Dodaj do ulubionych

Jak to jest na Ścianie Wschodniej?

IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 16:00
Cześć, mieszkam w Gorzowie koło granicy z Niemcami. Nigdy nie byłem w Waszym
regionie i mam zapytanie czy rzeczywiście boicie się zamknięcia wschodniej
granicy i czy rzeczywiście poziom życia jest u Was niższy niż w zachodniej
Polsce. Napiszcie coś ciekawego:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 16:12
      A czy to prawda że wy mieszkający wzdłuż granicy z Niemcami żyjecie z JUMY
      czyli z tego co dzieciaki ukradną w Niemczech ze sklepów i przemycą co Polski?
    • Gość: ww Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.one.pl / 192.168.0.* 19.06.03, 16:14
      Gość portalu: Bartoo napisał(a):

      > czy rzeczywiście

      rzeczywiście
      • Gość: Oszołom z RM Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGRach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 16:23
        Gość portalu: ww napisał(a):

        > Gość portalu: Bartoo napisał(a):
        >
        > > czy rzeczywiście
        >
        > rzeczywiście

        - nie wiem gdzie bieda jest większa czy na tzw scianie wschodniej na wsiach czy
        też na terenach po PGRowskich... ludzie z tradycyjnych wsi radząsobie jak mogą
        nie uskarżają się na zły los choć mają ku temu powody ale biorą srawy w swoje
        ręce i szanują swoją pracę pieniądz rodzinę trzymają się razem i nie są bierni
        tak jak ci z PGRów którym się manna z nieba marzy
        • Gość: Bartoo Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 16:28
          Z jumy utrzymują się przede wszystkim młodzi mieszkańcy wioseczek i miasteczek
          przy samej granicy. Oczywiście nie znam skali zjawiska ale na pewno nie jest
          już tak wielkie jak kilka lat temu. Wiele osób pracuje legalnie lub
          nielegalnie na terenie całych Niemiec lub w Holandii. Ogromna liczba osób
          pracuje w Berlinie bo to tylko 100 km od Gorzowa. Najlepiej znam rodzinne
          okolice. Bardzo wielu Gorzowian pracuje w stolicy Niemiec. Do Warszawy mamy
          prawie 500 km. To już prawie zagranica:)
          • Gość: Bartoo Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 16:32
            Co do tej wyższości gospodarstw rodzinnych nad dużymi gospodarstwami w moich
            okolicach to nie jestem kompetentny. Wiem jak wyglądają wioski z "rodzinnymi"
            gospodarstwami przy trasie do Warszawy i w okolicach Radomia. KOSZMAR. Wolę
            jednak gospodarswa z moich okolic od 15 do około 1000 ha.
            • Gość: koro Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.edytor.net / 10.10.133.* 19.06.03, 16:40
              poziom życia ponoć mamy niższy, ale za to poziom inteligencji podobny
          • Gość: Oszołom z RM Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 16:59
            Gość portalu: Bartoo napisał(a):

            > Z jumy utrzymują się przede wszystkim młodzi mieszkańcy wioseczek i
            miasteczek
            > przy samej granicy. Oczywiście nie znam skali zjawiska ale na pewno nie jest
            > już tak wielkie jak kilka lat temu. Wiele osób pracuje legalnie lub
            > nielegalnie na terenie całych Niemiec lub w Holandii. Ogromna liczba osób
            > pracuje w Berlinie bo to tylko 100 km od Gorzowa. Najlepiej znam rodzinne
            > okolice. Bardzo wielu Gorzowian pracuje w stolicy Niemiec. Do Warszawy mamy
            > prawie 500 km. To już prawie zagranica:)

            - pracuje w Niemczech a wiesz w jakim charakterze? w TVN 8 czerwca w programach
            pod napieciem oraz w Superwizjerze to pokazano.. Jumacze dziś się prostytuują
            na berlińskich dworcach!! dzieciaki uprawiają prostytucję męską i żeńską.. a
            trochę starsze kobietki pchają się same drzwiami i oknami do niemieckich
            burdeli dokąd jeszcze parę lat temu były siłą zawożone przez Turków...co do
            PGRów...widziałem reportaż spod Nowego Dworu Gdańskiego...wszystcy tam
            dosłownie głodują! całe wsie i miasteczka chodzą niedożywione tego na ścianie
            wschodniej nie ma! na ścianie wschodniej każdy coś uptrawia coś pichci więc
            głód nie grozi natomiast kiedyś pokazano też reportaż z pewnej po PGRowej
            wsi..dali pewnej rodzinie kozę by dawała im mleko to oni ją zarżnęli i zjedli
            po czym znówi się skarżyli że nie mają co jeść a nasiona roślin wyrzucili
            bo..nie wiedzieli co z tym zrobić!..tak więc najgorsza nędza jest na
            terenachpopGRowskich zwłaszcza na Warmii i Mazurach!
            • Gość: Bartoo Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 17:14
              Nie znam PGRów pod Gorzowem i w okolicach. Nie wmówisz mi że wszyscy pracujący
              w Niemczech "dają ciała" za euro. Naucz się człowieku oglądać telewizję! A tak
              w ogóle kiedy ostatnio byłeś w Berlinie!!! Oglądasz świat przez pryzmat wiedzy
              redaktorków z Warszawy! Gdańsk, a tym bardziej Warmia i Mazury to dla mnie też
              tereny wschodnie:)
              • Gość: Bartoo Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 17:24
                Co do pracy polskich kobiet w Niemczech i w Holandii to 98% z nich zajmuje się
                sprzątaniem, gotowaniem, opieką nad dziećmi i osobami starszymi, pracują w
                gospodarstwach rolnych, na plantacjach kwiatów, w bankach.... Z wcześniejszej
                wypowiedzi Oszołoma zrozumiałem że wszystkie Polki są dziwkami! Co do
                prostytucji polskich dzieci to nie trzeba szukać w Niemczech: polecam dworce w
                Warszawie lub we Wrocławiu.... i w innych miastach. To też polskie dzieci!
                • Gość: Janusz_2 Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.osiedle.net.pl 19.06.03, 17:40
                  A moze ten caly Oszolom przestanie odpowiadac na pytanie : JAk jest na Scianie
                  Wschodniej skoro sam jest ( o ile mi wiadomo) z Poznania ! NIech wypowiedza sie
                  mieszkancy POdlasia. Ja osobiscie mieszkam w Białym, a miasto to jednak nie to
                  samo co wies podlaska, o ktorej trudno jest mi sie wypowiadac. TO co zauwazylem
                  to przede wszystkim to ze tutejsze gospodarstwa sa duzo bardziej zaniedbane i
                  zacofane niz na zachodzie kraju. Np. CZy u was caly czas istnieja tzw.
                  wychodki???? :)
                  Pozdr.
                • Gość: Oszołom z RM Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 20:00
                  Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                  > Co do pracy polskich kobiet w Niemczech i w Holandii to 98% z nich zajmuje
                  się
                  > sprzątaniem, gotowaniem, opieką nad dziećmi i osobami starszymi, pracują w
                  > gospodarstwach rolnych, na plantacjach kwiatów, w bankach.... Z wcześniejszej
                  > wypowiedzi Oszołoma zrozumiałem że wszystkie Polki są dziwkami! Co do
                  > prostytucji polskich dzieci to nie trzeba szukać w Niemczech: polecam dworce
                  w
                  > Warszawie lub we Wrocławiu.... i w innych miastach. To też polskie dzieci!

                  - z Warszawy jest dalej do Niemiec do Berlina niż np z Gorzowa czy Zielonej
                  Góry i nie mówię że wszystkie kobiety polskie pracujące zagranicą op
                  dziwki...niektóre z nicvh obcierają dupy niemieckim starcom (opieka pailatywna,
                  pielęgniarki) i ewentualnie zbierają truskawki w Hiszpani winogrona itp o tym
                  też są ciekawe reportaże jak tam są traktowane..aż żal mi tych kobiet...i
                  wściekłość we mnie wzbiera że do tego zmusiła ich ciężka syt w kraju czyli
                  rządzący Polską...
              • Gość: Oszołom z RM Re: Gorzej jest na ziemiach odzyskanych na b. PGR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 19:56
                Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                > Nie znam PGRów pod Gorzowem i w okolicach. Nie wmówisz mi że wszyscy
                pracujący
                > w Niemczech "dają ciała" za euro. Naucz się człowieku oglądać telewizję! A
                tak
                > w ogóle kiedy ostatnio byłeś w Berlinie!!! Oglądasz świat przez pryzmat
                wiedzy
                > redaktorków z Warszawy! Gdańsk, a tym bardziej Warmia i Mazury to dla mnie
                też
                > tereny wschodnie:)

                - ostatni raz zagranicą byłem dwa lata temu we Lwowie a wcześniej w Rzymie na
                światowym dniu młodzieży..a wcześniej często bywałem w Nieczech byłem też na
                Majorce w Hiszpani i na Krecie w Grecji tak więc trochę świata już zwiedziłem
                i moja wiedza nie opiera się tylko na tym co zoboaczę w TV...
    • ogabiniak Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 19.06.03, 17:37
      Czesc Barto!
      Dobrze spelniam kryteria by Ci odpowiedziec w miare
      kompetentnie bo urodzilem sie i mam najblizsza rodzine
      na t/zw. scianie wschodniej. Dwa - trzy razy do roku
      przyjezdzam do bialego a na stale od prawie 15 lat
      mieszkam i pracuje w Niemczech.
      Ludzie tu na bialostocczyznie biedni jak i wszedzie,
      moze przez to, ze wielu ma jeszcze najblizszych na
      wsiach - nie panuja tu jakies skrajne przypadki glodu.
      Juma czy prostytucja w Niemczech to przypadki skrajne
      i nie wierz glupiemu Oszolomowi w jego wyczytane z
      wypiekami rewelacje z Naszego Dziennika.
      Jego pryncypal Rydzak co sie od wycieczki redemptorystow
      odlaczyl i petal sie bez sensu po Niemczech otarl sie
      z glodu o jume no ale inni majacy zawod nie musza tak
      jak on. Pozdrawiam. Stanislaw
      • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 20:05
        ogabiniak napisał:

        > Czesc Barto!
        > Dobrze spelniam kryteria by Ci odpowiedziec w miare
        > kompetentnie bo urodzilem sie i mam najblizsza rodzine
        > na t/zw. scianie wschodniej. Dwa - trzy razy do roku
        > przyjezdzam do bialego a na stale od prawie 15 lat
        > mieszkam i pracuje w Niemczech.
        > Ludzie tu na bialostocczyznie biedni jak i wszedzie,
        > moze przez to, ze wielu ma jeszcze najblizszych na
        > wsiach - nie panuja tu jakies skrajne przypadki glodu.
        > Juma czy prostytucja w Niemczech to przypadki skrajne
        > i nie wierz glupiemu Oszolomowi w jego wyczytane z
        > wypiekami rewelacje z Naszego Dziennika.
        > Jego pryncypal Rydzak co sie od wycieczki redemptorystow
        > odlaczyl i petal sie bez sensu po Niemczech otarl sie
        > z glodu o jume no ale inni majacy zawod nie musza tak
        > jak on. Pozdrawiam. Stanislaw

        - licz sie ze słowami! Ks Rydzyk robił to co było dozwolone prawem wgl to co
        prawo nie regulowało to raz, o Jumie wyczytałem w Gazecie
        aWyborczej...hm..możliwe że zbytnio uwierzyłem w to co michnikowcy tam
        nabazgrali...przepraszam obiecuję sie poprawić na przyszłość i nie dawać
        bezkrytycznie wiary w to co wyborcza napisze
        • Gość: Bartoo Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 20:17
          nie wiem jak to jest z wychodkami:) na wsiach regionu lubuskieg ale wiem że w
          ciągu ostatnich kilku lat wybudowano ze środków unii, nie przesadzam, paręset
          kilometrów wodociągów i kanalizacji. Wiele inwestycji jest ciągle
          realizowanych. Drogi w Gorzowie budowane są w 70% ze środków UE. To tylko
          fakty z mojego podwórka.
          • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 20:26
            Gość portalu: Bartoo napisał(a):

            > nie wiem jak to jest z wychodkami:) na wsiach regionu lubuskieg ale wiem że w
            > ciągu ostatnich kilku lat wybudowano ze środków unii, nie przesadzam, paręset
            > kilometrów wodociągów i kanalizacji. Wiele inwestycji jest ciągle
            > realizowanych. Drogi w Gorzowie budowane są w 70% ze środków UE. To tylko
            > fakty z mojego podwórka.

            - ciekawe co zrobisz jak przyjdzie ci za te wygody słono zapłacić (jak
            wprowadzą opłaty za korzystanie z tego wszystkiego) oraz jak wprowadzą podatek
            katastralny..zresztą Lubuskie od 1994 roku korzysta z PHARE a bezrobocie w tym
            czasie i tak wzrosło i wzrasta nadal
            • Gość: maciek Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:12
              Cześć Bartoo! Po pierwsze mała uwaga techniczna: nie wierz Oszołomowi, bo on
              nigdy nawet pół stopy nie postawił na terenie województwa podlaskiego. A co do
              reszty: sądząc po wysokości zarobków poziom życia jest tu niższy niż w głębi
              kraju. Zamknięcie granicy nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Nie tylko dlatego,
              że zmniejszy się tutejszy handel, ale też dlatego, że nie leży to w interesie
              Polski. Moim skromnym zdaniem powinniśmy poszerzać współpracę z naszymi
              wschodnimi sąsiadami, a nie ją ograniczać (a wprowadzenie wiz, nawet najmniej
              uciążliwych, tak właśnie zostanie przez zwykłych Ukraińców czy Białorusinów
              potraktowane). Acha zeby było jasne - popieram wstąpienie Polski do UE.
              Chciałbym tylko, żebyśmy mieli spójną i wszechstronną politykę zagraniczną.
              Co do wychodków - to są nadal..., ale miejmy nadzieję, że będzie się to
              zmieniać :) Podobnie zresztą jak jakość naszych dróg.

              pozdrawiam.
              • Gość: Bartoo Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.03, 23:02
                A czy wiele firm z Podlasia eksportuje na rynki wschodnie i czy nawiązanie
                kontaktów handlowych np. na Białorusią przysparza tyle kłopotów jak piszą w
                gazetach ogólnopolskich?
                • Gość: Miki W lubuskim bieda aż piszczy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 08:59
                  Rozwalające się PGR`y, zaniedbane wioski, ogromne bezrobocie w miastach. Wiem
                  bo widziałem, a wielu ludzi ucieka z tamtąd np. do Poznania. Albo zostają tutaj
                  po studiach, bo np. w Zielonej Górze, czy Gorzowie nie ma dla nich pracy, ani
                  przyszłości. Te tereny to tzw. ściana zachodnia (też ściana biedy). Pozdr.
                  • Gość: Oszołom z RM Re: W lubuskim bieda aż piszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:15
                    Gość portalu: Miki napisał(a):

                    > Rozwalające się PGR`y, zaniedbane wioski, ogromne bezrobocie w miastach. Wiem
                    > bo widziałem, a wielu ludzi ucieka z tamtąd np. do Poznania. Albo zostają
                    tutaj
                    >
                    > po studiach, bo np. w Zielonej Górze, czy Gorzowie nie ma dla nich pracy, ani
                    > przyszłości. Te tereny to tzw. ściana zachodnia (też ściana biedy). Pozdr.

                    - jest jeszcze jedna ściana płaczu tzw ściana pólnocna..obewjmująca
                    Warmińskomazurskie Zachodnioppomorskie oraz częśc pomorskiego czli dawne
                    Słupskie..tam to dopiero jest nędza! średnia powiatowa stopa bezrobocia 35% a
                    średnia miejska z tych terenów to 25% .. a co do zarzutu ze nigdy nie byłem
                    naścianie wschodniej..byłem! na Podkarpaciu! (Przemyśl Łańcut Bieszczady
                    Sandomierz,Jarosław, Przework) a z Podlasia (a konkretnie z Nurca)mam znajomą
                    która przeprowadziła się do Poznania..więc jako tako rozeznanie o tamtych
                    terenach mam
                    • Gość: Oszołom z RM Re: W lubuskim bieda aż piszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:18
                      Co do lubuskiego.. biedy na pierwszy rzut oka nie widać..ale widać tam
                      zastraszające obfite żniwo demoralizacji tamtejszej ludności..(prostytucja,
                      Juma, przemyt narkotyków haracze itp). Takie warunki są idealnym wręcz
                      podglebiem dla umaciania się tam wpływów SLD...w ostatnich wyborach
                      samorządowych do sejmików SLD zebrała tam ponad 42% głosów rządzi tam
                      samodzielnie!! to pod rządami tej partii w lubuskiem kwitną wszelkie patologie
                      • Gość: Bartoo Re: W lubuskim bieda aż piszczy IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.03, 09:55
                        Nie przesadzaj, chociaż wiem że opinie skrajne są najprostsze do
                        wypowiedzenia. Z tym podnoszeniem Poznania pod niebiosa to mocno przesadzasz.
                        Znam sytuację gospodarczą Poznania i na prawdę nie masz czym się chwalić.
                        Mit "gospodarności" Poznaniaków i Wielkopolan to przeżytek z okresu
                        mędzywojnia. Zapraszam na spacer po Jeżycach, Wildzie, osiedlu Warszawskim.
                        Polecam też blokowiska na Ratajach i wiele innych dzielnic. Brud, bieda i
                        malaria. Stare Miasto i centrum też nie wygląda zachęcająco. Wrocław bije Was
                        na głowę. Targi powoli dogorywają...
                        • Gość: Oszołom z RM Re: W lubuskim bieda aż piszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 10:26
                          Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                          > Nie przesadzaj, chociaż wiem że opinie skrajne są najprostsze do
                          > wypowiedzenia. Z tym podnoszeniem Poznania pod niebiosa to mocno przesadzasz.
                          > Znam sytuację gospodarczą Poznania i na prawdę nie masz czym się chwalić.
                          > Mit "gospodarności" Poznaniaków i Wielkopolan to przeżytek z okresu
                          > mędzywojnia. Zapraszam na spacer po Jeżycach, Wildzie, osiedlu Warszawskim.
                          > Polecam też blokowiska na Ratajach i wiele innych dzielnic. Brud, bieda i
                          > malaria. Stare Miasto i centrum też nie wygląda zachęcająco. Wrocław bije Was
                          > na głowę. Targi powoli dogorywają...

                          - blokowiska to komuny siedliska natomiast polecam ci jak będziesz w Poznaniu
                          Maltę Stare miasto Smochowice Kiekrz Strzeszynek Morasko..a nawet robotniczą
                          Wildę (ze wzgl na zabytkowy chrakter budynków prawie cała ta dzielnica to
                          secesyjne komienice
                • Gość: Akir Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: 212.160.130.* 20.06.03, 13:41
                  Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                  > A czy wiele firm z Podlasia eksportuje na rynki wschodnie i czy nawiązanie
                  > kontaktów handlowych np. na Białorusią przysparza tyle kłopotów jak piszą w
                  > gazetach ogólnopolskich?
                  mniej więcej co trzecia firma coś tam sprzedaje do byłego ZSRR , pozostałe
                  korzystaja z tego że mnóstwo " turystów " zza granicy kupuje u nich towary.
                  Kłopoty są bo często kontrachęci nie mają pieniędzy, ale polskie firmy też
                  chyba nie są lepsze, często trzeba dzwać łapówki tamtejszym urzędnikom (
                  jakgdyby naszym nie trzeba było) , w zasadzie tym czego się wszyscy boją to tzw
                  mafia , czyli bandyci z kałachami którzy napadają , rabują , wymuszają haracze,
                  nie jest to regułą ale zdaża się i powoduje że przedsiębiorcy się boją.
                  Prawdziwym utrapieniem są bandy Polsko - ( białorusko, ukraińsko, litewsko,
                  rosyjskie) czy też w każdej innej konfiguracji które okradają handlarzy ze
                  wschodu , policja nie radzi sobie z tym , a poszkodowani często boją się
                  zgłaszać na policję.
    • Gość: uomrzan Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 10:24
      Jak jest na ścianie wschodniej do końca nie wiem. Napiszę jak jest na ziemi
      łomżyńskiej i w okolicach Białegostoku.
      Dane ogólne:
      1) Największa liczba bezwzględna tzw. emigrantów w Polsce (ludzi
      wyjeżdżających "za chlebem" na zachód - głównie USA, Belgia i Niemcy).
      2) Drugi w Polsce udział procentowy "emigrantów" (po opolskim).
      3) Procentowo bezrobocie jest dość niskie (chyba 4 w Polsce).
      4) Średnie zarobki powyżej średniej krajowej.
      5) Poziom wykształcenia powyżej średniej krajowej.
      6) Poziom wydatków na gospodarstwo domowe powyżej średniej krajowej (ale uwaga -
      wydatki u nas przewyższają dochody).
      7) Poziom inwestycji jeden z najniższych w Polsce.
      Aneks do dyskusji o wsi:
      1) Średnia wielkość gospodarstwa wiejskiego nawiększa w Polsce.
      2) Największy w Polsce udział procentowy gospodarstw rolnych o dużych dochodach.
      3) Wszytkie największe mleczarnie polskie są zlokalizowane tutaj (łaciate,
      mlekowita, serek wiejski, twój smak - z pewnością znane i u was).
      Luźne uwagi o wsi:
      Wieś się bardzo zmieniła - pojawili się bardzo bogaci gospodarze oraz zupełne
      ruiny. Wieś podpoznańska ma ładnie pomalowane płotki i domki, pozamiatane
      podwórka i chodniki - ale bogactwa (i biedy) tam nie widać.
      • Gość: Bartoo Drogi Oszołomie! IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.03, 10:39
        Co do biedy w lubuskiem w Twojej opinii jest ziarno prawdy. Bezrobocie jest
        wysokie, ale z perspektywy "bogatego" (sic!)Poznania nie dostrzega się
        prozaicznej rzeczy - bliskość granicy wpływa na to, iż wielu bezrobotnych
        Lubuszan pracuje na czarno w Unii. Oficjalnie są oni zarejestrowanij w
        polskich urzędach jako bezrobotni. Zapewniam Cię, że i w Wielkpolsce jest
        wiele wsi gdzie diabeł mówi dobranoc (a pilskie, a kaliskie, a konińskie?).
        Tylko Poznań i okolice jeszcze się jakoś trzymają. Ja na Prezydenta Gorzowa (z
        SLD) narzekać nie mogę. Robi wspaniałą robotę. Są nowi inwestorzy (powstają
        nowe fabryki Włochów i Francuzów, Duńczycy budują pole golfowe na 100ha
        nieużytków). Powstają nowe uczelnie wyższe i rozwijają się te już istniejące.
        Powstaje wiele dróg i obwodnic śródmiejskich. Za 2 lata jadąc do Szczecina
        ominiesz miasto szeroką obwodnicą (za 250 mln złotych). Dzięki temu facetowi
        Gorzów ściągnął ze 100 milionów euro ze środków pomocowych. A Poznań ile?
        Takie bogate europejskie miasto a korki jak w Bombaju. Obwodnica niewiele
        pomoże. Należę do gorzowskiej klasy średniej i zaręczam Cię iż miasto bardzo
        się rozrasta. Oczywiście nigdy nie będzie wielkości Poznania ale ja nawet się
        z tego cieszę. W przeciwieństwie do Poznania nadaje się do normalnego życia.
        Nawet ceny są bardziej normalne:) Wpadnij do gorzowskiego centrum sportowego –
        takiego obiektu nie powstydziłby się nawet Twój uwielbiany Poznań (baseny i
        zjeżdżalnie, lodowisko, bowling, korty). Pamiętam jak oddano w Poznaniu
        trasę „Pestki” (szybki tramwaj). Po kilku miesiącach stacje Pestki były tak
        zdemolowane że zaprzestano ich remontów! A Ty śmiesz mi mówić że dzicz żyje
        tylko na zachodzie, północy i wschodzie! Tylko mi nie mów że specjalnie
        przyjeżdżamy o Poznania aby psuć, demolować i niszczyć. Mieszkałem w Poznaniu
        na Winogradach, Garbarach, Ratajach i na Wildzie i wiem jacy są niektórzy
        Poznaniacy z dziada- pradziada. Kamienice może i piękne ale tak brudne i
        odrapane, a mieszkańcy reprezentują tak wysoki pziom, że po zmroku woliłem
        nigdzie nie wychodzić. Podobnie czułem się na warszawskiej pradze:)Najlepsi
        Poznaniacy to Ci przyjezdni z Mazur i Podlasia:) Wiem co mówię. Skoro tak
        lubisz poruszać temat polskiego jumactwa i prostytucji w Niemczech, powiem Ci
        że w Poznaniu też to znajdziesz. Są grupy jumaczy i w Twoim Poznaniu, które
        jadą na wypady do Berlina średnio 2 razy w tygodniu. Moja koleżanka, prawnik -
        adwokat, broni potem takich delikwentów przed niemieckimi sądami. Dzieci
        prostytuują się na poznańskim dworcu głównym, a i na Jeżycach i Wildzie nie
        będziesz miał kłopotów. Same podejdą i zaproponują... Na koniec mały prawie-
        cytat:): „Dostrzegasz drzazgę w oku brata swego, a belki we własnym do
        dostrzeżesz”, chyba wiesz gdzie to było... Pozdrawiam sympatyczne Podlasie:)
        • Gość: uomrzan Re: Drogi Oszołomie! IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 11:00
          1. Nie jestem Oszołomem z RM.
          2. Oszołom nie jest z Poznania - on tam studiuje.
          3. Ciekawostka - im dalej na zachód się jedzie, tym częściej na wsi słyszy się
          wschodni "zaśpiew".
          • Gość: Oszołomz RM Re: Drogi Oszołomie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 11:12
            Gość portalu: uomrzan napisał(a):

            > 1. Nie jestem Oszołomem z RM.
            > 2. Oszołom nie jest z Poznania - on tam studiuje.
            - mieszkam i studiuję w Poznaniu
            > 3. Ciekawostka - im dalej na zachód się jedzie, tym częściej na wsi słyszy
            się
            > wschodni "zaśpiew".
            -przesiedleńcy zza Buga!
            • Gość: uomrzan internet = brak cenzury IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 11:20
              Właśnie...

              Pozdrawiam.



              P.S. W przeciwieństwie do wielu opinii uważam, że Twój głos jest potrzebny -
              jest wyrazisty i dodaje kolorów szarym forumowym dyskusjom (często jest to
              kolor czewony przechodzący w filoet widoczny na policzkach po obu
              stronach "barykady"). Z Twoim zdaniem można się nie zgadzać - ale czy to powód,
              żeby zamykać usta ?
              Nie ma obowiązku wchodzenia w sieć...
        • Gość: Oszłom z RM Re: Drogi Oszołomie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 11:11
          Gość portalu: Bartoo napisał(a):

          > Co do biedy w lubuskiem w Twojej opinii jest ziarno prawdy. Bezrobocie jest
          > wysokie, ale z perspektywy "bogatego" (sic!)Poznania nie dostrzega się
          > prozaicznej rzeczy - bliskość granicy wpływa na to, iż wielu bezrobotnych
          > Lubuszan pracuje na czarno w Unii.
          - to się skończy jak do tej unii wejdziemy za rok..7 lat szlabanu na pracę w
          Niemczech...oj dostaniecie ostro popalic!
          Oficjalnie są oni zarejestrowanij w
          > polskich urzędach jako bezrobotni. Zapewniam Cię, że i w Wielkpolsce jest
          > wiele wsi gdzie diabeł mówi dobranoc (a pilskie, a kaliskie, a konińskie?).
          - Wielkopolska to zlepek zaboru pruskiego rosyjskiego oraz ziem odzyskanych
          mamy de facto trzy Wielkopolski
          > Tylko Poznań i okolice jeszcze się jakoś trzymają.
          - przyznaję ze to już nie jest to co kiedyś...
          Ja na Prezydenta Gorzowa (z
          > SLD) narzekać nie mogę. Robi wspaniałą robotę. Są nowi inwestorzy (powstają
          > nowe fabryki Włochów i Francuzów, Duńczycy budują pole golfowe na 100ha
          > nieużytków).
          - a Polacy? nie ma ta,m rodzimego biznesu tylko obcy?? czyżbyście już się
          dostosowali do bycia protektoratem kolonia Unii E?
          Powstają nowe uczelnie wyższe i rozwijają się te już istniejące.
          > Powstaje wiele dróg i obwodnic śródmiejskich. Za 2 lata jadąc do Szczecina
          > ominiesz miasto szeroką obwodnicą (za 250 mln złotych).
          - A w przelivczeniu na 1 km to ile to jest?
          Dzięki temu facetowi
          > Gorzów ściągnął ze 100 milionów euro ze środków pomocowych.
          - a bezrobocie nadal wielkie...
          A Poznań ile?
          > Takie bogate europejskie miasto a korki jak w Bombaju. Obwodnica niewiele
          > pomoże. Należę do gorzowskiej klasy średniej i zaręczam Cię iż miasto bardzo
          > się rozrasta. Oczywiście nigdy nie będzie wielkości Poznania ale ja nawet się
          > z tego cieszę. W przeciwieństwie do Poznania nadaje się do normalnego życia.
          > Nawet ceny są bardziej normalne:) Wpadnij do gorzowskiego centrum sportowego
          &#
          > 8211;

          - Przynam ponownie że rządy liberałów z UW i PO przy cichym wsparciu SLD w
          przeszłości wyszły Poznaniowi bokiem...powiedzmy ze za kulawegoo nieSzczęsnego
          Kaczmarka Poznań jeszcze jako tako dotrzymywał kroku przynajmniej w sferze
          zatrudnienia (był czas ze mieliśmy mniej bezrobotnych niż Warszawa!!) Ale odkąd
          władzę przejął w 1998 roku Rychu Grobelny mój Poznań stacza się nad czym mocno
          boleję
          > takiego obiektu nie powstydziłby się nawet Twój uwielbiany Poznań (baseny i
          > zjeżdżalnie, lodowisko, bowling, korty). Pamiętam jak oddano w Poznaniu
          > trasę „Pestki” (szybki tramwaj). Po kilku miesiącach stacje Pestki
          > były tak
          > zdemolowane że zaprzestano ich remontów! A Ty śmiesz mi mówić że dzicz żyje
          > tylko na zachodzie, północy i wschodzie!

          - nie ma dziczy na wschodzie to raz! dwa, już wspominałem ze w blokach mieszka
          hołota i tak jest wszędzie tam gdzie takie bloki powstały niezal od rego czt to
          jest Kraków Górzów Warszawa czy Łomża!
          Tylko mi nie mów że specjalnie
          > przyjeżdżamy o Poznania aby psuć, demolować i niszczyć. Mieszkałem w Poznaniu
          > na Winogradach, Garbarach, Ratajach i na Wildzie i wiem jacy są niektórzy
          > Poznaniacy z dziada- pradziada.
          - w blokowiskach ludzie nie są aż tak zakorzenieni wiekszośc mieszkańców
          blokowisk nie ma więcej niż 50-55 hołota to niestety niedołaączna część
          blokowisk z dziada pradziada Poznainacy mieszkają kamienicach lub w starych
          willach..(Solacz, Łazarz, Wilda)..tradycyjne są też stare Junikowo Szczepankowo
          Morasko..dzielnice Willowe to nowe Junikowo Smochowice Nowe Misato Koandoria
          Antoninek Malta...
          Kamienice może i piękne ale tak brudne i
          > odrapane, a mieszkańcy reprezentują tak wysoki pziom, że po zmroku woliłem
          > nigdzie nie wychodzić. Podobnie czułem się na warszawskiej pradze:)Najlepsi
          > Poznaniacy to Ci przyjezdni z Mazur i Podlasia:) Wiem co mówię. Skoro tak
          > lubisz poruszać temat polskiego jumactwa i prostytucji w Niemczech, powiem Ci
          > że w Poznaniu też to znajdziesz. Są grupy jumaczy i w Twoim Poznaniu, które
          > jadą na wypady do Berlina średnio 2 razy w tygodniu. Moja koleżanka, prawnik -
          - element jest wszędzie ale nad granicą zachodnia jest tylko tego trochę wiecej
          >
          adwokat, broni potem takich delikwentów przed niemieckimi sądami. Dzieci
          > prostytuują się na poznańskim dworcu głównym, a i na Jeżycach i Wildzie nie
          > będziesz miał kłopotów. Same podejdą i zaproponują... Na koniec mały prawie-
          > cytat:): „Dostrzegasz drzazgę w oku brata swego, a belki we własnym do
          > dostrzeżesz”, chyba wiesz gdzie to było... Pozdrawiam sympatyczne Podlasi
          > e:)

          - Nie wychwalam Poznania pod niebiosa ..zauważ że bronię mieszkańców ściany
          wschodniej których wielu formowiczów obraza wyzywającmiich mieszkańców od
          ciemnogrodu wiochmenów itp...
        • Gość: Miki Gorzów vs. Poznań. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 11:12
          Twój wspaniały Gorzów może i się rozwija. Mówisz coś o obwodnicy za 250 mln zł.
          W Poznaniu w lipcu oddają obwodnicę autostradową : 16 km za 650 mln złotych. W
          listopadzie pojedziesz autostradą z Konina do Komornik p. Poznaniem, a w
          przyszłum roku do N. Tomyśla. Volkswagen w ciągu 2 lat zainwestuje 700 mln Euro
          w swoją fabrykę, którą właśnie opuszczają nowe VW T5, a w przyszłym roku
          rozpocznie się produkcja konkurenta Kangoo, czy Berlingo. Pod Poznaniem
          działają dwie fabryki autobusów: Solaris i Man. Bridgestone rozbudowuje kosztem
          100 mln $ swoją fabrykę opon. Glaxo-Wellcome rozbudowuje zakłady kosztem 160
          mln złotychitd., itp. Nie będę dalej wymieniał. W Poznaniu są rejony biedy i
          zaniedbane kamienice. Ale Wrocław to horror. Poza odnowionym rynkiem aż roi się
          od ruder nie otynkowanych od wojny, a drogi pożal się boże. Korki w Poznaniu są
          i będą. Jest to bolączka dużych miast gdzie zarejestrowanych jest najwięcej
          samochodów. Stopa bezrobocia w Poznaniu wynosi 7,2 % co jest II wynikiem po
          Warszawie. A lubuskie jest biednym rejonem i takim pozostanie. Nie ma cie nawet
          metropolii na skalę wojewódzką, tylko kłocicie się z Zielonką, a dla lubuszan
          metropoliami są Poznań, Wrocław i Szczecin. Pozdr.
          • Gość: ZastępującOszołoma Re: Gorzów vs. Poznań. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 14:06
            Gość portalu: Miki napisał(a):

            > Twój wspaniały Gorzów może i się rozwija. Mówisz coś o obwodnicy za 250 mln
            zł.
            >
            > W Poznaniu w lipcu oddają obwodnicę autostradową : 16 km za 650 mln złotych.
            - wykorzystano do tego mapy hitlerowskie z 1941 roku które już wtedy planowały
            wybudowanie tej autostrady która pierwotnie miała kończyć się ...w Moskwie!
            W
            > listopadzie pojedziesz autostradą z Konina do Komornik p. Poznaniem, a w
            > przyszłum roku do N. Tomyśla. Volkswagen w ciągu 2 lat zainwestuje 700 mln
            Euro
            - płacąc 10 centów za kilometr...
            > w swoją fabrykę, którą właśnie opuszczają nowe VW T5, a w przyszłym roku
            > rozpocznie się produkcja konkurenta Kangoo, czy Berlingo. Pod Poznaniem
            > działają dwie fabryki autobusów: Solaris i Man. Bridgestone rozbudowuje
            kosztem
            >
            > 100 mln $ swoją fabrykę opon. Glaxo-Wellcome rozbudowuje zakłady kosztem 160
            > mln złotychitd., itp.
            - Glaxo właśnie masowo zwalnia ludzi..zwolnił już połowę załogi a to nie koniec!
            Nie będę dalej wymieniał. W Poznaniu są rejony biedy i
            > zaniedbane kamienice.
            - owszem są to stare blokowiska wybudowane jeszcze za Gomółki na Grunwaldzie,
            boiedne są też Łazarz i Wilda. do bogatych nie należą też stare osiedla
            winogradzkie i ratajskie
            Ale Wrocław to horror. Poza odnowionym rynkiem aż roi się
            >
            > od ruder nie otynkowanych od wojny, a drogi pożal się boże.
            - o ile wiem Wrocław jesst systematycznie odnawiany zwłaszcza po tym jak to
            miasto nawiedziłą powódź tysiąclecia z 1997 roku
            Korki w Poznaniu są
            >
            > i będą. Jest to bolączka dużych miast gdzie zarejestrowanych jest najwięcej
            > samochodów. Stopa bezrobocia w Poznaniu wynosi 7,2 % co jest II wynikiem po
            > Warszawie.
            - tyle statystyki oficjalne realnie bezrobocie w Poznaniu wynosi gdzieś w
            okolicach 10-11% podobnie w Warszawie..Narodowy Spis Powszechny ujawnił że
            rzeczywiste bezrobocie jest wyzsze niż te podawane przez tow Hausnera
            A lubuskie jest biednym rejonem i takim pozostanie.
            - Lubuskie czy Lubelskie? Lubuskie korzysta pełnymi garściami z funduszów PHARE
            a mimo to bezrobocie tam wciąż rośnie...
            Nie ma cie nawet
            >
            > metropolii na skalę wojewódzką, tylko kłocicie się z Zielonką, a dla lubuszan
            > metropoliami są Poznań, Wrocław i Szczecin. Pozdr.
      • ralston Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 10:54
        Potwierdzam te obserwacje o rozwarstwianiu się wsi. Istotnie uwidacznia się
        coraz bardziej to, że są gospodarstwa które, mimo ogólnej, niełatwej, sytuacji
        w rolnictwie radzą sobie bardzo dobrze. I takie, które podupadają. Nie zawsze
        wiąże się to z ich wielkością. Raczej wiązałbym to bardziej ze zdolnościami
        organizacyjnymi i "pomyślunkiem" gospodarzy. Obserwowałem przypadki, w których
        niewielkie gospodarstwa z czasem rosły, bo ich właściciel środki własne i
        kredyty inwestował przez wiele lat w gospodarstwo. Konsekwentnie kupował
        maszyny, naprawiał stare, dokupował ziemię. Dopiero na końcu stawiał nowy dom i
        kupował nowy samochód. Dziś nieraz daje pracę tym, którzy sami swoich
        gospodarstw prowadzić nie umieli, albo dzierżawi od nich ziemię i sam na niej
        gospodaruje. Nieprawdą jest też to, o czym pisał Oszołom, że na ścianie
        wschodniej nie ma niedożywienia. Widziałem i takie przypadki. Nie tylko na
        Podlasiu, ale też i w przemyskiem...
    • ny4 Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 12:05
      Nie trafiłeś do właściwych osób aby poinformowały jak jest rzeczywiście na
      ścianie wschodniej. Zapraszamy na rekonesans bo to najlepiej przemawia. Strony
      internetowe pokazują zbyt pięknie to co jest w rzeczywistości. Na ścianie
      wschodniej a zwłaszcza na północo-wschodniej jest ubogo. Wysokie bezrobocie ,
      które statystycznie dla podlaskiego po wchłonięciu tych terenów przez woj.
      podlaskie zostało sztucznie zmniejszone. Praktycznie w miastach i miasteczkach
      nie ma zakładów przemysłowych , wszystkie zostały zlikwidowane lub poupadały.Te
      które funkcjonują w większych miastach typu Suwałki, Ełk są namiastkami
      zakładów pracy z prawdziwego zdarzenia. Ludzie żyją z drobnego handlu i
      przemytu. Trochę z turystyki. Brak jest infrastruktury turystycznej która
      pozwalałaby na rozwój. Pojezierze suwalsko-augustowskie to faktycznie ładny
      zakątek kraju, niestety ubogi. Białystok rzyma się o wiele lepiej, siedziba
      województwa, ośrodek akademicki, trochę przemysłu,dogodniejsze połączenia
      komunikacyjne, kuria biskupia katolicka i prawosławna.
      • Gość: uomrzan Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 12:40
        Ueee tam...
        Ten opis pasuje do każdego terenu. Wszędzie jest źle - ale jakie są różnice
        pomiędzy poszczególnymi terenami?
        Poza tym nie uważam, żeby np. w Białystoku było lepiej niż w Łomży - ta sama
        bryndza...

        P.S. Uważam, że to co odróżnia nasze tereny to nie inne miasta i miasteczka ale
        wieś.
        • Gość: Akir Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: 212.160.130.* 20.06.03, 13:47
          To może przy okazji ktoś mnie oświeci jak to jest z Siemiatyczami , jest tam
          jeden z najniższych wskaźników bezrobocia w Polsce, a miasteczko jak
          miasteczko, przemysłu wielkiego tam nie ma , wsie wokoło też specjalnie się nie
          wyróżniają?
          • ralston Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 13:56
            Gość portalu: Akir napisał(a):

            > To może przy okazji ktoś mnie oświeci jak to jest z Siemiatyczami , jest tam
            > jeden z najniższych wskaźników bezrobocia w Polsce, a miasteczko jak
            > miasteczko, przemysłu wielkiego tam nie ma , wsie wokoło też specjalnie się
            nie
            >
            > wyróżniają?


            Chyba dlatego, że mają jeden z największych wskaźników emigracji. Zdaje się
            głównym kierunkiem jest Belgia. kto nie znajduje roboty na miejscu, ten
            wyjeżdża...
            • ralston Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 13:58
              A do tego dochodzi jeszcze emigracja wewnętrzna. Niektórzy z młodych ludzi z
              Siemiatycz pracuje w Warszawie...
          • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 14:42
            Różnie! tak można by w największym skrócie ująć ten problem..ale po kolei
            .
            Najpierw cechy wspólne

            1. Najmniej inwestycji zagranicznych
            2. duży odsetek mieszkańćów utrzymujących się z rolnictwa (ponad 40%)
            3. względnie niskie bezrobocie tzn jest ono mniejsze od średniej krajowej w
            skali województw
            4. Ciekawostka! bezrobocie na wsiach jest mniejsze niż na wsi odwrotnie niż w
            na pozostałych terenach Polski (przeanalizujcie sobie tabelę bezrobocia z
            www.bezrobocie .net.pl)
            5. Do unijnego referendum mieszkańcy województw wschodnich szli częściej w
            niedziele niż w sobotę, tak było w całym kraju ale w województwach wschodnich
            przewaga niedzieli nad sobotą była 3-4 krotnie wieksza niż w pozostałych
            województwach (tam tylko od 1,5 do 2,5 raza)
            6. województwa wschodnie zajmują ostatnie miejsca w statystykach dotyczące
            rozwodów, dzieci pochodzących ze związków pozamałżeńskich
            7. wyższa od średniej krajowej częstotliwość uczestnictwa w praktykach
            religijnych (70-80%) przy śr krajowej ok 60%. wyzszy odsetek powołań
            kaplańskich czy zakonnych
            8. Silniejsze przywiązanie do ziemi oraz do własności prywatnej
            9. We wszystkich województwach ściany wschodniej są mniej lub bardziej liczne
            mniejszosci narodowe (Białorusini ,Litwini i Tatarzy na Podlasiu, Łemkowie i
            Ukraińcy na Podkarpaciu, śladowe ilości prawołsawnych u unitów na
            Lubelsczczyźnie), rzecz nie spotykana w innych regionach kraju (poza
            Opolsczzyzną rzecz jasna!)
            10. mniejsza gęstość dróg samochowych (kołowych?) i kolejowych
            , wynika to z przygranicznego położenia tych rejonów które przez wieki były dla
            tej ludności przekleństwem mniejwięcej przez ziemie ściany wschodniej przebiega
            odwieczna granica między katolicyzmem a prawosławiem
            11. we wszystkich miasteczkach tegon regionu w przeszłosći dominującą rolę
            wiedli tu Żydzi którzy zaczęli sie osiedlać na ziemiach Polskich już od XI
            stulecia
            12. mała liczba miast a jeśli już one są to są one mało liczebne ludnościowo i
            rzadko które liczy sobie więcej niz 25 - 30 tys mieszkańców także miasta
            powiatwe z ledwością osiągają ten pułap. Ogromna większość tych miastreczek
            została założona jeszcze w czasach średniowiecza zapewne za czasów Kazimierza
            Wielkiego ale dziękim.in temmu mają one swój urok
            13. województwa wschodnie w szczególny sposób doznały okrucieństw ze strony
            bolszewickiego komunizmu (gwałty mordy grabieże na tamtejszej ludności przez
            ludzi Budionnego i Tuchaczewskiego w czasie wojny polsko-bolszewickiej)
            analogiczna sytuacja miała miejsce w 1939 roku..z tym że tylko Podlasie i
            niewielka część dzisiejszego województwa Podkarpackiego trafiło pod sowiecką
            okupację na dłużej.
            14. to na dzisiejszych kresach wschodnich trwał potem najdłuzej opór przeciw
            sowieckiemu "wyzwolicielowi w 1945 roku ..radość z przegnania Niemców szybko
            zamieniła się w niepewność wrogość wobec wyzwolicieli którzy z miejsca zaczęli
            przesladować żołnierzy AK, są źródła hist mówiące że na niektórych terenach
            potyczki z UB trwały aż do..1957 roku! (Łomżyńskie, Roztocze, Bieszczady)
            15. Mieszkańcy są nie ufni wobec obcych i liczą na siebie stąd godna podziwu
            zaradność życiowa mimo widocznej biedy
            16. Silny ruch ludowy i narodowy
            17. wschód doświadczył dyskryminacji ze str komunistów takze na polu
            gospodarczym poprzez m.in mniejszą ilość środków skierowanych na inwestycje
            (brak spektakularnych sztandarowych budów doby komunizmu na miarę np Nowej Huty
            w Krakowie)
            • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:03
              zapomniałem dodać o wyraźnie niższym stopniu poparcia na wschodzie dla partii
              liberalnych czy socliberalnych takich jak UW czy Platforma w porównaniu do
              reszty kraju
              • ormond Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:25
                Oszol, zostaw nas w spokoju. Zajmij sie lepiej Pyrlandia.
                • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:30
                  ormond napisał:

                  > Oszol, zostaw nas w spokoju. Zajmij sie lepiej Pyrlandia.

                  - Pyrlandia też ma swoją ścianę wschodnią w postaci dawnych województw
                  konińskiego i kaliskiego
                  • ralston Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:31
                    Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

                    > ormond napisał:
                    >
                    > > Oszol, zostaw nas w spokoju. Zajmij sie lepiej Pyrlandia.
                    >
                    > - Pyrlandia też ma swoją ścianę wschodnią w postaci dawnych województw
                    > konińskiego i kaliskiego


                    To pisz sobie na forum Kalisz i forum Konin... jak już musisz na wschodniej
                    ścianie...
                    • ormond Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:35
                      No wlasnie Oszolomski: W Koninie kazdy numer wywinie, i pamietaj: Ostroznie mi
                      jaj-Kali(s)z.


                      > To pisz sobie na forum Kalisz i forum Konin... jak już musisz na wschodniej
                      > ścianie...
                      • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:39
                        ormond napisał:

                        > No wlasnie Oszolomski: W Koninie kazdy numer wywinie, i pamietaj: Ostroznie
                        mi
                        > jaj-Kali(s)z.
                        >
                        >
                        > > To pisz sobie na forum Kalisz i forum Konin... jak już musisz na wschodnie
                        > j
                        > > ścianie...

                        - dowcip spod budki z piwem do Konino i nieśpieszno bo tam czerwono jak diabli
                        • ormond Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:43
                          A co ty tutaj wlasciwie robisz na naszym forum czlowieku? Normalni ludzie
                          interesuja sie swoimi rodzinnym regionami, a ty? Ja nie mam ciagot abu zarzucac
                          postami form pyrlandzkie czy wroclawskie, bo to NIE MOJE storny!!! Dociera to
                          do ciebie?
                          • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:49
                            ormond napisał:

                            > A co ty tutaj wlasciwie robisz na naszym forum czlowieku? Normalni ludzie
                            > interesuja sie swoimi rodzinnym regionami, a ty? Ja nie mam ciagot abu
                            zarzucac
                            >
                            > postami form pyrlandzkie czy wroclawskie, bo to NIE MOJE storny!!! Dociera to
                            > do ciebie?

                            - Ja mam zamiar się do was przeprowadzić!
                            • ralston Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:52
                              Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

                              >>
                              > - Ja mam zamiar się do was przeprowadzić!

                              O jeżu! Jakby mało nieszczęść było...
                              • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:58
                                ralston napisał:

                                > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
                                >
                                > >>
                                > > - Ja mam zamiar się do was przeprowadzić!
                                >
                                > O jeżu! Jakby mało nieszczęść było...

                                - żeby tylko takie "nieszczęscia" istniały...
                            • ormond Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 15:53
                              Bullshit!!!

                              > - Ja mam zamiar się do was przeprowadzić!
                            • koczisss Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 21.06.03, 00:52
                              A to czemu masz ochotę się tu przeprowadzić? Czy Ci jest źle na ziemi
                              wielkopolskiej, ja skolei miałbym ochotę przenieść się w Twoje rejony, bo
                              jakoś ten wschód mi obrzydł, te długie zimy itd itp:)
                        • agutka Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 17:44
                          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

                          > ormond napisał:
                          >
                          > > No wlasnie Oszolomski: W Koninie kazdy numer wywinie, i pamietaj: Ostrozni
                          > e
                          > mi
                          > > jaj-Kali(s)z.
                          > >
                          > >
                          > > > To pisz sobie na forum Kalisz i forum Konin... jak już musisz na wsch
                          > odnie
                          > > j
                          > > > ścianie...
                          >
                          > - dowcip spod budki z piwem do Konino i nieśpieszno bo tam czerwono jak diabli

                          No wlasnie, moze to jest, czy razcej powinno byc dla Ciebie wyzwanie! Tu juz
                          nie musisz nikogo przekonywac, tu rzadzi LPR, Bialystok to siwete miasto, wiec
                          moze sprobuj ponawracac czerwonych, wiecej bedzie z tego pozytku i zaslug na
                          drugim swiecie :) Pomysl o tym
                          :)
                          • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 18:44
                            agutka napisała:

                            > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
                            >
                            > > ormond napisał:
                            > >
                            > > > No wlasnie Oszolomski: W Koninie kazdy numer wywinie, i pamietaj: Ost
                            > rozni
                            > > e
                            > > mi
                            > > > jaj-Kali(s)z.
                            > > >
                            > > >
                            > > > > To pisz sobie na forum Kalisz i forum Konin... jak już musisz na
                            > wsch
                            > > odnie
                            > > > j
                            > > > > ścianie...
                            > >
                            > > - dowcip spod budki z piwem do Konino i nieśpieszno bo tam czerwono jak di
                            > abli
                            >
                            > No wlasnie, moze to jest, czy razcej powinno byc dla Ciebie wyzwanie! Tu juz
                            > nie musisz nikogo przekonywac, tu rzadzi LPR, Bialystok to siwete miasto,
                            wiec
                            > moze sprobuj ponawracac czerwonych, wiecej bedzie z tego pozytku i zaslug na
                            > drugim swiecie :) Pomysl o tym
                            > :)
                            - podpuszczasz mnie!
                            • agutka Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 20.06.03, 18:47
                              No cos TY? Mowie prawde, po co przekonywac przekonanych do swoich pogladow, czy
                              spojrzenia na swiat? A tak mozesz miec wiele plusow w wielu miejscach :)
                              • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 19:04
                                Lpkalne fora zsą bardzo rzadko odwiedzane...miesiąc temu założyłem watek na
                                forum biłgorajskim i nadal jesto na czele bez doadtkowych wpisó
                                • Gość: Bartoo Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 19:19
                                  Oszołom zbawi naród! Pozdrawiam sympatyczne Podlasie!
                                  • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 19:28
                                    Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                                    > Oszołom zbawi naród! Pozdrawiam sympatyczne Podlasie!

                                    - od zbawiania jest Jezus Chrystus
                                    • annabl Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma być 20.06.03, 22:42
                                      uwaga, od siedzenia w sieci lansuje sie mozg
                                      dobranoc
                                      • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 16:58
                                        pobudka! już 17.00!!
                                        • annabl Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma by 21.06.03, 18:14
                                          ba! juz 18.14!!
                                          • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 10:20
                                            annabl napisała:

                                            > ba! juz 18.14!!

                                            - no i co w zwiazku z tym? zresztą mamy już 22.06.03 godz 10.23..niedzielę
                                            • Gość: Bartoo Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma by IP: 62.141.235.* 22.06.03, 12:59
                                              A Ty jeszcze nie w kościele?! Do tego pracujesz na kompie w dzień święty!
                                              grzesznik!
                                              • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej-a jak ma by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 13:58
                                                Gość portalu: Bartoo napisał(a):

                                                > A Ty jeszcze nie w kościele?! Do tego pracujesz na kompie w dzień święty!
                                                > grzesznik!

                                                - w kościele już byłem na godz 10.30 a teraz wrócmy może do tematu...w końcu na
                                                białostockim forum najlepiej on się rozwinął jest tu najwięcej wpisów.. na
                                                lubelskim a zławszcza na rzeszowskim forum temat ten jakoś nie cieszy sie
                                                zbytnim zainteresowanie..ledwie po 20 wpisów podczas gdy tu ich liczba
                                                przekroczyła 60..
    • Gość: Dresiarz Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 20:39
      Zajebiście! bida aż piszxczy a psy dupami szczekają!
    • Gość: Oszołom z RM Ściana wschodnia ma niższe bezrob. od śr. krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 10:50
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_030626/kraj_a_7-1.F.gif
      - wiem że nie chcecie dyskutowac już na ten temat ale wartoo czasem wracać do
      tego watku tym bardziej ze co jakiś czas ukazują się interesujące dane...
      • gwiezdny.zalogowany JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? 26.06.03, 10:56
        Idąc dalej proponuję zmienić nazwę wątku. A ty Oszołom, zajmij się lepiej
        swoimi okolicami, bo jak czytam o Paetzu i Kroloppie to mam wrażenie, że Ci się
        sytuacja na własnym podwórku wymyka spod kontroli.
        • Gość: Oszołom z RM Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 22:16
          gwiezdny.zalogowany napisał:

          > Idąc dalej proponuję zmienić nazwę wątku. A ty Oszołom, zajmij się lepiej
          > swoimi okolicami, bo jak czytam o Paetzu i Kroloppie to mam wrażenie, że Ci
          się
          >
          > sytuacja na własnym podwórku wymyka spod kontroli.
          >

          - sytuacja za Kroloppem powinna być dla was ostrzeżeniem do czego prowadzi
          liberalizm obyczajowy..w Wielkopolsce silną pozycję ma SLD a w samym Poznaniu
          Po i UW i rządy tych partii przez ostatnie 14 lat spowodowała takie oto mi.in
          skutki. W moich stronach LPR się nie liczy
          • Gość: hd Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 13:42
            Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            W moich stronach LPR się nie liczy

            I chwala Panu na Niebiosach :)
            • Gość: Oszołom z RM Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 14:36
              Gość portalu: hd napisał(a):

              > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
              >
              > W moich stronach LPR się nie liczy
              >
              > I chwala Panu na Niebiosach :)

              - nie ciesz się bo w Wielkopolsce już coś znaczy już nie mówiąc o waszym mieście
              • Gość: Za Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 27.06.03, 14:39
                Ty zasrany pomiocie faszystowski, nie smrodz tu na bialostockim forum.

                www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1538865.html
                • Gość: Skin Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 16:53
                  Gość portalu: Za napisał(a):

                  > Ty zasrany pomiocie faszystowski, nie smrodz tu na bialostockim forum.
                  >
                  > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1538865.html

                  - jeśli ktos tu smrodzi to tylko punkowe śmiecie
        • Gość: uomrzan Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 12:04
          (Arcy)biskup P. zanim trafił do Poznania był biskupem Łomży...
          • auchanzrm Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? 30.06.03, 22:37
            Gość portalu: uomrzan napisał(a):

            > (Arcy)biskup P. zanim trafił do Poznania był biskupem Łomży...

            - no i co z tego?
            • Gość: uomrzan Re: JAK TO JEST NA ŚCIANIE ZACHODNIEJ? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 00:18
              Nie chciałbym nikogo obrażać, ale z Twojej wypowiedzi wynika, że Wy Śledzie nie
              potraficie niczego zrozumieć inczej niż po "swojemu". (wiem, że to nie prawda)
              Staram się lubić Białystok (choć to - zaręczam - z łomżyńskiej perspektywy jest
              bardzo trudne) i Białostoczanki (nam tutaj nieco większe sukcesy) to jednak
              sporo wody upłynie zanim zrozumiecie łomżyńskie pretensje do (współ)rządzenia i
              decydowania o sobie...
              Zwykłym ludziom (nie tak nawiedzonym politykierom jak mój "szacowny" przedmówca
              życzę miłego dnia i takich samych całych wakacji (po powrocie z Trójmiasta
              znowu wybieram się do Waszego miasta pobaletować kilka dni w miłym towarzystwie
              zaprzyjaźnionych ze mną "śledzi").

              Jeszcze raz - pozdrawiam wszystkich normalnych...
    • Gość: J.Lewandowski Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 09:10
      dla mnie ściana wschodnia czyli województwa Podlaksie Podkarpackie i Lubelskie
      to siedlisko katolickiego ciemnogrodu. Nie wiem w ogóle ci ci ludzie ze ściany
      wschodniej wyprawiają...chcodzi mi o to kogo oni popierają w wyborach..a
      popierają LPR...ciarki po plecach mi przechodzą... a wydawało mi sie że jak
      metropolitą lubelskim został abp Zyciński to ucywilizuje tę radiomaryjną hołotę
      przynajmniej w jednym z tych województw...
      a tu guzik jest dokładnie na odwrót? jak ja słysze że do sejmików w Lublinie
      LPR zgarnęła ponad 29% i był to najlepszy wynik w okregu to szlag mnie wrecz
      trafia.. podobnie rzecz sie dzieje jak już wspomniałem z Rzeszowem i z
      Białymstokiem..to jest choroba całej ściany wschodniej... ale kiedy ludzie na
      wschodzie są nie wykształceni to łatwo ulegają emocją i retoryce różnej maści
      demoagogów..żal mi jedynie pani prof. Gilowskiej która musi się z tą ciemnota
      na co dzień użerać... dlaczego wy drodzy kresowiacy oddajecie masowo glosy na
      takich populistów jak Lepper jak ta pani co kradnie interpelacje innym posłom
      jak Żywiec który nawet nie skończył podstawówki, jak Wrzodak znany palacz opon
      na kolejowych torach jak Fedorowicz faszysta z Jedwabnego..skąd u was drodzy
      Podlasianie ten antysemityzm? czy wy naprawdę nie myślicie gdy idziecie do urn?
      dlaczego macie w pogardzie normalność ,bogactwo materialne nowoczesność i
      postęp której symbolem jest Platforma Obywatelska?
      Wolicie gnić w tym zasyfionym i zabobonnym zaścianku? nie wierzę
      • vxy Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? 30.06.03, 09:44
        Zapewniam cię, że my tu na Podlasiu nie myślimy o PO przy urnie. Codziennie za
        to myślimy o tym, jak przeżyć do jutra.
        pa
        • Gość: J.Lewandowski Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 10:27
          vxy napisał:

          > Zapewniam cię, że my tu na Podlasiu nie myślimy o PO przy urnie. Codziennie
          za
          > to myślimy o tym, jak przeżyć do jutra.
          > pa

          - jak byście głosowali z aPO to nie myślelibyscie o tym ak przezyć tylko jak
          pomnożyć swoje dochody i jak rozkręcić nowy biznes
      • Gość: uomrzan Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 12:31
        Co do poparcia w wyborach:
        Polska w granicach przedwojennych głosuje inaczej niż Polska na ziemiach
        wyzyskanych. Z czego to wynika? Na pewno nie z braku wykształcenia (poziom
        wykształcenia na Podlasiu jest wyżej średniej). Nieśmiało domyślam się, że
        raczej z tradycji, które tu są ciągle żywe - żywe opowieściami naszych dziadków
        i babć o "wyczynach" komunistów, Sowietów, Niemców i (a tak) Żydów.
        Co do antysemityzmu na Podlasiu:
        Przed wojną na tzw. Podlasiu praktycznie nie było żadnych ataków na Żydów. Skąd
        się wzięło Jedwabne ? Może stąd, że społeczność żydowska okazała się bardzo
        podatna na propagandę komunistyczną - Żydzi masowo uczesniczyli w aparacie
        sowieckim. W oczach ludności narodowości polskiej (z dużym odsetkiem
        tradycyjnie patriotycznej szlachty) wyglądali jak zdrajcy. Oczywiście nie
        próbuję niczego i nikogo tłumaczyć. Poza tym na pewno nie wyczerpuje tematu bo
        sytuacja była dużo bardziej skomplikowana. Chciałem tylko zaznaczyć, że jak się
        nie zna tematu to się bardzo łatwo wyciąga nietrafne wnioski. Antysemityzmu na
        Podlasiu nie widać - jest go na pewno nie więcej niż w innych regionach, czy
        też w bardziej "swiatłych", dużych ośrodkach miejskich.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 20:55
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6786
      • Gość: Oszołom z RM po wejściu do UE czeka was zagłada! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 20:57
        newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6786
    • Gość: Auchan z RM Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 17:28
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1556302.html
      - a tu nowe fakty...pod wzgl edukacyjnym województwa wschodnie nie są
      zacofane..wręcz przeciwnie..tylko przedmioty humanistyczne poszły trochę gorzej
      ale nie mozna robić z tego tragedii
    • Gość: Ika Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 20:50

      --------------------------------------------------------------------------------
      Nerwowo się trochę zrobiło wśród oświeconych która partia i dlaczego grupuje
      samych geniuszy a także błogosławiony wpływ tych geniuszy na poszczególne
      regiony kraju.
      Na ścianie wschodniej do tego problemu podchodzi się trochę inaczej.Staramy się
      zawsze wybrać do władz lokalnych idiotów i niegrożnych przygłupów różnych
      orientacji.Wychodzi się z założenia,że im głupsza władza/ucisk/ tym lepiej dla
      ludzi.Wybrańcy żrą się miedzy sobą zaraz po wyborach który jest
      ważniejszy,mądrzejszy,ba wspominają nawet o inteligencji.Pacałycha na całego
      tym bardziej,że wybrańcy są przekonani o swym posłannictwie.
      A w tym czasie/całe cztery lata/ prosty ludek robi co chce i jak chce mając
      daleko w nosie wydumane problemy naszej władzy.
      I to jest też ściany wschodniej urokiem.
      Chcąc utrzymać nasz specyficzny cyniczny folklor w stosunku do rejonów bardziej
      oświeconych posiłkujemy się ich osiągnięciami intelektualnymi.Ba podbieramy ich
      lokalnych geniuszy.Podkarpacie taki numer wywineło dla Mazowsza i Wielkopolski.
      Z Mazowsza Pan Wrzodak jest posłem z ramienia podkarpackiego LPR.Z Wielkopolski
      Pan Jurek jest posłem z ramienia podkarpackiego PiS.
      Proszę pokażcie mi inny region ,który wymyśli taki przekręt.
      Nie wystawiamy na ogólnopolskie pośmiewisko własnych przygłupów lecz z innych
      regionów tych bardziej oświeconych kojarzonych tylko z tamtymi regionami.




      • Gość: ZastępującOszołoma Re: Jak to jest na Ścianie Wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 21:00
        Gość portalu: Ika napisał(a):

        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        -
        > -
        > Nerwowo się trochę zrobiło wśród oświeconych która partia i dlaczego grupuje
        > samych geniuszy a także błogosławiony wpływ tych geniuszy na poszczególne
        > regiony kraju.
        > Na ścianie wschodniej do tego problemu podchodzi się trochę inaczej.Staramy
        się
        >
        > zawsze wybrać do władz lokalnych idiotów i niegrożnych przygłupów różnych
        > orientacji.Wychodzi się z założenia,że im głupsza władza/ucisk/ tym lepiej
        dla
        > ludzi.Wybrańcy żrą się miedzy sobą zaraz po wyborach który jest
        > ważniejszy,mądrzejszy,ba wspominają nawet o inteligencji.Pacałycha na całego
        > tym bardziej,że wybrańcy są przekonani o swym posłannictwie.
        > A w tym czasie/całe cztery lata/ prosty ludek robi co chce i jak chce mając
        > daleko w nosie wydumane problemy naszej władzy.
        > I to jest też ściany wschodniej urokiem.
        > Chcąc utrzymać nasz specyficzny cyniczny folklor w stosunku do rejonów
        bardziej
        >
        > oświeconych posiłkujemy się ich osiągnięciami intelektualnymi.Ba podbieramy
        ich
        >
        > lokalnych geniuszy.Podkarpacie taki numer wywineło dla Mazowsza i
        Wielkopolski.
        > Z Mazowsza Pan Wrzodak jest posłem z ramienia podkarpackiego LPR.Z
        Wielkopolski
        >
        > Pan Jurek jest posłem z ramienia podkarpackiego PiS.
        > Proszę pokażcie mi inny region ,który wymyśli taki przekręt.
        > Nie wystawiamy na ogólnopolskie pośmiewisko własnych przygłupów lecz z innych
        > regionów tych bardziej oświeconych kojarzonych tylko z tamtymi regionami.
        >
        >

        - skoro o przygłupach mowa to jak się miewa tow Firak ten co miał przełożyć
        sprawodzanie o odwołanie Leppera ale nie zrobił tego bo był na gazie? A jak tam
        nasz kolejny zawiany tow Plewa?
        >
        >
        • auchan.z.r.m Podbijać czy nie podbijać ten wątek? 18.07.03, 16:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka