Dodaj do ulubionych

białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy

IP: 213.184.31.* 14.03.07, 14:19
Naukowcy w obronie Doliny Rospudy
Dyrektor Instytutu Botaniki Uniwersytetu Warszawskiego i Kierownik Zakładu
Botaniki Środowiskowej prof. dr hab. Stanisław Kłosowski odcina się od
wypowiedzi prof. Henryka Tomaszewicza w sprawie doliny Rospudy. Jak twierdzi
prof. Stanisław Kłosowski profesor Tomaszewicz mówiąc, że przecięcie doliny
Rospudy estakadą nie zniszczy środowiska, wypowiadał tylko swoją opinię,
która jest odmienna od opinii pozostałych pracowników Instytutu, a jego
wnioski nie są poparte żadnymi badaniami naukowymi.

Oświadczenie w sprawie wypowiedzi prof. Henryka Tomaszewicza dotyczących
budowy obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy


W ostatnich dniach zarówno w prasie ogólnopolskiej (Nasz Dziennik) jak i
regionalnej -podlaskiej (Gazeta Współczesna, Kurier Poranny) oraz w innych
środkach masowego przekazu ukazały się wywiady z prof. H. Tomaszewiczem,
pracownikiem Zakładu Botaniki Środowiskowej UW, dotyczące wpływu planowanej
estakady nad Rospudą na bagienną dolinę tej rzeki. Niezależnie od tych
wypowiedzi prof. Tomaszewicz przesłał swoje uwagi określane mianem ekspertyzy
do premiera, ministrów środowiska i transportu oraz lokalnych władz w
Augustowie.

W związku z powyższym, jako kierownik Zakładu Botaniki Środowiskowej i
dyrektor Instytutu Botaniki do którego należy powyższy Zakład pragnę
przekazać kilka uwag.

1. Wysyłając pisma do premiera, ministrów i władz lokalnych Augustowa prof.
Tomaszewicz ostemplował je pieczątką z nazwą Zakładu, co może sugerować, iż
wypowiada się w imieniu całego Zakładu. Oświadczam, iż wypowiadał się tylko
we własnym imieniu. Pozostali pracownicy naukowi oraz doktoranci Zakładu mają
zupełnie inne zdanie na temat budowy estakady przez dolinę Rospudy - zgodne z
uchwałą Rady Wydziału Biologii skierowaną do premiera i stanowiskiem PROP.

2. Ze zdziwieniem przeczytałem w mediach, że prof. Tomaszewicz przesłał do
władz ekspertyzę dotyczącą inwestycji w dolinie Rospudy. Prywatne zdanie
osoby, nawet posiadającej tytuł naukowy profesora to jeszcze nie ekspertyza.
Ekspertyza powinna wynikać z konkretnych badań! Z całą odpowiedzialnością
mogę stwierdzić, że prof. Tomaszewicz nie prowadził i nie prowadzi na
obszarze doliny Rospudy żadnych badań botanicznych i środowiskowych, żadnych
pomiarów, symulacji, itp., które by upoważniały do określenia jego prywatnej
opinii jako ekspertyzy.

3. Podobnie jak prof. Tomaszewicz od kilkudziesięciu lat zajmuję się badaniem
ekosystemów wodnych i bagiennych, m.in. w północno-wschodniej Polsce. Obecnie
wraz z doktorantami oraz współpracownikami prowadzę badania dotyczące
procesów zarastania, zależności między układami przestrzennymi roślinności a
siedliskiem oraz hydrologii w dolinie Rospudy. W związku z powyższym nie mogę
pozostawić wypowiedzi prof. Tomaszewicza bez komentarza:
Zupełnym nieporozumieniem jest stawianie znaku równości między zagrożeniem
doliny Rospudy nagłą drastyczną ingerencją człowieka (budowa estakady), a
naturalnymi procesami zarastania (sukcesja). Procesom tym podlegają
praktycznie wszystkie ekosystemy. Człowiek swoją działalnością może
przyczyniać się do przyspieszenia lub spowolnienia tych procesów.
Stwierdzenie, że dla zachowania różnorodności biologicznej istnieje potrzeba
prowadzenia na wielu obszarach czynnej ochrony przyrody jest dzisiaj
truizmem. Wyjątkowość doliny Rospudy polega jednak na tym, że dzięki
stosunkowo stabilnym warunkom wodnym, zapewniającym stałe uwilgotnienie
torfowego podłoża, proces sukcesji zachodzi na tym terenie powoli i krajobraz
torfowisk może zachować przez długi czas swój otwarty charakter nie wymagając
zabiegów ochrony czynnej. Poza tym, teoretycznie zakładając, że kiedyś może
zaistnieć potrzeba prowadzenia czynnej ochrony przyrody w dolinie Rospudy,
nie jest to w żadnym wypadku argumentem za budową na tym terenie estakady.
Kolejnym kuriozum jest argumentowanie, iż „spaliny nie będą miały żadnego
wpływu na roślinność doliny ponieważ w przeważającej większości (ponad 90%)
są to rośliny o bardzo szerokiej amplitudzie ekologicznej i bardzo
ekspansywne”. Pospolite rośliny szuwarowe mogą dokonać szybkiej ekspansji na
terenie doliny Rospudy na skutek wzrostu żyzności siedliska. Ekspansja tychże
roślin może z kolei doprowadzić do wyginięcie roślin mechowiskowych, które
obecnie budują rozlegle otwarte torfowiska w dolinie Rospudy i które (m.in.
ze względu na bardzo wąską amplitudę ekologiczną) należą do najbardziej
zagrożonych gatunków flory europejskiej.
Całkowicie niezrozumiałe jest stanowisko sugerujące wykorzystanie obszarów
leśnych a w szczególności tak unikalnego przyrodniczo obszaru jakim jest
dolina Rospudy wraz z otaczającymi ją lasami, jako dobrego miejsca do
kanalizowania spalin i innych zanieczyszczeń. Propozycja przenoszenia dróg na
tereny leśne, a więc często cenne przyrodniczo, jest niepoważna a przede
wszystkim stoi w sprzeczności koncepcją zrównoważonego rozwoju. Stworzenie
systemu obszarów, połączonych korytarzami ekologicznymi, które będą tworzyły
funkcjonalnie spójną sieć ekologiczną, to nie wymysł jakiegoś biurokraty z
Brukseli, ale cywilizacyjna konieczność. Demagogią jest twierdzenie, że
prowadzenie dróg przez pola, łąki i pastwiska to „zbrodnia przeciw ludziom”.
Czy zatem prof. Tomaszewicz jest przeciwny budowie jakichkolwiek dróg w
Polsce? Czy może proponuje, żeby odłożyć wszystkie budowy o dobrych
kilkadziesiąt lat, a w tym czasie obszary przeznaczone na drogi
zrenaturalizować i zalesić, tak, aby budowane następnie drogi mogły
przebiegać przez obszary leśne?
Zupełnym nieporozumieniem jest ciągłe przeciwstawianie dobra człowieka
(„najważniejszy jest człowiek”), działaniom związanym z ochroną doliny
Rospudy, co beztrosko powtarza też prof. Tomaszewicz. Przyrodę musimy chronić
i robimy to nie przeciw człowiekowi, ale dla człowieka. Od czasu Raportu U
Thanta o człowieku i jego środowisku (1969) zrozumiały to już liczne rządy,
parlamenty i tysiące tzw. zwyczajnych ludzi, szkoda że nie wszyscy
profesorowie biologii...

Dyrektor Instytutu Botaniki Uniwersytetu Warszawskiego i
Kierownik Zakładu Botaniki Środowiskowej
prof. dr hab. Stanisław Kłosowski
Obserwuj wątek
    • Gość: antena Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:33
      Warszawy od Białegostoku nie odróżniasz?
      • Gość: fatso Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.dynamic.dial.as9105.com 14.03.07, 15:43
        Piekny i wazny glos w dyskusji. Na szczescie sa jeszcze
        w Polsce ludzie rozumu i honoru co sie nie dadza kupic
        przez jakis lokalny partykularyzm.
        • Gość: idzikczortu Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 14.03.07, 19:02
          Dzieki "Lomzy" za pokazanie ciekawego materialu.
          Cos mi na to wyglada, iz ow profesor od siedmiu bolesci Henryk Tomaszewski jest
          takim nieodrodnym dzieckiem czasow kiedy nauka sluzyla objasnianiu tym ktorzy
          nie dorastali swoim intelektem (to znaczy wszystkim), wielkich osiagniec idei
          marksistowskich na polu nauki.
          Pan H.T., niczym najwiekszy autorytet, ponoc sluzacej wylacznie masom, tamtej
          "postepowej" nauki niejaki profesorissimus Lysenko dekretuje swoje "badania"
          pieczatkami; a czy to ma sens i czy w rzeczywistosci nie jest akurat odwrotnie
          to on sobie juz tym doopy nie bedzie zawracal.
          Polska za czasow komuny musiala przejsc takze przez gehenne tabunow profesorow
          wlasnego chowu objasniajacych nam, ciemnym tlumom, jak kazde posuniecie wladzy
          sluzy naszemu dobru zas my, niewdzieczni nie spiewamy tej wladzy: Hossanna!
          Nie bede juz przypominal geniuszu owych glosnych wowczas profesorow.
          Jeden w jednego, jak nie przymierzajac, sam Leonardo da Vinci bo spektrum ich
          wiedzy obejmowalo nie tylko znajomosc dot. papieru toaletowego i sznura do
          snopowiazalek ale tez i religii (jakie to niby straszne zapoznienie w rozwoju) a
          o rybach, mydle i powidle to juz nie wspomne.
          Konkluzja?
          Wlasnie w Polsce trzeba mocno patrzec na rece "znanym i doswiadczonym"
          profesorom az do czasu gdy nowa, skromna (bo zajmujaca sie rzetelnie swoim
          odcinkiem wiedzy), kadra - nie odrosnie.
          • Gość: fatso Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.asfd.broadband.ntl.com 14.03.07, 19:40
            p.Henryk Tomaszewski to pewnie tzw marcowy docent,
            nawykly sluzyc wladzy. Wydaje mi sie ze termin ow
            wymaga pewnych wyjasnien jako ze dzisiejsza mlodziez
            akademicka moze nie wiedziec. Byla to kadra akademicka
            sredniego rzedu, adiunkci, starsi asystenci itp ale aryjskiego
            chowu jaka w gwaltownej turbulencji zostala niczym lawina wyrzucona
            na powierzchnie nauki polskiej po marcu 1968r. Ku ogolnemu poklaskowi
            motlochu jako ze ich poprzednicy, semickiej proweniencji w znakomitej swej
            wiekszosci, trzymali za morde nauke polska cos a la cytowany wyzej Lysenko.
            Uwazam ze wylano wtedy dziecko z kapiela. Nie zal oczywiscie owych marksistow
            typu Brusa, Baczki, Kolakowskiego- nauka polska mogla sie bez nich obyc a i owi
            faceci szybko znalezlo sobie cieple posadki gdzie indziej. Zal zasluzonych i nie
            do zastapienia specjalistow w polu medycyny, fizyki teoretycznej, chemii itp.
            Po prostu teoria Mikolaja Kopernika ze zly pieniadz wypiera gorszy sie spelnila.
            Z zalosnymi skutkami jw.
            • Gość: Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: 213.184.31.* 15.03.07, 09:36
              Coś widze oponentów przytkało .Gdzie ci z tymi krzyżykami? gdzie radio
              Boiłatystok tak ochoczo powtarzające bzdury pseudoprofesorów .Telewizja też
              coś milczy . Dziwicie się potem że Białystok to białystok.
              • zewsi Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 15.03.07, 09:42
                Poczytaj sobie Rzeczpospolitą i przywołaj w pamięci powiedzenie o dwóch
                stronach medalu mości łomżaninie.
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 15.03.07, 13:45
                A który profesor to pseudo a który to ten prawdziwy. Myślałem, że tytuły nadaje
                prezydent a nie taki burak jak Ty.
                Widać prawdziwy jest ten który myśli jak ty, jakkolwiek "myśli" jest w tym
                wypadku nadinterpretacją.
                • Gość: fatso Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 15:19
                  faktycznie, ze obaj faceci maja tytuly profesorskie,
                  z belwederskiego nadania. Takich cale zapewne stada
                  siedza w co drugim bialostockim pubie wiec trudno odroznic
                  szlachetnego kruka od zracego padline pospolitego gawrona.
                  ja bym radzil tu przyjrzec sie uwazniej temu co pisze ow
                  prof. Tomaszewski: on przeciez sine ira et studio wytyka
                  bledy metodologiczne swemu oponentowi, udowadnia wprost ze facet
                  dal co jedynie swoja opinie, podparta co jedynie licha szata
                  belwederskiego profesora siedzacego w swej wiezy z kosci sloniowej.
                  Nie byla to w zadnym wypadku ekspertyza i Tomaszewski wyjasnia dlaczego.
                  • alex.4 Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 17.03.07, 12:25
                    "Takich cale zapewne stada
                    > siedza w co drugim bialostockim" - zdanie które najlepiej pokazuje, że fatso
                    nie ma nic do powiedzenia. Zanim coś napiszesz upewnij się, że wiesz o czym
                    piszesz. Inaczej będzie wstyd
        • Gość: Tel Vroclaw Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.infonet.ee 17.03.07, 12:14
          www.los.elk.pl
    • aron2004 Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 15.03.07, 09:50
      budowa metra w Warszawie zniszczy krety i dżdżownice.
      • Gość: uomrzan Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: 212.33.75.* 15.03.07, 11:06
        Ale za budowę metra i niszczenie dżdżownic nie płaci się kar...
        • zewsi Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 15.03.07, 11:08
          Już niedługo :-)
          • www.zielonybimber Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 15.03.07, 11:14
            Ale co się działo jak puścili tiry przez Łomżę ?
            • Gość: uomrzan Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: 212.33.75.* 15.03.07, 11:22
              Piwo wypiłem z kumplem.
              Coś się jeszcze w knajpie działo ale nie interesowałem się...
              • Gość: swiniopas Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 11:34
                Ani Napoleon Bonaparte ze swoja Grand Armee ani Adolfek ksywa Wasik
                nie przebijali sie przez Rospude idac na Moskala. Tak samo sowiecka
                Stawka nie planowala wiekszych manewrow w okolicy w wycieczce do Berlina.
                Utopienie carskiej armii von Rennenkapf'a w lokalnych mokradlach w 1915r
                czegos ich jednak nauczylo. Dlaczego wy dzisiaj z uporem maniaka chcecie
                tam przecierac szlak wschod- zachod gdy tylu madrzejszych przed laty
                wiedzialo ze niechybnie dadza w Ruspudzie dupy?

                Via Baltica przez Bialorus, wspolne lotnisko miedzynarodowe dla Makroregionu
                w Grodnie. Augustow i okolice- co jedynie ulepszone drogi lokalne. Rzeklem.
                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 15.03.07, 13:48
                  No tak a Ruskie w 1831 jak szły na Warszawę to od zachodu ja wzięły, czyli
                  zbudujmy trasę Białystok-Warszawa od zachodu:)

                  Czyli skończ waść pierdzielić głupoty od rzeczy.
                  • Gość: swiniopas Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 15:11
                    Nie jestem historykiem jak Kamilar ale niech zgadne:
                    Manewr feldmarszalka Paskiewicza w 1831? Tuchaczewski
                    probowal go powtorzyc w 1921r ale mu nie wyszlo. Ciekawe
                    czy ubolewal wobec sledczego nad owa hardoscia Poliaczkow
                    gdy pozostawial pamietne krwawe plamy na dokumentach ze
                    swojej Ugolownoj sprawki( tak, tak krwawa plama to jedyne co
                    z sowieckiego marszalka do dzis pozostalo, pole do popisu dla
                    badaczy DNA)

                    Fakt pozostanie jednak faktem: nie buduje sie trasy transkontynentalnej
                    skaczac po bagnach i lasach. Wlacz sobie Google Earth albo zainstaluj
                    bo warto. Poszukaj na mapie francuskiego nadmorskiego miasteczka Agde gdzie
                    ja mam w okolicach swoje palazzo. A potem wez do reki jakies dzielo o wojnach
                    swiatowych starozytnego swiata czyli Wojnach Punickich. Zobaczysz z jaka logika
                    Hannibal wybral swoja podroz wzdluz naturalnej grobli nad M. Srodziemnym.
                    Dopiero gdy jego armii zagrodzily droge Alpy to biedak, nie majac wtedy tunelu,
                    musial sie ze swymi sloniami po tych gorkach skrabac.

                    ja bym zbudowal Via Baltica nawet na Brzesc litewski z odbiciem na Minsk. Jest
                    to w zywotnym interesie Bialorusow i oni na takie cos pojda albo zrozumieja, ze
                    Lukaszka ma ich zywotny interes w dupie. Wtedy poczekac az sam upadnie i
                    negocjowac z nastepcami jako ze nic nie jest zakute w kamieniu.
                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 15.03.07, 15:21
                      Jak zwykle nic nie wnosząca bezsensowna grafomania z cieniutkimi przechwałkami.

                      Ty byś se mógł z klocków lego pobudować, a nie przez Mińsk. Z geopolityki masz
                      pałę, bez możliwości poprawy oceny.
                      • Gość: fatso Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 15:36
                        jak zwykle brak jakiegokolwiek meritum w twojej
                        wypowiedzi. za to aluzje ad personam odnotowuje
                        z satysfakcja bo sam cie do tego swiadomie sprowokowalem.
                        takis historyk niczym z koziej dupy traba, mosci Kamilar.
                        Na szczescie nie ty bedziesz o Via baltica decydowal.
                        • Gość: swiniopas Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 15:41
                          oops! podpisalem sie zlym nickiem, tak mi spieszno
                          aby ci dowalic tzw Double whammy.
                          Wyjasnie tu ze uzywam wielu ksyw z koniecznosci,
                          nauczony przykrym doswiadczeniem. Doswiadczenie uczy bowiem,
                          ze na kazdej polskiej grupie dyskusyjnej znajdzie sie taka
                          menda co wypowiedzi notuje, ksieguje a potem donosi gdzie trzeba.
                          Niekoniecznie narodowsci polskiej bo moje lagodnie drwiace wypowiedzi
                          ze Starszych Braci na grupie gieldowej w-skiej zebral kiedys pewien
                          Semita czasowo w Texas i mnie regularnie zakapowal do providera.
                          czekam teraz az Pudliszek pojdzie w jego slady.
                          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 15.03.07, 15:58
                            I dalej goowno warta grafomania. Ale czego tu się po Tobie spodziewać.
                            • Gość: swiniopas Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 16:04
                              Kamilar, ty sobie dyskutuj z duchem_zenona.
                              wart pac palaca a palac paca
                              • Gość: kamilar Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:16
                                Widzę, że bardzo słusznie porównałeś siebie z osobą Zenka śmigło:)
                                Nie spodziewałem się po Tobie takiej dozy samokrytycyzmu i tak trafnej samooceny.

                                Dowiedziałeś się już czy Napoleon szedł do Inflant czy bardziej interesowała go
                                Rosja??
                                Zastanowiłeś się także dlaczego projekt via balitca przez Mińsk jest mrzonką,
                                czy to przerasta możliwości świniopasa??
                                • Gość: Czarna Manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 17:37
                                  Kamilar, ja wiem ze to bardzo boli-
                                  wyrobiles sobie pozycje na lokalnej grupie
                                  jako expert, "historyk" czy moze guru od liczenia
                                  pluskiew. A tu przychodzi czlowiek z zewnatrz, korone
                                  z krolika co jest tak naprawde nagi, straca. Przykre jak
                                  wobec wielbicieli swego talentu masz unurzana buzke w
                                  szambo. No i zamiast, kopniety w slabizne, odejsc z podwinietym
                                  ogonem to ty bezsilnie szczekasz.

                                  Wiedz ze ja dyskutuje z rownymi sobie na argumenty a rozmowa typu:
                                  czy wiesz? Wez ksiazke i sie doucz, mnie wcale nie bawi. Dlaczego?
                                  Ano dlatego, zeby juz zahaczyc o owego Napoleona i jego pochod na Moskwe,
                                  ze ja na dlugo przed tym gdy ty wyszedles poza plany prokreacyjne wlasnych
                                  rodzicow, to ja juz studiowalem bitwy i kampanie napoleonskie we wspanialych
                                  sztychach historycznych ksiag niemieckich. Na kolanach wlasnego tatusia, ksiegi
                                  tuz po wojnie ze zdobycznej biblioteki, sam z zalem odnosilem w wieku lat
                                  bodajze 12 do budki skupu na przemial. Sic transit Gloria Mundi ale co-nieco
                                  zapamietalem.
                                  Bo widzisz, dobry czlowieku. jest miedzy nami pewna nieprzekraczalna bariera.
                                  Ja bylem, jestem i umre panem ruskim i polskim, zapisanym w ksiegach. Ty na
                                  zawsze pozostaniesz podlaskim chamem.
                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 16.03.07, 22:23
                                    No i dalej w kretyńskim stylu grafomania chama:)
                                    Ale czego by się po Tobie spodziewać:)

                                    Proszę wymień mi, gdzie w tym wątku napisałem Ci coś w stylu "przeczytaj to a
                                    tamto"??

                                    Ale skoro myślenie przerasta Twoje możliwości to sie poświęcę.
                                    Via Baltica nie może aktualnie iść przez Białoruś, bo Białoruś nie należy do UE,
                                    co wiąże sie z koniecznością stania w kolejkach na granicy. Do tego Białoruś
                                    jest krajem, którego stabilność polityczna może przysnąć jak bańka mydlana.
                                    Kolejnym powodem jest to, że droga na Augustów pełni tez rolę komunikacji
                                    krajowej, np łączy Warszawę i resztę Polski z Augustowem i Suwałkami.

                                    A jeżeli już chcesz trochę historii to napiszę Ci, że Fryderyk Schulz podróżując
                                    w 1793 roku z Mittawy do Warszawy podróżował przez Grodno i Białystok, jednak
                                    wtedy Grodno leżało w Rzeczypospolitej. Taka była zasadnicza różnica, której
                                    widocznie w uwielbieniu swojej grafomanii nie jesteś w stanie pojąć.

                                    I jeszcze jedno argumentami będę odpowiadał wtedy gdy się spotkam z argumentami,
                                    nie jestem w stanie odpowiadać argumentami na Twój nic nie znaczący bełkot.
                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 16.03.07, 22:30
                                    Żeby mnie zagiąć musiałbyś napisać coś czego nie wiedziałem, albo coś czego nie
                                    ma w wikipedii:)

                                    Tylko, że w przeciwieństwie do Ciebie nie muszę łechtać swojej próżności i coś
                                    sobie udowadniać wpisując każdy badziew jaki mi przyjdzie do głowy. Nie mam
                                    pojęcia po co i w jakim celu miałbym tutaj pisać o Tuchaczewskim, Paskiewiczu,
                                    Suworowie, Napoleonie, czy Piłsudskim.
                                    Może jeszcze o roli Smoleńska jako bramie do Wielkiego Księstwa Litewskiego:)
                                    B
                                    • Gość: Czarna Manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 16.03.07, 22:52
                                      Wypilem przed podroza noca na Polnoc 2 szklanki
                                      wina wiec nie bede ciebie wiecej gryzl. Zreszta kly juz ci wybito,
                                      zabanowac mnie wiecej nie mozesz wiec jaka z tego by byla przyjemnosc?

                                      Ten twoj fryc co sie przetoczyl kolaska przez Grodno w 1793 to nie dowod,
                                      ze tam powinna pojsc 8-mio pasmowa autostrada. Od kiedy to Augustow, pipidowka
                                      w jakiej nie bylo nigdy 99% Polakow, ma byc punktem docelowym, wezlem
                                      komunikacyjnym Polski? To ze tego moze sobie zyczyc banda szaulisow czy tez
                                      post-sowieci co sie dusza u siebie w Enklawie, nie znaczy wszak ze Polska ma sie
                                      im podstawic do wychedozenia. My mamy wlasne, polskie interesy.

                                      dajesz mi wyklad o Bialorusi, uprzejmie dziekuje ale dziekuje, nie, ja bym
                                      jednak poczekal. Swiat widzial jak sie rezymy komunistyczne rozpadaly niemal z
                                      dnia na dzien jak purchawki. Przyjdzie kolej i na Biarorus. Albo Wieki Xiaze
                                      Lukaszka przyjdzie do Europy jak niedzwiedz, z reki nam jesc. Albo wicher
                                      historii go zmiecie. Tak czy inaczej droga na Inflanty musi pojsc srodkiem,
                                      omijajac kompleks Puszczy Knyszynskiej na Polnocy i Puszcze Bialowieska na
                                      poludniu. Bialorus na tym musi zarobic, dobrze zarobic a my ich wtedy podepniemy
                                      do Polski.

                                      Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

                                      hr Mendewesz
                                      ---------------------------------------------------------
                                      We are all in the gutter but some of us can see the stars

                                      Oscar Wilde
                                      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 16.03.07, 23:00
                                        I znowu masz problemy, że zrozumieniem prostego tekstu pisanego. To chyba wynika
                                        z twojej miłości własnej, w której przerastasz słynnego w tej materii króla Stasia.

                                        W którym miejscu twierdziłem, że podróż Fryderyka jest argumentem, bądź dowodem
                                        ku czemukolwiek??

                                        Drugie pytanie, o jakiej autostradzie mówisz, bo jak to zwykle u Ciebie wiele
                                        pisania, zero argumentów i konkretów. Cały czas jak mantrę powtarzasz frazesy o
                                        autostradzie, co ma tyle wspólnego z prawdą co kosmodrom na Krywlanach.

                                        Kolejne pytanie, kiedy kogokolwiek zbanowałem, lub miałem taką techniczną
                                        możliwość??:)

                                        Czwarte pytanie, jak szybciej i pewniej dojadę do Wilna do którego sie wybieram,
                                        przez Białoruś, do której nie wjadę bez wizy, do tego muszę odczekać swoje w
                                        kolejce, czy przez Augustów i Suwałki, dzięki czemu paszport będę mógł zostawić
                                        w domu??
                                        • Gość: Czarna manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: *.asfd.broadband.ntl.com 16.03.07, 23:21
                                          to nie ty byles tu cenzorem grupy biegajacym
                                          sapiac z nozem w zebach?
                                          A jedz se do tych bocwinkarzy, chociazby na rowerze i bez paszportu.
                                          O to przeciez chodzi aby ruch ekologicznie nieszkodliwy, no moze tez
                                          jakies TIRy dostawcze, kursowaly sobie bez przeszkod. Ale nie ruch
                                          miedzynarodowy. A juz na pewno nie ci co by najchetniej wjechali po trupie
                                          Polski do Europy.

                                          Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

                                          hr Mendewesz
                                          ---------------------------------------------------------
                                          We are all in the gutter but some of us can see the stars

                                          Oscar Wilde
                                          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 17.03.07, 09:30
                                            I dalej grafomanskie brednie. Nie umiesz przyznać się do błędu więc tradycyjnie
                                            piszesz nonsensowne bzdury.
                                            Zadałem ci kilka prostych pytań, zamiast odpowiedzi otrzymałem tradycyjnie stek
                                            Twoich nic nie wnoszących wypocin.
                                            Jesteś żałosnym, forumowym populistą, bo jak nazwać tego typu bzdurne kawałki:

                                            > jakies TIRy dostawcze, kursowaly sobie bez przeszkod. Ale nie ruch
                                            > miedzynarodowy. A juz na pewno nie ci co by najchetniej wjechali po trupie
                                            > Polski do Europy.

                                            Dowiedziałeś się może, że aby przejechać do Litwy przez Białoruś potrzebuję wizy
                                            tranzytowej, której nie dostane, a to z prostej przyczyny. Nie daje się wizy
                                            tranzytowej dla obywatela kraju, którego ojczyzna graniczy z krajem docelowym.
                                            • Gość: Czarna Manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: 194.176.105.* 17.03.07, 10:42
                                              a ja by wjechac do Wolnej Polski we wrzesniu 1989
                                              po raz pierwszy od chwili gdy wybralem lepszy kawalek
                                              chleba to musialem miec: wize tranzytowa belgijska i
                                              zach.niemiecka, okupic sie rezymowi Honeckera przy scianie
                                              smierci i odepchnac zebracza reke polskiego pogranicznika.
                                              Dzisiaj smigalbym bez niczego, gdyby mi sie tylko czas tracic
                                              chcialo na podroze ladowe.
                                              Bialorus tez sie zmieni za to ty pozostaniesz zakutym lbem. W kamieniu.
                                              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 17.03.07, 10:53
                                                Gratuluje, znowu pełno megalomaniackich "konkretów".

                                                Widzę, że gadam jak do ściany i takiemu idiocie, niezdolnemu do myślenia (czego
                                                by tu oczekiwać od świniopasa) tłumaczenie nawet faktu, że 2+2=4, jest wyłącznie
                                                stratą czasu.
                                                • Gość: Czarna Manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: 194.176.105.* 17.03.07, 11:18
                                                  Kamilar, ty jestes jak mul uparty. Bedziesz trykal glowa w sciane
                                                  dopoki komus sie to nie znudzi i jej nie przestawi wzdluz zamiast
                                                  w poprzek logicznego ciagu. czyzbys byl potwierdzeniem mojej tezy,
                                                  ze Polacy to nie jacys Slowioanie ale tak w rzecywistosci to Poludniowi
                                                  Nordycy?

                                                  Pytam, bo dziwne jak sie ci szwedccy nordykowie zachowywali przed stuleciami
                                                  wobec Polski: najezdzali dziesiatki razy, brali w dupe od Czarnieckich i innych.
                                                  Zaden Kirchholm i inne porazki nie mogly odpedzic tych trutni od pelnego
                                                  slodyczy polskiego ula. Az im sie wreszcie udalo, wyrwali te 4 tys wozow
                                                  pelnych zagrabionych dobr i bibliotek w okresie Potopu. Po czym poszli na ruska
                                                  i tam polamali sobie zeby.
                                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 17.03.07, 11:21
                                                    I znowu nic nie wnosząca bzdurna grafomania:)

                                                    Zastanów się lepiej co Ty wypisujesz. Sugerujesz Via Balticę przez Białoruś,
                                                    kiedy wyjaśniam ci jak świniopasowi, dlaczego jest to nierealne, wypisujesz
                                                    jakieś bzdury, które sugerują by zacząć nad Białorusią latać samolotem. Ciekawa
                                                    zaiste propozycja: TIR-y na samoloty:)

                                                    A teraz nie wiem do czego zmierzasz, czyżbyś sugerował, że Via Baltica nie
                                                    powstanie dopóki Szwedzi nie zapłacą za Potop??:)
                                                  • Gość: czarna manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: 194.176.105.* 17.03.07, 11:26
                                                    nie, ja sie po prostu z tobia bawie, jak kot
                                                    z myszka. napisanie tego lisciku milosnego zajmie
                                                    mi oto 90 sec, i ja ten czas ukradlem memu pracodawcy
                                                    tak samo jak duch_zenona kradnie internet. Tyle ze ja lepszy
                                                    zlodziej: stawka £1 per minute, 9 zl za 90 sec- dwa piwa?
                                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie 17.03.07, 11:30
                                                    Brawo, znowu Twoja nudna megalomania.
                                                    Słoma Ci z botków wystaje:)

                                                    I jak zwykle zero konkretów, tylko pierdzenie o niczym.
                                                    Przestajesz mnie bawić, bo zbyt często się powtarzasz nudny człeku. Oczekiwałem,
                                                    że wreszcie otrzymam od Ciebie jakiś konkret, odpowiedź na pytanie. Widać
                                                    niepoprawny marzyciel jestem. Więc bez odbioru.

                                                    P.S. Nie wiedziałem, że tyle płacą za testowanie leków na impotencję intelektualną:)
                                                  • Gość: czarna manka Re: Łomża chce koniecznie viabaltici u siebie IP: 194.176.105.* 17.03.07, 11:33
                                                    no to czesc, zamykam temat.
                                                    mam nadzieje ze masz na te dwa piwa jakie ja wlasnie
                                                    ukradlem. Inaczej zawisc ciebie zezre od srodka co daj
                                                    Panie Boze, Amen.
          • Gość: uomrzan Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: 212.33.75.* 15.03.07, 11:27
            Może jednak nie. Bardziej się boję, że PiS oskarży księży o współpracę z
            seminarium.

            P.S. Aletrnatywą dla metra podziemnego jest chyba tylko metro nadziemne.
    • Gość: MARTINES www.rospudatak.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:25
      Wam komżyniakom wszystko co białostockie to już bee! Najlepiej przyłączcie się
      do Ameryki, tam was pełno.
    • Gość: lomza-czikago Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:34
      Ta łomża i te łomzyniaki to jak plaga! W całych stanach mają was dość; brudasy,
      złodzieje i oszuści. Czekałem kiedyśna lotnisku na odprawę a obok stali Ci do
      Chicago; Boże co za wiocha, jaki obciach. Czerwone geby, tureckie swetry i
      flanelowe koszula i prawie kazdy z łomzy albo z okolic; Heniek, Gienek,
      Stasiek...A tu jakiś ich kolejny wypowiada się o obwodnicy...Nad ta łomżą to
      nawet ptaki na plecach przelatują bo im się na tą lomże sr.. nie chce.
      • Gość: swiniopas Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 13:14
        to widac na Greenpoincie nie byles.
        Tam tez kroluja ci z Lomzy i jesli sie chcesz
        do azbestu zalapac to im sie musisz okupic.
        No ale sa ludzie i Ludzie. ja mysle ze ten
        wlasnie uomarzan to baron u kurpsciow a ty zamiast
        u Zyda na zmywaku robic moglbys u tego goscia wziasc
        pare lekcji z logiki.
        • Gość: swiniopas Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 13:18
          ej ty z szikago, nie lec nad lomza w stylu grzbietowym.
          Usrasz sobie wtedy piora i jako innego wnet cie inne
          lokalne buraki zadziobia
          • Gość: tel vroclaw Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.infonet.ee 17.03.07, 12:17
            www.los.elk.pl
      • Gość: Krab Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:33
        Gość portalu: lomza-czikago napisał(a):
        Czekałem kiedyśna lotnisku na odprawę...

        A mnie od dawna ciekawi wynik takiego testu. Bierzemy 100 białostoczan i 100 łomżan i każdy na hali lotniska ma krzyknąć na całe gardło skąd jest. Tyle się tu pisze o łomżyńskich kompleksach, ale to raczej białostoczanie wstydzą się swego pochodzenia.
        A najgorzej to mają chyba ci z Augustowa ??? Obciach :))
        • Gość: swiniopas Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.03.07, 15:44
          ja mysle ze facet rodem z Jedwabne tak naprawde
          to woli ukryc wlasne pochodzenie. Nigdy nie wiadomo
          czy taki np urzednik graniczny na lotnisku mu tego
          nie wytknie i nie zawola: oddawaj mego dziadka pierzyne!
          • Gość: Krab Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:02
            Znam trochę ludzi z Jedwabnego i myślę, że nie mają takich dylematów. Nie chciałbym obrazić wszystkich, ale większość jest beszczelna, aż do bólu.
      • Gość: żona kononowicza Re: Łomżyniaki - Portoryki to zagłada Ameryki! IP: 83.16.31.* 17.03.07, 12:31
        kogo ty spotkales mnie ? ale wtureckim swertrze nie bylam! kononowicz
        nie kupil 1)))))
    • www.zieloni-bialystok.w.pl za pieniądze GDDKIA 15.03.07, 15:53
      pseudonaukowa prostytucja - "ekspert" za pieniądze GDDKIA twierdzi cos innego
      niż większość polskich naukowców

      pomija najważniejszy fakt: GDDKIA NAJPIERW wybrało wariant obwodnicy prze
      bagno - bo uważali ze bagna są „bezwartościowe” i będzie taniej niż wywłaszczać
      rolników wzdłuż istniejących dróg (trasy na Chodorki, a kiedy zorientowali się,
      że to był błąd (bagna Rospudy to unikat jak Puszcza Białowieska) zaczęli
      szukać „pseudoekspertów” którzy za kasę napiszą, że droga nic nie zniszczy



      ANTYEKOLOGICZNY ZASCIANEK DO CZARNOBYLA:CAŁY KRAJ WIDZIAŁ BANDĘ ZASCIANKOWYCH
      EMERYTÓW Z PIS,LPR,SAMOOBRONY OPŁACANYCH PRZEZ FIRMY DROGOWE,KTÓRYM POLITYCY
      ZROBILI WODE Z MÓZGU PRZED WYBORAMI,ZAMIAST ZABLOKOWAC NIEKOMPETENTNE URZĘDY
      CHCA WYSTĄPIC Z UNII EUROPEJSKIEJ ZAMIAST PRZESTRZEGAĆ PRAWA.HISZPANIA MA
      WIĘCEJ TERENÓW CHRONIONYCH NIZ POLSKA I POTRAFIŁA WYBUDOWAĆ ZGODNIE Z PRAWEM UE
      I ZA KASE UE CAŁĄ SIEĆ AUTOSTRAD NIE NISZCZĄC PRZYRODY

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX



      Więcej informacji na stronach internetowych:
      www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm
      www.zieloni-bialystok.w.pl -Białystok, Podlasie-lokalne informacje; eko -
      działalność, problemy, rozwiązania
      www.tiry-na-tory.w.pl
      www.via-baltica.w.pl - www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm
      MAPA - DLACZEGO VIA BALTICA PRZEZ BIAŁYSTOK TO NONSENS, PROJEKT OBWODNICY
      AUGUSTOWA I SUWAŁK OMIJAJĄCY DOLINE ROSPUDY I TERENY PRZYRODNICZE, INFORMACJE:
      www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
      wszystko nt. wariantu omijającego obszar chroniony – szybciej i taniej:
      www.siskom.waw.pl/rospuda/Wariant_alt/
      www.viabalticainfo.org
      Raporty „Zielonego Mazowsza” na temat Rospudy www.zm.org.pl/?t=rospuda
      GAZETA WYBORCZA RAPORTY O ROSPUDZIE:
      www.gazetawyborcza.pl/8,75402,3900615.html
      Andrzej Strumiłło artysta malarz, mieszka w Maćkowej Rudzie nad Czarną Hańczą
      Podpisałem apel „Gazety”. Nie godzę się z zarozumialstwem technologicznymi
      administracyjną butą, przez które uczepiono się projektu budowy, nie licząc się
      z konfliktem, jaki z tego wyniknie. Wiem, jak bardzo potrzebna jest trasa Via
      Baltica. Jednak można było poprowadzić ją inaczej. Stracono czas, a teraz
      manipuluje się ludzkim zniecierpliwieniem i dramatem, by poprzeć szybką
      realizację projektu. Ja nie wierzę jednak, że decyzja o przeprowadzeniu
      alternatywnej drogi opóźni jej budowę. Przekonuje mnie pomysł obejścia doliny,
      tym bardziej że jest to tańsza wersja i ma szansę uzyskać finansowe wsparcie z
      Europy. Rozumiem gorycz mieszkańców Augustowa, ale zostali zmanipulowani –
      przez błąd techniczny albo czyjeś interesy. Tu jednak nie chodzi o jakąś
      roślinkę czy ptaszka z oryginalnym ogonkiem. Chodzi o ekosystem i przestrzeń,
      która raz zniszczona już nigdy się nie odbuduje.

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

      wiadomoscicsk.blog.onet.pl/2,ID180491658,index.html
      GDDKiA manipulowała z wyborem wariantów do analizy inwestycji transportowej, po
      to by przepchnąć swój wariant. Zapewne decyzja była już podjęta gdy pisano
      papiery, i opracowanie miało tylko wykazac słusznośc z góry założonego
      przebiegu. Pod to dobrano warianty- jeden prosty na skróty, inne półkoliście
      wokół niego. Pobiezność jakich mało, a wynagrodzenie ktoś za taką analizę
      pobrał.
      rządowe warianty
      Niestety, analiza była nie niezależna, ale rządowa (niezależna analiza jest
      jeszcze na etapie oprawowywania przez Scott Wilson). Pominięto dwa najtańsze
      warianty. Najkrótszy, który w całości omija dolinę rozpudy, oraz najtańszy
      wariant wschodni, pokrywający się z istniejącą drogą i tylko w Augustowie
      przechodzący estakadą przy torach nad istniejącą drogą.
      pozarządowe warianty- najkrótszy różowy i najtańszy jasnogranatowy
      Nawet gdyby pod uwagę nie brano kryteriów ekologicznych, to obecnie
      realizoweany wariant za astronomiczne 25 mln PLN za 1 km (najdroższa droga w
      Polsce!) nie miałby najmniejszych szans. Ale przecież Unia Europejska narzuca
      prawem analizy wielokryteriowe.
      To, co zrobiła GDDKiA to jedno wielkie oszustwo. Ci ludzie kłamią opinię
      publiczną twqierdząc iż postepowano zgodnie z prawem, i robią to w żywe oczy,
      ze swiadomością tego że nie mają racji i że złamali prawo.
      najtańszy wariant wschodniej obwodnicy Augustowa
      Opr. Adam Fularz/ TransportInfo 2007-02-16


      Lista zwolenników obwodnicy do zapłaty kar UE

      zbieramy informacje o wsyztskich enuzjastach obwodnicy wbrew prawu UE

      niech tylko oni płaca kary UE

      pokazywali się w TV, Radiu POronnym nosili pomarańczowe wstążeczki

      pomarańczowy to kolor ostrzegawczy w sygnalizacji świetlnej oznacza że zaraz
      włączy się czerwone światło wstrzymujące ruch

      TREŚĆ ZASTRZEŻEN UNII EUROPEJSKIEJ Z 12.12.2006r.-OBWODNICE WASILKOWA,AUGUSTOWA
      SA SPRZECZNE Z PRAWEM,DLATEGO NIE FINANSUJE ICH UNIA EUROPEJSKA I NAKAŻE ICH
      ROZBIÓRKĘ,A PRZEZ TĘ ZAŚCIANKOWĄ GŁUPOTĘ CAŁA POLSKA STRACI WSZYSTKIE DOTACJE UE

      www.zm.org.pl/?a=bruksela-06c


      JAK POPIERAJA NIECH PŁACA KARY UNII EUROPEJSKIEJ

      ANTYEKOLODZY DO CZARNOBYLA,NA BIALORUS,SKORO ŁAMIENIECIE UNIJNE PRAWO

      dopóki Polska nie wybuduje obwodnic we wszystkich
      miastach (nierealne) to albo wdrażamy Tiry na Tory , albo niech Tiry omijaja
      Polske :) Przeciez nawet Warszawa jako jedyna Europejska stolica nie ma
      obwodnicy, a Minsiter Srodowisk aprzesuwa już zaprojektowana bo przeszkadza mu
      pod domem – identycznie jak burmistzr Augustowa

      po prostu tzreba projektowac poza obsaarem natura 2000 i zgodnie z prawem a nie
      by firmy drogowe nakradly jak najwiecej z panstwowej kasy

      to propozycja
      ogolnopolskiego referndum w sprawie Tiry na Tory www.tiry-na-tory.w.pl
      • www.zieloni-bialystok.w.pl cd: za pieniądze GDDKIA 15.03.07, 15:54
        www.bstok.pl/?o=radio#15515 W czwartek Polska odpowie UE w sprawie
        kontrowersji przy budowie obwodnic Augustowa i Wasilkowa. Polska w najbliższy
        czwartek odpowie Brukseli w sprawie kwestionowanych przez Komisję Europejską
        obwodnic Augustowa i Wasilkowa . Jak informuje rzecznik ministra środowiska -
        Polska ma na odpowiedż 7 dni , czyli termin mija w nocy z czwartku na piątek.
        Na razie nie wiadomo co znajdzie się w liście od ministra Jana Szyszki do
        unijnego komisarza do spraw ochrony srodowiska Stavrosa Dimasa. 28 lutego UE
        wszczęła drugi etap karnej procedury przeciwko Polsce za naruszenie unijnego
        prawa dotyczącego ochrony środowiska. Komisja zagroziła, że jeżeli Polska nie
        wstrzyma budowy tych obwodnic to skieruje sprawę do Trybunału Sprawiedliwości
        UE w Luksemburgu, W przypadku przegranej Polski trybunał - może orzec olbrzymie
        kary finansowe. Zdaniem komisarza Stawrosa Dimasa, dolina rzeki Rospudy jest
        terenem unikatowym i żadne kompensaty (np. nasadzenia drzew) nie są w stanie
        naprawić szkód, jakie wywołałaby budowa obwodnicy. Dlatego - jego zdaniem -
        najlepszym rozwiązaniem jest wyznaczenie alternatywnej trasy.

        wiadomosci.onet.pl/1498487,11,item.html "Dokumentacja obwodnicy
        Augustowa z błędami"
        Dokumentacja przyrodnicza sporządzona na użytek budowy obwodnicy Augustowa
        zawiera błędy i nie odzwierciedla rzeczywistego wpływu budowy drogi na
        torfowiska Rospudy - uważa Państwowa Rada Ochrony Przyrody (PROP). W
        komunikacie, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, organ doradczy resortu
        środowiska, krytycznie ustosunkowuje się do dokumentacji przyrodniczej obecnego
        wariantu obwodnicy Augustowa. Rada przypomina, że w sprawie obwodnicy Augustowa
        wypowiadała się wcześniej już trzykrotnie.

        Według Rady, sporządzone dotychczas ekspertyzy, prognozy i analizy nie usuwają
        poważnych wątpliwości, co do ujemnego oddziaływania budowy estakady na stosunki
        wodne torfowiska doliny. Rada podkreśla, że badanie wpływu budowy estakady na
        przepływ wód w torfowisku zostało sporządzone z uwzględnieniem powierzchniowego
        typu zasilania tego ekosystemu w wodę, podczas gdy na torfowiskach doliny
        Rospudy dominuje zasilanie wodami gruntowymi. - Nawet niewielkie zaburzenia
        tego zasilania, a także zmiany parametrów wód zasilających, (...) mogą
        uruchamiać nieodwracalne procesy degeneracyjne w tego typu ekosystemie - pisze
        Rada. Zaznacza, że nie ma żadnych możliwości skompensowania ewentualnych
        oddziaływań na torfowisko Rospudy.

        - Torfowiska przepływowe są wyjątkowo wrażliwe na naruszenie ich powierzchni i
        struktury, a raz uruchomione zmiany degeneracyjne nie są możliwe do
        zatrzymania. Nie istnieje obecnie technologia umożliwiająca odtworzenie
        ekosystemu tego typu - ostrzega PROP. Przypomina, że torfowisko doliny Rospudy
        jest jednym z ostatnich w Europie "modelowo wykształconych" i w żaden sposób
        nie zniekształconych torfowisk tego typu.

        - Zgodnie z obecnym stanem wiedzy, nie istnieje w Polsce ani w krajach
        sąsiednich żaden inny obiekt o podobnych cechach. Nawet w dolinie Biebrzy,
        gdzie siedliska torfowisk zajmują większe powierzchnie, są one znacznie silniej
        przekształcone - pisze Rada.

        Członkowie Rady zwracają też uwagę na walory alternatywnego wariantu
        obwodnicy "przez Chodorki", stworzonego przez organizacje pozarządowe. -
        Potencjalne straty przyrodnicze będą w wariancie "przez Chodorki" znacznie
        mniejsze niż w przypadku wariantu przecinającego torfowisko Rospudy. Ekosystemy
        hydrogeniczne na trasie wariantu alternatywnego reprezentują w większości
        pospolite w Polsce torfowiska topogeniczne, z roślinnością nie stanowiącą
        siedlisk chronionych w sensie Załącznika I Dyrektywy Siedliskowej - napisano w
        opinii.

        Państwowa Rada Ochrony Przyrody jest organem opiniodawczo- doradczym w zakresie
        ochrony przyrody, działającym przy ministrze środowiska. Rada rozpatruje
        problemy i wyraża opinie w sprawach ochrony przyrody na wniosek ministra,
        Głównego Konserwatora Przyrody lub z własnej inicjatywy.

        Obwodnica Augustowa ma mieć ok. 17 km długości, jej część - 500- metrowa
        estakada - ma przebiegać przez dolinę Rospudy, chronionej w ramach
        europejskiego programu Natura 2000.
        • Gość: yellostone i znowu ten debil zielony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:43
          Na jakie forum nie wejdę tam zawsze ten darmozjad i szkodnik pseudozielony
          wyrwigrosz! Wszędzie swoja gębę wsadzi, krzyczy, szczeka ile wlezie a jak
          dostanie pare groszy niczym pies kawałek gnata to od razu zamyka się, kłania
          nisko i już go nie ma. Do czasu aż nowa pseudoekologiczna zadyma...
          • alex.4 Re: i znowu ten debil zielony... 17.03.07, 12:26
            Gość portalu: yellostone napisał(a):

            > Na jakie forum nie wejdę tam zawsze ten darmozjad i szkodnik pseudozielony
            > wyrwigrosz! Wszędzie swoja gębę wsadzi, krzyczy, szczeka ile wlezie a jak
            > dostanie pare groszy niczym pies kawałek gnata to od razu zamyka się, kłania
            > nisko i już go nie ma. Do czasu aż nowa pseudoekologiczna zadyma...

            a: co za merytoryczna wypowiedz:):):):)
            Czy panie yellowstone jesteś pan w stanie napisać coś na TEMAT. czy oprócz
            inwektyw ma pan cos do powiedzenia?????
        • Gość: r.... cd. pytań w sprawie... IP: 212.244.203.* 15.03.07, 16:44
          portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1382280,czasopisma.html
          KAŻDA KASA JEST DOBRA O ILE JA UMIEJĘTNIE WYKOZYSTASZ I W ZAMIAN ZA NIA NIE
          ROBISZ TEGO CZEGO SOBIE ZYCZY PLACACY LECZ ROBISZ TO CO TY CHCESZ-TAK JAK JA TO
          ROBIE A CZEGO TY NIGDY NIE BEDZIESZ UMIAŁ

          slawni.wegetarianie@op.pl, 03.01.2007 22:35...PLACACYCH, czemu bierzesz od nich
          kasę ale wykorzystujesz ją inaczej, niż sobie życzą? to przecież twoje własne
          słowa...
    • Gość: żona kononowicza Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: 83.16.31.* 17.03.07, 12:35
      IM GORZEJ DLA B-STOKU 'SLEDZI' TYM LEPIEJ DLA Ł O M Ż Y!!!a
      ja jako zona kononowicza MAM GLOS DECYDUJACY!
      • alex.4 Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 17.03.07, 12:37
        Białystok i Łomża jadą na tym samym wózku. Oby dwa miasta będą korzystały na
        ochronie przyrody i budowie dróg (zgodnych z prawem europejskim). Tak naprawdę
        ich interesy nie są ze sobą sprzeczne
        • Gość: Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.lomza.mm.pl 17.03.07, 22:27
          Widzę że się temacik rozkręcił.
          1. Łomża jaka jest każdy widzi. Nieduża. Ładna . Nawet śliczna . Na jednej
          ulicy zabytków tyle co w całym Biłymstoku. Ludzie jak ludzie mogą być
          faktycznie z czerwonymi buziami ale to dlatego że mamy brobably the best
          beer in the world.Zresztą zawsze mieliśmy ( zobacz piwo drozdowskie przed
          wojną z browaru lutosławskich) Ale jak by nie było i ci z czerwonymi buziami
          i aksamitnymi kapeluszami z dumą powiedza :

          Jestem z Łomży .Jestem Łomzyniakiem . Jestem Kurpiem.

          Nam nawet nie przeszkadza turecki sweter Kononowicza i nie śmiejemy się że
          jest z Białegostoku...A na okeciu tych 100 Łomżyniaków z dumą ryknie :
          Łomża .Co do białostoczan stojących obok mam wątpliwości


          Ale przecież ten watek jest o Rospudzie i że Białostockie lobby przekręca
          fakty manipuluje i powtarza oczywistą nieprawde robiąc krzywdę sobie i
          własnym mieszkańcom.Nie trzeba jeżdzić po polsce wystarczy poserfować i
          poczytać co Polska o was myśli . A obtrąbianie rejestracji BI i BA , A akcja
          ekologów z zielonymi wstążkami i napisem nie jestem z Augustowa?

          Nie przekonał was profesor z warszawy to może łaskawie białostockie radio przy
          okazji wspomniałoby nieodżałowaną ś.p. profesor z Krakowa Panią Simone Kossak
          co sądziła o Raspudzie ? A moze nie cytujecie jej opini dlatego że była
          zwiazana z Łomżą.

          Dlaczego z taka pasją daży się do niszczenia tego czego już sie nie odbuduję.
          Jeżeli powstanie kolejowa Rail Baltica za 2 0lat okazać sie przecież może że
          ta obwodnica wcale nie jest potrzebna .

          Mieszanie w to ofiar wypadków samochodowych oraz zmarłych to zwykła podłość.
          Jak można wozić po Augustowie wrak samochodu w którym ktoś zginął ? Bieganie po
          lasach z krzyżami i sianie zwięrzecej nienawiści to upodlanie ludzi.

          Co powie pan burmistrz Augustowa ofiarom wypadków kiedy będą oni ginąć już nie
          w Augustowie ale na obwodnicy bo nikt chyba nie sadzi że na obwodnicach nie
          giną ludzie.
          • Gość: amp-Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.elpos.net 19.03.07, 00:40
            Piszesz takie głupoty ,że w głowie się nie miści - jesteś zakompleksionym
            łomżyniakiem, ktory za wszystko wini wladze Białegostoku. Nie napiszesz że
            pierwszą decyzję o budowie obwod, Augustowa podpisał wojewoda Strzeliński -
            łomżyniak z SLD.Podpierasz się prof. S. Kossak, ale on w 2005 r na posiedzeniu
            WROP wstrzymala się od głosu , nie protestowała. To was łomżyniaków nazywają w
            całej Polsce londyńczykami.
            Pokaż choć jedną opini gdzie zostało napisane że Dolina Rospudy zostanie
            zniszczona i jest to naukowo udokumentowane.
            • Gość: alf Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 03:42
              > Pokaż choć jedną opini gdzie zostało napisane że Dolina Rospudy zostanie
              > zniszczona i jest to naukowo udokumentowane.

              Tobie nic nie wystarczy, ty kochasz tylko to, co manipuluje na rzecz budowania
              na torfowisku.
            • Gość: Stanisław Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.pools.arcor-ip.net 19.03.07, 07:42
              Gość portalu napisał:
              > Pokaż choć jedną opini gdzie zostało napisane że Dolina Rospudy zostanie
              > zniszczona i jest to naukowo udokumentowane.


              Bo tego nie trzeba udowadniać; każdy głupi wie, że dolinie nie zaszkodziłoby
              tylko latanie nad nią samolotami i to nie za często i nie za nisko.
              To ci którzy tam chcą budować muszą przedstawić i przekonać do takiej
              nieingerującej w środowisko metody a nie ci którzy dolinę Rospudy bronią.
              A takich metod po prostu nie ma bo gdyby były to projektanci sypali by nimi jak
              z rękawa. Obficie zaś szafują tajemniczym słowem kompensacja licząc, że ciemny
              lud nie skapuje o co chodzi. Chodzi bowiem o zrekompensowanie zniszczeń. O to
              że za wycięte drzewa w innym miejscu nasadzi się nowe i co dalej maturzysto?
              Może jeszcze będzie się przesadzać storczyki, wić gniazdka dla ptaszków i cip-
              cip wołać by przyleciały? A w ramach kompensaty za wysuszone bagna zryją w
              innym miejscu parę hektarów ziemi i zaleją to wodą? Bo właśnie to tajemnicze
              słowo "kompensata" użyte przez projektodawcę udowadnia, że straty będą. Tyle,
              że nie ma mądrego jak ręką ludzką można byłoby przez parę lat zbudować bagno,
              specyficzny mikroklimat, florę i faunę którą w tym miejscu ukształtowała natura
              przez parę dziesiątków tysięcy lat - bo tyle trwa stopniowe zarastanie jezior.
              Bo las od biedy można jeszcze przenieść.
              Jedynym sposobem jaki im pozostał to ucieczka od tematu i rozdzieranie szat
              bo "tiry zabijają ludzi". To nieuczciwa gra.
              Tak samo o ludzkie życie walczy ostatnio Giertych gdy mu poparcie poniżej 5%
              spadło.
    • Gość: amp - Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.elpos.net 19.03.07, 00:18
      Tego typu opinie to jest najgorsze co tylko może być.Jak trzeba napisać że np.
      roślinność zostanie zniszczona, torfowisko zostanie zniszczone to przed
      stwierdzeniem jest słowo MOŻE. W liczących się opiniach są słowa tak lub nie.
      Taką opinie zawierającą tak napisał Pan prof. Tomaszewicz i ponosi za nią
      odpowiedzialność. Natomiast jaką odpowiedzialność ponosi Pan prof.Kłosowski
      używając ciągle słowa może. Opinia KROP jest też nafaszerowana słowem może.
      W 2005 na posiedzeniu WROP Pani prof. S. Kossak nie protestowała przeciw
      budowie obwodnicy.
      Używając słowa może, mogę napisać np. że jutro może spaść samolot i zniszczyć
      dużą część doliny. Gdyby to się sprawdziło mogę zostać jasnowidzem, a jak się
      nie sprawdzi to napisalem MOŻE.i jaka jest w tym moja odpowiedzialność.
      Sporo przeczytałem opini o Dolinie Rospudy i jestem przekonany że nic tam złego
      sie nie stanie tej dolinie.
      • Gość: Augusto-wiak Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 01:57
        Drogi Panie Inzynierze !

        W sprawie obwodnicy Augustowa, spoleczenstwo jest cynicznie wprowadzane w
        blad.Wykorzystujac rzeczywiscie tragiczna sytuacje mieszkancow
        Augustowa „rozjezdzanych“codziennie przez setki tirow, przedstawiciele Rzadu
        usiluja doprowadzic do realizacjiprojektu drogowego w interesie tzw. lobby
        asfaltowego i grupy firm wywodzacych sie zwojskowych i cywilnych sluzb
        specjalnych.W latach 1994-97 jako przedstawiciel i doradca niemieckich i
        miedzynarodowych koncernowbudowalanyxch, specjalizujacych sie w realizacji
        budowy autostrad i nawierzchni lotnisk wtechnologii betonowej, probowalem
        zainteresowac przedstawicieli wladz polskich w tymMinisterstwo Transportu
        Morskiego i Komunikacji, Agencje ds. Budowy Autostrat iGeneralna Dyrekcje Drog
        Publicznych i Mostow do przyjecia technoogii budowy obiektowinfrastruktury
        drogowej w oparciu o wylacznie polskie surowce i materialy budowlanepochodzace
        z polskich cementowni i znajdujacych jeszcze w polskich rekach kamieniolomowi
        zwirowni.Polskim wladzom zostaly przedlozone projekty aktow prawnych i
        regulacji administracyjnychstosowanych w innych krajach oraz podjeto na koszt
        reprezentowanych przeze mniekoncernow szkolenia i seminaria w zakresie
        porownania roznych technologii stosowanych wdrogownictwie oraz mozliwosci
        finansowania wielkich obiektow komunikacyjnych oznaczeniu miedzynarodowym z
        srodkow unijnych.Ministrowie Liberadzki, Morawski, Syryjczyk dzialajac pod
        naciskiem grupy firmreprezentowanych przez DROMEX SA I BUDIMEX SA, obecnego
        wykonawcezatwierdzonej przez Ministra Szyszke obwodnicy Augustowa, odrzucili
        proponowanerozwiazania i zablokowali upowszechnienie przekazanych im materialow
        Unii Europejskiej iRepubliki Federalnej Niemiec w poruszanych
        kwestiach.Jednoczesnie pod naciskiem grupy osob wywodzacych sie z dawnego SB i
        WSWreprezentujacych m.in. DROMEX SA i BUDIMEX SA doszlo do zawarcia, po
        akceptacjiprzestarzalych, znacznie drozszych i w rzeczywistosci opartych na
        importowanychmaterialach, w okresie od 1996 r. do chwili obecnej kilkunastu
        bardzo niekorzytnych dlaPolski umow z roznego rodzaju podmiotami okreslajacymi
        sie jako „KonsorcjaAutostradowe“ na wykonanie i exploatacje waznych dla
        gospodarki kraju odcinkowkomunikacyjnych.Bedaca przedmiotem protestu ekologow
        tzw. obwodnica Augustowa wpisuje sie w calyszereg blednych i szkodliwych dla
        interesow ekonomicznych kraju obiektow drogowych„oddanych“ do realizacji w rece
        srodowiska, o ktorym w niezwykle ulomnym zakresie, jestmowa w tzw. Raporcie
        A.Macierewicza.Wykorzystujac niezwykle dramatyczna sytuacje mieszkancow
        Augustowa i okolic, za coodpowiadaja poprzednicy obecnego Rzadu,
        przedstawiciele BUDIMEX DROMEX SA,wybranego przez Ministrow Komunikacji i
        Ochrony Srodowiska wykonawcy, zmierza sie, zpominieciem opinii miedzynarodowej
        i ustawodawstwa Unii Europejskiej do realizacjiinwestycji w interesie osob i
        srodowiska, z ktorym ificjalnie obecny Rzad i partia stojaca naczele koalicji
        rzadowej, jezeli wierzyc deklaracjom, podjeli walke polityczna i gospodarcza.
        --------------------------------------------------------------------------------
        Page 2
        Zaistniala sytuacja, ktorej skutki zostana poddane miedzynarodowej krytyce w
        aspekciepolitycznym i gospodarczym i z cala pewnoscia spotkaja sie z sankcjami
        finansowymi ,wymierzonymi jednak nie w rzad, bowiem w istocie rzeczy to nie
        jego przedtawiciele zostanapociagnieci do odpowiedzialnosci finansowej, ale jak
        zwykle przyslowiowi obywatele,zawiera w sobie duzy ladunek cynizmu, falszu i
        lekcewazenia konstytucyjnych gwarancjiprawa obywateli do rzetelnej i zgodnej z
        prawda informacji na temat rozstrzygniecrzadowych, ksztaltujacych los obywateli
        w odniesieniu do warunkow zycia w przyszlosci.W tle tej, jak sie wydaje, w
        waskiej grupie „rozegranej“ procedurze przetargowej, pozostajaemocje
        mieszkancow Augustowa, ktorzy bedac pozbawieni wlasciwej wiedzy o
        kulisachzaistnialego problemu, zostali wykorzystani jako grupa „nacisku“ w
        interesie realizacjicalkowicie blednej i szkodliwej spolecznie inwestycji.W
        przypadku zainteresowania sluze odpowiednia dokumentacja i wiedza z okresu,
        kiedywazyly sie losy polskiego programu budowy autostrad. Informacje o tym
        przeekazalem przedrokiem przedstawicielom obecnego rzadu. Jak dotad bez zadnej
        reakcji.
        Pozdrawiam AndrzejM.Czyzewski.
        • Gość: Stanisław Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.07, 03:08
          Ten tekst który nam tu Augustowiak wkleiłeś wydaje się bardzo wiarygodny.
          Ten wycinek działalności dawnych służb WSI wydaje mi się bowiem dlatego bardzo
          wiarygodny jeśli się uzmysłowi, że drogi i autostrady w Syrii, Libii, Iraku, i
          gdzie tam jeszcze, Polacy budowali właśnie w ramach kontraktów właśnie poprzez
          firmy Dromex i Budimex.
          Taka była wtedy polityka bloku wschodniego - pomagamy przyjaciołom z Bliskiego
          Wschodu bo Amerykanie też tam swoim przyjaciołom pomagają;)
          Ale odcinając się od wielkiej polityki wiadomym jest, że na te kontrakty
          jechali nie zwykli drogowcy z pierwszej łapanki ale dobrze prześwietleni przez
          ówczesne WSW przodownicy pracy socjalistycznej w nagrodę i cała kupa tajniaków
          do współpracy ze służbami tamtych państw.
          Inna sprawa, że po zmianie kryteriów po 1989 roku nasz nowy brat chętnie z
          wiedzy i doświadczenia tych agentów korzystał nie pytając po jakiej to
          moskiewskiej uczelniu są. I jakoś nie chcieli ich lustrować.
          Jeżeli natomiast naszym braciom-bliźniakom ta kwestia nie jest obojętna to
          faktycznie - uwaga bomba!
          Wpuszczając Budimex czy Dromex na ten kontrakt wpompuje się znowu setki
          milionów na zasilenie Układu.
          Po takich argumentach można chyba już spać spokojnie.
      • Gość: Stanisław Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.pools.arcor-ip.net 19.03.07, 07:54
        Nie znalazłem tego "może" w tekscie oświadczenia prof Kłosowskiego.
        "Może" jest tam użyte dwukrotnie ale zupełnie w innym kontekście.
        • Gość: amp Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.elpos.net 19.03.07, 15:36
          Proponuje przeczytać dokladnie , w miejscach gdzie się pisze o zagrożeniach
          budową estakady i ingerencji człowieka jest słowo może.Pozostala częsć to jest
          opis.
          • Gość: Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.lomza.mm.pl 19.03.07, 19:27
            Przepraszam że wtrącę ale twierdzenie że estakada nie szkodzi przyrodzie jest
            jakby tu powiedzieć świadectwem jakiegoś zaburzenia ,a nie poważnym argumentem
            do dyskusji . Jeste taki prawniczy termin :
            Rzeczy wiedome nie wymagają konieczności udowadniania.
            Nie filozofuj bo idąc tym filozoficznym labiryntem udowodnić można że 2+2 =5 .
            Tak nam przynajmniej tłumaczył profezor filozofii całkiem logicznie
            udowadniając te twierdzenie.
            Czemuście się tak uparli na zniszcenie czegoś tak wyjątkowego. Obwodnica
            poszłaby trochę dalej . Może o 5 lat dłużej- ale za to taniej i kar by nie
            było i UE pomoże a biednym augustowianom sponsorzy pobudują kładki. A tak same
            straty no i ta opinią o białostoczanach :



            Kindziuk Podlaską marką roku

            Jaka kraina taka marka
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 19.03.07, 19:46
              Obecność Łomży na mapie Polski również szkodzi przyrodzie. Tyle przestrzeni się
              marnuje, a mógłby być taki piękny las:)

              Zaproponuj cwaniaku wariant, kory omija Rospudę, lasy i rzekę:)

              Każda inteligentna osoba wie, ze nie ma inwestycji, które w jakiś sposób nie
              szkodziłyby środowisku naturalnemu. Dlatego wymyślono kompensację.
              • Gość: natt Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 20:11
                Bądź konsekwentny - albo nie szkodzi, albo szkodzi i są kompensacje
                • Gość: Stanisław Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.07, 03:17
                  O to - to. Kompensacje.
                  Zamiast wyciętego lasu nasadzi się gdzieś jakiś inny a zamiast bagna zbudują
                  jakieś urokliwe jeziorko po starej żwirowni. Najlepiej blisko Białegostoku i
                  żeby tam miejski autobus dojeżdżał;)
                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 20.03.07, 18:56
                  Wszystko zależy w jakim stopniu.

                  Nawet Złote Tarasy w Wa-wie szkodziły przyrodzie. Każdy budynek nowa inwestycja,
                  droga, fabryka, chata na przedmieściach szkodzi środowisku. Wszystko zależy od skali
              • Gość: Stanisław Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.pools.arcor-ip.net 21.03.07, 21:06
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:
                >
                > Każda inteligentna osoba wie, ze nie ma inwestycji, które w jakiś sposób nie
                > szkodziłyby środowisku naturalnemu. Dlatego wymyślono kompensację.

                Znam też takie powiedzonko o kulturalnych:
                "Kulturalnych ludzi zamykanie drzwi nie trudzi."
            • Gość: amp Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.elpos.net 20.03.07, 06:45
              Skąd jest ta nienawiść łomżyniaków do mieszkańców Białegostoku. Wyzywają nas od
              ruskich, śledzi itp.To jest typowe dla ludzi którym jest brak argumentów.
              Ludność białoruska stanowi 2,5% mieszkańców woj. i zamieszkuje na południu woj,
              ludność rosyjska to są ilości śladowe. Nie jest to winą białostoczn że przez
              Białystok poprowadzono kolej wiedeńską co spowodowało szybki rozwój miasta i
              nie jest naszą winą że jedyny logiczny przebieg drogi S - 8 prowadzi przez
              Białystok.
              Nie jest winą białostoczan że mieszkamy w biednym państwie i niestać go na
              wybudowanie 2 dróg ekspresowych co by rozwiązało ten sztucznie rozdmuchany spór.
              Budowa tej obwiodnicy to jest jak zaburzenie żołądkowe 3 dni się pomęczysz a
              potem wszystko wraca do normy.
              Nikt nigdy nie mówił że przy budowie obwodnicy nie będzie strat. Rzecz w tym by
              one były jak najminiejsze i w tym widzę role dla prawdziwych ekologów.
              Technologia wykonania tej estakady gwarantuje nie uszkodzenia stosunków wodnych
              doliny , natomiast jeżeli chodzi o roślinność to ona szybko się odtworzy.
              Karę to się ponosi jak sąd uzna winę do tego momentu jest domniemanie
              niewinności.
              Decyzje rządowe i władz woj. są poparte wyrokiem NSA z 2005, króry stwierdza że
              inwestycja jest prowadzona zgodnie z prawem.
              Szanowni łomżyniacy sznuje Was bo jesteście częścią tego woj. i proponuje
              byście nie sr...li we wlasne gniazdo, jak to robią preudoekolodzy donosząc na
              własny kraj do KŚ uni.
              Jeszcze jedna uwaga człowiek, który nie sznuje drugiego człowieka nie będzie z
              pewnością szanował przyrody.
              • Gość: Krab Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 07:50
                Gość portalu: amp napisał(a):
                Budowa tej obwiodnicy to jest jak zaburzenie żołądkowe 3 dni się pomęczysz a
                potem wszystko wraca do normy.

                A tyś pewnie lekarz z GDDKiA ????

                Twoje argumenty wyglądają tak, jakbyś ukradł komuś samochód, a teraz zaczynasz przekonywać jaki to on był stary, zużyty i dużo palił.
                • Gość: antena Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 07:59
                  Stara śpiewka, kto nie z nami ten z GDDKiA.
                  • Gość: Krab Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:11
                    Gość portalu: antena napisał(a):
                    Stara śpiewka, kto nie z nami ten z GDDKiA.

                    A nie ???? Trzeba tam pracować albo być ślepym głupcem. Innej alternatywy nie ma.
                    • Gość: amp-krab Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.elpos.net 20.03.07, 10:21
                      Prawie zawsze jest alternatywa , tylko w tym przypadku wyjątkowo niekorzystna.
                      Ruch tranzytowy w Augustowie wzrasta i będzie wzrastał. To miasto za za 3-5 lat
                      zastanie przy takim wzroście pojazdow w ruchu tranzytowyn stanie się miastem
                      nieprzejezdnym a ponadto pamiętajmy jest to miasto uzdrowiskowe.
                      Jedyną drogą rozwoju Augustowa jest dalsze tworzenie bazy turystycznej i
                      uzdrowiskowej. Pytam kto zainwestuje w mieście gdzie jest paralż komunikacyjny,
                      gdzie emisja spalin przekroczy wszystkie normy.
                      Nie można patrzeć tylko na czubek wlasnego nosa szanowni pseudoekolodzy.
                      Rostrzygając problem trzeba zmierzyć sie ze wszystkimi problemami i podjąć
                      słuszną decjzję , tak jak to zrobił Wojewoda Podlaski, wiedząc że żadna z nich
                      nie idealną.
              • Gość: uomrzan Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: 212.33.75.* 20.03.07, 12:13
                1. Biednego państwa nie stać na utratę dofiinansowania unijnego płacenie kar.
                2. Trzydniowych zaburzeń żołądkowych można uniknąć - wystarczy unikać potraw
                ciężkostrawnych.
                3. Czy technologia jest bezpieczna ? Nie wiem. Twierdzisz, że tak. Załóżmy
                więc, że jest. Skoro tak, to można bezpiecznie zarówno nad Rospudą jak i np.
                nad Wawelem. Tylko po co ? Nie lepiej gdzieś obok ?
                4. Czy zgodne z prawem ? Poczekajmy. To się wkrótce okaże. Ale z prawem jest
                tak, że można działać w sposób nie budzący wątpliwości prawnych lub "na
                granicy" prawa i ryzykować sądem. Tylko po co ryzykować spotkanie w sądzie,
                skoro można sądów unikać. A co jak się przegra ?
                5. "Sr..nie" we własne gniazdo ? Czyja kupa jest bardziej śmierdząca ? I czy
                gniazdo jest tak samo "własne" dla wszystkich ?
                6. Człowiek, który nie szanuje przyrody nie będzie z pewnością szanował
                drugiego człowieka. Mogę też rzucić jakiś inny, nic nie znaczący trywializm.

