Dodaj do ulubionych

Nocny wyzysk w Auchan

    • Gość: Mariola Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.chello.pl 19.09.06, 13:12
      ~tekla~
      doba ma 24 godziny!
    • tersta czy to nie-katolicy tak wyzyskuja innych ludzi? 19.09.06, 13:12
    • Gość: studencik Nocny wyzysk w Auchan IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 19.09.06, 13:23
      Moze kiedys sie nasi pracodawcy naucza mowic po ukrainsku i szanowac
      pracownikow jak wszyscy Polscy pracownicy przyjada do UK. Polecam i zapraszam.
      • Gość: 666 Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:25
        Do Polski to Ukraincy nie przyjadą pracować, no może tylko niewolnicy z Korei
        Północnej.
        • Gość: studencik Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 19.09.06, 13:27
          Niewolnicy z Korei juz pracuja w Gdanskich stoczniach jako spawacze przyp.
          • Gość: 666 Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:41
            Zgadza się ale na razie jest ich niewielu.
      • Gość: in London Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.futuro.pl 19.09.06, 15:47
        "Gość portalu: studencik napisał(a):
        > Moze kiedys sie nasi pracodawcy naucza mowic po ukrainsku i szanowac
        > pracownikow jak wszyscy Polscy pracownicy przyjada do UK. Polecam i
        zapraszam."
        Byłem i wracam tutaj to jestem jedynie nierobem nieudacznikiem,itd. a tam 8
        godzin projektowania, pracy do domu nie zabieram stać mnie na wszystko o czym
        tutaj mogłem jedynie śnić, są i potknięcia ale nawet wtedy traktują cię lepiej
        niż tutaj przy nieustającym paśmie sukcesów i coraz częściej dochodzę do
        wniosku że to nie jest problem pracowników najemnych tylko zdziczenia obyczajów
        tzw. kadry kierowniczej (a tak na marginesie mój były szef dostał w "papę" bo
        wydawało mu się że został szefem na zawsze nawet jak od roku już nim nie był,
        słomiane kukły i bufonada)
    • Gość: jarek1947 Nocny wyzysk w Auchan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:48
      Tytuł i zdjecie hipermarketu AUCHAN to duze nadużycie autora artykułu.
      Hipermarket podpisywał umowę z firmą sprzątającą i wszelkie uwagi dotyczą tej
      własnie firmy.
      Autor na siłe chce zasugerować czytelnikom, że pracodawcą łamiącym prawa
      pracownicze jest AUCHAN a to nie wynika w żaden sposób z artykułu. Jest to
      ewidentnie czarna propaganda.
    • Gość: jarek1947 Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:52
      Antysemito puknij się w czoło przed pisaniem, może jakaś myśl zaświta w Twojej
      głowie.
    • gosc19 Nocny wyzysk w Auchan 19.09.06, 13:53
      Ktoś kto nie pracował w markecie nie ma pojęcia jak tam się zap....a.
      Właściciele wykorzystują swoich pracowników, jak tylko się da. Nie ma znaczenia
      czy masz średnie czy wyższe, zawsze jesteś tam nikim (a na Twoje miejsce 10
      czeka za bramą).
      • polonus3 Re: Nocny wyzysk w Auchan 19.09.06, 15:43
        "gosc19" bardzo dobrze wam teraz robia! Za komuny bylem kierownikiem w innej
        branzy i doswiadczylem jak pracowali robotnicy. To przechodzilo wszelkie
        wyobrazenie wulgarne odnoszenie sie do kierownictwa, totalne lenistwo, nie
        przychodzenie do pracy i zadanie zaplaty za ten dzien pod grozba porzucenia
        pracy totalne robienie laski ze sie wogole przychodzi do pracy. Nie jeden raz
        mowilismy miedzy soba kierownikami ze to wszystko, ta Polske Ludowa musi szlag
        trafic bo tak dalej byc nie moze. No i sprawdzilo sie, tak trzymac teraz
        pracodawcy! "Czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiace sie nalezy" "S"olidarnosc
        zwyciezy" "Wypuscic Lecha wsadzic Wojciecha" "Zima wasza wiosna nasza" itd. itp.
    • Gość: gość Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:54
      "Pracownicy zgodnie twierdzą, że nie podpisywali żadnych umów. Zgłosili się,
      zostali przyjęci i od razu zaczęli sprzątanie hipermarketu.

      - To nie była zwykła praca, raczej jakiś obóz - wspomina swoje kilkudniowe
      doświadczenie Robert, który został zwolniony dyscyplinarnie."

      pytanie zatem czy można zostać dyscyplinarnie zwolnionym jeśli nie było się
      zatrudnionym ?
    • tadeusz_ja Polacy Polaków tak traktują! 19.09.06, 14:02
      I dobrze Wam tak!
      • Gość: Rolmops Re: Polacy Polaków tak traktują! IP: *.chello.pl 19.09.06, 14:09
        "Nam" tak dobrze? A Ty kim jesteś jak nie Polakiem? Przed samym sobą przyznasz,
        że wyrzec się możesz wiary, obywatelstwa ale nie narodowości i języka w którym
        myślisz. Choćbyś na głowie stawał. Czy Ci się to podoba czy nie.
      • moon5 Re: Polacy Polaków tak traktują! 19.09.06, 16:26
        Polak Polakowi ... . Kiedys tak było i nadal tak jest.
        Nie wiem, czy świnią. W końcu to całkiem miłe zwierzęta.
    • Gość: Rolmops To straszny wyzysk!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 19.09.06, 14:02
      Ci ambitni, kreatywni i pełni inicjatywy ludzie przyszli do Kolorytu zarabiać
      pieniądze a podstępny, cyniczny kapitalista kazał im PRACOWAĆ. Skandal!!! A
      jedną dziewczynę to aż głowa od pracy rozbolała, inny chłopiec to się
      zmęczył.... Okazało się, że nikt nie uprzedził, że praca bywa męcząca!!! Swoją
      drogą to znam takich, których głowa od wysiłku bolała już w szkole podstawowej
      przy rozwiązywaniu słupków. Czas stanąć w ich obronie.
      • Gość: Cmok .............nie opłcacało się pracować ?.?.?..... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 19.09.06, 14:13
        Globalna perspektywa: na naszym zielono-niebieskim Globusie są miejsca gdzie ludzie naprawdę muszą zapieprzać żeby zjeść. Tych ludzi jest coraz więcej podczas kiedy
        nas jest coraz mniej, od tego czy innego boli nas głowa i 'czujemy się
        zmęczeni'.
        Więc może warto najpierw troszkę pomyśleć i DO ROBOTY a potem jeszcze dzieci
        robić a nie zasłaniać się bólem główki.
    • Gość: klient-auchana Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.06, 14:11
      to jest przeciez wyzysk.
    • Gość: meg Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.chello.pl 19.09.06, 14:54
      Pracownicy hipermarketów, może zamiast rzucać do upadłego ocszczerstwami trochę
      uporządkujecie temat???
      - ze strony pracownika: to, że w hipermarketach nie przestrzega się praw
      pracowniczych wiadomo od co najmniej 7 lat, czy całe rzesze ludzi zatrudnionych
      nie może się zebrac do kupy i raz na zawsze zakończyć temat? Ile lat jeszcze
      będę słuchać, że kasjerka siedzi w pampersie, że jest wywalana za
      przepuszczenie skarpety ukrytej w pudle z żelazkiem, że karta zegarowa jest
      ustawiana zawsze na niekorzyść, że nie są opłacane nadgodziny, praca w nocy,
      itp.
      Nie rozumiecie, że taki "pracodawca" marnymi sposobikami wykorzystuje Wasze
      nieuctwo (głósÓjcie), nieudacznictwo, zastraszanie nędznym szantażem jakim jest
