dzikizsuwalk 21.12.05, 00:08 ? ile znasz takich szaletów pierdutow, z których korzystasz? ja z 7, a może i więcej, jeden w macdonaldzie, drugi w bibliotece miejskiej, trzeci u mnie w firmie, czwarty w kinie, piąty w rokisie, szósty w um, siódmy w... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierdutow Re: darmowe wychodki 21.12.05, 08:22 młody jesteś i zapomniałeś że te instytucje które wymieniasz mają ściśle określone godziny urzędowania. Nikt o zdrowqych zmysłach nie bedzie zasuwał z osiedla północ do wychodka w UM lub w bibliotece. Problem był w tym kraju dostrzeżony już w okresie międzywojennym przez słynnego Sławoja / stąd "sławojki"/ i powtarza się tylko że teraz nikt go nie chce widzieć włącznie z tobą choć jak piszesz jesteś urzędnikiem ale widać marnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ironicznyprostaczek Re: darmowe wychodki 24.12.05, 17:13 trzymam się myśli tej że dzisiaj sławojkami mogłyby by być takie zagraniczne filie barów i kafej, które dbają o wychodki swoje, zapomniałeś że na północy są kibelki w kauflandzie, w zwykłe dni tłumów raczej nie ma, polskie fastfuudy tez może z czasem zaczną udostępniać sracze, może za okazaniem paragonu, że wcześniej sie coś kupiło do jedzenia lub picia, bo tak zupełnie za friko mały bar by nie dał rady z nakładami na środki czyszczące Odpowiedz Link Zgłoś
pierdutow Re: darmowe wychodki 24.12.05, 18:53 mimo wszystko obstaje przy swoim . Argument nr jeden te kible są instytucjonalne . dwa niektóre instytucje nie maja ich np. nie ma chyba żaden kościół. Wcale nie muszą być bezpłatne niech będą płatne ale niech wogóle będą widoczne i oznakowane. Wszak wszystko co ludzkie nie jest nam obce z czym się niewątpliwie zgadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś