Gość: komunik
IP: 80.48.251.*
19.11.02, 22:34
Uważam, ze sa to skandalizne posuniecia. przeciez jeszcze kilka
lat temu do czeremchy jezdzilo mnostwo ludzi - teraz natomiast
jest ich co raz mniej, gdyz PKP ograniczyly predkosc i nic nie
robia w kwetii jej ponownego podniesienia. I nie chodzi tutaj o
brak pieniedzy, ale o forme w jakiej sie dziala - przeciez
niktz PKP nie mowi nawet o koniecznosci remontu (nie mowie
tutaj o jakims generalnym) tylko od razu o zamykaniu. Czyli po
prostu pojsc po najmniejszej linii oporu...