Dodaj do ulubionych

**Bezinteresowna pomoc**

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 13:03
Witam,
Piszę pracę magisterską na temat nazw zwierząt domowych.W związku z tym mam
wielką prośbę do wszystkich posiadaczy psów, kotów, chomików oraz innych
zwierząt.Chciałabym dowiedzieć się,jak nazywają się Wasi ulubieńcy i DLACZEGO
nadaliście im taką nazwę.
Z góry dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: sbs Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.static.dsl.as9105.com 03.12.07, 13:29
      Praca magisterska z imion psow i kotow?!? swiat sie konczy.

      imiona kotow:
      niaszek - bo "niaszkowal" na widok wrobli za oknem
      biba - non stop miauczala
      lila - bo pani Lila to fajna babka
      czesia - od Czeslawy
      misiek - byl miskowaty
      sliczna - miala ladna mordke
      wasaty - mial wasy
      kazik - od Kazika Staszewskiego
      bulus - nie pamietam czemu

      Mam nadzieje ze utrudnilem napisanie wiekopomnego dziela.
      • Gość: Nuria Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 13:37
        Sarkazm nie jest konieczny.Temat mojej pracy ma związek ze zjawiskiem mody
        językowej, która dotyczy dosłownie wszystkiego-nawet nazw sklepów, ulic,
        produktów spożywczych, a także zwierząt...Taki jest język polski...
        • Gość: sbs Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.static.dsl.as9105.com 03.12.07, 15:05
          Sarkazm jest silniejszy niz ja.
          Przepraszam i powodzenia zycze.

          Tak swoja droga to jezyk polski jest bardzo ... nielogiczny.
          • Gość: Bea Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.elpos.net 03.12.07, 16:34
            Dwie papuzki faliste:Dziubdzia i Dziubdzio,chyba wiadomo dlaczego :-
            )))))
            • Gość: wnuczek Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.elpos.net 03.12.07, 16:36
              Jamnik dziadka"Śliwka" ,dlatego ze dziadek zawsze byl zgrywusem i
              jajcarzem a jamnik pod wlos ma lekko fioletowy kolorek :-)))
              Poprzedni,ktoremu sie zeszlo z tego swiata jakis czas temu,tez
              jamnik nazywal sie'"Sznurek".Fajnego mam dziadka no nie?????
          • Gość: Nuria Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 17:45
            W zasadzie spodziewałam się takiej reakcji i brałam to pod uwagę podczas
            wybierania tematu pracy, przeprosiny nie są więc konieczne (ale doceniam to).
            A sarkazm ( oczywiście w łagodnej wersji) bywa często przejawem
            inteligencji...(i to też wydaje się nielogiczne)
    • wiewior1 Re: **Bezinteresowna pomoc** 03.12.07, 16:46
      - kotka Julka, bo tak ją nazwała dziewczyna, u której sie urodziła
      (w miocie były tylko 2 koty i zostały nazwane Romeo i Julia czyli
      Romek i Julka)
      - kotek Bazylek, bo tak był nazywany w schronisku (teraz to Bazyl
      pełną gębą)
    • Gość: Józiek Serdeczna Sraczka IP: *.koba.pl 03.12.07, 20:14
      Mam około setki świń .
      Przywódca stada nazywa się Serdeczna Sraczka .
      Nazwałem go tak , bo sra na wszystkich równo , serdecznie i z góry.
      Proponuję wizję lokalną , z której to materiały foto-wizyjne będą
      cennym dodatkiem do pracy magisterskiej .
      Promotor będzie zachwycony .
      Czekam na kontakt .
      Józiek
      • hrothulf Re: Serdeczna Sraczka 03.12.07, 20:32
        jak ty je zdążysz wszystkie obrobić, knurze...
        • Gość: idzikczortu Re: Serdeczna Sraczka IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 04.12.07, 07:37
          Praca magisterska o futerkowych zwierzatkach? To czyzbys sama sie w
          swoim nicku pomylila bo podpisujesz sie "Nuria" zamiast Nutria?
          A tak na powaznie.
          Piszesz, ze chcesz elaborowac o modzie w jezyku polskim? Toz to
          temat - samograj, bo Polszczyzna zarazila sie nie wiedziec czemu,
          choroba starcza zwana - zdrobnienie kompulsywne. Tylko starzy
          Polacy jeszcze mowia: kot, pies czy tam jakas inna swinia. Mlodzi,
          ledwie oczy otworza a juz maja usta pelne "koteczkow", "pieseczkow"
          i innych "swiniaczkow" czy "swiniuszkow". Zdziecinnienie kompletne.
          Wchodze do baru i krzycze z daleka: Wody chce! Barman podchodzi i z
          przymilnym usmiechem: "Szanowaneczko, SzanPan zyczy wodeczki?".
          Nie mogac zdzierzyc tego zdrobniania wszystkiego i wszedzie,
          wychodze z baru trzasnawszy drzwiami a to mi i tak nie wiele pomoga
          bo ugrzeczniony barman wylatuje za mna krzyczac: SzanPan kapelusik
          zostawil! Kapelusik! Dobre sobie.
          Polska, kraj doroslych bobaskow...
          Cierpie wiec w cichosci ducha a, ze nie moge sie z tym
          udziecinnianiem wszystkiego przez wszystkich pogodzic to
          przemysliwam nad jakims rodzajem strajku generalnego.
          Dosc tego ciaglego "pici", "cici", "sisi" w polskiej mowie!
    • zewsi Re: **Bezinteresowna pomoc** 04.12.07, 08:24
      Mam psiaka o imieniu Misia.
      Dlaczego nazywa się Misia? Tego nie wiem. Mieszkała na działkach
      przy Mickiewicza. Wzięliśmy ją stamtąd. Tam już jej nadali to imię,
      a my już nic nie zmienialiśmy.
    • Gość: baska Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 12:51
      Mój pies nazywa się Tumry, na wzór psiego bohatera z nowelki Marii Dąbrowskiej,
      poświęconej właśnie psu o imieniu Tumry
      • Gość: sms Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:02
        pies Cywil, dostałem go w czasie służby wojskowej i bardzo chcialem do cywila
        szybciej wyjsc :-) wiec mu powiedziaem "ty bedziesz cywil"
        • Gość: sms Re: **Bezinteresowna pomoc** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:04
          moj kolega mial kota ,nazywal sie Asfalt,byl chyba czarny
    • nutopia Re: **Bezinteresowna pomoc** 05.12.07, 15:17
      chomik córki - Balbina - bo nie zgodzilam się na Annę Izabellę
      kot kolegi - Burdel - jak dla mnie zagadka dlaczego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka