Dodaj do ulubionych

Zawiodłam się

20.08.03, 23:21
Wyjechałam na urlop. Długo na niego czekałam. Przejechałam przez Łomżę.
Przede mną jechał samochód 70 km/h. Miałam przed sobą długą drogę i
wyprzedziłam. Rozpędziłam się do 120 km/h. Po wyprzedzeniu nie zdążyłam
zwolnić, kiedy ten którego wyprzedziłam (na łomżyńskich numerach
rejestracyjnych) bez trudu wyprzedził mnie.

Następnie zwolnił i dalej jechał 70 km/h. No, kochani moi, z takim chamstwem
to ja w żadnym miejscu w Polsce się nie spotkałam. Zapewne w Warszawie nie
takie niespodzianki czekałyby mnie, ale tak akurat nie zawitałam.
Zachwycona jestem kierowcami z Trójmiasta, ich kulturą i życzliwością.

Mam nadzieję, że ten przypadek, to był jedyny wyjątek i inni kierowcy
potrafią zachowywać się kulturalnie. A może to jakaś rywalizacja między
Łomżą a Białymstokiem?
Wracając z nad morza, znów przez Łomżę, wciąż jednak czułam niesmak. Szkoda.
Obserwuj wątek
    • rfx Re: Zawiodłam się 22.08.03, 00:51
      Szkoda że nie masz jego numeru.
      rfx
      • Gość: ha14 Re: Zawiodłam się IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 16:15
        Łożyniacy potrafią... Ludziom z rejestracją łomżyńska nigdy nie należy ufać,
        bo są nieprzewidywalni. Oczywiście przepraszam nieliczne wyjątki
        (potwierdzające regułę)
        • Gość: Tomullus Re: Zawiodłam się IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 21:57
          Twa wypowiedż jest bardzo niekompetentna. Transcendentnie nie-absorbująca. I
          wyjątki potwierdzają regułę? Czyli wszyscy ludzie na świecie są biali - a
          murzyni i żółtki - oni tylko potwierdzjaą regułę, no nie?
    • Gość: uomrzan Re: Zawiodłam się IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 15:38
      Ja mam wrażenia akurat odwrotne. Jestem przerażony stylem jazdy brakiem
      kultury kierowców w Trójmieście. Zdaża się dość częst, że przy zmianie pasa
      jazdy (po długim sygnalizowaniu) na inny zostałem otrąbiony i zbluzgany tylko
      dlatego, że akurat jedzie nim jakiś palant, który uważa że ma prawo nie
      widzieć mojego kierunkowskazu i sobie jechać nie zważając na nic. A dlaczego ?
      Bo jest świętą krową czyli: BO MA PIERWSZEŃSTWO !!!
      W Warszawie to się nie przytafiło mi jeszcze. Nawet z podporządkowanej można
      wyjechać (byle z głową) prosto pod sznur pojazdów z PIERWSZEŃSTWEM i nikt z
      tego problemu nie robi...
      Co do tzw. "rywalizacji". Nie ma mowy o rywalizacji drogowej. Można tylko
      powiedzieć o uprzedzeniach kierowców. Niektórzy są uprzedzeni do Warszawiaków.
      Inni do mieszkańców Trójmiasta. Jeszcze inni do Śledzi. Są pewne stereotypy i
      uprzedzenia i tyle... W sytuacjach wywołujących emocje wyłażą na wierzch i
      tyle. Sa im podlegam - gdy widzę jakiegoś iditę na drodzę to mówię: "a to
      kretyn", gdy tym idiotą jest mieszkaniec Białegostoku samo ciśnie mi się na
      usta: "a to białostoki kretyn".
      Nie zmienia to oczywiście prostego faktu, że droga nie jest miejscem dla aktów
      zemsty, odreaogowania, leczenia kompleksów itp. Na drodze wszyscy jesteśmy
      kierowcami, wszyscy (nawet obcokrajowcy) są (powinni być) zobowiązani pomagać
      sobie. Trochę tak jak marynarze na morzu.
      P.S. Doładnie identyczna sytuacja z opisaną przydażyła mi się jakieś 5 lat
      temu w Trójmieście i 2 lata temu na Morawach.
      • Gość: sanchopansa Łomżyniacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:12
        Ja także uważam, że trzeba uważać na kierowców z blachami łomżyńskimi. I nie
        jest to jakiś stereotyp - miałem dwa wypadki - i to dwa razy z udziałem
        łomżyniaków!!!
        • Gość: Sanchez Re: Łomżyniacy! IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 00:17
          stary dawaj , czekamy na ciebie ...............hihihihi
          • Gość: kali Re: Łomżyniacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 15:49
            łomżyniacy owszem jeżdżą strasznie ale białostoczanie również! stanie ci gość
            na lewym pasie. za nim stoje ja. z tego pasa mozna prosto jechac i krecic w
            lewo. stoimy. zapala sie zielone on dopiero wtedy daje kierunkowskaz ze skreca
            w lewo!!!!! i korek murowany i kierowcy wqrwieni na takiego typa.
    • mikanm Re: Zawiodłam się 02.02.04, 17:40
      Eh kobieto....tacy kierowcy są wszędzie nie tylko tu. w Łomży generalnie jeździ
      sie spokojnie bo to okropnie leniwe miasto. po prostu miałaś pecha. ja za to
      nie znoszę kierowców ze stolicy. tego co wyprawiają oni w okresie urlopowym
      jadąc przez centrum łomży nie da się opisac słowami.
      chyba nie zrazisz się do łomży przez jednego za przeproszeniem "dupka" ?
      • rfx Re: Zawiodłam się 21.02.04, 19:54
        Sorki, i tak najlepsi są przedstawiciele handlowi.
        rfx
    • tmz Re: Zawiodłam się 25.02.04, 18:05
      Sytuacja miała miejsce w Brukseli parę lat temu. Na skrzyżowaniu na światłach
      pewien łomżyniak sobie zatrąbił, bo przed nim zbyt wolno się "ruszał" kierowca
      i to na dodatek o ciemnej karnacji. Jakież było zdziwienie łomżyniaka jak
      wysiadło z samochodu 4 młodzieńców i kijem otłukli jego pojazd, aż miło było
      patrzeć na tą lekcję kultury. Jestem na 100% przekoany, że to nie był ten
      kierowca.
    • kuczman Re: Zawiodłam się 21.03.04, 17:26
      A ja nie!
      Bylem w Lomzy cale razy dwa i bardzo mi sie podoba.
      Zamieszkam tam zanim wybije mi 30 lat w usa...
      Kierowcy sa moim zdaniem ok., wariatow spotkasz wszedzie, natomiast widzialem i
      slyszalem duzo na temat kierowcow z warszawskimi rejestracjami.
      • ask3 Re: Zawiodłam się 28.10.04, 12:24
        Tak ... faktycznie poznałes wszystko i dokladnie.Co USA jest już... tfuj?
        To objawy ,pierwsze objawy starości,tęsknota za krajem, do tych pól
        zielonych,do tych łąk...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka