dzikizsuwalk
28.01.06, 19:30
Panie pierdutow, pan jako przedstawiciel finansowej oligarchii na naszym
forum, będzie bardzo zadowolony, ale do czasu tylko, bo nowe wychodki, które
znalazłem chcę zaproponować dla pana, jako amatora publicznych szalet.
Podaję namiary:
Idziesz pan sobie ulicą utratą od dworca pks na południe miasta, mijasz pan po
prawej przechodnię rehabilitacyjną, potem mijasz pan garaże i wchodzisz pan na
pole porośnięte wysoką i bujną trawą, schodzisz pan z chodnika i idziesz pan
na skos trochę od chodnika w kierunku małej chatki dla dołębi na polu,
dochodzi pan so ścieżki i walisz pan ścieżką przed siebie śmiało, zaraz po
lewej masz pan jeden kibel a potem jeszcze drugi, oba wolnostojące,
ogólnodostępne, ekologiczne, z drewa.
Proszę o dziękuje.