                P.S. Lubię Białurusinów (Ukraińców i Litwinów też).
                • janou21 Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy 20.03.07, 18:58

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8780256,wiadomosc.html
                  • Gość: Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.lomza.mm.pl 20.03.07, 19:09
                    Jutro Komisja Europejska wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości o wstrzymanie
                    przez Polskę budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Poinformowała o
                    tym Barbara Helfferich, rzeczniczka komisarza do spraw ochrony środowiska.
                    Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Komisja nie pozwie Polski do Trybunału w tym
                    tygodniu. Ewentualny wniosek pozywający Polskę ma być wysłany w późniejszym
                    terminie. Stanie się tak, jeśli Polska nie przedstawi Komisji Europejskiej
                    alternatywnych projektów obwodnicy Augustowa.
                    Minister środowiska Jan Szyszko powiedział, że konsekwencje i koszty
                    ewentualnego wstrzymania budowy poniesie strona, która przegra sprawę przed
                    Trybunałem, czyli Komisja Europejska. Jan Szyszko uważa, że Trybunał
                    sprawiedliwości w tej sprawie przyzna rację Polsce

                    Dodać nalezy że niedawno ten Pan twierdził że unia nic nie będzie robic w tej
                    sprawie

                    zno i jak tam panie burmistrz? Może bierz pan te kółko rózańcowe z krzyżykami i
                    do brukseli tam ronda blokować?
                    • Gość: uomrzan Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:45
                      1. Jak min. minister środowiska może wstrzymać budowę? Nie znam przepisu.
                      2. Skoro uważa, że sprawę wygra to po co ma wstrzymywać budowę ?
                      3. A może przegra ? Co wtedy ?
                      4. We wtorek obiecuje, że wstrzyma (w środę Komisja) a we czwartek być może
                      będzie ruszał lub będzie musiał wstrzymać. Przecież Komisja będzie wnioskowala
                      na razie tylko o wstrzymanie budowy. Reszta później.
                      • Gość: Łomża Re: białostockie "prawdy" w sprawie Rospudy IP: *.lomza.mm.pl 21.03.07, 16:34
                        Komisja Europejska skierowała pozew przeciwko Polsce do Trybunału
                        Sprawiedliwości UE w Luksemburgu, w związku z budową obwodnic Augustowa i
                        Wasilkowa. Trybunał ma nakazać Polsce natychmiastowe wstrzymanie prac.
                        - Bardzo żałujemy, że Komisja musi skierować sprawy do Trybunału
                        Sprawiedliwości. Ale jest to niezbędne, jeśli te cenne w wymiarze europejskim
                        obszary mają być chronione przed nieodwracalnymi szkodami. Komisja nie może
                        zaakceptować takiej straty cennego dziedzictwa przyrodniczego - powiedział
                        unijny komisarz ds. ochrony środowiska Stavros Dimas.

                        Ponieważ prace przy obu kwestionowanych przez Komisję Europejską inwestycjach
                        już się rozpoczęły, obok pozwu za łamanie unijnego prawa dotyczącego ochrony
                        środowiska, komisarze zdecydowali również o skierowaniu do Trybunału wniosku o
                        nakaz natychmiastowego wstrzymania wszelkich robót przy obwodnicach. Wniosek ma
                        wpłynąć do unijnego Trybunału Sprawiedliwości jeszcze dzisiaj albo najpóźniej
                        jutro, tak by Trybunał w trybie pilnym (nawet w ciągu tygodnia) zakazał Polsce
                        kontynuowania prac, zanim zapadnie jego ostateczny wyrok o legalności
                        inwestycji w Dolinie Rospudy (Augustów) i Puszczy Knyszyńskiej (Wasilków).

                        Decydując się na drogę sądową, KE uznała, że wyczerpane zostały polubowne
                        procedury wyjaśnienia sprawy.

                        - Polska nie odpowiedziała w sposób satysfakcjonujący na nasze ostatnie
                        ostrzeżenie z 28 lutego - przypomina komunikat prasowy.

                        KE od grudnia kwestionuje budowę obwodnicy Augustowa, a także obwodnicy
                        Wasilkowa koło Białegostoku. Zdaniem Dimasa, dolina rzeki Rospudy jest terenem
                        unikatowym i żadne kompensaty (np. nasadzenia drzew) nie są w stanie naprawić
                        szkód, jakie wywołałaby budowa obwodnicy. Dlatego - jak podkreśla - najlepszym
                        rozwiązaniem jest wyznaczenie alternatywnej trasy.

                        Polski rząd dotychczas zaprzeczał, jakoby naruszał unijne dyrektywy dotyczące
                        ochrony środowiska. Tłumaczył, że proponując działania kompensacyjne wypełnił
                        wszelkie wymagania związane z unijnym programem ochrony obszarów Natura 2000.
                        Argumentem przemawiającym za budową obwodnicy jest dla Polski bezpieczeństwo
                        drogowe.

                        W przesłanym do KE dwa tygodnie temu liście polski rząd argumentował też, że
                        decyzja o inwestycji zapadła przed wejściem Polski do UE, kiedy Polska nie była
                        związana surowymi wymogami unijnych dyrektyw: ptasiej i siedliskowej, których
                        złamanie w związku z inwestycją zarzuca jej Komisja Europejska.

                        Rzeczniczka Dimasa Barbara Helfferich odrzuciła w środę tę argumentację: -
                        Jesteśmy pewni, że dyrektywy stosują się do Polski w całej rozciągłości -
                        powiedziała.

                        Przyznała, że w przysłanym w poniedziałek do Komisji Europejskiej liście
                        minister środowiska Jan Szyszko napisał, że w rejonie Rospudy żadne roboty
                        drogowe nie są prowadzone, ale - jej zdaniem - "nic to nie zmienia".

                        - Przeanalizowaliśmy to pismo dokładnie i nie znaleźliśmy żadnych dodatkowych
                        informacji, w tym zwłaszcza stwierdzenia, że prace zostały ostatecznie
                        wstrzymane - powiedziała Helfferich.

                        Dodała jednocześnie, że KE "bardzo się cieszy", że Polska nie prowadzi prac
                        budowlanych w obowiązującym od 1 marca okresie ochronnym związanym z lęgami
                        ptaków (dlatego do końca lipca nie można w dolinie Rospudy prowadzić żadnych
                        prac budowlanych i wycinać drzew).

                        Jeśli Polska przegra z KE w Trybunale (wyrok może zapaść nawet w ciągu 6
                        miesięcy) i nie zastosuje się do jego wyroku, Komisja może wystąpić do
                        Trybunału Sprawiedliwości o nałożenie kary finansowej (kolejna procedura w
                        sądzie, która twa minimum kilkanaście miesięcy).

                        Trudno dokładnie przewidzieć, jak wysoką karę Trybunał orzekłby w sprawie
                        Rospudy. Kalkulacja wysokości opiera się na trzech kryteriach: stopniu
                        naruszenia, czasie trwania naruszenia (za każdy okres zwłoki od orzeczenia
                        wyroku płaci się dodatkową grzywnę) oraz konieczności zapewnienia prewencyjnego
                        skutku sankcji w celu zapobieżenia ponownym naruszeniom.

                        Nieoficjalnie w Brukseli mówi się, że KE mogłaby wnosić o przynajmniej
                        kilkanaście milionów euro jednorazowej kary plus dodatkową grzywnę za każdy
                        dzień zwłoki.

                        Dla przykładu - w lipcu 2005 roku Francja została skazana na zapłacenie grzywny
                        w wysokości 20 mln euro za nierespektowanie zasad w dziedzinie rybołówstwa
                        (zbyt małe oczka w sieciach) oraz okresową karę 57 mln euro za każdy dodatkowe
                        pół roku niezastosowania się do wyroku. W środę Francja ponownie znalazła się
                        na cenzurowanym: w związku z zanieczyszczeniem rzek Bretanii azotanami. Kara, o
                        jaką KE ma wnioskować przed Trybunałem, to 28 mln euro i 117,8 tys. euro
                        dziennie za niepodporządkowanie się orzeczeniu z Luksemburga.

                        Projekt obwodnicy Augustowa o długości 17,1 km przewiduje budowę drogi
                        szybkiego ruchu przecinającej unikatowy system mokradeł Rospudy. Dolina wchodzi
                        w skład obszaru specjalnej ochrony wytyczonego na mocy unijnej dyrektywy
                        ptasiej. KE uważa, że ze względu na występowanie na jej terenie rzadkich
                        siedlisk dolina powinna być również chroniona na mocy dyrektywy w sprawie
                        ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (tzw. siedliskowej),
                        mimo że - jak przypomina KE - Polska jeszcze nie wyznaczyła tam specjalnego
                        obszaru ochrony siedlisk.

                        Jeżeli chodzi o 5-kilometrową obwodnicę Wasilkowa, której budowa rozpoczęła się
                        15 lutego, KE zarzuca Polsce złą ocenę wpływu inwestycji na środowisko.
                        Tymczasem trasa częściowo przebiegałaby przez obszar specjalnej ochrony ptaków,
                        a unikatowe siedliska, zdaniem KE, także zasługują na objęcie ich ochroną.

                        Eurodeputowana z Podlasia Barbara Kudrycka (PO) nie ukrywała zmartwienia z
                        powodu decyzji Komisji Europejskiej, bowiem doprowadzi ona do wstrzymania
                        inwestycji, "na którą mieszkańcy Augustowa czekają od lat"; ponadto decyzja ta
                        świadczy o tym, że "w tak istotnej sprawie rząd nie potrafi być skuteczny".

                        - Rozumiem świetnie złożoność sytuacji, ale skierowanie w tak ważnej sprawie
                        skargi do sądu należy uznać, za porażkę rządu - oświadczyła Kudrycka,
                        podkreślając jednocześnie, że "rząd powinien dołożyć wszelkich możliwych
                        starań, żeby tę sprawę wygrać", by uniknąć precedensu dla innych inwestycji
                        transportowych przebiegających przez tereny Natura 2000.

                        - Sprawy ochrony środowiska są jednymi z wielu, gdzie mamy poważne problemy z
                        prawem wspólnotowym. Podobne konflikty mogą pojawić się w przyszłości np. w
                        związku z utylizacją odpadów, budową terminalu LNG (skroplonego gazu ziemnego)
                        w Świnoujściu czy też emisją siarki do atmosfery - przestrzegła posłanka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka