grazz
10.09.07, 10:34
Jeżeli Panu Redaktorowi budzik się popsuł to proszę zanieść go do
zegarmistrza. Jak rozumiem artykuł ów jest efektem sennej zmory.Zlany potem
usiadł do klawiatury i sen swój opisał. Co jest porażką? Czy to, że miasto
może zarabiać na placu inwalidów jeszcze chwile bo co jest lepsze kasa czy
pusty plac na którym nic sie nie dzieje? Waga miejska to tez problem? No
straszny! Normalnie Biskupin w centrum Białegostoku.
Jeżeli Pan redaktor chce burzyć budki to proszę też zburzyć spodki skuć asfalt
z całego parku i zamienić śliczną kosteczką i wyrzucić z ubikacji zacną
restaurację.
Co do mieszkań sugeruje Pan że nie będzie to realizowane? Czy ustalił Pan
terminy w swojej głowie które prezydent nie dotrzymał?
Co do Węglówki ma Pan rację też wolałbym squat bo troche HC Punka w tym
mieście by sie przydało.
Cóż jeszcze w najbliższym czasie może się nie udać.(ja bym postawił po ty
zdaniu znak zapytania ale skoro Pan nie stawia to chyba oznacza że Pan wie)
Tak więc jeszcze raz Cóż jeszcze w najbliższym czasie może się nie udać? Na
pewno podniesienie czytelnictwa gazety. Podniesienia szacunku do waszego
dodatku, który sam z siebie wypada od razu po kupieniu jej w kiosku(a jestem
czytelnikiem Wyborczej od dawien dawna)Szkoda mi tylko waszego działu
Marketingu który w tych warunkach realizuje wasze i tak podejrzewam wygórowane
budżety. I chyba tylko z szacunku dla nich przeglądam ten dodatek no i może
dla kilku ludzi typu Pani Monika Żmijewska. Pozdrawiam
P.S. Może sie Pan przejść do Marketingu oni mogą mieć adres do zegarmistrza
i.... apteki (spokojny sen)