Dodaj do ulubionych

Kara śmierci

11.12.02, 19:15
Właśnie oglądam FAKTY i... Leszka Burczyka....
Tak mi przyszło na myśl , dlaczego nie ma u nas kary śmierci za naprawde
bestialskie mordy?
Dziś dostanie wyrok - a za pare lat wyjdzie za dobre zachowanie. Bez sensu....
Obserwuj wątek
    • saunne Re: Kara śmierci 11.12.02, 22:26
      a możesz napisać ile dostał? Jeśli to poważna sprawa jak piszesz, to nie sądzę,
      aby jakikolwiek sąd zgodził się na wypuszczenie sprawcy ledwie po kilku latach
      za dobre sprawowanie. Przedwczesne zwolnienie ma charakter fakultatywny (zależy
      od uznania sądu). Dlatego myślę, że Twoje obawy są przedwczesne. W komisjach
      orzekających zasiadają wszak ludzie, a nie roboty, które bezkrytycznie wydają
      postanowienia zgodnie z wnioskami osadzonych. Aż tak źle nie jest.
      Poza tym, o zwolnienie z odbywania reszty kary mogą się ubiegać skazani, którzy
      odbyli co najmniej połowę kary (w przypadku kary 25 lat pozbawienia wolności
      nie wcześniej jednak niż po 15 latach, a w przypadku dożywocia nie wcześniej
      niż po 25 latach; wszystkie te liczby podlegają zaostrzeniu w przypadku
      recydywy). Do tego trzeba spełnić szereg innych warunków. A końcowa ocena i tak
      zależy od uznania sądu.

      Pozadrawiam.
      • poziomk Re: Kara śmierci 11.12.02, 23:17
        saunne napisała:

        > a możesz napisać ile dostał? Jeśli to poważna sprawa jak piszesz, to nie
        sądzę,
        >
        > aby jakikolwiek sąd zgodził się na wypuszczenie sprawcy ledwie po kilku
        latach
        > za dobre sprawowanie. Przedwczesne zwolnienie ma charakter fakultatywny
        (zależy
        >

        Dostał dożywocie
        z tym , że może ubiegać się o zwolnienie dopiero po 45 latach
        pokazywali rozprawę... wszystkich wyzywał...
        i teraz na garnuszku Państwa będie siedział...
        2 pozostałych kompanów 25 i 15 lat dostali.
        • saunne Re: Kara śmierci 12.12.02, 09:50
          poziomk napisał:

          > Dostał dożywocie
          > z tym , że może ubiegać się o zwolnienie dopiero po 45 latach
          > pokazywali rozprawę... wszystkich wyzywał...
          > i teraz na garnuszku Państwa będie siedział...
          > 2 pozostałych kompanów 25 i 15 lat dostali.

          no to jednak troche posiedzi (na pewno nie kilka lat)... a wlasciwie na pewno
          posiedzi co najmniej 45 lat (o ile oczywiscie nie zwieje albo nie zajda jakies
          dziwne zmiany w prawie). Czy powinno sie przywrocic kare smierci? Nie wiem. Na
          razie sie na to nie zapowiada (tendencje w Europie ida w odwrotnym kierunku).

          Pozdrawiam.
        • ralston Re: Kara śmierci 12.12.02, 09:50
          A niech to sobie będzie i 45 lat. Tylko do licha nie w ciepłej celi z
          telewizorem i miską o zagwarantowanej kaloryczności... Ilu dobrych ludzi,
          którzy nigdy nie zdobyliby się na coś takiego, ma gorzej...
          • saunne Re: Kara śmierci 12.12.02, 09:52
            Fakt.
            • Gość: habitus Re: Kara śmierci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 16:43
              Zresetowanie mentalitetu i do mietły!
              • ralston Re: Kara śmierci 12.12.02, 18:21
                Żeby się tak tylko ten mentalitet dawał resetować...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka