nekroskop88
27.09.06, 17:10
Lektury szkolne Giertycha - koniec Gombrowicza
"Dziennik": Minister edukacji Roman Giertych zamierza zmienić spis lektur
szkolnych. Gimnazjaliści będą obowiązkowo czytali "Krzyżaków" i "Potop"
Henryka Sienkiewicza.
Z listy lektur wyleciał za to Witold Gombrowicz, który - jak pisze gazeta -
był bezlitosny dla prowincjonalizmu Polaków.
"Dziennik" dodaje, że autor "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyku" został przez
ministra odesłany do lektur nieobowiązkowych. Licealiści będą za to
czytać "Pamięć i tożsamość" Jana Pawła II.
Gazeta zauważa, że o ile Sienkiewicz budzi co najwyżej obawy, że młodzież
będzie znudzona tą lekturą, o tyle decyzja pominięciu Gombrowicza już
wywołuje burzę. Zdaniem rozmówców gazety, twórców, krytyków literackich i
nauczycieli, wykluczenie Gombrowicza to decyzja polityczna, podyktowana
względami ideologicznymi. [Źródło: onet.pl]
***
I znów siano wychodzi z butów Giertycha. Przeszkadza mu Gombrowicz, ale jak
ma nie przeszkadzać, skoro "był bezlitosny dla prowincjonalizmu Polaków",
czyli dla samego Giertycha i jemu podobnych? No i oczywiści wprowadzono
element ideologiczny katokomuny - marne dzieła Lenina zastąpiono równie
marnym dziełem, marnego twórcy - JP II.