miejscowy7
26.06.08, 11:21
1 - Określamy cel: zdobycie fotela (koryta) Burmistrza.
2 - Zakładamy pisemko gminne (gazetę), w którym "jedziemy" równo po
aktualnym Burmistrzu.
3 - Zakładamy forum "Łapy", na którym "jedziemy" równo po aktualnym
Burmistrzu.
4 - Gdzie się da, "jedziemy" równo po aktualnym Burmistrzu.
5 - Tworzymy grupę ludzi, którym się nie powiodło (takich wszędzie
pełno), i obsadzamy nimi gazetę i forum. Mają pilnować "jedynie
słusznej linni" i ujadać na resztę.
6 - Najtrudniejsze: robimy zdjęcie kandydata na Burmistrza (każdy
widział je na plakatach wyborczych - wyszło jak widać hehe).
7 - Obiecujemy wszystko wszystkim ale nic konkretnie żeby potem nikt
się nie mógł uczepić jakiejś niezrealizowanej obietnicy, np. Powiatu
dla Łap.
8 - Wygrywamy wybory.
9 - Likwidujemy forum.
10 - Likwidujemy gazetę.
11 - Likwidujemy grupę wiernych, ale już wykorzystanych więc
niepotrzebnych pomocników. Kilku z nich zabieramy ze sobą
na "szczyty władzy" i dajemy im posadki: a to konserwatora, a to
sekretarza-rki, a to rzecznika itp.
12 - Podporządkowujemy sobie radę - nietrudne zważywszy, że jest tam
dużo nauczycieli.
13 - Jako że tak naprawdę nic konkretnego nie umiemy zrobić,
naprawiamy dobre drogi, chodniki, budujemy pomniki - wszystko bez
sensu. Każda głupia inwestycja przejdzie bez mrugnięcia okiem - oby
tylko była w centrum miata.
14 - Mamy "z górki" - nic nie robimy, tylko pławimy się w urokach
władzy.