Dodaj do ulubionych

Kulinarnie - kebab

29.03.25, 15:51
Czy na kebap, wszystko jedno byle na cienkim 😉


Ale obczajcie to - rok 2025, środek Europy, półki w sklepach uginają się od żarcia, w każdym większym mieście na każdym rogu trudno nie potknąć się o knajpę a tu ludeczkowie się gotowi stać trzy godziny w kolejce, by się załapać na tłustą bułę z budy.

Nawet jakby to była najlepsza tłusta buła świata no to trochę bez przesady 🙄

Obserwuj wątek
      • leziox Re: Kulinarnie - kebab 29.03.25, 16:00
        A ić. Stanie w ogonku znienawidziłem za komuny, wysyłany przez władze rodzicielskie w kolejki za czymkolwiek.
        Poza tym, sam kebab(p) nie jest dla mnie aż tyle wart, aby za nim stać dłużej, niż 5-10 min w ogonku.
        • borsuczyca.klusek Re: Kulinarnie - kebab 29.03.25, 16:02
          W tym ogonku to raczej stoi młodsze pokolenie, które nie pamięta raczej kolejek po papier toaletowy. Może to jakaś pamięć genetyczna, epigenetyka czy inne zjawisko warte głębszego zbadania? 🤔
      • mysiulek08 Re: Kulinarnie - kebab 29.03.25, 16:20
        tez sama robie, czasami, tylko z kurczakiem
    • mysiulek08 Re: Kulinarnie - kebab 29.03.25, 16:18
      podobnie, obecnie kolejek nie znosze i o ile za czasow wiadomych te kolejki byly obecnym twiterem :P i nawet
      w takiej za kawa czy papierem moglam stac
      potem to juz odczulam bycie uprzywilejowana :P - tata gornik ;) a ja zaczelam pracowac w ksiegarni nauk-tech, za kuchnie polska czy atlas samochodowy mozna bylo wiele zalatwic 🤣🤣

      tak teraz nie, zdecydowanie nie! czekanie 'w ogonku' zeby wejsc np do apteki w czasie pandemii bylo takie hmm upokarzajace (?) , moze za mocne slowo ale bylo to mocno niefajne

      oczywiscie optyka moze zmienic i trzeba bedzie stac za jakims tam przydzialem ale na narazie kolejkom mowie nie!
    • carte_blanche_2025 Re: Kulinarnie - kebab 29.03.25, 17:16
      borsuczyca.klusek napisała:

      > Czy na kebap, wszystko jedno byle na cienkim 😉
      >
      >
      > Ale obczajcie to - rok 2025, środek Europy, półki w sklepach uginają się od żar
      > cia, w każdym większym mieście na każdym rogu trudno nie potknąć się o knajpę a
      > tu ludeczkowie się gotowi stać trzy godziny w kolejce, by się załapać na tłust
      > ą bułę z budy.
      >
      > Nawet jakby to była najlepsza tłusta buła świata no to trochę bez przesady 🙄
      >

      Z jednej strony jest rynek, z drugiej bloki to luda sporo. Nowa knajpa więc dbają o jakość, ilość i niską cenę. A w kolejce zdecydowanie przeważa pokolenie mediów społecznościowych co przecież muszą zjeść to samo, co już połowa znajomych z insta jadła. I tak się bańka nakręca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka