Pojedynek na szosie

IP: *.elpos.net 09.03.06, 23:43
Nie raz widziałem jak łatali drogi wsypując masę asfaltową do dziury pełnej wody i odłamków asfaltu, przydeptując kaloszem i idąc do następnej. Komu te mydlenie oczu o osuszaniu i czyszczeniu dziur??? Ciekawe czym osuszyć mieli by, chyba że zapalniczką.
    • Gość: sebas Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozlatuja IP: 217.97.203.* 10.03.06, 08:11
      Czy ktos zna takie? Wszyscy pisza o drogach dziurawych a chyba nikt o tym gdzie
      jest cala i dobrze sie trzyma.

      Mimo calej niecheci do Auchan musze przyznac ze kolo niego sa prawie wzorowe
      drogi i to mimu juz kilku lat ich istnienia. Nie wspomne o tych setkach tirow
      jezdzacych tamtedy.
      • Gość: Stanisław Re: Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozl IP: *.pools.arcor-ip.net 10.03.06, 08:41
        Pewnie zrobili solidną betonową bazę.
        Zaden asfalt nie będzie się trzymał jak się go wyleje na pokruszone niestabilne
        podłoże albo i bruk.
        Odnośnie łatania dziur widziałem jeszcze więcej; po zalaniu masą bitumiczną
        zostawia się na granicy połączenia niewielki rowek - fazkę który wylewa ciekłą,
        gorącą masą bitumiczną bardziej elastyczną od tej w środku dziury. A samą fazkę
        przed zalaniem podgrzewa palnikiem. Daje to szczelność łacie.
        • Gość: fan Re: Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozl IP: *.koba.pl / *.koba.pl 10.03.06, 09:15
          Popieram wypowiedź www. Gumiak robi u nich za ubijak, a miotełka za urządzenie do osuszania dziury. Tak to jest jak kierowiczek siedzi na dupie, zamiast kontrolować pracę swoich ludzi. Ale ktoś przecież musi liczyć te metry kwadratowe dziur i mnożyć przez złotówki. Pewnie tym się zajmuje na codzień.
          • Gość: drogowiec Re: Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:53
            Łatanie dziur o którym piszą w artykule jest przeprowadzone tzw,. masą na zimno.
            Łatanie na zimno jest tak naprawde tylko prowizorką. Jest masa na bazie emulsji
            asfaltowej. Porządne łatanie dziur tak naprawdę można przeprowadzać tylko na
            gorąco- z kotłów których praktycznie się ostatnio nie używa, z recyklera (stara
            rozgrzana masa w specjalnym urządzeniu tzw. recyklerze- niestety najczęściej o
            małej wydajności i oczywiście z masy z wytwórni mas bitumicznych. Dopóki będą
            trzymały mrozy i firmy nie będą mogły uruchomić wytwórni mas, to pozostają tylko
            te prowizoryczne metody. Poza tym aby łata była pożądnie zrobiona i się trzymała
            to krawędzie powinny być wycięte piłą a połączenia łaty z nawierzchnia oblane
            emulsją asfaltową. Niestety Zarząd Dróg w Białymstoku nie praktykuje tego. Tak
            naprwdę to porządnie się łata tylko na drogach krajowych. Niestety wszyskiemu
            winny jest brak pieniędzy u zarządców naszych dróg i dopóki ich nie będzie
            więcej to skazani jesteśmy na tanie nietrwałe technologie.
            • koczisss Re: Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozl 10.03.06, 10:04
              Czy oby to wychodzi taniej? Bo mówiesz, że brak pieniędzy?
              Jeśli kilkakrotnie "łata" się ten sam ubytek, to raczej to taniej nie wychodzi.

              Czy jest problemem wyciąć kawałek nawierzchni piłą?
              Czy jest problem to osuszyć palnikiem?
              Myślę, że nie, tylko jest taki problem, ze nikomu się nie chce, a nie to, że na
              to nie ma funduszy!
              • grat.nowy też tak myślę, 10.03.06, 10:19
                dziura łatana 4 razy w miesiacu (przykładowo) jest na pewno droższa od dziury
                załatanej raz a dobrze. A sprzęt? Chyba korzystniej zainwestować i mieć potężne
                oszczędności w przyszłości. Są przecież progamy unijne itd itp, a nawet jeżeli
                nie to, to wystarczy zrobić przetarg na konserwację dróg, wydaje mi się, że
                firmy dysponujące lepszym sprzętem i technologią będą w stanie zaoferować
                lepsze warunki współpracy, za którymi pójdą dalsze oszczędności.
                • koczisss Re: też tak myślę, 10.03.06, 10:37
                  Sprzęt?
                  Przecież wszystkie drogowe firmy mają odpowiednie piły. A palnik?
                  Dwie butle, z tlenem i acetonem i finito, czy to taki straszny sprzęt?

                  Tylko po co taka firma ma to robić?
                  Przecież ciężko, a trzeba generator brądotwórczy ze sobą ciągnąć i te butle, a
                  żeby to uczynić, to przyczepkę trzeba podczepić. A ile z tym zachodu, pobrudzić
                  się można. Lepiej kaloszem przydeptać i po sprawie, a jutro znów przyjedziemy.
                  Grunt to tak robić, żeby się nie narobić, a zarobić, dziś, jutro, pojutrze,...,
                  aż wiosna przyjdzie.
                  O robotę trzeba dbać, stąd te łatanie z uporem maniaka przez całą zime tych
                  samych ubytków. kaska leci i tyle, a że jutro znów pojedziemy na ulicę X, co za
                  problem, załata się, a jak bozia pozwoli, to jutro znów:)

                  Chyba taką logiką kierują się ci którzy dbają o ulice!
                  • grat.nowy dokładnie taką logiką, 10.03.06, 10:43
                    pracować tak, żeby cały czas mieć robotę.


                    Mówiąc o sprzęcie miałem na myśli takie fajne samochody jak są w wawie i w
                    kilku innych miastach. Jedna ciężarówka all-in-one, podjeżdża do dziury,
                    wycina, czyści, suszy, uzupełnia, utwardza i odjeżdża zadowolona, do tego
                    wszystko w nocy, obsługa - bodajże dwóch zręcznych Panów, którzy jak im się nie
                    chce nie wysiadają nawet z szoferki.

                    U nas drogowcy i decydenci oglądają takie zabawki tylko na Discovery...
                    • Gość: fan Re: dokładnie taką logiką, IP: *.koba.pl / *.koba.pl 10.03.06, 11:08
                      I po co o tym pisałeś ?! Teraz dziura będzie droższa bo kierowniczek spać po nocach nie będzie mógł. Teraz priorytetem będzie wzięcie kredytu na takie cudo.
                      • grat.nowy hehe :) 10.03.06, 11:13
                        i tak może być.
                    • Gość: rowerzyk Re: dokładnie taką logiką, IP: 195.177.197.* 10.03.06, 11:31
                      kryterium brane pod uwage przy rostrzyganiu przetargu:
                      - cena 100%

                      I jak ci tu taka ciężarówka moze wygrac z gumiakiem?
                      • grat.nowy dobrze zarządzana 10.03.06, 11:46
                        ciężarówka na pewno :) Tyle, że nikt takiej zdaje się w najbliższej okolicy nie
                        ma.
                      • polelektron niestety koło sie zamyka... 10.03.06, 14:05
                        ludzie wybieraja protekcjonizm państwa zamiast zdrowej konkurencji, do sejmu ida
                        ludzie wybrani przez wyborców, tworza socjalistyczne zachcianki lun niedorzeczne
                        ustawy, te notmiast obowizauja społeczństwo... i mamy polskie piekiełko. Jak
                        chcecie miec lepiej to ruszcie głową przy wyborach.
                  • Gość: rowerzyk Re: też tak myślę, IP: 195.177.197.* 10.03.06, 11:24
                    jesli juz to acetylenem :)
                    Ale to i tak nie tedy droga. Lepsza była by dmuchawa np na olej opalowy.
                    • koczisss Re: też tak myślę, 10.03.06, 16:17
                      Ok, acetylen, coś mi się pozajączkowało:)
                      To był tylko taki przykład z palnikiem, może i być dmuchawa, chodzi przecież o
                      ciepło i osuszenie. Jaki by to nie był środek, najważniejsze aby wysuszył.
                    • Gość: TomaszB Re: też tak myślę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 17:55
                      Po co kombinowac z tlene, acetylenem, olejem opalowym. Wystarczy 20 kg butla proban-butanu kilka metrow weza i palnik na koncu. Takie cos maja firmy ktore przyklejaja pape na dachach.
                      • koczisss Re: też tak myślę, 11.03.06, 13:24
                        Mniejsza z tym jakie źródło ciepła, ale chodzi o fakt, ze to nie jest zbyt
                        kosztowne i można ładnie wysuszyć ubytek. Ale nigomu się nie chce!
        • Gość: życzliwa Re: Czy w Bialymstoku sa drogi ktore sie nie rozl IP: 194.146.128.* 13.03.06, 09:32
          moim zdaniem Sikorskiego mimo tylu lat dobrze sie trzyma
    • Gość: Białostoczanin Re: Pojedynek na szosie PUiM Ściemniacze IP: *.euro-net.pl 11.03.06, 13:06
      Firma łatająca dziury w drodze ma prostą filozofie szybko łatać jak najwięcej
      dziur i kasować za to szybką wypłate na nowy asfalt i tesame dziury - zarobek
      jest non stop a dziur jest coraz wiecej 0 la boga ta technika spowoduje ze firma
      PUiM będziesie bogaciła zeby moc lepiej lobbowac UM zeby dalej szalec w
      kaloszach po mokrej dziurze z nową porcją asfaltu każdego dnia = w zimie nie
      jest sezon na roboty ziemne a łatanie dziur w jezdni zwłaszcza jak ich nie ubywa
      to świetne zajęcie : )pozdro dla rzadzacych good job- grunt to sie ustawic.
      • Gość: karol Re: Pojedynek na szosie PUiM Ściemniacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 21:29
        nic w polsce nie jest normalnie zrobione!!a dziury te to cos strasznego.dobrze
        powiedziales koles o asfalcie kolo auchan,tam nie ma zadnej dziury i droga
        lux.wszedzie w europie asfalt klada na beton a nie jak u nas na piach i jak to
        ma sie trzymac kupy jak nie jest dobrze grunt utwardzony!u nas jak w ruskich
        takie rzady,tylko zachod ma madrzejsza wladze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja