sserdeczna_sraczka
18.07.07, 00:47
Wiecie Kochani jak to bywa - zakochałem się .
Moją wybranką jest kobita , a jakże , nie jestem bi , ani homo .
Fajna kobita , jest tylko pewne ale........
Jest przedszkolanką...........
Znajomi mi odradzają takiego związku , mówią - panuje nad dzieciakami ,
będzie panować nad Tobą , sam kurna nie wiem co mam robić .
Fajna kobita , no wiecie , duże , niebieskie oczy , ale te wątpliwości....
I tak sobie myślę , poradzę się mądrzejszych ode mnie .
Doradzcie coś , ma ktoś żonę przedszokolankę ?
Jak się wam układa ?
Będę wdzięczny za rady i opinie