saunne
28.03.03, 13:15
Ostatnio pojawilo sie na Forum kilka watkow krytykujacych rozne rzeczy w
Bialymstoku. Dlatego chcialabym napisac o kilku sprawach, ktore podobaja mi
sie. Zacznijmy od uslug:
1. sklep z atramentem do drukarek, papierem i innymi akcesoriami biurowymi w
podziemiu Banku Zachodniego przy ul. Legionowej (wchodzi sie z boku).
Dziekuje bardzo sympatycznemu panu sprzedawcy za pomoc i ladny usmiech :)
2. Podlasianka - za to, ze ratuje mnie od glodu kilka razy w tygodniu ;)
Jedzenie jest smaczne i na studencka kieszen, a panie tam zatrudnione sa
mile. Miejsca co prawda jest malo, ale rozumiem, ze to problemy techniczne.
3. punkt ksero na ul. Warszawskiej (niedaleko Wydz. Ekonomii) - te 10 gr. za
strone ratuja mnie od bankructwa... :)
4. pani ze sklepu Alpinusa przy ul. Sienkiewicza - jedna z niewielu
sympatycznych i pomocnych ekspedientek z jakimi mialam w zyciu do czynienia.
Dziekuje za brak "lustracji" (spojrzenie od gory w dol + "odpowiedni" wyraz
twarzy), cierpliwosc i pomoc w wyborze.
5. kino Syrena - za to, ze jest a zwlaszcza za ambitniejszy repertuar.
pozdrawiam.