skladacie zamowien? Wypadalo by chyba w knajpie. Ale u mnie to kiosk ruchu, kebap, piekarnia (ale tylko gdy siadam przy stoliku, wtedy wiadomo bedzie omlet warzywny z serem, latte, sok pomaranczowy, woda, bula, maslo i ketschup. W kebabie tylko tez stoje. Klienci patrza czasem dziwnie, ale poza hallo, nie gadamy nic (przynajmniej o zamowieniu). Lubie takie znane sobie miejsca. Wy?