Dodaj do ulubionych

Jak profesor chemii walczy z lustracją

IP: *.phlapa.east.verizon.net 17.04.07, 03:33
Jestem pelen szacunku dla Pana Profesora.
Wszyscy lustrowani Polacy mysla tak samo jak Pan, ale zaden inny nie chce sie do tego przyznac. Bo w tym kraju nie ma demokracji. Jest ostry rezim IV RP.
Ktokolwiek powie odrobine prawdy, jest natychmiast uznany za wroga politycznego.
Towarzysz Gierek powiedzial kiedys: "Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam"
Dzis jest nie inaczej. Teraz znajda sie tacy, ktorzy zechca Pana
"zniszczyc". Niech pan sie tym nie przejmuje. Honor wart jest wiecej niz
splugawienie sie.

Obserwuj wątek
    • Gość: kobra Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.bsk.vectranet.pl 17.04.07, 05:26
      I tak trzymac z ta bandą....
      • sumienie.lk Niech pisiorkowe pajace nas wszystkich pocałują w 17.04.07, 10:00
        No własnie, dokładnie w to miejsce, o którym wszyscy teraz myślicie.
        • Gość: seroo1 ...mnie nie, jeszcze dostanę jakiegoś syfa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:16
          sumienie.lk napisał:

          > No własnie, dokładnie w to miejsce, o którym wszyscy teraz myślicie.
          • Gość: lufa nie można dostać czegoś, co się ... już ma! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:19
            • Gość: Mario To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: 195.205.162.* 17.04.07, 10:25
              :P
              • lambert77 Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa 17.04.07, 10:34
                Nie mój drogi on kpi sobie z idiotycznego bądź co bądź pomysłu obecnie nam
                miłościwie panujących.
                • Gość: katon On ma po prostu ... dewiacyjne ciągoty!Lubi jak go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:38
                  ktoś tam całuje
                  • aplus GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowiedz 17.04.07, 11:20
                    z IPN, a brzmi ona tak:
                    'Sam sie pocaluj cwoku'
                    • Gość: robol"80 Profesor wyraził zdanie większości społeczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:35
                      IPN do niczego nie jest mi potrzebny, dobrze wiem kto donosił i wiem że nie ich
                      na listach, wykazywali czujność partyjną, a tego sie nie rejestrowało tylko
                      nagradzało.Chcesz takze poznac kto chodził na czyny społeczne, musisz znaleźć
                      listy poparcia w dawnej PZPR, ja pamiętam kto, znajdzie sie tamczęść obecnych
                      sympatyków PIS co wtedy odwagi nie miała się sprzeciwica dzisiaj chce karać. Z
                      pochodami gorzej, tylko fotki i pamięć, chociaz moze i to było zapisywane kogo
                      później przeczołgać?
                      • login.gazeta1 No, Kaczory, słowo sie rzekło! Całować mu dupę! 17.04.07, 12:20
                        .
                        • almagus Re: No, Kaczory, słowo sie rzekło! Całować mu dup 17.04.07, 12:59
                          Skorzystal z prawa podstawowego do wolnej wypowiedzi na durnoty!

                          Szamboobronne PooczySzczanie.


                          Pludry, leniwce, płochliwe zające,
                          otrzymały ustawy przeczyszczające.
                          Fachowca post Pe eR eLem naznaczą,
                          byle na ich miejsce wiernego z tacą.
                          Wezmą Posady i Stołki, przeczyszczą,
                          nazwą gejem i komunistą , zniszczą.
                          Przykładem tego jest mienie komunalne
                          przekręt w oczyszczalni to jest niekaralne.
                          "Państwowe to niczyje, Boże święty,
                          chce mieć właściciela, to są i przekręty."
                          Potem mnie czy nas poucza nadęty buc,
                          uczciwego jak nie kraść, powinien łbem tłuc.
                          Cztery miliony wypuszczone w G-óWno
                          czy taki pod deklem miewa nierówno?
                          W szkole katechetka plecie androny,
                          że uczeń chodzi całkiem pomylony!
                          "Poczęciu geja służy kopulacja,
                          tylko modlitwa, żadna masturbacja.
                          Dinozaury stwórca ma na Komodo.
                          Bóg dał, więc zjedliśmy nielota Dodo.
                          Czynimy Rospudę sobie poddaną,
                          kto nie z radyjem ruszamy nań z pianą."
                          Na ustach Polska oraz Boże coś Polskę,
                          którą nieudacznicy zrobili na Wolskę.

                          "Dlaczego tak z jadem czepiacie się władzy?"
                          Nie w demokracji król nagi, my nadzy.
                          Nie ma tak, obiecać jak komuniści,
                          rozdać sobie , a nam niech się ziści!

                          „Nie mogę powstrzymać się od przeklinania,
                          gdy ja czytam na rząd takie bluzgania.
                          Czy was już całkiem zamuliło ludzie,
                          jakaś zaraza w kraju jak w psiej budzie?
                          Ludzie za brak serca damy wam rózgi,
                          brak wody święconej wyżera wam mózgi!
                          Mimo braku u was logicznego myślenia,
                          życzę przez wiarę waszego ocalenia.
                          Powtarzajcie jak refren sobie na bis,
                          kochajcie prezydenta i cały PiS!!!!!!!!”

                          • m.malone Brawo, Panie Profesorze! (Respekt) nt 17.04.07, 13:21

                            • poszeklu Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 13:46
                              A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                              i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                              pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                              miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego
                              panstwa. Profesorek ma cos tam wstydliwego za uszami i maskuje
                              sie wzgledami etycznymi, a bardziej estetycznymi. Fe, Komuszek
                              z Profesorka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • Gość: Floo Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.tce.put.poznan.pl 17.04.07, 13:50
                                Wykładowca z Izraela zginął, ratując studentów
                                asz, AP2007-04-17, ostatnia aktualizacja 2007-04-17 12:33
                                Wykładowca z Izraela, który zginął w strzelaninie na uczelni w Wirginii,
                                uratował życie kilkunastu studentów. Liviu Librescu własnym ciałem zablokował
                                drzwi do klasy, na chwilę uniemożliwiając napastnikowi wejście do środka. W tym
                                czasie grupa uczniów zdołała wyskoczyć przez okno.
                                O bohaterskiej postawie wykładowcy matematyki powiadomili sami studenci w
                                mailach wysłanych do jego żony. - Napisali, że mój ojciec zablokował drzwi do
                                klasy i krzyknął, by uciekali. Studenci otworzyli okna i wyskakiwali. To było
                                na pierwszym piętrze - opowiada syn Librescu, Joe.

                                - Byłem chyba ósmą, czy dziewiątą osobą, która wyskoczyła. Po mnie już nikt
                                chyba nie zdążył. Kiedy obejrzałem się tuż przed skokiem, zobaczyłem naszego
                                wykładowcę, który nadal trzymał drzwi. Później dowiedziałem się, że napastnik
                                go zastrzelił - mówił Alec Calhoun, który w chwili ataku miał zajęcia z
                                Librescu.

                                Ponad siedemdziesięcioletni wykładowca uczył w Wirginii od dwudziestu lat. -
                                Rodzice pochodzili z Rumunii, w 1978 r. wyemigrowali do Izraela, a kilka lat
                                później przenieśli się do Stanów. Praca tutaj była dla mojego ojca całym
                                życiem - powiedział Joe Liberscu, który sam również studiował w Wirginii
                                • poszeklu Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA 17.04.07, 14:30
                                  Gość portalu: Floo IP napisał(a):

                                  > Wykładowca z Izraela, który zginął w strzelaninie na uczelni w Wirginii,
                                  > uratował życie kilkunastu studentów. Liviu Librescu własnym ciałem
                                  > zablokował drzwi do klasy, na chwilę uniemożliwiając napastnikowi wejście
                                  > do środka. W tym czasie grupa uczniów zdołała wyskoczyć przez okno.

                                  Niestety roznica jest taka, ze w Polsce profesor dostawal awanse naukowe,
                                  nie ratujac studentow, ale ich niszczac - donoszac na nich do SB. W dorobku
                                  swoim taki Prof moglby wypisac liste nazwisk ludzi ktorym zniszczyl kariere
                                  zyciowa, czy tylko naukowa. A teraz jest swiecie oburzony, ze ktos osmiela
                                  sie go lustrowac.
                                  • Gość: tadek Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:35
                                    Tekst artykułu wyraza typowo polskie "inteligenckie" konformistyczne podejscie do
                                    rzeczywistosci: nikt nigdzie nie powiedzial ani nie napisal, ze w zyciu
                                    najwazniejszy jest konfort polegajacy na zachowaniu dobrego mniemania o sobie
                                    wynikajacego z dzialania zgodnie z wlasnymi przekonaniami (jakie by byly) i
                                    dobrej posady.
                                    Ci co pracuja prywatnie w duzych firmach dobrze o tym wiedza.
                                    Domaganie sie komforu przez tych co sie "okopali" w panstwowych instytucjach,
                                    administracji czy na polskich uczelniach jest tylko swiadectwem jak oderwani sa
                                    od rzeczywistosci rynkowej z ktorej korzystaja.
                                    Abstrahujac od samej istoty lustracji jest to jeden z powodow slabosci naszych
                                    "elit" politycznych pogardzanych przez zyjacych w swoim wyidelizowanym swiatku
                                    polinteligentow.
                                    W sumie istota lustracji jest wyeliminowanie z obecnych struktur panstwowych, z
                                    uczelnianymi wlacznie, tych, ktorym 18 lat nie wystarczylo by ujawnic wlasna
                                    pokiereszowana przeszlosc w sytuacji w ktorej druga strona opowiadajca sie za
                                    uwolnieniem polskiej racji stanu spod namiestnictwa radzieckiego wykazala
                                    niespotykana w innych krajach wyrozumialosc i poblazliwosc wobec sprzedajnej i
                                    donosicielskiej przeszlosci czesci Polakow.
                                    • Gość: pl Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:43
                                      dziekujemy za komentarz z komitetu centralnego PIS PR
                                      • Gość: tadek Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:51
                                        Wiedziałem, że niewiele zrozumiesz :))) Pewnie jesteś profesorem....z
                                        Białegostoku :))
                                        • Gość: Dziadek Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:27
                                          Takie pisorkowate pierdoły może wypisywać tylko członek lub sympatyk partii
                                          pokemonów i ich chorej psychicznie polityki. A różnica między profesorem
                                          polskim a amerykańskim jest taka że nasz profesor musi mieć doktorat i
                                          habilitację oraz udokumentowany dorobek naukowy (nie dotyczy to chyba
                                          prawników - sądząc po kACZORACH), natomiast w USA wystarczy że jest
                                          nauczycielem akademickim.
                                          • inzynier_skrzypek Pozdrawiam profesora. Odważny i dowcipny. 17.04.07, 15:57
                                            Ja swoje oświadczenie podpisałem bez autorskich adnotacji. Może należało coś
                                            napisać...
                                            • poszeklu Prof cwanszy od ciebie. Pojdzie na zasluzona emery 17.04.07, 16:30
                                              Ty masz tylko robic, nie myslec, wiec siedz cicho bo mozesz
                                              sie znalezc bez emerytury nie jak Prof i bez pracy. Poskrzyp
                                              sobie gdzies w katku i jak masz takie ambicje pozazdrosc
                                              wytrawnemu Profowi, z twardej stalinowskiej kuzni.

                                              inzynier_skrzypek napisał:

                                              > Ja swoje oświadczenie podpisałem bez autorskich adnotacji. Może należało coś
                                              > napisać...
                                              • almagus Pan profesor jako chemik moze mieszc g-wno z piask 17.04.07, 16:51
                                                Jestes z naziknurokatolicji?
                                                Chcesz pomóc?

                                                Pan profesor jako chemik moze mieszc g-wno z piaskiem i z tego ma byc TeWu.
                                                Moze tez byc ktos wazniejszy problem lezy w ilosci uzytego g-wna, jak mawial
                                                chlopak co obrazil listonosza.
                                                Przypominam wiec program wyborczy.


                                                Jak pomnożyć dobrobyt rodaków?
                                                Tylko socjalizm i kartoflanka!
                                                W niedzielę placki kartoflane!

                                                Kartofle poekstrementujcie!

                                                Tak swój talent polubiłem,
                                                jajca w kwasie rozpuściłem.
                                                I nie miejcie mnie za głupka,
                                                rozpuściła się skorupka.
                                                Pozostała tylko błonka,
                                                a Ojczyźnie oddam członka.
                                                Niech mu potencjometr wkręci,
                                                niech w „burdelu” tym się kręci.

                                                Tak swój talent pokochałem,
                                                robię eksperyment z kałem.
                                                I nie miejcie mnie za głupka,
                                                to nie mała taka kupka.
                                                Sięga prawie po podbrzusze,
                                                dla Ojczyzny oddać muszę.
                                                Niech narodek talent ćwiczy,
                                                będzie więcej gnojowicy.

                                                Tak swój talent pompowałem,
                                                robię eksperyment z ciałem.
                                                I nie miejcie mnie za głupka,
                                                to jest tylko męska pupka.
                                                Wspiera mnie wieczna dziewica,
                                                bo mój talent ją zachwyca.
                                                Niech się na mnie nazi ćwiczy,
                                                nie w poselskiej swej prawicy.



                                                Inicjatywa biochemika,nie wymaga kasy,tylko patyka.

                                                Patrz to jest pałac, mówi żuczek do żuczka.
                                                Tam sobie nie pojesz, bo tam jest spłuczka.
                                                Lecz gdy przyjdzie pielgrzymkowa pasterka,
                                                wkoło odchody, wtedy jest wyżerka.
                                                Tyle gó wna, zostanę biochemikiem,
                                                pomieszam z piaskiem firmowym patykiem.
                                                Będę miał firmę tanią, że o rety,
                                                wykorzystam pomoc, Kluski pakiety.
                                                Rząd da kapitał, odciągnie przychody,
                                                zostanie tyle, że zwiększę odchody.
                                                Solidarnie znaczy dawać po równo,
                                                swoim najwięcej, a takim jak ty g-ówno
                                                Jest „Inicjatywa Technologiczna”,
                                                nie da na patent, lecz nazwa śliczna.
                                                Moją masą wypełnię luki w prawie,
                                                uzupełnię dotacje i będzie ciekawie.
                                                A jest tego tyle, że wszyscy święci,
                                                w takich układach interes się rozkręci.

                                              • kolargolo Re: Prof cwanszy od ciebie. Pojdzie na zasluzona 18.04.07, 09:33
                                                ale belkot, nic nie rozumiem z tego postu. "Ty masz tylko robic, nie myslec" -
                                                to topowe dla PiS i calej lewicowo-proletariackiej koalicji.
                                          • zetisdead Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA 17.04.07, 16:59
                                            sympatykom PiS pokroju poszeklu i tym podobnych chodzi głównie o zaleczenie
                                            kompleksów, które mają na punkcie własnego wykształcenia. Przede wszystkim nie
                                            mogą zaakceptować tego, że ich światopogląd nie jest obowiązujący pozostałych
                                            ludzi. Domagają się potwierdzenia swoich poglądów i swojej mentalności u ludzi,
                                            którzy posiadając tytuły naukowe, tradycyjnie są postrzegani jako posiadający
                                            pewien autoryet. Niestety działa u nich zjawisko opisane przez Ortegę y Gasseta
                                            w buncie mas (wogóle ta cała heca z elektoratem PiS wygląda trochę jak bunt mas
                                            a trochę jak opisany przez Rene Girarda kryzys ofiarniczy - nie bedę się o tym
                                            rozpisywał, bo np. taki poszeklu czy junkier, czy im podobni oburzają się,
                                            jeśli nie rozumieją, co się do nich mówi). Zjawisko można w skrócie ująć tak,
                                            że to masy chcą dyktować profesorom, co oni mają myśleć i to masy chcą narzucać
                                            profesorom standardy, jakie mają ich obowiązywać. Obraźliwe nazywanie ludzi
                                            wykształconych wykształciuchami jest tego wyrazem. Gamonie chcą przemocą
                                            udowodnić mądrzejszym od siebie, że to oni są mądrzejsi od nich.
                                            • Gość: cipciun Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:16
                                              a które Akademie Wielmożny Pan Prawieprofesor zaliczył? Pierwszomajowe to pewne-
                                              widać i czuć.
                                              "ku czci" najlepszych Ojców Wielkiego Brata również kilka, najwyżej kilkanaście.
                                              Jednak ciągle nie wykazał się iż coś z tych akademij wzion nauki...
                                            • patriot1 Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA 18.04.07, 02:45
                                              daleko ci do "poszeklaka".pdpierasz sie cudzymi myslami-bardzo zreszta nie
                                              a`propos sytuacjii w polsce-trzeba miec nielada wypbraznie,aby dostrzec te
                                              odlegle analogie u wymienionych autorow.ten "profesor"pokazal,ze niekoniecznie
                                              zawdziecza swoj tytul naukowym osiagnieciom i estymie w srodowisku akademickim
                                              (rynsztokowy jezyk stawia go w jednym szeregu z lumpami spod budki z
                                              piwem).szanowny zwolenniku tytulomanii na miano profesora mozna zapracowac
                                              swoim dorobkiem i calym zyciem-tak jak Bartoszewski,ktory formalnie nim nie
                                              jest.
                                    • Gość: fpitt Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.telprojekt.pl 17.04.07, 19:07
                                      Tadek, pie..sz jak Piekarski na mekach. W porzadnej firmie prywatnej na
                                      Zachodzie, nikt nikogo nie lustruje "wbrew prawu" a prawo mowi "o domniemaniu
                                      niewinnosci" doputy ci nie udowodnia winy. No, to wez udowodnij ,ze nie
                                      donosiles,ze nie byles wspolpracownikiem itp. jak nie daja ci dostepu do
                                      dokumentow (IPN). Nawet nie wiesz kogo pytac i o co. Czy to jest normalne? To
                                      "proces" tylko nie F.Kawki ale nasz.
                                    • piotr363 Wybacz ale piszesz BZDURY!!! 18.04.07, 07:35
                                      Nie chodzi o komfort tylko o GODNOSC!!! Jaki procent spoleczenstwa donosil??? Nie mam zamiaru udowadniac swojej niewinnosci! A poza tym to kto dal komukolwiek prawo do rozliczania innych z ich przekonan??? Czy najwiekszy fizyk naszych czasow powinien byc spalony na stosie bo pracowal przy budowie bomby atomowej ktora zabila miliony ludzi??? Czymze jest donoszenie w zestawieniu z praca nad najbardziej smiercionosna bronia???? Blagam!!! Odrobine rozsadku i umiaru!!!!
                                  • Gość: Baba Zemsta, zemsta IP: 212.87.26.* 17.04.07, 14:40
                                    Zemsta zemsta zemsta na wroga,

                                    Z Bogiem...albo i mimo Boga!
                                    • Gość: Mirek z Kanady Alez nie !!! IP: *.vn.shawcable.net 17.04.07, 14:52
                                      Wyznanie win, pokuta, zadoscuczynienie, sprawiedliwosc...
                                      • konread Re: Alez nie !!! 17.04.07, 15:18
                                        Jesteś w błędzie, SAMOKRYTYKA - jak w dawnym ustroju, z którego nasi przywódcy
                                        jak widać czerpią pełnymi garściami.
                                  • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA??? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 17.04.07, 16:16
                                    Czy masz jakies konkretne dowody, czy tak - po prostu - plujesz
                                    zolcia i nienawiscia za zaslona anonimowosci , kolego "poszeklu",
                                    czy moze raczej "porublu" (co jest bardzo typowe dla prawie wszystkich
                                    twoich postow)!

                                    p.S. Czy fakt smierci wykladowcy z Izraela ma teraz niektorym durnym
                                    internautom sluzyc do pisaniny w stylu "roznica miedzy profesorami w Polsce i
                                    USA"... Czy masz prawo do uogolnien? A prawda jest taka, ze i w Polsce i w USA
                                    sa wykladowcy lepsi i sa gorszy, sa bardziej i mniej uprzejmi, sa
                                    mniej i bardziej uczynni (wiem bo w obu krajach pracowalem)...
                                  • Gość: fpitt Re: Różnica miedzy profesorami w Polsce i USA IP: *.telprojekt.pl 17.04.07, 19:01
                                    poszeklu, czy ty to masz od urodzenia czy tak cie napadlo? ale zal mi ciebie.
                                    Biednys ty.
                              • Gość: Floo Różnica miedzy profesorami w USA a W Polsce IP: *.tce.put.poznan.pl 17.04.07, 13:52
                                To jest różnica między wyksztłcichami a bochaterami.

                                Wykładowca z Izraela zginął, ratując studentów
                                asz, AP2007-04-17, ostatnia aktualizacja 2007-04-17 12:33
                                Wykładowca z Izraela, który zginął w strzelaninie na uczelni w Wirginii,
                                uratował życie kilkunastu studentów. Liviu Librescu własnym ciałem zablokował
                                drzwi do klasy, na chwilę uniemożliwiając napastnikowi wejście do środka. W tym
                                czasie grupa uczniów zdołała wyskoczyć przez okno.

                                O bohaterskiej postawie wykładowcy matematyki powiadomili sami studenci w
                                mailach wysłanych do jego żony. - Napisali, że mój ojciec zablokował drzwi do
                                klasy i krzyknął, by uciekali. Studenci otworzyli okna i wyskakiwali. To było
                                na pierwszym piętrze - opowiada syn Librescu, Joe.

                                - Byłem chyba ósmą, czy dziewiątą osobą, która wyskoczyła. Po mnie już nikt
                                chyba nie zdążył. Kiedy obejrzałem się tuż przed skokiem, zobaczyłem naszego
                                wykładowcę, który nadal trzymał drzwi. Później dowiedziałem się, że napastnik
                                go zastrzelił - mówił Alec Calhoun, który w chwili ataku miał zajęcia z
                                Librescu.

                                Ponad siedemdziesięcioletni wykładowca uczył w Wirginii od dwudziestu lat. -
                                Rodzice pochodzili z Rumunii, w 1978 r. wyemigrowali do Izraela, a kilka lat
                                później przenieśli się do Stanów. Praca tutaj była dla mojego ojca całym
                                życiem - powiedział Joe Liberscu, który sam również studiował w Wirginii
                                • Gość: pies na byki Re: Różnica miedzy profesorami w USA a W Polsce IP: 80.51.254.* 17.04.07, 17:05
                                  Gość portalu: Floo napisał(a):
                                  > To jest różnica między wyksztłcichami a bochaterami.

                                  Więc odpowiem: to jest różnica między wykształciuchami a nieukami, jak Floo.
                                  ups, teraz to się nazywa dyslektyk...
                              • Gość: Floo ++++ Różnica miedzy profesorami w USA a W Polsce! IP: *.tce.put.poznan.pl 17.04.07, 13:53
                                To jest różnica między wyksztłcichami a bochaterami.

                                Wykładowca z Izraela zginął, ratując studentów
                                asz, AP2007-04-17, ostatnia aktualizacja 2007-04-17 12:33
                                Wykładowca z Izraela, który zginął w strzelaninie na uczelni w Wirginii,
                                uratował życie kilkunastu studentów. Liviu Librescu własnym ciałem zablokował
                                drzwi do klasy, na chwilę uniemożliwiając napastnikowi wejście do środka. W tym
                                czasie grupa uczniów zdołała wyskoczyć przez okno.

                                O bohaterskiej postawie wykładowcy matematyki powiadomili sami studenci w
                                mailach wysłanych do jego żony. - Napisali, że mój ojciec zablokował drzwi do
                                klasy i krzyknął, by uciekali. Studenci otworzyli okna i wyskakiwali. To było
                                na pierwszym piętrze - opowiada syn Librescu, Joe.

                                - Byłem chyba ósmą, czy dziewiątą osobą, która wyskoczyła. Po mnie już nikt
                                chyba nie zdążył. Kiedy obejrzałem się tuż przed skokiem, zobaczyłem naszego
                                wykładowcę, który nadal trzymał drzwi. Później dowiedziałem się, że napastnik
                                go zastrzelił - mówił Alec Calhoun, który w chwili ataku miał zajęcia z
                                Librescu.

                                Ponad siedemdziesięcioletni wykładowca uczył w Wirginii od dwudziestu lat. -
                                Rodzice pochodzili z Rumunii, w 1978 r. wyemigrowali do Izraela, a kilka lat
                                później przenieśli się do Stanów. Praca tutaj była dla mojego ojca całym
                                życiem - powiedział Joe Liberscu, który sam również studiował w Wirginii
                                • Gość: booooooo [...] IP: *.CYLAB.CMU.EDU 17.04.07, 15:16
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: kontra Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka IP: *.aster.pl 17.04.07, 14:20
                                Ty najpierw sie podciagnij w ortografii (formulaż !!!) a potem zabieraj głos,
                                ty pisiorze, który- jak wszystkie pisiory- niczego nie rozumie.
                              • lefigaro.fr Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 14:33
                                poszeklu napisał:

                                > A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                                > i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                                > pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                                > miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego

                                Jak na razie, to Twoi oblubiency maja taka miare - niedawno prasa pisala
                                o "polytyku" z obecnej "elyty", ktory zrobil awanture na Okeciu, wstrzymal cala
                                kolejke, a butow w koncu nie zdjal.

                                Panienka z ochrony lotniskowej wytlumaczyla slodko, ze jakby on sie wkurzyl, to
                                by ich wszystkich pozwalnial.

                                Sam sobie strzelasz w stope, ofiaro ...

                                PS. "FormularZ" - pisze sie przez "r-z", a nie "z" z kropka
                                • poszeklu Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 14:42
                                  lefigaro.fr napisał:

                                  > poszeklu napisał:
                                  >
                                  > > A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                                  > > i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                                  > > pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                                  > > miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego
                                  >
                                  > Jak na razie, to Twoi oblubiency maja taka miare - niedawno prasa pisala
                                  > o "polytyku" z obecnej "elyty", ktory zrobil awanture na Okeciu, wstrzymal
                                  cala
                                  >
                                  > kolejke, a butow w koncu nie zdjal.
                                  >
                                  > Panienka z ochrony lotniskowej wytlumaczyla slodko, ze jakby on sie wkurzyl,
                                  to
                                  >
                                  > by ich wszystkich pozwalnial.

                                  Trzeba bylo zeby personel ochrony lotniska znal swojego bosa.
                                  To troche zle swiadczy o pracowniku, ktory spotkawszy swojego
                                  szefa w miejscu pracy, pyta: kim jestes i co tu robisz. Czyja
                                  wiec wpadka komuszku?
                                  • zetisdead masz mentalność pańszczyźnianego chłopa 17.04.07, 17:25
                                    poszeklu napisał:
                                    To troche zle swiadczy o pracowniku, ktory spotkawszy swojego szefa w miejscu
                                    pracy, pyta: kim jestes i co tu robisz. Czyja wiec wpadka komuszku?

                                    Niekoniecznie. W sytuacji (np. na lotnisku, gdzie obowiązują szczególne
                                    przepisy bezpieczeństwa) nie muszą istnieć równi i równiejsi. Za to w
                                    komunizmie istniał zhierarchizowany świat, gdzi trzeba było padać na pysk przed
                                    swoim szefem. Na szczęście taki świat pozostał już tylko w twoich marzeniach.
                                    • poszeklu Re: masz mentalność pańszczyźnianego Profa 17.04.07, 19:24
                                      zetisdead napisał:

                                      > poszeklu napisał:
                                      > To troche zle swiadczy o pracowniku, ktory spotkawszy swojego szefa w miejscu
                                      > pracy, pyta: kim jestes i co tu robisz. Czyja wiec wpadka komuszku?
                                      >
                                      > Niekoniecznie. W sytuacji (np. na lotnisku, gdzie obowiązują szczególne
                                      > przepisy bezpieczeństwa) nie muszą istnieć równi i równiejsi. Za to w
                                      > komunizmie istniał zhierarchizowany świat, gdzi trzeba było padać na pysk
                                      przed
                                      >
                                      > swoim szefem. Na szczęście taki świat pozostał już tylko w twoich marzeniach.

                                      Chybas sie z choinki przed chwila urwal, albo jestes czlonkiem super-tajnej
                                      struktury, ktora jest tak tajna, ze swojego zwierzchnika nawet nie zna.
                                      Jest tez jeszcze mozliwosc, zeo to ty jestes ten elegancki Prof
                              • Gość: Baba Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka IP: 212.87.26.* 17.04.07, 14:37
                                A jak władza powie że masz brudną d... to będziesz chodził bez gaci żeby
                                wszystkim pokazać że nie? To jest właśnie lustracja.
                                • poszeklu Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 14:47
                                  Gość portalu: Baba napisał(a):

                                  > A jak władza powie że masz brudną d... to będziesz chodził bez gaci żeby
                                  > wszystkim pokazać że nie? To jest właśnie lustracja.

                                  Wielce naukowo pojeta lustracja. Wydaje sie, ze wtedy trzeba sie zapytac
                                  swojej d... czy sie myje, albo samemu sprawdzic. Mozna jej podarowac
                                  z jakiejs okazji eleganckie kosmetyki i mydelko tez.
                                • poszeklu Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 14:47
                                  Gość portalu: Baba napisał(a):

                                  > A jak władza powie że masz brudną d... to będziesz chodził bez gaci żeby
                                  > wszystkim pokazać że nie? To jest właśnie lustracja.

                                  Wielce naukowo pojeta lustracja. Wydaje sie, ze wtedy trzeba sie zapytac
                                  swojej d... czy sie myje, albo samemu sprawdzic. Mozna jej podarowac
                                  z jakiejs okazji eleganckie kosmetyki i mydelko tez.
                              • slawekkra Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka 17.04.07, 15:21
                                poszeklu napisał:

                                > A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                                > i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                                > pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                                > miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego
                                > panstwa. Profesorek ma cos tam wstydliwego za uszami i maskuje
                                > sie wzgledami etycznymi, a bardziej estetycznymi. Fe, Komuszek
                                > z Profesorka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                Oj lizydupek z Poszeklusia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • Gość: diabolikQ Nie wstydziłeś się donosić, nie wstydź się lustrac IP: *.chello.pl 17.04.07, 16:23
                                Panie Profesorku, a jak by panu studenci napisali na egzaminie to samo co pan na
                                formularzu?
                                Nauczony nosić głowę wysoko, niezły drań pewnie z niego jest i raz mu się ktoś
                                do d* dobrał to ją kazał całować.
                                Już cała Polska leci Cię całować.
                              • Gość: Obserwator Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka IP: *.ny325.east.verizon.net 17.04.07, 16:34
                                poszeklu napisał:

                                > A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                                > i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                                > pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                                > miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego
                                > panstwa. Profesorek ma cos tam wstydliwego za uszami i maskuje
                                > sie wzgledami etycznymi, a bardziej estetycznymi. Fe, Komuszek
                                > z Profesorka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                =========================================================
                                Poszeklu ty staly durniu forum. Kaz swojej matce albo dziewczynie napisac
                                oswiadczenie ze nie byla ku... Ciekawym czy beda zadowolone i czy beda sie
                                maskowac . Kompletny idiota jestes i jak widac nie masz nawet dla siebie
                                szacunku, jak taka forme lustracji popierasz.
                              • Gość: delargo Re: Niemily formulaz urazil uczucia Profesorka IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.07, 16:56
                                poszeklu, chrzanisz od rzeczy; nacpales sie czy mozgu nie masz?
                            • poszeklu Fe, Profesorek poczul sie dotknietym komuszkiem 17.04.07, 13:48
                              A jak Profus wsiada do samolotu i jak mu kaza zdjac buciki
                              i przejsc przez bramke, to Profus sie wscieka, czy moze
                              pokornie wykonuje co mu powie straznik?! Profus ma podwojna
                              miare, raz dla wladz polskich, a drugi raz dla wladz innego
                              panstwa. Profesorek ma cos tam wstydliwego za uszami i maskuje
                              sie wzgledami etycznymi, a bardziej estetycznymi. Fe, Komuszek
                              z Profesorka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • hans.2000 ================== WWW.manunited.PL 17.04.07, 13:55
                              • Gość: profesorek Re: Fe, Profesorek poczul sie dotknietym komuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:48
                                1. Wypełniłem oświadczenie lustracyjne, żeby było jasne, iż nic nie mam do ukrycia
                                2. Dopisałem, co o tym wszystkim myślę
                                3. Możesz mnie w związku z tym pocałować w dupę pajacu
                            • critic Brawo. 17.04.07, 14:56
                              Profesor ma jaja i wykazał się odwagą. Szacunek.
                              • Gość: aaa Re: Brawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:22
                                I najlepsze że wcale nie złamał prawa. W końcu wypełnił oświadczenie , nie mogą
                                mu niczego zarzucic :)
                            • Gość: drojb Re: Brawo i respekt, Profesorze! IP: *.aster.pl 17.04.07, 17:45
                              Ludzie z godnością i honorem mają tylko dwa wyjścia: odmówić podpisania
                              lojalki, albo pokazać, gdzie się ma ten kretynizm.
                              Cała ta sprawa to trzeci kroczek do faszyzacji kraju (pierwsze dwa - to
                              opanowanie mediów publicznych oraz wszystkich instytucji państwa). Czwarty - to
                              awantura o aborcję. Piąty - planowana dekomunizacja. Potem - do zobaczenia w
                              obozach pracy!
                          • mis22 Jaki sens ma lustracja? serio! 17.04.07, 13:30
                            Mieszkam w Teksasie. Czytam o lustracji i wydaje mi się, że jest to paranoja
                            podobna do McCartyzmu 60 lat temu w Stanach lub polowania na czarownice paręset
                            lat temu. Jaki sens przypisują lustracji jej twórcy?

                            Przecież została ona uchwalona przez większość Sejmu, a Sejm reprezentuje
                            wszystkich obywateli polskich! Może ktoś napisze mi serio odpowiedź.
                            • Gość: login Żadnego. Serio. To typowa pisowska para w gwizdek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:42
                              Morderca, złodziej, szpieg (byle ujawniony) i każda inna swołocz ma prawo np. do wykładania chemii albo pisania o zasadach savoir-vivre`u w gazecie. Gość którego nieświadomie dla zachachmęcenia kilku złotych na kawę (przypadek Gilowskiej i innych) wciągnięto na jakąś listę nie może o bekaniu przy obiedzie lub o innym krakowaniu polimerów pisać. To logika kaczogłąbów.
                            • koloratura1 Re: Jaki sens ma lustracja? serio! 17.04.07, 13:43
                              mis22 napisał:

                              > Mieszkam w Teksasie. Czytam o lustracji i wydaje mi się, że jest to paranoja
                              > podobna do McCartyzmu 60 lat temu w Stanach lub polowania na czarownice paręset
                              >
                              > lat temu. Jaki sens przypisują lustracji jej twórcy?
                              >
                              > Przecież została ona uchwalona przez większość Sejmu, a Sejm reprezentuje
                              > wszystkich obywateli polskich! Może ktoś napisze mi serio odpowiedź.

                              Nie licz na to.
                              Takiej odpowiedzi serio nikt Ci w stanie udzielić nie będzie z tej prostej
                              przyczyny, że taka lustracja po prostu sensu NIE MA.
                            • Gość: gucio Re: Jaki sens ma lustracja? serio! IP: *.acn.waw.pl 17.04.07, 13:46
                              Klopot w tym, ze Sejm nie reprezentuje spoleczenstwa. W Sejmie prowadzi Patia,
                              ktorej program wyborczy brzmial populizm + zemsta. Z tego, co wiem, to ich
                              wyborcy w wiekszosci glosowali na populizm, a kwestie rozliczen mieli w nosie.
                              Mozna wiec powiedziec, ze pustymi obietnicami zdobyli wladze, a teraz prywatnie
                              realizuja swoj msciwy plan. Za co sie mszcza? Tego nikt nie wie. Moze za niski
                              wzrost, moze za wyrzucenie przez Walese. Dla realizacji swoich celow, Parita
                              zniechecila do siebie umiarkowana prawice (zreszta bardzo nieudolna) i dobrala
                              sobie do koalicji katolickich ekstremistow oraz rzekomy azyl dla uciekajacych
                              PZPRowcow. Przeciez to proste :)
                              • Gość: m Re: Jaki sens ma lustracja? serio! IP: *.ghnet.pl 17.04.07, 14:46
                                masz racje a tak to przedstawia sie w liczbach:Analizując wyniki wyborów
                                widzimy, iż osób uprawnionych do glosowania było 30 229 031, a wzięło udział
                                jedynie 12 263 640, co dało frekwencję 40,57%. Partia, która uzyskała najlepszy
                                wynik i tworząc koalicje z dwiema innymi stała się partią rządzącą, dostała
                                26,99% głosów. Sumując wyniki wszystkich trzech partii, które tworzą koalicje
                                rządzącą uzyskujemy 46,36% głosów. Wynika z tego, iż na obecnie rządzący układ
                                zagłosowało 5 685 423 obywateli. Stosując wielkie uproszczenie można powiedzieć,
                                że 5 milionów osób zadecydowało o przyszłości 38 milionowego kraju-
                            • losiu4 Re: Jaki sens ma lustracja? serio! 17.04.07, 14:21
                              mis22 napisał:

                              > Mieszkam w Teksasie. Czytam o lustracji i wydaje mi się, że jest to paranoja

                              masz rację. Wydaje Ci się. Jakos jak robiono denazyfikację po II WS, jak
                              robiono porzadek (już ten pokomunistyczny) w Niemczech i Czechach to jakoś
                              ciężko było znaleźć obrońców "niewinnych" lustrowanych czy denazyfikowanych. A
                              w Polsce? gdy sie chce spóźnione porządki robić, to słysze o jakiejś
                              jaskoniowatości czy innej nienawiści...

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                            • Gość: Mirek z Kanady Puknij sie ostro w czolo IP: *.vn.shawcable.net 17.04.07, 14:50
                              I co z tego, ze mieszkasz w Teksaie. Nie zwalnia cie to od myslenia.

                              W lustracji chodzi o elementarna sprawiedliwosc i zadoscuczynienie. Kiedys
                              zdrajcow i donosicieli sie publicznie wieszalo. W czasie II Wojny Swiatowej
                              chlopcy z AK dokonywali wyrokow na szpiclach Gestapo. Dzis sprowadzi sie to
                              jedynie do wstydu i moralnego klapsa.

                              Osobiscie ccialbym wiedziec KTO i DLACZEGO donosil na mnie w latach 80tych.
                              • Gość: Miś Pukanie się w czoło nie zrobi ciebie mądrzejszym IP: *.ext.ti.com 18.04.07, 01:26
                                Gość portalu: Mirek z Kanady napisał(a):
                                > Puknij się w czoło.
                                > I co z tego, ze mieszkasz w Teksaie. Nie zwalnia cie to od myslenia.
                                > W lustracji chodzi o elementarna sprawiedliwosc i zadoscuczynienie. Kiedys
                                > zdrajcow i donosicieli sie publicznie wieszalo.

                                Zadośćuczynienie - inaczej mówiąc zemsta. Chęć wieszania sugeruje, że rządzą
                                tobą prymitywne zwierzęce instynkty zabijania. Tak też sądziłem, że nienawiść
                                do wszystkiego co inne oraz rozbudzanie zwierzęcych instyktów są głównym
                                motorem lustracji. Kiedyś również torturowało się ludzi, łamało kołem, wbijało
                                na pal. Wolę być z dala od takich ludzi. Ciekawe, że Kanada daje takim wizy
                                wjazdowe. Ale urzędnik w konsulacie nie jest jasnowidzem.
                                • Gość: gucio Re: Pukanie się w czoło nie zrobi ciebie mądrzejs IP: *.acn.waw.pl 18.04.07, 15:05
                                  Ależ zwierzęta z zasady nie zabijają bez potrzeby. Dopiero szympansy znają
                                  spisek w celu zgładzenia przewodnika, a myśmy poszli dalej, aż do świadomego
                                  zadawania bólu. Więc to jest raczej oznaka rozwoju ;-)
                            • Gość: pisklę Re: Jaki sens ma lustracja? serio! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:54
                              Jakiś sens musi być, skoro Niemcy ją przeprowadzili, trudno posądzać tak wielki
                              naród o paranoję.

                              W Polsce niestety jest bardzo wielu, bardzo wpływowych ludzi, którzy z różnych
                              powodów lustracji nie chcą i bronią się przed nią rękami i nogami; ci, którzy
                              chcą uczciwego rozliczenia z przeszłością, są zbyt słabi by ją przeprowadzić;
                              są też tacy, którzy pragną zniszczyć przeciwnika politycznego, a lustracja jest
                              wygodnym narzędziem.

                              To wszystko powoduje, że każda próba oczyszczenia życia publicznego i
                              zamknięcia wreszcie tego rozdziału naszej historii kończy się jeszcze większym
                              bałaganem.

                              Typowy przykład niepoważnego kraiku z niepoważnymi elitami i chorą od 4 już
                              wieków administracją, dość spojrzeć na te wille ogrodzone płotami i bagienne
                              rozlewiska zaraz za tym płotem, które nazywa się drogami, by dostrzec jak słabe
                              jest polskie państwo.

                              Są ludzie, którym zależy, by ta choroba - silne rody magnackie i słaby król z
                              rządem - trwała. Obecnie są to w większości byli zarządcy komunistycznego
                              państwa, którzy zajęli miejsce dawnych elit, te zostały rozstrzelane przez
                              Gestapo, NKWD, UB, pozostałe niedobitki zepchnięto na margines.

                              Ktoś, chyba to był pan były prezydent Kwaśniewski, jakiś czas temu w związku z
                              kolejną awanturą, chyba wokół WSI - powiedział, że państwo staje się
                              niebezpiecznie mocne. Ów ktoś tylko potwierdza, że nie żyjemy ani w IV, ani w
                              III, lecz znowu w pierwszej, to pierwsza RP ze wszystkimi jej wadami i
                              bezrządem, tylko liberum veto brakuje, chociaż jeśliby się przyjrzeć nowej
                              świeckiej tradycji - nieposłuszeństwu obywatelskiemu...

                              Tak, więc Niemcy prą do przodu, a papuga narodów z nad Wisły, jak to papuga
                              wydaje z siebie, co parę lat jedynie nędzny skrzek lustracyjny i inne skrzeki,
                              jak reforma podatkowa, wielka budowa autostrad.

                              Ja osobiście cieszę się jednak, że trwa ta lustracyjna wojna między jedną a
                              drugą koterią, bo dzięki temu, że te niepoważne władze zajmują się wyłącznie
                              sobą, a nie, np. gospodarką, ta dzięki sprzyjającemu klimatowi na świecie
                              spokojnie sobie wzrasta i ludzie się bogacą.
                          • Gość: wolny człowiek Re: No, Kaczory, słowo sie rzekło! Całować mu dup IP: *.marsoft.net 18.04.07, 02:57
                            Żadnych "lojalek" nie podpisuję!
                        • faiga_danielak Profesorze: kulturi, qorwa, troszki kulturi, qor 17.04.07, 13:00
                        • Gość: Robert Wilk. Ale się boją tej lustracji! Na uczelniach musi .. IP: 195.177.83.* 17.04.07, 13:01
                          sie roić od dawnych konfidentów. I zrobią wszystko żeby jakoś się wykaraskać.
                          A wyborcza jak to wyborcza. Typowe:
                          "Ludzie, powiedział DUPA!!!!, to męczennik i bohater jest. !!!".
                          • ffamousffatman Re: Ale się boją tej lustracji! Na uczelniach mus 17.04.07, 13:10
                            nie meczennik (jak na razie) choc moze bohater
                          • zenutek To nie męczennik, to bohater... 17.04.07, 13:42
                            To nie męczennik, to bohater. Podpisał się imieniem i nazwiskiem, co do czego
                            Ty (znawco Wyborczej) nie masz odwagi, chociaż tak zajadle bronisz reżimu
                            (widocznie dobrze wiesz), że bronisz złej sprawy...
                            • poszeklu Re: To nie męczennik, to mieczak 17.04.07, 14:35

                              Roznica miedzy profesorami w Polsce i USA.
                              "Wykładowca z Izraela, który zginął w strzelaninie na uczelni w Wirginii,
                              uratował życie kilkunastu studentów. Liviu Librescu własnym ciałem
                              zablokował drzwi do klasy, na chwilę uniemożliwiając napastnikowi wejście
                              do środka. W tym czasie grupa uczniów zdołała wyskoczyć przez okno."

                              Niestety roznica jest taka, ze w Polsce Profesor dostawal awanse naukowe,
                              nie ratujac studentow, ale ich niszczac - donoszac na nich do SB. W dorobku
                              swoim taki Prof moglby wypisac liste nazwisk ludzi ktorym zniszczyl kariere
                              zyciowa, czy tylko naukowa. A teraz jest swiecie oburzony, ze ktos osmiela
                              sie go lustrowac.
                            • Gość: Robert Wilk. Nazywam się Wilk. Robert Wilk IP: 195.177.83.* 17.04.07, 16:05
                              Jakbyś nie zauważył.
                              Typowy jesteś.
                              Jak cała Gazeta Wyborcza.
                              Nie odnosisz się do tematu (bo nie masz nic do powiedzenia)
                              tylko atakujesz osobę. Wnioski z twojego postu:
                              -jestem (znawcą) Wyborczej
                              -nie mam odwagi
                              -(wiem dobrze że) bronię złej sprawy.
                              -zajadle bronię reżimu.

                              Tyle. Żadnej innej treści nie ma.
                              Sam to sobie dośpiewałeś.
                              To typowa metoda manipulacji.
                              Pytanie czy stosujesz to świadomie,
                              czy po prostu powtarzasz co usłyszysz i wyczytasz.
                              Ale i tak ci gratuluję. 80% gatunku Homo Sapiens,
                              nie jest w stanie zapamiętać czytanego tekstu, a co dopiero go zrozumieć.

                              A jak ty się nazywasz?


                          • Gość: franek Są pytania obraźliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:04
                            Czy ty nie rozumiesz że są pytania obraźliwe? Gdy cię ktoś spyta publicznie czy
                            aby coś mu nie ukradłeś? Napiszesz mu pisemnie odpowiedź że tak lub nie? I
                            dalej będziesz szczęśliwy w tym towarzystwie?
                        • faiga_danielak kultura iscie profesorska, z Białegostoku 17.04.07, 13:01
                          • Gość: aniata Re: kultura iscie profesorska, z Białegostoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:17
                            Ale bo tez ciekawe od kogo tę profesurę dostał. A widziało się różne rzeczy w
                            tej materii... Jeżeli zaś jest obrażony, bo działał w podziemiu, to mógł to
                            przecież napisać. Też by był problem dla rektora. A w Białymstoku jest
                            kulturalnie, profesor pewnie przyjeżdża z Warszawy.
                            • koloratura1 Re: kultura iscie profesorska, z Białegostoku 17.04.07, 13:47
                              Gość portalu: aniata napisał(a):

                              > A w Białymstoku jest
                              > kulturalnie, profesor pewnie przyjeżdża z Warszawy.

                              A w Warszawie jest niekulturalnie...
                              Ciekawe...
                        • Gość: aaa Re: No, Kaczory, słowo sie rzekło! Całować mu dup IP: *.stnet.pl 17.04.07, 16:07
                          Kaczor Donald również
                      • aplus Czyli uwazasz karac zeszmaconych a tych co 17.04.07, 12:21
                        szmacili nie karac. To tak jak karac tylko milicjantow co strzelali a tych co
                        wydawali rozkazy juz nie.
                        • Gość: robol '80 Czy zrozumiałes to co czytałeś? Dura lex sed lex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:33
                          durne ale prawo, i on oswiadczenie złożył z osobista notatką. Chciałem ci
                          uswiadomić ze wielu ludzi nigdy nie dosięgnie ta sprawiedliwość, a robienie z
                          tego głównego programu rządu jest co najmniej smieszne. Rząd nie jest
                          instytutem historycznym a słuzbą publiczna dla społeczeństwa w chwili obecnej i
                          w planach na przyszłość. IPN nie ma racji bytu, niedługo w sposób naturalny
                          sprawy sie rozwiażą, to raczej historycy powinni sie tym zajmowac a w sprawach
                          konkretnych prokuratura. Tak prawde mówiąc czym się różni pan Edek który jest
                          redaktorem i nalezał do PZPR a pan Krzysio który nie nalezał?Obaj wykonywali
                          swoja prace solidnie, karac za przynależność wybiórczo? czy karać za konkretne
                          przewinienie?Czy mam osądzać człowieka który sypnał podczas przesłuchania bo
                          sie załamał, a potem wszystko opowiedział i teraz jest na liscie jako kapuś,
                          czy groźniejszy był funkcjonariusz partyjny, którego nie rejestrowano a zbierał
                          informacje wszędzie, w stanie wojennym posiadał broń i mielismy jego na oku i
                          jego kumpli. Nie posiadasz zapewne takich wspomnień i chciałbys publicznie
                          wieszać? Skrzywdzic człowiek jest łatwo, tak samo przestraszyc lub okłamać,
                          trudniej zrozumiec i wybaczyć. Trzeba pamiętać, także te mniejsze swiństwa,
                          tylko po co tworzyc zbyteczne instytucje zamiast zajać sie sprawami rozwoju
                          tego pieknego kraju?
                          • Gość: Babaaba Re: Czy zrozumiałes to co czytałeś? Dura lex sed IP: 212.87.26.* 17.04.07, 14:56
                            Pięknego kraju? Ten kraj ocieka zemstą.
                      • Gość: spolecznik Re: Profesor wyraził zdanie większości społeczeńs IP: *.147.62.81.cust.bluewin.ch 18.04.07, 00:47
                        Na czyny spoleczne i na pochody chodzili ci, ktorych zmuszano. Chodzily szkoly
                        i instytucje. Sprawdzali listy obecnosci, przynajmniej w naszej szkole, w
                        latach 65-69. Praca spoleczna mlodziezy nie szkodzila nikomu, byla raczej
                        wychowawcza. Sadzenie drzewek, zbieranie makulatury, odsniezanie. I nie bylo
                        tego az tak duzo. Z czasow szkolnych pamietam te 3 akcje, w ciagu 11 lat. Za to
                        pochodow sie nie znosilo, ale jednak sie chodzilo. Ludzie wiedzieli, ze pochody
                        byly pod przymusem i chyba nikt nie myslal, ze naprawde popieralo sie partie
                        maszerujac glowna ulica miasta.To byl upiorny obowiazek. Upal, tlok, godzinne
                        czekanie na wyruszenie i potem woly, slimaczy i wcale nieuporzadkowany pochod
                        przez miasto...Brrr.
                        A co do metod PiSu, to przypominaja metody stalinowskie.
                    • Gość: Adela Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:37
                      Nawet w gronie profesorskim znajdzie się czarna owca, która ma prawo w dupie.
                      A GW jak zwykle nie dostrzega, że 500 profesorów podpisało oświadczenie mając
                      nadzieję na oczyszczenie uczelni z szui.....i jak zwykle pisze o tym
                      jednym...innym....
                      Panie Michniku...chyba Pan już zupełnie nie panuje nad swoimi pismakami.
                      • Gość: sar11 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.sdl.vectranet.pl 17.04.07, 11:48
                        Adelo do garnków a nie do polityki.Za mały masz mózg,aby wszystko pojąć.
                        • rafstani Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 13:17
                          Proszę bardzo, odezwał się komuszek z mózgiem wielkości garnka.
                          Wytłumacz nam, co Ty zdołałeś pojąć tymi swoimi fałdami?
                          • Gość: DFFTR Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.crowley.pl 17.04.07, 13:35
                            ...że lepiej być komuszkiem (hehe gdzieś Ty ich widział?) z mózgiem wielkości
                            garnka niż grzybkową wazelinką w moher zakutaną.
                      • sceptyk40 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 11:50
                        Pani Adelo, ten Pan wypełnił oświadczenie lustracyjne a wyraził przy tym
                        stosunek do tak stanowionego prawa, przestrzegając go , gdzie więc jest tu
                        lekceważenie prawa ?.To w końcu wasza opcja walczy z tzw. "polityczną
                        poprawnością" ? On tylko przyłączył się do tej walki : skoro nie można
                        kulturalnie, bo to wraża poprawność, zastosował metody stosowane często przez
                        niektórych polityków - chamstwo.
                        • irena.earl Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 11:58
                          Panie profesorze, popieram Pana! Gdybym była na Pańskim miejscu, chciałabym
                          zrobić dokładnie to samo.
                          • Gość: Adela Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:00
                            Gdybyś była na jego miejscu...porozmawiaj z nim....może odda Ci swoje
                            miejsce....przecież nie zajmuje go z racji na swoją wiedzę. Wam wszystkim
                            postkomuchu chodzi tylko o miejsca i stołki. Do roboty nieudaczniki.
                            • krychola Rzeczywiście Samoobrona to udacznicy, dostają 17.04.07, 12:15
                              stołki za pracę pupą! I jeszcze się tym chwalą

                              > Gdybyś była na jego miejscu...porozmawiaj z nim....może odda Ci swoje
                              > miejsce....przecież nie zajmuje go z racji na swoją wiedzę. Wam wszystkim
                              > postkomuchu chodzi tylko o miejsca i stołki. Do roboty nieudaczniki.
                              • Gość: wawawa Re: Rzeczywiście Samoobrona to udacznicy, dostają IP: *.chello.pl 17.04.07, 12:23
                                nieudacznicy debilu NIEUDACZNICY !!!!! CHOLERNI ANALFABECI
                                • krychola Pewnie nie zauważyłaś ale poprzedniczka 19.04.07, 09:45
                                  wyzwała wszystkich co się nie zgadzają z Samoobrona od nieudaczników. Ja w tym
                                  kontekście stwierdziłem coś innego. Czy to znaczy że jestem debilem? Czy mając
                                  inne zdanie na Samoobrone (że jednak nie są kryształową partia) trzeba od razu
                                  stawać się debilem? Albo analfabetem?
                              • Gość: babaaba Re: Rzeczywiście Samoobrona to udacznicy, dostają IP: 212.87.26.* 17.04.07, 15:00
                                Jeden starszy profesor zapytał mnie kiedyś, czy wiem, że chłopi swego czasu
                                cennymi obrazami z pańskich pałaców okna zatykali? Oburzyłam się. Ale teraz
                                zastanawiam się i chyba wiem gdzie są te obrazy. Smutne ale prawdziwe.
                            • Gość: jf Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.pixs.philips.com 17.04.07, 12:32
                              > "przecież nie zajmuje go z racji na swoją wiedzę. "<

                              a z jakiej racji myślisz??? Albo w ogóle nie myślisz, sądząc po Twoich postach.
                              • koloratura1 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 14:06
                                Gość portalu: jf napisał(a):

                                > > "przecież nie zajmuje go z racji na swoją wiedzę. "<
                                >
                                > a z jakiej racji myślisz??? Albo w ogóle nie myślisz, sądząc po Twoich postach.

                                I słusznie, że nie myśli. Od myślenia tylko głowa boli, zwłaszcza niektórych...
                            • lesbijka_wroclaw Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 12:55
                              kretynka. W zyciu chyba zadnej akademii ani uniwersytetu nie widzialas, jesli
                              wedlug ciebie profesorowie nie zajmuja swojego stanowiska ze wzgledu na wiedze i
                              naukowe osiagniecia. Tacy ludzie jak on maja naprawde ogromna wiedze i kilka
                              mniejszych lub wiekszych (zwykle wiecej tych drugich) odkryc na swoim koncie.
                              To, ze jestes glupia, nie oznacza, ze kazdy taki jest. Ten czlowiek ma najwyzszy
                              tytul naukowy - rozumiem, ze dla ciebie jako ignorantki to nic nie znaczy bo to
                              "postkomuch"- czyli nowy "wrog narodu"
                              >Do roboty nieudaczniki.
                              I kto tu jest nieudacznikiem... Nawet zdania bez bledu sklecic nie potrafisz.
                              • Gość: Mirek z Kanady Nie wiesz, kotku, o czy pieprzysz... IP: *.vn.shawcable.net 17.04.07, 14:56
                                Tak sie sklada, ze konczylem uczelnie w Polsce w latach 80tych, a nastepnie w
                                Kanadzie kilka lat pozniej. Przepasc miedzy nauczycielami akademickimi w obu
                                krajach jest ogromna. Chyba nie musze mowic na czyja korzysc....
                            • Gość: Krzysiek Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.crowley.pl 17.04.07, 13:05
                              Ostro powiedziane. Zawiść, jad i kompleksy. I od razu wyzwiska. Typowa,
                              PiSowska retoryka. Jak się komuś nie podoba, to w mordę, a jak nie można w
                              mordę to choć zbluzgać. A jak nie można zbluzgać, to wyrazić ubolewanie, że
                              biedny, chory i komuch. Skąd wiesz, że pan profesor zajmuje stanowisko,
                              ponieważ jest komuchem ? A może po prostu jest pracownikiem nauki, który
                              rzeczywiście ma w d.. polityczne menuety. A nasi wodze, jeden z nich to też
                              profesor. "Zgubiła pani buty", "spieprzaj dziadu" i tym podobne wypowiedzi.
                              Niby nie komuch, a jakoś oborą pachnie.
                              • Gość: Babaaba Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: 212.87.26.* 17.04.07, 15:11
                                Wszystko ok, tylko Kaczyński koło profesora nawet nie leżał. Sprawdź dobrze. Ma
                                tyle z profesora co nauczyciel w liceum (bez urazy). I pomyśleć że taki jeden
                                czy drugi teraz profesury przyznaje, już Wałęsę łatwiej było znieść, w koncu to
                                Noblista.
                            • koloratura1 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 14:04
                              Gość portalu: Adela napisał(a):

                              > Gdybyś była na jego miejscu...porozmawiaj z nim....może odda Ci swoje
                              > miejsce....przecież nie zajmuje go z racji na swoją wiedzę.

                              Skąd to wiesz?

                              > Wam wszystkim
                              > postkomuchu chodzi tylko o miejsca i stołki. Do roboty nieudaczniki.

                              Jesteś mało oryginalna. To już było, w Chinach. Nazywało się Rewolucja Kulturalna.

                              Doradzam sprawdzić w googlach albo w wikipedii co to było takiego, bo wątpię,
                              żebyś miała o tym pojęcie.
                            • Gość: edzia Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: 82.146.248.* 17.04.07, 18:31
                              Chyba bardzo zazdrościsz mu tego stołka... Wiec sama weź się do roboty. Uczciwej
                              roboty a nie szczekania na forum. A zazdrosć jest typowa dla opcji rzadzącej w
                              tym kraju, wiec mnie to nie dziwi.
                            • Gość: gość Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.chilan.net 17.04.07, 22:12
                              Szkoda że nie wiesz o kim mówisz. Jakbyś go znała na pewno nie wypowiedziałabyś
                              tych słów.
                        • patriot1 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 13:56
                          zas"wasza" opcja polityczna sznowny panie miala naprawde wiele wspolnego z
                          poprawnoscia poltyczna(czyli zamiataniem wszystkiego pod dywan aby nie gorszyc
                          swiata i obywateli).
                          co zas do tego czlowieka bedacego profesorem w bialymstoku-trudno to
                          komentowac,moze to dla niego jedyna i ostatnia okazja aby zaistniec i aby
                          jego "dzielo"zostalo zacytowane(skoro liczba cytowan to miernik klasy naukowej)
                          moze zas to zwykle zalamanie nerwowe.
                          • Gość: Adela Bardzo dobr komentarz :)) Dzięki !!! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:29
                            Bardzo dobr komentarz :)) Dzięki !!! :)
                      • Gość: kobra Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.chello.pl 17.04.07, 11:53
                        Zmień portal, najwidoczniej do tego nie dorosłaś.
                        • Gość: Adela Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:57
                          Co wyrzucisz mnie ?? Zrobisz tak jak twoi przyjaciele komuniści ?? Profesor
                          wykazał się zupełnym brakiem smaku i dobrego wychowania. Ale tak to jest gdy
                          jest się głęboko zakorzenionym w środowisku postkomunistycznym i tkwi w
                          powiązaniach biznesowych z tymi ludzmi. Ten pan nie powinien nauczać....niech
                          najpierw nauczy się sam jak postępować godnie.
                          • sceptyk40 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 12:12
                            Pani też niestety nie nadawałaby się na nauczyciela godności, bo czy godnym
                            jest przypisywać komuś, bez znajomości człowieka i faktów zakorzenienie w
                            środowisku postkomunistycznym ? Czy godne jest nazywanie komunistą i
                            człowiekiem uwikłanym kogoś, kto ma odmienne od Pani zdanie na temat lustracji?
                            Ale czegu tu wymagać....
                            • poszeklu Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 16:07
                              Gosc: sceptyk40 napisal:
                              > Pani też niestety nie nadawałaby się na nauczyciela godności, bo czy
                              > godnym jest przypisywać komuś, bez znajomości człowieka i faktów
                              > zakorzenienie w środowisku postkomunistycznym ? Czy godne jest
                              > nazywanie komunistą i człowiekiem uwikłanym kogoś, kto ma odmienne
                              > od Pani zdanie na temat lustracji?
                              > Ale czegu tu wymagać....

                              Pani Adela nie ma aspiracji uchodzic za "nauczyciela godności", a tylko
                              wypowiada swoje zdanie na temat czlowieka, ktory majac powazna godnosc
                              naukowa, okazal sie zwyklym prostakiem i chamem. Do tego wiecej dowodow
                              nie trzeba oprocz tych, ktore on sam i ta Gazeta przedstawily. Jesli
                              chcesz to zmienic, zwroc sie do autora, niech wytlumaczy dlaczego uzywa
                              prostackich form. W koncu wyszedl z niego tylko cham. Wspolczuje jego
                              kolegom w uczelni i jego studentom.
                              • Gość: drojb Re: Poszelu, jest kuracja dla ciebie: IP: *.aster.pl 17.04.07, 18:28
                                "Zaaplikowałam narkozę (BUM!). Śmiałym ruchem umieściłam pacjęta na fotelu i
                                przystąpiłam do trepanacji czaszki (wzzzzzzz!). Dokonałam sekcji treści
                                mózgowia (ćplskślpskslślslsplsk). Znalazłam żałosne kompleksy, zawiść i
                                opakowanie po wazelinie. Przeniosłam te ciała obce do autoklawu (zzziut!).
                                Następnie wlałam pacjętowi do głowy litr oleju (chlllust!), umieściłam czaszę
                                czaszki w położeniu pierwotnem i zaszyłam catgutem (ciachciachciachciach). (...)
                                - Jest pan wyleczony. Co ma pan w tej kopercie?
                                - Druk oświadczenia lustracyjnego, ale to teraz niepotrzebne, bo już
                                zmądrzałem. Dziękuję pani doktór, czuję się o wiele lepiej, rzucę te głupie
                                papiery byle gdzie, na przykład tu na parapet. Do widzenia!"

                                Czego i tobie życzę

                                • poszeklu Re: Kultura to dluga "kuracja" 18.04.07, 14:59
                                  Jak komus brakuje, to ani lekarz, ani redakcja,
                                  chocby najentelengentniejszej gazety, nie pomoga.
                                  Wycinanie postow tez.
                              • Gość: bilder Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.07, 05:57
                                Z chama nigdy nie bedzie pana.....
                                • irena1949 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 18.04.07, 08:24
                                  Gość portalu: bilder napisał(a):

                                  > Z chama nigdy nie bedzie pana.....


                                  --Jak nie rozumiesz to przeczytaj piotra 363,może to twojej słomianej głowy coś
                                  dotrze
                                  Irena
                          • Gość: kobra Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.chello.pl 17.04.07, 12:24
                            Oczywiście..., zapewne wręcz nadmiarem smaku i dobrego wychowania wykazał się
                            profesor, obecny (za jakie grzechy) prezydent Lech Kaczyński, mówiąc do obcego
                            sobie człowieka "spieprzaj dziadu"; albo choćby jego brat, określający w dość
                            niekonwencjonalny sposób polską dziennikarkę. A już największum smakiem,
                            kulturą i dobrym wychowaniem oraz moralnością wykazują się koalicjanci PiS,
                            szczególnie ci z SO. Poza tym uważam, że wykazujesz wszelkie cechy
                            zindoktrynowania i bezmyślnie powtarzasz durne frazesiki typu: "środowisko
                            postkomunistyczne". Adelko, powtarzam, w tym kraju był sobie ustrój o nazwie
                            socjalizm; nie komunizm, ale socjalizm! Więc jeżeli już - to: "środowisko
                            postsocjalistyczne".
                            A co do bon ton'u, to nie bądź hipokrytką, Adelko.
                            • mis22 środowisko postkomunistyczne 17.04.07, 13:50
                              Niestety IV RP to jest środowisko postkomunistyczne. Ale największymi
                              postkomunistami są obecnie rządzący Kaczyńscy/Gierych i Lepper, którzy wdrażają
                              ustawę lustracyjną aby wyeliminować opozycję. Ta ustawa stosuje metody jak
                              gdyby żywcem przeniesione z maoistowskich Chin przełomu lat sześćdziesiątych i
                              siedemdziesiątych. Brakuje tylko Wszechpolaków-hunwejbinów, którzy chodziliby
                              od profesora do profesora i zmuszali go do samoobwiniania.
                            • poszeklu Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 16:15
                              Gość portalu: kobra napisał(a):

                              > Adelko, powtarzam, w tym kraju był sobie ustrój o nazwie socjalizm;
                              > nie komunizm, ale socjalizm! Więc jeżeli już - to: "środowisko
                              > postsocjalistyczne".
                              >
                              Caly dowcip w tym ze komuchy nazywali system delikatnie "socjalistyczny,
                              ale w drodze do komunizmu", sami zas siebie uwazali nie za socjalistow bo
                              to kojarzylo sie z narodowym-socjalizmem, czyli faszyzmem, ale za prawych,
                              "nastajaszczich" komunistow, braci towarzyszy komunistow radzieckich.
                              Nazywanie tych zbirow socjalistami i postsocjalistami, jest nieudanym
                              zalosnym kamuflazem.
                              • Gość: kobra Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: 80.72.40.* 17.04.07, 19:12
                                Ty jednak durny jesteś, ot cały mój komentarz... Dziecko, uzupełnij wreszcie
                                swoją wiedzę, bo twoja ignorancja jest porażająca. To jednak prawda, że
                                głupcami łatwiej rządzić.
                                • poszeklu Re: Ladnies sie zaprezentowal. 17.04.07, 19:29
                                  Prostactwo
                          • ffamousffatman Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 13:08
                            profesor=postkomunista=powiazany finansowo
                            to moze jeszcze razem z Giertychem i Benderem Jaruzelskiemu kapcie podawal?
                            powinien nauczac bo zachowal sie godnie
                      • Gość: PiS=ch**e Wyrazy szacaunku dla Pana Profesora. IP: 83.238.147.* 17.04.07, 12:15
                        Zgadzam sie z wszystkim, co napisal pan Profesor.

                        Wiele osob podpisuje oswiadczenia, zadnych komentarzy na pismie nie dodaje, ale
                        gardzi tymi bucami, ktorzy przygotowali caly ten shit w obecnym ksztalcie o
                        nazwie lustracja.

                        I ja gardze.

                        Zero szacunku dla Kaczynskich.
                      • wan20_3 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 12:15
                        Adelo! 500 profesorów (jak twierdzisz) podpisało coś co jest idiotyzmem znanym
                        tylko chyba w prawie Radzieckim ( i to z okresu tow. Stalina). Składać na
                        siebie donosy do instytucji publicznej, toż to paranoja. To ten cały (za
                        przeproszeniem) IPN, czyli takie Pisie Ministrestwo Prawdy ma udowodnić
                        obywatelowi przestępstwo (donoszenie aczkolwiek watpliwe moralnie przestępstwem
                        nie jest). Skladanie "oświadczeń lustracyjnych" jest jak tzw. smokrytyka za
                        czasów stalinowskich. Widać gdzie i kiedy Umiłowani Bracia pobierali nauki i
                        jakie mają wzorce edukacyjne.
                      • Gość: Paskudek1 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:35
                        pani Adelo z prawa tokpi sobie przede wszystkim urzędujący Prezydent RP. Ma prawomocny wyrok sądu i NIC sobie z niego nie robi. Juz w dniu ogłoszenia wyroku powiedział wszem i wobec że nie zamierza nikogo przepraszać, więc co jak co, ale przykład w tym kraju idzie z góry. A pan profesor NIE LEKCEWAŻY prawa, on go przestrzega, ale jednocześn ie ma odwagę komentować. Bo to nie jest dura lex, tylko, iestety DURNE lex.
                      • Gość: antyIPN [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:49
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • ffamousffatman Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 12:53
                        ...nascie lat studiowalem i WIEM, ze oswiadczenie PIERWSZE podpisaly szuje
                        licza na wczesniejsze "przymusowe" emerytury i oczyszczenie sobie drogi do grantow
                      • mis22 Kto szuja, a kto bohater w IV RP? 17.04.07, 13:42
                        Gość portalu: Adela napisał(a):
                        > Nawet w gronie profesorskim znajdzie się czarna owca, która ma prawo w dupie.
                        > A GW jak zwykle nie dostrzega, że 500 profesorów podpisało oświadczenie mając
                        > nadzieję na oczyszczenie uczelni z szui.....i jak zwykle pisze o tym

                        Nie sądzę aby lustracja poprawiła praworządność czy zwiększyła uczciwość
                        polskich obywateli, raczej odwrotnie. Polska jest na 60-tym miejscu pod
                        względem korupcji wśród krajów świata, poniżej wielu krajów afrykańskich.
                        Dlaczego największym przestępstwem w IV RP stało wię obecnie podpisanie zgody
                        na współpracę w tajną policją 30 lat temu, gdy brak takiego podpisu oznaczał
                        np. odmowę na paszport i był to akt całkowicie legalny! Zgadzam się, że lepiej
                        byłoby gdyby np. Wielgus nie złożył takiego podpisu i pozostał proboszczem w
                        lubelskim zamiast jechać do Niemiec i zbierać materiały do doktoratu. Ale
                        uważam, że można dać medale tym co nie podpisali, a nie kryminalizować i
                        wyrzucać z pracy tych co wtedy podpisali. Mieszkam w Stanach - tutaj lustracja
                        naruszałaby zarówno konstytucję amerykańską jak i podstawowe prawa
                        praworządności. Stąd moja opozycja do tej ustawy.
                      • koloratura1 Re: Też mi bohater...szkoda gadać. 17.04.07, 13:52
                        Gość portalu: Adela napisał(a):

                        > Nawet w gronie profesorskim znajdzie się czarna owca, która ma prawo w dupie.
                        > A GW jak zwykle nie dostrzega, że 500 profesorów podpisało oświadczenie mając
                        > nadzieję na oczyszczenie uczelni z szui.....i jak zwykle pisze o tym
                        > jednym...innym....

                        Bo o 500 szujach, które grzecznie podpisały bez komentarza, nie ma po co pisać,
                        to żaden news.
                        Ciekawy jest właśnie przypadek tego "jednego innego".
                        > Panie Michniku...chyba Pan już zupełnie nie panuje nad swoimi pismakami.
                      • Gość: gośc Re: Też mi bohater...szkoda gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:46
                        Mając nadzieję, że dostaną stołki opuszczone przez tamtych
                    • ffamousffatman Re: GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowie 17.04.07, 12:47
                      aplus napisał:

                      > z IPN, a brzmi ona tak:
                      > 'Sam sie pocaluj cwoku'

                      w tym wic ze nie!!!
                      ja im to moge napisac a ONI NIE!!!
                    • akami Re: GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowie 17.04.07, 13:06
                      Z szacunkiem do Profesora tępy kaczy przydupasie, prawdopodobnie z
                      wykształceniem podstawowym, bo to podstawa elektoratu kaczej partyjki.
                    • koloratura1 Re: GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowie 17.04.07, 13:39
                      aplus napisał:

                      > z IPN, a brzmi ona tak:
                      > 'Sam sie pocaluj cwoku'

                      Niemożliwe, zmyślasz!
                      Nawet w IPNie nie ma aż takich idiotów, którzy by uważali, że ktoś da radę
                      pocałować sam siebie w to miejsce. Byłaby to ekwilibrystyka więcej niż cyrkowa i
                      zupełnie niewykonalna.
                    • Gość: bacan Re: GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 16:09
                      nie: sam sie pocaluj, tylko: "spieprzaj, dziadu!"
                    • Gość: fpitt Re: GW przemilcza ze ten pan juz otrzymal odpowie IP: *.telprojekt.pl 17.04.07, 18:57
                      do "aplus- a"...rozumiem ze, tego "plusa" masz od Wassermana (ale tego
                      medycznego). To tylko swiadczy o stanie twego mozgu (a raczej - resztek) ale tak
                      bywa w przypadku chorob wenerycznych , medycyna zna takie przypadki.
                  • Gość: Subcomm Re: On ma po prostu ... dewiacyjne ciągoty!Lubi j IP: *.greifzug.de 17.04.07, 12:34
                    A kto nie lubi?!
                  • dzialkowiec27 Re: On ma po prostu ... dewiacyjne ciągoty!Lubi j 18.04.07, 05:52
                    Gość portalu: katon napisał(a):

                    > ktoś tam całuje

                    To ty - Wituś - podnieciłeś się?
                • skubi6 Popieram profesora, ale dużo większy szcunek dla 17.04.07, 10:44
                  ... tych, którzy odmówili i wystawili się na ryzyko utraty pracy.

                  Nasza wspaniała koalicja wprowadza niesamowite odwrócenie hierarchii wartości
                  wśród osób o poglądach ogólnie mówiąc prawicowych. Człowiek prawicowy w zasadzie
                  jest przeciw aborcji, ale coraz trudniej być przeciw aborcji jeśli to nas
                  stawia w jednej kategorii z Giertychem i z Rydzykiem. Człowiek prawicowy z
                  reguły popiera lustrację, ale gdy lustracja bardzo przypomina komunistyczne
                  lojalki, jak tu być za.

                  www.skubi.net/tysiac.html
                  Co zrobimy z Jackiem i Plackiem w roku 2009: www.skubi.net/macierewicz.html

                  Już historyczne, ale jeszcze 100% aktualne: podsumowanie pierwszego roku rządów
                  PiS: www.skubi.net/pis.html

                  • Gość: kufa szacunek dla UBeckich "męczenników"? Żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:51
                    • wyszydzacz [...] 17.04.07, 10:56
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • skubi6 Szacunek dla wrogów ludu ? Żart? 17.04.07, 11:02
                      > szacunek dla UBeckich "męczenników"? Żart?

                      W innych czasach zwolennik innej ideologii napisałby:

                      Szacunek dla wrogów ludu ? Żart?

                      Zreztą tu jest jeden z ohydniejszych aspektów tej całej PiSiorkowej kustracji:
                      jak ktoś jest przeciw, to trudno rozróżnić, czy z zasady, czy rzeczywiście ma
                      coś do ukrycia. Dodajmy: ustawa będzie sądzona przż Trybunał Konstytucyjny, ale
                      ostateczny termin złożenia oświadczeń (pod rygorem utraty pracy) mija przed
                      wyrokiem.

                      Kiedy Balcerowicz odmówił zeznawania przed komisją Zawiszy, wyraźnie powiedział,
                      że podda się decyzji Trybunału. Gdyby Trybunał nie przyznał mu racji,
                      Balcerowicz by przyszedł zeznawać, w międzyczasie groziła mu grzywna 3000 zł -
                      przy jego zarobkach to nie jest problem.

                      Dziś osoba, która nie chce złożyć pisolojalki nie ma tego komfortu: nie można
                      z góry ustalić, co zdecyduje Trybunał, a jeśli ustawę utrzyma w mocy
                      (choćby i nie w całości), to dla tych, którzy nie złożyli oświadczeń na czas
                      będzie już po ptakach.

                      www.skubi.net/macierewicz.html
                      www.skubi.net/pis.html
                      • 1europejczyk "Dziś osoba, która nie chce złożyć pisolojalki 17.04.07, 12:43
                        nie ma tego komfortu: nie można z góry ustalić, co zdecyduje Trybuna"

                        Tekst ten wyraza typowo polskie "inteligenckie" konformistyczne podejscie do
                        rzeczywistosci: nikt nigdzie nie powiedzial ani nie napisal, ze w zyciu
                        najwazniejszy jest konfort polegajacy na zachowaniu dobrego mniemania o sobie
                        wynikajacego z dzialania zgodnie z wlasnymi przekonaniami (jakie by byly) i
                        dobrej posady.
                        Ci co pracuja prywatnie w duzych firmach dobrze o tym wiedza.
                        Domaganie sie komforu przez tych co sie "okopali" w panstwowych instytucjach,
                        administracji czy na polskich uczelniach jest tylko swiadectwem jak oderwani sa
                        od rzeczywistosci rynkowej z ktorej korzystaja.
                        Abstrahujac od samej istoty lustracji jest to jeden z powodow slabosci naszych
                        "elit" politycznych pogardzanych przez zyjacych w swoim wyidelizowanym swiatku
                        polinteligentow.
                        W sumie istota lustracji jest wyeliminowanie z obecnych struktur panstwowych, z
                        uczelnianymi wlacznie, tych, ktorym 18 lat nie wystarczylo by ujawnic wlasna
                        pokiereszowana przeszlosc w sytuacji w ktorej druga strona opowiadajca sie za
                        uwolnieniem polskiej racji stanu spod namiestnictwa radzieckiego wykazala
                        niespotykana w innych krajach wyrozumialosc i poblazliwosc wobec sprzedajnej i
                        donosicielskiej przeszlosci czesci Polakow.

                        • patriot1 Re: "Dziś osoba, która nie chce złożyć pisolojalk 17.04.07, 14:23
                          jak widzisz nikt nie odniosl sie do Twojego postu.to oznaka tego,ze napisales
                          prawde.prawda zas ani na tym forum ani w naszym kraju nie jest mile widziana.
                  • krychola Też popieram to!Może każdy powinien tak napisac? 17.04.07, 12:09
                    Wtedy Kacvzory nie miały by podstaw do mówienia że ktoś narusza obowiązujące
                    prawo, ch..owe (bo przez Kaczorów stworzone) ale prawo
                • Gość: greg30 Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.fortisbank.com.pl 17.04.07, 11:37
                  rozumiem ze 77 to twoj wiek ty stetryczaly
                  blaznie:) Sprawdz w slowniku co znaczy slowo
                  prawo wydaje mi sie ze Tobie chodzi o kierunek?!
                  • Gość: sybirak5 Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:40
                    greg30,ty nigdy nie będziesz steterczały,ponieważ już twój mózg toczy
                    RAK,zdechniesz na smietniku.
              • arius5 To jeszcze ktos myslacy pozostal w tym burdlu ? 17.04.07, 11:05
                Wspolczuje, wyobrazam sobie, jak ciezko teraz zyc normalnym ludziom w kraju
                rzadzonym przez kryminalistow, rasisow, zdrajcow i zboczencow, w kraju, gdzie
                gloryfikuje sie glupote a jedynych normalnych ludzi uwaza sie za gejow, lewakow
                i anarchistow.
                • Gość: selat w...burdlu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:25
                  Załóż sobie przyciasną koszulkę z napisem: "jestem z SLD i jestem gejem" - a na
                  pewno ci ulży (Palikotowi pewnie ulżyło)

                  "jedynych normalnych ludzi uwaza sie za gejow, lewakow i anarchistow".
                  Normalnych??? Tak, normalnych ...inaczej
              • Gość: Zuzia On kpi z państwa prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:12
                Taki profesor nie nadaje się na nauczyciela akademickiego. Niech sobie robi
                badania naukowe, ale nauczać nie powinien.
                • Gość: łodzianin Re: On kpi z państwa prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:58
                  Państwo prawa, moje dziecko, to państwo demokratycznych zasad. W imię państwa
                  prawa sprzeciwialiśmy się naruszeniom prawa w PRL, naruszając ówczesne prawo.
                  Podobnie dziś - to właśnie wiara w państwo prawa, demokratyczne, laickie i
                  wolne od ideologii nienawistników, do których należysz, nakazuje nam odmawiać
                  podpisywania takich lojalek.
                  A takim jak ty za kilka lat ogolimy głowy - za kolaborację z hitlerowskim
                  reżimem katolickiej ciemnoty. Bo wiesz co? Agresja rodzi agresję. Pomyśl o tym,
                  jeżeli w ogóle umiesz myśleć.
                • Gość: kpr kpi sobie rząd z państwa prawa IP: *.236.spine.pl 17.04.07, 13:17
                  a co ma jego oświadczenie lustracyjne złożone z poszanowaniem prawa i mając w glębokim poszanowaniu pajaców do tego czy powinien wykładać czy nie? Ważne,aby materiał dotyczący chemii otrafił wyłożyć dobrze i w sposób przystępny dla studentów,a żeby odmawiać prawa do wykonywania zawodu z powodu swojego protestu to jest idiotyzm na równi z tym,żeby karać profesorów utratą stanowiska z powodu współpracy z z UB. Jedno z podstawowych zasad prawa mówi o tym,że nie może ono działać wstecz,więc nie powinna powstać żadna ustawa która karze ludzi za legalne działania w czasie obowiązującego ówcześnie prawa. Co ma donoszenie (zupełnie abstrahując od osoby wymienionego w artykule profesora) do bycia profesorem? Profesura nawet nie jest w moim odczuciu funkcją publiczną, nauzcyciel w szkole wg mnie ma funkcję bardziej publiczną niż profesor, bo ten pierwszy przynajmniej zna swoich wychowanków z imienia i nazwiska. Jak każdym totalitarnym palantom jak komuniści i naziści chodzi pisowcom o to,żeby kolejny raz udupić nasze elity jak profesorów, dziennikarzy, biznesmenów, lekarzy, nauczycieli. Bo gdy się pozbawi naród jego elity, to pozostaną zwykli prości ludzie których będzie można łatwo zindoktryować i nimi pokierować.
                • koloratura1 Re: On kpi z państwa prawa 17.04.07, 14:31
                  Gość portalu: Zuzia napisał(a):

                  > Taki profesor nie nadaje się na nauczyciela akademickiego. Niech sobie robi
                  > badania naukowe, ale nauczać nie powinien.

                  Dlaczego?
              • australopitecus Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa 17.04.07, 12:40
                Gość portalu: Mario napisał(a):

                > :P

                Jestes po uszy ubabrany bolszewia. Tylko w bolszewickich krajach nalezalo
                odowodnic swoja niewinnosc.
              • Gość: delan Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 17.04.07, 14:25
                To Ty Jestes oszolom , Profesor kpi z bezprawia w dzialaniach PiS. Brawo
                Profesorze!!!!!
              • teo10 Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa 17.04.07, 16:25
                O jakim panstwie prawa piszesz! Chyba o orwelowskim panstwie i
                zakompleksionych maluchach ktorzy wyzywaja sie na pozostalych.
              • Gość: lelek Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 17:04
                Państwo "Prawa i Sprawiedliwości" nadaje się tylko do kpin. Ja też już siedzę
                mocno wypięty. Mnie też mogą pocałować. Tylko zeby jakiegoś świństwa nie dostać.
              • Gość: felga Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 17:07
                Ty jesteś człowieku oszołomem.Ten profesor jest facetem z jajami.Jak chyba
                większość w tym kraju,- tylko będący obecnie u władzy nie zdają sobie sprawy z
                tego faktu.
              • Gość: les Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.hsi.kabelbw.de 17.04.07, 19:13
                To raczej oszołomy tworzą taki prawo bo któż inny
              • Gość: yah_42 ... jeszcze sie usmiechal ... IP: *.agoff.umn.edu 18.04.07, 01:45
                "oczy wyszykich skupily sie na Frantim, a ten - niegodziwiec - jeszcze sie
                usmiechal "
              • Gość: Alek Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: 82.139.157.* 18.04.07, 11:24
                Mario, profesor nie kpi z prawa,on tylko nie zgadza się na złe prawo.Czy jeżeli
                jutro nasi nawiedzeni posłowie uchwalą przepis by każdy złożył oświadczenie,że
                jest porządnym człowiekiem /kto nie złoży to łajdak i należy go zwolnić z
                pracy/też byś to zaakceptował?
              • Gość: :p Re: To jakiś oszołom, on kpi z państwa prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 09:05
                Tu trzeba się zastanowić kto kpi sobie z państwa prawa, czy ten którego mają
                całować, czy ci co mają całować?
            • Gość: seroo1 Na razie syfa mam w kraju, w d... jeszcze nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:25
              I uważaj jak podchodzisz do kogoś od tyłu żeby go zarazić - bo to mogę być ja i
              będziesz musiał potem chodzić w ciemnych okularach...
              • Gość: selat jesteś pewien tego ostatniego? Ja w to wątpię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:29
                • seroo1 Skąd ta pewność ??? 17.04.07, 10:57
                  To nie mnie brałeś ostatnio od tyłu. Pomyliłeś się, ale próbuj dalej.
                  Patriotyczne to i przyjemne za razem, więc na przód działaczu !!!
                  Chyba, że był to gwałt zbiorowy, bo faktycznie walicie cały naród...
                  • Gość: selat Jaka "pewność" ? Napisałem... -"wątpię".Nie rozróż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:16
                    niasz pojęć?

                    Z tym waleniem narodu, to pomyliłeś adresy - skieruj je do postkomuny, to ich
                    "sitwa ma nas w d..." ("to" miejsce nawet ci pasuje, co?)
                    • Gość: kobra Re: Jaka "pewność" ? Napisałem... -"wątpię".Nie r IP: *.chello.pl 17.04.07, 12:06
                      Następny mocny - najpierw musiałaby być komuna, aby mówić o postkomunie. A tak
                      poza tym, to masz racje obecna władza ma nas w d... i śmiem przypuszczać, że
                      wcześniej, czy później skończy się to dla nich solidnym bólem odbytu. Amen!
            • koloratura1 Re: nie można dostać czegoś, co się ... już ma! 17.04.07, 13:35
              Lufa, nie sądź wszystkich własną miarą!

              To, że Ty masz, nie musi oznaczać, że seroo1 ma również.
            • Gość: gosc Re: nie można dostać czegoś, co się ... już ma! IP: *.range86-134.btcentralplus.com 17.04.07, 15:08
              gratuluje ze juz masz napewno od tego zdechniesz oszolomku
          • Gość: kufa Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić chama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:20
            za nieprzestrzeganie prawa
            • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:23
              a jakiego to prawa nie przestrzega profesor?
              • Gość: seroo1 Jedynego obowiązującego- objawionego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:27
              • Gość: kufa Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:27
                1.Nie przestrzega norm moralnych,
                2. Nie przestrzega kodeksu dobrych obyczajów,
                3. Nie przestrzega kodeksu etyki nauczyciela akademickiego
                4. nie szanuje oficjalnego druku-dokumentu państwowego
                Jednym słowem -...dubek jeden
                • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:29
                  który z tych punktów jest naruszeniem prawa? podaj paragraf
                  • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:34
                    a to już sobie wybierz i oceń postępowanie tego pacana
                    • zibi111 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:45
                      Ten przez ciebie nazwany pzjacem poprostu odpowiedział "władzy" tak jak na to
                      zasłużyła.Camowi odpowiada się po chamsku, inaczej nie pojmie.
                      • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:50
                        Chamowi odpowiada się po chamsku? jak ty, biedaku, wychowasz własne dzieci, z
                        takim podejściem etyczno-moralnym? Nic dziwnego, że w pełni rozumiesz profesora-
                        chemika
                        • Gość: b_lebowski selat, idź na forum tv trwam IP: *.ten.net.pl 17.04.07, 11:11
                          • Gość: selat O, brak tolerancji dla inaczej myślących?Niepopraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:18
                            nie myślę i poglądy mam nie takie, jak trzeba?
                            Ty jesteś jakiś ....fob, chyba?
                        • sceptyk40 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 12:01
                          Proszę uważać, aby Pana/i dzieci, zobaczywszy zasady etyczno - moralne w Pana/i
                          wykonaniu, nie zrobiły sobie coś złego.
                    • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:47
                      Oceniam jako doskonały i trafny sposób przeciwstawienia się nikczemnemu i
                      sprzecznemu z konstytucją prawu i nikczemnemu szantażowi ze strony władz
                      państwowych.

                      Sam chciałbym mieć takich profesorów jak On.
                      • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:55
                        To co piszesz, to ... czysta Gazetowybiórcza nowomowa, tak modna ostatnio w
                        kręgach uwikłanych "elit".
                        Szantaż? PIT też pewnie szantaż? Deklaracje o niekaralności przy zatrudnieniu
                        to też szantaż? Brednie zakompleksionych i przestraszonych pacanów, o nieczystej
                        przeszłości
                        • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 11:08
                          idź się bujać bolszewicki lizusie

                          nie podoba ci się GW, to spylaj stąd w podskokach
                        • Gość: b_lebowski selat, ojciec dyrektor wzywa... IP: *.ten.net.pl 17.04.07, 11:12
                          ...idź już chłopie, nie denerwuj.
                          • Gość: selat mówisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:26
                            słabe nerwy widać masz -pewnie musisz złożyć oświadczenie lustracyjne, co?
                            Przeżyjesz
                            • jqu Re: mówisz ? 17.04.07, 11:30
                              szanowny Selacie,
                              dziwie sie, ze tak praworzadny osobnik jak Ty nie poczekal z wypelnieniem
                              swoich Obowiazkow Obywatelskich do chwili, w ktorej pp.
                              Kalczynski Lech Aleksander
                              Kuchcinski Marek
                              zastosuja sie do ciazacych na nich prawomoocnych wyrokow sadowych.
                              Bardzo sie dziwie.
                • gromek1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:43
                  Norm moralnych?
                  Dlaczego, dupa jest wyrazem słownikowym, mało tego zwrot pocałujcie mnie w
                  d...ę jest o wiele bardziej sympatyczny niż trywialne spieprzaj dziadu!
                  Kodeks dobrych obyczajów?
                  Kpisz czy o drogę pytasz?
                  Kodeks etyki nauczyciela akademickiego?
                  Nie widzę tu żadnej sprzeczności.
                  Oficjalny druk państwowy wtedy podlega ochronie prawnej jeżeli jest to wyraźnie
                  napisane (np. na banknotach).
                • panajotow Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 11:02
                  Gość portalu: kufa napisał(a):

                  > 1.Nie przestrzega norm moralnych,
                  > 2. Nie przestrzega kodeksu dobrych obyczajów,
                  > 3. Nie przestrzega kodeksu etyki nauczyciela akademickiego
                  > 4. nie szanuje oficjalnego druku-dokumentu państwowego
                  > Jednym słowem -...dubek jeden

                  A od kiedy to PiS okazuje szacunek dla papeterii z orlem w koronie, wypisujac na
                  niej jakies prawne buble, pisane przez nawiedzonych fundamentalistow
                  religijnych, albo opryszkow z partii na S i ogolonych na lyso z poselskimi
                  odrostami i mlodzienczymi pryszczami z pewnej Ligi o zenujaco niskim poziomie?
                  • Gość: kufa Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:29
                    O, fizjonomista się znalazł - nie sądź ludzi po wyglądzie, by ciebie nie ocenili
                • Gość: buuu Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.chello.pl 17.04.07, 12:38
                  O rany kufa(jka), tyś mondrzejszy od Salomonowych gaci.
                  Podziwiam :-0
                • Gość: osiek Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:03
                  > 1.Nie przestrzega norm moralnych,
                  > 2. Nie przestrzega kodeksu dobrych obyczajów,

                  To jakieś przestępstwo?

                  > 3. Nie przestrzega kodeksu etyki nauczyciela akademickiego

                  A jest coś takiego? Z tego co wiem uczelnia może mieć swój kodeks etyki,
                  obowiązujący jej pracowników, ale skąd wiesz, że mają tam wpisany zakaz
                  całowania w d*pę?

                  > 4. nie szanuje oficjalnego druku-dokumentu państwowego

                  To nie jest dokument państwowy, nie powstał w żadnej państwowej instytucji. To
                  oświadczenie prywatnej osoby, składane do instytucji państwowej. Państwo będzi
                  poprzez IPN badać, czy napisał tam prawdę, a nie czy szanuje oświadczenie,
                  dbając, by nie było np. pogięte. Ewentualnie mogą sobie w IPN wziąć do serca
                  słowo "pajace" i wytoczyć mu sprawę o zniewagę funkcjonariusza publicznego.
                  A przy okazji - czy odnosisz się z szacunkiem do PITu składanego corocznie w
                  skarbówce? Taki sam bezsens, obywatel jest zmuszony donosić sam na siebie.
            • gulcia77 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:24
              Ależ przestrzegał prawa. Złożył oświadczenie lustracyjne. Tyle tylko, ze
              pogłębione o własne uwagi. Mógł co prawda przyjąć nieco inną formę, ale w
              zasadzie dokonał czegoś, co kiedyś nazywano "miękkim oporem". BRAWO za sam
              pomysł!!!!
              • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:35
                miękki opór? Żartujesz? Miękki opór to stawia ta jego część ciała, którą raczył
                uwiecznić na oświadczeniu
                • gulcia77 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:38
                  a uważasz, że lustracja w istniejącej formie jest czymkolwiek innym niż próbą
                  szantażowania całego społeczeństwa??? Jeśli tak uważasz to, albo jesteś naiwny,
                  albo oszołomiony rządzącymi. Jedno i drugie to kiepski pomysł na życie. A poza
                  tym - postawa moralna profesora niczym nie różni się od postawy moralnej
                  miłościwie nam panujących. A że ryba psuje się od głowy, to mamy takie a nie
                  inne efekty...
                  • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:48
                    "Lustracja próbą szantażowania całego społeczeństwa"? Żartujesz? jest próbą
                    oczyszczenia naszego społeczeństwa, z tych nadymanych sztucznie "autorytetów"
                    moralnych, naukowych etc. unurzanych po szyję w bezeceństwa PRL-u (SBecję i
                    UBecję), a nie mających na tyle odwagi cywilnej, by się do tego przyznać?

                    PS
                    W swoim miejscu pracy (wybacz, że nie podam) zlustrowałem się jako jeden z
                    pierwszych i w ogóle nie czułem się szantażowany, ubezwłasnowolniony, poniżony
                    (ale gdybym był TW, to pewnie tak bym się czuł i bredził podobne rzeczy jak pan
                    profesor-chemik, tudzież włądze UG z Ceynową i Włodarskim na czele)
                    • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:50
                      czyli jesteś tchórzem i lizusem. gratulacje.
                      • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:58
                        Tak, myślałem - reprezentujesz ... odmienne widzenie bytu (sparafrazowałem
                        Milana Kunderę) i nic nie kapujesz, ... bo z kapusiów robisz "bohaterów"
                        • pe1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 11:10
                          z jakich kapusiów??

                          nazywasz kapusiem bohatera tego newsa?


                          jeśli tak, to nie tylko jesteś lizusem i tchórzem, ale na dodatek chamem i
                          analfabetą
                          • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:20
                            ie - uogólniam - chodzi o wytwarzaną przez niektóre media atmosferę

                            A profesor... cóż -niech będzie dumny z tego co uczynił - zaistniał w mediach -
                            choć w sposób wybitnie ... tabloidalny (news na 15 minut)
                    • gromek1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 10:52
                      Dopóki w Rządzie siedzą przestępcy, obecna władza nie ma żadnej ale to żadnej
                      legitymacji do oczyszczania czegokolwiek. Zanim się zacznie mówić o higienie
                      warto na wszelki wypadek jednak wyprać swoje własne gatki.
                      • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:02
                        słusznie : verba docent, exempla tradunt (słowa uczą przykłady pociągają)

                        tylko:

                        czy odmówiłeś składania PITów, gdy rządzili złodziejscy postkomuniści (też nie
                        mieli legitymacji, by wy magać od społeczeństwa rozliczenia dochodów, bo tego
                        uczciwie nie robili, sami kradli i na dodatek - cała ta "sitwa miała nas w d..."
                        cyt. za J.Oleksy)

                        więc nie piernicz o "legitymacji", chyba że ... szkolnej, synku
                        • gromek1 Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić 17.04.07, 11:12
                          Synku hmm. Skoro wchodzimy na dyskusję "ad personam", pozwolisz że użyję
                          łaciny, którą Ty także często stosujesz, to pora ją zakończyć. Mogę się spierać
                          merytorycznie, ale na wzajemne udowadnianie sobie, który z nas jest głupszy po
                          prostu szkoda mi czasu.
                          • Gość: selat Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:32
                            Synku - to było przecież ... pieszczotliwie (no, OK, może trochę uszczypliwie -
                            sorry)

                            Każdy zostanie więc przy "swoim"
                    • Gość: balerinaT Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:10
                      Gość portalu: selat napisał(a):

                      > "Lustracja próbą szantażowania całego społeczeństwa"? Żartujesz? jest próbą
                      > oczyszczenia naszego społeczeństwa, z tych nadymanych sztucznie "autorytetów"
                      > moralnych, naukowych etc. unurzanych po szyję w bezeceństwa PRL-u ...

                      To chyba ty żartujesz. Lustracja w wykonaniu naszych obecnych, pożal się, Boże,
                      władz, jest po prostu i zwyczajnie chamską metodą zmuszenia wielu tysięcy ludzi
                      do poniżającego deklarowania tego, że się jest człowiekiem przyzwoitym.
                      No, ale każdy sądzi według siebie. Dla ciebie i tobie podobnych
                      wszystkie "teczki" są prawdziwe, z wyjatkiem tych, które was dotyczą - te na
                      pewno zostały sfałszowane, tak jak teczka Jarusia K.


                      > W swoim miejscu pracy (wybacz, że nie podam) zlustrowałem się jako jeden z
                      > pierwszych i w ogóle nie czułem się szantażowany, ubezwłasnowolniony,
                      > poniżony...

                      A ja się nie zlustrowałam, mimo że 20 lat temu miałam regularne kontakty
                      zawodowe z cenzurą, a teraz redaguje pisemko dla hobbystów. Niech mi udowodnią,
                      że te ich debilne pomysły mnie dotyczą.
                    • Gość: osiek Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:20
                      Gość portalu: selat napisał(a):

                      > "Lustracja próbą szantażowania całego społeczeństwa"? Żartujesz? jest próbą
                      > oczyszczenia naszego społeczeństwa, z tych nadymanych sztucznie "autorytetów"
                      > moralnych, naukowych etc. (...)

                      Jedynym znanym mi obecnie sztucznie nadymanym autorytetem moralnym jest niejaki
                      Wojtyła Karol, pseudonim artystyczny JPII. Nie przypominam sobie, aby
                      którykolwiek z moich wykładowców pretendował do roli moralnego autorytetu - po
                      prostu zdawali sobie sprawę, że studenci są już trochę za duzi na wychowywanie.
                      Co do ich autorytetu naukowego, to ten zweryfikować łatwo - wystarczy zapoznać
                      się z ich publikacjami, prowadzonymi badaniami, a nie z jakimś popapranym
                      oświadczeniem. Nie wiem, czy któryś z moich nauczycieli akademickich
                      współpracował i g...uzik mnie to obchodzi. Mnie - jako studenta - interesowała
                      jakość wiedzy, którą mi przekazywali, nie to, czy był w SB, czy miał kochankę,
                      czy wierzył w św. Mikołaja albo malował jajka (którekolwiek) na Wielkanoc.
                • Gość: b_lebowski selat, ujawnij się... IP: *.ten.net.pl 17.04.07, 11:16
                  ...naprawdę jestem ciekaw, skąd się biorą takie potworki.
                  • Gość: selat Jastem z.. Marsa (ale poglądów nie mam czerwonych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:34
                    OK?
                    • jqu Re: moze jednak skomentujesz? 17.04.07, 11:41
                      moja uwage o gorliwosci?
                    • Gość: kobra Re: Jastem z.. Marsa (ale poglądów nie mam czerwo IP: *.chello.pl 17.04.07, 12:50
                      Zdecydowanie nie, tobie po prostu nikt nie udowodni, że białe jest białe
                      itd...
                • Gość: Ciekawski Re: Chemiczny "autorytet"?Nawalony jakiś?Wywalić IP: *.asfd.broadband.ntl.com 17.04.07, 12:23
                  Miękki opór to stawia ta jego część ciała, którą raczył
                  > uwiecznić na oświadczeniu
                  Skad wiesz jaki stawia opor ???:o)
                  A juz wiem ksiadz wikary Ci nastawil w nagrode za to ze zostawales w zachrystii
                  po mszy.
        • Gość: selat was-ubeków i donosicieli?Ludzi niegodnych i strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:18
          liwych?
          • Gość: stary komuch Re: was-ubeków i donosicieli?Ludzi niegodnych i s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:02
            selat napisał
            was-ubeków i donosicieli?Ludzi niegodnych i strachliwych

            A waśc z którego wydziału?
            • lesbijka_wroclaw Re: was-ubeków i donosicieli?Ludzi niegodnych i s 17.04.07, 13:18
              pewnie z wydzialu propagandy z ramienia PiSu
        • Gość: mw Re: Niech pisiorkowe pajace nas wszystkich pocału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:04
          A ilu was takich idiotów jest? Dwóch?
      • Gość: jajakobyły Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: 82.146.248.* 17.04.07, 10:31
        Brawo Panie Profesorze-tak trzymać.Powiedział Pan prawdę i tylko prawde.
      • Gość: mw Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:01
        A ja jestem za lustracją.
      • Gość: anonymous Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.slkc.qwest.net 17.04.07, 15:42
        Czy mielicie wrazenie w PRL ze mimo systemu totaliternego Profesor mial
        ogolnie rozumiany status spoleczny tzn. powazanie, autorytet etc ponad
        spoleczenstwem i nigdy go nie spalowanli jak Przemyka.
        Bylo to dlatego ze sowieccy majorzy postawili go tak w oczach
        spoleczestwa.
        Polska nauka i uczelnie w PRL to atrapa idioci sowieckich badan wojskowych i
        pierwszy
        front KGB w celu obnizania wartosci inforacji poufnych o wartosci
        strategicznej a takze zaglerka opublikowanego przez USA w tym celu.
        Te koszary rRosji i gniazdo zszpiegow KGB kotre jeszcze dzielajet
        z pieniadze podatnikow i zyje lepiej niz Polacy za granica musza
        zostac znisczone za kazda cene.
        Polska to Prusy i Austria i toi my jestesmy tez Niemiecami a nie Rosjanami.
      • Gość: kura_mendelejewa Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.aster.pl 17.04.07, 18:15
        rety,rety! kokokokoko! profesur, a po ludzku gada! brawo Panie Psorze! :-D
      • Gość: jan-kot Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 18:35
        brawo profesorze
      • Gość: jan-kot Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 18:48
        brawo profesorze,krotko i dosadnie.
      • Gość: Pinki Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.chello.pl 17.04.07, 19:40
        Słusznie już ktoś powiedział .że aby wygarnąć opentańcom prawde trzeba mieć
        odwagę.i Pan to zrobił Panie Profesorze-BRAWO!!!Wszyscy podobnie myślą i mają
        już po dziurki od nosa tych wspaniałych pomusłów naszych uzurpatorów.
      • Gość: ttt Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.elisa-laajakaista.fi 17.04.07, 19:47
        Przeciez profesor-panujacy jak i jego... studiowali i pracowali za "komuny"
        Opublikowac ich prac tematy i ZLUSTROWAC!!! Ryba psuje sie od glowy!
    • Gość: de obzerwer moje zdanie IP: *.piasta.pl 17.04.07, 05:56
      Oświadczenie Turulskiego powinno być potraktowane jako nie spełniające wymogów
      formalnych. Ergo nie złożył więc on przewidzianego prawem oświadczenia
      lustracyjnego. Nie dziwmy się póżniej, że "studenci" mający takich wykładowców
      sikają na pomnik Piłsudskiego, albo zajmują się prostytucją.
      • sumienie.lk A to moje zdanie 17.04.07, 10:02
        Są za to lepszymi (czytaj mądrzejszymi) patriotami, niż takie indywiduum jak ty
        obzerwer
        • 1stanczyk "lepszymi (czytaj mądrzejszymi) patriotami" 17.04.07, 13:37
          Takie pojecie: "lepszy czy madrzejszy patriota" w ogole nie istnieje.
          Trudno jednak nazwac patriotami tych co potajemnie podpisali deklaracje
          wspolpracy z radzieckim namiestnictwem w Polsce i przez 18 lat nie widzieli w
          tym niczego niewlasciwego korzystajac z wyroznien i stanowisk uzyskanych w
          panstwie (ktoremu swoim potajemnym podpisem sie kiedys sprzedajnie
          sprzeniewierzyli) po czesci dzieki wspanilomyslnosci Polakow wyrazonej 18 lat
          temu "gruba kreska" i ktorych ujawnieniu ma sluzyc obecna lustracja.
          I dziwic tylko moze pojawianie sie w kontekscie walki z lustracja slowa patriota.

          Re: A to moje zdanie
        • 1stanczyk "lepszymi (czytaj mądrzejszymi) patriotami" 17.04.07, 13:43
          Takie pojecie: "lepszy czy madrzejszy patriota" w ogole nie istnieje.
          Trudno jednak nazwac patriotami tych co potajemnie podpisali deklaracje
          wspolpracy z radzieckim namiestnictwem w Polsce i przez 18 lat nie widzieli w
          tym niczego niewlasciwego korzystajac z wyroznien i stanowisk uzyskanych w
          panstwie (ktoremu swoim potajemnym podpisem sie kiedys sprzedajnie
          sprzeniewierzyli) po czesci dzieki wspanilomyslnosci Polakow wyrazonej 18 lat
          temu "gruba kreska" i ktorych ujawnieniu ma sluzyc obecna lustracja.
          I dziwic tylko moze pojawianie sie w kontekscie walki z lustracja slowa patriota.

          Re: A to moje zdanie
      • Gość: El Moherro Re: moje zdanie IP: 193.201.167.* 17.04.07, 10:08
        Prostytucja jest ok, ponieważ może skończyć się życiem poczętym, nawet przy
        zabezpieczeniu się. A z takiego płodu, chronionego od poczęcia, może wyrosnąć
        ksiądz, biskup może nawet, zakonnica; może będzie ta nienarodzona istota cuda
        czynić na chwałę kościoła, świętym/świętą może zostanie - nie wolno tak
        skreślać prostytucji.
      • pm7303 Re: moje zdanie 17.04.07, 10:10
        To powiadzasz, ze studenci sikaja na jakies pomniki lub popelniaja inne czyny
        nierzadne z powodu 'pogladow' kadry profesorskiej?

        Oj widac, zes biedaczku studenckiego zycia nie zaznal. Z profesorem, student
        'widzi' sie jedynie na wykladzie i nie ma zielonego pojecia o jego
        przekonaniach, etc. Co najwyzej, wiesc gminna sie niesie o najwiekszych freak'ach.

        Wiec moze przestaniesz pisac o rzeczach o ktorych nie masz pojecia?
        • Gość: seroo1 Re: moje zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:23
          pm7303 napisał:

          > To powiadzasz, ze studenci sikaja na jakies pomniki lub popelniaja inne czyny
          > nierzadne z powodu 'pogladow' kadry profesorskiej?
          >
          > Oj widac, zes biedaczku studenckiego zycia nie zaznal. Z profesorem, student
          > 'widzi' sie jedynie na wykladzie i nie ma zielonego pojecia o jego
          > przekonaniach, etc. Co najwyzej, wiesc gminna sie niesie o najwiekszych
          freak'a
          > ch.
          >
          > Wiec moze przestaniesz pisac o rzeczach o ktorych nie masz pojecia?
          ================
          A dlaczego niby ma przestać pisać???
          Atmosfera żywcem z 1968 roku, więc se chłopina napisze transparent "studenci na
          studia" i będzie wniebowzięty. Wytrysk z jego studencką prostytutką to pikuś w
          porównaniu do jego z tym transparentem ekstazy...
      • Gość: Maciek Re: moje zdanie IP: 213.17.170.* 17.04.07, 10:32
        A dlaczego to niby nie spełnia wymogów formalnych. Oświadczenie jest złożone.
        tresc dopisku nie zmienia faktu jego złożenia nie poddaje w watpliwośc czy
        oświadczenie zostało faktycznie złożone czy nie. A IPN-owcy (czyli w obecnej
        chwili przybudówka partii PiS)niech wiedzą co obywatele myśla.
      • Gość: japa Re: moje zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:37
        Studenci tego Profesora beda jedynymi normalnymi ludzmi na tej uczelni. Reszta
        to zastraszona grupa oportunistow i ludzi niezdolnych do obrony wlasnej
        godnosci w obliczu schizofrenicznego kaczyzmu.
        • 1stanczyk "beda jedynymi normalnymi ludzmi na tej uczelni" 17.04.07, 14:06
          Jesli "normalnosc" polega na podzielaniu pogladow tych od ktorych zalezy nasza
          przyszlosc to rzeczywiscie wpisuje sie ona nie tylko w polska "inteligencka"
          tradycje ale rowniez w jednomyslny chor forumowiczow.
          "Schizofreniczny kaczyzm" polega glownie na wyciagnieciu wnioskow wobec 18
          letniego postkomunistycznego bezmozgowia w ktorym "dorobek" postkomunistycznego
          szamba osiagniety w duzej czesci dzieki potajemnym deklaracjom wspolpracy z
          radzieckim namiestnictwem w Polsce zostal przeksztalcony w tramopline do kariery
          w nowj wolnej rzeczywistosci w Polsce (do walki z ktora byli zobowiazywali sie
          swoimi podpisami).
          SLD-owskie szabrownictwo Polski ostatnich lat przed wyborami nie pozostalo bez
          wplywu na ocene wspanialomyslnie zadekretowanej "grubej kreski" ktora sprzedajni
          donosiciele potraktowali jako glejt bezkarnosci kontynujac wlasna sprzedajna
          dzialanosc tyle, ze w wiekszosci na wlasny (a nie radziecki czy pozniej
          rosyjski) rachunek.
          Pisanie o "schizofreni kaczyzmu" jest bledem merytorycznym. Kaczynscy zostali
          wybrani glownie dlatego ze zapowiadali lustracje i tylko oni w oczach wyborcow
          byli wystarczajaco zdeterminowani by moglo do niej dojsc.
          Lustracja nie jest konsekwencja faktu, ze Kaczynscy sa u wladzy tylko odwrotnie.
          Sa u wladzy bo zapowiadali lustracje.
      • zibi111 Re: moje zdanie 17.04.07, 10:48
        A doucz sie jak zachowywał się twój idol Piłsudski.
      • Gość: mol Re: moje zdanie IP: *.aster.pl 17.04.07, 10:56
        upadek...gdyby tak ktoś z radia maryja ...gazeta nie mogłaby sie z oburzenia
        ochlodzić, a tu przyzwolenie na ch...
      • Gość: stary komuch Re: moje zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:03
        Gość portalu: de obzerwer napisał(a):

        > Oświadczenie Turulskiego powinno być potraktowane jako nie spełniające wymogów
        > formalnych. Ergo nie złożył więc on przewidzianego prawem oświadczenia
        > lustracyjnego. Nie dziwmy się póżniej, że "studenci" mający takich wykładowców
        > sikają na pomnik Piłsudskiego, albo zajmują się prostytucją.

        Z winy Piłsudskiego zgineło 750 niewinnych osób.
        • Gość: rthompson Re: moje zdanie IP: *.aster.pl 17.04.07, 11:16
          z winy Kazimierza Wielkiego podobnie...
      • ffamousffatman Re: moje zdanie 17.04.07, 13:01
        Oświadczenie Turulskiego powinno być potraktowane jako spełniające wymogi formalne poniewaz je spelnia. Ergo je złożył zgodnie z tym do czego go zmusza prawo lustracyjne, zachowujac godnosc a ipn moze mu skoczyc. Pewnie go pozwa o jakas obraze ale bedzie ciezko ipnowi z cwanszym od siebie walczyc. Potworna jest sila najprostszego dowcipu.
        • Gość: de obzerwer Re: moje zdanie IP: *.piasta.pl 17.04.07, 14:41
          Nie spełnia tych wymogów, gdyż jest przekreślone. Czym się różni przekreślenie
          na ukos prostą linią od przekreślenia zygzakiem ułożonym we wzór
          "Pocałujcie....mwdp"
    • Gość: oli Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.04.07, 06:01
      Obecnie odwaga ztaniała, odmowa złożenia oświadczenia nie świadczy o poczuciu
      honoru pana profesora. Nie protestował gdy pracownik musi złożyć zaświadczenia
      o niekaralności.
      • Gość: yeellow Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: 82.177.34.* 17.04.07, 10:07
        Po pierwsze, analfabeto, nie odmawial, tylko zlozyl.

        Po drugie czym innym pytanie o niekaralnosc, a czym innym np. takie "czy cos
        pan kiedys ukradl". Albo "czy zdradzil pan kiedys zone".

        " odwaga ztaniała, "

        i tacy biora sie do lustrowania profesorow...
        • gromek1 Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją 17.04.07, 10:49
          Szkoda, że od wiecepremierów, ministrów i posłów nie wymagają zaświadczeń o
          niekaralności. Wymagają za to lustracyjnych. Ergo w 4RP lepiej być złodziejem i
          mordercą (z wyłączeniem nienarodzonych) niż wpółpracownikiem U(S)B
    • Gość: von Barszczewo Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.elpos.net 17.04.07, 07:19
      Chociaż nie mam wręcz żadnego pojęcia o chemii - Panie Profesorze , wyrażam
      swoje słowa skromnego uznania ; w sytuacji kiedy nie wiadomo jak się zachować -
      zachował się Pan w najwyższym stopniu przyzwoicie ...
      • Gość: katon Może on pomylił lustrację z ... mastUrBacją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:25
    • Gość: bodo Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.csk.pl 17.04.07, 08:11
      Brawo, profesorze. Jeżeli tych "pajaców" nie da się ograć rozumem (bo go nie
      mają, więc z kim grać?), trzeba ich obśmiać. A najbardziej raduje mnie poważne
      oburzenie ze strony ludzi IPN. Im to oczywiście nie jest do śmiechu, bo
      przypomina, że kiedyś ich po prostu ktoś rozliczy.
      Profesorze - w sumie kapitalny żart!
    • Gość: wasyl Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.elpos.net 17.04.07, 09:28
      Arseniuk, co to za persona, a jego zdenerwowanie jest tak ważne ze gazeta o tym
      informuje całe miasto. Ten cały IPN i jego rzecznicy za niedługo zdobędą sławę
      esbecji.A tak nawiasen ciekawym byłoby poinformowanie czyimi synami są ci
      historycy w Białymstoku wykształceni i czy ich korzenie są tak
      niepodległościowe jak by chcieli żeby były. Przyjdzie czas na zlustrowanie
      lustrujących.
    • junkier Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 09:57
      Wybiorcza podpiera sie belkotem jakiegos pseudoekscentryka i jego 'calowaniem
      w d...' zeby uzasadnic swoja antylustracyjna fobie, smieszne.

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070413/druga_strona_a_2.html
      • forresty Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 10:01
        pomijając słuszność postawy profesora to należy zwrócić uwagę na formę.
        przedwojenny profesor prędzej zdałby tytuł do belwederu nim powiedziałby coś
        takiego. No ale cóż. To są powojenne wypusty wykształciuchów "z pochodzeniem".
        Dziś dzieje się to samo. Miernoty dostają tytuły od miernot i potem świszczą
        papierami z "dochtórem". W żadnym europejskim kraju zrobienie doktoratu nie jest
        tak proste jak w Polsce. i to wszystko o naszych naukowcach. Pocałujta mnie tera
        w żopu
        • palestina1 Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 10:07
          miernoty pisza doktoraty z leninizmu a później twierdza że są
          prawicowcem,hehehehehehe
          • marekjurek_u_pinocheta A to dt Leszka Kaczyńskiego...on biegły w Leninizm 17.04.07, 10:17
            ie
            • Gość: zinn Durniu, ty nawet po polsku pisać się nie nauczyłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:20
              Gdzie tobie do lenina - on gramotny był, nie to co ty :o)
              • marekjurek_u_pinocheta Dureń, piękne słowo.Nobilitujące-skoro jest nim 17.04.07, 10:30
                prezydent... Ale myśl rozwinąłeś. Już dzieci w przedszkolu wiedzą, że imć
                Leszek KAczyński doktorat swój utkał cytatami z dzieł Lenina.
          • Gość: kobra Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: 80.72.40.* 17.04.07, 19:27
            Fakt, jawnie łamiąc prawo na demonstracjach. I nie chodzi tu już o gesty, ale o
            ideologię, której propagowanie w tym kraju podobnież jest przestępstwem, nie
            mówiąc już o umęczeniu zwierzątka!!!
        • marekjurek_u_pinocheta uuu...nie znasz w takim razie języka Piłsudskiego, 17.04.07, 10:16
          on nazwałby oszołomów z PISu tak, że głowa boli. Oj Marszałek miał swoje
          powiedzonka - a ponieważ on jest wzorem dla braciszków to język prof.
          zrozumieją.
        • Gość: Lupus Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:21
          forresty napisał:

          > pomijając słuszność postawy profesora to należy zwrócić uwagę na formę.
          > przedwojenny profesor prędzej zdałby tytuł do belwederu nim powiedziałby coś
          > takiego. No ale cóż. To są powojenne wypusty wykształciuchów "z pochodzeniem".
          > Dziś dzieje się to samo. Miernoty dostają tytuły od miernot i potem świszczą
          > papierami z "dochtórem". W żadnym europejskim kraju zrobienie doktoratu nie jes
          > t
          > tak proste jak w Polsce. i to wszystko o naszych naukowcach. Pocałujta mnie ter
          > a
          > w żopu

          Widze nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz.
        • Gość: von_rosen Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.07, 10:37
          Przedwojenny profesor (np. Boy-Żeleński) powiedziałby to dosadniej, w większej
          ilości słów.
          Przed wojną po prostu można było podejść, spoliczkować i odezwać się "Pan jest
          świnia!". Teraz poszłoby się za to do sądu - wtedy był kodeks honorowy
          Boziewicza.

        • junkier Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 10:48
          W pelni popieram te wypowiedz. Zero klasy, gdyby tenze profesorzyna
          rzeczywiscie byl czlowiekiem honoru, a wypelnienie lustracjyjnego oswiadczenia
          byloby dla niego rzeczywiscie jakos upokarzajace, to po prostu nie wypelnilby
          go ponoszac wszelkie konsekwencje. A tenze osobnik poddal sie jednak rygorowi
          ustawy wyladowujac frustracje jakimis wulgaryzmami na poziomie prawocnika POM-
          u, tym ostatnim nie ublizajac.

          Nawiazujac do upadku prestizu profesorskiego, skoro taki tytul moze nosic
          niejaka <senyszynowa> no to o czym my mowimy...
          • maciek778 Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 11:59
            Panie profesorze, przekazuję wyrazy szacunku.
            Każdy przyzwoity, MYŚLĄCY człowiek powinien tak postąpić.

            PISolubnych junkrów, galbów i innych oszołomów, nie zaliczm do ludzi, a tym
            bardziej MYŚLĄCYCh.

            • junkier Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 12:02
              Profesorzyna plugawym jezykiem swoj chory belkot frustracji wyladowywuje,
              serwilistyczna gazetka usluznie to naglasnie, a palanty skladaja mu wyrazy
              uznania... Moralne dno III RP, nic wiecej.
            • Gość: as Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.koba.pl 17.04.07, 12:12
              Chcę przypomnieć że za obecną ustawą lustracyjną głosowała też PO. Skąd to taka
              dezaprobata jej zwolenników? A jegomość podajacy sie za profesora to zwyczajny
              dupek. Może ma coś za kołnierzem i dlatego tak się irytuje.
        • gromek1 Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 10:55
          PiSdolisz z tymi przedwojennymi profesorami. Potrafili robić jeszcze bardziej
          ekscentryczne rzeczy (np. prof. Banach).
        • Gość: kamyk Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.wwwcache.cam.ac.uk 17.04.07, 12:14
          Wiesz po Twojej postawie to ja sobie daruje wracac do Polski. Ucze sie fizyki w
          Wielkiej Brytani i mialem plan uczyc jej w Polsce. Takze mialem mysl zalozenia
          instytutu charytatywnego dla dzieci z rodzin bardziej ubozszych zeby mogly sie
          ksztalcic, bo sam z takiego srodowiska sie wywodze. Bo przeczytaniu wypowiedzi
          jak junkier czy forresty juz nie mam ochoty tego robic. Mam obywatelstwo
          brytyjskie ale nie chce tu mieszkac, jedynie co pozostaje to Hiszpania. Polska
          nie jest gotowa do rozwoju naukowego, liberizacji, demokracji, szanowanie
          drugiego czlowieka. Polska zostanie rozlamana na zawsze tak jak to byla od
          samego poczatku. Przykro mi ze nie moge byc dumnym Polakiem.
          • junkier Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' 17.04.07, 12:23
            No to ciekawe cos napisal. Fakt, ze ten profesorzyna pisze jawne wulgaryzmy i
            kpi sobie w zywe oczy z obowiazujacego w Polsce prawa, a np. ja i inna jeszcze
            osoba kwestionujemy to czyste chamstwo, oznacza ze w Polsce nie ma demokracji i
            szacunku dla innych. Dobre!
            • Gość: wiedzialny Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.man.com.pl 17.04.07, 12:55
              No widzisz Junkier i Forresty co narobiliście?
        • Gość: wiedizalny Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: *.man.com.pl 17.04.07, 12:49
          Miałem się nie wypowiadać na tym forum z braku czasu, ale nie wytrzymałem i
          muszę to skomentować: tak debilnej wypowiedzi jak autorstwa Forresty to dawno,
          dawno nie czytałem.

          forresty napisał:

          > [...] To są powojenne wypusty wykształciuchów "z pochodzeniem".
          > Dziś dzieje się to samo. Miernoty dostają tytuły od miernot i potem świszczą
          > papierami z "dochtórem". W żadnym europejskim kraju zrobienie doktoratu
          > nie jest tak proste jak w Polsce. i to wszystko o naszych naukowcach.
      • tomasz10012 Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 10:22
        Junkier Twój dualizm moralny jest skrajnie nieakceptowalny.
        Jeśli GW jest taka lewicowa i wykształciuchowa i co tam jeszcze chcesz - to co
        ty tu robisz?
        Jakoś nie skomentowałeś artykułu o zatrudnieniu pratnerki życiowej Filipka w
        rządzie.
        Jak to ma się do nepotyzmu, że o wartościach chrześcijańskich nie wspomnę - i
        tutaj nie żartuję.
        Ty myślisz, że tacy ludzi jak Filipek, Lepper czy inny , żyjący w konkubinatach
        będa popierać zmianę konstytucji w tym zakresie?
        W jakimkolwiek zakresie wynikającym z nauki chrześcijańskiej ( ogólnie mówiąc)?
        Musieliby najpierw uporządkować swoje życie osobiste, owszem mają prawo tak
        żyć, to ich sprawa, ale - na Boga!!! - niech nam nie wycierają buzi wartościami
        chrześcijańskimi i nie mówią, że to przez PO nie ma noweli konstytucji.
        Człowieku troszeczkę ochłoń, potem pomyśl - jak możesz i zacznij wyciągać
        wnioski.
        • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 10:51
          Po pierwsze to Lepper nie zyje w zadnym konkubinacie. A po drugie to zajrzyj do
          stenogramu z glosowan i przekonasz sie ze Samoobrona w przewazajacej wiekszosci
          zaaprobowala proponowane przez obroncow zycia zmiany w konstytucji. W
          przeciwienstwie do wiekszosci PO. takie sa fakty.
          • Gość: pirx Re: Junkier ty moralny dualisto IP: *.profiline.pl 17.04.07, 11:05
            junkier napisał:

            > stenogramu z glosowan i przekonasz sie ze Samoobrona w przewazajacej wiekszosci
            > zaaprobowala proponowane przez obroncow zycia zmiany w konstytucji. W
            > przeciwienstwie do wiekszosci PO. takie sa fakty.

            "obrońców życia"? A kto to są obrońcy życia? Jak taki z ciebie "obrońca życia",
            to czemu masz w d... zycie matki, ktorej masz zamiar kazac rodzic nawet jak
            umrze? Obłudna banda! W piekle sie bolszewiku bedziesz piekł ;)
            • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 11:45
              Glupis. Ja akurat jestem za pozostawieniem klauzul sumienia z obecnej ustawy i
              dlatego mam pelne prawo nazywac sie obronca zycia w przeciwienstwie do
              pospolitych aborterow ktorzy sa zwyklymi mordercami.
              • Gość: wiedzialny Re: Junkier ty moralny dualisto IP: *.man.com.pl 17.04.07, 12:59
                Takim jesteś obrońcą życia, a komunistom odmawiasz prawa do życia...
          • tomasz10012 Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 11:10
            1.Lepper nie żyje w konkubinacie, ale poddał się badaniom DNA w sprawie
            niejakiej Anety K. - co ewidentnie świadczy o tym, że taka dziewica to z niego
            nie jest.
            2. SO zagłosuje za wszystkim co tylko stworzy jej szanse trwania jak najdłużej
            przy korycie, bo to się drugi raz nie zdarzy i Lepcio doskonale zdaje sobie z
            tego sprawe.Fakt przygotowywania przez PiS (1 była inicjatywa PO) ustawy o
            zakazie kandydowania do sejmu i senatu oraz innych organów państwowych i
            samorządowych osób skazanych prawomocnymi wyrokami sądu - potwierdza tezę, że
            tylko PiS mógł dopuścić do władzy przestępców i ewidentnie ma ich dosyć.
            3. Jakbyś był trochę mniej emocjonalny ( co powinno cehcować komentatora
            politycznego - obojętnie jaki ma poziom komentarzy) to wczorajsza wypowiedź p.
            Czumy z PO ( mówi Tobie coś to nazwisko?) otworzyła by Tobie oczy.
            Z kolei faktem jest, że to w PO jest o wiele więcej ludzi
            żyjących "przyzwoicie" tzn. w związkach małżeńskich, nie w konkubinatach,
            mających więcej niż 3 dzieci itp.
            4. Pominąłes bardzo istotny element w komentarzu - co robi konkubina Filipka w
            ministerstwie u Kalaty? KOlejny genetyczny geniusz?
            • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 11:48
              tomasz10012 napisał:

              > 1.Lepper nie żyje w konkubinacie, ale poddał się badaniom DNA w sprawie
              > niejakiej Anety K. - co ewidentnie świadczy o tym, że taka dziewica to z
              niego > nie jest.

              Daruj ale prywatne pozycie p. Leppera mnie nie interesuje. DNA sie poddal bo
              byla presja.


              > 2. SO zagłosuje za wszystkim co tylko stworzy jej szanse trwania jak
              najdłużej przy korycie

              Podobnie jak UW iles tam lat temu, Samoobrona ma wedlug tego dobre wzorce, czyz
              nie tak?


              > 4. Pominąłes bardzo istotny element w komentarzu - co robi konkubina Filipka
              w ministerstwie u Kalaty? KOlejny genetyczny geniusz?

              Nic nie pominalem. Jest przyzwolenie na zatrudnianie kogo sie chce w gabinetach
              politycznych wiec zatrudniaja prawem kaduka. Gdy wiochna sroda wywalala kase
              publiczna na feministyczne koktajle to tez protestowales?
              • tomasz10012 Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 11:59
                Ad.1 O czym ty mówisz? Jaka presja, po prostu miał żula i potajemnie , za
                granicą poddał się badaniom, żeby potem w świetle jupiterów poddać się badaniom
                drugi raz.
                Co się tyczy życia prywatnego, to totalny brak konsekwencji - jeśli
                twierdzisz , że ważne jest życie prywatne gejów, lesbijek - vide min.
                Orzechowski i jego rewelacje o niezatrudnianiu ich w szkolnictwie ( zresztą
                akurat do dyskusji, bo nie chciałbym, aby moje dzieci były inwigilowane przez
                te grupy społeczne ), zatem życie p. Leppera bardzo mnie interesuje, bo mam
                pewne zasady i nie chcę i nie godzę się, żeby Premierem mojego kraju był zwykły
                rzezimieszek i tyle.

                Ad.2 Logika myślenia Kalego - Kali ukraść krowę dobrze, Kalemu ukraść krowe źle.
                Nic dodać nic ująć.

                Ad.3 Pani Środa to przykłąd j.w.
                Człowieku Ty nie myslisz , ty głosisz ideologie.
                A żebyś wiedział, żę protestowałem i zawsze będę protestować przeciwko takim
                ludziom, włsćiwie nie ludziom, tylko ideom, jakie głoszą osoby pokroju p.
                Środa, Senyszyn itp. maści pseudinteligenci.

                Jak barkuje Ci argumentów, to wrzucasz kontrrozmówcy lewactwo i postkomunę.Nie
                stać Cię na więcej?
                • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 12:08
                  Lepper moze miec jakies, zapewne dosc slabe, tendencje do rozwiazlosci, ale na
                  pewno nie jest zboczencem ani publicznie ze zboczeniami sie nie odnosi ani tez
                  nie wychwala zboczen jako alternatywnego i calkowicie rownorzednego stylu
                  zycia, a zatem porownanie jakie zrobiles jest niestety nietrafione.

                  Dzieci w ogole powinny byc chronione przed zalewem tresci erotrycznych.

                  Co do tego czy zgadzasz sie czy sie nie zgadzasz - Lepper zostal wybrany i
                  koniec. Ja nie zgadzalem sie zeby Polska rzadzily takie kreatury jak Sroda czy
                  Kwachu i cierpliwie czekalem na koniec ich mandatu. Tobie tez zycze.

                  No jesli protestowales przeciw Srodzie to jest to element pozytywny, imie
                  tomasz w koncu zobowiazuje:)
                  • tomasz10012 Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 12:13
                    Parafrazując Twoje rouzmowanie , to Hitlera też wybrano w wyborach ( traktuj to
                    jako przykład nie porównanie personalne)
                    Taka logika prowadzi do absurdu - czy ty tego nie dostrzegasz?

                    Niestety Kolego Junkier, taka p. Środa i jej podobni też zostali wybrani -
                    dlaczego się ciskasz? - analogia do Leppera.

                    Jeśli zatem akceptujesz wybór Leppera, to musisz zaakceptoweać wybór różnej
                    maści lewaków. Inaczej nie jesteś konsekwentny.
                    Ja nie akceptuję ani wyboru Leppera i jego bandy, ani wyboru SLD i ich bandy -
                    obojętne mi jak się nazywają teraz, a jak się nazwą w przyszłości.



                    • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 12:17
                      Sroda nie zostala przez nikogo wybrana a jedynie mianowana, a to spora roznica.
                      Jej demokratyczny mandat byl i jest zerowy.

                      Wiec skoro Srodzie, innym postkomunistom czy wrecz jawnym komunistom, o TW nie
                      wspomne, wolno bylo byc po 1989 r. ministrami to Lepperowi wolno tak 100 razy.
                      Taka jest moja prywatna opinia.
                      • tomasz10012 Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 12:21
                        Kolego Junkier, ale my mamy IV RP i takie rzeczy nie mają prawa się zdarzać.

                        Błąd - Środa nie była posłem - ok.

                        Rozumiem, że nic nie masz także , żeby min. był niejaki p. Kryże, szefem
                        policji - niejaki p. Kornatowski ( przypominam, że raport Rokity nie byuł jego
                        indywidualnym dziełem), szefem min. Skasrbu Państwa - niejaki p. Jasiński post
                        PZPR, dyrektorami firma państwowych - byli TW - nawet teraz mianowani itp.
                        Człowieku - nie bądź naiwny, to nie żadna IV RP tylko WŁADZA!


                        junkier napisał:

                        > Sroda nie zostala przez nikogo wybrana a jedynie mianowana, a to spora
                        roznica.
                        >
                        > Jej demokratyczny mandat byl i jest zerowy.
                        >
                        > Wiec skoro Srodzie, innym postkomunistom czy wrecz jawnym komunistom, o TW
                        nie
                        > wspomne, wolno bylo byc po 1989 r. ministrami to Lepperowi wolno tak 100
                        razy.
                        > Taka jest moja prywatna opinia.
                        • junkier Re: Junkier ty moralny dualisto 17.04.07, 12:25
                          Temat byl juz wielokrotnie walkowany. Skoro wlaczyli sie w budowe IV RP trzeba
                          tym ludziom dac szanse.

                          A co do panstwa prokuratorskiego to ja nie mam nic przeciw. Jestem za jak
                          najsurowszym prawem bo chroni ono uczciwych, spokojnych ludzi. Surowego prawa
                          boja sie kanalie i przestepcy, o lewicowych zindoktrynowancach nie wspominam bo
                          to margines choc niestety glosny.
                          • Gość: wiedzialny Re: Junkier ty moralny dualisto IP: *.man.com.pl 17.04.07, 13:15
                            junkier napisał:

                            > Temat byl juz wielokrotnie walkowany. Skoro wlaczyli sie w budowe IV RP
                            > trzeba tym ludziom dac szanse.

                            Dzięki temu zdaniu wiele zrozumiałem. Jedni PZPRowcy i UBecy są źli, bo nawet
                            jeżeli sporządnieli i zrozumieli swój błąd to nie liżą d... PiSowi. Jak liżą
                            d... PiSowi, to nawet największa kanalia jest usprawiedliwiona. Tak, to
                            dokładnie potwierdza równanie: IV RP = II PRL.
          • Gość: Bunkier Re: Junkier ty moralny dualisto IP: 212.160.114.* 17.04.07, 11:43
            junkier napisał:

            > Po pierwsze to Lepper nie zyje w zadnym konkubinacie. A po drugie to zajrzyj
            do
            >
            > stenogramu z glosowan i przekonasz sie ze Samoobrona w przewazajacej
            wiekszosci
            >
            > zaaprobowala proponowane przez obroncow zycia zmiany w konstytucji. W
            > przeciwienstwie do wiekszosci PO. takie sa fakty.


            Przeanalizujmy fakty w PIS jest część ludzi może przez przypadek którzy nie
            poparli poprawek LPR zmierzających do zabijania kobiet w przypadku ciąży
            patologicznej. w SLD za ochroną kobiet w ciązy jest 100% posłów.
            Cholernie ciężko przyszło mi to napisać na ale takie są fakty.
            • junkier Aborter = zabojca, kanalia i szubrawiec 17.04.07, 11:51
              Nie klam i nie wybielaj komunistycznych szumowin z SLD. Senyszoinowa, wstyd i
              hanba polskiego parlamentaryzmu, nie kryje ze jej zamiarem jest aborcja na
              zyczenie a wiec bezkarne zabijanie. POwinna trafic za to do paki, wredna malpa
              w czerwonym, sama nie ma dzieci wiec w morderczym instynkcie chce zeby dzieci
              innych byly usmiercane.
              • maciek778 Re: Aborter = zabojca, kanalia i szubrawiec 17.04.07, 12:03
                junkier napisał:

                > Nie klam i nie wybielaj komunistycznych szumowin z SLD. Senyszoinowa, wstyd i
                > hanba polskiego parlamentaryzmu, nie kryje ze jej zamiarem jest aborcja na
                > zyczenie a wiec bezkarne zabijanie. POwinna trafic za to do paki, wredna
                malpa
                > w czerwonym, sama nie ma dzieci wiec w morderczym instynkcie chce zeby dzieci
                > innych byly usmiercane.

                Nikt nie ma obowiązku uśmiercać SWOICH dzieci. Więc junkrze zamilcz , bo nie
                wiesz o czym mówisz.

                Natomiast gdy patrzę na koalicję rządową, lub czytam wypowiedzi junkrów i
                innych oszołomów nabieram przekonania, że w wielu wypadkach aborcja powinna być
                wręcz zalecana!!!!!!!!!!!!!!
                • junkier Re: Aborter = zabojca, kanalia i szubrawiec 17.04.07, 12:15
                  Buahaha! Co za szczyt moralnego relatywizmu! Wiec panstwo polskie ma zgodzic
                  sie na to ze dzieci maja byc bezkarnie zabijane? A dlaczego wobec tego nie
                  uchwalic ustawy ze np. ciebie tez mozna bezkarnie 'stuknac'? Czymze zycie twoje
                  lepsze od zycia dzeicka?
      • Gość: jerzy30 [...] IP: 195.187.99.* 17.04.07, 11:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kaczy_oprawca Re: Wybiorcza podpiera sie 'calowaniem w d...' IP: 195.175.37.* 17.04.07, 12:23
        junkier napisał:

        > Wybiorcza podpiera sie belkotem jakiegos pseudoekscentryka i jego 'calowaniem
        > w d...' zeby uzasadnic swoja antylustracyjna fobie, smieszne.

        junkier ty pipo dawno cie nie odpalali pisiorscy informatycy bocie pierd...y
    • wieslaw1 Jak profesor chemii walczy z lustracją 17.04.07, 09:59
      Szczery do bólu,ale wymóg wypełnienia ankiety chyba spełnił
    • Gość: lustrowany osmieszajcie dalej lustarcje, uczciwosc, skromnosc IP: *.80-203-89.nextgentel.com 17.04.07, 10:00
      pan nie bedziesz karany za to ze pan pojechales do usa kiedy inni nie mieli co
      jesc, ani nawet za wlaznie e w dupe dyktatorom i karierowiczom, pan nie bedziesz
      karany za karierowiczostwo ani nawet za donosicielstwo, pan bedziesz karany za
      klamstwo w zeznaniu, i oto chodzi polacy nie chca rozliczen, nie, polacy chca
      prawdziwych autorytetow, a nie profesorkow karierowiczow, co za paszport wlasna
      matke by sprzedali
      • pe1 Re: osmieszajcie dalej lustarcje, uczciwosc, skro 17.04.07, 10:28
        za granicę uciekłeś na zmywak, ale mózg chyba w domu zostawiłeś
        • Gość: kamil Re: osmieszajcie dalej lustarcje, uczciwosc, skro IP: *.4web.pl 17.04.07, 10:32
          merytorycznie mu odpowiedziałeś:D cóż, jak się nie ma argumentów....
          • pe1 Re: osmieszajcie dalej lustarcje, uczciwosc, skro 17.04.07, 10:48
            a jakie merytoryczne argumenty można mieć wobec niezrozumiałego bełkotu?
            • 1stanczyk To, ze Ty nie rozumiesz nie oznacza ze jest 17.04.07, 14:17
              niezrozumialy.
              Skoro nie rozumiesz to co sklania Cie do opluwania czegos czego nie rozumiesz?
              Reakcja cywilizowanego czlowieka na brak zrozumienia innego punktu widzenia nie
              jest opluwanie autora tego czego nie rozumiesz tylko wysilek polegajace na
              wyjasnianiu sobie tego czego sie nie rozumie.
    • Gość: x Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:00
      Panie profesorze, naród z Panem!
      Nikt nie lubi, jak mu się zawraca dupę!
      Tak trzymać!
      • Gość: pilar k Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: 195.164.28.* 17.04.07, 10:03
        Tacy profesorowie jak dziennikarze GW nadają się tylko do całowania w dupę .
        Chór z wami .
      • Gość: jabol 2 Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:05
        Zawraca dupę czy całuje?
        Ale swoją drogą bardzo dobra postawa.Jak na mnie przyjdzie czas to też ich
        pocałuję.Z zębami oczywiście by na pamiątkę zostało.!
      • Gość: chemiczka Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:11
        Tak trzymac Panie Profesorze,widac ze chemicy to ludzie z fantazją.
      • 1stanczyk Ktos kiedys powiedzial "Narod to ja". Z tego co 17.04.07, 14:27
        piszesz wynika, ze podzielasz poglad autora tego ogolnie krytykowanego skadinad
        pogladu. Fakt ten dyskredytuje Twoje poparcie dla autora wzbudzajacej tyle
        "politycznego" podziwu "bohaterskiej" deklaracji lustracyjnej Turulskiego.
        Ot zabawa polskiej pseudointeligencji, ktora nie majac innych powodow by sie
        dowartosciowac (na przyklad osiagnieciami naukowymi) postanowila zaistniec
        medialnie w zawsze skutecznej w Polsce, rzadko madrej, opozycji wobec prawowitej
        wladzy.
    • Gość: ja Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: 194.181.183.* 17.04.07, 10:02
      Brawo! To jest dokladnie to na co te pajace z IPN zasluguja!
      • Gość: miki Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.kolonianet.pl 17.04.07, 10:07
        Tak jest!!!
    • Gość: mis powazny uniwersytet ten instytut chemii w Białymst IP: 213.92.80.* 17.04.07, 10:06
    • Gość: Brawo profesor! Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:07
      Brawo Profesor Turulski!
    • Gość: marcin Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.gdynia.mm.pl 17.04.07, 10:07
      odważny profesor napisał tak jak większość oportunistów tylko myśli; pajace na
      madagaskar!
    • Gość: m.gr Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.lodz.msk.pl 17.04.07, 10:08
      Brawo Panie profesorze. W pełni popieram i w pełni sie z Panem zgadzam.
      Totalitarne zapędy IV RP mogą sprawić, że będzie się o niej pisało w
      podręcznikach historii - negatywnie.
    • Gość: zinn UBekista broni się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:10
      Swoją drogą ciekawe, DLACZEGO nikt z młodego pokolenia naukowców nie kontestuje
      anty ubeckiej lustracji. Czy ktoś może wie...? ;o)
      • Gość: yeellow Re: UBekista broni się! IP: 82.177.34.* 17.04.07, 10:12
        bo ich nie dotyczy i juz nogami przebieraja, zeby zajac zwalniane stanowiska.
        Nowi docenci marcowi... Zreszta nie uogolniajmy, bo niektorzy protestuja.
        • wraczek Połowa profesorów na naszych uczelniach to... 17.04.07, 10:14
          ...nadania partyjne a potem w pierwszej 70-tce uczelni na świecie nie ma żadnej
          polskiej.
          • pe1 Re: Połowa profesorów na naszych uczelniach to... 17.04.07, 10:49
            ciekawe, że ponad 50% aktywnych zawodowo profesorów na polskich uczelniach ma
            tytuły nadane po 1994 roku. Więc gdzie te "nadania partyjne", matołku?
            • wraczek Re: Połowa profesorów na naszych uczelniach to... 17.04.07, 11:06
              Popatrz sobie na powtarzające się nazwiska na uczelniach matołku. Będziesz
              wiedział jakimi torami się to toczy. A tak swoją drogą to skąd masz dane na
              temat 1994 roku matołku?

              • pe1 Re: Połowa profesorów na naszych uczelniach to... 17.04.07, 11:11
                opi.org.pl, matołku
                • wraczek Re: Połowa profesorów na naszych uczelniach to... 17.04.07, 11:14
                  Podasz mi link z łaski swojej matołku? Jakoś żaden z profesorów broniących się
                  przed lustracją tą statystyką się nie posłużył. A byłaby mocnym argumentem.
                  Dziwne?
        • Gość: zinn No właśnie: "bo ich to nie dotyczy", bo oni nie by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:17
          li ubeckimi kapusiami, bo oni kariery swoje opierali na swojej pracy a nie na
          poparciu podwładnych Bermanna i Kiszczaka....
      • Gość: v1 Re: UBekista broni się! IP: *.hcz.com.pl 17.04.07, 10:15
        Bo liczą, że jak na starszych kolegów sie coś znajdzie w ubeckich papierach, to
        wywalą ich z roboty i wskoczą na ich stanowiska. A poza tym, lustracji podegają
        osoby powyżej 35 roku życia (ur. do 1972), więc tych najmłodszych nie dotyczy.
    • Gość: Wacek Maupa Dzecinna reakcja.To nie są pajace. Tylko ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:10
      Wszyscy wiemy kim ONI są.
      • Gość: zinn Przede wszystkim on sami to wiedzą, kim są i co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:12
        robili... :o))
    • Gość: iroo Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:11
      święte słowa panie profesorze, święte słowa ...
    • Gość: fucktheducks Brawo ! Brawo ! Tak trzymać ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:11
      Do kretynów, dyletantów i fiksatów trzeba przemawiać takimi właśnie słowami.
      Popieram !
    • marekjurek_u_pinocheta Brawo panie profesorze. Do oszołomów tylko takim 17.04.07, 10:11
      językiem można trafić. NIech nas wszystkich pocałują gdzieś.
      • Gość: zinn Co to kolega z tw Maleszką w tym samy departamenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:14
        e szlify zdobywał. Na emeryturkę raczej nie ma co liczyć. Co najwyżej na
        dłuższy pobyt w pierdlu :O)
        • marekjurek_u_pinocheta Widzę frustrację. Cóż Kaczyńscy wrócą do śmietnika 17.04.07, 10:32
          politycznego w którym byli tyle lat - tam jest ich stałe miejsce. Teraz
          dotleniają się na długie lata...
    • wraczek Za to kolegów, którzy na niego donosili będzie... 17.04.07, 10:13
      ...całował w rękę i nadal nadstawiał swoje szanowne siedzenie do kopania.
    • uu1 Do zwolenników lustracji 17.04.07, 10:13
      > Lustrację pod postacią samolustracji, w sytuacji gdy zasoby archiwalne należą
      do > nich, tylko upośledzony umysłowo może traktować jako uczciwą metodę
      oczyszczenia > grup zawodowych ze szpicli".
      Przemyślcie powyższe zdanie.
    • Gość: alt01 Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:13
      Karierę "naukową" zdobył w czasach komuny, a teraz na pieszczoty mu się
      zebrało? Czyżby Pan profesor nie miał innych potrzeb niż całowanie w d...?
      • Gość: AR Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją IP: *.koba.pl 17.04.07, 10:24
        Głupku a skąd Ty wiesz co profesor właściwie stworzył i jaka jest tego waga.
        Akurat znam tę sprawę nieco bliżej i zaręczam, że dorobek naukowy prof.
        Turulskiego jest nie do zakwestionowania, i nie ma żadnego związku z ustrojem w
        którym (częściowo tylko zresztą ) powstawał. Ale są tacy co zawsze wszystko
        wiedza lepiej, tak jak o. Rydzyk. Gratuluje dobrego samopoczucia.
        • uu1 Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją 17.04.07, 10:28
          Cała hucpa wokół lustracji idealnie odpowiada na mentalne zapotrzebowanie
          pszenno - buraczanego, prawdziwego patrioty. "Co by sąsiadowi krowa zdechła" -
          oto ich dewiza życiowa.
          ---------
      • grimmax Re: Jak profesor chemii walczy z lustracją 17.04.07, 10:26
        Gość portalu: alt01 napisał(a):

        > Karierę "naukową" zdobył w czasach komuny, a teraz na pieszczoty mu się
        > zebrało? Czyżby Pan profesor nie miał innych potrzeb niż całowanie w d...?
        Tłumaczę oczywiste: Określone roczniki zdobywały w określonym czasie
        określone tytuły.
        Ad rem: Brawo Panie Profesorze,wykazał się Pan postawą godną szacunku, nie
        bacząc na konsekwencje.Dość polowań na czarownice. Trudno być
        dżentelmenem ,będącym wciąganym w bajoro!
    • cybulski.t Popierm, chociaż... 17.04.07, 10:14
      Wlał bym może troszkę inne słowa...
      To że świat polityki (szczególnie ta rządząca część) sięgnął dna jeżeli chodzi o
      kulturę to fakt, ale nie musi to oznaczać, że cała reszta społeczeństwa powinna
      podążać tym tropem.
      Z drugiej strony chyba nic innego nie pozostaje jak tak wyraźne akcje, aby miały
      one szanse przebicia wśród szamba spływającego z 'góry'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka