dotera
27.01.26, 22:50
wyborcza.pl/7,75398,32551519,chowalem-moich-zolnierzy-z-amerykanami-bylismy-jak-bracia.html#do_w=484&do_v=1562&do_st=RS&do_sid=1722&do_a=1722&s=BoxOpImg3
I co zrobią oburzeni? Wyjmą szable i wyzwą na pojedynek? Trumpowi zabrakło wrażliwości poprawnej politycznie na feelings. Tak widać USA szanuje podwykonawców. Putin się postawił i dostał czerwony dywanik na Alasce. Kiedyś Polko powiedział ze z kursu amerykańskiego odszedł w gniewie włoski oficer bo amerykanie go obrażali jak sierzant nowego kota. Polko dumnie oznajmił ze twardo przyjał zniewagi. Jakbyśmy już nie tylko broń musieli od nich kupować, ale nawet w mustrze wojskowej nam nie ufają. Skoro tak przyjmujemy dzielnie zniewagi to widać ze mogą sobie pozwolić.