Dodaj do ulubionych

Nastolatek potrącony przez samochód w centrum K...

IP: *.tktelekom.pl 02.01.13, 10:10
Aha. Jechał nieprzepisowo, szybko, ale bezpiecznie.....
Obserwuj wątek
    • Gość: ZR Piesi: opamiętajcie się! IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 10:31
      > Aha. Jechał nieprzepisowo, szybko, ale bezpiecznie.....

      A jakże! "Oczywiście" część winy leży po stronie pieszego, bo przecież nie upewnił się, czy może wysiąść, nie był partnerem dla kierowcy, poza tym wysiadł zbyt szybko, nie dając kierowcy szans na zatrzymanie (a przecież kierowcy się spieszyło).

      Tak więc piesi: opamiętajcie się! To nie jest środek miasta, by... eh, a nie..., czekaj..., grrr... W każdym razie, nie może być tak, by piesi sobie wysiadali kiedy chcą, bo przecież miasto się zakorkuje. A tego MY nie chcemy.
    • idiomka.blog.pl Żeby tylko go nie oskarżyli o demoralizację 02.01.13, 10:40
      Jak tę dziewczynę potrąconą na przejściu....

      Wszak nasza policja potrafi ukarać ofiarę jak nikt inny.
    • Gość: Kumpel Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.connected.pl 02.01.13, 10:57
      I tu się mylisz! Jechał bezmyślnie ale przepisowo. Wątpię żeby przekroczył 50 km/h- a gdyby z przepisową prędkością wjechał w wysiadającego pieszego to nie byłoby co zbierać. To najlepszy dowód, że czynienie fetyszu z prędkości jest błędem- nie prędkość zabija a bezmyślność.
      • htoft Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum 02.01.13, 11:04
        Gość portalu: Kumpel napisał(a):

        > I tu się mylisz! Jechał bezmyślnie ale przepisowo.

        Tak? A co mówi Art. 26.6 PoRD?
        • Gość: Kumpel Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.connected.pl 02.01.13, 11:48
          Oczywistym jest, że powinien się zatrzymać i zachować szczególną ostrożność. Moje słowo odnoszą się do wypowiedzi" jechał szybko ale bezpiecznie". Otóż wolna jazda nie jest gwarantem bezpieczeństwa- a w Polsce przy pomocy pożycztecznym idiotów usiłuje się lansować tezę, że prędkość odpowiada za całe zło i wypadki na drodze. A tak naprawdę chodzi o dojenie kasy z kierowców- po prostu podatek drogowy. Jakby wszyscy zaczęli jeździź 50 km/h to rozpocząłby się lament, że należy zmniejszyć prędkość do 30km/h w miastach (już słyszałem o takich pomysłach np. w Szwecji) i znwou chór by płakał nad teoretycznym losem rozjechanych dzieci i staruszek przez piratów gnających 50 km/h.
          Po prostu- prędkość powinna być dostosowana do warunków jazdy a nie założeń budżetowych. Jeżeli w Polsce prędkość przekracza 99% kierowców a wypadek powoduje promil z nich to znaczy, że ograniczenia sa w przeważającej większości bezsensowne.
          • Gość: Miecio Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.13, 15:12
            zdaje sie że w centrum w Krakowie jest strefa 30. Sam nie wiem dokładnie co obejmuje ale generalnie znaki gdzies widziałem!
            Gość z KII pewnie był spod miasta albo rzadko do środka zagląda - to częsty błąd ludzi którzy nie są zaznajomieni z tramwajami a raczej z przystankami. Osobiście staram się nie wysiadać pierwszy, jak i w miare możliwości odczekuję na wypadek gdyby się trafił jakiś wiejski kierowca. Po prostu na wsi nie ma tramwajów i takich przystanków. Z tym też trzeba się liczyć.
      • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 11:07
        "Przepisowa prędkość" to nie jest górne ograniczenie prędkości. Gdyby jechał z przepisową prędkością, to byłaby ona dostosowana do warunków i sytuacji. Zresztą, może taka była. Tego nie wiemy.
        • Gość: Łukasz Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.13, 11:45
          Dlaczego ktoś się zastanawia nad prędkością, a nie samym faktem, iż kierowca JECHAŁ wzdłuż tramwaju stojącego na przystanku.
          • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 11:55
            " Dlaczego ktoś się zastanawia nad prędkością, a nie samym faktem, iż kierowca JECHAŁ wzdłuż tramwaju stojącego na przystanku."

            Bo taka jazda nie jest zabroniona.
            • Gość: Necro Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: 195.85.249.* 02.01.13, 12:19
              Akurat jest zabroniona.
              • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 12:27
                Możesz wskazać źródło tego twierdzenia i nieinternetową, podpisaną przez kogoś imieniem i nazwiskiem interpretację?

                Ja opieram się na książce Zbigniewa Drexlera, Przepisy ruchu drogowego z ilustrowanym komentarzem, wyd. Grupa IMAGE, 2010, s. 123, dostępna także w GoogleBooks.
                • Gość: Necro Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: 195.85.249.* 02.01.13, 12:47
                  Przytoczony już wyżej przez kogoś przepis Prawa o Ruchu Drogowym art. 26 punkt 6. "6.Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego nie znajdującego się przy chodniku. Jeżeli przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów, a na przystanek wjeżdża tramwaj lub stoi na nim, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w takim miejscu i na taki czas, aby zapewnić pieszemu swobodne dojście do tramwaju lub na chodnik. Przepisy te stosuje się odpowiednio przy ruchu innych pojazdów komunikacji publicznej."
                  • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 13:00
                    Dlatego prosiłem o podpisaną interpretację, bo dosłownie przytaczać przepisy - bez obrazy - każdy potrafi. I każdy je odczytuje jak mu wygodnie.

                    Drexler odnosi się do tego samego artykułu oraz podaje interpretację. Przytoczę ją zatem:

                    "Przejeżdżając obok [...] przystanków kierujący ma obowiązek zachować szczególną ostrożność [...], a na przystanku bez wysepki musi ponadto zatrzymać się w okolicznościach i w sposób wskazany w omawianym przepisie [art 26 PORD - dop. ZR]. Kierujący nie musi oczekiwać do chwili ruszenia tramwaju, lecz może kontynuować jazdę, jednak ze szczególną ostrożnością, gdy nikogo nie ma już na jezdni, a zwłaszcza jeżeli drzwi tramwaju zostały zamknięte" [Drexler, 2010, s. 123].

                    Przypomnę, że rozważamy teraz kwestię tego, czy w ogóle przejeżdżanie obok stojącego na przystanku tramwaju jest dopuszczalne. Uprzedzając możliwe kontrargumenty, "zwłaszcza" nie oznacza "wtedy i tylko wtedy".

                    • marzek2 Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum 02.01.13, 13:09
                      Akurat o tej sytuacji wiem z relacji matki poszkodowanego nastolatka (mojej koleżanki). Chłopiec został potrącony przy WYSIADANIU z tramwaju. Zakładając, że tramwaj zatrzymuje się na przystanku i najpierw ludzie z niego wysiadają, dochodzę jednak do wniosku, że kierowca nie zachował należytej ostrożności tylko po prostu jechał sobie, gdy tramwaj dopiero zatrzymał się na przystanku... ludzie nie zdążyli jeszcze wsiąść do tramwaju, bo potrącił wysiadającego...
                      • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 13:17
                        To, że kierowca nie zachował należytej ostrożności jest bezdyskusyjne. W końcu potrącenie jest faktem.
                        Dyskutujemy, czy przepisy zezwalają na jazdę obok tramwaju stojącego na przystanku. Moim zdaniem warunkowo (zatrzymanie, ostrożność) tak. Zdaniem przedmówców, bezwarunkowo nie.
                    • Gość: Necro Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: 195.85.249.* 02.01.13, 13:20
                      Nie, rozmawialiśmy o konkretnym przypadku i o tym, że nie jest zasadne zastanawianie się nad bezpieczną prędkością, skoro w ogóle nie wolno jechać. Nie wolno, bo skoro tramwaj podjechał na przystanek i ktoś z niego wysiadał lub do niego wsiadał, to kierujący ma obowiązek zatrzymać pojazd. O obowiązku zatrzymania decyduje fakt wjechania pojazdu na przystanek, a następnie fakt ruchu pasażerów między chodnikiem a pojazdem. Nie jest istotne ile czasu upłynęło od zatrzymania pojazdu do wysiadania czy wsiadania. Jeśli ktoś późno sobie przypomniał, że jednak wysiada albo dobiegł do przystanku to ma bezwzględne pierwszeństwo nawet jeśli kierowcy wydaje się, że wszyscy już wsiedli/wysiedli.

                      A z interpretatorem bym się nie zgodził, bo drzwi do tramwaju nie otwiera kierujący, tylko pasażerowie przyciskami. Możliwa zatem jest sytuacja, że drzwi zostaną zamknięte (robi to automat), a wymiana pasażerów nadal będzie następowała.
                      • Gość: ZR Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 13:33
                        Spychasz dyskusję na inne tory, odchodząc od przedmiotu sporu.

                        Łukasz napisał:
                        "Dlaczego ktoś się zastanawia nad prędkością, a nie samym faktem, iż kierowca JECHAŁ wzdłuż tramwaju stojącego na przystanku. "

                        Jasno stąd wynika (choćby przez użycie kapitalików), że zdaniem Łukasza sam fakt jazdy wzdłuż tramwaju stojącego na przystanku jest nielegalny.

                        Na to ja odparłem, że legalny, ty, że nielegalny. I to jest przedmiot sporu.

                        Teraz zmieniasz wersję i piszesz, że dyskutujemy o tym, czy kierowca miał obowiązek się zatrzymać. Tak, miał, sprawa bezdyskusyjna.

                        Piszesz zresztą niekonsekwentnie:
                        (1) "rozmawialiśmy [...] o tym, że nie jest zasadne zastanawianie się nad bezpieczną prędkością, skoro w ogóle nie wolno jechać [podkreślenie - ZR].

                        A następnie:
                        (2) "Nie wolno, bo skoro tramwaj podjechał na przystanek i ktoś z niego wysiadał lub do niego wsiadał, to kierujący ma obowiązek zatrzymać pojazd" [podkreślenie - ZR].

                        Tyle że z obowiązku zatrzymania nie wynika zakaz (dalszego) poruszania się.

                        Nie chcę się czepiać Twoich wypowiedzi, bo nie o to chodzi. Szanuję dyskutantów.

                        Zgódźmy się jednak na koniec, że warunkowa jazda wzdłuż tramwaju stojącego na przystanku jest legalna, choć może być ryzykowna, choćby ze względu na uwagę, którą przytoczyłeś na końcu.
                        • Gość: kierowca Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.free.aero2.net.pl 02.01.13, 14:17
                          > Zgódźmy się jednak na koniec, że warunkowa jazda wzdłuż tramwaju stojące
                          > go na przystanku jest legalna, choć może być ryzykowna, choćby ze względ
                          > u na uwagę, którą przytoczyłeś na końcu.

                          Tak, jest - np. jak tramwaj ma drzwi zamknięte. W Krakowie poza postPRLowskim złomem we wszystkich pozostałych tramwajach otwarte drzwi są równoznaczne z tym, że ktoś wysiada/wsiada.
                        • Gość: Łukasz Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.13, 14:20
                          ZR... dobra, wolno jechać ostatecznie zachowując należytą ostrożność. Tu ktoś nie zachował i tyle.
                          Drzwi zamykają się automatycznie ( w nowych tramwajach), otwierają się we wszystkich przyciskiem przez pasażerów.
                          Kierowca, który mimo wszystko decyduje się jechać, a nie poczekać 0,5-1 min aż tramwaj ruszy ryzykuje bardzo, że stworzy sytuację zagrożenia. Pamiętajmy, że o ile tocząc się ledwo ledwo można zareagować na otwierające się drzwi i zatrzymać auto zanim ktoś wyskoczy z tramwaju, to ciężkie będzie zareagowanie na pieszego, który się spieszy, jest zaspany, na kacu itd., jeśli wbiegnie z chodnika starając się jak najszybciej dopaść tramwaju czy autobusu.

                          Ja osobiście mało jeżdżę po mieście autem, ale za tramwajem czy autobusem stoję grzecznie aż ruszy. Wtedy wiem, że nikt drzwi nie otworzy, czy raczej już nie będzie dobiegał.
                          • portobello_belle Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum 02.01.13, 21:08
                            Dlatego też ja zawsze się zatrzymuję przed zygzakiem i czekam, aż tramwaj ruszy. Zgadnijcie, ile razy ktoś mnie z buta w takiej sytuacji wyminął, bo mu się spieszyło?
                    • Gość: gość portalu Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 15:21
                      Najwyraźnieja"każdy potrafi"

                      Najwyraźniej Ty nie potrafisz. Poza umiejętnością czytania ten akurat przepis nie stawia żadnych wymagań interpretacyjnych. No chyba, ze ktoś ma złą wolę. Wtedy pojawia sie kwestia tzw. prawa żywego. Ja zw swojej strony coraz cześciej stukam w szybę kierowcy pełznącego po jezdni na przystanku, ostatnio gdy zbulwersował mnie egzemplarz mający tupet jeszcze trąbić na pasażerów.
      • Gość: Necro No nie przepisowo jednak IP: 195.85.249.* 02.01.13, 12:17
        Nieprzepisowo, bo nie wolno przejeżdżać jeśli tramwaj stoi na przystanku. Nie jest więc prawdą, że jechał bardziej niż przepisowo, bo wolniej, niż 50. W tej sytuacji jak jechał to już jechał nieprzepisowo, bo powinien stać i czekać, aż tramwaj zakończy wymianę pasażerów na przystanku.
    • Gość: Łukasz Przejeżdżanie wzdłuż tramwaju to norma... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.13, 11:43
      Codziennie jeżdżę linią 50 do i z pracy. Przystanki Miodowa i Św. Wawrzyńca to zgroza. Tramwaj stoi, a auta ruszają, jadą. Jedni wolniutko się toczą, inny ruszają wzdłuż stojącego tramwaju jakby nigdy nic, jedynka, dwójka... i auto w moment rozpędzone do 20-30 km/h.

      A jak ktoś otworzy drzwi i wystawi nogę, to nie ma szans wobec braku elementarnej kultury kierowców.
    • marzek2 Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum 02.01.13, 13:19
      Chłopiec potłuczony lekko, ale przytomny, jest w szpitalu w Prokocimiu. Został na obserwacji. Samego wypadku nie pamięta.
      • Gość: ZR Sprawa do sądu IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 13:48
        Dobrze, że nic złego się nie stało. Ale skoro nie pamięta, to kierowca musiał go mocno potrącić. Mam nadzieję, że krakowska policja dotrzyma słowa danego na antenie tv i w tym przypadku skieruje sprawę do sądu, by ten rozpatrzył czasowe zatrzymanie prawa jazdy.
    • czeresnik Pier...ni piesi! 02.01.13, 14:06
      Co za skandal! Jezdnia to miejsce dla Samochodów! Nie będą jakiś przymuleni piesi łazić mi pod kołami i zmuszać Mnie do hamowania, przecież to strata benzyny! Należy ukarać tego młodocianego chuligana za nieostrożne wysiadanie z tramwaju! Właśnie, tramwaje! Precz z tramwajami! Nie dość, że mają pierwszeństwo, więc wkurzają Kierowców, to jeszcze blokują skrzyżowania i to przez nie są w mieście korki! Przez tramwaje i przez pieszych! A ten młodociany chuligan pewnie jeszcze lakier zarysował lub maskę wgniótł swoim cielskiem! Skandal! Nie po to płacę podatki, abym się musiał stosować do jakichś głupich przepisów! Przepisy są dla frajerów. A JA jestem najważniejszy!!!


      :D
      • Gość: Łukasz Re: Pier...ni piesi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.13, 14:33
        Czereśnik... :) Dobrze napisane.

        Niestety kierowcy w Krakowie są ciemiężeni przez pieszych, MPK, do tego jacyś rowerzyści nawiedzeni, którzy próbują miedzy tym wszystkim jeździć. O znakach i przepisach nie wspomnę.

        Kraków miastem samochodów! Czy bardziej nawet Kraków miastem stadonów... przed wyborami, chciałoby się wykrzyczeć w twarz Panu J.M. "Jeszcze jeden!!"
        • Gość: grizzlybeer Re: Pier...ni piesi! IP: *.ghnet.pl 02.01.13, 18:57
          No to jeszcze eminem tu napisze i bedzie komplet
    • Gość: kitabik Nastolatek potrącony przez samochód w centrum K... IP: 79.162.69.* 02.01.13, 14:11
      Czy chłopak zostanie oskarżony o demoralizację?
      wyborcza.pl/1,126565,13113288.html
      • idiomka.blog.pl Re: Nastolatek potrącony przez samochód w centrum 02.01.13, 15:12
        > Czy chłopak zostanie oskarżony o demoralizację?

        Wszystko zależy od tego, kto siedział za kółkiem samochodu.

        Jak zwykły szarak, to sąd chętnie jemu przyklepie karę (sama niedawno doświadczyłam, że sąd może ukarać nawet kogoś, kto zdaniem policji nie spowodował wypadku). Ale jak będzie to ktoś znajomy lub majętny - okaże się że winny jest zdemoralizowany nastolatek, który w sposób amoralny wysiadał z tramwaju.
    • Gość: gość Nastolatek potrącony przez samochód w centrum K... IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 16:30
      "Do szpitala trafiła również kobieta kierująca volkswagenem, który zderzył się z hondą....Kierowca hondy nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu"
      Gazeto, fakty są inne: Kobieta kierowała Hondą a kierowca Volkswagena zjechał na przeciwległy pas ruchu i doszło do czołowego zderzenia! Rzeczywiście kierująca Hondą trafiła do szpitala!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka