Dodaj do ulubionych

Noworoczny Strauss

01.01.06, 15:42

Wiem, wiem, że są tu tacy, co walców Straussa słuchać nie mogą, ale mnie
zawracają one w głowie jak szampan – może i dlatego, że zwykle podczas
Noworocznego Koncertu z Wiednia delektuję się ostatnim kieliszkiem, który
pozostał z sylwestra i radośnie wkraczam w Nowy Rok.
Ale chciałam o czym innym: otóż podczas dzisiejszego koncertu zwróciłam uwagę
na kontrabasistę (pierwszego z lewej), który grał tak, jakby skorzystał
wcześniej z Zamkowego sposobu na walca i „ciuty”(pamiętacie, pisał o tym
Zamek przy okazji walców w czasie KCH). Realizator transmisji chyba też
podzielał moje zdanie, bo pokazywał pana kontrabasistę wyjątkowo często.
Oglądał ktoś jeszcze?




Obserwuj wątek
    • arana Re: Noworoczny Strauss 01.01.06, 17:44
      Oczywiscie pomyliłam strony: kontrabasista był pierwszy z prawej. Ale nie będę
      zrzucać winy na ten ostatni kieliszek szampana.
      • iwa_ja Re: Noworoczny Strauss 01.01.06, 21:45
        Kiedy jest powtórka? Bo mi siadł prąd.
        • arana Re: Noworoczny Strauss 02.01.06, 03:39
          W TVP 2, dzisiaj, a właściwie jutro. bo we wtorek o 01.15 retransmisja
          pierwszej części koncertu; w niedzielę dali na żywo tylko drugą część.
          • verdiprati Re: Noworoczny Strauss 02.01.06, 22:24
            A Kaczyński komentował :(
            "Koncert rozpocznie się (sic) uwerturą do operetki Baron Cygański". Zawsze
            oglądam ten koncert na czeskiej TV2, bo barany z TVP puszczają hity a la "Goofy
            gdzieśtam", gdy w Wiedniu rozpoczyna się koncert. Żenada.
    • zamek Aranka mi pochlebia :) 02.01.06, 01:41
      To raczej ja (a wcześniej mój dyrygent) skorzystałem z patentów Wiener
      Philharmoniker, wszak w dziedzinie wiedeńskiego walca oni służą za wzorzec
      niedościgniony...
      Oglądałem czxęściowo. Ten Janssons ma kawał zdrowego temperamentu :)
      • arana Re: Aranka mi pochlebia :) 02.01.06, 03:36
        zamek napisał:
        > To raczej ja (a wcześniej mój dyrygent) skorzystałem z patentów Wiener
        > Philharmoniker, wszak w dziedzinie wiedeńskiego walca oni służą za wzorzec
        > niedościgniony...


        Ale ja odniosłam wrażenie,że kontrabasista przed koncertem przetańczył w kącie
        wszysko i choć nogi już unieruchomił, to ręce jeszcze tańczą.


        > Oglądałem czxęściowo. Ten Janssons ma kawał zdrowego temperamentu :)

        A jak ciekawie dyrygował brwiami!
        • iwa_ja Re: Aranka mi pochlebia :) 02.01.06, 22:35
          Nie katujcie!!!! Cholera jasna, dlaczego nie można tego spokojnie obejrzeć w
          ludzkich godzinach?! A zagrali przynajmniej Radetzkiego?
          • arana Oczywiście, 03.01.06, 05:03
            że był Radetzky, a Janssons wydobył z publiczności więcej niż inni przed nim.
            • arana Re: Oczywiście, 03.01.06, 07:47
              że Mariss Janson. Na szczęście łączna liczba "s" się zgadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka