Dodaj do ulubionych

Największa firma w Narwi?

    • Gość: kawelin Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: *.csk.pl 23.02.06, 21:36
      Koszecza maci w narewskim dialekcie oznacza zazwyczaj bezdzietną do której
      zbiegają się na żarcie wszystkie okoliczne koty, normalne że samotny nie ma
      dzieci to i nie ma wydatków i stać go na różne ekcentryczne zachowania.
      Tak eż było i z Mamą (z powodu wrednego charakteru ani razu nie słyszałem
      jednak aby ktoś żonę Taty nazwał Mamą, no ale to forum poglądów a nie faktów i
      taka ksywka jest jak najbardziej na miejscu)
      Zaraz jak Tato przeprowadził się z zakładu kamieniarskiego na białowieskiej do
      nowego biura wokól zaczęło roić się od kotów. Przyczyna była prozaiczna: Mama
      wracając z porannych zakupów w Pronar -Markecie vis a vis biura nie szczędziła
      szynkowej swoim pupilom :)
      Jednak pewnego dnia wszystko się skończyło,
      nie trudno zgadnąć że kot który żarł tylko pasztetową i myszy po zjedzeniu
      porcji polędwicy sopockiej, powiedzmy delikatnie -się rozchorował :))
      Oznaki jego choroby jak na złość znalazły się na progu drzwi wejściowych :))
      Wyrok na biednego kota wydał i osobiście wykonał Tatko,
      teraz mam do wszystkich sledzących ten wątek pytanie za 100pkt: co się stało z
      tym nieszczęsnym kotem ??
      • Gość: Balbina Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: 81.210.16.* 24.02.06, 10:45
        Bede strzelac!!!! Tata poprosil (kazal) Benkowi pozbyc sie kota :)
        • Gość: kawelin Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: *.csk.pl 24.02.06, 12:04
          taak! jak zwykle posłużył się benkiem!
          ale pytanie brzmiało: co stało się z kotem :)
          • Gość: Balbina Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: 81.210.16.* 24.02.06, 12:08
            Znowu strzelam, Benek spuścił go Pronarowym klozetem ?? Zawiózł teściowej??
            Otruł poledwicą?? nie wiem podrowiedz prosze!! :)
            • ciongnik Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... 24.02.06, 12:53
              Gość portalu: Balbina napisał(a):

              > Znowu strzelam, Benek spuścił go Pronarowym klozetem ?? Zawiózł teściowej??
              > Otruł poledwicą?? nie wiem podrowiedz prosze!! :)

              wy tu gadu gadu - a gazety piszą: www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?
              AID=/20060223/MAGAZYN/60223005/-1/magazyn


              zaczyna się :DDD

              pozdrówka dawnym wspókołchoźnikom !
            • Gość: kawelin Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: *.csk.pl 24.02.06, 13:08
              >>Znowu strzelam, Benek spuścił go Pronarowym klozetem ?? Zawiózł teściowej??
              >>Otruł poledwicą?? nie wiem podrowiedz prosze!! :)

              znowu dobrze zaczynasz ale potem schodzisz na manowce :)))
              • kszyhu77 Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... 24.02.06, 18:04
                Dzien dobry, czesc i czolem....
                Ciongnik, byles blisko.... a nawet bardzo blisko. Poczatek twojej odpowiedzi
                sugerowal ze znasz temat, hehehe.
                Zwiazane jest to ze strzelaniem, a jakby inaczej i ze wspomnianym pozniej B.
                tyleze on go nie spuscil ale raczej zagonil. I w tym momencie, za pozwoleniem,
                odpowiem na pytanie, co sie z nieszczesnikiem stalo. Otoz po tym jak sie kocina
                spawiowala, tam gdzie sie spawiowala, skazana zostala zaocznie na kare smierci.
                I tu bedzie wystepowal w drugoplanowej roli pan B., ktory to jak o dobry
                pomocnik, jak rasowy nagonkowy z polowan, zapedzil biedaczka (mam na mysli kota)
                na drzewo, skad juz nie bylo ucieczki. Kocurek myslal, ze jest bezpieczny i ze
                to go uchroni przed bliskim spotkaniem z okrutnym panem B. Z bledu wyprowadzila
                do pierwszoplanowa postac (wiemy o kim mowa). Pomogla mu zejsc na ziemie z tego
                drzewa (a raczej sfrunac) przy pomocy 'dwururki'. "No ze lba nie bylo co
                zbierac, wyrwalem chwasta...."
                Dawno to bylo, jeszcze przed tym jak ja tam robilem. Ale fama szla przez lata..

                ... i to by bylo na tyle...
                • Gość: xxx Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 14:19
                  To dziwne, ze tego tematu jeszcze nie zablokowano lub nie zdjeto z forum
                  • Gość: kawelin Re: Sobaczy baćko, koszecza maći... IP: *.csk.pl 25.02.06, 15:08
                    Gość portalu: xxx napisał(a):
                    > To dziwne, ze tego tematu jeszcze nie zablokowano lub nie zdjeto z forum

                    to nie Poranny, tutaj Tatko nic nie ma do powiedzenia,
                    pomyliłeś tytuły gazet, to na stronce Porannego nie ma już śladu po piątkowym
                    artykule ze strony głównej :)))
                    Kogoś prawda w oczy ukłuła...
                    • gq_1966 Kaweli jak zawsze ma rację. 25.02.06, 15:10
                    • gq_1966 Kaweli jak zwykle ma rację. 25.02.06, 15:11
                • gq_1966 Kszycu odezwij się 03.03.06, 07:16
                  • gq_1966 Gdzie jesteś ach gdzie! 06.03.06, 07:43
                    Daj na priv.
    • Gość: kawelin Jak Tatko kąpieli mało życiem nie przepłacił czyli IP: *.csk.pl 25.02.06, 15:49
      ...czyli przydomowy basen Tatka :)))
      oj nieudana to była inauguracja, oj nieudana,
      całe szczęście że w porę pojawił się Gie-roy i tatka uratował :)
      teraz tradycyjny konkurs weekendowy: kto to Gie-roy i co takiego zrobił ??
      • stork11 Re: Jak Tatko kąpieli mało życiem nie przepłacił 25.02.06, 18:00
        Gość portalu: kawelin napisał(a):

        > ...czyli przydomowy basen Tatka :)))
        > oj nieudana to była inauguracja, oj nieudana,
        > całe szczęście że w porę pojawił się Gie-roy i tatka uratował :)
        > teraz tradycyjny konkurs weekendowy: kto to Gie-roy i co takiego zrobił ??

        JA to tam sie nie znam, ale nie chodzi tu przypadkiem o wodza DUR ??? Teraz
        bedę strzelał: podczas łowienia rybek nastąpił drobny przechył przez barierkę
        na mostku i przymusowe zapoznanie sie ze stanem zamulenia gruntu ???
        • Gość: kawelin Re: Jak Tatko kąpieli mało życiem nie przepłacił IP: *.csk.pl 25.02.06, 18:06
          >>Teraz bedę strzelał: podczas łowienia rybek nastąpił drobny przechył przez
          >>barierkę na mostku i przymusowe zapoznanie sie ze stanem zamulenia gruntu ???

          he he niee,
          ale z DURexem to strzał w dziesiątkę :)
          DURex to software godne Tatkowego hardware :)))
          • gq_1966 Kawelin Ty, wszechwiedzo! 26.02.06, 08:48
            Prawie jak Ojciec Dyrektor
    • Gość: kawelin Słonina, cebula i ...namiot czyli to jada Tatko :) IP: *.csk.pl 26.02.06, 09:30
      że tatko przepada za słoniną z domowego uboju to wiedzą wszyscy w P.,
      ale zapewne niewielu wie o co chodzi z tym namiotem,
      za dobrą odpowiedź jak zwykle 100pkt
    • Gość: tanti Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 15:31
      Warto wiedzieć przychodząc do pracy w Pronarze, że Martyniuk ma zawsze rację,
      nie ma sobie równych (we własnym,latami ugruntowanym mniemaniu), jako człowiek
      impulsywny potrafi "wyp..." w jednej chwili nie pojedynczego pracownika ale np.
      cały pokój,otacza się włazidupami.Wystarczy jednak pracować nie pod okiem Szefa
      a np. w Hurtowni Paliw w Białymstoku by można było jakoś funkcjonować.
      • Gość: kawelin Re: Największa firma w Narwi? IP: *.csk.pl 26.02.06, 16:20
        Gość portalu: tanti napisał(a):

        > Warto wiedzieć przychodząc do pracy w Pronarze, że Martyniuk ma zawsze rację,
        > nie ma sobie równych (we własnym,latami ugruntowanym mniemaniu), jako
        człowiek
        > impulsywny potrafi "wyp..." w jednej chwili nie pojedynczego pracownika ale
        np.
        >
        > cały pokój,.....

        dorzucę co nieco, bo poruszyłeś bardzo interesujący motyw,
        ten facet ma "dodatnie sprzężenie zwrotne", nawety jak wszyscy milczą to on sam
        nadaje i nakręca się jak spirala. Ocaleniem jak mój przedmówca napisał,
        "całego pokoju" może być jedynie telefon od sekretarki że właśnie przyjechał
        ważny gość

        nieważne kto tatkę wkur... (czynność związana z najstarszą profesją świata),
        wylatuje ten kto w feralnym momencie stoi najbliżej !

        myślicie że kpię sobie z tatka ?? nic podobnego! to jest tylko tylko zdjęcie
        maski i ukazanie prawdziwej twarzy
        • Gość: tanti Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 21:49
          Sprzedam autentyczną anegdotę.Rzecz miała miejsce kilka lat temu na stacji
          paliw przy Handlowej w Białymstoku.Tatko przyjechał swoim wiśniowym mercem i
          poszedł do WC dla klientów.Po chwili wraca i pyta pierwszego z brzegu
          pracownika:"Jak się nazywasz?"Po uzyskaniu odpowiedzi oświadcza:"Już nie
          pracujesz"."Ale dlaczego,panie dyrektorze?""Nie ma papieru toaletowego".Chłopak
          skoczył z rolką - faktycznie w kibelku papier się skończył.Kolega ze zmiany
          stojący nieco dalej od wejścia pocieszał,że Szef, który pojawiał się średnio 2
          razy na rok nie zapamięta nazwiska delikwenta i nie będzie sprawy.Nie miał
          racji.Nazajutrz(poniedziałek) zadzwoniła z Narwi kadrowa informując, że
          przyjedzie wręczyć wypowiedzenie (prawda,że w zwykłym trybie,nie
          dyscyplinarkę).Facet był załamany.Pojechał jeszcze z żoną do Narwi prosić o
          litość, został nawet dopuszczony przed Oblicze,ale nic nie wskórał.I wiecie co
          zrobił?Podał Pronar do Sądu Pracy o wypłatę zaległych nadgodzin i wygrał.Dostał
          ponad 10 tys.zł.Jeździ w Radio Taxi 96-22 białym Audi i śmieje się, że
          Martyniuk zafundował sobie najdroższą rolkę papieru toaletowego na świecie.
          Trochę przydługo, ale pewnie nie znaliście tej historii.


          • Gość: freely Re: Największa firma w Narwi? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 26.02.06, 22:02
            Znaliśmy :):):)

            Ale pewnie nie wszyscy :):):)
          • Gość: d Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 08:18
            d
        • gq_1966 Kaweli nie badx taki szczegółowy 26.02.06, 22:17
          Bo Tatko Ci tego nie daruje
          Z tego co wiem to juz zatrudnił agentów
          • Gość: kawelin Re: Kaweli nie badx taki szczegółowy IP: *.csk.pl 26.02.06, 22:49
            wrzuciłem hurtem,na koniec,
            bo praca czeka, muszę już wyjechać,tatko odpocznie,
            ale jak wrócę i jeszcze coś sobie przypomnę to dopiszę
            • gq_1966 Re: Kaweli nie badx taki szczegółowy 26.02.06, 23:00
          • Gość: tanti Re: Kaweli nie badx taki szczegółowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 18:50
            Na tym forum pojawiłem się po raz pierwszy wczoraj.Kawelin to inna bestia.Ale
            skoro już piszę...Ładnych parę lat temu przy różnych okazjach Tatko lubił
            podkreślać,że Pronar nie korzysta z kredytu.Mijał się z prawdą,bo w tym czasie
            za elementy do montażu ciągników termin zapłaty liczył się od daty dostarczenia
            ostatniej partii podzespołów,czyli był to bardzo korzystny,nieoprocentowany
            kredyt kupiecki.W każdym razie firma nie korzystała z kredytu bankowego.Do
            czasu założenia rachunku w Banku Handlowym,kiedy to zaciągnięto kredyt w CHF
            (franki szwajcarskie),jakieś parę milionów.Niedługo potem było uroczyste
            otwarcie stacji paliw w Koszarówce k/Grajewa.Jednym z zaproszonych był dyrektor
            oddziału BH.Facet w trakcie bankietu wręczył parę wizytówek i mówił w ciepłym
            tonie o Pronarze jako strategicznym kliencie i solidnym kredytobiorcy.Natomiast
            Tatko swoim ówczesnym zwyczajem wznosząc toast za pomyślność nie omieszkał
            nadmienić,że firma Pronar nie korzysta z żadnych kredytów.Oczy wielu obecnych
            powędrowały w stronę dyrektora banku(młody,wysoki),ale gość nie mrugnął
            okiem.
            Niech jego postawa będzie inspiracją dla wszystkich przyszłych
            pracowników Pronaru.
      • gq_1966 Brawo 26.02.06, 22:15
        Masz u mnie 100 points i pifo.
        • Gość: gość XX Re: Brawo IP: 217.96.32.* 27.02.06, 19:35
          Ja jednak myślę, że Tatko jest niezły dla ludzi, lepsza jest jednak kadra
          zarządzająca ( oczywiście w cudzysłowiu), czyli kierownicy. Za byłych czasów
          kiedy tam pracowałem pojawił się kierowniczek, który nic nie potrafił robić
          oprócz dłupania w nosie i przeglądanie stron internetowych, a ponoć jest
          inżynierem, który nie potrafi rozróżnić silnika od pompy wtryskowej, Współczuje
          tym osobom, które siedzą naprzeciwko jego, ponieważ cały czas rzucał przed
          siebie wygrzebanymi z nosa kozami - mało tego to ponoć w poprzednim zakładzie w
          B-stoku też to robił. Jak myślicie kto to taki.........? Może tobyć całkiem,
          całkiem teman na tym forum
          • Gość: tanti Re: Brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 22:09
            Kierowników dobiera Tatko,utrzymują się tylko posłuszni.Jaki fachowiec z
            otwartą głową,kompetentny,pełen inicjatyw pozwoli sobą pomiatać?Taki facet
            odejdzie.Obecni kierownicy w większości są nieudacznikami,słuchającymi o sobie
            że są ch.. i i s...syny.Cieszy ich każdy kolejny dzień zatrudnienia.To
            rzeczywiście nieciekawe stadko,ale starannie dobrane przez Tatkę,więc on ponosi
            za ten stan rzeczy odpowiedzialność.
            • Gość: Chuck Norris a którego kierownika ludzie życzliwie wspominają ? IP: *.csk.pl 28.02.06, 22:12
              oczywiście z tych co mieli odrobinę chonoru i godności i z P. w swoim czasie
              odeszli,
              o kim w P. mówi się z życzliwością? byli tacy? jeszcze ktoś o nich pamięta ??
              • Gość: janina nie było takich ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 19:07
                nie udało się awansować ?
                a przepraszam, zapomniałem że kierownicy ZAWSZE pochodzą z łapanki, bo w P. się
                nie awansuje :(
                • Gość: Kolega Czaka Re: nie było takich ? IP: 81.210.16.* 02.03.06, 13:10
                  A na Podlasiu to w ogole da sie kogos zlapac?? Juz malo kto zostal w takich
                  realiach, gdzie po pracowniku jezdzi sie jak po siwej kobyle. Nadal panuje kult
                  prywaciarza, ktory nie ma pojecia po jakim swiecie chodzi i stoi w miejscu jak
                  ten kolek, nie widzac ze zycie zapie.. do przodu. Takiemu to sie nie da nic
                  wytlumaczyc, bo jest urodzonym krolem murzynskim i juz!!
              • Gość: Kolega Czaka :) Re: a którego kierownika ludzie życzliwie wspomin IP: 81.210.16.* 02.03.06, 13:06
                Co ty zadnych rewelacji na temat bylych. Najwyzej to oni ponosza za wszystko
                wine, bo wszystko jest tak przedstawione, ze ten co odchodzil to spapral. Nawet
                w nastepnej pracy ciagnie sie za nim to spapranie. Najlepiej to zwalic na
                denata!! Taka kolej rzeczy i taka wiejska mentalnosci.
                • Gość: fryga Re: a którego kierownika ludzie życzliwie wspomin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 14:45
                  z przykrością potwierdzam, byłem, widziałem, a teraz skoro mnie tam już nie ma
                  więc pewnie i ja byłem czemuś winien (przedsmak miałem już ostatniego dnia...;))
                  • konar.1969 Fruga? 02.03.06, 21:42
                    A Ty gdzie byłes bezpośredno pod Tatkiem?
                    • Gość: fryga Re: Fruga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 08:16
                      wystarczająco blisko żeby zobaczyć i odczuć. ale tak naprawdę to wszędzie tak
                      jest... chyba że się coś zmieniło....
                      • gq_1966 Re: Fruga? 03.03.06, 08:25
                        A mogę podać coś bliższego o Tobie?
                        • Gość: fryga Re: Fruga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:13
                          tzn? i czy na pewno Ty o mnie, a nie odwrotnie?
                          • gq_1966 Re: Fruga? 03.03.06, 13:35
                            Dawaj nie krepuj się
                            • Gość: fryga Re: Fruga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 14:34
                              sie nie krepuje, tylko pytam....
                              • Gość: 123456789 Re: Fruga? IP: 212.33.65.* 16.05.06, 14:25
                                Fryga - Ty chyba jesteś idiotą i to do kwadratu. Sam jesteś głupi masz zero
                                wiedzy a inyym zazrościsz. Naucz się podstwowej wiedzy to może porozmawiamy.
                                Dostawałeś od Sylwii robotę której nie umiałeś zrobić, goniła Cię do pracy a
                                teraz masz pretensje???? O co ???
                                • Gość: fryga Re: Fruga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:55
                                  hehe, fajnie byłoby gdybyś nauczył/a się poprawnie pisać. a od Sylwii nie
                                  dostawałem żadnej roboty, nie goniła mnie do niczego. stwierdzam natomiast, że
                                  jeśli chodzi o poziom jej wiedzy kadrowej to ZERO. wiem co pisze. o twoim
                                  poziomie świadczy również to, że obrażasz mnie. nie znasz mnie, więc po co te
                                  wyzwiska? możesz mieć inne zdanie, twoje prawo. to, że od razu piszesz o
                                  innych "idiota" świadczy o Tobie. niestety źle.
                                  I żeby było jasne: ja do nikogo nie mam pretensji, o nic. jedynie piszę co
                                  myślę.
                                  • Gość: rdzeń Re: Fruga? IP: 212.33.65.* 17.05.06, 07:35
                                    fruga czy fryga - uważam że jak poszesz o kimś że jest niezaangażowany to tylko
                                    o tobie świdaczy źle bo co robisz w internecie - a do roboty i nie gadaj na
                                    innych bo sam lub sama jesteś do niczego. Pasozyt z cibie.
                                    • Gość: Sylwia Re: Fruga? IP: 212.33.65.* 17.05.06, 07:47
                                      Witam wszystkich.
                                      Bardzo proszę o wyłączenie mnie z tej rozmowy. O nikim nie piszę z Pronaru,
                                      nikogo nie kablowałam i nie chcę aby pisano o mnie kłamstwa. Uważam że
                                      wykonywałam swoją pracę dobrze. I nie życzę soboe aby jakiś fryga oceniał moją
                                      wiedzę i zaangażowanie, bo nic o tym nie wie. A jak fryga jest taki mądry czy
                                      mądra to dlaczego nie stanie przede mną i mi tego nie powie prosto w oczy?
                                      Dodatkowo powiem, że ja prawie wszystkich z Pronaru wspominam pozytywnie. A jak
                                      mam do kogoś urazę to nie plotę o tym wszem i wobec, zachowuję to dla siebie.
                                      Dziękuję. I pozdrawiam.
                                    • Gość: fryga Re: Fruga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:19
                                      to co robie w necie to moja sprawa.o moja robote sie nie martw, daje rade.
                                      życze Ci żebyś dawał sobie rade nie gorzej.
                                    • max433 Re: Fruga? 17.05.06, 08:30
                                      rzuciliście sie na tego fryge.... aż żal patrzeć. przyznajcie innym prawo do
                                      własnego zdania.nikt nie karze się z nim zgadzać.ale obrzucać się epitetami
                                      chyba szkoda czasu....pozdrawiam wszystkich, a szczególnie tych co nadal w P
                                      • Gość: qwerty Re: Fruga? IP: 217.96.17.* 17.05.06, 14:13
                                        nie uzywalbym liczby mnogiej. "rdzeń", "robo", "123456789" no i
                                        oczywiscie "Sylwia" to jedna i ta sama osoba - czyli ...... jakos nie
                                        chce mi sie wierzyc, ze pod adresem IP: 212.33.65.* siedzi cala PB i
                                        sledzi na biezaca watek pronarowski broniac Sylwie i ganiac Fruge.
                                        a ze jak napisal Fruga za madra to ona nie jest wiec reke dalbym sobie
                                        uciac, ze mam racje.
                                        pozdrawiam z domeny pronar.pl
                                        • Gość: ytrewq Re: Fruga? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.05.06, 18:04
                                          Hehe wkoncu ktos to zauważył :)
                                          A ja nie chciałam zamieszania wprowadzać, więc nie pisałam - tak tak
                                          inteligenci te numerki na górze oddzielone kropką, pozwalają WAS poniekąd
                                          identyfikować (mimo obecności gwiazdki)...
                                          Ale to zabawne gdy z całej WASZEJ mądrości wychodzi jeden wielki brak
                                          elementarnej wiedzy :]
                                          Hmmm a może ta nowa świetna praca Sylwi to na PB?;>
                                        • Gość: fantom Re: Fruga? IP: *.bsk.vectranet.pl 17.05.06, 20:12
                                          nieładnie tak do kobiety ale masz rację. ale nie Ona jedna.
                                          proszę dajcie już na luz to nic przyjemnego.
                                          • Gość: zzz Re: Fruga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:39
                                            jak to nic przyjemnego. ciekawe czy bask
                                            czytajac posty siedzial i sie cieszyl??? retor...
                                            a przeciez w odroznieniu od sylwi nikt mu
                                            przynajmniej nie moze zarzucic niekompetencji
                                            (kwestie charakteru odstawmy na bok).
                                            jedziemy dalej. tylko badzmy obiektywni!!!
                                            pozdro
                                • Gość: fryga Re: Fruga? IP: 194.146.128.* 16.05.06, 22:08
                                  "naucz się podstawowej wiedzy"?? co to znaczy? a o czym byś chciał porozmawiać?
                                  o prawie pracy? zapraszam. jeśli o czymś innym, również.
                                  i żeby było jasne: nie zazdroszcze, bo nie mam czego.z tego co wiem o S. to ona
                                  mogłaby zazdrościć mi.Ty chyba też komuś czegoś zazdroscisz. postaraj się ze
                                  swoich kompleksów wyleczyć.
                  • kszyhu77 Re: a którego kierownika ludzie życzliwie wspomin 07.03.06, 12:02
                    Ja bardzo milo wspominam Piotra K., kierownika serwisu za moich czasow
                    ('99-2000). Nie byl on moim kierownikiem ale byl (i nadal jest, bo przeciez zyje
                    ;-))czlowiekiem, z ktorym mozna bylo porozmawiac na poziomie. Mily, zyczliwy
                    facet. To moja opinia i jesli jest ktos, kto sie z nia nie zgadza prosze o
                    wypowiedz.

                    ...i to by bylo na tyle...
      • konar.1969 Dawno mnie tu nie było 02.03.06, 22:11
        Duzo tego az ciezko przeczytac.
        A to co piszesz to calkowita prawda
        • gq_1966 Re: Dawno mnie tu nie było 03.03.06, 07:18
          Oj dawno, zaniedbujesz sie moj nie. przyjacielu.
          Robisz mi tu miedźwiedzią przyslugę
    • Gość: janina Egzamin czyli jak w 1 dzień zwolnić cały Wydział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:32
      Egzamin to jeden z oryginalniejszych pomysłów w P.
      i o dziwo nie słyszałem o czymś podobnym

      o czym chcę napisać? nie było to tydzień ani miesiąc temu, nie było to nawet
      rok ale dobrych parę lat temu. Traktory schodziły wówczas jak cieołebułeczki,
      to były czaso Eldorado :) wystarczyło ogłosić kolejną podwyżkę i na placu
      robiło się pusto aż... ...oczywiście że kiedyś miarka musiała się przebrać i po
      kollejnej podwyżce sprzedaż stanęła w miejscu :)

      ale co zrobić z ludźmi? ze sciągniętymi fachowcami, specjalistami, robotnikami?
      jasne że zwolnić! bo po co mają smrodzić jak nie są już potrzebni ?? i tak
      zrobili!! powołali stosowną komisję pod wodzą Nienakuszanego i wyniki egzaminu
      przerosły najśmielsze oczekiwania! na ich podstawie można było wypier....
      prawie wszystkich co do jednego!
      no to zrobili Poprawkę, w komisji siedział sam tata,
      narewiacy na starcie dostali po kilka punktów za pochodzenie, na takowe punkty
      mogli również liczyć pracownicy których żony pracowały w P. :)))
      kolejnych kilka osób ocalało bo malarzy nie pytali już o regulację silnika, a
      mechaników z serwisu o rozcieńczalnikii farby z malarni :)))
      • szczurwa Re: Egzamin czyli jak w 1 dzień zwolnić cały Wydz 03.03.06, 17:31
        A w formularzu rekrutacyjnym mają błędy ortograficzne..!
        • Gość: narwianin Re: Egzamin czyli jak w 1 dzień zwolnić cały Wydz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:42
          Muszę trochę sprostować-egzamin dał początek [ludzie którzy go zdali na 5] dla
          działu prototypowni oraz w połączeniu z kupą złomu , którą ściągnął Ben zza
          wschodniej granicy działowi PiH ,któremu dzielnie w mękach szefuje do tej pory
          pan M .
          • Gość: janina Re: Egzamin czyli jak w 1 dzień zwolnić cały Wydz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:12
            ocalonych na palcach szło policzyć,
            do prototypowni trafiło dwóch? trzech?
            a na montażu pracowało wówczas cirka setka luda :)
            • Gość: narwianin Re: Egzamin czyli jak w 1 dzień zwolnić cały Wydz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:07
              tak jak wspomniałem na PiH trafiło sporo osob ,kołownia też została zasilona -
              przestoje montażu zdarzyły się juz kilka razy i zawsze "ludzi "przerzucano na
              inne działy
    • Gość: janina Dyrektor Generalny nużen czyli Tatko znowu kiwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:30
      niby co ma znaczyć ogłoszenie P. w RUP ???
      dlaczego Dyrektor ma się legitymować tylko średnim wykształceniem ?? pod kogo
      ustawiopno te kryteria ? język białoruski chyba jest tu kluczem do tej zagadki,
      dlaczego Urząd Pracy udaje że nic nie wie o zatrudnianiu rosjan w P. ??
      • Gość: janina Re: Dyrektor Generalny nużen czyli Tatko znowu ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:28
        no weźcie i zajrzyjcie do dodatku Praca w Wyborczej z ostatniego poniedziałku,
        tej oferty nie ma wśród ogłoszeń, wyszukałem ją przypadkiem na przedostatniej
        stronie tam gdzie są umieszczane oferty Rejonowych Urzędów, jest tak napisana
        aby nikt się nie połapał o co chodzi, dyrektor, wyciskacz, średnie
        wykształcenie i biegły białoruski.
        Co myślicie o takim postępowaniu?
        i kto z pronarowców przyzna się ilu takich "niezastąpionych fachowców" pracuje
        w P. ??
        • Gość: fryga Re: Dyrektor Generalny nużen czyli Tatko znowu ki IP: 194.146.128.* 15.03.06, 07:15
          no i temat umarł....a tak sie ladnie zapowiadal....
          • ciongnik Re: Temat Rzeka 15.03.06, 09:52
            Gość portalu: fryga napisał(a):

            > no i temat umarł....a tak sie ladnie zapowiadal....

            Hehe, nie umarł.

            Jak se pomyślę PRONAR od razu kojarzy mi się z:

            -fakturami wystawianymi z worda (z ręcznie wypełnianymi polami :))
            -kierownikami bez elementarnej znajomości excela
            -cebulowym klanem
            -w dziale zakupów - Panami łaknącymi seksu :D
            -śmierdząca Panią z front desku
            -zoo na schodach
            -absurdalnymi decyzjami kierownictwa
            -stosem Claudii, Pani Domu, Życie na Gorąco u Kabanowej :)
            -...
            -milionem innych rzeczy


            Słówko o baletnicy (misiu z gracją).

            Przypomniało mi się przed chwilą jak miś po moich i paru innych osób 7-8
            miesiącach zatrudnienia (troche późno...:) ), uznał, że musimy przejść
            przeszkolenie z budowy przyczep. Przez 2 godziny główny zamroczony konstruktor
            przyczep tołkował nam na podstawie przygotowanej listy 120 zagadnień jak
            wygląda dyszel prosty, a jak austriacki, dlaczego na nalepce na przyczepie jest
            symbol otwartej książki.... wiecie ? - żeby czytać instrukcję....
            auuaaaa !!!
            oczywiście po tym szkoleniu miś spodziewał się przypływu nowych zamówień dzięki
            profesjonalnie wyszkolonym specjalistom...:) ale efektem był gwałtowny odpływ
            pracowników (czarne piątki hihihi)...

            Spotkania motywacyjne miś + pracownik - też piękna rzecz, organizowane w
            okresie wypowiedzenia złożonego przez pracownika... Miś jako doświadczony i
            mądry ojciec o niezwykle ciepłym tembrze głosu niczym przenikliwy detektyw
            Rutkowski rozgryzał wnętrza swoich pracowników: "Niech Pan mi powie... ale tak
            szczerze, co jest powodem Pańskiej decyzji" "Czy przemyślał Pan do końca ten
            wybór", a na koniec "Jakiego rzędu podwyżka wpłynęłaby na pozostanie Pana w
            firmie"... po usłyszanej odpowiedzi na ostatnie pytanie, anielski głos misia
            przeobrażał się w surowy i donośny głos wyroczni: "W życiu nigdzie tyle nie
            dostaniesz !", po czym następowało rozstanie i uścisk galaretowatej łapy misia.

            Wielki plus za przemyślaną politykę kadrową, płacową i unikalny system
            motywacyjny !!!

            Heh najlepsze są artykuły jak w którymś zestawieniu najwiekszych firm podlasia
            w KP chyba.

            "Pronar ciągle szuka pracowników"
            nr 1 pod względem ilości przyjętych pracowników

            ROTFL

            niech jeszcze uwzględnią wielkość rotacji....

            No i plebiscyty wszelakie wygrywane przez Pronar dzięki smsom i emailom
            pracowników z telefonów służbowych (jako polecenia służbowe) ...prymitywizm...
            żenua^2... zwyczajne oszustwo.

            Czytalem gdzieś w początkowych postach wypowiedzi paru osób zaciekle broniących
            SWOJEJ UKOCHANEJ NAREWSKIEJ FIRMY.

            Od siebie powiem tylko: otwórz oczy i popracuj w kilku innych firmach... owszem
            do każdego gówna można się przyzwyczaić, ale wtedy przenikliwy smród po pewnym
            czasie nie pozwala racjonalnie myśleć, i pier***lisz androny zupełnie
            nieobiektywnie...

            Pozdrawiam wyleczonych :)

            ciongnik
            • Gość: janina cebulowy klan -co to takiego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:16
              pojąłem prawie wszystkie twoje aluzje oprócz cebulowego klanu,
              możesz to rozwinąć ?
              • Gość: BALBINA Re: cebulowy klan -co to takiego ? IP: 81.210.16.* 17.03.06, 16:03
              • Gość: Balbina Re: cebulowy klan -co to takiego ? IP: 81.210.16.* 17.03.06, 16:04
                Przyjdz do kuchni na 1 pietrze o 10 rano to poczujesz !!!
            • Gość: narwianin Re: Temat Rzeka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:54
              ;Przez 2 godziny główny zamroczony konstruktor ;
              zamroczony konstruktor -ja bym proponował nie lekceważyć tego pana bo po 3,5
              roku pracy dosłużyć się 2 blaszek na pierś i niezliczonej ilości premi,mieć w
              poszanowanie u ;spadkobierców" "Czarnej B-ckiej" i naszego baksa [tatka też] to
              ___ja go podziwiam.
              • Gość: wtajemniczona Re: Temat Rzeka IP: *.elpos.net / *.elpos.net 16.03.06, 22:56
                Witam forumowiczów.Pronar jest dużą firmą, jest "zbawieniem" dla wielu
                pracowników i daje ludziom pracę oraz możliwość zdobycia doświadczenia. To jest
                nie do podważenia. Niestety na porządku dziennym stało się (albo od początku
                było,tego nie wiem) pomiatanie i poniżanie, zwłaszcza młodymi ludźmi, tzw.
                spychologia stała się codziennością.Im dłużej pracujesz, tym mniej pracujesz,
                bo są młodzi, "stażyści" itp. Nie ważne jakie studia skończyłeś, jaki już staż
                masz w innej firmie i na jakim stanowisku. Nie ważne też w jakim dziale chcesz
                pracować, oni wiedzą lepiej.Przyjmują cię do jednego działu, lądujesz w drugim
                i robisz to czego nie chciałeś/chciałaś. Wiem z doświadczenia, pracowałam 1,5
                roku. Najgorsze jest to, że jest w tej firmie sporo osób nietykalnych, które
                naprawdę już mało pracują, a tylko kombinują jak na młodszych stażem zrzucić
                swoją pracę. Ale tak jest chyba w większości firm. Pozdrawiam byłych
                współpracowników, miło było czytając powspominać stare "dobre" czasy, a w
                szczególności występki Miśka i ferajny,Front Desku, Balbinki i
                ferajny,itd..Nadmienię jeszcze, że można znaleść porządną firmę,gdzie z
                człowiekiem szefostwo rozmawia i szanuje swoich ludzi, aż chce się pracować:).

                Ps.Przypomniał mi się wątek jak to współpracownica moja została zjechana
                przez "najważniejsze" w firmie za kolor kopii faktury,jakby to było istotne:)
                • Gość: kToś Centrum Monitoringu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 09:03
                  a dlaczego nikt z pronarowców nie chcesię pochwalić pokoikiem z monitorami nad
                  stołówką ??
                  to prawda że człowiek który tam sieci ma Gorącą Linię do Taty i rejestruje na
                  taśmie gościa który siedział w kiblu dłużej niż 3 minuty ??
                • Gość: Sprawiefliwy No more tears IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.03.06, 17:08
                  For fears. Przykro Aś..... za gardło ściska.
                  I wszyscy wartościowi w pronarze weźcie sobie te rady do serca.
                  Dziewczyna pracuje, zarabia, jest zadowolona i jak ten motylek z netu na wszystko w D.
      • Gość: Czesc Ciongnik Re: Dyrektor Generalny nużen czyli Tatko znowu ki IP: 81.210.16.* 17.03.06, 15:21
        Troche nie czaje :) z bialoruskim?? a po co?? jak Lukaszenko pewnie wygra i
        nadal nie bedzie oficjalnie języka! to z kim niby taka wyksztalcona osoba ma
        sie porozumiewac po bialorusku??. Z tego co wiem tatko tez nie umie po
        bialorusku, a.... po SWOJEMU !! Trzeba bylo tak od razu napisac w ogłoszeniu
        ze "poszukujemy Dyrektora z wykształcenia + płynny prosty" po co tak mieszac
        ludziom w głowach. Na podlasiu jeszcze kilku takich mieszka ale to naród
        wymierajacy wiec nalezy sie spieszyć. Pozdrawiam :)
        • Gość: Kolega Ciongnika Co sie dzieje z Wicią ??? IP: 81.210.16.* 22.03.06, 13:04
          Szanowni Panstwo, Jak to mozliwe ze Wicia zrezygnowal!!?? To kto teraz bedzie
          zamawial? Moze Pan Jarek albo Ilia? Ojojojo .. biada
          • Gość: siersciuch Re: Co sie dzieje z Wicią ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:54
            nu wot, a kto totaki Wicia?
            tzn bez nazwisk, powiedcie tylko które drzwi albo krzesło,
            bo w Pronarze na żadnych drzwiach nie widziałem nazwiska,
            chyba za drogo na tusz wychodziło, takiem tam rotacje szybkie :)))
        • Gość: Janka Re: Dyrektor Generalny nużen czyli Tatko znowu ki IP: *.75.60.153.ostrow60.ptc.pl 14.05.06, 03:13
          PasŁuchaj Dziaćka nas żyvie 50 tys u polszczy tak szto bolsz czytaj i wuczyś.
    • Gość: Miła Re: Największa firma w Narwi? IP: *.elpos.net 22.03.06, 22:23
      A tak jakoś mało piszecie o jedynce. Co tam na tworzywach słychać?? Tam też
      jest conajmniej jeden kierownik wart uwagi :]
      • Gość: misio Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 09:39
        masz na myśli tego co dla kariery ożenił się z chrześniaczką jednego z
        właścicieli ??
        noo, warto o nim parę słów, sam jestem ciekaw :)))
        • Gość: Miła Re: Największa firma w Narwi? IP: *.elpos.net 23.03.06, 17:09
          hmmm ten swoją drogą...
          Obiekt mego 'uwielbienia' na wydaniu jeszcze :]
          • Gość: baćko stiopa Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:39
            --> miła
            już wiem kogo masz na myśli :)
            uuu cienżka sprawa, jakbei nei patrzeć,
            chyba że liczysz tylko na małe bzykanko,
            J to ma to hardware (nie tylkjo o Skode mi idzie)
            alei i kolejka do jego serca neimała,
            wszyscy w Ł opowiadają że inaczej się nei pokazuje jak jedna z przodu a dwie w
            rezerwie na tylnein kanapie :)
            no i u tatka J w łaskach za jedynie słuszne poglądy jako członek :))) rady
            gminy czy jak tam, przyszło żona to na bank dostałaby pracę w księgowości
            • Gość: Miła Re: Największa firma w Narwi? IP: *.elpos.net 24.03.06, 15:20
              pomimo wszystko bede o niego walczyla ;)
        • Gość: freely Re: Największa firma w Narwi? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 24.03.06, 13:46

          ... co Wy tam wiecie o parze księgowo-inżynierskiej - to była miłośc od
          pierwszego wejrzenia !!! (daty imprezy firmowej jeno nie pamiętam ;) :):):)
          Powinowactwo z rodziną Taty jest czysto przypadkowe - pewnie amant nawet o tym
          nie wiedział ...
          • Gość: baćko stiopa Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 14:15
            >>Powinowactwo z rodziną Taty jest czysto przypadkowe

            przepraszam,
            a jaką Tato ma rodzinę !??
            • Gość: freely Re: Największa firma w Narwi? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 24.03.06, 21:45
              ... o przepraszam, chyba żle przeczytałem post ... tam było chrzesniaczką
              jednego z ... a nie rodziną Taty ... pomyliło mi sie :)
              • Gość: narwianin Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 00:10
                pokręciłes całkowicie -ożenił się z siostrą chrześniaczki współwłaściciela
            • Gość: traktorzysta Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 08:52
              no jakto jaka rodzina ?

              punia i rex vel reksio !

              jedyne wierne dusze przy tatku i wielkiej matronie
      • Gość: FX Re: Największa firma w Narwi? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.04.06, 23:06
        Na forum prannego - www.poranny.com.pl/forum/viewtopic.php?
        t=1168&postdays=0&postorder=asc&start=15
        jest coś takieg "Sprawiedliwości stało się zadość . Pronar, sprawca ewidentnego
        naruszenia prawa zapłacił za samowolne przekształcenie lasu w teren budowlany.
        I nie pierdzielcie proszę o względach społecznych. To jest dobry przykład dla
        innych "przedsiębiorczych" , że samowola nie zawsze poplaca. Ciekaw jestem co
        by powiedział taki zwolennik działa pronaru , gdyby w jego sąsiedztwie któs
        wyciachał kilka ha lasu i wybudował wielką halę produkcyjną, nie starając się
        nawet o zdobycie pozwolenia.
        Pozostaje jeszcze kewstia samowoli budowlanej ,ale tu urzędnicy z Hajnowki
        chyba boja się o z swoje posadki i raczej będą przeciągać sprawę jak dlugo się
        da. Wiadomo , Pronar trzesie całym powiatem.
        A gdzie byli ekolodzy, których pełno jak trzeba dopierdzielić jakiemus
        nadleśniczemu lub drogowcom. Czyżby nie wiedzieli, że cała Narew leży w obszrze
        Natura 2000. A może nie chcą tego wiedzieć.
        Na zkończenie do wszystkich popierających pronar.: Jeśli pronar jest taki
        niewinny, to dlaczego wielki boss martyniuk wystąpił z zarządu społki po
        wyjściu na jaw powyższych samowoli? Boi się odpowiedzialności? Przecież on nie
        zrobił nic złego, to urzędnicy się uwzieli. " ha
        • Gość: fryga Re: Największa firma w Narwi? IP: 194.146.128.* 28.04.06, 07:16
          Don Sergio już nie jest w zarządzie? znowu?!
        • Gość: gajowy corucha Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 09:26
          odwiedziłem powyższy link,
          trzeba go kopiować na raty albo wklepać ręcznie bo inaczej niedziała.
          Zastanawia mnie kim jest KATALIZATOR z forum porannego?
          Jest zbyt pewny siebie, więc najemnym pracownikiem nie jest, w takim razie
          kim ??
    • Gość: pogromca baksów a w Pronarze wiosna :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:50
      pomimo mrozów i zalegającego śniego w P jest gorąco :)))
      Baks podobno już całkiem wyliniał,
      moich dwóch co mam ich w P na przeszpiegach mają ustalić czy sierść zgubił
      kryjąc się bezustannie po szlakach kanałowych czy też cały wór sierści będzie
      musiał wyskubać Tatko z d...

      może znacie jakieś inne synptomy nadejścia wiosny do Pronaru ??
      • Gość: cebulka Re: a w Pronarze wiosna :))) i pora obiadowa :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:24
        ponoć na stołówce mają problem z Bagsem,
        zawsze muszą zmieniać obrus po nim,
        bo większość w P ma uczulenie na jego sierść

        sprawdźcie, pora właśnie mocno obiadowa :)))
        • Gość: brontek Baks: mniej niż zero ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:29
          nie chodzi tu o temperaturę,
          ale o stary szlagier :)))

          ...myślisz może że więcej coś znaczysz
          bo masz wielkie uszy, zęby i sierść...
          ...twoje miejsce w Pronarze tłumaczy
          zaliczona narada dwa razy na dzień...

          Refren (narewski)

          Baks jest zero! o!oo!
          baks jest zero o!oo!

          Refren (international)

          Buks is zero! o!oo!
          Buks is zero! o!oo!
      • Gość: wtajemniczona Re: a w Pronarze wiosna :))) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 24.03.06, 19:46
        Na wiosnę to pewnie i pieski gubią sierśc w centrum dowodzenia odstraszajac
        kontrahentów:).
        Pewnie ruszy też akcja "wiosna", bo okaże się że pod stopniałym śniegiem
        znajdzie się nieco przyczep pordzewiałych, które ktoś próbował schowac przed
        Tatkiem.
        Misiek pewnie tez gubi sierśc biegając góra dół, a niektóre panie maja wiosenne
        humory drażniąc i gnębiąc podwładnych:)
    • reallondoner Re: Największa firma w Narwi? 23.03.06, 20:24
      "Hodowla koluszek na potrzeby wegorzy" spolka jawna.
    • Gość: stiopa co się dzieje jak Tatka nie ma :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 22:31
      Siedzą dwa zachodnionarewskie baksy i pogryzają marchewki.
      - Słyszałeś, Żubrzyca się ocieliła...
      - No, to fajnie, dziecko pewnie ładne?
      - Hmm, ... Kwestia gustu.
      - ???
      - Zęby mocno wystające i uszy długie...
      - Jednym słowem: przez jakiś czas nie ma co się pchać Żubrowi przed oczy...
    • Gość: normalna Re: Największa firma w Narwi? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.06, 16:22
      gratulacje czepianie się pary księgowo-inżynierskiej albo J z jedynki to już
      szczyt braku dobrego smaku. Spokojniejszych ludzi już w P brak. Tylko
      pogratulować. pomyślcie jakimi ludźmi jesteście??
      • Gość: freely Re: Największa firma w Narwi? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 26.03.06, 17:14

        A kto się ich czepia ??? Opanuj się normalna ...
        • Gość: normalna Re: Największa firma w Narwi? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.06, 17:24
          Napewno nie Ty. Ale już chyba posądzanie J że zakochał się w I bo jest
          chrześnicą Współwłaściciela to już tak?? Jak sądzisz??
          • Gość: stiopa Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 21:43
            cicha woda brzegi rwie,
            a ja wiem co piszę
      • Gość: Miła Re: Największa firma w Narwi? IP: *.elpos.net 26.03.06, 20:02
        -->normalna
        nie wiem o rozumiesz pod pojęciem 'czepianie sie', ale ten temat forum
        aktualnie służy do wymieniania poglądów pracowników P na rożne tematy. W
        szczególności dotyczą one zabawnych zjawisk z życia codziennego. Nie chodzi o
        napiętnowanie czy też robienie komuś na złość (bynajmniej nie wszyskim
        użytkowniom forum). Ale jeśli ktoś dostrzega jakąs zabawną zależność dzieli się
        nią z innymi :)
        • Gość: wtajemniczona Re: Największa firma w Narwi? IP: 212.244.211.* 27.03.06, 13:48
          Co jak co, może spokojna i miła jest część inżynierska tego związku ale ta druga
          część potrafi być niemiła i mocno upierdliwa i widziałam jak doprowadziła parę
          osób do łez, taka jest prawda. Nie ma jak współpraca w P...:(
          • Gość: bohaty dziaćko Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:24
            Gość portalu: wtajemniczona napisał(a):

            > Co jak co, może spokojna i miła jest część inżynierska tego związku ale ta
            drug
            > a
            > część potrafi być niemiła i mocno upierdliwa i widziałam jak doprowadziła parę
            > osób do łez, taka jest prawda. Nie ma jak współpraca w P...:(

            nie mogę się nadziwićjakim cudem tafirma jeszcze istnieje,
            tamwszyscy wzajemnie utopiliby siebie w łyżce wody,
            eldorado już dawno też się skończyło,
            traktory nie idą,
            skąd Tatko bierze pieniądze ??
            • Gość: fryga Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:49
              Narwianie, śpicie czy jak?
              • Gość: dziaćko Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 18:07
                tyle są właśnie ludzie pracujący w tym Pronarze,
                Tatka boją się bardziej niż Baćki w Mińsku,
                już boją się nawet pisać zdomowych kompów,
                wszyscy co mieli w życiu coś do powiedzenia już tam nie pracują,
                reszcie ma wystarczyć samo słuchanie, Tatki :)))
                • Gość: narwianin Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 11:57
                  a może poprostu nie chcą odpisywać na twoje głupoty
                  • Gość: dziaćko Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 13:15
                    jakie bzdury? jakie?
                    chcę wam uświadomić że firma P. na zewnątrz wygląda tak, jakby to był tylko
                    jeden człowiek, jej szef,
                    a reszta to popłuczyny które wcześniej czy później zostaną odstrzelone a ich
                    miejsce zajmą tegoroczni absolwenci :(
                    Owszem, jest garstka nie do wyp... ale tak się składa że oprócz bezgranicznej
                    miłości i wierności nić więcej nie potrafią z siebie dać
                    • shiva772 Re: Największa firma w Narwi? 06.04.06, 20:09
                      Widać odrazu że masz chłopie jakiś problem. Nie udało ci się chyba być tą
                      popłuczyną :)
                      • Gość: dziaćko Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:14
                        nic podobnego,
                        nikomu nie dałem zdeptać mojej godności,
                        będę w parku korę ogryzał z drzew jeśli tak będzie trzeba
                        ale nie pozwolę aby mnie poniżano, za żadne pieniądze.

                        filar P. to w zasadzie tylko i wyłącznie traktory na podzespołach z Mińska,
                        zabraknie tanich części z białorusi i P. pryska jak bańka mydlana,
                        a ceny energi na białorusi już ruszyły w górę,
                        te wszystkie ichnie Herkulesy Wektory Hektory i P5 to jeden wielki pic
                        • shiva772 Re: Największa firma w Narwi? 06.04.06, 21:50
                          Sam sobie możesz ogryzać korę gdzie chcesz, niestety inni mają czasem dzieci do
                          wykarmienia. A jak już padnie P, to wtedy będą się zastanawiać co dalej.
                          Narazie wypłaty są na czas. A wyzywanie ludzi od różnych tylko dlatego, że
                          pracują bo muszą jest poprostu nie na miejscu.
                          • Gość: dziaćko Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 22:56
                            shiva772 napisała:
                            A wyzywanie ludzi od różnych tylko dlatego, że
                            > pracują bo muszą jest poprostu nie na miejscu.

                            Dałes mi do myślenia,
                            chyba nie będę więcej pisał nic złego o ludziach w tym wątku,
                            możliwe że całe to zło leży poza P.
                            a cały ten Tatko jest tylko kólkiem w tej machinie :(
                            • Gość: narwianin Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 08:56
                              i po co ta ironia . nie pomyśłałeś,że wielu idzie do pracy nie dla kariery , a
                              dla [może i nie wielkich ] ale zawsze na czas wypłaconych poborów
                              • Gość: fryga Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 16:32
                                każdy ma swi\oje własne preferencje... ale wątek jest o wynaturzeniach i
                                śmiesznościach jakie funkcjonują w P. ot, i tyle
                                • Gość: kolega traktorysty Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 22:00
                                  śmieszności to zbyt delikatne określenie zachowania tego całego towarzystwa,
                                  niby 1000 dorosłych i wykształconych ludzi a dają sobą pomiatać jak śmieciami,
                                  jak jeden człowiek może zastraszyć całą firmę? nie mogę w to uwieżyć, nawet
                                  Baćko Aleksandr jak się okazuje ma opozycję, a Tatko nie ma żadnej, jak to
                                  możliwe ??
                                  • Gość: tanti Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 22:52
                                    W prywatnej firmie , a taką jest Pronar, nie powinno być żadnej "opozycji".Wola
                                    właściciela rozstrzyga.W P. właścicieli na początku było pięciu - trzej z
                                    Narwi,po jednym z Ełku i Białegostoku.Ten z Ełku zrezygnował już w 1991
                                    r.,natomiast wspólnik z B-stoku był udziałowcem co najmniej do 2002.Z tego co
                                    wiem był to facet który czasem potrafił przeciwstawić się Tatce,dlatego pewnie
                                    juz go w spólce nie ma.
                                    • Gość: kolega traktorysta Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 08:05
                                      Gość portalu: tanti napisał(a):

                                      > W prywatnej firmie , a taką jest Pronar, nie powinno być
                                      > żadnej "opozycji". Wola właściciela rozstrzyga....

                                      chcesz powiedzieć że Tołdi i Ciul mają w P. coś do powiedzenia ??
                                      • Gość: wtajemniczona Re: Największa firma w Narwi? IP: 212.244.211.* 11.04.06, 12:49
                                        Pewnie pozostali myślą że mają coś do powiedzenia,ale raczej rzadko:).
                                        Nie daj boże Tatko zobaczy pustą naczepę, która stoi i nie ładuje się.Jak to
                                        możliwie,kogoś trzeba opieprzyć,bo jest transport i się nie ładują, handel
                                        zasnął:). Nie ważne że często nie ma już gdzie wysyłać,albo nie zeszło coś z
                                        produkcji. Szef ma zawsze rację i transport ma jeździć na okrągło (dzień i
                                        noc!),a jak nie to ktoś beknie!I ważne by przyjeżdżały samochody puste, bez
                                        reklamacji, bo jak coś przyjedzie to oj oj...A motocykle? Nie dość że bez
                                        jakości to co druga sztuka nie odpaliła u dealera i wróciły do "montowni":).Czy
                                        one nadal są montowane?
                                        • Gość: ktoś Re: Największa firma w Narwi? IP: *.bsk.vectranet.pl 11.04.06, 17:54
                                          • Gość: freely Re: Największa firma w Narwi? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 15.04.06, 11:50

                                            Wszystkim obecnym oraz byłym :):):) pracownikom firmy wiary katolickiej i
                                            prawosławnej składam naprawdę najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt
                                            Wielkanocnych !!!
    • Gość: mruk Na Handlowej znowu zabrakło papieru toaletowego :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 09:11
      tym razem tato musiał mieć większą potrzebę skoro wyleciał za to z pracy
      najgłówniejszy kierownik :)
      • Gość: 4wd 2w1 ale cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:45
        a jak mu się tak udało?
        2 sroki za jeden ogon? mało że ma satysfakcje że kogoś wyrzucił to jeszcze i
        żonce dopiekł, bo chyba to z jej rodzinki był ten kierownik :)))

        dziękujemy, prosimy o więcej :)))
        • Gość: fryga Re: 2w1 ale cyrk IP: 194.146.128.* 25.04.06, 20:07
          wątek pogib' na dueli
          • Gość: 4wd Re: 2w1 ale cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:45
            pogib ??
            ponad 300 postów to tylko pobił wątek koro
            no i niestety inny lokalny pracodawca który zwie się rosti
            boją się ludziska o pracę, jakby im tatko kazał stanąć wszystkim na jednej
            nodze to wszyscy by stanęli i cały dzień przestali :(b
            • Gość: xyz Re: 2w1 ale cyrk IP: 212.160.236.* 28.04.06, 14:55
              Znowu poszukują ludzi do pracy. Bójta się , chłopaki!
              • Gość: 2+2=ileTatoChce Re: 2w1 ale cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 19:15
                a co ??
                zaczęli rozbierać hale? wszystkie ??
    • gq_1966 Milego odpoczynku na long weekend wszystkim 29.04.06, 08:49
      Dawno mnie tu nie bylo. Milo sobie tu gadacie. zdziwiony jestem ze jeszzcze tatko nie zrobil z tym watkiem porzadku. Widac w Wyborczej chyba nie ma wejscia. A co tam nowero w Narwii? Jest juz nowy Dyr. Naczelny?
      • Gość: 1Maja Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:34
        tatko jest już spalony
        dzisiaj przypisanie komuś znajomości z tatkiem to pocałunek smierci,
        nawet WC wyparł się tatka pytany o tą znajomość w programie wyborczym
        strach się nie bać tego człowieka
        i nie dajcie się nabrać na pracę na Handlowej
        znając podstępność tego człowieka należy domyślać się że już zapadła decyzja o
        zmianie profilu działalności, chodzi oto aby nabrać nowych na czas okreslony bo
        na takich nie trzeba argumentów typu brak papieru toaletowego aby zwolnić,
        a został tam jeszcze jeden kierowniczek z Klanu który "tak szagajet kak tatko
        za sznurki ciahajet" więc bądźcie ostrożni bo bedziecie mieli zas... papiery na
        własne życzenie
        • Gość: Babka z Narwi Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.75.60.138.ostrow60.ptc.pl 10.05.06, 23:13
          Witam serdecznie! Dziś dopiero dotarłam do tej strony, przejrzałam ją z ogromna
          uwagą. Nasynęło mi się kilka słów refleksji, którymi z przyjemnością się z
          Państwem podzielę. Pracowałam w kilku firmach, nigdy nie byłam zatrudniona w
          Pronarze i z całą stanowczością twierdzę, że nigdzie nie jest kolorowo, nawet w
          największych zagranicznych holdingach są sytuacje, które wołają o pomstę do
          nieba. Nie mniej jednak nawet to co w danym momencie wydaje nam się złe i
          krzywdzące za kilka lat może nam się okazać zbawienne. Znam to z utopsji, wiem
          co mówię... Przypominam, że każdy z nas ma prawo wyboru, jeśli układ nie
          odpowiada, zachęcam do poszukiwania czegoś lepszego, a nie użalania się nad
          własnym losem i narzekania na wszystko dookoła. Proste...Firma Pronar się
          rozwija, przetrwała wzloty i upadki, nadal liczy się na rynku i za to wielka
          chwała osobom zarządzającym. Według mnie to właśnie dzięki tej firmie, mówiąc
          jestem z Narwi, nie jestem utożsamiana z małą, biedną mieścinę w woj.
          podlaskim, raczej trudną do określenia na mapie ale jestem kojarzona z liczącym
          się producentem ciągników i maszyn rolniczych nie tylko w kraju ale też na
          świecie. Co do pana M., proszę Państwa, według mnie, jest to człowiek WIELKI
          pomimo swoich wad i ludzkich przywar. Tak naprwdę zrobił wiel dla Narwi i ludzi
          tu mieszkających. Jesli Narew kiedykolwiek doczeka pięknych ulic, życzę sobie i
          wszystkim, aby najpiękniejsza z nich została nazwana jego imieniem. Pozdrawiam
          • Gość: 123456789 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 212.33.65.* 12.05.06, 09:00
            Pronar to dziwna firma ale istnieje. Nikt nie wie dlaczego.
            • Gość: 123456789 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 212.33.65.* 12.05.06, 09:06
              Ja też w Pronarze pracowałem. Wiem jak wygląda życie w Pronarze od zaplecza. Ja
              miałem ogólnie dobrze ale to są i były wyjątki. Trzeba bardzo nisko nosić głowę
              i nie mieć oficjalnego własnego zdania na żaden temat.
              Przykre jest to że odeszli mądrzy ludzie np. informatyk - grześ, kontroler -
              paweł, dyro - piter, kadrowa - sylwa, handlowiec - kuba itp.
              • Gość: Czapka z Baksa Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 10:04
                Gość portalu: 123456789 napisał(a):...
                >Trzeba bardzo nisko nosić głowę
                > i nie mieć oficjalnego własnego zdania na żaden temat.

                ooo to bardzo delikatnie powiedziane :)


              • Gość: fryga Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:05
                chyba coś Ci sie pomyliło
                Sylwia - porażka, zero wiedzy, spychologia i wysoko głowa, a i jeszcze
                odpowiednia koleżanka i skargi na górze
                Paweł - słabvo z wiedzą i zaangażowaniem, ale joko człowiek ok
                Piter - na dyr. jeszcze za wcześnie
                reszta - smutna prawda....
                • Gość: 987654321 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.bsk.vectranet.pl 12.05.06, 16:30
                  smutna to mało powiedziane.
                  jedynie Pawełek był ok a co do reszty to szkoda gadać...bo niby o czym jak nic
                  niema.
                • Gość: anty fryga Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 10:29
                  Nie wiem kim jestes Fryga, nie sledze watku, ale co do Sylwii to sie bardzo mylsz. Zebys mial (miala) tyle wiedzy i pracowitosci co Ona, nie mialbys(mialabys)czasu siedziec na forum. Dziewczyna zmienila prace bo nie mogla pracowac w takich warunkach, z takimi dyrektorami i podwladnymi, ktorzy uwazali ze jak pracuja dluzej to moga wszystko. Zarabia duzo wieksze pieniadze, i ma wiele innych zajec platnych i nikt jej nie zabrania miec zlecenia czy inne prace zarobkowe. to tyle pozdro sylwia, good for you
                  • Gość: fryga Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.koba.pl / *.koba.pl 13.05.06, 15:00
                    chyba raczysz sobie żartować, albo mamy na myśli różne Sylwie. Ja miałem na
                    myśli kadrową - jej wiedz na temat podstawowych zagadnień prawa pracy była
                    ZEROWA. Jej pracowitość??? o czym Ty piszesz????!!!! Leniuszek z niej był że
                    hej! ale jako, że na Główną Koleżankę wybrała córeczkę jednego z właścicieli to
                    za byle uwagę biegła skarżyć na II piętro. Nie wiem co teraz robi i ile
                    zarabia. Ja jej $$$ nie liczyłem i nie liczę. Ja wyraziłem swoje (ale nie tylko
                    swoje) zdanie na temat jej kwalifikacji. To wszystko. Ja tam życze jej jak
                    najwięcej $$$ - jeśli to ma być wyznacznikiem czegokolwiek poza pazernością. I
                    życzę też zajrzenia do paru książek i wyboru takich zajęć podstawowych i zleceń
                    dodatkowych w których będzie wiedziała co robi.
                    • Gość: zigi Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 19:14
                      a Malgosia o nicku aniol śmierci to jeszcze się uchowała ??
                      • Gość: fryga Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.koba.pl / *.koba.pl 14.05.06, 15:27
                        o ile wiem to sie uchgowala. miała już odejść (kontrola pracy kadr wypadła
                        nieco mizernie, żeby nie rzec dramatycznie żle) ale UPROSZONO ją (wersja
                        oficjalna) żeby jeszcze została. pusty śmiech jeno
                        • Gość: zigi Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 15:40
                          poniał
                          do wypiii... przy najbliższej okazji
                      • kszyhu77 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim 15.05.06, 12:24
                        Gość portalu: zigi napisał(a):

                        > a Malgosia o nicku aniol śmierci to jeszcze się uchowała ??

                        To Gosia - kadrowa taka ksywke miala w Pronarze?? nie wiedzialem tego, hehehe.
                        ale od czasu jak tam nie pracuje duuuuuuuzo sie zmienilo...

                        Kszyhu
                        -------
                        ...i to by bylo na tyle...
                • Gość: robo Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 212.33.65.* 16.05.06, 14:32
                  Fryga nie oskarżaj ludzi o nieróbstwo. Syla była ok i nigdy nie biegała na
                  górę. Odeszła bo nie potrzebowała ogona - ECZ. Teraz ma dobra robotę o ok.
                  • Gość: fryga Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:57
                    niestety nie masz racji. biegała, z ECZ właśnie. a moim zdaniem nie była ok.
                    • Gość: zzz Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 16:26
                      przyłączam sie do opnii i jeszcze ją zaostrze. większej idiotki
                      to i trudno by znaleźć nawet w pronarze. a oprócz głupoty to
                      jeszcze była dwulicowa s.ka
                      pozdro
              • Gość: Ciongnik Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 81.210.16.* 16.05.06, 15:16
                Kuba jak Kuba !! Ale pracowal tam jeszcze niejaki Tomasz H. specjalista ds.
                kontaktów z internetem - prawie wszystkie przyczepy do Danii przez sieć
                dealerską wysłał !!!!
              • Gość: SMP Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.chello.pl 25.05.06, 21:12
                Trzy lata w Pronarze...
                Entuzjazm, optymizm chęć zmiany ...Nadzieja na lepsze, faktycznie przekonanie
                że można coś zmienić miało uzasadnienie w faktach. Każdy kto świadomie i
                poważnie podchodzi do tego co robi potrafi sobie odpowiedzieć na pytanie "czy
                to jest to co chce robić ?" Ja sobie odpowiedziałem i dlatego odszedłem.
                Z mojej strony to jeżeli chodzi o właścicieli to naprawdę są otwarci ludzie
                którzy patrzą szeroko i globalnie na swój biznes. A to że mają taki a nie inny
                styl zarządzania - ich prawo. Fajna firma tylko że nastawiona wyłącznie na
                eksploatację zasobów. Cieszę się tylko że coś udało mi się zrobić co zostało do
                dnia dzisiejszego. Pozdrawiam !
            • Gość: 123456789 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 212.33.65.* 12.05.06, 11:10
              Co tam jeszcze w Pronarze słychać - nowi ludzie? nowe problemy?
              • Gość: HerRulez Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 12:20
                nie dowiesz się od pronarowców nic,
                najcięższy stopień przestraszenia zapanował,
                znowu rozgrywki o stołki,
                pojawił się świeżo wystrugany stołek
                pt Asystent pod Nadzorem Rady Właścicieli,
                nie trzeba chyba mówić kto komu go wystrugał,
                jak pokazało życie stołki dyrektorskie są bardzo wywrotne
                i perspektywe dłuższego nicnierobienia ma sie tylko na "wyselekcjonowanych "
                stołkach, tam gdzie się g... robi a podpisuje sie pod wszystkim co się udało
                • Gość: 123456789 Re: Milego odpoczynku na long weekend wszystkim IP: 212.33.65.* 12.05.06, 12:53
                  Myślę, że wiem o kogo chodzi. W te chwili to w Pronarze jest wszystko możliwe.
                  • konar.1969 Co Wy tu wyprawiacie? 17.05.06, 06:02
                    Personalne rozgrywki. Watek ten służyć miał przyszłym potencjalny, jak i obecnym pracownikom P…. Miał wytykać paradoksalne normy zachowań. Pragnę podkreślić, moim celem było zwrócenie uwagi opinii publicznej na to, co się dzieje w dużych, (ale i nie tylko dużych) firmach typu Pronar czy Rosti. Proszę Was nie oczerniajcie się nawzajem, to nie przysłuży się tej sprawie. Jeśli macie jakieś personalne urazy róbcie to na priv luz załóżcie swoje watki. Uważam się za autora tego wątku i mam prawo prosić o SPOKOJ. Fryga przystopuj trochę.
                    • Gość: fryga Re: Co Wy tu wyprawiacie? IP: 194.146.128.* 17.05.06, 07:22
                      a czemu tylko ja?rozumiem,że pozostali mogą wyrażać swobodnie swoje opinie, z
                      obrażaniem innych włącznie... oj, pachnie mi to mentalnością z P
                    • Gość: fantom Re: Co Wy tu wyprawiacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 17.05.06, 20:17
                      prawo masz ale to przecież Ty sam to rozpętałeś a teraz prosisz o spokój.
                      poza tym to jak to jest, że ataki na pracowników P są dozwolone a na tych co
                      odeszli nie?. dziwne, bardzo dziwne!
                      • konar.1969 Re: Co Wy tu wyprawiacie? 18.05.06, 06:13
                        Fantom, nie rozumiemy się. Nie chodzi mi o selekcjonowanie na „byli”, „aktualni”, nie chodzi o cisze na forum, ale o bardziej obiektywne opinie, choć wiem ze jest to trudne, bo w każdej wypowiedzi zwłaszcza na temat podwładnego czy przełożonego jest subiektywizm. Wypowiadając opinie na temat kogoś innego popatrzcie na własne zachowania i o to jak możecie być postrzegani przez innych. Z drugiej jednak strony to jest forum i jeśli nie lamie się regulaminu, jest OK.
                        Fryga – nie, to nie było tylko do Ciebie, do wszystkich, którym piana cieknie z ust.
                        • Gość: ytrewq Re: Co Wy tu wyprawiacie? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 18.05.06, 07:02
                          Obiektywizm - ależ oczywiście :)
                          Ja nie mam powodu by być subiektywna w stosunku do Sylwii, Frygi czy
                          kogokolwiek innego.
                          Ale pisanie z jednego adresu IP pod kilkoma nickami i udawanie, że pisały to
                          różne osoby nie świadczy o dużej inteligencji autora...
                          • Gość: nORBIT Re: Co Wy tu wyprawiacie? IP: 62.233.236.* 18.05.06, 09:26
                            Nie chcąc przeszkadzać w Waszych Ważnych Tematach chciałem tylko pozdrowić
                            Sympatycznych Ludzi z Największej Firmy W Narwi. Agrokor. Pozdro.
                            • Gość: CIONGNIK Re: Co Wy tu wyprawiacie? IP: 81.210.16.* 22.05.06, 15:07
                              Takich burakow to jeszcze Polska nie widziała!!! jeszcze skad ?? z jakiejs
                              Narwy na wiosci!!! Młodzi ludzie jak wam nie wstyd!! to chamstwo i rozwolnienie
                              te Wasze gadki szmatki, a obrzucanie blotem to idzie od gory!! Niestety Ci
                              mlodi ludzie chyba nie mieli przykladu innych zachowan!! Mialem nadzieje ze
                              chociaz z domu wyniesiecie - ale sie mylilem!!! Pozdro BURAKI
    • Gość: fju fju Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:18
      no właśnie,
      jak to się stało że Tatko nie wygrał ??
      nie pytali?
      aaa kumam, sami zebrali dane
      to dlatego nie dało sie oszukać :(
      ale to nic, niebawem Tatko napewno coś wygra :)))
      • Gość: wtajemniczona Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: 195.177.196.* 28.05.06, 19:54
        No nie jest łatwo wygrać, gdy nie decydują wysyłane przez pracowników smsy:).
        A poza tym to rok 2004 był najlepszym dla Pronaru w całej jego dotychczasowej
        historii o ile mi wiadomo:). I nie obsmarowujcie się tak wszyscy bo po co?
        Trzymajcie się wątku.

        Ze starych czasów przypomniało mi się jak to zatrudnienie nowego dyr.
        ekonomicznego polepszyła jakość papieru w toaletach:) z szarego na biały.
        • Gość: fju fju Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:15
          ale jak tak można bezmyślnie psuć sobie opinię,
          potężny FILAR nie zmieścił sięnawet w pierwszej dziesiątce :)))
          małe dziecko potrafi wyciągnąć z tego wnioski

          PS do Pronarowców: poczuliście Big Fathera ??
          to ile tych kamer w sumie jest? koło 100 szt w zakładzie ??
          • Gość: Foka Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: 81.210.16.* 01.06.06, 10:09
            Czy ktos wie co sie dzieje z Foką? Wrocila moze do Heppa? Chciala swego czasu
            miec FUN z Leffersiątkiem, ale jak powiedziała YEEE.. to sie wystaraszył !!!
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: wt Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: 195.177.196.* 03.06.06, 00:56
              Foczka pływa po Białymstoku, prawdopodobnie puszcza z torbami sklejki
              białostockie. Ciekawe czy tam się na niej poznali, czy tak jak w Pronarze
              wszystkim zamydliła oczy:)??
              • Gość: mechanik gwarancyj Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:05
                hi
                a kto to taki ta FOKA ??
                od kiedy i gdzie pracowała ??

                Anioł Śmierci już wyeNDuBowany ?? (endubacja do czynność odwrotna do
                rekrutacji, powstała z pierwszych trzech liter najważniejszych etapów tej
                procedury, czyli Noga -Dupa -Brama)
                ciekawe jakie to uczucie, zrobić tyle złego dla expracowników aby w końcu
                samemu paść ofiarą jeszcze bardziej bezwzględnego człowieka który zasiadł na
                jej stołku ??
                • Gość: narwianin Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:22
                  Powiało grozą ;zubrzyca" pod groza zwolnienia kazała swoim :kalkulatom" pisać
                  donosy dlaczego nie jest tak jak ona to wymysliła---znając realia pronaru całą
                  wine zwalą na mistrzów . Mistrzowie w pronarze to tacy chłopcy do bicia
                  wszystko na nich można zwalić. Nawet jak tatko powiedział,że pracownicy na
                  prawosławne święta wielkanocne moga brać urlopy , to LG zwolnił mistrza bo dał
                  za dużo urlopów, i za mało osób przyszło do pracy .
                  Baks DYREKTOR drżyjcie matoły.
                  • Gość: colargool Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:53
                    o kurde, załamka totalna,
                    wyrazy współczucia tym co tam jeszcze zostali...

                    szkoda mi de-nebo, bo to chyba o niego chodzi :(

                    PS zubrzyca jest dalej tylko "zastępcą kierownika" jak przez poprzenie 10 lat ??
                    • Gość: narwiwnin Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:58
                      I tu sie mylisz ,de-nebo to prawa ręka LG jest nie do wy..... a poleciał ten co
                      poprzednio kontrolerem był, a zubrzyca to :straszny " kierownik kalkulatów
                      • Gość: colargool Re: Złota Setka podlaskich firm -jak to się stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 22:49
                        aj waj, znaczy mistrzów obrodziło i musowo było kogoś odstrzelić :)
                        nu, to teraz zaczekajmy, w okolicach Zabłudowia znowu wścieklizna,
                        pewno baksa też weźmie, nawet na pasztet nie będzie się nadawał jak go tatko
                        odstrzeli :)))
    • Gość: ja (ja też) nie Re: Największa firma w Narwi? IP: *.csk.pl 08.06.06, 23:00
      podepne sie...

      że tak spytam... jak tam sie miewa cyganeczka Roma ? :)

      śledze wątki i tak spytam... to BAKS siedzi teraz obok Łupieżcy ???? wow
      ale sie porobiło....

      pozdro

      ja
      • Gość: swoj Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:32
        no co tam nowego
        chyba mocno zajeci wszyscy
        a moze tatko zabronil tu zagladac??????
        • Gość: fryga Re: Największa firma w Narwi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:35
          oj, zabronil, zabronil... ale ja sie sluchaja!
    • Gość: kozak Setka najbogatszych Wprost -znowu oszustwo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:07
      dlaczego tylko S.M. jest na tej liście skoro IchTroje mają po równo ??__
      dlaczego pisze tam Prezes i Właściciel skoro jest współwłaścicielem ??
      wyjaśni mi to ktoś ??
      • Gość: XXL Prawda to ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:46
        prawda że mają po równo ??
        no to znowu coś w P. cuchnie :(
        tam już chyba nic się nie zmieni...
        • Gość: ktos Re: Prawda to ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 08:37
          a pomyslcie przez chwile... co robia malzonki szanownych wspolwlascicieli???
          pracuja w P, poza jedna... ma ona "wlasna" firme..... i ....
          • Gość: ja Re: Prawda to ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:59
            no pomyślałam przez chwilę i przyznaję ci rację :)
            może nie bezczelnie ale na bank duje swoich buraków na tym transporcie,
            zresztą ceny ma takie że ile ta firma istnieje nie wyświadczyła chyba żadnej
            usługi na zewnątrz, widział ktoś kiedy reklamę albo cennik ZUT Narew ?? to nie
            wymaga chyba komentarza.
            Ale ktoś mu dobrze podpowiedział że lepiej nie jeździć wcale niż w dwóch
            cennikach dlatego można mu naskoczyć, co innego to finanse spólki która nie
            szuka nigdzie transportu po cenach rynkowych, ile istnieje nie ogłosiła nigd
            żadnego przetargu na usługi transportowe (no chyba że w "Przeglądzie dla
            niepełnosprawnych" ) tu może być nieciekawie :((( ale ...są jelenie zwane
            Zarządem :) Chytrusy uciekli do rady właścicieli i stamtąd ciągają za sznurki a
            te biedaki dyrki pojęcia nawet nie mają że ich każdy roczek pracy w Narwi może
            się przełożyć na dwa latka na Kopernika :)))
            • Gość: ktos Re: Prawda to ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:24
              prawda, prawda, ale... rada wlascicieli (inaczej rada nadzorcza) tez odpowiada.
              i sie od odpowiedzialnosci nie wykreci, bo wiedzieli...
              a gdyby tak udalo sie jeszcze w ZUT zdobyc licencje na zagarnice.... to by bylo!
              • Gość: ja Re: Prawda to ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:39
                >a gdyby tak udalo sie jeszcze w ZUT zdobyc licencje na zagarnice.... to by
                bylo!

                oooo !!! to byłoby to !!
                już nikomu by nie przeszkadzało że najpierw gó..trząsy jadą tam a za miesiąc
                wracają zpowrotem, w końcu kilometry sie liczą !!
    • Gość: El-Jurek Ciągnik -Pronar sp. z o.o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 10:36
      witam wszystkich Pronarowców!
      stęskniłem się za Wami :) więc zajrzałem na www.pronar.pl i zonk, stronka nie
      wchodzi :( możecie mi wyjaśnić dlaczego Wasza strona internetowa się nie ładuje
      a wyszukiwarka WP ma ją zindeksowaną jako strone firmy ciągnik-pronar sp. z
      o.o. ??
      PS widziałem Waszą ulotkę agitacyjną, skoro jest aż tak źle to możecie na mnie
      liczyć, jeśli poszukujecie głownego specjalisty ds grillowania to prosze o
      kontakt :)
    • Gość: EL Jurek Bravo Pietrek ! sukcesów w nowej pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:25
      gratuluję odwagi i wypięcia du... chamskim pojeb... z proNarni i znalezienia
      pracy w normalnej firmie, z normalnymi ludźmi, za normalne pieniądze, szkoda
      tylko że reszta inżynierków z którymi kiedyś tam pracowałem rozmazała się na
      gów... podeszw swoich psycho-kierowniczków i już nawet podrygów nie wykazuje
      aby odmienić swój los :(
      • kszyhu77 Re: Bravo Pietrek ! sukcesów w nowej pracy! 25.07.06, 16:58

        Jaki Pietrek?? czy to ten o ktorym mysle?? Jakies szczegoly???
        NOTA BENE: juz myslalem ze watek zdechl calkowicie...
        -------
        ...i to by bylo na tyle...
        • Gość: El Jurek Re: Bravo Pietrek ! sukcesów w nowej pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 20:04
          P. Ch. to ziomek Taty spod słynnych S. chyba jeszcze pracowałeś jak przyszedł
          na kontrolera jakości do Lopka
          w tym wątku P.Ch. już był, to ten mistrz od urlopów na prawosławną Wielkanoc :)
    • Gość: Pb99H2O Pronar znów na pierwszej stronie gazet ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 14:05
      szkoda tylko że znowu w rubryce kryminalnej,
      tym razem Pronarowska stacja paliw w Piekutach oszujuje klientów sprzedając
      chrzczone paliwo. Tak trzymać Chłopcy -Pronarowcy! Powoli robicie się sławni !
      Szczegóły w dzisiejszym Kurierze Porannym.
    • Gość: spas znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 09:13
      szkoda ze nowu w dziale "Niesławnaja Kronika" :(
      www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060731/AKTUALNOSCI/60730006

      a tak a propos, na stronce Pronaru jest taka zakładka: "Napisali o nas" i
      ostatni artykuł chyba z 2004 r :)
      ja proponuję zmienić nazwę zakładki zgodnie z jej przeznaczeniem na "Napisali o
      nas dobrze" :)))
      • Gość: jobi Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:22
        z tego co wiem, w Narwii sielankowa cisza (w gabinetach w biurowcu oczywiscie).
        a doly kwila po zmianach na stolkach. robta tak dalej!!!
        • Gość: G Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 09:21
          G
        • Gość: El-Jurek Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:33
          cóż, każdy sam jest kowalem swego losu,
          jak ktoś lubi donosić na bliźniego i włazić w d... to Pronar jest dla niego
          idealnym miejscem i zrobi tam karierę, szkoda że Krzyhu77 gdzieś się zapodział,
          miał wpaść do mnie na flaszkę jak przyleci, może odwołali loty do Polski ??
          • Gość: freely Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.08.06, 15:34
            Widziałem ostatnio pod blokiem kszyha77 jakiś samochód na blachach z kraju
            gdzie obecnie przebywa krzyhu77 wiec moze akurat jest o ile to jego
            samochód :):):)

            ach te Flaszki :):):) pamiętam, pamiętam .... :):):)
            • kszyhu77 Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) 21.08.06, 17:57
              Gość portalu: freely napisał(a):

              > Widziałem ostatnio pod blokiem kszyha77 jakiś samochód na blachach z kraju
              > gdzie obecnie przebywa krzyhu77 wiec moze akurat jest o ile to jego
              > samochód :):):)
              >
              > ach te Flaszki :):):) pamiętam, pamiętam .... :):):)


              Jesli to byl Mesio E to nie byl moj... hehehe. No chyba ze widziales inne.
              Plan pobytu padl juz po 2 dniach w Kaczolandzie. wszystko sie jeb... rymslo
              znaczy sie. I caly takij balszoj ch.. z tego wyszedl. mialem do Kolegi El-Jurka
              wpasc na flaszencje i .... ehhhh szkoda gadac. ale to juz moze na priva. Powiem
              tylko jedno - wiecej samochodem nie jade - nie ma chu.. we wsi.
              • Gość: El-Jurek Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:32
                buuuu :(((
                wielka szkoda


      • Gość: wtajemniczona Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: 195.177.196.* 21.08.06, 23:12
        No ciekawe co tam nie podpasowało im z oddziałem w Siemiatyczach? A miało być
        tak pięknie...z kilka fabryk w regionie, niemal jak koreańczycy z LG. Z tego co
        słyszałam oddział plastików miał tam ponoć powstać.
        • Gość: rysioo Re: znowu o Pronarze na pierwszej stronie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:56
          Gość portalu: wtajemniczona napisał(a):
          > No ciekawe co tam nie podpasowało im z oddziałem w Siemiatyczach? A miało być
          > tak pięknie...z kilka fabryk w regionie, niemal jak koreańczycy z LG. Z tego
          > co słyszałam oddział plastików miał tam ponoć powstać.

          to proste, zwłaszcza jak właścicielem firmy transportowej jest żona,
          nauczeni tłuczeniem dziadowskich przebiegów z jednego końca ProNarnii w drugi
          poszli na całość, nawet Siemiatycze Tatka nie zadawalają, będzie woził plastiki
          z Rzeszowa czy Szczecina, to dopiero będzie biznes!
    • Gość: Data Dobre Rady IP: *.koba.pl 06.09.06, 21:51
      Pracowałem w Dziale Wdrożeń około pół roku.

      Rada dla chcących tam pracować: to nie jest dobry pomysł.
      - W Pronarze funkcjonuje regularny mobbing. Pracownicy są obrażani i poniżani
      publicznie przez kierowników, ci z kolei przez dyrektorów i samego właściciela.
      Przykład: wniosek urlopowy może być podpisany bez słowa lub z szyderczą uwagą
      podarty na twoich oczach. Mnie się zdarzyło drugiego dnia pracy: szef staną za
      moim biurkiem i przez 3 minuty wściekły kopał w drzwi szafy.
      - Jeśli mimo ostrzeżeń zdecydujesz się tam pracować ostro negocjuj
      wynagrodzenie. Ja zażyczyłem sobie 1800 na rękę, dostałem 1700. Inni pracujący
      na podobnym stanowisku z rocznym stażem w Pronarze dostawali 1100 zł i nie
      wiedzieć czemu byli sfrustrowani.
      - Nie wnikaj jak coś działa bo tego nie wie nawet ten kto to zaprojektował.
      Skomplikowane rozwiązania zostały skopiowane od konkurencji bez wnikania w
      zasadę działania.
      - Nadgodziny są niepłatne a ich unikanie bardzo źle widziane.
      - W Pronarze można się nauczyć AutoCADa i SolidEdga, to i terminowe wypłaty to
      jedyne plusy tej firmy.
      - W Pronarze poznałem kilka fajnych osób, tyle że kiedy po pół roku odchodziłem
      połowa z nich już tam nie pracowała.

      Rada dla pracujących w Pronarze: To nieprawda że w innych firmach jest tak samo.

      Rada dla zwalniających się z Pronaru: Uważnie czytajcie świadectwo pracy. Mnie
      wpisano fikcyjny urlop i zwolnienie lekarskie (trzeba sprawdzać co oznaczają
      poszczególne paragrafy). Dopiero trzecie świadectwo pracy zostało prawidłowo
      wypełnione. Podobnie z ryczałtem za urlop – jeśli się nie upomnisz zostaniesz
      oszukany (np. niezgodnie z prawem do urlopu wliczają soboty). W sumie po kilku
      interwencjach wyrównali mi około 500 zł.

      Ciekawostka: Podczas mojej przygody w Pronarze zdarzył się miesiąc, że było
      100% reklamacji na ciągniki (wszystkie które opuściły zakład wróciły lub były
      naprawiane przed sprzedażą u dilerów).
      • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:58
        Gość portalu: Data napisał(a):
        > Mnie się zdarzyło drugiego dnia pracy: szef staną za
        > moim biurkiem i przez 3 minuty wściekły kopał w drzwi szafy.

        czy wiesz że człowiek którego wspominasz w chwili obecnej jest dyrektorem
        technicznym ?? szczere wyrazy współczucia wszystkim co nie mają gdzie uciec :(

        Gość portalu: Data napisał(a):
        > Ciekawostka: Podczas mojej przygody w Pronarze zdarzył się miesiąc, że było
        > 100% reklamacji na ciągniki (wszystkie które opuściły zakład wróciły lub były
        > naprawiane przed sprzedażą u dilerów).

        eeeee, nie zarobi pan sergiusz to zarobi pani nina, co za różnica za co kapnie
        milionik, za produkowanie czy wożenie w te i wewte, a tak na marginesie, szkoda
        że na erę motocykli się nie załapałeś, tam było jeszcze ciekawiej
        • kszyhu77 Re: Dobre Rady 07.09.06, 12:10
          Gość portalu: El-Jurek napisał(a):

          > czy wiesz że człowiek którego wspominasz w chwili obecnej jest dyrektorem
          > technicznym ?? szczere wyrazy współczucia wszystkim co nie mają gdzie uciec :(

          No nie gadaj El-Jurek. Baks dyrem zostal??
          -------
          ...i to by bylo na tyle...
          • Gość: freely Re: Dobre Rady IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.09.06, 00:19

            NO co Ty kszyhu Taki duży z Ciebie chłopczyk a zdziwko Cię złapało ???
            Całkiem normalna kolej rzeczy. Raz człowieka autują a raz kopią w górę. Trzeba
            mieć twardy tyłek by to wytrzymać :):):) A tak a propos ciekawe kto jest
            kierownikiem wdrożeń ???
            • Gość: zzz Re: Dobre Rady IP: *.crowley.pl 18.09.06, 17:16
              to królik dyrektorem został??? znaczysię wypie.. paru dobrych i normalnych
              kierowników aby tylko jego tyłek był czysty no i na prodykcji zapanuje super
              porządek
              • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:39
                ja już kilka lat tam nie pracuję ale ostatnio byli u mnie panowie z Poznania bo
                ponoć Big Bags w ch.. poleciał z jakimiś hulajnogami, zamówił i wynegocjował
                cenę na xxxx kompletów elektryki a kupił tylko 50szt, braaawo, tylko kur... tak
                dalej, ale ja sobie nie życzę żadnych gości którzy by mnie nachodzili i
                namawiali abym był świadkiem w sądzie bo tak delikatnie powiedziawszy to wstyd
                przyznać się że tam kiedyś pracowałem
                • Gość: zzz Re: Dobre Rady IP: *.crowley.pl 19.09.06, 10:31
                  el-jurek to ty jestes zaskoczony postawą Baksa on sprzeda wszystko i wszystkich
                  aby samemu być czystym knują teorie spiskowe z dyrektorem Romanem O.i według
                  mnie tichoniuk i maciejuk mogą pakować walizy ich czas w pronarze dobiega końca
                  • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 10:53
                    Bag$ dostał dyra tylko i wyłącznie za wystruganie stołka na miarę "asystenta
                    pod nadzorem", ponoć niewywrotny i nie daje się wyciągnąć spod du...

                    Ale mam nadzieję że to prawda że jak poznaniacy złapią Bak$a w Bednarach to
                    zdejmą z niego futerko
                    • Gość: zzz Re: Dobre Rady IP: *.crowley.pl 19.09.06, 11:25
                      w tej firmie nie ma nie wywrotnych stołków a przekonał sie na własnej dupie
                      bliski kuzyn tatka a jeżeli chodzi o baksa napiję się w dniu kedy fałszywy i
                      obłudny królik zakończy pracę w pronarze

                      Z drugiej strony dziwie się że tatko nie wypie..ł go tego do tej pory
                      pewnine nie wie o tym że ten futrzak sprzedaje infornacje (strategiczne)
                      wszystkim którzy chcą za nie coć zaoferować
                      • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:41
                        o kuzyna to ty się nie martw,
                        ma lepszą pracę, a kasę taką że w pronarze mógł tylko pomarzyć
                        ale co do sierściucha to z tobą się zgodzę, sprzedajny, mnie też sprzedał za
                        chwilę świętego spokoju, ale zesrałem się między spodnie a kalesony jakie teraz
                        mają problemy, nie pomogło nawet to że na moje miejsce zatrudnili czterech,
                        oczywiście każdy na dzień dobry dostał tyle co ja jako wróg pronaru mogłem
                        tylko pomażyć, no ale przecież koszty się nie liczą, zwłaszcza jak ktoś komuś
                        usiłuje coś udowodnić....
    • Gość: fantom Re: Dobre Rady IP: *.bsk.vectranet.pl 20.09.06, 07:26
      dobre i śmieszne!!! ciekawe jak to wszystko się skończy...
      pozdrawiam wiarę z Pronaru
      • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 10:47
        słowo wyrwane z kontekstu może znaczyć zupełnie co innego niż chciał powiedzieć
        autor,napisałem "...człowiek sprzedajny" ale dalej w zdaniu "...sprzedał mnie
        za chwilę spokoju" czyli zwyczajnie chodziło mi o praktykowany powszechnie w
        firmie sposób "rzucenia na pożarcie" a nie jakieś srebrniki czy inne takie tam

        "Alek" pisze co wie ale nie wieco pisze,
        takie insynuacje zazwyczaj bardzo źle kończą się dla ich autorów

        w takiej sytuacji kilknąłęm na czerwony kosz przy kilku postach,
        spokojnie zaczekajmy aż zawita tu Admin
        • Gość: jobi Re: Dobre Rady IP: *.cnb.com.pl 30.09.06, 18:41
          co tam w P? podobno nowy Główny Ekonom nastał?
          • Gość: freely Re: Dobre Rady IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.10.06, 19:01
            A to ma przerąbane, głową muru nie przebijesz ... Współczuję - ciężka to będzie
            robota.
            • Gość: El-Jurek Re: Dobre Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 21:49
              jak czytam o teich "hławnych" ekonomach czy dzirektorach to pękam jeno ze
              śmiechu, bo niby co oni mają tam do powiedzenia ??? to była, jest i będzie
              firma jednego człowieka na wieki wiekow amin!!

              szkoda że w rolnictwie panuje taki regres, no ale uruchomienie produkcji
              rozrzutników obornika przyniosło tylko stołki Panom z Czarnej, przecież było
              wiadomo że kiedyśni popyt był spowodowany "cenami regulowanymi" tzn gó..trząs
              kiedyś kosztował taniej niż zwykła przyczepa i rolnicy to brali do transportu a
              nie do gnoju, bo ta "technologia" tzw: ### Wział wiły -napiał żyły -podniał
              wyżej nosa -położył na kolosa ### nie była praktykowana nigdzie poza
              podlasiem :)) o wiele łatwiej obornik i gnojówkę wypompować z obory w postaci
              płynnej
              • Gość: jobi Re: Dobre Rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:23
                a słyszeliście coś, że sie do d..y mają zaopatrzeniu dobrać?podobno cóś sie
                dzieje...
    • Gość: myśliwy Re: Największa firma w Narwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:43
      Wiadomo, że cichym współudziałowce jest mieszkający jako dzierżawca lesniczówki
      były wysoki urzędnik państwowy, nawet szef rządu i kandydat na prezydenta.
      Martyniuk gotowy jest dla niego na wszystko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka