Długi.

13.10.12, 16:10
W czterech miejscach chciałem zachęcić ludzi do debaty o aktualnych finansach miasta i nic z tego nie wyszło,strach?Przed referendum słyszeliśmy,że długi spłacone.A tu na czwartkowej sesji RM mowa o 182 mln. i to bez dłudów za OTI. Sprzedano PEC, był zwrot za rynek i jeszcze kilka innych dochodów wielomilionowych i co?Okazuje się,że dług krocząco rośnie.Ile jeszcze musi upłynąć czasu aby przestać Staniować.Nie będę opisywał ponownie nieuzasadnionych wydatków bo to byłoby nudne.Miały być oglądane pojedyńcze pln, dwa razy i co?Lekką ręką się rozdaje/wrzuca w błoto setki tysięcy/.I jeszcze dygresja, oglądałem program na Tv Sfera o edukacji.Jaka to tam bida, ale pokazuje się administrację w tym dziale, tych najsłabszych.I tu bym prosił nauczycieli o solidarność z tymi, bo bez nich to i Wy nie istniejecie.Nauczyciele muszą zrozumieć,że to tylko oni otrzymują podwyżki w dobie kryzysu i nie są najgorzej uposażeni.Subwencja idzie za uczniem i prosił bym o analizę 5 lat temu i teraz, ilu to przypadało uczniów na jednego a teraz.Dostali gwarancje zatrudnienia, ale gdzie są zatrudnieni i co robią? Tak dochodzimy do patologii tego zawodu, tyle szkół w likwidacji, trochę pokory.Brakuje już na leczenie dzieci,o starszych nie wspomnę i to na najcięższe choroby, to eutanazja, bo tak to trzeba nazwać i to zbiorowa.Tak więc szukać pieniędzy należy w samym dziale edukacji a nie obciążać tych już ledwo pociągających nogami.Kiedyś to pęknie, oby nie.Pozdrawiam.
    • teletoobis Re: Długi. 13.10.12, 17:05
      Bardzo proszę o kontakt mailowy!
      Albo telefoniczny: 607358550
    • mietlorz707 Re: Długi. 13.10.12, 17:43
      Nie, waplu, nie strach. Niechęć do dyskusji z Tobą.

      Zadzwoń sobie do pana spamera z populistycznej partyjki pana P., o ile wcześniej jego nic nie wnoszący post z numerem telefonu i reklamą radia nie zniknie. Może z nim sobie podyskutujesz.
    • sedzia.2 Re: Długi. 13.10.12, 18:11
      waple napisał:

      > W czterech miejscach chciałem zachęcić ludzi do debaty o aktualnych finansach m
      > iasta i nic z tego nie wyszło,strach?Przed referendum słyszeliśmy,że długi spła
      > cone.A tu na czwartkowej sesji RM mowa o 182 mln. i to bez dłudów za OTI. Sprze
      > dano PEC, był zwrot za rynek i jeszcze kilka innych dochodów wielomilionowych i
      > co?Okazuje się,że dług krocząco rośnie.Ile jeszcze musi upłynąć czasu aby prze
      > stać Staniować.
      Paweł mało kiedy tu piszę, ale znam cię z kopalni, piszesz pierdoły, że" aż w dupie szczypi" kto cię nie zna może myśleć że ty się na wszystkim znasz.Ty tak jak na kopalni jesteś ciemny jak but tylko teraz do kwadratu. Tym co cię nie znają to niech przyjdą na targ w Halembie i zapytają o ciebie lub wystarczy zobaczyc twoje miejsce pracy SYF, ale to twój swiat od dawna.
      • skalar2011 Re: Długi. 13.10.12, 21:56
        sedzia.2 napisała:

        wystarczy zobacz
        twoje miejsce pracy SYF, ale to twój swiat od dawna.
        sędzio a może nam przybliżysz swój świat
        • jozefosmenda No właśnie te długi! 13.10.12, 22:32
          Paweł bardzo cię proszę byś głupot nie pisał!
          Spłacone zostały zaległe faktury za 2010 rok w wysokości prawie 57 mln zł. (+ odsetki ) a nie zadłużenie miasta.
          Oczywiście spłacono również i część zadłużenia ale zostało jeszcze 182 mln. zł do spłacenia. Gdyby miasto miało tą kwotę to byśmy dzisiaj nie mieli o czym tu pisać a rudzka oświata,sport kultura i ochrona zdrowia miały by się jak u Pana Boga za piecem.......
          • durch-wall Re: No właśnie te długi! 14.10.12, 01:22
            "Paweł bardzo cię proszę byś głupot nie pisał!"
            Panie Józefie On ma swoje wyimaginowane prawdy których trzyma się jak.tonący brzytwy,szkoda pisania, za chwilę znowu wyskoczy z jakąś "aferą" tylko on nieomylny i sprawiedliwy .
          • waple Re: No właśnie te długi! 14.10.12, 10:18
            Cześć Józefie.To nie głupoty.Było nowe otwarcie, był plan naprawczy? i co z tego pozostało.A nastroje rządzących? Raz OTI było złe, nie tak dawno wasz sukces, teraz znowu bę.I na tym zakończę.Natomiast mam prośbę, na ostatniej sesji RM, radny Hanke, v-ce RM jak Ty w interpelacji poruszył kwestię bezpieczeństwa na pewnym malutkim odcinku, poprzyj to działanie. I jeszcze jedno, były dwa otwarcia pałacyku a byłego MDK, Halemba.Są zabezpieczone środki na remont poddasza, dla dzieci tej dzielnicy.I nie można tego ruszyć, przyspieszyć.A to dyr. Gałuszka robi poprawki, a to Dział Inwestycji wybiera oferenta a zanosi się ,że dzieci następną zimę spędzą na bruku.Ja tylko proszę o informację w tej sprawie. Mnie już przy załatwieni tych spraw ręce opadają.Dzięki i pozdrawiam.
            • mietlorz707 Re: No właśnie te długi! 14.10.12, 14:50
              Waple, czy słyszałeś co na temat pałacyku mówił Stania? Jeśli nie, zajrzyj tutaj, około 1:03:00.
              Są pieniądze na pierdoły w rodzaju forum kultury organizowane przez doradcę do spraw niepotrzebnych, czy "urodziny" PWiK. Pieniądze wydane na dyskusje o kulturze można było wydać na coś innego. Pieniędzy wydanych na imprezę PWiK można było nie wydawać wcale.
              A co po wystąpieniu byłego prezydenta mówiła drżącym głosem Najjaśniejsza?
              Powiedziała, że "ten obiekt jest remontowany".
              Fakt, byłem tam w gabinecie Karskiego, ale gdzieś tak koło maja, wtedy nie tylko nie było tam remontu, ale nawet chyba jeszcze przetargu nie ogłosili. Natomiast często tamtędy przejeżdżam, i jakoś wciąż nie widać by był remontowany. Żadnej kupy piasku, samochodów, betoniarki, robotników, tablicy informacyjnej, kontenera na gruz, niczego co świadczyłoby o remoncie.
              Ty waple bywasz tam zapewne częściej, bo się tym od zawsze interesujesz.
              Napisz jak jest.
              Bo dla mnie, prostego mieszkańca, "jest remontowany" oznacza rozpoczęcie robót, a nie procedurę przetargową.
          • g-48 Re: No właśnie te długi! 20.10.12, 00:36
            Gdyby miasto miało tą kwotę to byśmy dzisiaj nie mieli o czym tu
            > pisać a rudzka oświata,sport kultura i ochrona zdrowia miały by się jak u Pan
            > a Boga za piecem.......
            A poniewaz ty w Boga nie wierzysz to znaczy cyganisz znowu jak z nut.
            Jakos nie uslyszalem na sesji waszych nasiadowek zeby w koncu twoja marionetka zaprzeczyla Stani jak jej wygarnal na sesji te splacanie dlugow. Poprzewracala slepietami i ale kontry ktora obiecywala jakos nie zrobila.
            A rentnery sie ciesza ze po referendum nawet zaczela lotac po ich spotkaniach a nawet sale
            wynajela w Dworku halembskim , dobre i to juak juz nie pomoze gdzie indziej.
          • zawsze_eda Re: No właśnie te długi! 20.10.12, 16:55
            tylko na razie w naszym miescie jak u Pana Boga za piecem żyją sobie takie OsMendy a nam długi rosną i jeszcze się tym chwala jak to im się dobrze powodzi
    • greenrs2 Re: Długi. 13.10.12, 23:59
      Waple, powinni Cię odciąć od netu raz na zawsze. Albo zrób sobie dłuższy "urlop" dla Twojego własnego dobra. Twoje parcie na pisaninę głupot (najczęściej niezrozumiałych) jest niebywałe. Nie znam Cię, nie wiem skąd się urwałeś, ale taka postawa jest przyczyną tego całego marazmu jaki nas otacza. Dlatego bo nie jesteś odosobniony w tym co robisz. Fachowców "od siedmiu boleści" to ci u nas na pęczki.
      Jeśli się na czymś nie znasz, to po prostu odpuść a nie zaśmiecaj swoimi pierdami tego forum. Ja też na polityce i ekonomii się nie znam, więc nie zabieram głosu. Ale ten minimalny poziom wiedzy pozwala mi ocenić Twoje rewelacje jednym słowem - żenada. Ja zajmuję się tym co lubię i o czym mam pojęcie, czego i Tobie życzę.
      • durch-wall Re: Długi. 14.10.12, 01:25
        Racja w 100 % !!!!!!!
      • jankolodziej Re: Długi. 14.10.12, 14:30
        I kto to mówi? Znalazł się "fachowiec" od oceniania. Sprecyzuj może pod którym nickiem i jak piszesz, bo już się zaczynam gubić.
        • greenrs2 Re: Długi. 14.10.12, 15:34
          To co ja napisałem, to tylko moja ocena. Oczywiście subiektywna jak każda ocena, ale mam do niej prawo. Ty natomiast do oceny dołączasz informacje, na dodatek kłamliwe. Bo czym jest twierdzenie, że piszę tu pod wieloma nickami, jak nie najzwyklejszym kłamstwem.
          Otóż informuję Cię, że na tym forum nigdy nie pisałem pod żadnym innym nickiem, niż ten który widzisz. W sumie dawno przestało mnie obchodzić co piszesz, ale jeśli następnym razem będziesz podawał tego typu informacje, to spróbuj to przynajmniej udowodnić.
          • meg114 Re: Długi. 14.10.12, 18:52
            Greens, przeczytaj sobie swój atak na Waple i powiedz: czy to kulturalne albo merytoryczne? Czy to cokolwiek wnosi do tematu? Waple nie zawsze potrafi precyzyjnie napisać o co mu chodzi, ale w 95% wskazuje na ważne tematy, a wasze bezwzględne ataki (wasze, czyli obecnie korzystających z przywilejów władzy) zaświadczają najlepiej, że tego się boicie. Gdyby naprawdę chodziło o pierdoły i głupoty (jakich tu na forum nie brak), pominąłbyś wpisy tego autora podobnie jak np. pewnego kolekcjonera. Sam jesteś niezwykle wyczulony na swoim punkcie, a innego z lubością poniżasz tylko dlatego, że patrzy krytycznie.
            • greenrs2 Re: Długi. 14.10.12, 21:10
              meg114 przekonałaś(eś) mnie. Szkoda czasu na czytanie postów wapla. Zobacz sam(a) - na pierwszej stronie forum na 50 wątków, 15 stworzonych przez wapla. Każdy z nich o niczym. Zauważ jeszcze jedno- nie poniżam ani nie obrażam samego wapla (jak twierdzisz) a jedynie jego pisaninę. Nie znam go, ale wydaje mi się, że jest człowiekiem przyzwoitym, ale na litość boską, niech nie pisze!
              No i jeszcze jedno. Nie należę do tych "korzystających z przywilejów władzy" i nigdy żadnej władzy nie miałem (no chyba że rodzicielską) ;) Widzę, że na forum panuje jakaś psychoza posądzania adwersarzy o różnego rodzaju układy, wielonickowość, podległość obecnej władzy itp. Nie dopuszczacie myśli, że tu może pisać zwyczajny mieszkaniec miasta.
        • durch-wall Re: Długi. 15.10.12, 19:09
          jankolodziej napisał:

          > I kto to mówi? Znalazł się "fachowiec" od oceniania. Sprecyzuj może pod którym
          > nickiem i jak piszesz, bo już się zaczynam gubić.
          Dla postu powyżej oczywiście napisanego przez greenrs2
      • waple Re: Długi. 15.10.12, 12:31
        greenrs2 napisał:

        > Waple, powinni Cię odciąć od netu raz na zawsze. Albo zrób sobie dłuższy "urlop
        > " dla Twojego własnego dobra. Twoje parcie na pisaninę głupot (najczęściej niez
        > rozumiałych) jest niebywałe. Nie znam Cię, nie wiem skąd się urwałeś, ale taka
        > postawa jest przyczyną tego całego marazmu jaki nas otacza. Dlatego bo nie jest
        > eś odosobniony w tym co robisz. Fachowców "od siedmiu boleści" to ci u nas na p
        > ęczki. Pewien filozof powiedział" Wiem ,że nic nie wiem" a gdzie mnie do filozofa.Natomiast ja się nie znam na wszystkim i z tego powodu podejmuję temat aby się inni wypowiedzieli, fachowcy!I to na tyle.A odcinać to sobie możesz, jak tam jeszcze coś masz.I taka rada, nie chodz za mną na necie, bo rozumię,że Cię to nie interesuje. Baj.
        > Jeśli się na czymś nie znasz, to po prostu odpuść a nie zaśmiecaj swoimi pierda
        > mi tego forum. Ja też na polityce i ekonomii się nie znam, więc nie zabieram gł
        > osu. Ale ten minimalny poziom wiedzy pozwala mi ocenić Twoje rewelacje jednym s
        > łowem - żenada. Ja zajmuję się tym co lubię i o czym mam pojęcie, czego i Tobie
        > życzę.
        • skalar2011 Re: Długi. 15.10.12, 19:48
          fajnie się tak wyżywać na waple?
          co jego posty zbyt biją w oczka?
          a długi ponoć zwyżkują, oj zwyżkują.
          • pipi43 Re: Długi. 15.10.12, 19:55
            skalar2011 napisał:

            co jego posty zbyt biją w oczka?

            Biją, biją, ale nie ze względu na ich zawartość merytoryczną.
            • waple Re: Długi. 19.10.12, 21:02
              Ale powiało nudą bez wapłe na tym forum.Jest kogo obijać i za nik, osobowo ,opisowo i merytorycznie. A mnie się to podobo i już. Niby to nikogo nie interesuje a prosi się o powroty do moich wypowiedzi z poprzednich piędziesięciu, co za zainteresowanie? Dziękuję i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja