Dodaj do ulubionych

reforma systemu edukacyjnego

12.05.08, 13:30
Mamy przedszkolaków znają juz temat i wiedzą na pewno z czym wiąże
się planowana reforma systemu edukacji. Jeżeli nie zgadzacie sie z
nią, a nie zrobilyscie jeszcze tego - podpiszcie sie pod protestem.
Możecie to zrobić na stronie podanej na forum Białystok:
www.ratujmaluchy.pl

Mamy, które nie do końca wiedzą o co chodzi, zapraszam do
przeczytania informacji na stronie ministerstwa:
www2.reformaprogramowa.men.gov.pl/?redirect_count=1
Przez stronę ministerstwa również można zaopiniować ten projekt.
Bardzo proszę, byście się wypowiedziały. W mojej opinii całą ta
reforma nie jest przemyślana, jest robiona bo ktoś ma takie
widzimisię i odbywa sie kosztem naszych dzieci. Cele są być może nie
takei złe, jednak jest to robione zbyt szybko bez zapewnienia
odpowiednich zmian strukturalnych. Bardzo nie podoba mi się to co
dzieje sie w ostatnich latach wokół małych dzieci - likwidowanie
przedszkoli, potem tłok w tych które nie zostały zamknięte, a
ostatnio tworzenie oddziałów przedszkolnych w szkołach. Nie podoba
mi sie również pomysł rzucenia na siłę maluszków do
nieprzygotowanych do tego szkół. Jeśli macie podobne zdanie -
proszę, poprzyjcie ten prostest. To już ostatnia chwila by to zrobić.
Obserwuj wątek
    • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 13:52
      moje dziecię jest z końca 2003 roku
      na pewno nie pójdzie rok wcześniej do szkoły, jak coś wydłużę mu dzieciństwo i
      pójdzie z dziećmi z roku 2004
      • hratli Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 14:49
        moj syn z grudnia 2003 i narazie jestem w kropce...
        • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 19:07
          Moja córka z listopada 2003. Jestesmy w tej samej sytuacji. Nasze
          dzieci byc moze pójdą do szkoły razem z maluchami z początku 2002
          roku :( Przy obecnym stanie "przygotowań" uważam to za
          nieporozumienie. Przygotowań po prostu nie ma.
          U nas w przedszkolu pani dyraktor z chętnymi zawiera umowe na 2 lata
          (z mozliwością jej zerwania) - żeby pokazać urzędnikom jaka jest
          skala niezadowolenia rodziców. Sprawa tej reformy przetoczyła sie
          juz chyba przez fora "dzieciowe" (np. tutaj jest spory wątek
          forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=173202 )
          • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 20:03
            moje dziecko nie pójdzie jako niespełna 6 latek do szkoły
            z trzech przyczyn - nie będzie na tyle dojrzały, nie będzie miał 6
            lat i nie będę mu szkoły zmieniać po tej pierwszej klasie

            i jakoś mnie nie interesuje reforma - moje dziecko nie pójdzie do
            szkoły jako niespełna 6 latek i koniec
            • agrestka1 Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 20:45
              moja jest z lipca 2003 i we wrześniu jak trzeba będzie iśc do szkoły
              to będzie miała pełne sześc lat
              • villem0 Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 21:07
                Mój Młody jest grudniowy i coraz częściej myśle o tym aby go rok później puścić do szkoły, ale zobaczymy jak to będzie.
                • hratli Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 21:32
                  ja jestem grudniowa (z konca grudnia) i dzieki bogu, rodzice nie
                  poslali mnie rok pozniej do szkoly.

                  trudno byc rodzicem :)
                  • villem0 Re: reforma systemu edukacyjnego 12.05.08, 21:43
                    Ale dziwnie mi będzie posyłać dziecko w wieku 5 lat i 8 m-cy do I klasy.
                    Nie sądzisz?
                    • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 07:34
                      właśnie - dziecko nie jest ani fizycznie ani umysłowo przygotowane do takiej
                      edukacji
                      ja widzę, że Mały ma problem z usiedzeniem w jednym miejscu na ang przez 45
                      minut, a co raptem miałby7 zrobić w szkole

                      ja zdecydowanie mówię, że nie puszczam wcześniej
                      ale np. Mała - z ostatniego lutego - teraz jako 2,5 klatek maszeruje od września
                      do przedszkola
                      i już z całą stanowczościa stwierdzam, że ona w wieku 5,5 roku nadawałaby się na
                      edukację szkolną
                    • hratli Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 07:53
                      wiesz sadze, sadze.

                      sama jestem przerazona, co to bedzie. tym gorzej, ze moj maz jest
                      przeciwnego zdania. mowi, zeby dziecko szlo, nic mu nie bedzie.
                      takie raczej meskie, radyklane myslenie..

                      ale z drugiej strony dzieci w blyskawicznym tempie rozwijaja sie,
                      nie wiem co bedzie za rok. mysle, ze jak juz bede blizej podjecia
                      decyzji zaczne jakos dziecko przygotowywac i baczniej obserwowac
                      wlasnie pod katem szkoly. zobaczymy :)
                      • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 07:57
                        no dobra
                        ale wyobrażasz sobie nasze dzieci z dziećmi starszymi nawet 2 lata?
                        wzrostowo, siłowo, umysłowo?
                        te dzieci będą neico poszkodowane - w najgorszym przypadku będzie parwie 2 lata
                        różnicy w rozwoju w klasie - a u takich maluchów to bardzo duzo

                        dlatego mój na pewno pójdzie do szkoły normalnie, jak do tej pory\
                        a póki co z przedszkola Małego nikt nie puszcza dzieci rok wcześniej do szkoły,
                        nawet pod przymusem - a tego nam i naszym dzieciom nakazać nie mogą
                        • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:00
                          anetina napisała:

                          > dlatego mój na pewno pójdzie do szkoły normalnie, jak do tej pory\
                          > a póki co z przedszkola Małego nikt nie puszcza dzieci rok
                          wcześniej do szkoły,
                          > nawet pod przymusem - a tego nam i naszym dzieciom nakazać nie mogą
                          >

                          No własnie w tym sęk, ze ta reforma dąży do OBOWIĄZKOWEGO wysłania
                          dziecka z rocznika 2003 do szkoly, razem z rocznikiem 2002. Stąd
                          cały ten protest.
                          • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:40
                            mnie to nie usza nawet obowiązkowość
                            na siłę nikt dziecka mi nie zabierze do szkoły rok wcześniej - nie pójdzie i koniec
                      • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:18
                        Mój maz na szczęscie jest podobnego zdania jak ja. Wszystko tu sie
                        odbywa na szybcika, bez wzięcia pod uwagę dobra dziecka. Taka jest
                        smutna prawda. Nie jestem przeciwnikiem samych zmian, bo dla części
                        dzieci i rodziców te zmiany wyjdą na dobre. Same cele są być moze
                        nawet całkiem rozsądne, ale juz ich realizacja jak dla mnie nie do
                        przyjęcia :( Dzieci mają tak kruchą psychikę. Nie rozumiem jak mozna
                        robić nan ich taki sobie eksperyment - wydamy zarządzenia i jakos to
                        będzie - tak własnie to w tej chwili wygląda. W mojej ocenie dzieci
                        z rocznika 2003 są poszkodowane nie z powodu wprowadzania
                        zmian "eksperymentalnie" w ostatniej chwili (bo kiedys w koncu ten
                        pierwszy raz byc musi), ale dlatego, ze te zmiany nie są systemowe
                        (równiez w sensie merytorycznym jesli chodzi o programy nauczania).
                        Te zmiany powinny obejmować kompleksowo szkoly i przedszkola, a tak
                        nie jest. Moim zdaniem reforma powinna dotyczyć dzieci nie starsze
                        niż te, ktore od wrzesnia zaczną przedszkola. 3 lata przedszkola i
                        płynne przejście do przygotowanej juz na przyjęcie maluchów szkoły.
                        W obecneym zarysie ta reforma nie daje równych szans, a taki jest
                        niby jej cel. Jesli w tym samym roku pójdą do szkoly dzieci po 5- i
                        6-latkach to raczej nie są na tym samym poziomie edukacyjnym,
                        prawda? Jeżeli start ma byc równy, to od samego początku przedszkola
                        program realizowany przez nauczycielki musi byc odpowiednio
                        prowadzony. W przypadku dzieci z 2003 roku edukacja przedszkolna
                        jest prowadzona starym tokiem.
                  • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 09:57
                    Hratli, tylko ze Ty miałas prawie 7 lat, prawda? Moja nie będzie
                    miała 6... Co z tego ze jest naprawde mądrą dziewczynka, umie czytac
                    i pisać, skoro emocjonalnie nie jest przygotowana na kontakt z
                    wielkim budynkiem, w ktorym bedzie musiala przebywac obok dzieci z
                    szóstej klasy?
                    Ja jestem lutowa i poszlam z rocznikiem wczesniejszym do szkoly i
                    żyję. Tyle ze nie siedzialam w ogolnej swietlicy do 16 z dziecmi ze
                    starszych klas, az mnie rodzice odbiorą. Czy szkoly są przygotowane
                    na oddzielne swietlice dla maluchów? Czy mają bezpieczne place zabaw
                    (albo jakiekolwiek place zabaw...). Czy będą wydawane posilki tak
                    jak w przedszkolach? Wreszcie jakim kosztem chcą "upchnąć" dwa
                    roczniki na raz?
            • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 09:51
              Anetino, ale to ma być OBOWIĄZKOWE
              Jesli tego nie odłożą nie będziesz miala nic do powiedzenia :( I ja
              też :(
              • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:44
                nie interesuje mnie obowiązkowość
                ja nie puszczę i koniec
                • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:45
                  :)))))))))))
                  • anetina Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 10:49
                    na szczęście rodzice znają swoje dzieci i wiedzą, czy one są w stanie rozpocząć
                    wcześniej edukację
                    ja wiem, że Mały w przyszłym roku nie będzie gotów do szkoły
                    po drugie - wolę, by był starszym w swojej klasie i niż najmłodszym, nawet z 2
                    letni.ą różnicą wieku

                    a poza tym juz widzę, co się dzieje w przedszkolach i szkołach, ze nei ma miejsc
                    to jak raptem dla rocznika 2002-2003 tyle miejsc znajdzie się w pierwszej klasie?

                    nie puszczam i koniec :)
                    • hratli Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 11:00
                      masz racje anetina w wielu kwestiach. ja mam o tyle gorzej, ze
                      czasem zbyt emocjonalnie podchodze do sprawy - na szczescie moj maz
                      jest rozsadny.

                      moje dziecko grudniowe nie poszlo do przedszkola ze swoim rocznikiem
                      (czyli jak byl nabor dzieci z 2003 r.). poszlo rok pozniej, syn
                      trafil do grupy, ktora juz rok istniala. nie dosc, ze byl nowy, to i
                      najmlodszy. bylam przerazona, balam sie, ze nie przylaczy sie do
                      grupy, ze zawsze bedzie ten najmniejszy itp.
                      moje obawy przeszly dzieki paniom, ktore wlozyly w niego mase pracy,
                      bo na poczatku bylo trudno. jestem im za to bardzo wdzieczna.
                      pierwszy chrzest bojowy za nami.

                      poza tym na temat reform w tym kraju (nie tylko w obrebie
                      szkolnictwa) mozna gadac i gadac. mam sceptyczne podejscie do tego,
                      czy to wszystko dojdize do skutku. dlatego poczekam jeszcze, na to
                      bedzie, a moze sie jeszcze 5 razy zmienic.
                      • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 11:10
                        Hratli, czy myslisz ze panie w szkole "włożą" odpowiednia ilosc
                        pracy w Twoejgo syna, gdy będą miały takich dzieci 2 razy wiecej niz
                        zywkle i gdy w szkole bedzie panował ogólny bałagan i stres?
                        Ja równiez podchodze do sprawy spokojnie - mysle, ze moje dziecie,
                        mimo ze z konca 2003 roku, dałoby sobie rade. Ale nie zmienia to
                        faktu, ze nie podoba mi sie sposob wprowadzenia tej reformy (sama
                        reforma uwazam ze jest potrzebna) i dlatego podpisalam sie pod
                        protestem rodziców prezentujących podobny punikt widzenia. Zostało
                        niewiele czasu.
                        Zgadza sie, o wielu reformach mozna gadac i gadac. Tylko ze tutaj
                        wchodzą w rachube małe dzieci. One nie potrafia protestować, one
                        nawet nie wiedzą co je czeka i jakie przyniesie konsekwencje w
                        przyszlosci. Tylko rodzice mogą wystąpic w ich imieniu.
                        • hratli Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 11:58
                          nie, nie mysle ze panie w szkole beda skakac nad moim dzieckiem :)

                          podalam jedynie przyklad jak dziecko weszlo do grupy, jako
                          najmlodsze i co z tego wyszlo :)

                          jestem rowniez przeciwnikiem takich reformatorskich rozwiazan. nie
                          wiem, czy moje dziecko da rade. bede go obserwowac, na
                          pewno "pojscie na zywiol" nie wchodzi tu w rachube.

                          rozmawialam kilka dni temu z kolezanka, ktora jest pedagogiem w
                          poradni psychologiczno - pedagogicznej. opowiadala, ze teraz ma duzo
                          pracy, gdyz musi opiniowac dzieci, ktore nauczyciele zglosili do
                          ponownego powtarzania roku szkolnego. mowila mi, ze coraz wiecej
                          takich dzieci (wrecz mowia, ze jest duzo - nie wiem co to znaczy)
                          jest zgloszonych. dotyczy to rowniez powtarzania zerowki. jak to
                          fachowo okreslila nie pamietam, ale bylo cos w stylu: niedojrzalosc
                          do obowiazku szkolnego (?). tak teraz pomyslalam, ze ta reforma
                          dolozy pracy tym pedagogom.
                          nie spodziewalam sie, ze duzo dzieci powtarza zerowke! a podobno
                          najlepiej (wg fachowcow) powtorzyc zerowke, niz klase 1-3.
                          • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 13.05.08, 12:40
                            smutne to co piszesz :(
                            szkoda ze rządzący nie biora pod uwagę sygnałów od pedagogów - na
                            pewno takie są - i dalej pchają sie uparcie w te zmiany, aby
                            szybciej :(
    • monika340 Re: reforma systemu edukacyjnego 17.05.08, 13:27
      Jestem strasznie przeciwna tej reformie i mam wielką nadzieję,że ten
      przepis nie wejdzie co uchroni wielu przed wcześniejsza
      szkoła.Paulina jest z czerwca 2003 i nie chciałabym,zeby za rok juz
      była w szkole,po co skarcac dzieciństwo dzieciom??/ Mają tyle lat
      szkoły przed sobą ,że zdążą sie nauczyc....
    • usianka Re: reforma systemu edukacyjnego 17.05.08, 13:34
      Wydłużono termin konsultacji społecznych :)
      Mozna się wypowiadać do 15 czerwca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka