Gość: Stanisław IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.06, 09:53 To taki eksperymentalny wątek o Białymstoku bez oszołoma. Nawet jeśli się pojawi proszę mu nie odpowiadać. Totalny bojkot. Fajna pogoda, ciepło, 8 stopni za oknem, nareszcie wiosna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalasanty76 Re: Bez Mikkelsona. 01.04.06, 09:58 no właśnie, wiosna, wiosna, wiosna warto pójść porobić pare fot pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezorientowany Re: Bez Mikkelsona. IP: *.csk.pl 01.04.06, 10:25 kalasanty76 napisał: > no właśnie, wiosna, wiosna, wiosna > warto pójść porobić pare fot > pozdr też się wybierałem, ale grypa zmogła ;;) lać na popaprańców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Bez Mikkelsona. IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.06, 10:37 Grypę łapię tylko od innych zarażonych. Zwykłe zimno, przemoczone buty czy przewiane plecy to mnie nie rusza. Gorzej jak trzeba przebywać w miejscach publicznych jak autobusy, sklepy czy jakieś biura tylko jak tego uniknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
onlyju Re: Bez Mikkelsona. 01.04.06, 09:59 Czy macie słońce? Warszawa chmurą stoi... Odpowiedz Link Zgłoś
kalasanty76 Re: Bez Mikkelsona. 01.04.06, 18:33 w wawie słońce raz jest raz nie ma ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: Bez Mikkelsona. 01.04.06, 18:37 kalasanty76 napisał: > w wawie słońce raz jest raz nie ma ;-) a w Olecku niby słońce świeciło,a zimno było strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Bez Mikkelsonasa IP: *.elpos.net / *.elpos.net 01.04.06, 19:29 A na Dojlidach chłopaki bojerem śmigali. Wiadomo: kwiecień plecień. Odpowiedz Link Zgłoś