      chociażby bezrobocie, a przede wszystkim strach i niewiedzę?
      - ze strony urzednika PIP, PIH, Sanepid: Pracuje od 8 do 16 i może sobie
      przeprowadzać kontrole w tych godzinach, oczywiście zapowiedzianą, obejrzy
      sfingowane papiery, wypije dobrą kawkę i koniaczek z porządnie ubranym
      dyrektorem, w nocy tu nawet nie zajrzy. Zbierzcie się w końcu i namówcie ich do
      niespodziewanej kontroli. Naczelnik może wydelegować pracownika zmieniając mu
      albo godziny pracy, albo gwarantując odbiór bądź rozliczenie nadgodzin, tylko
      ktoś musi złożyć wniosek o przeprowadzenie kontroli w niestandardowym wymiarze
      czasu. Również policja może być wezwana na miejsce w celu spisania chociażby
      protokołu przydającego się w czasie postępowania na drodze sądowej.
      - ze strony klienta: są jeszcze tacy, którzy doskonale pamiętają czasy, kiedy
      obleśna ekspedientka rzucała kawał kości na brudną wagę, z której przegoniła
      przed chwilą karalucha i czuła, że jest królową, a nędzarz po studiach kłaniał
      się w pas i przedstawiał uśmiech nr 6, żeby zdobyć 10 dag. sera. Taki człowiek
      robiąc dzisiaj normalne zakupy nie zwróci na was uwagi, a zdarzy się też taki,
      który pomyśli, że dobrze wam tak, więc bojkot nie wchodzi w grę. Jeżeli do tego
      dodać czwarte wcielenie kurczaka wymytego ludwikiem zasypanego kolorową
      przyprawą, rybkę nasmarowaną olejem, mięso z przeklejoną datą i uśmiech
      sprzedawcy wmawiającego mi, że to dzisiejsza dostawa, to marny wasz los.
      Postępując uczciwie wobec klienta moglibyście zyskać jego przychylność. Mnie do
      bojkotu nikt nie namówi. Dzisiaj spokojnie mogę robic zakupy gdzie chcę.
      Najbardziej mnie wnerwia, jak nie mogę nigdy nikogo o nic zapytać, pracownicy
      hipermarketu to jeden wielki znikający punkt.
      Zastanówcie się najpierw sami czego chcecie i jakie są wasze roszczenia,
      zamiast zwalać wszystko na "niewidzialną rękę" robiącą wam na złość.
      Myślicie, że ktoś kto nie pracował w supermarkecie nie wie czym jest zapieprz?
      Mój zapieprz zaczął się juz w podstawówce, kiedy inne koleżaneczki zastanawiały
      się nad kolorem balejażu, ja zastanawiałam się nad studiami, pracuję od świtu
      do nocy, prowadząc samochód czuję jak głowa mi dymi, mam zapracować na dom,
      dziecko, nianię i dwa tyg. urlopu w roku. Często stojąc przy kasie zastanawiam
      się, kiedy kasjerka ma czas na manikiurzystkę i jak zmywa talerze z metrowymi
      pazurami wysadzanymi cekinami.
      • Gość: Rolmops Re: Nocny wyzysk w Auchan IP: *.chello.pl 19.09.06, 14:59
        Bardzo podoba mi się ta wypowiedź i całkowicie się z nią zgadzam.
      • Gość: MichalM Re: Nocny wyzysk w Auchan - bzdury IP: 82.115.76.* 19.09.06, 15:54
        ze strony pracownika: to, że w hipermarketach nie przestrzega się praw
        > pracowniczych wiadomo od co najmniej 7 lat, czy całe rzesze ludzi zatrudnionych
        >

        Bzdury opowiadasz zatrudnij sie popracuj rok to porozmawiamy, w Carrefour gdzie
        pracowalem akurat prawa pracownika byly przestrzegane co do paragrafu przy
        nietragicznych zarobkach ok 850 na reke. Pracownik mial wszelkie prawa 8 godzin
        dziennie przerwa 15 minut 40 godzin tygodniowo ustawowe przerwy w pracy w
        tygodniu, okreslona dni wolnych w miesiacu, urlopy z gwarantowanymi 2 tygodniami
        w kupie. Az sie im w dupach poprzewracalo widzialem jak pracownik klucil sie z
        kierownikiem o 5 MINUT nadpracowane w ciagu kwartalu. Niecierpie tej sieci ale
        to raczej z powodu urazu do paru idiotow pociotko przyjetych na wysokie
        stanowiska po znajomosci, zgodnie z polskimmi zasadami.Innaczej wygladala praca
        nas kierownikow ale to akurat dyskusja o pracownikach.

        Pozdrawiam
        MichalM

        Aha i organizacja pracy, informatyzacja etc. jest w tej sieci na takim poziomie
        ze polskie sieci nawet nie wiedza ze tak mozna.
    • Gość: aga Kilkanaście osób w 8 godzin nie jest w stanie IP: 62.233.250.* 19.09.06, 15:10
      posprzątać hali hipermarketu? Szczoteczkami do zębów tam sprzątają? Dziewczyna
      była przemęczona? To nie wiedziała, że sprzatanie jest pracą fizyczną? Ludzie-
      nie dawajcie sie nabierać na takie bzdury. Znam zaplecza kilku hipermarketów (
      akurat nie Auchan) i widziałam, jak ci ludzie parcują ( byłam merchandiserką).
      Krótko mówiąc obowiązuje tam zasada, że jaka płaca, taka praca. Kiepsko
      zarabiają i kiepsko parcują. Ja dostawałam szału, gdy widziałam, jak w
      magayznie traktowane są towary przysłane do hipermarketów, jak wszyscy mają w
      nosie fakt, że coś sie zbije, zniszczy. Nie mieści sie na półce? To trzeba
      popchnąc wózkiem tak, zeby sie zmieściło. Dostawca dostanie zwrot. Zobaczcie,
      jak wyglądaja np. kwiatki w hipermarketach z wyposażneiem wnętrz- nawet nikomu
      nie chce się ich podlewać, prawda? Pewnie wracają do producenta i to jego
      problem.
      Półki w hipermarketach sa często brudne i nieuzupełnione, smierdzace ubikacje
      to standard ( bo są sprzątane po polsku: wyciera sie rozlaną na blacie wokół
      umywlaki wodę, choć ta nikomu nic złego nie robi, natomiast kible sa chyba
      wycierane brudnymi, smierdzącymi szmatami- masakra). Kiedyś zwróciłam nawet
      uwagę szefowi jednego z hipermarketów na stan toalety, oczywiscie zgodził sie
      ze mną, ale po 3 dniach było tak samo;-). Wszyscy pracownicy hipermarketów to
      lenie. Mam porównanie z innymi firmami, wiec wiem, co piszę.
      • Gość: marko Re: Kilkanaście osób w 8 godzin nie jest w stanie IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.06, 16:29
        Gowno wiesz kobieto. Co prawda nie w hipermarkecie,ale w firmie x na magazynie
        prace Ci moge dac od zaraz (porownywalna jak maja ludzie w hipermarketach). I
        zapewniam cie,ze dnia nie przetrwasz ze swoim merchandiserskim doswiaczeniem.
        Idiotka. Zreszta czego sie spodziewac po kobiecie, ktora nie wie, co to jest
        ciezka fizyczna praca.
        • mulla_komar Re: Kilkanaście osób w 8 godzin nie jest w stanie 19.09.06, 19:44
          Co sie jej czepiasz? Dasz jej taka prace? A skad wiesz ze ona taka prace
          wezmie? Problem w tym ze ci ludzie zgodzili sie pracowac na takich warunkach i
          sa jeszcze tlumy czychajace na ich miejsce. No to co sie dziwic ze jest taka
          sytuacja? Jak to o nich swiadczy, ze zgodzili sie pracowac 'na gebe', bez
          podpisywania zadnych umow? Przeciez w ten sposob sami stawiaja sie w przegranej
          sytuacji. Nie mam zadnego wspolczucia dla ludzi, ktorzy wiedza w co sie pakuja
          (chyba ze sa poprostu niezmiernie glupi i naiwni, a tym wspolczuje) a potem
          jecza ze ola boga!!!
          Sorry Winetou, sam sobie jestes winien.
      • koczisss Re: Kilkanaście osób w 8 godzin nie jest w stanie 19.09.06, 16:33
        Za 600 zł nikt żył nie będzie wypruwał!
    • Gość: zmywaczka I gdzie te związki broniące praw pracowniczych?? IP: *.telpol.net.pl 19.09.06, 15:21
      gdzie one są?
      • Gość: x Re: I gdzie te związki broniące praw pracowniczyc IP: *.elpos.net 19.09.06, 15:59
        uwaga na ip aster to pewnie pisza ludzie z kolorytu .podstawowa sprawa
        pracownicy fizyczni to nie sa polmozgi im tez sie naleza godziwe warunki pracy
        .pewnie pracownikom zostala narzucona nadludzka norma pracy do
        wykonania.gratulacje dla odwaznego ktory zlozyl zawiadomienie do prokuratury.NIE
        DLA WYZYSKU KLASY PRACUJACEJ - haslo rodem z komunizmu ale jakie aktualne.
    • Gość: Konserwa Socjalizm -to taki ustrój, który bohatersko zmaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:29
      się z problemami nieznanymi gdzie indziej!

      Nie można sie było zwolnić?
      Może za zwolnienie się bili?

      Praca ciężka -zostań sam biznesmenem i opalaj się na Karaibach.
      KRETYNI.
      • Gość: MichalM Re: Socjalizm -to taki ustrój, który bohatersko z IP: 82.115.76.* 19.09.06, 15:43
        Podpisuje sie obydwoma rencami :). A tak apropos pracy Workow (tak sie ich
        nazywa od agencji Work Service) bylem kiedys kierownikiem w hipermarkecie,
        bralismy Workow na inwentaryzacje, i dwie sytuacje poprostu mnie dobily,
        pierwsza to jak mi policzyli buty na sztuki nie na pary, a druga jak koles
        zaczol liczyc skarpety, wysypal je z kosza zeby mu bylo miekka i polozyl sie na
        nich na boczku i po jednej dwoma palcami wrzucal do kosza. Wywalilem na zbity
        pysk choc byla 2 w nocy. Takich sytuacji moglbym opowiadac setki tylko po co. Ci
        ludzie sa za slabi zeby zapracowac na najnizsza krajowa (lenistwo, glupota
        ???????) wiec umowa o dzielo jest dla nich jedyna opcja, wiec niech nie
        narzekaja akurat dla nich alternatywa moze byc tylko Kuroniowa a nie praca na etat.


        Pozdrawiam
        MichalM
        • Gość: r2d2 Re: Socjalizm -to taki ustrój, który bohatersko z IP: 212.35.121.* 19.09.06, 16:07
          Bylem pare lat temu na inwentaryzacji w Auchan Bialystok (jako biedny student).
          Pamietam co mnie szokowalo:
          - Po liczeniu workow z ziemia liczenie niezapakowanych mrozonek (frytki,
          pierogi itd.) bez mycia rak.
          - Praca w T-shirtach w chlodni.
          - Obiecana byla praca od 20 do 6 rano. Gdy wiekszosc roboty wyla wykonana
          poprostu wyrzucano ludzi ze sklepu. Nie zarobili nawet na taksowke do domu.
          - Pieniadze otrzymalem po okolo miesiacu... w odpowiedzi na argument PIP i sad
          pracy.
          -Jedna z pan z plakietka manager na piersi powiedziala do mnie "wypierda.... za
          kasy sku..s.." (miala szczescie ze byla pania) i dostala tylko odpowiednia do
          swego poziomu wiazke slowna.

          Bylo to swego rodzaju kilkugodzinne doswiadczenie po ktorym:
          - zawsze jestem mily dla kasjerek i innych szeregowych pracownikow
          hipermarketow.

          • Gość: Marko Re: Socjalizm -to taki ustrój, który bohatersko z IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.06, 16:37
            > Bylo to swego rodzaju kilkugodzinne doswiadczenie po ktorym:
            > - zawsze jestem mily dla kasjerek i innych szeregowych pracownikow
            > hipermarketow.

            Ja tez. Tym bardziej,ze musze codziennie isc do magazynu (co prawda z reguly sa
            to kilkunastominutowe wizyty). Po tygodniu pracy moj stosunek do pracownika
            fizycznego sie zmienil. Choc ,podobnie jak na tym forum,jak widze w moim
            zakladzie czesc "smietanki towarzyskiej" (nawiasem mowiac niektorzy z nich to
            obiboki jakich malo) gardzi takimi ludzmi jakby k..a sami nie wiadomo kim byli.
    • djsiemek Auchan Sosnowiec 19.09.06, 15:35
      Pracowałem w Sosnowieckim Auchanie przez poł roku miałem co prawda normalną
      umowe ale wyzysk jest podobny... rotacja pracowników jest strasznie duża,
      pokażesz co potrafisz to chca człowieka zajechać sam musiałem opiekować sie
      działem gdzie średnio robi to od min 2-4 osóby tylko dlatego że miałem dobry
      start i przykładałem sie do pracy. Po pół roku olałem taką prace psychika nie
      wytrzymywała... Zero motywacji ...bo dla nich i tak liczyły sie tylko cyfrki z
      zeszłego roku! Maja strasznie smieszna polityke sprzedazy a ludzi wykorzystuja
      podobnie jak w biedronce (lepiej traktuja kobiety ...ale to tylko jeden plus).
      Wałki kręcą takie ze można spokojnie napisać dobrą ksiązke... Pozdrawiam!
    • Gość: jątek Wyzysk na całego IP: *.tpnet.pl 19.09.06, 15:50
      Najlepiej powiedzieć nic to nas nie obchodzi,ale tak sie nie da, inspekcja wie
      dobrze ze za przestrzeganie przepisow bhp odpowiedzialne są dwie strony
      najmujący i wykonujący zlecenie.Taki charakter pracy nie pozwala na spisanie
      umowy o dzieło już za to firma ta powinna zostać ukarana przez PIP, ale i
      prokurator ma co tu robić oszustwo ogólnie nie wdając sie w szczegóły na
      niekorzyść skarbu państwa np. zaniżanie skłdki ZUS,sciganie z urzędu na
      podstawie doniesień prasowych
    • soulworm g e k o n ! nie daj im sie !!!!!!!!!!!! 19.09.06, 16:28

    • kabu12 Może ktoś ........! 19.09.06, 16:52
      Może ktoś zainteresuje się firmą pracy chronionej "Dozorbud" z Legnicy .Tam są
      dopiero kanty i niewolniczy wyzysk pracowników !
    • Gość: jachu54 ciężka praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:02
      to początek tego co będzie się dziac z ludżmi którzy chcą pracowac
      utrzciwie ,polak polaka będzie wykorzystywal,bo my jesteśmy dla siebie
      paskudni.inne narody się szanująi pomagają a my!!!
    • Gość: maciek czy już nie znacie gramatyki Panowie Redaktorzy ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:08
      Profesor Miodek na pewno jest przerażony Waszymi błędami.
    • mulla_komar No to po cholere ktos idzie do takiej pracy??? 19.09.06, 19:59
      Malo to pracy w Polsce? Trzeba isc i pracowac bez umowy jak wol? Skoro ludzie
      sami sie nie cenicie to co sie dziwicie ze was nie cenia?
    • Gość: les ziobro jestes nr.1. IP: *.dsl.mindspring.com 20.09.06, 01:12
      mam nadzieje ze i ztymi zlodziejami sie rozprawisz.
    • Gość: gkaminski Witaj biały niewolniku IP: *.bellona.pl 20.09.06, 09:08
      Nie tylko warszawska firma Koloryt Plus wykoryzstuje w ten sposób utrzymujące
      się bezrobocie, szczególnie z taką formą werbunku do pracy mamy do czynienia na
      ścianie wschodniej, gdzie mimo zapewnień władz o wyrównywaniu poziomów życia,
      bieda aż piszczy...a co na to twórcy IV Rzeczypospolitej??
    • Gość: Oligatorek Nocny wyzysk w Auchan IP: *.ppcor.org.pl 20.09.06, 09:40
      Naprawdę, jeżeli to co wspominają ci ludzie miało miejsce, to jest to
      karygodne. Smutnym jest to, że Polak wyzyskuje Polaka. Przykre, godne pogardy i
      potępienia. Winny zmienić się przepisy, by PIP mógł więcej. W szczególności
      wysokości kar dla pracodawców łamiących prawa pracownicze. Obecne kary to dla
      nich kropelka w morzu.
    • Gość: mucha nocny wyzysk IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 20.09.06, 15:06
      zgadzam sie w pelni, ze jest to wyzysk, ale dlaczego naglowek odnosi sie
      bezposrednio do Auchan? Nalezy winic z te sytuacje firme zatrudniajaca do
      sprzatania, a nie wszystkich pakowac do jednego wora!!!
      • Gość: quasi_modo Re: nocny wyzysk IP: *.euro-net.pl 21.09.06, 07:26
        Komus ewidentnie zalezy na powiazaniu calego nieszczescia ludzkiego z
        dzialaniem hipermarketu.
        • Gość: PLK Re: nocny wyzysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 10:46
          Praca że jest ciężka to fakt. Nie raz pracowałem tam na nockach, w Auchan na
          zlecenie firmy zewnętrznej. Owszem, dostawaliśmy wode do picia plus jakiś
          posiłek koło godziny 2, ale co się działo nieraz koło godziny 4,5 z rana to
          jakieś nieporozumienie. Potrafili przychodzić ludzie ze sztabu Auchan. Stać nad
          Tobą, pogadaniać ( a ty praujesz już 6,7 godzinę tej nocki) przy czym leciały
          teksty w stylu:
          chcesz skończyć pracę? nie nadążasz? to może już zejdziesz z sali?
          Przy czym zejscie z sali kończyło się brakiem wynagrodzenia za całą noc...

          Wnioski wyciągnąłem po kilku przepracowanych tam nockach. Traktowałem to
          bardziej jako doświadczenie, miałem możliwość wyboru innej pracy. Ale co mają
          myśleć o sobie, o firmie ludzie którzy takiego wyboru nie mają ... ??!!??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka