Gość: tyle tych nicków
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.02.06, 18:24
Co z ulicą Popiełuszki od przejazdu w Starosielcach do Sikorskiego? Codziennie
przejeżdża po niej kilkaset tirów, jest to jedyna ulica łączaca starosielce z
centrum miasta, nie modernizowana od lat pomimo buńczucznych zapowiedzi,
wiecznie rozwalona, dziurawa jak sito, z łamiącym się asfaltem, z którego
zostało tylko kruszywo grzechoczące po nadkolach. Ulica elewatorska
modernizowana za ciężkie pieniądze wygląda jak po przejściu tajfunu już na
tych odcinkach zmodernizowanych, skrzyżowanie popiełuszki/
nowosielska/elewatorska zrobione jest tak, że projektant po wykonawcę powinni
dawno dobrowolnie zgłosić się do prokuratora , pomijam już dyplomatycznie tych
co parafowali projekt. Modernizacja Elewatorskiej robiona nieudolnie i po
łebkach i to w taki sposób, by jeszcze przez dziesięciolecia ta firma co
remont teraz robi, miała stałe zajęcie; karykaturalnie wygląda plakat na
skrzyżowaniu Elewatorskiej z szosą warszawską, mówiący że roboty finansuje UE
- nasłać tylko byle jakiego inspektora z Brukseli - murowany smród na całą
Europę. W sumie: jaka władza takie drogi i ulice w mieście, dziurawa kieszeń
przez którą przeciekają miliony "ojro" nie wiadomo gdzie, wiadomo tylko (w
przenośni), że nie leżą one na ulicy. Dziękujemy władzom za ograniczenia
prędkości i znaki z wyrzyknikiem, nie ma jednak nikt odwagi by na popiełuszki
postawić znak, że tirom stop - czyżby jakieś lobby? Tiry jadące z Warszawy
dalej sobie "wesoło" drogę skracają na Wysokie Mazowieckie. Zatoki autobusowe
są zniszczone, asfalt przy poboczach połamany na szerokości metra, 15 lat nikt
nawet nie raczył dotknąć do czegolkolwiek od Boboli do Sikorskiego. Rzec by
można było: skandal.