Dodaj do ulubionych

>>> Rospuda - Apel do Rządu

30.07.07, 00:20
Apel do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej

W imieniu organizacji zaangażowanych w kampanię na rzecz ochrony Doliny Rospudy apelujemy jeszcze raz do władz polskich, w
szczególności do Rządu, o wstrzymanie wszelkich prac na obszarze znajdującym się w sieci Natura 2000 - również po 1 sierpnia,
czyli po zakończeniu tzw. okresu lęgowego ptaków.

Wstępując do Unii Europejskiej, Polska zobowiązała się przestrzegać prawa wspólnotowego. Jak wiadomo, planowany przez władze
przebieg obwodnicy Augustowa został zakwestionowany przez Komisję Europejską, a sprawę ma ostatecznie rozstrzygnąć Europejski
Trybunał Sprawiedliwości (ETS).

Wierzymy, że wszystkim stronom zaangażowanym w ten spór zależy na uniknięciu konfliktów zewnętrznych i wewnętrznych. Dlatego
apelujemy do władz o wstrzymanie wszelkich prac w Dolinie Rospudy do czasu wydania wyroku przez ETS. Rozpoczęcie prac na obszarze
planowanej trasy obwodnicy, której przebieg zakwestionowała już Komisja Europejska, przed decyzją ETS spowoduje tylko niepotrzebny
wzrost napięcia społecznego i poważnie pogorszy wizerunek Polski. Może też to narazić nasz kraj na poważne reperkusje ze strony
instytucji Unii Europejskiej, włącznie z wysokimi karami finansowymi.

Mamy nadzieję, że polskie władze podejmując decyzję w tej sprawie kierować się będą wolą zapewnienia bezpieczeństwa i spokoju
społecznego przy jednoczesnym przestrzeganiu zobowiązań Polski jako członka Wspólnot Europejskich. Przypominamy o istnieniu
alternatywnych wariantów przebiegu obwodnicy, zgodnych z prawem i godzących potrzeby rozwoju infrastruktury drogowej z ochroną
przyrody.


Sygnatariusze listu:
CEE Bankwatch
Centrum Ochrony Mokradeł (CMOK)
Greenpeace
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP)
Polska Zielona Sieć (PZS)
Pracownia na rzecz Wszystkich Istot (PnrWI)
Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji (SISKOM)
WWF Polska
Obserwuj wątek
    • akcja_dla_rospudy O co chodzi w Rospudzie? 30.07.07, 00:21

      O co chodzi w Rospudzie?

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4349275.html

      Budowa obwodnicy przez torfowiska Rospudy jest przedmiotem procesu w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości, procesu wytoczonego
      rządowi RP przez Komisję Europejską (KE). KE uważa, że decyzja o przebiegu obwodnicy Augustowa została podjęta z naruszeniem prawa
      wspólnotowego. Organizacje ekologiczne w pełni identyfikują się z poglądem KE w tej sprawie, ale przedmiotem sporu nie jest
      różnica opinii pomiędzy władzami RP a "ekologami" lecz zgodność inwestycji z prawem Unii Europejskiej (UE).


      W kwietniu br. Wojewódzki Sąd Administracyjny przychylił się do wniosku organizacji ekologicznych i unieważnił postanowienie
      Ministra Środowiska uzgadniające środowiskowe warunki zgody na realizację inwestycji. Tym samym przestała obowiązywać podstawa
      prawna, na której oparto kolejne decyzje, w tym pozwolenie na budowę. Nie jest więc prawdą, że inwestycja jest realizowana zgodnie
      z prawem krajowym.


      Przystępując do Unii Europejskiej Polska zaakceptowała rolę KE w zakresie przestrzegania prawa wspólnotowego oraz obligatoryjną
      jurysdykcję Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W sytuacji, gdy polski sąd zakwestionował podstawę prawną inwestycji a sprawa
      czeka na wyrok Trybunału w Luksemburgu, powaga postępowania oraz orzeczeń sądowych wymaga wstrzymania jakichkolwiek prac w
      Dolinie Rospudy, a nie stosowania polityki faktów dokonanych. Jeśli deklaracje polskich władz, inwestora i wykonawcy o rozpoczęciu
      prac 1 sierpnia br. staną się faktem - to Polsce przypadnie rola pioniera na kolejnym froncie kwestionowania reguł obowiązujących
      we Wspólnotach Europejskich.


      Istnieje alternatywny korytarz przebiegu obwodnicy Augustowa, omijający najcenniejszy przyrodniczo fragment obszaru chroniony w
      ramach sieci Natura 2000 i stanowiący podręcznikowy przykład – przewidzianego prawem wspólnotowym – kompromisu
      pomiędzy wymogami rozwoju gospodarczego a wymogami ochrony przyrody. Straty przyrodnicze związane z realizacją wariantu
      alternatywnego są dla każdego biologa, wyjąwszy kilku naukowców opiniujących inwestycję na zlecenie inwestora, bez porównania
      mniejsze niż w przypadku budowy drogi ekspresowej przez torfowiska. Tak twierdzą m.in.: Państwowa Rada Ochrony Przyrody, Wydział
      Nauk Biologicznych PAN, Komitet Ochrony Przyrody PAN, Rada Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz wielu innych uczelni
      krajowych.


      Oceny wpływu estakady na środowisko odwołujące się do procentu powierzchni torfowisk zajętej przez inwestycję są równie
      uzasadnione jak argumentacja, że kula rewolwerowa jest nieszkodliwa dla człowieka, gdyż narusza jedynie 0.1% powierzchni ludzkiego
      ciała. Ingerencja w skomplikowany system hydrologiczny torfowiska, który można porównać do nasączonej wodą gąbki, zasilanego
      przez wody z trzech odmiennych źródeł (wody gruntowe, zalewy rzeczne, wody deszczowe) zaburzy stan dynamicznej równowagi
      przesądzający o unikatowych walorach terenu. Szkody spowodowane realizacją inwestycji nie "zagoją się z szybkością rany po ukłuciu
      igły" lecz będą nieodwracalne jak efekty amputacji.


      Raz zniszczonego torfowiska nie da się naprawić żadnymi metodami, a na utworzenie nowego torfowiska trzeba czekać kilka tys. lat.
      Nasadzenia lasów jako kompensacja straty alkalicznego torfowiska przepływowego są równie sensowne, jak przepisywanie aspiryny na
      dolegliwości związane z płaskostopiem.


      Nie jest jasne, dlaczego budowa ponad 40-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej w nowym przebiegu, proponowanym jako alternatywny
      wariant obwodnicy Augustowa (wraz z obwodnicą Suwałk), miałaby trwać według GDDKiA 11 lat, podczas gdy rząd RP deklaruje
      wybudowanie setek kilometrów autostrad na Euro 2012 w ciągu zaledwie 5 lat.
      • akcja_dla_rospudy Jednocześnie oświadczamy, że .... 30.07.07, 00:26
        ...nie mamy nic wspólnego z Rafałem Kosno i jego działalnością.

        Sprawami jednoosobowej organizacji pod nazwą FZ Białystok już zainteresowała się prokuratura i mamy wielką nadzieję, że tym razem skończy się na postawieniu zarzutów i skazaniu Pana Kosno przez odpowiedni sąd, zgodnie z odpowiednimi paragrafami KK.
    • Gość: Staszek O Pan Rafało nick zmienił IP: *.ovh.net 30.07.07, 00:33
      patrzę , że zmieniłeś nick , i tak nic to nie da , znamy Cię z wklejanki
      to twoja choroba , masz już konkurencję w biznesie , paru nowych zielonych
      tu się pojawiło
      • www.zielone-klamstwo.w.pl Re: O Pan Rafało nick zmienił 30.07.07, 16:09
        Przynajmniej normalnie piszą a nie robią papkę.
    • columbusss Re: >>> Rospuda - Apel do Rządu 30.07.07, 03:41
      "Po wycinaniu drzew wzdłuż dróg mazurskich przyszła kolej na zabicie Doliny
      Rospudy. W tym tempie zdążymy zamienić najpiękniejsze zakątki w pustynię
      betonowo-asfaltową! Boże, miej nas w opiece" Wojciech Malajkat, aktor.

      "Vaclav Havel powiedział niedawno, iż nie rozumie dlaczego naszym globalnym
      ideałem jest produkcja ciągle rosnącej liczby samochodów, co niesie ze sobą
      konieczność budowy większej liczby dróg i autostrad, tym samym postępujące
      nieodwracalne niszczenie świata. Ja też tego nie rozumiem, ale wiem, że Polska
      nie chce wyłamać się z owych globalnych celów i buduje kolejne drogi. Nie
      będziemy przez to szczęśliwsi, bardziej radośni i spełnieni; będziemy dalej
      nerwowo spieszyć się z jednego miejsca w inne. Ale nie możemy przy tym niszczyć
      tych nielicznych skarbów, jakie jeszcze mamy. Przyroda doliny Rospudy to złożone
      procesy przyrodnicze i wieki ewolucji odbywające się pod miłującym okiem Stwórcy
      i Pana Świata; to ogromny dar jaki mamy. Mamy też alternatywne propozycje dla
      Via Baltica. Obyśmy nie wstydzili się swoich wyborów..." O. Stanisław Jaromi,
      franciszkanin, generalny delegat franciszkańskiego zakonu ds. sprawiedliwości,
      pokoju i ochrony stworzenia w Asyżu.

      "Popieram. Sprawa jest oczywista. Trzeba chronić unikalne miejsce - to całe,
      wielkie bogactwo naszego kraju. Koszty są sprawą drugorzędną, tym bardziej, że
      na budowę poza doliną Rospudy znajdą się środki unijne" Kazimierz Orłoś, pisarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka