jaga64
04.12.06, 15:58
Suwałki – 70-tysięczne miasto w województwie podlaskim.
Jarosław Zieliński z Suwałk – poseł PiS, legitymujący się znakomitymi
wejściami u Kaczek. Zarządzał warszawską gminą Centrum, był wiceministrem
edukacji, teraz wiceministruje w MSWiA. Podlegają mu wojewodowie, co otwiera
pewne możliwości w terenie.
Oto jakie pożytki z posła Zielińskiego mają jego protegowani. Kolejność
alfabetyczna.
Magdalena Borkowska – dużo młodsza od posła koleżanka. Zieliński odwiedza ją
w domu, o czym pani Madzia opowiada koleżankom, a te zawistnice –
redakcji „NIE”. Wcześniej szeregowa urzędniczka w Narodowym Funduszu Zdrowia
w Suwałkach, obecnie zastępca dyrektora ds. służb mundurowych Podlaskiego
Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Białymstoku.
Zbigniew Filipkowski – ideowy kolega. Właściciel pizzerii, senator Kongresu
Liberalno-Demokratycznego. Po powrocie ze stolicy próbował być wydawcą, ale
mu nie szło. Szefował agencji „Odnowa” w Suwałkach, która padła. Gdy
Zieliński został burmistrzem Warszawy, Filipkowski awansował na naczelnika
Wydziału Administracyjno-Gospodarczego Warszawy Śródmieście. Obecnie dyrektor
Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych
MSWiA.
Alicja Barbara Klimiuk – najrezolutniejsza dama suwalskiej prawicy. Do
niedawna wiceszefowa zatrudniającej garstkę osób Suwalskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej. W lipcu 2006 r. okazała się najlepsza z bodajże 13 kandydatów
ubiegających się o fotel prezesa największej polskiej spółki dystrybuującej
prąd Koncernu Energetycznego Energa S.A. z siedzibą w Gdańsku. Wygrała
konkurs. Dziennikarzom oświadczyła, że jeśli podchodzi się do pracy z
najwyższą starannością i dobrą wolą, to zrozumienie specyfiki danego sektora
jest tylko kwestią czasu.
Romuald Łanczkowski – kumpel ze szkoły. Wspólnie z Zielińskim wielbili tę
samą nauczycielkę, starszą od nich o jakieś ćwierć wieku. Łanczkowski cieszy
się w Suwałkach opinią oderwanego od realiów nieudacznika. W stolicy został
zastępcą szefa Kancelarii Senatu. Ostatnio dzielił szmal dla polonusów.
Drobne 50 mln zł.
Grzegorz Mackiewicz – kolega pomocny politycznie. Wcześniej szef straży
miejskiej w Suwałkach, obecnie dyrektor Suwalskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej.
Jadwiga Milewska – wcześniej dyrektor biura poselskiego Jarosława
Zielińskiego w Suwałkach. Obecnie dyrektor Domu Pracy Twórczej na Półwyspie
Wigierskim. Obiekt podlega Ministerstwu Kultury.
– Otrzymywałem same pochwały i nagrody, aż 30 października 2006 r.
przyjechało dwóch panów z Warszawy z wypowiedzeniem – opowiada poprzedni szef
Dariusz Jachimowicz.
Milewska wyjaśnia, że nie czuje się przyniesiona w teczce przez PiS. Ot,
pewnego dnia miała natchnienie i napisała propozycję programu kulturalnego
wigierskiej placówki. Uważała, że potrzebne jest większe otwarcie na
miejscowych artystów. Ta idea spodobała się w stolicy. Jedynym, co dziwi
panią dyrektor, jest fakt, że minister zareagował tak szybko.
Jarosław Schabieński – kolega. Wcześniej nauczyciel, obecnie wicewojewoda
podlaski.
Wojciech Straszyński pomagał w kampaniach wyborczych Zielińskiego. Ostatnio
pracował w Domu Kultury w mazurskim Piszu. W końcówce października 2006 r.
Rada Nadzorcza państwowej Telewizji Białystok wybrała go na dyrektora.
Przekonała ją do Straszyńskiego jego cenna idea postawienia na ludzi z
regionu.
Mariola Szczypiń – nauczycielka zaangażowana w kampanie wyborcze
Zielińskiego. Obecnie podlaski kurator oświaty. Wprawdzie ktoś inny wygrał
konkurs, ale Jarosław Zieliński, który wówczas był wiceministrem oświaty,
widział na posadzie właśnie ją.
Autor : Helena Zięba