robert_c
31.07.07, 17:18
- Nie świętujemy zwycięstwa. O tym będzie można mówić dopiero wówczas, gdy
rząd zrezygnuje z obecnego, szkodliwego wariantu drogi i zrealizuje taki,
który omija najcenniejsze tereny. Przyroda zostanie ocalona, a z miasta
znikną tiry - mówił Maciej Pluciński, jeden z obozujących
I własnie o to chodzi.
Tu nie ma zwyciężaców i pokonanych.
Nie jest tak, że jak wygrają ekolodzy, to Augustów przegra.
Możemy wygrać wszyscy. I przyroda i ekolodzy i mieszkańcy Augustowa.
Takim rozwiazaniem jest wariant alternatywny.