Gość: Kubus
IP: *.tkb.net.pl
25.10.03, 17:36
Właśnie moje autko "ugrzęzło" na lipowej.
Zabrakło gazu ech .. ten wskaźnik :( .....
a na dodatek na benzynce nie mogę odpalić
bo pompa paliwowa padła jakiś czas temu.
Wróciłem do domu MPK :(
Teraz zastanawiam się jak go dopchać do najbliższego CPNu.
Zastanawiałem się nad lawetą. Ciekawe ile taka przyjemność bedzie kosztować?
Może ktoś z was był w takiej sytuacji ?
PS. Z lipowej bliżej na CPN na Choroszczańskiej czy na CPN przy Turkusie ?
Dzięki za info
Pozdrówka
Kubus