Dodaj do ulubionych

Katiusza nad Łomżą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 01:30
hahaha, rotfl!! wymiary silnika?? czyli nie dane było zamieścić przy artykule "wielce obrazowego" zdjęcią wykonanego np przez zapięty rozporek fotoreportera?

dla niewiedzących o co biega: gazeta wybiórcza króluje w zamieszczaniu przy artykułach zdjęć wykonanych zza jajkiejś przeszkody, a najlepiej to ukazujących jakiś element będący zupełnie bez znaczenia dla wartości informacyjnej danego artykułu ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość portalu Re: Katiusza nad Łomżą IP: *.border.plocman.pl 19.06.06, 10:11
      Rozumiem ze wymiary podano po to aby ewentualny wlasciciel, lub "odpalacz"
      wiedzial ze jego zguba sie znalazla, brak jedynie informacji gdzie powinien sie
      zglosic po zgube. ;o)
      • Gość: foto Re: Katiusza nad Łomżą IP: 193.29.207.* 19.06.06, 12:11
        fotki na łomżyńskim portalu:
        4lomza.pl/index.php?wiad=8053
        • natt Re: Katiusza nad Łomżą 19.06.06, 12:12
          Oraz w papierowym wydaniu gazety. I wcale nie z rozporka tylko po bożemu,
          prawie jak na rycinie z podręcznika
        • Gość: foto Re: Katiusza nad Łomżą IP: 193.29.207.* 19.06.06, 12:13

          przepraszam, miało być:
          4lomza.pl/index.php?wiad=8053
        • Gość: foto Re: Katiusza nad Łomżą IP: 193.29.207.* 19.06.06, 12:14
          teraz pewno dobrze:
          4lomza.pl/index.php?wiad=8053
          • Gość: Hehehe Re: Katiusza nad Łomżą IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.06, 12:47
            moze ida ruscy?
            • nekroskop88 Re: Katiusza nad Łomżą 19.06.06, 12:49
              od strony Łomży?
              • Gość: obserwator Re: Katiusza nad Łomżą IP: 193.29.207.* 19.06.06, 14:39
                Z trajektorii pocisku wnioskuję,iz nadleciał z północnego wschodu a zatem z
                kierunku Białegostoku.
                • ha14 Re: Katiusza nad Łomżą 19.06.06, 16:58
                  Nowe wyjaśnienie z tego samego portalu:
                  Pocisk rakietowy, który w minioną sobotę spadł w Łomży na zaparkowany samochód, został odpalony przypadkowo z jednego ze składów złomu w mieście, oddalonego o kilka kilometrów - ustaliła w poniedziałek policja.
                  Stało się to za sprawą kawałka metalu rozgrzanego w czasie cięcia stali: upadł on na ten nieuzbrojony pocisk znajdujący się w stercie złomu i spowodował zapłon paliwa, które musiało się jeszcze znajdować w elemencie nośnym - poinformował oficer prasowy łomżyńskiej policji Krzysztof Leończak.
                  Przesłuchany został pracownik, który w tym czasie ciął stalowe rurki. Policja ustaliła, że kawałek rozgrzanej stali wpadł w stertę złomu i tam doszło do zapłonu paliwa w elemencie nośnym pocisku rakietowego.


                  Pracownik twierdzi, że nie widział samego momentu odpalenia. Widział tylko szary dym z miejsca, w które wpadł rozgrzany kawałek stali, a potem - gdy się odwrócił i zajął swoją pracą - z odległości kilku metrów poczuł podmuch ciepłego powietrza. Zanim spadł na samochód, pocisk przeleciał ok.3-4 kilometrów.


                  Skład złomu został w poniedziałek przeszukany przy wykorzystaniu psa do poszukiwania ładunków wybuchowych, który niczego nie odkrył. Teren przeszukali też saperzy, ale i oni nic podejrzanego nie znaleźli.


                  W sobotę pocisk - prawdopodobnie produkcji rosyjskiej z czasów II wojny światowej - spadł na zaparkowany na łomżyńskim osiedlu samochód osobowy, niszcząc przednią szybę, dach i deskę rozdzielczą auta. Policja przypuszcza, że może to być pocisk z rosyjskiej katiuszy. Ma on ok. 15 centymetrów średnicy i ponad pół metra długości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka