leon.napoleon
20.09.07, 20:05
Pani cobro,dlaczego pani mi nie odpowiada?Ja ciagle czekam na wiadomosc.
Niech pani nie czyta tego kombinatora letacla,czy starej skarpety,czy
innych podobnych, a napewno tego naszego burmistrza,toz ja juz pani
mowiłem ze z niego lepsze ziołko.Jak my by byli sam na sam to ja by
pani tez powiedział co o nim wiem i to z historii zycia jego i jego rodziny,a
tak to ja pani nie powiem i tyle.Ale gdzie pani szukac?
Powiem pani niech pani nie zwraca uwagi na nasze kobiety,bo jak chce
pani wiedziec to moge cos pani opowiedziec o sobie,nie zagladajac w
czyjes inne sprawy.Moze to by cos mi pomogło w zyciu,moze by jaka
nagroda kazaneckiego albo i jakiegos nobla załatała mi dziury w moim
lichym budzecie?bo ja juz dla siebie nie widze innego wyjscia.Pani to
dla mnie jest idealna kobieta,paryjotka, jeszcze pewnie zgrabna i
powabna,a w tym wszystkim to na dodatek madra.A to pani powiem ze to
najwiekszy chyba skarb?poza zdrowiem.Moj ksiadz spowiednik wie jakie
mam bole i mnie doradził zebym sie pohamował i jak ktos we mnie
kamieniem to zebym ja w niego chlebem.Łatwo powiedzieć jak tego chleba
powszedniego to u mnie nie zawsze wystarcza,chyba pani rozumie zona i
dzieci,sa duze wydatki a moja baba ma piach w renkawach i całymi dniamitylko
lezy i nawet nie dojrzy dzieci,wszystko ja.A kobiete mam uuu i nie chodzi mnie
o urode bo bym zgrzeszył jak bym powiedział ze ładna,ale gorzej z ta madroscia
i patryjotyzmem i trzeba powiedziec ze zdrowa jak rzepa,nad podziw i jak tak
dalej pojdzie to mnie chyba zajezdzi.Nie umiem prawic tak uczenie jak pani,ale
zeby ona taka była jak pani to ja bym mogł i nie spac.Ciagle bym tylko robił i
robił.I chociaz jestem jak mało kto rozwiniety to ta durna baba jeszcze szuka
wrażeń.Pani co pani powie na to ze jak ja ciut swit zdomu w pole,czy do jakiej
innej roboty to w domu sie drzwi nie zamykaja.Ona myslała ze ja głupi i nie
bede miał czasu sie zorientowac co sie wyrabia.Az tu razu pewnego wracam z
pola i co trzech siedzi meneli i zeby jeszcze mieli sie czym pochwalic?nic
mowie pani.A byli to jeden nasz czyli polak jeden ruski i jeden ukrainiec,a ta
durna baba zamiast dzieci to tych mentow mi karmi
i wodke jeszcze moja im stawia.A ten czwarty zyd stał tylko pod drzwiami na
czatach zeby ich uprzedzic,ale jakzem go naszedł tak sie okrutnie przeraził,ze
az zlał sie w spodnie nieborak i uciekł.Ale do niego nie mam pretensji,gosc
mało zawału nie dostał jak mnie zobaczył.Ale tamte łajzy ozory wywieszone i
nie tylko moja wodke ale i jedzenie dzieci grzmoca no i wie pani co
jeszcze.Jak mnie wtedy poniosło pani cobro,jak zem złapał za kłonice,jak zem
im zebra policzył,to do dzis dnia /nawet ten znajomy polak/ policji na mnie
nie nasłali,a baba jak trusia siedzi całymi dniami w kosciele,a robota znow
lezy odłogiem i dzieci tez,a te drzwi to i tak sie nie zamykaja.Cozem ja nie
dzwonił po agencjach pani wie takich telefonach zaufania cozem ja głupi nie
mowił nawet dzielnicowemu.A wie pani co on mnie powiedział?panie tylko sie pan
opanuj i czegos głupiego nie zrob bo baba to wykorzysta przeciwko panu,nie daj
boze zebys jakas jej krzywdę zrobił,to tylko osierocisz dzieci.
Dlatego mu przyznałem racje i do dzis dnia jak mnie w domu nie ma to
drzwi sie znowu nie zamykaja.Ale ja juz tak dalej nie moge.Trzeba
przeciac te pempowine i cos z tym zrobic?tylko co?Myślałem o rozwodzie,ale
znowu dzieci,dlaczego ich pozbawiac dziecinstwa?Ja pani cobro powiem szczerze
ze jestem chłoporobotnik,mam troche tej ziemi, dziecino i głupia babe.Ale
czasami sie zastanawiam dlaczego tacy ludzie jak nasz he,he burmistrz tak nas
drecza,jakbysmy nie mieli swoich kłopotów?I wie pani co,do jakich wnioskow
dochodze,ze to bezduszni dranie i chociaz maja swoj rozum,ale sa głupsi od
niejednego prostego chłopa.A wracajac do mego zycia to ja pani powiem ze nawet
kupiłem jej malucha wprawdzie nie nowego,ale dobrze utrzymanego
siedemnastolatka,pani okazja za jedyne 50złotych.Dzieciom kupiłem komputer bo
tak sie dopominały ze sie niby ucza i do szkoły im potrzeba i też okazja za
jedyne 70złotych.I jaki ja durny byłem ze tak zrobiłem bo juz słyszałem od
pewnych ludzi ze teraz ona po lasach jezdzi niby to grzybow szukac.Pani kto w
to uwierzy?co ona jeleni szuka?A dzieci tez mi trudno samemu dojrzec,a ponoc w
nauce sie opusciły i złe oceny przynosza mi do domu.Czasami sie zastanawiam
czy to moze warunkow nie maja w tej szkole i czy moze by ich nie przeniesc do
tej czworki,zawsze to pewniej bo przy kosciele i wzorce lepsze zero alkoholu i
innych swinstw do brania i wahania.Jak to sie mowi pełne bezpieczenstwo i zero
obaw.Ale tez ostatnio cos mi sie zdało,ze to pewnie przez ten komputer co to
im kupiłem.Dobre dzieci bo jak dzieci moga byc złe?,ale ciagle tylko przed nim
wysiaduja i graja.Miło popatrzec ze maja zajecie,ale nie dobrze ze zaniedbuja
nauke.Wiec znowu sie zdenerwowałem i powiedziałem kochani od dzis nie bedzie
komputera dopoki nie zobacze postempow w nauce.I tylko ich poprosiłem zeby mi
pokazali jak sie jego obsługuje bo pani powiem jak mogą sobie rady nie dawac w
szkole jak takie oblatane sa na komputerze?,i musze powiedziec zdolne z nich
dzieciaczki,dlatego raczej mysle ze to cos chyba w tej szkole jest nie tak,i
chyba jednak bede musiał przemyślec to przeniesienie do tej czworki?i tak od
tamtej pory siedze ja przy komputerze nawet po nocach bo za dnia musze ciezko
pracowac, a ta tylko lezy i przymysla jaki tu by mi numer wywinac i jeszcze
mie podpuszcza zeby to moi rodzice sie w nasze sprawy nie wtracali bo ona
jeszcze doniesie policji ze oni niby to molestruja czy jak?no juz dokładnie
nie pamietam co mowiła.Ale to pani jeszcze powiem,ze jak mnie nie ma w domu to
ona ich wygania i im grozi,ze jak ich zobaczy to rozwod pewny i ona wszystko
zabierze a dzieci zostawi,no to oni wychodza bo widza ze poco robic skandal
toz wstyd,a drzwi jak juz mowiłem znowu sie nie zamykaja.No durna baba i tyle
szkoda gadac.Dlatego dobrze ze poza ksiedzem pani mogłem sie wyzalic zeby pani
nie myslała ze jaki ideał ze mnie,albo tak mi dobrze.Moze idobrze ale jak bym
to ja nie patrzył to jednak nie dobrze.Dlatego teraz to ja raz sobie pogram w
gry,innym razem popisze do pani na forum i dzieki temu moge zapomniec tego
mola,ktory mnie gryzie,a tu trzeba kopac juz ziemniaki.A z malucha pani to ja
wyjałem aparat zapłonowy i teraz niech go sobie pcha ta nierozumna baba,a
napewno nie znajdzie juz chetnych do pchania toz to kawałek wozu,a te amanty
nie takie skore dzis do wysiłku,czy pracy,no chyba ze co innego im w
głowie?Ale badz tu chłopie madry i cos zrob?I tak ostatnio sobie czasami marze
zeby to ona była chociaż taka jak pani,ale gdzie to chyba do niej nie podobne
i chyba musi przyjsc mi sie z tym pogodzic wprawdzie jeszcze nie maszkara,ale
madrosci to jej natura poskapiła,a o patryjotyzmie to juz szkoda gadac u niej
jest chyba w kroku?taka baba rozbuchana.Mysle ze mnie pani zle nie oceni bo
nie dlatego sie pani troche zwierzyłem z moich spraw mojego szarego zycia,a
moze zauwazy pani ze jestem tylko jedna /i mało dostrzegana/ z wielu ofiara
systemu w ktorym przyszło nam wszystkim zyc,a ze zycie nie je bajka jak to
mnie moj ojciec mowił dlatego nie trzeba go traktowac tak zupełnie serio,a
raczej z lekkim przymrozeniem oka.Dlatego po takim pisaniu to ja juz sobie
mysle ze ten nobel to moze za duzo,ale jaka ciepła posadka czemu nie,zawsze to
pare groszy wiecej,a co tylko ten czepe moze a ja nie i tyle co on bierze
/14000złotych/to ja bym sie wstydził pani powiem bo gmina biedna ja bym wział
tylko 1200złoty,a robote za mnie odwalali by fachowcy i radni no
nie?Pozdrawiam pania serdecznie i nisko sie kłaniam bom sie moze zanadto
rozpisał i tez nie dobrze bo
moga byc nici z profitow,takzem tu sprawy zagmatwał.