Gość: Rafal IP: *.stnet.pl 03.11.02, 23:45 Chcem wyjechać na wakację do USA. Czy ktoś kto już pracował w USA z wyjazdów studenckich może mi poradzić jakąś firmę( warunki, koszty) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: .............. Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.sympatico.ca 04.11.02, 01:29 Nie bardzo moge Ciebie zrozumiec. Chcesz wyjechac na wakacje do USA - to rozumiem. Nie rozumiem zas dlaczego interesuja Ciebie ludzie ktorzy pracowali w USA. Ja bym sie raczej zglaszal na Twoim miejscu do tych ktorzy wczasowali w USA. A moze Ty chcesz na wakacjach pracowac w USA? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajajaj Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: PROXY:* 04.11.02, 15:31 Gość portalu: .............. napisał(a): > Nie bardzo moge Ciebie zrozumiec. Chcesz wyjechac na wakacje do > USA - to rozumiem. Nie rozumiem zas dlaczego interesuja Ciebie ludzie > ktorzy pracowali w USA. Ja bym sie raczej zglaszal na Twoim > miejscu do tych ktorzy wczasowali w USA. A moze Ty chcesz na > wakacjach pracowac w USA? Pozdrawiam Przeciez to tylko tak sie mowi na wakacje, dlaczego lapiesz chlopaka za slowa. W jakim mieszkasz miescie w Kanadzie?? A tak nawiasem, (Do kolegi wczasowicza)wez przyklad z grupy mlodziezy, ktorzy zeszle wakacje spedzili pod mostem, choc firma ktora oferowala im prace w USA zrobila ich w chuja. Skoro masz wize to lepiej jedz na wlasny koszt do kogos znajomego. Zapomnij tych kanciarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.stnet.pl 04.11.02, 15:32 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Chcem wyjechać na wakację do USA. Czy ktoś kto już pracował w USA z wyjazdów > studenckich może mi poradzić jakąś firmę( warunki, koszty) Chodzi mi o pracę w USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.com 04.11.02, 17:15 Słuchaj - to jest dobra rada wójka Piotra. Pracowałem 3 lata w Busch Gardens w Williamsburgu, VA USA i polecam. Jest to park rozrywki z wielkimi roller coasterami. W food serwisie masz 8$ na godzine i mozna robic - jak sie postarasz - 80 godzin tygodniowo - wiecej prawo zabrania. Prawie wszyscy polacy po tyle pracowali. Mieszkanie zapewnia firma za 50$ tygodniowo - w tym wliczony jest transport do pracy (autobus co godzine przez prawie 24 godz/dobe). Williamsburg jest to miasto turystyczne w sezonie druga prace znalezc mozna w pol godziny - setki restauracji i hoteli. Takze polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.stnet.pl 04.11.02, 23:31 Gość portalu: Piotr napisał(a): > Słuchaj - to jest dobra rada wójka Piotra. > Pracowałem 3 lata w Busch Gardens w Williamsburgu, VA USA i polecam. Jest to > park rozrywki z wielkimi roller coasterami. W food serwisie masz 8$ na godzine > i mozna robic - jak sie postarasz - 80 godzin tygodniowo - wiecej prawo > zabrania. Prawie wszyscy polacy po tyle pracowali. Mieszkanie zapewnia firma za > > 50$ tygodniowo - w tym wliczony jest transport do pracy (autobus co godzine > przez prawie 24 godz/dobe). Williamsburg jest to miasto turystyczne w sezonie > druga prace znalezc mozna w pol godziny - setki restauracji i hoteli. Takze > polecam. Dzięki wójku Piotrze, a mam jeszcze pytanie z jakiej firmy wyjezdzałeś, czy na własną rękę. Z góry dziękuję .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniek Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.stnet.pl 05.11.02, 16:08 Stary , nie ludz sie, ze ktos ci odpisze, bo wszyscy to zgredy i tak sie nie podziela doswiadczeniem, miejscem pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: proxy / *.home.cgocable.net 06.11.02, 02:57 O firmach polskich co prawda nie wiem,ale moge ci cos powiedziec... Po 1 jesli uda ci sie wyjechac na wlasna reke ,miej punkt zaczepienia ,bo zginiesz.. PO 2 musisz znalezc prace nielegalna i byc bardzo ostrozny,bo latwo o wpadke i odeportacje. Po 3 50 dolarow tygodniowo za pokoj,jak ci napisal wujek ,to tylko klitka z materacami ,najczesciej w basemencie ,nie skorzystasz z pralki ,z suszarki,nie dla ciebie kuchnia..To nie jest czarny scenariusz,to prawda.. Po 4 8 dolarow na godzine to minimum,i jesli jestes na carno to wiecej nie dostaniesz,80 godzin tygodniowo to 11 godz.codziennie,jak dlugo dasz rade.. MUsisz tez kupic cos do jedzenia ,zawiezc do pralni ubranie... Wielu Polakow nie wytrzymuje ,ale nigdy o tym nie powiedza w Polsce,mysle ,ze Redlinski w SZczurojorczykach pokazal wlasciwy obraz wakacyjnych Polakow... Moja rada..miec u kogo bliskiego sie zartrzymac,taniej wyjdzie mieszkanie , ktos bliski moze pomoze znalezc prace...Ale nie licz na kolosalne sumy ,bo tych ktorych znam,a ktorzy ostatnio przyjecieli z Polski ,nie mysleli ,ze bede nocami sprzatac pizzerie za 8 dolarow.A co innego mog robic bez znajomosci angielskiego...Ameryka to piekny kraj ,ale wciaz owiany mitami i wielkimi bajkami przez Polakow,ktorzy aby podnies swoje JA buduja niesamowite historie, choc tak naprawde mieszkaja w norach i jedza byle co ,aby odlozyc dolara,i najgorszym wrogiem dla Polaka na zachodzie jest niestety POlak... Powodzenia i pozdrawiam z wymarzonej Ameryki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spec Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: 66.28.239.* 06.11.02, 15:22 ponizsze sie tyczy tylko do malych firemek. duzek firmy jak wspomnial wujek - maja wszystko zrobione elegancko i $50 to nie jest zadna piwnica tylko ladnych domek jak wczasowy kilku osobowy z tv, kuchenka, lazienka i wszystkim. na wlasne oczy widzialem tylko w Six Flags w NJ. Zawsze jest tam kupa ruskich pozniej Polakow i innej Europy Wschodniej. Pozdr. Spec Gość portalu: Elzbieta napisał(a): > O firmach polskich co prawda nie wiem,ale moge ci cos powiedziec... > Po 1 jesli uda ci sie wyjechac na wlasna reke ,miej punkt zaczepienia ,bo > zginiesz.. > PO 2 musisz znalezc prace nielegalna i byc bardzo ostrozny,bo latwo o wpadke i > odeportacje. > Po 3 50 dolarow tygodniowo za pokoj,jak ci napisal wujek ,to tylko klitka z > materacami ,najczesciej w basemencie ,nie skorzystasz z pralki ,z suszarki,nie > dla ciebie kuchnia..To nie jest czarny scenariusz,to prawda.. > Po 4 8 dolarow na godzine to minimum,i jesli jestes na carno to wiecej nie > dostaniesz,80 godzin tygodniowo to 11 godz.codziennie,jak dlugo dasz rade.. > MUsisz tez kupic cos do jedzenia ,zawiezc do pralni ubranie... > Wielu Polakow nie wytrzymuje ,ale nigdy o tym nie powiedza w Polsce,mysle ,ze > Redlinski w SZczurojorczykach pokazal wlasciwy obraz wakacyjnych Polakow... > Moja rada..miec u kogo bliskiego sie zartrzymac,taniej wyjdzie mieszkanie , > ktos bliski moze pomoze znalezc prace...Ale nie licz na kolosalne sumy ,bo > tych ktorych znam,a ktorzy ostatnio przyjecieli z Polski ,nie mysleli ,ze bede > nocami sprzatac pizzerie za 8 dolarow.A co innego mog robic bez znajomosci > angielskiego...Ameryka to piekny kraj ,ale wciaz owiany mitami i wielkimi > bajkami przez Polakow,ktorzy aby podnies swoje JA buduja niesamowite historie, > choc tak naprawde mieszkaja w norach i jedza byle co ,aby odlozyc dolara,i > najgorszym wrogiem dla Polaka na zachodzie jest niestety POlak... > Powodzenia i pozdrawiam z wymarzonej Ameryki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spec Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: 66.28.239.* 06.11.02, 15:24 aha: i nie ma tam rozmowy o zadnym "na czarno" firma wszystko zalatwia - jest specjalna wiza dla studentow przyjezdzajacych na praktyki. Six Flags sie otwiera w czerwcu a zamyka na Helloween. Gość portalu: Elzbieta napisał(a): > O firmach polskich co prawda nie wiem,ale moge ci cos powiedziec... > Po 1 jesli uda ci sie wyjechac na wlasna reke ,miej punkt zaczepienia ,bo > zginiesz.. > PO 2 musisz znalezc prace nielegalna i byc bardzo ostrozny,bo latwo o wpadke i > odeportacje. > Po 3 50 dolarow tygodniowo za pokoj,jak ci napisal wujek ,to tylko klitka z > materacami ,najczesciej w basemencie ,nie skorzystasz z pralki ,z suszarki,nie > dla ciebie kuchnia..To nie jest czarny scenariusz,to prawda.. > Po 4 8 dolarow na godzine to minimum,i jesli jestes na carno to wiecej nie > dostaniesz,80 godzin tygodniowo to 11 godz.codziennie,jak dlugo dasz rade.. > MUsisz tez kupic cos do jedzenia ,zawiezc do pralni ubranie... > Wielu Polakow nie wytrzymuje ,ale nigdy o tym nie powiedza w Polsce,mysle ,ze > Redlinski w SZczurojorczykach pokazal wlasciwy obraz wakacyjnych Polakow... > Moja rada..miec u kogo bliskiego sie zartrzymac,taniej wyjdzie mieszkanie , > ktos bliski moze pomoze znalezc prace...Ale nie licz na kolosalne sumy ,bo > tych ktorych znam,a ktorzy ostatnio przyjecieli z Polski ,nie mysleli ,ze bede > nocami sprzatac pizzerie za 8 dolarow.A co innego mog robic bez znajomosci > angielskiego...Ameryka to piekny kraj ,ale wciaz owiany mitami i wielkimi > bajkami przez Polakow,ktorzy aby podnies swoje JA buduja niesamowite historie, > choc tak naprawde mieszkaja w norach i jedza byle co ,aby odlozyc dolara,i > najgorszym wrogiem dla Polaka na zachodzie jest niestety POlak... > Powodzenia i pozdrawiam z wymarzonej Ameryki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.17.79.204.lifespan.org 05.11.02, 23:46 Pare miesiecy temu byl dosyc obszerny artykul w "Jestem", byly tam informacje jak znalezc prace w USAi innych krajach. Niestety nie pamietam z ktorego miesiaca bylo to "Jestem". Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.bc.hsia.telus.net 06.11.02, 07:36 Moja rada jest taka.Nie wybieraj sie do Stanow jesli tam nikogo nie znasz.Bardzo trudno jest dla Polakow znalezc sie pracujac na czarno .Czesto ludzie przechodza tragedie-ale o tym nikomu nie powiedza.Tylko ile zarobili. Ja zadnych firm nie znam ale slyszalam wiele brzydkich historii .Uwazaj! Polacy najczesciej zeruja na rodakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spec Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: 66.28.239.* 06.11.02, 15:28 Gość portalu: Barbara napisał(a): [...] > Polacy najczesciej zeruja na rodakach. Swieta prawda - strzez sie Greepointowy wyzeraczy i innych agencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................ Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.sympatico.ca 06.11.02, 18:12 Do wakacji wciaz kupa czasu. Jak narazie ekonomika w USA ciagle siada, a bezrobocie wciaz wzrasta. Jest tez duzo domow na sprzedaz, szczegolnie w malych miasteczkach (pomimo to propaganda mowi zupelnie co innego; mowia jakoby amerykanie obecnie bardzo duzo inwestuja w real estate; ale to ich gadanie polega na tym by zainteresowac, zachecic ludzi do kupna). Moja rada bylaby raczej zupelnie inna - nie planuj tak daleko, szczegolnie gdy chodzi o nieznane. W Europie tez mozna zarobic i wcale niegorzej jak w USA. Przynajmniej do domu blizej i taniej gdy cos nie wyjdzie. W Ameryce za wszystko trzeba zaplacic, i te 8 dol. moga okazac sie ze do domu nie bedzie z czym wracac, no, chyba ze ktos potrafi zyc jak szczur gdzies tam w kalale. W koncu samo zycie jest wazniejsze od pieniedzy, czyz nie tak? A ono u wszystkich jest raczej krotkie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elke Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.02, 14:16 cześć ..... > duzo inwestuja w real estate; ale to ich gadanie polega na ty > > by zainteresowac, zachecic ludzi do kupna). Chyba nie chodzi w tym przypadku o real-estate:-)Chlopak chce pojechac do pracy a nie inwestowac... Moja rada bylaby > raczej zupelnie inna - nie planuj tak daleko, szczegolnie gdy chodzi > > o nieznane. W Europie tez mozna zarobic i wcale niegorzej jak w > > USA. Przynajmniej do domu blizej i taniej gdy cos nie wyjdzie. Moze i blizej, ale napewno nie zarobi tyle co w USA > W Ameryce za wszystko trzeba zaplacic, i te 8 dol. moga > okazac sie ze do domu nie bedzie z czym wracac, no, chyba ze > ktos potrafi zyc jak szczur gdzies tam w kalale. Na jakiej podstawie myslisz, ze siedząc gdzieś w Europie nie trzeba za wszystko płacic? Czasy kiedy zachodziłeś do karitasu we Włoszech czy Niemczech dawno minęły. Dlaczego miałby koczować pod mostem? W koncu samo > zycie jest wazniejsze od pieniedzy, czyz nie tak? A ono u > wszystkich jest raczej krotkie. Pozdrawiam Skoro takie jest Twoje zdanie na ten temat to napisz jak Ci się koczuje w Kanadzie pachnącej dymem unoszącym się z kominów fabryk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................. Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.sympatico.ca 09.11.02, 00:33 Gość portalu: elke napisał(a): > Chyba nie chodzi w tym przypadku o real-estate:-)Chlopak chce pojechac do > pracy a nie inwestowac... * Napisalem o real estate tylko i wylacznie dlatego by przyblizyc prawdziwe swiatlo dnia gdy chodzi o obecna amerykanska ekonomike. Te domy na sprzedaz cos mowia. Dokladniej mowia to, ze Amerykanie sami traca prace i nie stac ich na splacanie zaciagnietego kredytu na te domy. Jezeli sami nie maja wystarczajaco pracy dla siebie, po co im bedzie potrzebny jakis studencina z obcego kraju. > Moze i blizej, ale napewno nie zarobi tyle co w USA * Twoje "napewno" w tym przypadku brzmi naiwnie i smiesznie. A moze dasz gwarancje dla chlopaka ile zarobi. Co powiesz o tych, ktorzy chcieli zarobic w Stanach a nie zarobili, lub lata tam siedza i wciaz nic nie maja, liczac w nadziei ze "jutro" zarobia te wymarzona fortune. > Na jakiej podstawie myslisz, ze siedząc gdzieś w Europie nie trzeba za > wszystko płacic? Czasy kiedy zachodziłeś do karitasu we Włoszech czy Niemczech > dawno minęły. * Tak, tu dobrze ujete zostalo i wniosek prosty. Nigdzie nic nie ma za darmo. Znowu, pisalem o tym, gdyz ktos wczesniej pisal, ze mial pokoj za malenkie pieniazki, pralke za darmo, autobus itp. Czy ten kierowca w autobusie tez jezdzil za darmo? Napewno kto inny ma zupelnie za darmo cale utrzymanie - powiedzmy u dobrego wujka. Naiwny liczy na kogos (cos), a madry na siebie. > Dlaczego miałby koczować pod mostem? * Ja nie pisalem ze bedzie tam spal. Zapytaj tych co koczuja w Ameryce pod mostem. A jest ich bardzo duzo. Moze dowiesz sie cos wiecej na ten temat od nich samych. > Skoro takie jest Twoje zdanie na ten temat to napisz jak Ci się koczuje w > Kanadzie pachnącej dymem unoszącym się z kominów fabryk? * W Kanadzie ja nie jestem na wizie studenckiej lub dorobkiewicza. Jestem juz tu dlugie lata i nie mozesz mnie porownywac do osoby ktora przyjezdza na kilka miesiecy do pracy lub jakiegos turysty. Mam rodzine, prace, nalezne mi prawa itp. Nikt mi chleba za darmo nie dawal i nie daje. Poczatki byly tez wcale nie slodkie. A tu wlasnie o tym mniej wiecej rozmawiamy. Osobiscie znam ludzi ktorzy zarobili troche w Ameryce i wrocili jak i tych, ktorym sie nie udalo i musieli wrocic z powrotem na minusie. Tak to juz z tym jest. W koncu do odwaznych swiat nalezy. Kto nie ryzykuje ten nie ma. Ja w Stanach juz od dawna nie mieszkam, takze nie jestem pomocny w znalezieniu firm ktore zatrudniaja studentow czasowo. Wolno mi bylo wypowiedziec swoj poglad ogolny na ten temat. Pozdrawiam PS. Dym i fabryki juz dawno stad wywiezli. Chyba gdzies do Azji. Ponoc w komunistycznych Chinach dzisiaj sie zakochali. Arabow tez lubia, ale to z racji juz ropy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr - wujek Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.com 07.11.02, 15:29 Słuchaj - ja pisałem ci o całkowicie legalnym studenckim wyjeździe na wakacje do USA. Ale chodzi o to żeby te plusy nie przysłoniły nam tych minusów. Po pierwsze musisz być studentem studiów dziennym. Po drugie wydać na tą przyjemność $ 1100- 1200 (program, bilet, wiza i inne opłaty). Ale masz za to własny numer social security, który dostajesz po przyjeździe do USA. Masz wizę pracownicza J1 - dzięki której możesz pracować gdzie tylko chcesz przez okres 4 miesięcy. Masz 99% na to ze dostaniesz wizę i wyjedziesz. To raz a gadanie o spaniu w piwnicy dotyczy raczej Nowego Yorku i Chicago gdzie Polacy naprawdę żyją jak szczury. Ja mieszkałem w dawnym motelu, który był własnością firmy, dla której pracowałem. Mieliśmy kilka pralni, suszarni, za darmo (w odległości 20 metrów od mieszkania), woził nas autobus do pracy, sklep był niedaleko także można na piechotę się przejść, a pracować to każdy Polak zapierdzielał po 70 – 80 godzin tygodniowo – ciekawe, czemu? Jak jedziesz do firmy zatrudniającej 400 internationali a pracowników sumie 5000 pracowników to taka firma nie może pozwolić sobie na jakieś przekręty. A zresztą Aneuser-Busch jest jedna z największych firm w USA - produkuje m.in. piwo BUDWAISER. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.stnet.pl 07.11.02, 17:57 Chodzi mi o legalną pracę, i chciałem, żeby ktos mi polecił firme, która mnie nie oszuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elke Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.02, 14:24 Rafal, skoro nie posiadasz tzw green card nie mozesz liczyc na legalna prace, kazdy kto wyjezdza do stanow a posiada jedynie wize, pracuje na czarno. Podaj mi swoj e-mail wysle ci kontakt do polakow ktorzy zatrudniaja ludzi do pracy na florydzie, zapewniaja tez mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spec Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.nyc.rr.com 10.11.02, 01:16 Gość portalu: elke napisał(a): > Rafal, skoro nie posiadasz tzw green card nie mozesz liczyc na legalna prace, > kazdy kto wyjezdza do stanow a posiada jedynie wize, pracuje na czarno. Podaj > mi swoj e-mail wysle ci kontakt do polakow ktorzy zatrudniaja ludzi do pracy > na florydzie, zapewniaja tez mieszkania. to nieprawda. Jest kupe wiz z pozwoleniem na prace (J H) nie tylko zielona karta daje prace. Nawet jako student (F)masz prowo podjac prace - tyle ze w campusie. Tacy polacy jw to cie zjedza - ja bym sie w to nie pchal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elke Do Speca IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.02, 21:36 Gość portalu: Spec napisał(a): > > to nieprawda. Jest kupe wiz z pozwoleniem na prace (J H) > nie tylko zielona karta daje prace. Nawet jako student > (F)masz prowo podjac prace - tyle ze w campusie. Rafal nie napisal nic (albo zle przeczytalam) ze ma jakiekolwiek pozwolenie na prace (wize). Pewnie ze moze sie ubiegac, pytanie tylko jest tylko-czy taka wize otrzyma-a moze cofna te co juz ma? > > Tacy polacy jw to cie zjedza - ja bym sie w to nie pchal pelno jest Polanskich ktorzy bazuja na niewiedzy przyjezdnych rodakow-z tym sie zgadzam. Znam przypadki, kontraktorzy ktorzy zatrudniaja emigrantow niejednokrotnie nie wyplacaja kasy za harowke. Pamietam przypadek z NY, kiedy nowo-otwarta "agencja" zatrudnila 300 Polakow do malowania mostu na Brooklinie. Ludzie musieli powplacac po 200baksow zaliczki (niby zwrotnej po wykonaniu pracy), jakimis starymi autokarami zawiezli ich pod stary most i kazali czekac - poniewaz jak twierdzili jada po sprzet(farby, szczotki do zdrapywania starej farby, pedzle itp) - Polacy czekali i czekali, poznym wieczorem tlumem ludzi zainteresowali sie menty, okazalo sie ze most jest do rozbiorki a nie do odnowy i kazali sie wszystkim rozejsc. Nastepnego dnia, gdy wszyscy przyszli odwiedzic pracodawce-okazalo sie ze agencja juz nie istnieje. Facet, do ktorego dalam tel dla Rafala jest OK, przynajmniej pod wzgledem wyplacalnosci. Zatrudnia duzo polanskich i ruskich w hotelach. Z reszta nie ma sensu abym sie na ten temat rozpisywala, poniewaz WY i tak swoje wiecie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.stnet.pl 08.11.02, 17:04 Mój e-mail rafal.p@hoga.pl. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZeNN Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.merr.com 08.11.02, 22:22 ok wiec od poczatku, znam troche rynek wiec dam kilka cennych wskazowek najlepsza firma i raczej najpewniejsza to almatur, niby trzeba byc studentem studiow dziennych ale odchodza tam przekrety, lewe legitymacje itd., wiec mozna wyjechac na wizie J-1 na work and travel ( nie masz pracy to nie problem jest spotkanie w wawie lub w innym miescie, ludzie podpisuja tam umowy na miejscu, przyjezdzaja przedstawiciele duzych firm jak Six Flags itd.), sa inne firmy oferujace work and expierence ale o nich zapomnij, zarobisz duzo mniej anizeli na wizie J-1. Jesli nie jestes studentem studiow dziennych to polecam fostera, oni zalatwiaja wize H2B, troche wiza jest tandetna ale lepsza niz w ogole, mozesz pracowac, ale nie mozesz zmienic pracy w stanach, masz narzucona z gory, najczesciej slabo platna, tj. minimum federalne w stanach 5,15$. Reasumujac majatku nie zarobisz na takim wyjezdzie ale lepiej to niz szukac pracy na wakacje w kraju. Oplaty za program jesli masz employment agreement sa nawet o 300 dolarow mniejsze. Srednia stawka na programach to 5,15-9 dolarow, jesli przyjezdzasz do miejsca po raz n-ty zarabiasz wiecej. Rodzaje pracy typowe dla kandydatow z europy tj. houskeeping, robienie hamburgerow, sprzedaz biletow itd. Na housekeepingu mozesz miec tipsy, nie trzeba znac agielskiego wcale. Jak jestes dobry w jezyku to mozesz podlapac prace jako food server, bardzo dobrze platna, pracujac po 10 godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu mozna wyciagnac nawet 3000-4000 ( oczywiscie mowie o posiadaniu dodatkowej pracy ), max ilosc godzin to 40, nikt legalnie na wiecej nie pozwala ( trzeba placic overtime zgodnie z prawem federalnym ), na J-1 nie ma pracy na stale w kazdym momencie trzeba sie liczyc z wyrzuceniem z roboty i koniecznoscia szukania nowej. Polceam miejsca o ktorych wspomniaj wujek Piotr, duze miasteczka turystyczne ktore w sezonie przezywaja naplyw klienteli, niestety takze studentow ktorzy z kazdym rokiem ich jest wiecej w takich miejscach, wiec musisz sie liczyc z wyjazdem w granicach poczatku czerwca, najwieksze szanse na znalezienie pracy, co do jednego z postow odnosnie pracy i wiz, to sie z tym zgodze, wiza J-1 nie byla i nie jest wiza pracownicza!!! To jest wiza typu student i exchange visitor, ale w stanach przymyka sie na to oko i ludzie znajduja prace bez problemu na tej wizie, departament stanu odpowiedzialny za wydawanie wiz wie ze ameryka potrzebuje murzynow tj. taniej sily roboczej w sezonie, za ktorych trzeba placic grosze ( jak na warunku amerykasnkie ). Prawdziwa wiza pracownicza dla nie imigrantow to sa wizy rodzaju H. H1B - profesjonalsita z bechelor degree poza praca w rolnictwie, H2B - pracownik wykwalifikowany ( populrny wsrod sezonowych, rozni sie duzo od innych H, nie trzeba duzo placic dla pracownika ), H1A- praca w rolnictwie i kilka innych mutacji. Nie jest latwo dostac takiej wizy, pracodawca musi poreczyc i zapewnic wynagrodzenie adekwatne to wyksztalcenia i wymagan, tj na pewno nie 5,15-9 dolarow za godzine. Co do miejsca pracy odradzam Chicago, NY, odradzam takze pracowac dla rodakow, ktorzy zeruja niemilosiernie na rodakach. Pozdrawiam i zycze powodzenia w USA, a takze czekam na dalsze pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.euro-net.pl 10.11.02, 10:50 Slyszalem ze na targach sa same 'ochlapy' pracodawcow ? Czy to jest prawda ? Czy da sie tam znalezc dobra prace ? I jescze jedno odnosnie wiz. Najlepsza, pracownicza wiza to H1-B. Sa bardzo, bardzo nikle szanse ze pan konsul taka wyda. Trzeba miec kontrakt z pracodawca z USA, byc specjalista, ktorego tam brakuje !!!! i znac perfect angielski. Jest to jedna z najdrozszych wiz: $130 base fee, plus $1000, raptem 1130$ jest roche pieniedzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: 64.114.128.* 10.11.02, 05:49 chcesz byc niewolnikiem tez i pracowac "za darmo" nielegalnie ? pojedz do n.york i zobacz na wlasne oczy bezdomnych spiacych na ulicach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................ Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.sympatico.ca 10.11.02, 06:33 Nie zapomnij tez kupic bilet powrotny. Dzisiaj mozesz miec problemy z deportacja ktora wczesniej z reguly "za darmo" sie dokonywala. A na wyrok terrorysty czeka sie jak wiem juz dlugo, a moze byc tak, ze na wieki z koscmi pozostaniesz zapomniany za ta slynna kaluza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZeNN Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.merr.com 11.11.02, 18:07 Gość portalu: ................ napisał(a): > Nie zapomnij tez kupic bilet powrotny. Dzisiaj mozesz miec problemy > > z deportacja ktora wczesniej z reguly "za darmo" sie dokonywala. > A na wyrok terrorysty czeka sie jak wiem juz dlugo, a moze > byc tak, ze na wieki z koscmi pozostaniesz zapomniany za ta > slynna kaluza. Ludziska przestancie wypisywac takie glupoty, on chce jechac tylko na wakacje a nie na cale zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................ Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.sympatico.ca 11.11.02, 22:57 Juz nie jeden wyjechal na wakacje z ktorych nigdy nie wrocil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon Re: Firmy organizujące pracę w USA IP: *.softomasz.pl 15.11.02, 18:22 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Chcem wyjechać na wakację do USA. Czy ktoś kto już pracował w USA z wyjazdów > studenckich może mi poradzić jakąś firmę( warunki, koszty) Heja, Ja wlasnie wróciłem z programu Work and Travel z USA. Było super i obyło sie bez niespodzianek. Ja jechałem z Youth Travel Polska i myśle, że z czystym sumieniem mogę ich polecić. Nie wiem, czy maja biuro w Białymstoku, ale można sie także zapisać przez Internet (chyba www.taniewyjazdy.pl) Pzdr. Szymek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa DO SZYMONA IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 16.11.02, 12:47 witam. ja właśnie takze zastanawiam sie nad wyjazdem do USA na wakacje dzięki Work&Trawel. w białymstoku jest firma Youth Trawel, ale jeszcze u nich nie byłem. Jezeli nie miałbys nic przeciwko temu to przyślij mi swego meila albo numer Gadu gadu chciałbym spytać cię o kilka rzeczy. Mój mail: barszczo1@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Niczym się nie sugeruj!!! IP: *.csk.pl 16.11.02, 14:59 Poczytaj sobie te wszystkie opinie, ale pamiętaj że każdy stan, każde miejsce ma swoje prawa, tu lepiej, tam gorzej. Ci co pojechali i wrócili bez kasy to nieudacznicy - w USA znaleźć pracę nie jest żadnym problemem (oczywiście mówię o takiej dla studentów, za 5 do 10 dolarów za godzinę. Wystarczy wyjechać parę kilometrów za NJ czy Chicago do jakiejś niedużej mieściny. Nikt Cie tam nie zabije, większe prawdopodobieństwo masz w Polsce niż tam, niekt Cie nie deportuje - bo tak naprawdę oni w dupie mają cudzoziemców. A z jakiego biura jechać - hm.. Almatur jest najpewniejszy na ten pierwszy raz, chciaż po to, aby dostać ten SSN, ja w przyszłym roku jadę juz na czarno z nadanym numerkiem. I w sumie będzie to na pół czarno, bo w większości miejsc nawet nie każą przedstawiać wizy, a tylko SSN. Moją opinią też się nie sugeruj, bo jest subiektywna - nie ma obiektywnych relacji w tym temacie! Nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elke Re: Niczym się nie sugeruj!!! IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 11:50 www.youthtravel.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa almatur??? IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 18.11.02, 15:18 Może ktoś zna adres strony qalmatura bo www.almatur.pl nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elke Re: almatur??? IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 16:16 www.almatur.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa SPOTKANIE INFORMACYJNE IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 26.11.02, 16:33 TO NIE JEST REKLAMA w środę 27.11.2002 Yoyth Travel robi spotkanie informacyjne na Politechnice Białostockiej o godzinie 17:50 w sali nr 12 Wydziału Informatyki. wpadajcie posłuchamy co nam zaoferują, zadamy im troche pytań.... Do zobaczenia. Ja będę. Odpowiedz Link Zgłoś