Gość: Marta
IP: *.cnb.com.pl
12.11.06, 10:39
W lokalu wyborczym na Grottgera,tłumy ludzi,wszystko starsi,nie urażając nikogo tzw.moherowe berety,młodzieży zero.Wiadomo jak to będzie wygra PIS,bo młodzież olała wybory,a potem narzekają,że w tym kraju nie ma przyszłości i trzeba wyjeżdżać.Druga sprawa karta na radnych wielkości plakatu,normalnie mnie to rozbawiło,to chyba na wypadek,żeby starsze babcie widziały,gdzie są koledzy Tura.słuchajcie ruszcie dupy i zasuwajcie na wybory,zróbcie coś.A ci którzy nie pójdą to niech nie wylewają swoich żalów na forum,jak to jest niedobrze.Taka okazja zdarza się rzadko,co kilka lat,nie chcę,aby w Białymstoku powstawało najwięcej kościołów,chociaż jestem katoliczką.Chcę,aby to miasto sie rozwijało,a nie cofało jak do tej pory!!