Dodaj do ulubionych

Interes na schodach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 14:05
A wszyscy placza i pomstuja ze to hipermarkety i galerie zniszcza nam
drobnych handlowcow...HaHaHa!! Choc to gorzki smiech!! Ludzie kiedy "nasza"
wladza w koncu po rozum do glowy pojdzie? A moze jednak kupic na hali
targowej troszke swierzego morzdzku i zaaplikowac wladzom??Moze pomoze...a
jak nie to przynajmniej drobni handlowcy zarobia...Tylko skad tyle go
wziasc ?? Powodzenia dla "wladzy" w wykanczaniu naszego miasta i ludzi w nim
zyjacych...
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: Interes na schodach 26.02.06, 21:36
      Genialne władze ;-)
    • Gość: Stanisław Re: Interes na schodach IP: *.pools.arcor-ip.net 26.02.06, 22:52
      Autorka artykułu napisała "reprezentacyjna Lipowa".
      Proszę tak nie pisać bo jeszcze się nam turyści zwalą;)
      • noceidnie Re: Interes na schodach 21.03.06, 16:11
        kolejne się zamykają, szkoda.
    • Gość: Mientus Re: Interes na schodach IP: *.elpos.net 21.03.06, 17:48
      Ot i cały Białystok, a raczej jego władze... który to już przykład nieudolności
      i zupełnego braku wyobraźni naszych możnych? szkoda gadać... :/
    • Gość: sebas Re: Interes na schodach IP: 217.97.203.* 21.03.06, 17:54
      > swierzego morzdzku i zaaplikowac wladzom??
      Troche "świeŻego móŻdżku" to by sie tobie przydalo, analfabeto jeden.
    • Gość: juniorek Re: Interes na schodach IP: *.csk.pl 21.03.06, 18:04
      Ech ..., byle ostatni grosz wycisnąć. Bez żadnego jakiegoś takiego
      perspektywicznego podejścia do sprawy. Zamiast wspierać i pomagać w rozwoju
      przedsiębiorczości, to ją ograniczają. Gdyby tym zarządzał prywatny
      przedsiębiorca, to do głowy by mu nie wpadło, żeby od schodów pobierać opłatę.
      A co to jest do cholery? Udostępnienie drogi koniecznej, że opłaty się pobiera?
      Jestem ciekaw jak długo ktoś dumał nad takim rozwiązaniem? Przepraszam, że
      pytam, ale czy jest określona średnia cena od schodka. Może jakiś wzór został
      wyprowadzony na ustalenie miesięcznej stawki za udostępenie schodów. Dobrze, że
      chociaż szlabanów nie postawili przed wejściem i nie zatrudnili ludzi do
      pobierania opłaty za ich podniesienie ...
      • trug Re: Interes na schodach 21.03.06, 19:53
        Ale Ty jesteś mądry! A z czego my biedni urzędnicy mamy wziąć na 13, premie,
        wycieczki. Szkoda gadać. Źle jesteśmy wynagradzani, za bardzo ciężką pracę
        prawie 6 godzin dziennie. Praca jest szkodliwa dla zdrowia, zimno, pijemy cały
        dzień kawę. A samochód trzeba nowy kupić, bo ten już 4 letni, mieszkanie też
        jest małe 75 m. Co ty sobie myślisz?
        • Gość: juniorek Re: Interes na schodach IP: *.csk.pl 21.03.06, 20:12
          "Od 1990 roku polska gospodarka ulega znacznym przeobrażeniom. Zmiany te
          zmierzają w kierunku jej prywatyzacji i specjalizacji. Dotyczy to gospodarki
          białostockiej, w której dokonujące się procesy przekształceń podlegają tym
          samym tendencjom i mechanizmom, co gospodarka krajowa, z charakterystyczną dla
          miasta (i regionu) dynamiką i strukturą zmian.
          Cechą charakterystyczną gospodarki Białegostoku jest dominujący w niej udział
          małych zakładów i firm, zatrudniających do 5 osób..." - to cytat z oficjalnej
          strony Białegostoku. Zapomnieli dodać, że cisną te "małe zakłady i firmy
          zatrudniające 5 osób" opłatą (podatkiem) od schodów ... - przecież to jakiś
          żart, śmiać się chce hahaha ...
    • Gość: milosz Re: Interes na schodach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 21:23
      może nie przesadzajcie z tymi władzami, 200 zł. za schody przy 5 tyś. czynszu
      to kropla chyba nie mająca wielkiego znaczenia.

      Poza tym "biznespani" nie chciała zdradzić przyczyny zamknięcia biznesu, więc
      mogą w grę wchodzić np. haracze albo inne cuda. ale jak ktoś zaślepiony na
      ryśka to nić już innego nie widzi nie?
      • Gość: juniorek Re: Interes na schodach IP: *.csk.pl 21.03.06, 21:39
        podsumowanie wyraźnie wskazuje, że Białystok jest jedynym dziwnym miastem w
        Polsce gdzie pobierane są opłaty za schody - buhahaha - ciągle chce mi sie
        śmiać ...
        Tu proszę Pana nie chodzi o - jak to Pan nazwał - ślepotę na ryśka, ale o
        odrobinę rozsądku i zdrowego podejścia do sprawy. Przypuszczam, że rysiek nawet
        nie zdawał sobie sprawy z tego, że coś takiego dzieje sie w mieście - choć z
        drugiej strony lepiej żeby wiedział, bo gdyby nie wiedział, to źle by to
        świadczyło o nim.
      • Gość: juniorek Re: Interes na schodach IP: *.csk.pl 21.03.06, 21:49
        no tak - masz rację - dwie setki to nie wiele przy 5000 zł. Skoro tak, niech
        płacą dalej. Dwie stówy tu, dwie stówy tam - co za różnica. Ba! A niech tam,
        niech będzie 300 zł, w końcu to nie wiele więcej. Różnicy wielkiej to nie robi.
        • raeb Re: Interes na schodach 21.03.06, 23:01
          Ja myślę, że powinni płacić przynajmniej 500, albo z 1000, bo jak by nie było,
          to wiadomo, że bez schodów to biznesu by nie zrobił jak by nie miał wejścia i
          wtedy dopiero by im się nie opłacało wynajmować tam lokali!

          Tak jak pisałem w innym temacie, który dotyczył też lokali na Białówny, ale
          aktykił był z Porannego: Nałożyć dodatkowy podatek na całe centrum, a jak
          wszyscy stamtąd pouciekają, to zaorać wszystko i oddać teren pod budowę mega
          świątyni ze szczytu, której bedzie można zjeżdżać na linie do Warszawy, to taka
          parafia mogła by zarabiać jako tanie linie lotnicze, lub raczej kolejka górska,
          więc problem lotniska sam by się rozwiązał, a to, że działało by to wszystko,
          tylko w jedną stronę, to nic nie szkodzi, bo jak miasto dalej będzie tak
          zarządzane, to nikt tu nie bedzie chciał wracać, ani żaden inwestor nie będzie
          chciał się tu pojawić.
          Genialny plan, prawda?
    • Gość: LOL Re: Interes na schodach IP: 83.238.103.* 22.03.06, 09:44
      Zaczynam odnosić wrażenie, że jak w Białymstoku nic nie robisz to żle bo jesteś
      obibok. Jak założysz swoją firmę to zaraz też wymyśli władza coś takiego, żebyś
      wrócił do bycia obibokiem, bo prowadzenie interesów z miastem musi opłacać się
      tylko miastu. Biznes jest wtedy, kiedy dwie strony mają korzyść. jak tylko
      jedna - to już nie jest biznes.
      Rzygać się chce
      • anka1 Re: Interes na schodach 22.03.06, 13:17
        Ludzie nie rozumiem waszego oburzenia. przeciez nowe koscioly, plebanie i
        inne "uzyteczne" miejsca kultu trzeba za cos budowac. prawda ? dlaczego zatem
        nie nalozyc haraczu na handlowcow i niech placa za schody ! a moze jeszcze za
        porecze przy nich podatek dolozyc ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka